Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

Optyczne.pl

Artykuły

50 lat lustrzanek firmy Canon - cyfrowy EOS

17 sierpnia 2009
Szymon Starczewski Komentarze: 17

1. 50 lat lustrzanek firmy Canon - cyfrowy EOS

W poprzednim odcinku naszego cyklu omówiliśmy analogową część rodziny systemu EOS. Dzisiaj natomiast, opowiemy o historii cyfrowych lustrzanek Canona.

50 lat lustrzanek firmy Canon - cyfrowy EOS - 50 lat lustrzanek firmy Canon - cyfrowy EOS

Początki cyfrowych EOS-ów sięgają drugiej połowy lat 90-tych XX wieku. Jednak to, który model uznać za pierwszą cyfrową lustrzankę Canona może być sprawą dyskusyjną. Z formalnego punktu widzenia, pierwszym EOS-em cyfrowym, od początku do końca zaprojektowanym i zbudowanym przez Canona był model D30, którego premiera miała miejsce w październiku 2000 roku. Jednak na rynku już wcześniej pojawiły się 4 modele lustrzanek cyfrowych, sygnowane logiem Canona. W lipcu 1995 roku swoją premierę miał EOS DCS 3. Aparat ten jednak powstał we współpracy z Kodakiem. Uściślając słowo współpraca, należy zaznaczyć, że od Canona pochodził sam korpus w postaci modelu EOS-1n, natomiast Kodak dostarczał odpowiednio przystosowaną cyfrową tylną ściankę, którą montowało się zamiast filmu i standardowej tylnej pokrywy aparatu. Trudno zatem uznać EOS-a DCS 3 za pełnoprawny, pierwszy, cyfrowy model lustrzanki Canona, skoro całe urządzenie odpowiedzialne za cyfrową rejestrację obrazu pochodziło od Kodaka.


----- R E K L A M A -----

Modele EOS-ów, które powstały we współpracy z Kodakiem są niewątpliwie interesujące z punktu widzenia niniejszego artykułu i jakby nie było stanowią część cyfrowej historii systemu. Moduł Kodaka stanowiący integralną część EOS-a DCS 3 miał spore rozmiary. Poza tylną ścianką składał się on również z wąskiej skrzynki przylegającej do aparatu od spodu i dopasowanej kształtem do korpusu. Powiększała ona tym samym wysokość aparatu ponad dwukrotnie. EOS DCS 3 miał matrycę o rozdzielczości 1268 x 1012 pikseli i rozmiarze 20.5 x 16.4 mm. Moduł Kodaka posiadał 16 MB pamięci podręcznej, służącej jako bufor oraz dysk twardy o pojemności 260 MB, wystarczający do zapisania 189 zdjęć. Aparat nie zapisywał jednak JPEG-ów, a wykonane zdjęcia, których notabene nie dało się podejrzeć w aparacie z powodu braku wyświetlacza LCD, mogły być przekonwertowane do tego formatu dopiero na komputerze. Można również wspomnieć, że aparat posiadał czułości w zakresie 200–1600 ISO ze skokiem 1 EV.

50 lat lustrzanek firmy Canon - cyfrowy EOS - 50 lat lustrzanek firmy Canon - cyfrowy EOS
Analogowe EOSy z cyfrowymi przystawkami Kodaka.

Drugim owocem współpracy obu firm był EOS DCS 1 (grudzień 1995) i również wykorzystywał korpus EOS-a 1n, ale tym razem w połączeniu z modułem cyfrowym Kodaka DCS 460. Ta wersja posiadała już matrycę CCD w formacie APS-H, o niebagatelnej jak na tamte czasy rozdzielczości 6 megapikseli. Mogłoby się wydawać, że ta wersja aparatu, ze znacznie większą matrycą była bardziej użyteczna. Niestety, nic bardziej mylnego. Po pierwsze DCS 1 był znacznie wolniejszy przy przetwarzaniu obrazu niż DCS 3, a w aparacie znalazły się tylko dwie czułości ISO: 50 i 100. Dodatkowo miał bardzo kiepski tryb zdjęć seryjnych. Z tego powodu, a także dlatego, że mimo większego dysku był w stanie pomieścić zaledwie 53 zdjęcia, zupełnie nie nadawał się do zastosowań reporterskich. Podobnie jak poprzedni model, DCS 1 nie zapisywał zdjęć w formacie JPEG, ani w żadnej innej dającej się natychmiast wykorzystać formie. Z tego powodu zdjęcia musiały być "wywoływane" na komputerze, a dla ówcześnie istniejących maszyn przekonwertowanie 6-megapikselowych fotografii było nie lada wyzwaniem i zabierało sporo czasu. Dodatkowo odstraszająca była cena aparatu wynosząca 3.6 miliona jenów. Canon jednak reklamował model wśród fotografów wykonujących zdjęcia do katalogów reklamowych i różnego rodzaju broszur. Przy fotografowaniu dobrze oświetlonych i nieruchomych obiektów, DCS 1 miał tą przewagę, że mógł odwzorować więcej szczegółów niż jego starszy brat, natomiast jego wady nie były w tej dziedzinie aż tak uciążliwie. Mimo wszystko jednak, w środowisku, EOS DCS 1 był uważany za technologicznie interesujący ale mało użyteczny aparat. Cóż... Początki bywają trudne.

