Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

Optyczne.pl

Aktualności

Bez zmian na lepsze w lutym. Jest nowy raport CIPA

Bez zmian na lepsze w lutym. Jest nowy raport CIPA
8 kwietnia
2019 11:24

Organizacja CIPA (Camera & Imaging Products Association) udostępniła nowe dane dotyczące rynku dostaw aparatów i obiektywów. Styczniowe wyniki były mało optymistyczne. Luty niestety nie przyniósł ze sobą poprawy.

CIPA udostępniła wykresy dotyczące dostaw aparatów (z podziałem na urządzenia z wymiennymi obiektywami i kompakty) oraz obiektywów. Chodzi o dane za luty 2019 r.

Tak jak początek roku okazał się kiepski, tak niestety luty kontynuuje ten trend. Z nowych danych wynika, że dostawy aparatów w lutym 2019 r. były jeszcze mniejsze niż w styczniu, nie mówiąc już o porównaniu tego wyniku z analogicznymi danymi sprzed roku i dwóch lat.

Nieco lepiej jest natomiast w przypadku obiektywów. Luty tego roku był korzystniejszy pod kątem dostaw w porównaniu ze styczniem, aczkolwiek temu wynikowi wciąć daleko do tego, co było w tym samym okresie w 2018 i 2017 r.

Fot. FeeLoona, pixabay.com / zdjęcie ilustracyjne


Komentarze czytelników (58)
  1. mate
    mate 8 kwietnia 2019, 11:23

    Warto spojrzeć na te dane nieco szerzej:
    link
    W porównaniu do lutego 2018 r. dostawy bezluster są niższe o ok. 4%, ale dostawy lustrzanek to 50% poziomu z lutego 2018, to pokazuje co tak naprawdę ciągnie w dół wśród aparatów z wymienną optyką.

  2. saturn
    saturn 8 kwietnia 2019, 11:31

    Chyba zbyt duzo ludzi ma juz dzis zbyt dobry sprzet i sa tego swiadomi.
    Kolejne nowe mocowania bagnetowe (Z, RF, L plus niepewna przyszlosc obecnych mocowan) niezachecaja do zmian a tym bardziej wymiany optyki w ktora najczesciej kazdy wklada kupe kasy. Najlepiej maja Ci co jada na kitowcach bo tu strata bedzie najmniej dotkliwa.
    Wszyscy teraz obserwuja rynek foto jak dobry serial TV :-)
    Jeszcze do tego puchnacy rynek z drugiej reki sprzetu z malymi przebiegami za niezla kase - mam wrazenie, ze wielu teraz poluje wlasnie na takie okazje zamiast kupowac nowe.
    A ceny nowosci choc calkiem ok to i tak kazdy przelicza przez pryzmat wydanej juz wczesniej kasy na sprzet.

  3. mate
    mate 8 kwietnia 2019, 11:36

    @saturn
    "Kolejne nowe mocowania bagnetowe (Z, RF, L plus niepewna przyszlosc obecnych mocowan) niezachecaja do zmian"

    Ale to właśnie rynek sprzętu z tymi mocowaniami trzyma poziom sprzedaży, a leci w lustrach.

  4. TS
    TS 8 kwietnia 2019, 11:44

    Trzyma, a nawet rośnie. Udział światowych dostaw bezluster w całości aparatów z wymienną optyką cały czas rośnie. W styczniu i lutym wyniósł 43%, za 2018 rok 38%, wcześniejsze lata: 35, 27, 26, 24, 19, 20 procent. Dostawy w sztukach też rosną od 2016, a lustrzanek cały czas spadają.

  5. mate
    mate 8 kwietnia 2019, 11:48

    @TS
    Dokładnie. Można z dużym prawdopodobieństwem założyć, że na koniec roku udział sprzedaży bezluster to będzie 50% całego segmentu aparatów z wymienną optyką. Na niektórych rynkach (np. Japonia) już od dłuższego czasu sprzedaż bezluster to ponad 50% (w lutym 2019 to prawie 70%) całości segmentu z wymienną optyką.

  6. saturn
    saturn 8 kwietnia 2019, 12:01

    Panowie, zgadza sie ze sprzedaz bezluster rosnie! Tylko co z tego jak OGOLNA sprzedaz sprzetu foto spada - o to tu biega.
    Ja rozumiem to tak ze jest mniejsza ilosc zainteresowanych (narazie bynajmniej) kupnem bezlustra niz mialo to miejsce w latach wczesniejszych odnosnie lustrzanek.
    Wprowadzanie bezluster to zwykla chec pobudzenia skostnialego rynku foto i odnotowanie zyskow z sprzedazy korpusow, nowych obiektywow, akcesorii, akumulatorow itd.
    Nieoszukujmy sie czy lustro czy bez to ile to zmienia?
    Bezlustra i tak sa spore, obiektywy tez, wagowo w nielicznych wypadkach jest realna roznica.
    Olympus mogl niezle zawojowac seria PEN ale nie ztymi cenami co mieli w stosunku do jakosci matryc wzgledem wiekszych APSC, no i brak bylo jasnych tanich zoomow z dobra.kase.
    Kto niekupilby czegos z matryca m4/3 wielkosci PEN'a z kitowcem 14- 55 o swietle 2-4 z stabilizacja w rozmiarze lustrzankowego 18-55 - a caly zesta do 2 tysi ? Ja bym bral:-)

  7. TS
    TS 8 kwietnia 2019, 13:01

    Tyle że te ostatnie, większe niż można by się spodziewać, wzrosty to efekt pojawienia się systemów Nikona i Canona. Pewnie też szybki rozwój Sony ma swój wpływ. Przecież ludzie nie rzucili się nagle masowo na m4/3 czy Fuji X, bo tutaj oferta jest w miarę stabilna i ceny (niestety) też. Czyli chyba nie małe gabaryty są tutaj kluczowe...

