Optyczne.pl

Partnerzy







proclub.pl - Profesjonalny Sklep Fotograficzny, Profesjonalny Sklep Foto, Sklep Fotograficzny, Sklep Foto, Sklep wideo, Sklep video, sprzęt Foto, sprzęt Fotograficzny, sprzęt video, sprzęt wideo, produkty fotograficzne, produkty Foto, produkty video, produkty wideo, akcesoria Foto, akcesoria fotograficzne, akcesoria video, akcesoria wideo, kamery video, kamery wideo, Aparaty fotograficzne, aparaty cyfrowe, kamery cyfrowe, Lustrzanki, bezlusterkowce, obiektywy zoom, Macro, Makrofotografia, Monitory, filtry, filtry Foto, filtry fotograficzne, filtry video, filtry wideo, wypożyczalnia sprzętu Foto, CPS, Macro fotografia, warsztaty fotograficzne, szkolenia, studio fotograficzne, wyposażenie studia,  zdjęcia, fotografia, kamera gopro, Hero Black, phantom, phantom 2,  full Frame, Canon, Sony, Panasonic, Olympus, Pentax, Nikon, Leica, Fujifilm, 
Lumix, Alfa, Sandisk, Hoya, Lowepro, Zoom, PowerShot, Ixus, EOS, Cinema, Legria, pełna klatka, Manfrotto, statywy, torby fotograficzne, torby Foto, torby video, torby wideo, futerały fotograficzne, plecaki fotograficzne, oświetlenie studyjne, GoPro, dji, Hero, ilce, Eizo, spiker, tamron, Zeiss, Tokina, gh4, om-d, lumix, dron, qadrotopter,  akcesoria, pen, nex, obiektywy, aparaty, kamery, zdjęcia, LensPen, Canon akcesoria, Sony akcesoria, Panasonic akcesoria, Olympus akcesoria, Leica akcesoria, Fujifilm akcesoria, Pentax akcesoria, Nikon akcesoria, GoPro akcesoria, karty pamięci.

Aktualności

Ihagee Elbaflex - analogowa lustrzanka z mocowaniem Nikon F

Ihagee Elbaflex - analogowa lustrzanka z mocowaniem Nikon F
15 listopada
2017 12:27

Po tym, jak niedawno w serwisie finansowanie społecznościowego pojawił się analogowy aparat Reflex, inna grupa inżynierów postanowiła zaprezentować swoją lustrzankę na filmy 35 mm - Ihagee Elbaflex.

Ihagee Elbaflex to kolejny projekt, który wystartował w serwisie Kickstarter. Moda na fotografię analogową wróciła, czego dowodem może być właśnie ten aparat - korzystający z tradycyjnych filmów 35 mm. Za projekt odpowiadają inżynierowie z Niemiec i Ukrainy.

Produkowany w większości ręcznie Ihagee Elbaflex wyposażony będzie w mocowanie obiektywowe Nikon F. Do tego dojdzie m.in. obecność mechanicznej migawki (nie potrzebuje ona baterii), pentapryzmatycznego wizjera, gniazda PC oraz złącza gorącej stopki. Całość jest zamknięta w metalowej obudowie wyposażonej w drewniany grip i cztery rodzaje kolorystyczne skórzanej okładziny. Twórcy projektu zapowiadają, że aparat objęty będzie 2-letnią gwarancją.

Ihagee Elbaflex - analogowa lustrzanka z mocowaniem Nikon F

Osoby, które wesprą projekt najwcześniej, będą mogły otrzymać aparat taniej w stosunku do regularnej ceny, która ma wynosić 1500 dolarów. Dostępne będą też zestawy, np. z obiektywami Trioplan 50 mm lub Lydith 30 mm.

Ihagee Elbaflex - analogowa lustrzanka z mocowaniem Nikon F

Dostawy mają się rozpocząć w połowie przyszłego roku. Szczegóły znajdziecie na stronie projektu na Kickstarterze.


Komentarze czytelników (54)
  1. PiotrKrochmal
    PiotrKrochmal 15 listopada 2017, 12:57

    1500 USD za lustrzankę bez elektroniki :D ostatnio widziałem w świetnym stanie Pentaxa MX za niecałe 200 zł :D
    za niecałe 700 USD na Ebay jest teraz naprade piekny pakiet LX
    link

  2. Grzegorz1988
    Grzegorz1988 15 listopada 2017, 13:03

    Wygląda jak KIEV 19 z drewnianym gripem...