50 lat lustrzanek firmy Canon - cyfrowy EOS - 50 lat lustrzanek firmy Canon - cyfrowy EOS

We współpracy z Kodakiem, Canon wypuścił jeszcze dwa modele: EOS-a D2000 (następca DCS 3) oraz EOS-a D6000 (następca DCS 1). Pierwszy z nich miał premierę w marcu natomiast drugi w grudniu 1998 roku. Oba te modele opierały się korpus EOS-a 1n i w obu przypadkach zastosowano zmodyfikowane moduły cyfrowe Kodaka, które były znacznie mniejsze, a kształtem przypominały doczepiony grip. D2000 posiadał matrycę formatu APS-C o rozdzielczości 2 megapikseli, natomiast w D6000 znalazł się sensor w formacie APS-H o rozdzielczości 6 Mpix. Z nowinek warto wymienić kolorowe monitory LCD do podglądu zdjęć, które pojawiły się w obu modelach. W obu przypadkach zastosowano również karty pamięci PCMCIA. Obydwa aparaty były również sprzedawane przez Kodaka jako DCS520 i DCS560.

50 lat lustrzanek firmy Canon - cyfrowy EOS - 50 lat lustrzanek firmy Canon - cyfrowy EOS

Udana współpraca z Kodakiem nie przeszkadzała Canonowi w pracach nad rozwojem własnej technologii cyfrowej rejestracji obrazu. Tak naprawdę doświadczenia Canona z matrycami CCD sięgają lat 80-tych ubiegłego wieku. W lipcu 1986 roku bowiem, Canon wypuścił RC-701, pierwszy na świecie ogólnodostępny aparat/kamerę zaliczany do kategorii tzw. Still Video Camera. Już wcześniej firma Sony posiadała aparat tego typu jednak nie był on ogólnie dostępny. RC-701 posiadał matrycę CCD typu 2/3" o rozdzielczości poziomej 780 pikseli. Aparat był zbudowany na zasadzie typowej lustrzanki i w pewnym sensie działał jak kamera wideo, z tą różnicą jednak, że obraz był zapisywany w postaci osobnych klatek, w formacie analogowym na specjalnych dyskietkach (maksymalnie 50 klatek na dyskietkę). Odtworzenie zapisanego sygnału oraz zgranie zdjęć do komputera wymagało użycia osobnego sprzętu.

50 lat lustrzanek firmy Canon - cyfrowy EOS - 50 lat lustrzanek firmy Canon - cyfrowy EOS

Powszechnie uważa się, że aparaty typu Still Video Camera były prekursorami współczesnych aparatów cyfrowych. Pierwszym pełnoprawnym aparatem cyfrowym Canona (ale nie lustrzanką) był PowerShot 600, zaopatrzony w matrycę CCD o całkowitej liczbie 570 tysięcy pikseli. Aparat pojawił się na rynku w lipcu 1996 roku. Widać zatem, że w czasie współpracy z Kodakiem, Canon pracował już nad swoimi własnymi sensorami, a wypuszczenie własnoręcznie wyprodukowanego, od początku do końca cyfrowego modelu EOS-a, było tylko kwestią czasu.