    @mate - ja też obstawiam około 50% za 2019 rok.

  8. BamBam
    BamBam 8 kwietnia 2019, 13:53

    Można też wywnioskować że tracą najwięcej Ci co mieli największy udział w lustrzankach. Jak dla dla mnie trend jest bardzo mocny. Pewnie CiN wypuszczą jeszcze po flagowcu z lustrem już nic nowego z lustrem nie zobaczymy.

  9. SKkamil
    SKkamil 8 kwietnia 2019, 14:16

    mate
    Ale to ze ilość bezluster spadła o 4 % przy takiej ekspansji tych produktów to dobry prognostyk …? Przypomne powstały chyba trzy systemy w tym czasie czyli aby uzyskac te - 4 % musiano wydać zdecydowanie więcej srodków niż w przypadku systemów lustrzankowych ;

  10. JdG
    JdG 8 kwietnia 2019, 14:28

    > Kto niekupilby czegos z matryca m4/3 wielkosci PEN'a z kitowcem ... a caly zesta do 2 tysi ? Ja bym bral:-) [saturn]

    Olympus PEN E-PL8 to obecnie 1085 PLN, całkiem dobry "kit" do niego (Panasonic 12-32, F/3,5-5,6) to kolejne 552 PLN. Można też wybrać super zoom też Panasonic, 14-140 (ekwiwalent 28-280 w fufu) za ca 1500, co prawda, albo jakiś inny, trochę jednak jest.

    Ja tam E-PL8 sobie właśnie zafundowałem, całkiem przyjemny.

  11. SKkamil
    SKkamil 8 kwietnia 2019, 14:30

    link przykład z branzy elektronicznej
    czyli 5 % spadek spowoduje ze nowszy lepszy wizjer elektroniczny powstanie nie za dwa lata ale za trzy albo będzie to kredytowane czyli trzeba doliczyć koszt kredytu

  12. RobKoz
    RobKoz 8 kwietnia 2019, 16:10

    @mate

    "Dokładnie. Można z dużym prawdopodobieństwem założyć, że na koniec roku udział sprzedaży bezluster to będzie 50% całego segmentu aparatów z wymienną optyką."

    Kierunek jest wiadomy, otwartym zostaje tylko o tempo zmian. Kto czekał na EVIL'a C lub N ten w końcu może kupić, kto się rozczarował ten może przestać czekać i kupić S.

    Większa sprzedaż EVIL to większy rynek używek DSLR i więcej amatorów którzy zamiast entry-level EVIL'a kupią używany pro DSLR.

    Sprzedaż bezsluster dostała bodziec do wzrostu, a sprzedaż DSLR odwrotnie. Z dwóch ostatnich wywiadów z przedstawicielami Sigmy wynika że nawet oni nie spodziewali się że zmiana nastąpi tak szybko i nie są jeszcze gotowi z projektami szkieł z krótkim rejestrem.



  13. andrzejek
    andrzejek 8 kwietnia 2019, 19:17

    Ja w tych raportach o sprzedaży dostrzegam pewnego rodzaju dychotomię no bo przecież jeśli produkcja i sprzedaż sprzętu foto spada, to przecież nie spada ilość ludzi fotografujących, a powiedziałbym wręcz, że rośnie.Ja podczas spaceru z małym aparatem foto czuję się jak osobliwość, "dinozaur", ponieważ inni jeśli chcą zrobić zdjęcie czegokolwiek wyciągaja komórkę i pstrykają i tych ludzi są rzesze.Producenci foto są jak "dinozaury" ,głusi i ślepi na to, że pojawił sie konkurencyjny gatunek ssaków, mniejszych,szybszych,szybciej sie adaptujących i owe "dinazaury" dalej próbują konkurować z nimi {ssakami} wielkoscią ciała, gruboscią pancerza,potężnymi zębiskami a to nie to chodzi.Zmieniły się uwarunkowania, otoczenie,srodowisko {dostepność fotografowania w każdej komórce} i na te zmiany muszą zareagować "dinozaury", bo albo wyginą, albo zostaną niewielką grupą okupującą małą "niszę" fotografii zawodowej.Jak na razie nic nie zapowiada zmian bo dinozaury okopują sie na swoich pozycjach i nie wkraczają na terytorium ssaków i nie chcą bić sie o ten coraz większy kawałek tortu.A przecież wystarczy sie zastanowić nad "fenomenem" i przyczynami coraz wiekszej ekspansji ssaków, by to "przełożyć" nas "komnwergencyjną" zmianę ewolucyjną dinozaurów.Niestety dinozaury nadal siedzą w okopach broniąc swojego terytorium {lustra a teraz nowe bezlustra ff itp.}, użalając sie nad sobą, że to terytorium cały czas sie kurczy.

  14. saturn
    saturn 8 kwietnia 2019, 19:31

    andrzejek
    Zgadzam sie z Toba.
    A co bys powiedzial na aparat troche grubszy od smarfona z ekranem ok 6 cali a z przodu dwa obiektywy np. 24- 55 i drugi zaraz obok 55-120 i oba ze swiatlem 2-4 i na matrycach stabilizowanych 1 cal 16 mpx (nawet taka z RX100 mkI.
    Wszystko obslugiwane dotykowo i tylko jeden przycisk ON/OFF.
    Wyposazone w funkcje jak dzisiejsze cyfry z sredniej polki?

