Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

Optyczne.pl

Aktualności

Sony FE 70-200 mm f/2.8 GM OSS - kolejna aktualizacja oprogramowania

8 grudnia
2017 11:49

Sony FE 70-200 mm f/2.8 GM OSS doczekał się następnej aktualizacji firmware. Tym razem do wersji 05. Producent poprawił działanie obiektywu przy współpracy z układem AF aparatu.

Jak wyjaśnia Sony, nowe oprogramowanie dla obiektywu SEL70200GM przynosi ze sobą poprawkę, która zwiększa „dokładność działania systemu AF z detekcją kontrastu podczas zdjęć z dystansu przy małym otworze przysłony”.

Aktualizacja firmware dla obiektywu FE 70-200 mm f/2.8 GM OSS jest dostępna na stronie firmy Sony:


Komentarze czytelników (32)
  1. Lipen
    Lipen 8 grudnia 2017, 12:36

    Widać w dzisiejszym świecie nie da się zrobić obiektywu raz, a dobrze. Tym bardziej, że maja na testowanie ładnych parę lat.Takie czasy.

  2. MaciekKwarciak
    MaciekKwarciak 8 grudnia 2017, 12:45

    Po prostu w kwestii działania AF jest jeszcze bardzo dużo do zrobienia. Szczególnie przy bezlusterkowcach, które mogą rozpoznawać obrazy.

  3. cedrys
    cedrys 8 grudnia 2017, 13:02

    @MaciekKwarciak,
    Obiektyw nie jest od ropoznawania - od tego jest procesor główny w puszce.
    I co, to znaczy, że do tej pory obiektyw działał źle? Nieprzyzwoicie, jak to nazywa Arek?
    " zwiększa „dokładność działania systemu AF z detekcją kontrastu podczas zdjęć z dystansu przy małym otworze przysłony”."
    Czyli co, można teraz robić foty na f/22 i będzie żyleta?

  4. focjusz
    focjusz 8 grudnia 2017, 13:43

    a dlaczego jeszcze nie ma testu tego obiektywu ???

  5. Szabla
    Szabla 8 grudnia 2017, 14:54

    Bo jest za duży ;)

  6. darekcn4
    darekcn4 8 grudnia 2017, 16:56

    Miała być L-ka, a wyszła...

  7. rsaw
    rsaw 8 grudnia 2017, 17:41

    @Lipen 8 grudnia 2017, 12:36
    "Widać w dzisiejszym świecie nie da się zrobić obiektywu raz, a dobrze."

    Jest to aktualizacja oprogramowania, a nie obiektywu. Obiekty jest zrobiony raz i dobrze, poprawiane i udoskonalane jest sterowanie nim z poziomu korpusu.

    Dobrze jest zdawać sobie sprawę, że " w dzisiejszym świecie" mamy większe możliwości niż kiedyś. Kiedyś, by poprawić współpracę obiektywu z korpusem, zamiast wymiany oprogramowania musiałbyś kupić nowy obiektyw lub nowy korpus, a zapewne oba naraz.

  8. cedrys
    cedrys 8 grudnia 2017, 18:05

    @rsaw,
    Mylisz się. Wyraźnie napisane jest "nowe oprogramowanie dla obiektywu". O żadnym konkretnym korpusie mowy nie ma. Takie obiektywy jak ten mają własny mikroprocesor i układy towarzyszące obsługujące poszczególne funkcje. Wewnątrz obiektywu pracują np. 4 silniki:
    - dwa w systemie stabilizacji
    - ultradźwiękowy do ostrzenia
    - obsługujący przysłonę.
    Od niedawna Sigma czy Tamron mają specjalne przystawki do zmian oprogramowania najnowszych obiektywów, czyżbyś nie zauważył?
    A teraz pomyśl co z testami Optycznych w zależności od wersji oprogramowania obiektywu. Aktualizować czy nie?