50 lat lustrzanek firmy Canon - cyfrowy EOS - 50 lat lustrzanek firmy Canon - cyfrowy EOS

Jak wspomnieliśmy na początku artykułu, EOS D30 pojawił się na rynku w październiku 2000 roku. Został on wyposażony w matrycę typu CMOS formatu APS-C i liczbie 3.25 miliona pikseli. Mimo iż na wczesnym etapie rozwoju, matryce CMOS charakteryzowały się stosunkowo dużym szumem, to Canonowi jednak udało się dopracować sensor zastosowany w D30 i obniżyć poziom zakłóceń. Jakość obrazu z EOS-a D30 nie odbiegała zatem od jakości obrazów z aparatów ze zwykłą matrycą CCD. W D30 można było odnaleźć między innymi kolorowy wyświetlacz LCD o przekątnej 1.8 cala, zakres czułości ISO 100–1600 oraz możliwość wykonywania zdjęć zarówno w formacie JPEG jak i RAW.

50 lat lustrzanek firmy Canon - cyfrowy EOS - 50 lat lustrzanek firmy Canon - cyfrowy EOS

Dziwi jednak fakt, że w D30 zastosowano tylko 3 punkty ostrości. Aparat ten był przewidziany jako półprofesjonalny. Przyjmując nawet, że nie był on kontynuacją analogicznej serii analogowej, w której ostatnim modelem był wyjątkowy EOS 3 (45 punktów ostrości), to i tak ograniczenie liczby punktów ostrości do zaledwie 3, w sprzęcie tej klasy, było chyba przesadą. Nawet ostatnie najprostsze modele analogowych EOS-ów miały po 7 punktów ostrości.

50 lat lustrzanek firmy Canon - cyfrowy EOS - 50 lat lustrzanek firmy Canon - cyfrowy EOS

W pełni profesjonalna cyfrowa lustrzanka wyprodukowana w całości przez Canona miała swoją premierę w grudniu 2001 roku. EOS-1D - bo o nim mowa - był jedynym modelem w systemie wyposażonym w matrycę CCD i jedynym, który posiadał wyjątkowo krótki czas otwarcia migawki o wartości 1/16000 sekundy. Canonowi brakowało w ofercie aparatu cyfrowego z prawdziwego zdarzenia dla profesjonalistów. Technologia cyfrowej rejestracji rozwijała się, a modele współtworzone z Kodakiem nie były w stanie zaspokoić potrzeb najbardziej wymagających fotografów. EOS-1D, jak przystało na profesjonalny aparat, posiadał 45 punktów ostrości, był znacznie szybszy w przetwarzaniu obrazu w porównaniu do modeli DCS i generował znacznie mniej szumu na wysokich czułościach. Aparat posiadał matrycę o rozdzielczości 4.15 megapikseli i tryb zdjęć seryjnych o niespotykanej wówczas szybkości 8 kl./s. Obudowę EOS-a 1D wykonano ze stopu magnezu, a aparat był w pełni uszczelniony, co zapewniało odpowiednią ochronę przed kurzem i wilgocią.

50 lat lustrzanek firmy Canon - cyfrowy EOS - 50 lat lustrzanek firmy Canon - cyfrowy EOS
EOS 1D - pierwsza profesjonalna cyfrowa lustrzanka wyprodukowana w całości przez Canona

Mówiąc o lustrzankach cyfrowych Canona, nie można nie wspomnieć paru słów o procesorze obrazu DIGIC. Z technicznego punktu widzenia jest to specjalny układ scalony (mikrokomputer) odpowiedzialny za przetwarzanie danych spływających z matrycy rejestrującej obraz. Rozwijany przez Canona w erze fotografii cyfrowej procesor DIGIC doczekał się jak do tej pory 4 generacji, z których każda kolejna wprowadza nowe funkcjonalności i jest bardziej wydajna od poprzedniej. Podczas gdy DIGIC I posiadał aż trzy odrębne jednostki odpowiedzialne za przetwarzanie zdjęć, sygnału wideo i operowanie aparatem, w przypadku DIGIC II za wszystkie operacje odpowiadała pojedyncza jednostka sterująca. W procesorze drugiej generacji zastosowano większy bufor, szybszą pamięć wewnętrzną oraz poprawiono działanie funkcji zarządzających kolorem, kontrastem, wyostrzaniem czy balansem bieli.

50 lat lustrzanek firmy Canon - cyfrowy EOS - 50 lat lustrzanek firmy Canon - cyfrowy EOS
Podwójny procesor obrazu "dual DIGIC III" stosowany m.in. w EOS-ie 1Ds Mark III

DIGIC III (również w wersji dual DIGIC III) jest generalnie szybszy i wydajniejszy od poprzedniego. Zapewnia lepszą jakość zdjęć i dłuższą pracę na jednej baterii. Zastosowano w nim również takie rozwiązania jak możliwość zapisu 14-bitowych plików RAW, system wykrywania i śledzenia twarzy, czy system rozpoznawania scen. Rozwój procesora obrazu jest również związany z ciągłym powiększaniem się liczby pikseli w matrycach, a co za tym idzie z koniecznością przetwarzania coraz większej ilości danych. Nic więc dziwnego, że DIGIC 4 jest jeszcze szybszy i wydajniejszy. Poza tym posiada zoptymalizowany zapis 14-bitowych RAW-ów, umożliwia rozszerzenie czułości o wartości ISO 12.800 czy ISO 25.600 oraz zapewnia kompatybilność z szybkimi kartami pamięci klasy 6.

