Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

Optyczne.pl

Partnerzy






Aktualności

Aktualizacja oprogramowania dla obiektywów Canona

Aktualizacja oprogramowania dla obiektywów Canona
12 sierpnia
2020 09:49

Firma Canon opublikowała aktualizację oprogramowania dla siedmiu wyposażonych w stabilizację optyczną obiektywów systemu RF. Aktualizacja poprawia działanie hybrydowej stabilizacji obrazu.

Chodzi oczywiście o sytuację, w której użytkownik korzysta ze stabilizacji optycznej w obiektywie i stabilizacji matrycy w korpusie w aparatach takich jak EOS R5 oraz EOS R6. Poniżej zamieszczamy listę obiektywów, które otrzymały aktualizacje:


Komentarze czytelników (24)
  1. tempor
    tempor 12 sierpnia 2020, 10:15

    Teraz zostało już "tylko" dopracowanie adresatów.
    link

  2. cedrys
    cedrys 12 sierpnia 2020, 11:00

    Sądząc po numerach wersji to jeszcze niejedna poprawka będzie miała miejsce.
    Chyba zaczekam, aż skończą. Czułem, że z tą współpracą jest kiepsko, ale nie że aż tak.

  3. ros28
    ros28 12 sierpnia 2020, 11:28

    @cedrys
    "Czułem, że z tą współpracą jest kiepsko, ale nie że aż tak."

    Czyli jak? Każda firma wypuszcza okresowo aktualizacje swojego software (prawie każda, niektre olewają).
    Jeżeli dopracowana lub rozszerzona została jedna z funkcji podstawowych, to dotyczy to całej masy sprzętowej, a nie jednego obiektywu.
    Wiesz coś konkretnego o tej kiepskiej współpracy, czy tylko trolujesz jak zwykle?
    A może ci upały przeszkadzają, czy w kraju nie ma?
    Wczoraj mieliśmy tu 38 w cieniu. Teraz mam za oknem już 33°, a ma być do 36. No ale że po powrocie z pogrzebu w US mam 14 dni kwarantanny a klima dzaiała, to jest jeszcze nieźle.
    Wrażenia z dnia pracy z R5 - zaczynam powoli wierzyć w bezlustra jako narzędzie pracy. Tyle, że po zmianie profilu, będę robił tylko od czasu do czasu.

  4. cedrys
    cedrys 12 sierpnia 2020, 11:48

    @ros28,
    No widzę, że ci się mózg lasuje od tego upału. Nawet nie chciało ci się przeczytać o czym jest ten artykuł.
    Ja mam akuatlnie 79°F w pokoju i czuję się świetnie. Musiałbym na mózg upaść, żeby jechać do USA w jakimkolwiek celu. I przeczytaj sobie w Wikipedii co to jest trollowanie, najlepiej w wersji angielskiej, bo u nas kiepsko tłumaczą.

  5. cedrys
    cedrys 12 sierpnia 2020, 11:50

    Pierwszy wniosek z powyższego to brak współpracy w przypadku podłączenia obiektywów z bagnetem EF.
    Drugi wynika z coraz większego nacisku na filmowanie. Im obiektyw wyższej klasy tym kontrukcja stabilizatora musi być czulsza a jednocześnie mniej podatna na zużycie. Zwykłe powleczenie teflonem elementów trących nie wystarcza, nie mówiąc o smarze wrażliwym na temperaturę otoczenia. Dalej idzie liczba stopni swobody.
    Toteż każdy obiektyw musi mieć odrębny profil programowy.
    No i trzeci wniosek jest taki, że współpraca żeby była skuteczna, musi być obustronna. Więc za jakiś czas wydadzą aktualizacje do korpusów. Itd. w kółko Macieju.
    Nic dziwnego, że Canon tak długo wzbraniał się przed zastosowaniem stabilizacji w korpusie. Teraz ćwiczy na błędach kosztem użytkowników. Jak zwykle zresztą.

  6. RobKoz
    RobKoz 12 sierpnia 2020, 11:59

    Może ktoś to wyjaśnić?