  15. Lipen
    Lipen 8 kwietnia 2019, 19:35

    Jak to kolejny bezsensowny raport może wzbudzić tyle emocji. Tym bardziej, że jak piszą nic się nie zmieniło. Klasyczny sprzęt wymiera i to postępuje kilkaset razy szybciej niż efekt cieplarniany.Dinozaury prędzej, czy później wyginą, czyli wystrzelają je ludzie kupujący komórki. I tu się zgadzam z ta prostaczką, która mówiła o polowaniu ludzi na dinozaury:)

  16. mate
    mate 8 kwietnia 2019, 20:21

    @saturn
    "A co bys powiedzial na aparat troche grubszy od smarfona z ekranem ok 6 cali a z przodu dwa obiektywy np. 24- 55 i drugi zaraz obok 55-120 i oba ze swiatlem 2-4 i na matrycach stabilizowanych 1 cal 16 mpx (nawet taka z RX100 mkI."

    No to przecież są zbliżone parametrami aparaty, matryca 1", obiektyw 24-100 (jeden, bo po co rozbijać to na 2), światło f/1.8-2.8. Ale to wciąż jest osobne urządzenie, które nie wygra z telefonem popularnością w masowym użyciu do fotografowania.

  17. andrzejek
    andrzejek 8 kwietnia 2019, 21:15

    Moim zdaniem aparat foto nie zastąpi przeciez smartfona , ale może być np. bardziej przyjazny i wyposażony w to, czego brakuje smartfonowi.Dla mnie taki mały i lekki {200-300g} aparat w kształcie cygara czy wiekszego pudełka zapałek z jasnym obiektywem {lub zoomem} z jednego końca i wizjerem z drugiego na matrycy 1", z dobra stabilizacją, mieszczący sie swobodnie w kieszeni to coś, co mógłbym kupić dodatkowo, obok smartfona.Np. taki jasny zoom 24-200lub 300mm/2.8-4 to byłby niezły magnes zakupowy jak dla mnie.Wyobrażnia nie zna granic i są przeciez różne formy "małe i piękne".

  18. mate
    mate 8 kwietnia 2019, 21:24

    @andrzejek
    "Np. taki jasny zoom 24-200lub 300mm/2.8-4 to byłby niezły magnes zakupowy jak dla mnie.Wyobrażnia nie zna granic"

    Wyobraźnia może i nie zna, ale fizyka i geometria są nieubłagane.
    Tutaj masz 25-250/2.8-5.9 na matrycy 1 cal:
    link
    A ty chcesz ponad 1 EV jaśniej na długim końcu w pudełku wielkości paczki fajek.

  19. Lipen
    Lipen 8 kwietnia 2019, 21:48

    Na pewno myślał o fizyce kwantowej. A tam to czasem dzieją się "cuda" lepsze niż w kościele.

  20. focjusz
    focjusz 8 kwietnia 2019, 22:49

    Jak 5 lat temu pisałem że do 2020 nie bedzie już amatorskich ( NOWYCH modeli oczywiście ) lustrzanek to paru mistrzów tutejszych się ze mnie nabijało ( choć zakładu przyjąć nie chcieli ) a teraz widać że wstrzeliłem się prawie idealnie z prognozą
    Pzdr zwłaszka kilku tutejszych mądrali :P

  21. MatrixSTR
    MatrixSTR 9 kwietnia 2019, 06:43

    @focjusz: akurat amatorskie lustrzanki możliwe że jeszcze trochę pożyją. Jak rozmawiałem z kilkoma sprzedawcami to najwięcej się sprzedaje luster typu C2000D/4000D i ND3400/3500, a potem dopiero są tanie bezlustra. Wątpię żeby Canon i Nikon tak szybko z nich zrezygnowali.

  22. andrzejek
    andrzejek 9 kwietnia 2019, 07:40

    Dalej twierdzę, że wyobrażnia ludzka nie zna granic i pojawiają ,pojawią sie rzeczy, które dziś wydają sie s-fiction( jak np. hydromorficzne o zmiennym kształcie soczewki, ale nie o tym mowa.Podałem jako przykład aparat wielkości grubego cygara lub paczki zapałek, które gabarytami nie bedą odstręczać od ich "noszenia" w kieszeni.Jeden z nich już istnieje np: sony rx0ii, co prawda z ciemnym 24mm/f4{odpowiednik 35mm}, ale idea wedle mnie jest słuszna, idąca w dobrym kierunku.Gdyby taki przykładowy rx0ii wydłużyc w wymiarze przód-tył obiektyw z przodu i wizjer z tyłu, to moglibyśmy zmieśćić w nim np. obiektyw z sony rx100 v {24-70) lub rx100vi {24-200}gdzie cały aparat jest obudowany wokół obiektywu a nie jak teraz, gdzie obiektyw po wysunięciu na chybotliwym teleskopie wystaje jak nos z płaskiej twarzy { pozostałość po czasach, gdy za obiektywem musiał być płaski korpus mieszczący w sobie kasety na film.}
    Nie jestem konstruktorem aparatów, ale moim zdaniem producenci aparatów foto powinni rozwinąć dwie linie ewolucyjne sprzętu, jedna z obecnymi "dinozaurami", klepanymi jak dotychczas i drugę linię,stricte nie tyle konkurującą ze smartfonami ,(internet,media spolecznosciowe,komunikacja}w tej materii, ile konkurującą w materii :gabaryty,przyjazność użytkowania,jakość foto itp.Przecież to nie fotografia umiera, tylko zmienia się, ewoluuje jej narzędzie.