50 lat lustrzanek firmy Canon - cyfrowy EOS - 50 lat lustrzanek firmy Canon - cyfrowy EOS
Procesor obrazu DIGIC 4 stosowany w najnowszych lustrzankach cyfrowych systemu EOS

Klasa profesjonalnych EOS-ów Canona składa się z dwóch oddzielnych serii. Pierwsza z nich zapoczątkowana opisanym wcześniej EOS-em 1D posiada matryce formatu APS-H i składa się z 4 modeli. Drugim modelem tej serii był EOS 1D Mark II, który miał premierę w kwietniu 2004 roku, a zastosowano w nim matrycę typu CMOS o rozdzielczości 8.2 Mpix oraz procesor obrazu DIGIC II.

50 lat lustrzanek firmy Canon - cyfrowy EOS - 50 lat lustrzanek firmy Canon - cyfrowy EOS
Canon EOS 1D Mark II

Z ciekawostek dotyczących tego aparatu warto wspomnieć, że był on używany jako główne narzędzie podczas produkcji filmu Tima Burtona, "Gnijąca Panna Młoda". W fazie testowej filmowcy sprawdzili kilka modeli Canonów i Nikonów, a także aparaty Sigmy i Kodaka. Pierwotnie z całej stawki wybrano Nikona D2H ze względu na bezprzewodowy ftp, odpowiedni rozmiar matrycy i fakt, że ekipa posiadała już warte około 90 tysięcy dolarów szkła Nikona. Niestety, przypadkowy szum jaki pojawiał się w ciemnych partiach obrazu podczas odtwarzania animacji poklatkowej zdyskwalifikował Nikona. Ze względu na wysoką jakość zdjęć z EOS-a 1D Mark II filmowcy zdecydowali się wykorzystać ten model Canona, mimo iż jego cena była jedną z najwyższych wśród przetestowanego sprzętu. Ekipa zaopatrzyła się aż w 24 EOS-y, które przy użyciu specjalnych przejściówek pracowały z obiektywami Nikona. Co prawda filmowcy musieli ręcznie ustawiać ostrość i przysłonę jednak to nie stanowiło problemu przy fotografowaniu nieruchomych scen.

W serii profesjonalnych EOS-ów z matrycą APS-H pojawiły się jeszcze dwa modele: EOS 1D Mark II N oraz EOS 1D Mark III, a ten ostatni otrzymał od stowarzyszenia EISA tytuł Europejskiego Aparatu Profesjonalnego roku 2007/2008. EOS 1D Mark III jest przeznaczony głównie do zastosowań reporterskich i posiada matrycę o rozdzielczości 10 Mpix. Za przetwarzanie obrazu odpowiada podwójny procesor DIGIC III, umożliwiający wykonywanie zdjęć z prędkością do 10 kl./s (do 110 plików JPEG w najwyższej jakości lub do 30 plików RAW). W aparacie znalazł się również nowy, szybki i precyzyjny autofokus bazujący w sumie na 45 punktach, z czego 19 to punktu krzyżowe. Jak na aparat reporterski przystało 1D Mark III został również wyposażony w niezwykle wytrzymałą migawkę przewidzianą na 300 tysięcy cykli. Przeglądanie zdjęć umożliwia duży 3.0 calowy wyświetlacz LCD o rozdzielczości 230 000 punktów. Zapewnia on również wygodną pracę w trybie Live View.