  3. Heimo
    Heimo 15 listopada 2017, 13:06

    Poprzedni pomysł miał kilka ciekawych nowości - modułowa konstrukcja, możliwość zapięcia obiektywów pod rożne bagnety. Tutaj z nowości tylko stolarka...

  4. Bahrd
    Bahrd 15 listopada 2017, 13:56

    FM10 nie jest już produkowany?

  5. Kerebron
    Kerebron 15 listopada 2017, 14:19

    Uwielbiam stare sprzęty (jak to się teraz mówi - vintage) oraz te współczesne, stylizowane na starocie, ale to, co tu jest prezentowane, wcale nie wygląda na "vintage", tylko na "crap". Dosłownie, jakby ktoś wygrzebał ze śmietnika kilka niezbyt do siebie pasujących części i byle jak poskładał to do kupy (słowo-klucz: "kupy"). O funkcjonalności nawet nie mówię, bo, jak zauważyli to już przedmówcy, są znacznie lepsze opcje, np. kupno używanego SLR-a lub zainteresowanie się niedawno zaprezentowanym projektem Reflex.

  6. Rafiki
    Rafiki 15 listopada 2017, 14:38

    ...na 100% to jest Kiev19...
    :D

  7. Rafiki
    Rafiki 15 listopada 2017, 14:39
  8. Rafiki
    Rafiki 15 listopada 2017, 14:45

    ...o w trochę niższej cenie ;)
    Też nowy... ale ze światłomierzem :D
    link

  9. dranio
    dranio 15 listopada 2017, 14:55

    @Rafiki

    Niezła zrzynka. :) Widać, że w tym "Ihagee" siedzą lepsze cwaniaki. :)

  10. Rafiki
    Rafiki 15 listopada 2017, 15:03

    Moim zdaniem to nie jest żadna "kopia" tylko odświeanie skupowanych aparatów z rynku, lub montaż ze starych części zamiennych, dopinanie do tego legendy Ihagee to jak dla mnie nieuczciwośćl

  11. LiSzajFuj
    LiSzajFuj 15 listopada 2017, 15:10

    A disiaj widziałem Hasselblad 500 z Planarem Zeissa 2.8 80mm w "Idealnym stanie" za 795,00 €. :-)

  12. dzemski
    dzemski 15 listopada 2017, 15:21

    W tym Ihegee siedzą pewnie ci sami co w fabryce Kieva. Wszak w filmie mowa jest o produkcji na Ukrainie, Ukraińskich projektantach i inżynierach. Pomysł świetny, jak ze sprzętu za 250 zł wyssać sporo więcej kasy ;)

  13. dranio
    dranio 15 listopada 2017, 16:11

    @Rafiki

    Zgoda. Do tego Ihagee jest zubożona w stosunku do Kieva, bo nie ma światłomierza.

  14. Szabla
    Szabla 15 listopada 2017, 16:31

    Poczucie humoru nie słabnie :D

  15. dranio
    dranio 15 listopada 2017, 16:41

    To teraz pora na Zenita 12/122 z oznaczeniem np. Rollei. :P Powinna być tańsza niż Elbaflex. :P

  16. pomydor
    pomydor 15 listopada 2017, 17:42

    czy wszystkie nikony FM, FM2 znikly z rynku wtornego? skoro p[ojawiaja sie takie pomysly? tamte modele byly idealne. bez elektroniki i baterii do sterowania migawka. baterka wylacznie do swiatlozmierza. jak zenit 12 i 122. tak. to byly najfajsze modele analogu. koniecznosc zasilania zredukowana do minimum. zawsze gotowe zrobic zdjecie i bez baterii. ba super zdjecie. F3 czy FM3 to juz krok w kierunku sterowania roznych finkcji bateria. a bez niej ani rusz...
    jak powiedziano tu wczesniej - wyglada to na klejenie i spawanie elementow ze szrotow. jak w mad maxie czy book of eli.

  17. Borat
    Borat 15 listopada 2017, 17:54

    Kickstarter z portalu, który miał pomagać w realizacji nowych pomysłów stał się wylęgarnią cwaniaków próbujący zarobić na odgrzebywaniu staroci.