  23. saturn
    saturn 9 kwietnia 2019, 07:57

    andrzejek
    Trafna tu uwaga z pozostaloscia wygladu korpusu po filmie analogowym!
    Pomysl z cygarem fajny tylko brak wysietlacza moglby zbytnio sie nieprzyjac w masowej sprzedazy.

    Ogolnie dlamnie wywalenie lustra to zaden wielki postep. Sony to juz dawno zrobilo a kompakty to juz wogole od zawsze byly ,,bezlustrowe" - lustro to tez taka pozostalosc po analogu.

    matryce, matryce i jeszcze raz matryce! A nie nowe bagnety i pierdoly zwiazane z kosmiczna jakoscia najnowszej optyki a matryce w technologi z lat 80'

  24. mate
    mate 9 kwietnia 2019, 08:02

    @focjusz
    "Jak 5 lat temu pisałem że do 2020 nie bedzie już amatorskich ( NOWYCH modeli oczywiście ) lustrzanek to paru mistrzów tutejszych się ze mnie nabijało ( choć zakładu przyjąć nie chcieli )"

    Nie ściemniaj, jak padły konkretne propozycje zakładu, to żeś się zawinął i tyle było z twojego proroctwa.

  25. mate
    mate 9 kwietnia 2019, 08:16

    @andrzejek
    "Jeden z nich już istnieje np: sony rx0ii, co prawda z ciemnym 24mm/f4{odpowiednik 35mm"

    No i ten RX0 może mieć wymiary jakie ma właśnie dzięki temu, że tam jest ten "ciemny" stałoogniskowy obiektyw. Jeżeli nie rozumiesz zależności ogniskowej, światła i gabarytów, to co poradzić.

    "Gdyby taki przykładowy rx0ii wydłużyc w wymiarze przód-tył obiektyw z przodu i wizjer z tyłu, to moglibyśmy zmieśćić w nim np. obiektyw z sony rx100 v {24-70) lub rx100vi {24-200}"

    Bzdura, sam obiektyw w RX100 VI jest większy (w przekroju) niż cały korpus RX0. Finalnie nie byłoby to nic mniejsze ani poręczniejsze od obecnego korpusu RX100, byłoby ze 3 cm węższe, ale za to sporo grubsze:
    link
    Rozumiesz już o czym fantazjujesz?

  26. staryman
    staryman 9 kwietnia 2019, 08:35

    Ja sobie wyobrażam obiektywy elastyczne, soczewki niekoniecznie ułożone w tubusie, a połączone światłowodem, taki "giętki" obiektyw dawałby duże możliwości w zabudowie przyszłościowego body lub czegoś co posłużyłoby za body:)

  27. Tornvald
    Tornvald 9 kwietnia 2019, 09:15

    A po co komu soczewki?? Cóż to za skostniałe myślenie?? Lepiej zaginać światło w jakimś polu energetycznym ;)

  28. andrzejek
    andrzejek 9 kwietnia 2019, 09:17

    Mate, mój drogi intelektualisto,nie odmawiaj innym tego co jak widać u Ciebie w nadmiarze.Mam np. sony rx100 mkiii i widzę, że mógłby być mniejszy, gdyby został zbudowany wokół swojego obiektywu, a jeszcze mniejszy, gdyby był mniejszy zakres zooma a jeszcze mniejszy, gdyby był stałoogniskowy itd.Nie zamiarzam fantazjować na temat zmian praw fizyki, optyki itp., natomiast uważam ,że wyobrażnia {także techniczna} nie zna granic, to co dziś niemożliwe, jutro jest oczywistoscią, przecież mamy maszyny latające mimo " niegdysiejszej sprzeczności", ze są cieższe od powietrza.Ja podałem sony rx0ii jako przykład , który wedle mnie dobrze obrazuje jak można zminiaturyzować aparat foto a nie jako wzorzec metra z Sevre jako dogmat, i tyle.Zamiana szklanych, stałych soczewek na zmienne,hydromorficzne może dużo zmienić na ten przykład, a zresztą, postęp sie dokonuje i nie wiem jak bedzie za ileś lat wyglądać matryca i obiektyw rejestrujące światło.

  29. TS
    TS 9 kwietnia 2019, 09:39

    To wymiary optyki są główną przeszkodą w miniaturyzacji, więc jeśli jakiejś rewolucji tu nie będzie, na przykład związanej z użyciem metamateriałów, to dinozaury pozostaną dinozaurami.

  30. mate
    mate 9 kwietnia 2019, 09:41

    @andrzejek
    "a jeszcze mniejszy, gdyby był mniejszy zakres zooma"

    No przecież przed chwilą miał mieć "dużego zooma", przynajmniej zakres 24-200 w ekwiwalencie.

    "przecież mamy maszyny latające mimo " niegdysiejszej sprzeczności", ze są cieższe od powietrza"

    No, tylko chociażby ptaki udowadniały, że nie ma żadnej sprzeczności, ponadto dzisiejsza ogólna wiedza ludzkości i zdolność przewidywania jak rozwinie się technika jest jednak na zupełnie innym poziomie niż w XIX w.

    "Ja podałem sony rx0ii jako przykład , który wedle mnie dobrze obrazuje jak można zminiaturyzować aparat foto"

    Przecież telefony od dawna pokazują, jak można znacznie lepiej zminiaturyzować aparat foto, jednak pod pewnymi ograniczeniami (jak małe stałoogniskowe obiektywy). Ktoś kto ma elementarną wiedzę z podstaw optyki nie będzie oczekiwać obiektywu 9-90 mm f/2-4, który z matrycą i kilkoma innymi elementami będzie wielkości pudełka zapałek.