50 lat lustrzanek firmy Canon - cyfrowy EOS - 50 lat lustrzanek firmy Canon - cyfrowy EOS

Do najwyższej klasy EOS-ów należy również seria aparatów z matrycą Full Frame. W jej skład wchodzą trzy modele: EOS 1Ds (listopad 2002), EOS 1Ds Mark II (listopad 2004) oraz EOS 1Ds Mark III (listopad 2007). Ponieważ ostatni z tych modeli jest w tym momencie topowym EOS-em Canona, warto napisać o nim parę słów. EOS 1Ds Mark III został zaprojektowany z myślą o fotografii studyjnej. Zastosowano w nim zatem matrycę o rozdzielczości 21.1 milionów pikseli, a nad przetwarzaniem obrazu czuwa podwójny procesor DIGIC III, zapewniający tryb zdjęć seryjnych z prędkością 5 kl./s. Poza procesorem obrazu 1Ds Mark III posiada również inne rozwiązania znane z jego nieco starszego brata EOS-a 1D Mark III: 45-polowy autofokus, wytrzymałą migawkę na 300 tysięcy zdjęć oraz 3.0 calowy wyświetlacz LCD z funkcją Live View. Dodatkowo, podobnie jak jego starszy brat, 1Ds Mark III został wzmocniony magnezowym korpusem i jest w pełni uszczelniony, zapewniające odpowiednią ochronę przed wodą i kurzem. Takie rozwiązania są już standardem w tej klasie sprzętu Canona.

50 lat lustrzanek firmy Canon - cyfrowy EOS - 50 lat lustrzanek firmy Canon - cyfrowy EOS
Matryca CMOS zastosowana w modelu EOS 1Ds Mark II

W klasie aparatów półprofesjonalnych również wyróżnia się dwie serie. Jedna z nich jest rozwijana w oparciu o matryce formatu APS-C, a jej pierwszym modelem był wspomniany wcześniej D30. Kolejne EOS-y z tej serii to: D60 (marzec 2002), 10D (marzec 2003), 20D (wrzesień 2004), 30D (marzec 2006), 40D (wrzesień 2007) oraz 50D (wrzesień 2008). Należy także wspomnieć, że pojawił się również model EOS 20Da, będący modyfikacją zwykłego 20D i przeznaczony do astrofotografii. Model 20Da różnił się od zwykłego tym, że posiadał zmodyfikowany filtr podczerwieni (IR) oraz uproszczony tryb Live View, który umożliwiał ogniskowanie obrazów gwiazd na wyświetlaczu LCD.

50 lat lustrzanek firmy Canon - cyfrowy EOS - 50 lat lustrzanek firmy Canon - cyfrowy EOS

Standardowo filtr IR montuje się przed matrycą, aby ta utrwalała obraz w formie zbliżonej do tego, jak postrzega go ludzkie oko. Wiele obiektów astronomicznych jednak promieniuje silnie w tak zwanej linii widmowej H-alfa, która jest osłabiana przez standardowy filtr IR. Ten zastosowany w 20Da, zwiększał ponad dwukrotnie ilość światła (w okolicach długości fali 656 nm), padającą na matrycę aparatu, czyniąc go bardziej użytecznym przy fotografowaniu takich obiektów jak na przykład mgławice emisyjne. Jak wspomnieliśmy, model 20Da jest również pierwszym z EOS-ów, w którym pojawiła się funkcja podglądu na żywo czyli popularny Live View. Jego przeznaczeniem jednak było ułatwienie ustawiania ostrości przy fotografowaniu słabych obiektów astronomicznych i nie był odpowiedni do użytku w typowych sytuacjach przy świetle dziennym.

50 lat lustrzanek firmy Canon - cyfrowy EOS - 50 lat lustrzanek firmy Canon - cyfrowy EOS

Będący ostatnim w opisywanej serii EOS-ów model 50D, jest jednocześnie pierwszym, w którym zastosowano procesor obrazu DIGIC 4. Ten sam procesor zastosowano również w modelu EOS 5D Mark II (listopad 2008). Aparat ten należy również do klasy półprofesjonalnych EOS-ów, jednak pochodzi z serii opartej o matrycę pełnoklatkową. Jego poprzednikiem był model EOS 5D, który miał swoją premierę w październiku 2005 roku. EOS 5D Mark II jest pierwszym modelem w systemie z funkcją filmowania i pozwala na zapis wideo w rozdzielczości full HD.

