Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

Optyczne.pl

Partnerzy






Aktualności

Quadralite Up! X

Quadralite Up! X
2 stycznia
2020 12:03

Quadralite wprowadza do oferty dwie proste, kompaktowe lampy studyjne dedykowane dla amatorów. Do wyboru mamy urządzenia o energii błysku 200 oraz 300 Ws. Obie lampy wyposażone są we wbudowany odbiornik Navigator X.

Informacja prasowa

Quadralite Up! X

Next77, wyłączny dystrybutor produktów marki Quadralite, informuje o wprowadzeniu do sprzedaży lamp błyskowych Up! X, które są kompaktowymi, lekkimi i łatwymi w obsłudze lampami studyjnymi.

Quadralite Up! X

Quadralite Up! X

Lampy błyskowe Quadralite Up! X to niezwykle kompaktowe i proste w obsłudze flesze studyjne wyposażone w odbiorniki radiowego systemu zdalnego sterowania Navigator X. Są dedykowane szczególnie amatorom, którzy chcą rozpocząć przygodę w fotografii studyjnej. Przydadzą się też profesjonalistom jako uzupełnienie ich zestawu studyjnego. Lampy dostępne są w dwóch wersjach: 200 oraz 300 Ws.

Up! X to nowa wersja lamp studyjnych, która zastępuje serię Up! Ich główną zaletą jest wbudowany system zdalnego sterowania Navigator X, który daje możliwość korzystania wspólnie z innymi lampami wyposażonymi w ten odbiornik. Charakteryzują się również niewielkimi wymiarami oraz wagą. Ich kompaktowa obudowa oraz uchwyt statywowy pozwala na pracę z softboxami do rozmiaru 120 cm. Dzięki mocowaniu typu Bowens użytkownik ma szerokie pole wyboru modyfikatorów światła takich jak np. czasze, strumienice, softboxy itp.

Cena i dostępność

    Quadralite Up! X jest już dostępny w sklepach. Sugerowana przez producenta cena detaliczna wynosi:
  • Quadralite Up! X 200 – 490,00zł
  • Quadralite Up! X 300 – 550,00zł.


Komentarze czytelników (22)
  1. baron13
    baron13 3 stycznia 2020, 11:21

    Światło jak zwykle nikogo nie interesuje. A tu warto zauważyć, że Qudralite wyrasta na czołowego dostawcę sprzętu oświetleniowego. Oferuje w rozsądnych cenach dobry sprzęt i co jest ważne, mamy kompatybilność w sterowaniu radiowym. Można sobie spokojnie zbudować studio, można eksperymentować w terenie ze światłem. Oby tak dalej :-)

  2. komor
    komor 3 stycznia 2020, 11:31

    @baron13, pewnie zaraz pojawią się głosy, że na Amazonie można to samo tylko taniej, pod inną marką. Ja tam doceniam, że mam na miejscu, z gwarancją, wsparciem i mimo wszystko w przyzwoitych cenach. Doceniam też zgodność systemów radiowych, nawet możliwość podłączenia starego Navigatora (bez X) do lamp obsługujących nowe X.

  3. Mirkowaty
    Mirkowaty 3 stycznia 2020, 14:25

    Może zanim lokalni patrioci się zbiorą w kupę i podniosą larum o kupowaniu za granicą bo taniej, to może niech to jeszcze przemyślą, żeby potem nie nadziać się na własną dzidę. Kiedyś potrzebowałem trigera od Quadralite model X-Pro pod Sony i przy opcji "niedostępny" około 4 miesięcy nie zostaje nic innego jak kupienie np. na Amazonie o dziwo dostępnego odpowiednika tylko z przedrukowana nazwą Godox, to samo tyczyło się swego czasu modelu Stroboss 36. A odnosnie sterowanie lampami bez systemu X jest możliwe ze specjalnym odbiornikiem i wielkie brawa dla firmy za to, ale HSS w tym trybie niestety jest tylko manualnie na zasadzie wyzwalania, więc nie jest tak całkiem różowo.