  18. Didymos
    Didymos 15 listopada 2017, 18:17

    @Borat: nie od dziś.
    Ponad rok temu pisałem: "Patrzę na te wszystkie Trioplany, Daguerreotypy czy inne Velvety 56 i też nie mogę wyjść ze zdziwienia.
    Ale one są pewnie dla tych którzy cenią "magię", "plastykę" oraz są w pełni 'świadomi co to za firma i jakiego typu szkła robi".
    Rynek audio też zalewała w swoim czasie fala oszustwa, foto nie jest jedyne."
    Powyższe dzieło "inżynierów z Niemiec i Ukrainy" to tylko kolejna bariera absurdu która została przełamana.

  19. fotopstryk
    fotopstryk 15 listopada 2017, 19:07

    Wolę sobie kupić używaną Minoltę Dynax 9 za 800 pln na ebay. Przynajmniej mam pewność że jest super a nie jakaś zagadkowa konstrukcja bez rodowodu.

  20. baron13
    baron13 15 listopada 2017, 19:08

    Wiele razy to pisałem. Fotografia staje się takim samym dziwacznym hobby, jak właśnie to audiofilstwo :-) Nie dziwcie się panowie, sami tez uprawiacie dróżkę w krzaki adorując bezlusterkowce. :-)

  21. Szabla
    Szabla 15 listopada 2017, 19:46

    Taa, a adorowanie lustrzanej pięćsetki to nowoczesność :P

  22. Janusz.Z
    Janusz.Z 15 listopada 2017, 20:00

    To jest takie banalnie proste...w świecie cyfrowym wszystkie jest identyczne, krystaliczne i pozbawione ducha i sensu też. :)
    Zanik inteligencji jest powszechny. Chyba jednak nawet największy matoł zauważa, że poziom manipulacji osiąga kres.

  23. Dragunov
    Dragunov 15 listopada 2017, 20:03

    Na rynku wtórnym jest tyle sprzętu do fotografii tradycyjnej o wiele ciekawszego, który można dopasować do własnych potrzeb, że tworzenie "nowego-starego" to utopia.

  24. szuu
    szuu 15 listopada 2017, 20:13

    ...i teraz wszyscy zazdroszczą Januszowi.Z krystalicznie idealnego cyfrowego sprzętu bez szumów i wad optycznych!

  25. Pantomas
    Pantomas 15 listopada 2017, 21:04

    A już miałem wystawić na aukcję Kijewa 19, który od nowości miał niesprawny światłomierz.
    Wystrugam gripa i poczekam na "entuzjastę".
    Tylko jak tam wydłubać gniazdo PC?

  26. baron13
    baron13 15 listopada 2017, 22:00

    @Szabla: Jakże by pięknie było, żeby zabierający głos na forum wysili się trochę, żeby zrozumieć, do czego się odnoszą. Polska język trudna język, o bwana kubwa! Czy ja gdzieś pisałem o nowoczesności?! Ledwie dwa zdania i d... Ależ gdyby napisać "Kochany przedmówco, coś nap... i nie idzie zrozumieć o co chodzi" Ale nie, nie rozumiemy, nie szkodzi :-)

  27. Beginner
    Beginner 16 listopada 2017, 00:05

    I po co te emocje ?
    Każdy produkt ma swego adresata/odbiorcę, również ten niewątpliwie znajdzie odbiorców. Czasem czytam tu nerwowe komentarze, które wzbudzają działania firmy Leica. Pomimo tego znajdują się chętni również na te produkty. Nie są to jednak żadne niezwykłości, bo bywają znacznie ciekawsze przykłady. Na przykład istniejąca zaledwie kilkanaście lat firma Greubel Forsey sprzedaje swoje zabawki za ceny przy których najnowsza Panamera czy Maserati, to taniocha. I nawet mocno wątpliwa użyteczność tych zabawek nie przeszkadza w znajdowaniu nabywców. Jak ktoś ma górę pieniędzy, to może zaspokajać różne swoje kaprysy, które zwykłym zjadaczom chleba wydają się często absurdalne.

  28. waldi72
    waldi72 16 listopada 2017, 07:50

    Żeby to chociaż był średni format i dawali w tej cenie jeszcze jeden obiektyw to bym zrozumiał te 1500 dolarów. Może mieli na myśli hrywny?