50 lat lustrzanek firmy Canon - cyfrowy EOS - 50 lat lustrzanek firmy Canon - cyfrowy EOS

Cyfrowe EOS-y to również modele należące do klasy średniej, przeznaczone na rynek amatorski. Mowa oczywiście o popularnej 3-cyfrowej serii, w której pierwszy model miał premierę we wrześniu 2003 roku, a był nim EOS 300D (na rynku amerykańskim występujący pod nazwą EOS DIGITAL REBEL, a na japońskim natomiast jako EOS Kiss Digital). W serii tej pojawiły się również modele; 350D, 400D, 450D oraz 500D. EOS 300D stał się przełomowym modelem na rynku, gdyż był pierwszą cyfrową lustrzanką dostępną za cenę mniejszą niż 1000$. Model ten był wyraźnie większy od swoich następców, których niewielkie rozmiary były częstym powodem narzekań użytkowników. W kolejnych modelach zrezygnowano też z dodatkowego, górnego monochromatycznego wyświetlacza LCD, podnoszącego funkcjonalność aparatu. Poza 300D pojawił się on jeszcze tylko w 350D, lecz w tych modelach przewędrował on z góry obudowy na tylną ściankę aparatu. Inna rzecz, że przy zmniejszonej obudowie i powiększającym się głównym wyświetlaczu zabrakło miejsca na dodatkowy monochromatyczny ekran.

50 lat lustrzanek firmy Canon - cyfrowy EOS - 50 lat lustrzanek firmy Canon - cyfrowy EOS

Pisząc o cyfrowych lustrzankach systemu EOS należałoby chociaż w kilku zdaniach wspomnieć obiektywy z mocowaniem EF-S. Ten typ jest modyfikacją klasycznego mocowania EF i został zaprojektowany specjalnie z myślą o cyfrowych EOS-ach, pracujących na matrycy formatu APS-C. Litera "S" w nazwie mocowania pochodzi od angielskiego wyrażenia: short back focus. Oznacza to, że obiektywy EF-S pracują w systemie płytkiego ogniskowania, innymi słowy tylna soczewka obiektywu wchodzi nieco głębiej do korpusu aparatu. Z tego powodu na bagnecie obiektywu pojawił się dodatkowy plastikowy pierścień. Z jednej strony stanowi on ochronę dla tylnej soczewki, a z drugiej powoduje, że obiektywów EF-S nie można zamontować do pełnoklatkowych lustrzanek. W przypadku tych ostatnich bowiem, tylny element obiektywu EF-S mógłby blokować lub nawet uszkadzać lustro pracującego aparatu.

50 lat lustrzanek firmy Canon - cyfrowy EOS - 50 lat lustrzanek firmy Canon - cyfrowy EOS
Porównanie mocowania EF oraz EF-S

Mimo że trzycyfrowa seria EOS-ów ma swoje ograniczenia, cieszy się jednak sporą popularnością, a możliwości oferowane przez te aparaty są i tak większe niż potrzeby przeciętnego amatora fotografii. Canon będąc świadomym stosunkowo dużego stopnia zaawansowania tej serii aparatów, zdecydował się rozszerzyć swoją ofertę cyfrowych lustrzanek o jeszcze prostsze modele z tak zwanej klasy "entry level". W czerwcu 2008 roku pojawił się EOS 1000D przeznaczony głównie dla zwykłych konsumentów lub początkujących amatorów. Jest to, jak do tej pory, jedyny model EOS-a w tej klasie sprzętu. W drugiej połowie sierpnia bieżącego roku możemy się jednak spodziewać jakiś nowości od Canona, a krążące po internecie plotki mówią między innymi o kolejnym modelu klasy "entry level", EOS-ie 2000D. Jest również szansa na pojawienie się następcy EOS-a 50D, który będzie najprawdopodobniej oznaczony numerem 60D, a profesjonaliści z utęsknieniem wyczekują nowych lustrzanek serii EOS-1. Są to oczywiście jedynie domysły, a jak będzie naprawdę to czas pokaże.

50 lat lustrzanek firmy Canon - cyfrowy EOS - 50 lat lustrzanek firmy Canon - cyfrowy EOS

Niniejszym artykułem kończymy nasz cykl dotyczący historii lustrzanek Canona. Przedstawiliśmy najistotniejsze etapy ewolucji poszczególnych systemów, jakie firma wprowadziła na przestrzeni 50 lat. Zwróciliśmy uwagę na istotne i interesujące rozwiązania technologiczne oraz opisaliśmy przełomowe modele. Ostatniej zmiany systemu Canon dokonał ponad 20 lat temu i od tamtej pory EOS ewoluuje i cieszy się dużą popularnością, zarówno wśród amatorów jak i profesjonalistów. Nic też nie zapowiada rewolucyjnych zmian w tej materii w najbliższej przyszłości. Trudno jednak przewidzieć dokąd zmierza przemysł fotograficzny i jakimi rozwiązaniami zaskoczy nas nie tylko Canon ale także inni producenci aparatów.



Poprzedni rozdział