    Canon przy okazji zmiany bagnetu chwalił się, że zwiększyli przepustowość protokołów komunikacyjnych właśnie po to by wszystkie decyzje były podejmowane po stronie puszki. Czyli to puszka wiedząc o tym czy i jaką ma stabilizację decyduje o ile ma się przesunąć sensor, a o ile układ IS w obiektywie. Podobnie jak od dawna ma miejsce w przypadku AF gdy to puszka decyduje ile i w jaką stronę, a obiektyw tylko wykonuje.

    Po stronie obiektywu nie jest wymagane żadne skomplikowane oprogramowanie. A testy w takim przypadku są banalne. Przychodzi rozkaz przesunięcia się o x i sprawdzamy czy nastąpiło przesunięcie o x.

    Stąd 25 letnie obiektywy Canona działają z każdą nową puszką bez żadnych aktualizacji. Jak coś było źle zaprogramowane w szkle to od początku nie działało i wykrywano to na etapie beta testów, a jak dobrze to działało ze wszystkim egzemplarzami po wsze czasy.

    Dlaczego teraz tak często są wymagane aktualizacje oprogramowania w szkłach i za co to oprogramowanie odpowiada?

  7. ros28
    ros28 12 sierpnia 2020, 12:26

    @cedrys
    Nic mi się nie lasuje, bo w domu mam 22 Stopnie. Nie wiem jakim jesteś typem, ale dla mnie isteją powody podróży do USA. Pracowałem tam długo, potem bywałem często, czasami po kilka miesięcy. Mam tam nawet moje drugie 4 ściany - teraz wynajęte. Pojechałem tylko z jednej przyczyny - na pogrzeb przyjaciela z którym przed laty rozwinęliśmy interes. Zmarł na wirusa, którego jak twierdzą półgłówki nie ma.
    W 2005 on przejął na miejscu a ja wróciłem do Europy i otworzyłem branch office. Z wjazdem i wyjazdem nie mam problemów, bo mam paszporty i obywatelstwa a to że będę musiał w D iść na kwarantannę "idzie w koszta". Zresztą nie mam pracodawcy, jestem nim. Dość prywatnego.
    Canon zwiększył liczbę kontaktów w bagnecie, jako że nowa optyka ma więcej opcji, jak np. pierścień sterujący czy wspomniana współpraca stabilizacji.
    Przy braku kontaktów na EF trudno oczekiwać, żeby wszystkie nowe funkcje były dostępne w starych obiektywach. Zakładając starego Zeissa na nowy korpus, też nie urodzisz AF.
    Podstawą jest wsteczna zgodność sterowania. Stary obiektyw musi pracować z nowym korpusem. Nowe, to nowa bajka.

  8. cedrys
    cedrys 12 sierpnia 2020, 12:34

    @RobKoz,
    M.in. po to w bagnecie RF dodano jeden pin. Również pod kątem rozwoju tej tendencji oprogramowania, którą rozpoczął zdaje się Sony.
    Numery wersji podane w artykule świadczą o tym jak żywy jest proces aktualizacji. Każda istotna zmiana otrzymuje nowy numer kompilacji na końcu, a jak już jest tego zbyt dużo, to zwiększa się kolejne liczby w lewo. Widać od razu, że najbardziej aktualizowano pierwsze obiektywy z bagnetam RF. Nie każdą nową wersję publikuje się jednak. Potrzeba aktualizacji wynika raczej z badań na specjalnych stanowiskach niż wskutek uwag użytkowników.

  9. lord13
    lord13 12 sierpnia 2020, 13:25

    @RobKoz
    "Czyli to puszka wiedząc o tym czy i jaką ma stabilizację decyduje o ile ma się przesunąć sensor, a o ile układ IS w obiektywie."

    ??? Przecież puszka nie steruje stabilizacją w obiektywie. Puszka mając informacje z obiektywu może co najwyżej dezaktywować niektóre tryby pracy stabilizacji matrycy, ale obiektyw wciąż ma swoje czujniki i niezależny układ IS.