  29. cracusiac
    cracusiac 16 listopada 2017, 08:32

    Mam taki tylko nazywa sie Kiev 19 i ma swiatlomierz.

  30. zbytek3
    zbytek3 16 listopada 2017, 09:05

    Elbaflex to wersja Exakty a nie Zenita .

  31. dranio
    dranio 16 listopada 2017, 10:07

    @Beginner
    Czym innym jest napisanie, że sprzedajemy Kieva pod nową nazwą i w zubożonej wersji, a czym innym pisanie dyrdymałów o nowym aparacie, dzięki któremu przeniesiemy się do starych dobrych czasów, w których fotografia była sztuką, a każda naświetlona klatka filmu dziełem sztuki.

  32. Szabla
    Szabla 16 listopada 2017, 10:14

    @baron13: Ty tutaj walczysz z wiatrakami, a nie ja :)

  33. Beginner
    Beginner 16 listopada 2017, 10:23

    @dranio
    Oczywiście masz rację. Zgadzam się z Tobą w stu procentach.

  34. Beginner
    Beginner 16 listopada 2017, 10:26

    @Szabla
    Bez urazy, absolutnie nie zamierzam Cię urazić, ale Ty też w pewnym sensie jesteś takim właśnie wiatrakiem.

  35. noob
    noob 16 listopada 2017, 10:47

    Szabla 16 listopada 2017, 10:14
    "@baron13: Ty tutaj walczysz z wiatrakami, a nie ja :)"

    Beginner 16 listopada 2017, 10:26
    "@Szabla
    Bez urazy, absolutnie nie zamierzam Cię urazić, ale Ty też w pewnym sensie jesteś takim właśnie wiatrakiem."


    He?

  36. qqrq
    qqrq 16 listopada 2017, 13:56

    @Borat
    "Kickstarter z portalu, który miał pomagać w realizacji nowych pomysłów stał się wylęgarnią cwaniaków próbujący zarobić na odgrzebywaniu staroci."

    Możesz to zmienić, wystarczy że sam coś wymyślisz i tam wrzucisz :)

  37. baron13
    baron13 16 listopada 2017, 19:07

    @Szabla: o wiatrakach też nic nie było :-)

  38. jarekzon
    jarekzon 16 listopada 2017, 20:41

    Ihagee wiadomo legendarna firma, ale czemu Elbaflex, a nie Exakta ? Ihagee użyło nazwy Elbaflex, z musu, bo chodziło o jakieś zamieszanie z prawami do nazwy EXAKTA. Dlatego kupujący Elbaflex sami potem zmieniali nazwy spowrotem na EXAKTA. Bo Exakta to legenda, a Elbaflex to niewiadomo co. Na marginesie nazwa Elbaflex pochodzi podobno od nazwy rzeki w Dresden, gdzie mieściła się siedziba Ihagee.

  39. dranio
    dranio 16 listopada 2017, 23:19

    @jarekzon
    Po polsku to Łaba i Drezno. :P

  40. Szabla
    Szabla 16 listopada 2017, 23:55

    Elbaflex = Łabagięta :P

  41. jarekzon
    jarekzon 17 listopada 2017, 09:26

    Nie było mnie tu bardzo długo, myślałem że przez ten czas boaron już się wyleczył. Widzę, że nic się nie zmieniło. Będziesz mi urządzał życie i mówił jakie aparaty mają mi się podobać? Idź się leczyć na nogi, bo na głowę już chyba za późno.

  42. jarekzon
    jarekzon 17 listopada 2017, 09:33

    @dranio - dzięki za info :), a München to Monachium? :)

  43. jarekzon
    jarekzon 17 listopada 2017, 09:44

    @dranio tak na marginesie Łaba po niemiecku, to Elbe, a Elba to wyspa na Morzu Tyrreńskim.

  44. baron13
    baron13 17 listopada 2017, 10:06

    @jarekzon: A było gdzieś o ładnych i brzydkich aparatach? Kolejny miszcz słowa. Eh...

  45. jarekzon
    jarekzon 17 listopada 2017, 10:41

    Ja też nie pisałem o ładnych i brzydkich aparatach. Zasługujesz na tytuł miszcza inteligencji.