  31. andrzejek
    andrzejek 9 kwietnia 2019, 09:46

    Jasne, ale można sobie popatrzeć na aparaty formatu APS-C np. Nikona Coolpixa A ,Ricoha gr.. i porównać wielkość obiektywu {niewielki} do wielkosci całego aparatu, widać tu olbrzymie rezerwy tylko w samym przekonstruowaniu,zmianie formy.

  32. mate
    mate 9 kwietnia 2019, 09:58

    @andrzejek
    "Jasne, ale można sobie popatrzeć na aparaty formatu APS-C np. Nikona Coolpixa A ,Ricoha gr.. i porównać wielkość obiektywu"

    No to miałeś chociażby serię QX od Sony (czyli właśnie obiektyw z matrycą podczepiany do smartfona), od QX1 z matrycą aps-c i bagnetem E przez QX100 z matryca 1" i względnie jasnym obiektywem, po QX10/30 z matryca 1/2.3" i superzoomem. Kupiłeś? Rynku nie zawojowały, podobnie jak zbliżone rozwiązanie od Olympusa, bo może jednak nabywcy osobnych urządzeń obrazujących oczekują normalnej ergonomii.

  33. mate
    mate 9 kwietnia 2019, 10:11

    @andrzejek
    Tutaj masz podobne pomysły (czyli ograniczenie obudowywania obiektywu do minimum) od Canona:
    link
    Tym też raczej rynku nie zawojują.

  34. andrzejek
    andrzejek 9 kwietnia 2019, 10:36

    Drogi Mate ..pozwolę sobie powiedzieć, że idea, to kierunek, to busola w jakim można się posuwać, a nie sciśle wyznaczona trasa,dogmat, z którego nie można zboczyć.Nigdzie nie napisałem, że w aparacie wielkosci rx0 może sie zmieścić zoom 24-300/2.8-4, ale podałem przykład kierunku,w ktorym podążając można by konstruować aparaty mniejsze, niż obecne.Przez stulecia ludzie twierdzili, że maszyna cieższa od powietrza nie może latać,mimo obecności ptakow przecież, i konstruowali coraz to "lepsze" balony, do momentu reowlucji czyli samolotu.
    Obiektyw przyczepiany do smartfona ma sie jakm pięść do nosa, albo jak kulfon do twarzy, przecież to replika aparatu, do płaskiej cegły dolepiamy nos.
    Smartfony są budowane "wokół" {na bazie} wyświetlacza, to on jest "jądrem" konstrukcji, to wokół niego wszystko powstaje i do tego są doczepiane "funkcje foto".
    Aparaty fotograficzne "moim zdaniem" powinny być oparte na swoim "jądrze" czyli zbudowane na bazie i wokól niej, czyli" obiektywie", by "zdyskontować "to i "zdystansować" sie do smartfona "bijąc" go w tej materii {podobnie lekki,niewielki gabarytowo, z lepszą ergonomią i użytkowoscią}..I taki aparat wielkosci pudełka od zapałek, albo dwóch pudełek albo grubego cygara itp.bym z pewnoscia nabył, czy to z obiektywem 24-70{2.8} czy 28/2.8 czy to z matrycą 1" czy też 0.85 cala, zależnie od konstrukcji.

  35. Tornvald
    Tornvald 9 kwietnia 2019, 10:41

    @mate
    Właśnie chciałem wrzucić link tej lunetki...
    Ani to małe ani poręczne...
    Jak producencie foto mają konkurować ze smartfonami? Wchodząc na rynek telefonów? Siłą smartfonów jest ich wszechstronność. A dodatkowy aparat jaki by nie był zawsze będzie następnym urządzeniem do noszenia.

  36. andrzejek
    andrzejek 9 kwietnia 2019, 11:06

    "Diabeł jak zawsze tkwi w szczegółach".Te Canony to rzeczywiście potworki, ale podobnie jak Golemowi "gdzie tam" do urody pięknej Heleny, tak przecież Canon mógłby zrobić to zdecydowanie lepiej.
    Torvald masz pełńa rację, że aparaty Foto w dziedzinie "wszechstronność" nie moga konkurować ze smartfonami, podobnie jak widelec ze scyzorykiem szwajcarskim o czym tu było już pisane.
    A następne urządzenie do noszenia musi być naprawdę znacząco lepsze od smartfona {dziedzina foto} i nieiwielkie gabarytowo, by mogło znależć miejsce w kieszeni, to podstawa i o tym piszemy powyżej.

  37. RobKoz
    RobKoz 9 kwietnia 2019, 11:54

    RobKoz
    9 kwietnia 2019, 11:53 

    Drodzy koledzy!

    Wydaje mi się że zapominacie o jednym: to nie musi być zamiast. Wiem, u nas w Polsce przyjęło się podejście biedaka który wybiera jedno z wielu. Stąd odwieczne pytania komputer czy konsola, narty czy snowboard, lepszy aparat w telefonie czy osobny kompakt, lustrzanka czy bezlustro, rower górski czy kolarka... i tak dalej.

    Tymczasem tzw. świat zachodni nie ma tych dylematów. Społeczeństwo jest bogate jak nigdy, wolnego czasu mamy więcej niż kiedykolwiek. Dla Browna lub Smitha kupienie takiego brelolka z aparatem, albo obiektywu z wizjerem choćby na jeden raz to nie jest problem. Sam teraz szukam aparatu dla dziecka bo skarży się że telefonem zdjęć robić się nie da. Nie dlatego że jakość nie ta ale dlatego że ekran w słońcu do niczego się nie nadaje, a brak uchwytu sprawia że trzeba bardzo uważać. Taki brelok jeśli dawałby jakość zdjęć z telefonu byłby wystarczający a za kilka stów można by go bez żalu zgubić lub zepsuć. Obiektyw z dołączonym wizjerem dla odmiany załatwia nam problem słońca podczas kadrowania.