    "Podobnie jak od dawna ma miejsce w przypadku AF"

    Nie, nie podobnie, bo czujnik AF jest w puszce.

    "Po stronie obiektywu nie jest wymagane żadne skomplikowane oprogramowanie."

    Polemizowałbym, ale z pewnością nie napisałem tyle firmware do obiektywów co Ty, skoro twierdzisz, że to wszystko jest banalne :)

  10. RobKoz
    RobKoz 12 sierpnia 2020, 13:49

    @lord13

    "??? Przecież puszka nie steruje stabilizacją w obiektywie. Puszka mając informacje z obiektywu może co najwyżej dezaktywować niektóre tryby pracy stabilizacji matrycy, ale obiektyw wciąż ma swoje czujniki i niezależny układ IS."

    Ja tamtą wypowiedź Canona zrozumiałem inaczej. Mianowicie puszka bierze sygnał z czujników swoich i tych z obiektywu i na tej podstawie "mówi" modułowi IS co ma robić. A w nowszysch puszkach "mówi" modułowi IS oraz IBIS.

    Tak zrozumiałem tamtą wypowiedź, że po to potrzebowali dodać szybki interfejs komunikacyjny aby to działało on-line.

    "Nie, nie podobnie, bo czujnik AF jest w puszce."

    Czujniki położenia są i w puszcze i w szkle. I z tego co zrozumiałem nie działają niezależnie od siebie.

    "Polemizowałbym, ale z pewnością nie napisałem tyle firmware do obiektywów co Ty, skoro twierdzisz, że to wszystko jest banalne :)"

    W układzie że to puszka o wszystkim decyduje a obiektyw tylko wykonuje rozkazy jest "banalne". Ale rozumiem, że nie mogłeś sobie darować złośliwości i celowo wyciąłeś to zdanie z kontekstu. W układzie gdy obiektyw i puszka działają autonomicznie albo pół-autonomicznie oczywiście firmware w obiektywie ma znacznie więcej do roboty, ale powtarza nie tak zrozumiałem wypowiedź Canona przy premierze nowego systemu.

  11. cedrys
    cedrys 12 sierpnia 2020, 14:44

    @RobKoz,
    "Czujniki położenia są i w puszcze i w szkle. I z tego co zrozumiałem nie działają niezależnie od siebie."

    Po pierwsze, czujniki (akcelerometr czy żyroskop) tylko "czują" a nie działają. Na stabilizowanym obiektywie umieszcza się przełącznik, który kontroluje tylko pracę serwomechanizmu IS. Wyłączenie IS powoduje zaparkowanie soczewki o regulowanej osi do pozycji współosiowej, co ma istotne znaczenie dla fotografującego - jeśli ten jest tego świadomy.
    Po drugie, mogą istnieć rozwiązania autonomiczne - tego nie wykluczam, ale domyślnie korpus z IBIS zawiaduje wszystkimi serwomechanizmami stabilizacji i decyduje, którego jak użyć w zależności od obiektywu, sytuacji i innych, nieznanych powszechnie czynników.

  12. komor
    komor 12 sierpnia 2020, 16:24

    @cedrys: „Chyba zaczekam, aż skończą. Czułem, że z tą współpracą jest kiepsko, ale nie że aż tak.”
    – podobnie jak koledzy, zapytam: źle, czy jak? Bo ja naoglądałem się już na YT tonę filmów o R5, R6, stabilizacji, współpracy z obiektywami RF i EF i w zasadzie wszyscy chwalą, żadnych fuckupów nie wykryto. O czymś nie wiem? Ostatnio Jared Polin testował nawet Sigmę 70-200 z mocowaniem EF na korpusach R5/R6 w warunkach sportowych i też wszystko wyszło spoko, bez problemów – śledzenie oka, praca AF. Nie wiem jak stabilizacja, bo skoro to obiektyw Sigmy, to ciekawym jest pytanie, czy stabilizację w Sigmie trzeba wyłączyć, czy może w korpusie? A może wcale? O, do tego się nie odniósł w filmie, niestety.