  4. komor
    komor 3 stycznia 2020, 16:29

    Nie jestem lokalnym patriotą (szczególnie kupując chińskie produkty ) ale cenię sobie w przypadku pewnych kategorii towarów bezpośredni kontakt ze sprzedawcą, lokalną dostępność itd. Co nie oznacza, że nie korzystam też z zakupów za granicą, online itd.
    Co do HSS, to jak lampa tego nie implementuje, to nadajnik/odbiornik tego nie zmieni. A lampy i radio typu „bez X” po prostu tego nie ma.

  5. Jonny
    Jonny 3 stycznia 2020, 17:25

    @ baron13
    "Światło jak zwykle nikogo nie interesuje."

    Nie interesuje o tej mocy.
    Jeżeli już, to 500 Ws jest takim planem minimum.

  6. baron13
    baron13 3 stycznia 2020, 17:31

    @Jonny: Rozumiem, profesjonaliści...
    link
    To jest 1/16 z 200 J. :-)

  7. Jonny
    Jonny 3 stycznia 2020, 17:37

    baron13 - w nocy, to nawet czasem świeczka wystarczy, żeby doświetlić czyjąś facjatę, ale nie po to się kupuje kawał świecącego żelastwa, żeby świeciło jak LB na sanki aparatu.

  8. komor
    komor 3 stycznia 2020, 17:46

    Ja mam 2 lampy po 300 Ws, a i tak muszę czasem użyć Reportera 200 albo reporterskich YongNuo, bo na bliskim planie 300 Ws to jest za dużo. Wszystko zależy od tego, co się fotografuje i na jakich przysłonach…

  9. baron13
    baron13 3 stycznia 2020, 23:31

    Dodałbym swoją obserwację, że w całkiem niedawnych czasach, a nawet w dawnych za komuny była dostępna klamociarnia nie tylko do studia, która służyła do załatwiania różnych pomocniczych spraw przy fotografowaniu. Dziś faktycznie asortyment tej klamociarni jest większy, ale w katalogach internetowych. I produkują to Chińczycy. Masowy handel ucieka od tego, a tym bardziej nie-azjatycki producent. Jak mię być może pamięć nie myli, nasadka na lampę błyskową z soczewką Fresnela, to nie jest wynalazek Chińczyków. To jak mi się zdaje było nawet w produkcji NRD, tyle, że to było jakieś żelastwo. Ale przydatne :-)
    link
    Tu jest jakieś 200 m wedle gugla. To jest pojedyncza soczewka, nic więcej. Inny wynalazek z dawnych lat, kolorowe filtry do światła, w tej chwili występuje jedynie w sklepach internetowych. Wyposażenie ciemni, na szczęście mam lampę z własnym filtrem. Jak kiedyś zapytałem o cenę czerwonej żarówki, to mi został uraz na kilka miesięcy. Inna sprawa, że zrezygnowałem z odbitek, ale jakby... Jak kiedyś grzebałem się w tych klamotach do studia i ciemni, to wyszło mi, że praktycznie już niczego nie robi się w Europie. Mimo wszystko dziwi mnie to. Cena końcowa banalnej śruby do mocowania aparatu do statywu, jakieś 19 pln. Współcześnie można tu toczyć na automacie. Wychodzi na to, że już tylko Skośnookim chce się pracować. A bez tych banalnych prostych rzeczy wielu prac fotograficznych zwyczajnie nie da się wykonać. Ludzie się koncentrują na cudach techniki, jakiś super-obiektywach, cudownej elektronice, w praktyce potrzebna śruba zacisk, kawał płótna jako blenda, kolorowa nie koniecznie prosta szybka itd. Że już nie wspomnę o srebrnej taśmie i sznurku, który na szczęście jest w Obi :-)

  10. Jonny
    Jonny 4 stycznia 2020, 00:04

    ... ale kiedy na sesji w parku, czy w lesie, chcesz zdjąć zafarby z modeli i pokonkurować z naszą gwiazdą, to przydaje się silny snop światła i tu nie pomogą żadne dywagacje.
    Masz, albo nie masz i koniec pieśni.
    To samo w plenerach miejskich, kiedy nie możesz, ani nie chcesz stawiać lampy metr od obiektu.