  9. Szabla
    Szabla 8 grudnia 2017, 18:50

    Ten obiektyw ma 2 silniki AF -> link

  10. Lipen
    Lipen 9 grudnia 2017, 18:35


    rsaw

    No widzisz, kiedyś robiono obiektywy raz, a dobrze i nie trzeba było wymieniać żadnego oprogramowania. I działały długie lata od momentu kupna. A teraz się tak nie da. Czyli tak jak napisałem. Rozumiem, że coś zaktualizowano po jakimś dłuższym czasie, a nie zaczyna się jak zawsze zabawa z oprogramowaniem zaraz po zakupie. To mają być profesjonalne i niezawodne obiektywy? A oprogramowanie jest integralną częścią obiektywu bo bez niego szkło nie działa. Więc nie można wrzucać obiektywu i softu do dwóch różnych worków. Młode pokolenie już zostało przerobione i częste poprawki stały się dla niego czymś normalnym.

  11. cedrys
    cedrys 9 grudnia 2017, 19:33

    @Lipen,
    " A oprogramowanie jest integralną częścią obiektywu bo bez niego szkło nie działa."

    Dokładnie. Oczywiście są obiektywy bez elektroniki, jak ten Vojtek niedawno testowany przez Arka. Tylko że to ogranicza jego zastosowanie przerzucając funkcje nowoczesnego obiektywu na korpus i fotografującego.
    Jeśli się chce by obiektyw jak ten 70-200 G był w miarę powtarzalny to trzeba mu najpierw wyłączyć stabilizację, żeby soczewki stabilizatora po zaaretowaniu zajęły pozycję współosiową. Jeśli korpus posiada stabilizację matrycy, można jej użyć z dużo lepszym pożytkiem. Niestety w temperaturach poniżej -10°C smar gęstnieje i ulega pogorszeniu stabilizacja w korpusie oraz precyzyjny AF. Wtedy wszystko trzeba wyłączyć albo użyć Vojtka.

  12. szuu
    szuu 10 grudnia 2017, 01:02

    nie robią aktualizacji - źle.
    robią aktualizacje - też źle...

  13. waldi72
    waldi72 10 grudnia 2017, 06:00

    Ech, ci stale narzekający.
    To tak jak byście powiedzieli, że lekarz po skończeniu studiów nie może się dokształcać.
    Przecież z tym obiektywem może być tak, że wpadli na pomysł jak polepszyć algorytm odpowiadający za AF.

  14. cedrys
    cedrys 10 grudnia 2017, 07:11

    @Waldi72,
    I ten z polepszonym algorytmem to będzie Twoim zdaniem taki sam, czy lepszy? Jeśli lepszy to powinien być droższy, nie? A jak chcesz sprawdzić/ porównać na porównywarce, to tam nie znajdziesz informacji z jakim numerem softu obiektyw był testowany.
    Jest taka zasada, jeszcze przedwojenna, że robi się od razu dobrze i nic nie trzeba poprawiać. Ta zasada nie dotyczy prototypów, w których jednocześnie wprowadzono więcej usprawnień, jednak i w tym wypadku testerzy powinni wyłapać błędy i typowe koincydencje.
    W trybie AF aparat powinien odmówić wykonania ekspozycji jeśli nie uda mu się prawidłowo obliczyć odległości i zidentyfikować obiektu. Tak było od zawsze. Wyłącza się wtedy AF i robi się zdjęcie manualnie. Ja uważam postępowanie Sony za nieuczciwe, żeby testować sprzęt przez klienta. Teraz policzą ilość pobrań i będą zacierać ręce.

  15. rsaw
    rsaw 10 grudnia 2017, 10:54

    @cedrys, @lipen
    "Jest taka zasada, jeszcze przedwojenna, że robi się od razu dobrze i nic nie trzeba poprawiać."

    Nie ma żadnej takiej zasady. Być może próbujecie tu przedstawić w innej formie zasadę "zrób najlepiej, jak potrafisz", ale z kiepskim wynikiem.
    Gdyby wszystko od razu bylo takie dobre i nic nie trzeba bylo poprawiać, do tej pory mielibyśmy aparaty robione wg przedwojenych technologii i receptur.