    Co do twierdzenia, że firmware obiektywu to sprawa banalna, lub nawet „banalna” w cudzysłowie, to podobnie jak @lord13 uważam, że sporo takiego oprogramowania musiałeś napisać, @RobKoz, żeby twierdzić, że tam cokolwiek jest banalne. :)

    Canon na pewno projektował obiektywy RF z myślą o tym, że w przyszłości matryca może być stabilizowana, ale wcale mnie nie dziwi, że jak już takie korpusy się pojawiły, to potrzebna jest aktualizacja firmware w obiektywach, żeby lepiej współpracowały ze stabilizowanym korpusem. Poprzednie wersje też chyba pracują, bo testów R5/R6 w sieci już sporo i nikt nie sygnalizował, że nie działa w ogóle jedna z podstawowych nowych funkcji, tak podkreślanych w materiałach marketingowych.

  13. cedrys
    cedrys 12 sierpnia 2020, 16:52

    @komor,
    Dla mnie testy youtuberów nic nie znaczą. To nie jest dla mnie żadne źródło rzetelnej informacji technicznej.
    To ja teraz spytam Ciebie: po co te wszystkie aktualizacje i upublicznianie ich, skoro jest tak dobrze?
    Weź się zastanów. Inteligentna stabilizacja powinna działać adekwatnie do warunków fotografowania. Np. jeśli aparat jest na statywie albo stosujemy krótkie czasy ekspozycji by zamrozić ruch, albo krótki błysk lampy. Stabilizacja pożera energię - nie działa za friko, ma swoje ograniczenia: ta w obiektywie deformuje obraz tak jak funkcja tilt w obiektywach T-S. IBIS zaś szybko zmienia swoją skuteczność z upływem czasu i jest wrażliwa na temperaturę. Optyczni nie mierzą tego, bo nie mają na czym, a "na oko" to wszystko gra, jak w YT, szczególnie gdy korpus jest nowy.

  14. lord13
    lord13 12 sierpnia 2020, 17:14

    @cedrys
    "To ja teraz spytam Ciebie: po co te wszystkie aktualizacje i upublicznianie ich, skoro jest tak dobrze?"

    Bo może być lepiej? Bo firmware jest aktualny w zakresie sprzętu obecnego na rynku, a nie tego, który dopiero wyjdzie? Kiedy wychodzą aktualizacje firmware (tak obiektywów jak i aparatów)? Albo jak zostanie wykryty jakiś błąd, albo jak wychodzi nowy sprzęt i wypuszcza się aktualizację oprogramowania celem usprawnienia współpracy z nowym sprzętem. W omawianym przypadku mamy do czynienia z tym drugim wariantem, co nie znaczy, że obiektywy których dotyczy ta poprawka są wadliwe, bądź ich oprogramowanie jest wadliwe.

  15. cedrys
    cedrys 12 sierpnia 2020, 18:39

    @lord13,
    Twoje podejście zadawalałoby mnie w stosunku do korpusów albo oprogramowania systemowego a tu mamy na wstępie wyraźnie napisane "Aktualizacja poprawia działanie hybrydowej stabilizacji obrazu."
    Słowo poprawia mnie nie rusza, lecz tak jak napisałem, duża liczba kompilacji. Nie mam dostępu do dat tych kompilacji, bo można by zauważyć związek np. z filmowaniem, które w R5 odgrywa zasadniczą rolę. Może najpierw zrobili dobrze a później, gdy postanowili dopracować linię cinema z bagnetem RF, zmodyfikowali, żeby skorygować pozycję sprzętu? A może to ma jakiś związek z rosnącą krytyką grzania się i zoptymalizowali obsługę stabilizacji w kierunku redukcji ciepła? Moglibyśmy tak sobie gdybać i gdybać, ale prawdy się nie dowiemy..