  46. dranio
    dranio 17 listopada 2017, 14:22

    @jarkezon
    Ja tylko napisałem, że przez Drezno przepływa Łaba. :) A dywagacje, czy nazwa aparatu pochodzi od rzeki, czy od wyspy, pozostawiam innym. :P :)

  47. Mistral75
    Mistral75 17 listopada 2017, 14:46

    Przepraszam, nie mówię po polsku.

    The so-called Ihagee Elbaflex is a revamped 1988 Kiev 19M camera without its light meter and with a wooden grip replacing the original plastic one.

    link

    link

    This is admitted by the Ihagee people themselves, see the Comments section of the Kickstarter project:

    “So, yes: the design is based on the Kiev 19M but you are getting a brand new camera with a guarantee.”

  48. Mistral75
    Mistral75 17 listopada 2017, 14:47



    The Koblenz-headquartered net SE group (www.netag.de) is behind the resurrection of Ihagee Elbaflex. They are also behind the resurrection of Meyer-Optik Görlitz, Oprema Jena (Biotar lenses), Emil Busch A.-G. Rathenau (Glaukar Anastigmat lens) and C.P. Goerz.

    Most trademarks belong to their subsidiary SEMI Verwaltung GmbH, also headquartered in Koblenz: C.P. Goerz, Ihagee, Meyer Optik, Biotar, Lydith, Makroplasmat, Nocturnus, Oreston, Primagon, Telemegor and probably more.

    Some trademarks belong to net SE directly: Emil Busch A.-G. Rathenau, Glaukar and Anastigmat.

  49. jarekzon
    jarekzon 17 listopada 2017, 15:56

    @dranio - OK, nie ma problemu, nie miałem na myśli, żeby robić Ci uwagi.

  50. baron13
    baron13 17 listopada 2017, 18:57

    @jarekzon:
    "Ja też nie pisałem o ładnych i brzydkich aparatach. Zasługujesz na tytuł miszcza inteligencji. " Widzisz... ja też nie :-) Jak mi radził kolega Jacek Inglot:
    link
    należy porzucić nadzieję, że zrozumiane zostaną zdania złożone. Że nie wspomnę już o jakichkolwiek metaforach.

  51. ciemny
    ciemny 17 listopada 2017, 19:24

    Za mało drewna. Nie pójdzie.

  52. fanmario
    fanmario 17 listopada 2017, 22:08

    Za ok 600zł można nabyć Pentax MX w dobrym stanie. Tych tańszych nie sprawdzonych bez opcji zwrotu raczej bym nie polecał. Polecam zakupy w Japonii, drożej ale o sprzęcie napiszą wszystko co wiedzą.
    Są też Nikony, Canony ale tu dobry stan kosztuje więcej. Można mierzyć w Fuji i Olympus i wiele innych. Modeli nie wymienię bo sam poluję :) Analogowe mechaniczne body kosztują coraz więcej i raczej spadku cen się nie spodziewam. Będzie ich ubywać a szukających oddechu w fotografii analogowej przybywa.
    @PiotrKrochmal napisał o MX za 200 zł. Ja ostatnio nigdzie go nie widziałem. Śledzę temat. Ostatni poniżej 400 z wyglądu przyzwoity kupiłem na znanym portalu kilkanaście minut po wystawieniu oferty. Spodziewałem się dawcy a trafił mi się sprawny i w dobrym stanie. Robię nim rolkę a co dalej zobaczę niedługo.
    Zabawa z analogiem przywraca myślenie.

  53. janek_wu
    janek_wu 17 listopada 2017, 22:09

    @baron13, co tam zdania złożone, jak Ty pojedynczych wyrazów nie rozumiesz i czasownik "podobać się" interpretujesz wyłącznie jako odniesienie do piękna lub brzydoty. Ubaw gwarantowany :)

  54. baron13
    baron13 18 listopada 2017, 09:14

    @janek_wu: Nieszczęście... ze dwa razy pisałem, że nie. :-) Dla jasności nie tyle chodzi o to, że ludzie nie rozumieją, ale że nie starają się zrozumieć. Odpowiadają nie na post, tylko na wymyśloną treść, która akurat pasuje do ich złośliwej odpowiedzi. W rezultacie dyskusje przypominają i funkcjonalnie niczym się nie różnią od takich pokrzykiwanek kilkulatków zza płotów, gdzie jeden drugiemu pokazuje miny, a odpowiada się odgłosami.

Napisz komentarz

Komentarz można dodać po zalogowaniu.


Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.