    Swiat rozwijając się jednocześnie zmusza do akceptacji nowych form, i tak, wiemy, to trudne do poustawiania sobie w głowie.
    Teraz sprzęt nie jest tylko mechaniczny jak kiedyś, zmieny w nim można robić inaczej, zostawiając starą mechanikę i dodając nowy soft.
    Ale o czym ja piszę, przecież przed wojną od razu wypuścili Windows 10 bez żadnych DOS-ów czy Windows 3.1 po drodze.

  16. ikit
    ikit 10 grudnia 2017, 11:15

    Ech ta egzaltacja przedwojennych produktów i starych technologii w dobie galopującego postępu XXI wieku... nie dociera do ludzi że dawniej mieli coś 'testowane'... ale to nie znaczy że to było optymalne i w pełni dopracowane, z obecnymi technologiami mogliby to jeszcze bardziej dopracować. Przecież obecnie obiektywy też są najpierw testowane. Ale potem firma ma jeszcze ogromną bazę klientów używających sprzęt w najróżniejszych warunkach, ustawieniach, z różnymi korpusami więc mogą go jeszcze ulepszyć softowo jak wyjdą jakieś pierdółki. Bo ten sprzęt był przecież w pełni użyteczny, to nie jest tak że nie ostrzył na 200mm, że stabilizacja się wyłączała sama czy połowę zdjęć pudłował. Ale może być ciut lepszy co zauważy pewnie 1% użytkowników, to czemu tego nie poprawić? Bo przed wojną by nie mieli takich możliwości ani bazy danych, bo to 'profesjonalny' sprzęt więc 'nie wypada'? No po prostu świetne argumenty i podejście:)

  17. 10 grudnia 2017, 11:42

    @Lipen

    Kiedyś obiektywy nie miały oprogramowania to i nie było czego aktualizować :)


    Tylko idiota nie może zrozumieć, że oprogramowanie cały czas ewoluuje. To co jeszcze pół roku temu wydawało się idealne dzisiaj można to jeszcze ulepszyć.

  18. 10 grudnia 2017, 12:03

    @cedrys
    "Dokładnie. Oczywiście są obiektywy bez elektroniki, jak ten Vojtek niedawno testowany przez Arka."


    Bzdura dzisiaj nawet obiektywy w pełni manualne mają elektronikę umożliwiającą komunikację z korpusem. Wszystkie obiektyw Voigtlandera z mocowaniem E łącznie z testowanym niedawno 65 mają elektronikę. Podobnie jak szkła do Canona czy Nikona.

  19. cedrys
    cedrys 10 grudnia 2017, 12:20

    @Borat,
    "Tylko idiota nie może zrozumieć, że oprogramowanie cały czas ewoluuje."

    He, he - wiem że mnie nie lubisz, ale żeby programistę nazwać idiotą to chyba przegiałeś nieco? No, ja z tą przedwojną też niepotrzebnie wyskoczyłem, ale to miał być symbol czygoś solidnego, bliżej nieokreślone czasy kiedy panowały jakieś zasady.
    Obecnie na uczelni, do której uczęszczałem pisze, "Wydział mechatroniki". Nie trzeba zaglądać do googla by zorientowąć się, że chodzi o połączenie mechaniki (precyzyjnej) i elektroniki. Nie będę Ci robił wykładów, bo i tak mam u Ciebie przerąbane. Mimo to życzę Ci dobrych wyników z badań krwi i USG i żeby Cię nie zdiagnozowali.

  20. cedrys
    cedrys 10 grudnia 2017, 12:23

    err: zorientować się

  21. cedrys
    cedrys 10 grudnia 2017, 12:43

    @Borat,
    ..I zajrzyj do specyfikacji Voigtlander Apo-Lanthar 65 mm f/2 Aspherical 1:2 Macro.
    Gdzie Ty tam widzisz elektronikę?