  11. ryszardo
    ryszardo 4 stycznia 2020, 03:29

    Sesja w parku czy w lesie to raczej nie jest przeznaczenie tych lamp. To najtańsze lampy studyjne przewidziane jedynie do użytku z zasilaniem sieciowym. No chyba, że w lesie masz 230 V lub bierzesz generator ;P

  12. Jonny
    Jonny 4 stycznia 2020, 08:54

    Tak trudno jest ogarnąć dosłownie dwa wpisy ?
    Gdzie napisałem, że chciałbym użyć reklamowanych tu lamp ?

  13. sanescobar
    sanescobar 4 stycznia 2020, 09:14

    a tu jak zwykle dyskusja pomyleńca z kims kto trochę złapał doświadczenia i cos kiedyś czytał strobist :)

    Wymienione 5 różnych zastosowań lamp gdzie w każdej sytuacji stosuje się coś innego, tak rozmawia Polak z Polski z Polakiem :P

    Warto mieć 200-tki,300-setki i 500setki, jak prawie napisał @Komor a przy silnym świetle naszej gwiazdy to światło się gasi a nie przebija jeszcze większą mocą. Słońce się wykorzystuje a nie z nim "walczy" no ale od tego są blendy, ekrany a to juz bardziej kłopotliwe bo potrzeba pomocników albo wiekszych statywów i worków.
    No albo jak napisał @Jonny znawca tematu mozna też nie rozumieć do czego są modyfikatory, strumienice itd. i próbować się przebijać, bo w mocy jest siła, na bogato.

  14. Jonny
    Jonny 4 stycznia 2020, 09:33

    Kolejny myślący w oderwaniu od rzeczywistości i epatujący swoją wiedzą i doświadczeniem. :-)

    Kto nie pracował w terenie z systemem lamp np. B1, czy B1X, albo i nawet Atlasem 600 reklamowanej tu Quadralite, ten może wypisywać każde głupstwo, tylko po co ???

  15. sanescobar
    sanescobar 4 stycznia 2020, 10:23

    @Jonny, niestety jedno nie wyklucza drugiego. Co dotyczy właściwie dyskusji o mocy a nie o marce, może dlatego nie ogarniasz co się do ciebie pisze :P

  16. Jacek_Z
    Jacek_Z 4 stycznia 2020, 10:51

    1. Nie moc, a energia.
    2. Wiecie, że to co wymieniacie różni sie energią tak "bardzo", że to raptem około 1 EV różnicy?
    3. Najsłabsze z lamp mają najczęściej kiepski pewien parametr - podział energii. Np 1/32. Lepiej kupić lampę z wyższej serii, ale która ma 1/128.

  17. sanescobar
    sanescobar 4 stycznia 2020, 11:11

    @Jacek_Z, nie o tym jest rozmowa, zaczynam się juz przyzwyczajać do rozumienia przez ciebie spraw inaczej :)
    Weź zacytuj gdzie tu ktos pisał o trzymaniu parametrów błysku obojętnie na jakim pułapie, tym bardziej dolnym. @Jonny wręcz wyraźnie pisał o przebijaniu się ze światłem błyskowym.
    @Komor natomiast pisał, że zdarza się iż 300tki sa za mocne, szczególnie przy produkcie(przynajmniej u mnie), gdy się nie ma lamp sterowanych piecowo stosuje się słabsze.