    W obu przypadkach nie ma znaczenia że nie mamy ekranu. Zdjęcie może przecież trafić na nasz telefon skąd je skomentujemy i wyślemy do kogo trzeba.

    Tradycyjny kompakt w niczym nie jest lepszy od tych gadżetów bo i tak wymaga telefonu, a tylko niepotrzebnie jest większy i droższy oferując jakość jakiej najczęściej w ogóle nie potrzebujemy.

    Ps. Niedawno kupowałem instaxa dla znajomych na sesję ślubną. I naszła mnie taka refleksja że to jest powrót do korzeni fotografii. Oni chcieli mieć "prawdziwe" zdjęcia. Prawdziwe czyli takie jakie w tej chwili wyszły bez retuszu, bez poprawy świateł bez idealnej ostrości. Chcieli uwiecznić chwilę a nie dostać album do podziwiania jakości i kadrów.

    Oprócz tego był też tradycyjny fotograf, ale jego zdjęcia zrzucone gdzieś na dysk komputera leżą nieoglądane a te odbitki/wydruki każdy chce zobaczyć.

    I tak sobie pomyślałem, że albo cały świat zwariował albo to jednak ja nie rozumiem świata, bo sprzedaż instaksów dawno przewyższyła światową populację hipsterów, może czas się przyzwyczaić do myśli że w pogoni za jakością zgubiliśmy gdzieś pierwotną ideę łapania chwili. Może więc inicjatywy które umożliwią bardziej spontaniczne fotografowanie i posiadanie aparatu zawsze przy sobie jednak mają przyszłość.

  38. veaver
    veaver 9 kwietnia 2019, 12:21

    Aparat spełniający oczekiwania przeciętnego użytkownika facebooka, instagrama czy innych mediów społecznościowych (takich ludzi jest wg ostatnich danych ok 3,2 mld i liczba rośnie-policzmy jaka to siła nabywcza) powinien mieć łączność z siecią, przeglądarkę internetową, duży ekran a zarazem mieścić się w kieszeni, by mieć go stale przy sobie. Czyli powinien być smartfonem.

  39. staryman
    staryman 9 kwietnia 2019, 12:52

    @veaver, aparat nie musi być smartfonem, aparat może być sobą, a jednocześnie spięty ze smartfonem.
    Smartfon ma sieć, a aparat zdjęcia, jeśli stworzą elektroniczną całość, to może to jest to. Przecież takie rzeczy już są i działają, Olek E-M1 może być sterowany smartfonem, smartfon widzi to co Olek widzi przez obiektyw.
    Może trzeba obie te rzeczy pozostawić tymi czym są, a przeprojektować jeszcze sposób ich współpracy, tak aby tworzyły jedną całość, tak żeby użytkownik nie czuł dyskomfortu podczas ich używania na codzień.

  40. voyager100
    voyager100 9 kwietnia 2019, 14:17

    2008 - Sigma 70-200 1.2.8 APO DG HSM FF - 2290 zł
    2018 - Sigma 70-200 1.2:8 APO DG DG OS HSM- 5990 zł

    Taka mała róźnica.

  41. mate
    mate 9 kwietnia 2019, 14:18

    @andrzejek
    "Obiektyw przyczepiany do smartfona ma sie jakm pięść do nosa"

    To był przykład, że sam obiektyw z matrycą nie jest całościowo jakoś specjalnie mniejszy od pełnoprawnego aparatu, w jednym miejscu będzie mniejszy, w innym większy:
    link
    Jak do tego QX100 dołożyłbyś jeszcze wizjer, muszlę oczną i dodatkowe przyciski sterujące to kubaturowo wyjdzie większe urządzenie o gorszej ergonomii.

    "I taki aparat wielkosci pudełka od zapałek, albo dwóch pudełek albo grubego cygara itp.bym z pewnoscia nabył, czy to z obiektywem 24-70{2.8}"

    Ale z takim obiektywem nie będzie wielkości pudełka od zapałek, ile razy jeszcze trzeba to pisać?

    "czy 28/2.8 czy to z matrycą 1" czy też 0.85 cala, zależnie od konstrukcji."

    Ale konstrukcje będące odpowiednikiem ekwiwalentu 28/2.8 na 1" to już od dawna są w telefonach, więc kto wybierze osobne urządzenie?

    "A następne urządzenie do noszenia musi być naprawdę znacząco lepsze od smartfona {dziedzina foto} i nieiwielkie gabarytowo"

    Rzecz w tym, że jedno stoi w sprzeczności z drugim, o czym wielokrotnie już ci pisano.

  42. andrzejek
    andrzejek 9 kwietnia 2019, 14:32

    Pamiętam jeszcze nie tak odległe czasy, gdy mialem różne wynalazki typu dyktafon {na kasety}, małe przenośne radyjko ze sluchawkami na uszy, potem discmana itp., na ręku zegarek.Teraz większość tych funkcji ma smartfon i tamte sprzęty umarły {umierają} śmiercią naturalną , podobnie dostrzegam te analogię w sprzęcie foto, ostaną sie wyspecjalizowane aparaty dla zawodowców i zapalonych amatarów a niegdysiejsze popularne i masowe małpki, kompakty znajduja swoje miejsce w smartfonie.Chyba, że koncerny foto wyciągną głowy z piasku i zaczną robić mały,lekki,przenośny sprzęt bijący na głowę smartfonowe foto jakoscia zdjęć, komfortem uzytkowania,ergonomią i spróbują ukroić tego "zawłaszczonego" tortu.