  22. Szabla
    Szabla 10 grudnia 2017, 13:26

    Aktualizacja obiektywu nie zmienia jego parametrów optycznych :)

  23. cedrys
    cedrys 10 grudnia 2017, 15:44

    @Szabla,
    Aktualizacja oprogramowania obiektywu nie zmienia składu chemicznego szkieł ani ich kształtów - zgoda.
    Obiektyw posiada pływający system AF i, jak napisałeś, 2 silniki do tego. Wystarczy, że będą źle ze sobą współpracowały i optyka ulegnie zmianie. Jeszcze bardziej na optykę wpływa stabilizator. Ja przez optykę rozumiem budowę oraz działanie. Niedziałający obiektyw nie jest nic wart.
    I odnoszę wrażenie, że niektórzy dyskutanci mylą poprawę z naprawą.

  24. 10 grudnia 2017, 16:42

    @cedrys

    A te styki to do czego dla ozdoby?

    link

    Każdy Vogtlander do Sony ma elektronikę umożliwiającą komunikację z body.

  25. cedrys
    cedrys 10 grudnia 2017, 18:40

    Nie dla ozdoby tylko do elektrycznej przysłony.

  26. 10 grudnia 2017, 18:53

    cedrys

    To wytłumacz skąd aparat bierze dane exif, informacje o przysłonie, czy jest w stanie wykryć obrót pierścienia ostrości bez wbudowanej w obiektyw elektroniki?

  27. Szabla
    Szabla 10 grudnia 2017, 19:03

    @cedrys: aktualizacja usprawnia działanie, a nie umożliwia. No i AF nie pływa :P

  28. cedrys
    cedrys 11 grudnia 2017, 07:40

    @Borat,
    Z testów obiektywu Voigtlander Apo-Lanthar 65 mm f/2 Aspherical 1:2 Macro
    3. Budowa i jakość wykonania
    "Łatwo to zrozumieć, jeśli uwzględnimy fakt, że składa się on tylko ze szkła i metalu,"

    Ten obiektyw ma nawet manualne sterowanie przysłoną.
    "Kolejny element to pierścień do zmiany przysłony, który ma szerokość 11 mm. Znajduje się na nim drobne karbowanie ułatwiające uchwyt. Pierścień ten pracuje z krokiem 1/3 EV."

    Trudno nazwać elektroniką zestaw styków przekazujący komutacyjnie wartość przysłony.
    Większość danych do EXIFa dostarcza korpus. Obiektyw dostarcza tylko ogniskową, która tu jest stała, oraz wartość przysłony. Wystarczy prosty ROM podczepiony do odpowiednich styków.

  29. 11 grudnia 2017, 13:49

    @cedrys

    Prosty ROM to jest układ scalony z oprogramowaniem zapisanym w jego pamięci czyli elektronika. Jak by ona prosta nie była jest to mimo wszytko jest elektronika.

  30. cedrys
    cedrys 11 grudnia 2017, 14:31

    Dobra, wygrałeś. Szczególnie, że zapomniałem iż w tym ROMie musi być jeszcze jasność obiektywu.

  31. dARTi
    dARTi 12 grudnia 2017, 17:54

    @darekcn4 8 grudnia 2017, 16:56
    Miała być L-ka, a wyszła...

    Kto i kiedy napisał, że to szkło miało być słabsze niż jest?
    link
    Co niektórzy widzę nadal jeszcze tkwią w pięknej bajce w której Canon z czerwonym paskiem jest wyznacznikiem wszystkiego. Dobrze, że przynajmniej jest EF 35 mm f/1.4L II USM ratując honor lidera jakby nie patrzeć.

  32. darekcn4
    darekcn4 15 grudnia 2017, 21:55

    Niektóre złomy z lat 80-tych produkowane przez c łykająna śniadanie między innymi takie super konstrukcje jak wyżej ukazane 70-200 od sony.

Napisz komentarz

Komentarz można dodać po zalogowaniu.


Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.