  18. baron13
    baron13 4 stycznia 2020, 11:55

    Dlaczego nowe lampy Quadralite wzbudziły moje zainteresowanie? Bo wyznaję zasadę, że lampa jest lampa i nic więcej, a choć lamp u mnie dostatek, to i te dwie wziąłbym... bo się mogą przydać. Co do wikwintności sprzętu oświetleniowego, nie wiedzę powodu, żeby nie używać np Łucz M1, byle zabezpieczyć ją przed publicznością, bo ta akurat może zabić. ale poza tym świeci jak Łucz M1 a np słynne wahania temperatury barwowej mi dyndają, skoro np i tak założyłem na reflektor kawałek niebieskiej butelki po Staropolance niskogazowanej. Wysokogazowana jest zielona i też się przydaje. :-) Kolorowe oświetlenie jest pewnie równie mało wikwintne, jak lampy Łucz M1 ale zabawne :-)
    link
    W świetle obowiązuje z dobrym przybliżeniem prawo odwrotności kwadratów i to jest powód, że energią błysku nie za bardzo się przejmuję. Owszem może być kłopot z przysunięciem dość blisko lampy , ale jak ruszy głową i wymyśli, to dostaniemy natężenie światła większe od słonecznego nawet z lampy kilkanaście dżuli. Pewnie się nie znam, ale nie widzę powodu by mieć lampy PROFOTO. Kupa kasy za coś, co świeci podobnie jak Łucz M1 :-) Zaś atlasa 600 ttl po prostu mam i... mam. Nic więcej. Z moich doświadczeń, to lampa z wyzwalaniem "na pokładzie", genialnie upraszcza robotę. Stawiam/kładę lampę, zakładam na aparat sterownik i pstrykam. Ok, można przecież założyć np na stopkę lampy odbiornik sterownika. To także niewiele roboty, ale jak do każdej lampy potrzeba odbiornika+kabelka, liczba klamotów rośnie, rośnie prawdopodobieństwo, że coś się zgubi czy nie zadziała. Dlatego uważam, że budowanie przez akurat Quadralite, ale dowolną firmę spójnego, taniego i funkcjonalnego systemu zasługuje na uwagę. Nie kupię tych lamp, bo w szale ostatniej grudniowej obniżki cen nabyłem za mniej niż 1 kpln strobosa 360 i podliczyłem sobie ile mam lamp. Chyba już dość:-) Przynajmniej do czasu, aż czegoś głupiego nie wymyślę. Tymczasem powiedziałbym tak, na moje amatorskie doświadczenia, to akurat wygląda to na sprzęt o bardzo korzystnym stosunku właściwości/cena. Oczywiście fajnie mieć lampę np 3200 J, ale gdybym miał taką i miał miejsce, żeby składować sprzęt, to 300 J nie tylko bardzo chętnie, ale i szybko zrobiłbym z niej użytek. Prawo odwrtnych kwadratów przewiduje, że 3200 J dostaniemy takie samo natężenie światła jak z 300 J w odległości tylko jakieś 3,3 razy większej. Po mojemy najważniejsza jest niestety ilość, nie moz nie jakość, jak w przypadku czołgów T34, jak miał powiedzieć Stali, ilość tworzy swego rodzaju jakość :-)

  19. Jacek_Z
    Jacek_Z 4 stycznia 2020, 20:12

    @sanescobar - ja nie piszę o trzymaniu parametrów. W swej wypowiedzi zakładałem, że są takie jak podaje producent.

  20. baron13
    baron13 5 stycznia 2020, 10:42

    Problem z regulacją energii błysku robi się, gdy na lampie siedzi wielki softobox i nie daje się jej choćby przesunąć. A np taką Łucz M1 można obrócić, zasłonić, przestawić itd. Inna sprawa, że konkretnie Łucz M1 ma ograniczone przełączanie energii błysku.
    link
    :-)

  21. Jonny
    Jonny 5 stycznia 2020, 12:32

    baron13 - ten kondom z soczewką całkiem pomysłowy, tylko cena jakaś takaś waryjacka.

    Szklana chociaż ta soczewka, czy plasticzana ?

  22. baron13
    baron13 5 stycznia 2020, 13:45

    Soczewka plasticzana, co z jednej strony raczej gwarantuje porysowanie, z drugiej chroni przed wagą i stłuczeniem. A cena? Cóż, są mniej wyrafinowane systemy, niewiele tańsze , na moje oko wyraźnie gorsze. Fakt, że kilka stówek za flaka z gumy i soczewkę, podobną do tych, które sprzedaje się za 50 pln jest obyczajem godnym firm z czerwoną kropką :-)

Napisz komentarz

Komentarz można dodać po zalogowaniu.


Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.