  16. komor
    komor 12 sierpnia 2020, 19:29

    @cedrys: „Dla mnie testy youtuberów nic nie znaczą. To nie jest dla mnie żadne źródło rzetelnej informacji technicznej.” – a to żałuj, bo bardzo dużo detalicznych informacji z tych opisów/testów można się dowiedzieć. Może akurat nie u Jareda Polina, jeśli chodzi o detale techniczne, ale są inne kanały, na których kolesie potrafią wynaleźć bardzo trudne do wykrycia rzeczy, których nie znajdziesz w typowych, sformalizowanych, godnych zaufania skądinąd testach.

    @cedrys: „Słowo poprawia mnie nie rusza, lecz tak jak napisałem, duża liczba kompilacji.” – ale jaka duża? Sam słusznie wskazałeś, że pewne kompilacje mogą być na potrzeby wewnętrznych testów, albo udostępniane kluczowym/dużym/testowym klientom. Nie wiem jak można wyciągać jakiekolwiek krytyczne wnioski wyłącznie na podstawie tego, że numerek jest 1.0.7 a nie 1.0.1.

  17. lord13
    lord13 12 sierpnia 2020, 20:38

    @cedrys
    "Twoje podejście zadawalałoby mnie w stosunku do korpusów albo oprogramowania systemowego a tu mamy..."

    A tu mamy aktualizację oprogramowania systemowego obiektywu celem lepszej współpracy z nowymi puszkami, w czym problem?

    "Słowo poprawia mnie nie rusza, lecz tak jak napisałem, duża liczba kompilacji."

    Duża, czyli jaka? Bo to jest pierwsza aktualizacja firmware szkieł RF.

  18. RobKoz
    RobKoz 13 sierpnia 2020, 11:23

    @komor

    "Co do twierdzenia, że firmware obiektywu to sprawa banalna, lub nawet „banalna” w cudzysłowie, to podobnie jak @lord13 uważam, że sporo takiego oprogramowania musiałeś napisać, @RobKoz, żeby twierdzić, że tam cokolwiek jest banalne. :)"

    Napisze jeszcze raz wielkimi literami:

    JEŚLI obiektyw nie pełni funkcji decyzyjnych a tylko wykonawcze czyli dostaje polecenie który element o ile przesunąć. To tak - jest to banalne bo jedyne co musi zrobić to wiedzieć ile obrotów silniczka sterującego tym elementem odpowiada zadanej wartości przesunięcia.

    To jest powtarzalne. Zawsze tyle samo obrotów silniczka odpowiada takiemu samemu przesunięciu soczewki więc wystarczy przetestować to raz. Jeśli trzeba to poprawiać to bardzo źle świadczy o testach fabrycznych.

    Ale powtarzam to wszystko PRZY ZAŁOŻENIU że to puszka o wszystkim decyduje a obiektyw tylko wykonuje polecenia.

    Firmware dla obiektywów nie pisałem, ale większe odpowiedniki tak. Pisałem programy na sterowniki przemysłowe. Mój kod nie sterował ruchem silniczka poruszającego układ optyczny, ale np. fragmentem linii produkcyjnej do pakowania torebek z kawą.

  19. komor
    komor 13 sierpnia 2020, 12:40

    @RobKoz: „JEŚLI obiektyw nie pełni funkcji decyzyjnych a tylko wykonawcze czyli dostaje polecenie który element o ile przesunąć.”
    – nie wiem jak Ty, ale ja nie mam pojęcia, jak to wygląda w praktyce, z jakimi wyzwaniami się to wiąże i jak to rozwiązał Canon, a jak np. Fuji czy ktokolwiek, kto zaimplementował podwójną stabilizację. Naprawdę przy produktach wysokiej techniki mówienie o czymkolwiek, że jest banalne, jest bardzo ryzykowne. Dziwię się, że jako osoba pisząca oprogramowanie przemysłowe, jak twierdzisz, potrafisz rzucać takie twierdzenia.

  20. ros28
    ros28 13 sierpnia 2020, 22:53

    cedrys 12 sierpnia 2020, 12:34
    "@RobKoz,
    M.in. po to w bagnecie RF dodano jeden pin. Również pod kątem rozwoju tej tendencji oprogramowania, którą rozpoczął zdaje się Sony."