  43. mate
    mate 9 kwietnia 2019, 14:44

    @andrzejek
    "Chyba, że koncerny foto wyciągną głowy z piasku i zaczną robić mały,lekki,przenośny sprzęt bijący na głowę smartfonowe foto jakoscia zdjęć, komfortem uzytkowania,ergonomią i spróbują ukroić tego "zawłaszczonego" tortu."

    Jak grochem o ścianę. Żeby bił na głowę najlepsze smartfony to potrzebuje sporej matrycy i jasnego zooma, a to wyklucza małe gabaryty (małe w twoim przekonaniu). Dostałeś gotowe linki, że sam obiektyw z matrycą nie będzie mniejszy od pełnoprawnego kompaktu z takim samym obiektywem, dalej nie dotarło. Są na rynku względnie małe aparaty z matrycami 1" i względnie jasną optyką zmiennoogniskową, ale nie w rozmiarze pudełka zapałek, no litości.

  44. Bahrd
    Bahrd 9 kwietnia 2019, 15:07

    Póki co - w przypadku prób miniaturyzacji sprzętu opartych o ponadstuletnią ideę "integral photography" [ link ] - to wciąż, jak mówią: "close, but no cigar". Np. wciąż obiecujące są elastyczne albo przymykane kierunkowo mikrosoczewki (coś jakby zmienny Dual-Pixel).
    No i niestety - są to rozwiązania bliższe zastosowaniom w fotogrametrii niż fotografii...

  45. TS
    TS 9 kwietnia 2019, 19:06

    Tylko czy koniecznie trzeba mieć aparat zawsze przy sobie, żeby mieć fajne zdjęcia? Ja jestem najbardziej zadowolony z tych zdjęć, które zrobiłem ,,naumyślnie'', dobierając temat, aparat, obiektywy. W aranżowanych sytuacjach mam większy odsetek zdjęć, które mi się podobają, niż w przypadkowych pstrykach, bo coś akurat jest fajnego. Ale o tych drugich też pamiętam i rozglądam się za aparatem do kieszeni, bo smartfon to nie to.

  46. andrzejek
    andrzejek 9 kwietnia 2019, 20:34

    Drogi Mate .Twoje linki niczego nie udowadniają ponad to, że obiektyw zaprojektowany do wiekszej matrycy jest wiekszy od obiektywu do matrycy mniejszej.Czy chcesz mi powiedzieć, że obiektyw rx100 mk3 czy obiektyw Nikona Coolpixa A jest wiekszy, od ich korpusów, chyba nie?A czy widzisz jak małe te obiektywy staja sie po złożeniu?Ja przecież mowię o zaprojektowaniu aparatu od podstawy czyli od zadanego sobie obiektywu {czy zoomu czy jego zakresu czy jasności} i danej matrycy w funkcji "wielkosci czyli miniaturyzacji" i ergonomii.I twierdzę, że miniaturyzacja jest możliwa, nawet przy obecnych "klasycznych" soczewkach.
    Natomiast postęp sie dokonuje i nie wiadomo jak za jakiś czas beda wyglądać tory optyczne, szklane soczewki może ustąpią innym itp.Kiedyś rozwój miast był "mentalnie" postrzegany jako bliski "końcowi" bo by obsłużyc rzesze ludzkie potrzebny był coraz większy transport i miasta "dusiły" sie wprost w konskim łajnie i to łajno było ograniczeniem, ktore wydawało sie nie do przeskoczenia, ąz do zastąpienia koni przez samochody.Są dwie filozofie, jedna za wszelką cenę udowadnia "nie da się", inna zaś szuka wszelkich sposobów, by "dało się", choć czesto wydaję się, że to niemożliwe tym pierwszym.I tyle.Jeśli drogi Mate masz coś "konstruktywnego" do zaproponowania w tej materii to podziel sie z innymi, ja też chetnie przeczytam.

  47. mate
    mate 9 kwietnia 2019, 21:39

    @andrzejek
    "Twoje linki niczego nie udowadniają ponad to, że obiektyw zaprojektowany do wiekszej matrycy jest wiekszy od obiektywu do matrycy mniejszej."

    Drogi andrzejku, nie rozumiesz co czytasz, prawda?
    Link który dałem do porównania (wkleję jeszcze raz):
    link
    odnosi się do RX100 V vs QX100. Oba te urządzenia wyposażone są w matrycę o tym samym rozmiarze, natomiast obiektywy nieco się różnią, w QX100 jest 28-100/1.8-4.9 (dokładnie taka sama konstrukcja co w RX100 I i II), a w RX100 V jest 24-70/1.8-2.8, ale to nie ma większego znaczenia, bo poszczególne generacje nie różnią się specjalnie gabarytami.
    Dla ułatwienia dam Ci jeszcze link do porównania z RX100 II:
    link
    Jak widać zmiana koncepcji budowy nie redukuje jakoś znacząco kubatury urządzenia, bo co prawda jest mniejsze w jednym wymiarze, ale większe w innym. Należy jeszcze mieć na uwadze, że w takim RX100 ta "staromodna" część korpusu na prawo od obiektywu (patrząc z góry) skrywa w sobie m.in. akumulator, jakże istotną z punktu widzenia współczesnych aparatów część. Podsumowując, jak do QX100 dodamy wizjer lub LCD, akumulator o dwukrotnie większej pojemności (czyli taki jak w RX100) i zrobimy z niego "samodzielne" urządzenie, to nawet wagowo nam się te sprzęty wyrównają, choć QX100 pozostanie ergonomicznym koszmarkiem. Gdzie ta przewaga?