    Jeden? EF ma 8, RF ma12

  21. cedrys
    cedrys 14 sierpnia 2020, 06:44

    @ros28 - masz rację, pomyliłem się.

  22. Bahrd
    Bahrd 14 sierpnia 2020, 11:04

    A ja - jak raz - uważam, że to jest dobry pomysł. Rynek się skurczył, więc taniej będzie wypuszczać aparat/obiektywy rzadziej, a aktualizacje doń częściej.

    Skala zależności od oprogramowania jest bezprecedensowo duża, więc wpadki i niedoróbki będą się zdarzać.

  23. RobKoz
    RobKoz 14 sierpnia 2020, 14:45

    @komor

    "Naprawdę przy produktach wysokiej techniki mówienie o czymkolwiek, że jest banalne, jest bardzo ryzykowne."

    Pomijasz kontekst. Oprogramowanie które działa jak tłumacz jednego sygnału (z body) na inny (dla silniczka) nie jest banalne samo w sobie, ale jest banalne w porównaniu do oprogramowania które musi przeanalizować wiele sygnałów od wielu czujników i na tej podstawie podjąć decyzję.

    To pierwsze to kilka - kilkanaście linii kodu (implementacja jakiejś funkcji matematycznej - zwykle wielomian) dla każdego silniczka.

    To drugie to tysiące linii kodu i o rzędy wielkości bardziej skomplikowane testy całości bo trzeba zasymulować znacznie więcej danych wejściowych więc aby przetestować różne kombinacje liczba koniecznych testów rośnie rośnie o rzędy wielkości.

    ---

    No ale nadal nie dowiedziałem się jak to działa u Canona. Może ta dyskusja jest bezprzedmiotowa bo rację ma lord13 i obiektyw podejmuje decyzje, a może rację ma cedrys piszący że korpus decyduje o wszystkim.

  24. cedrys
    cedrys 14 sierpnia 2020, 15:54

    @RobKoz,
    Tu nie chodzi o to kto ma rację, bo zbyt wiele rzeczy nie wiadomo. Nawet magicy z ML nie wiedzą wszystkiego.
    Ponieważ widzę, że się orientujesz w zagadnieniu, pragnę zauważyć, że pominąłeś sprawę przerwań sprzętowych.
    Jeśli mamy urządzenie elektroniczne, które posiada kontroler i interfejs komunikacyjny, to musi być ustalony protokół komunikacyjny, żeby możliwa była współpraca. I nie chodzi tu tylko o sygnały typu hand-shake, ale i parametry lub grupy parametrów potrzebne określonej funkcji.
    To nie jest jeszcze autonomia działania, ale jakby krok w tym kierunku. Obiektyw jako urządzenie widziane przez jednostkę centralną, długi czas zarządzał lokalnie swoimi funkcjami i to rzeczywiście można nazwać prymitywnym kodem. Ale to się zmienia - pojawiają się liczniejsze instrukcje warunkowe, które mogą generować przerwania programowe oprócz sprzętowych. CPU musi to obsłużyć zachowując jednocześnie sprzętową kompatybilność wsteczną. To nie jest łatwe zadanie.
    Myślę, że Canon ma za małe doświadczenie w stabilizacji w korpusie. Zastanów się: matryca musi być zaparkowana nieruchomo, jeśli zgłoszono żądanie wyłączenia stabilizacji. To może być wyłączenie IBIS przez użytkownika, ale może być to także przerwanie wygenerowane przez obiektyw lub program nadzorczy.
    Po zaparkowaniu matryca powinna albo przywrzeć do podłoża, co poprawia jej chłodzenie albo zostać unieruchomiona przez wysunięte trzpienie (przynajmniej 2). Ponieważ może istnieć związek z chłodzeniem, możliwa jest ingerencja procedur nadzorczych chłodzenia.
    No dobra, sądę że przynajmniej Ty to przeczytałeś, więc jeśli znalazłeś jakiś błąd logiczny, daj znać.

Napisz komentarz

Komentarz można dodać po zalogowaniu.


Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.