    "Ja przecież mowię o zaprojektowaniu aparatu od podstawy czyli od zadanego sobie obiektywu"

    No przecież tak właśnie powstała linia QX.

    "I twierdzę, że miniaturyzacja jest możliwa, nawet przy obecnych "klasycznych" soczewkach. "

    Kosztem jakości, czyli topnieje przewaga nad telefonem.

    "Natomiast postęp sie dokonuje i nie wiadomo jak za jakiś czas beda wyglądać tory optyczne"

    W przewidywalnej przyszłości wiadomo, to po pierwsze. Po drugie postęp będzie też dotyczyć telefonów i wyposażania ich w coraz lepsze moduły foto, więc nadal będzie względne status quo z zaletami telefonu, że ma go się zawsze przy sobie.

  48. andrzejek
    andrzejek 10 kwietnia 2019, 07:39

    No tak, ta dysputa to jak klasyczne " szklanka do połowy pusta" vs "szklanka do połowy pełna", nie będzie zgody.Mam xx100mk3 i widzę co innego, niż Ty drogi Mate.Potrafię sobie też wyobrazić inny kształt baterii niż obecny CP-BX1, który można inaczej zaprojektrować{dłuższa, cienka lub jak ołówek itp} by pasował do innego mniejszego aparatu. itd.itd.Nie zawsze horyzont musi kończyc sie na widnokręgu.

  49. Tornvald
    Tornvald 10 kwietnia 2019, 08:05

    Powiedz mi andrzejku jak zmiana kształtu ma radykalniejsze zmienić objętość czy masę aparatu?

  50. andrzejek
    andrzejek 10 kwietnia 2019, 08:06

    A jeszcze a propos pokazywanych obiektywów z linków Mate, to są obiektywy teleskopowe, mają wysuwane tubusy, ktore muszą chować sie jeden w drugi itp.przez co staja sie grubsze, niż mogłyby być, gdyby były schowane w jednej obudowie jak mała lunetka itp.itd.itd.itd.

  51. mate
    mate 10 kwietnia 2019, 08:31

    @andrzejek
    "Mam xx100mk3 i widzę co innego, niż Ty drogi Mate"

    Co widzisz, że QX100 jest jakoś specjalnie mniejszy?

    "przez co staja sie grubsze, niż mogłyby być, gdyby były schowane w jednej obudowie jak mała lunetka"

    Ale wtedy byłby dłuższy, czyli tak jak obecny rozłożony. A średnicy to i tak radykalnie nie zmniejszy, więc gdzie tu sens?
    Fantazjujesz o jasnych zoomach rozmiaru grubszego cygara, a zadam pytanie, wiesz w ogóle co to ogniskowa i światło obiektywu?

  52. Tornvald
    Tornvald 10 kwietnia 2019, 10:05

    Z grubszego cygara zrobi się puszka po aerozolu... Bardzo poręczny format ;P

  53. PDamian
    PDamian 10 kwietnia 2019, 11:26
  54. BlindClick
    BlindClick 10 kwietnia 2019, 15:19

    Bo nie ma co kupowac.
    Telefony osiagnely jakosc wystarczajaca wiec duzo ludzi nie widzi potrzeby inewstowania kupy kasy w cos co jest niepotrzebne, celem jest zrobienie zdjecia - aktualnie telefon robi zdjecie wystarczajace, moja kobieta nie widzi roznicy, widzi - ale ma to w nosie, filmik nakrecony telefonem spelnia jej 100% wymagan i juz.
    Jak wiele moich znajimych, np: kupno ladnego porecznego Olka badz Fuji z nie zaduzym !!!! obiektywem, o taka rade zostalem poproszony. Leica bardziej sie popoda - hehehe, bardzo gosc ja chcial :), dopuki mu nie pokazalem ceny.
    Nic innego normalnego czlowieka nie interesuje, czy ma lustro, czy nie, zakres zooma ??

    A co to przyszlosci - tez bym chcial inny ksztal, bardziej poreczny, z odsunietym wizjerem.

  55. mgkiler
    mgkiler 10 kwietnia 2019, 20:22

    @baron13

    Baronie... Nie powiesz, że ta lustrzanka w jakiś sposób pokazuje siłe bezluster.

    Jakbyś komuś chciał zademonstrować możliwości lustrzanek to co byś pokazał od Canona?
    250D?
    No chyba nie....

    Może 80D. 7D Mark 2?
    5D Mark 4.
    OK. Coś jeszcze? Może 1D najnowszy.
    To wszystko.



  56. mgkiler
    mgkiler 10 kwietnia 2019, 20:22

    I znów mój komentarz przeniosło na zły artykuł....

  57. focjusz
    focjusz 11 kwietnia 2019, 00:23

    @mate - odezwał się specjalista od sciemniania i odwracania kota ogonem. Nie przypominam sobie aby ktokolwiek chciał się wtedy zakładać co pewnie wynikało z dosyć długiego czekania na rozstrzygniecie choć też wielu wtedy przeczuwało to samo. Cibie natomiast niewukluczone że zignorowałem - i dobrze bo zapewne nie doczekałbym się tej skrzynki ...

  58. mate
    mate 11 kwietnia 2019, 08:18

    @focjusz
    "Nie przypominam sobie aby ktokolwiek chciał się wtedy zakładać"

    Taa...

    "Cibie natomiast niewukluczone że zignorowałem - i dobrze bo zapewne nie doczekałbym się tej skrzynki ..."

    I tak byś się nie doczekał, bo tyle warte są twoje "analizy" rynku.

Napisz komentarz

Komentarz można dodać po zalogowaniu.


Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.