Moduł chłodzący Tilta wszedł do sprzedaży
Zaprezentowany niedługo po premierze bezlusterkowców Canon EOS R5 i R6 układ mocowanego na tych korpusach aktywnego chłodzenia marki Tilta trafił do sprzedaży. Akcesorium wyceniono na 165 dolarów.
Rzeczywisty produkt jest bardzo podobny do renderów prezentowanych w momencie pierwszej zapowiedzi. Urządzenie mocowane jest do tylnej ścianki aparatu. By z niego skorzystać, trzeba zatem odchylić ekran do boku i już go tam zostawić. Moduł zasilany jest z baterii aparatu przez złącze USB.
![]() |
Wiatrak w module ma 7 ramion, kręci się maksymalnie z prędkością 5000 obrotów na minutę i generuje hałas na poziomie 30 dB. Całość waży niecałe 200 g.
![]() |
Moduł można kupić w sklepie na stronie producenta. Kosztuje wspomniane już wcześniej 165 dolarów.
Komentarz można dodać po zalogowaniu.
Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.













Optyczne.pl jest serwisem utrzymującym się dzięki wyświetlaniu reklam. Przychody z reklam pozwalają nam na pokrycie kosztów związanych z utrzymaniem serwerów, opłaceniem osób pracujących w redakcji, a także na zakup sprzętu komputerowego i wyposażenie studio, w którym prowadzimy testy.
Piękny! Barokowa alegoria wolności twórczej do apartu z XXI wieku.
...kupię go choć nie mam tego (nie)sławnego aparatu.
Gdzieś jest w ogóle napisane, czy faktycznie wydłuża czas pracy aparatu? Czy po prostu buczy, chłodzi, ale aparat i tak się wyłączy po określonym czasie? :D
Ja man ten aparat i nie potrzebuję takiej "naklejki GTI" na małego Fiata.
Nic mi się nie grzeje, poza (regularnie) smartfonem Szajsunga. Tylko czy by to pasowało?
@stb, nie wystarczy mieć, trzeba nim filmować. Jak nie filmujesz to się nie grzeje.
@Negatyw
Do filmowania jest kamera (też się nie grzeje).
Na okazjonalne filmowanie też nie ma problemu, a domorosłe Spielbergi i tak niczego nie zwojują.
Ten gadget to robienie kasy przez Tilta. Już po pierwszej informacji jesienią ub. roku było to odpowiednio ocenione. Dziwne, że to byle co "wchodzi" na rynek.
R5 to przede wszystkim aparat, bardzo dobry, a jak koś potrzebuje film 8k raw to raczej kupi kamerę.
@stb:
"@Negatyw
Do filmowania jest kamera (też się nie grzeje)."
Ale to nie ja produkuję R5 i R6, więc nie do mnie to stwierdzenie. Canon twierdzi, że R5 i R6 nadają się do filmowania.
@Negatyw
"Canon twierdzi, że R5 i R6 nadają się do filmowania."
Nadają się. Pytanie tylko, czy jako główny sprzęt?
Gdyby miałby być traktowany przez producenta jako kamera filmowa,
nie byłoby XF605 czy co niektórych innych jak C700.
Problemem jest zaklinanie rzeczywistości i wydumane wymagania nektórych Kowalskich. Gwałcenie faktów może stać się hobby.
Kieliszek do wina, nadaje się też do wypicia herbaty. Pytanie tylko, czy jest to właściwe podejście do sprawy.
@stb, ja w ogóle nie filmuję. Powiedz komuś kto chce kupić ten wentylator by go nie kupował, tylko do filmowania kupił kamerę.
Dołączam się do pytania AdiSa: czy przystawka przedłuża w ogóle czas nagrywania? Według krążących legend czas filmowania ogranicza przede wszystkim oprogramowanie - zgodnie z przewidywaną, a nie realną temperaturą. Był jakiś eksperyment z kręceniem filmów w lodówce (i piekarniku?)
stb:
"Kieliszek do wina, nadaje się też do wypicia herbaty. Pytanie tylko, czy jest to właściwe podejście do sprawy."
Niektórzy stosują herbaciany kubek do picia wina. I też źle na tym wychodzą.
@Negatyw
" ja w ogóle nie filmuję. Powiedz komuś kto chce kupić ten wentylator by go nie kupował, tylko do filmowania kupił kamerę."
Przecież cały czas to mówię, a jak słyszę że to za drogo, to mówię, żeby zajął się czym innym.
Ja też nie filmuję - wyjąwszy kilka scen z urlopu, do czego 8k potrzebne jest napęd rakietowy do motorynki. Zrobiłem kilka scenek w slow motion, trochę sportu i wiedząc, że to nie moja bajka, na codzień się w to nie bawię.
Wracając do tego helikoptera, uważam to za bezsens. Już dawno stwierdzono, że to tak naprawdę gadget. Kto chce, niech poszuka informacji z jesieni ub. roku. Google wie wszystko.
Cała nagonka na Canona zaczęła się od spiprzonego marketingu, za który odpowiedzialny był Canon UK. Nazwiska faceta nie pamiętam i jest mi obojętne czy głowa się potoczyła. To był start, potem rozkręcili wszystko youtuberzy i nadmuchali balon plotek. Nikt nic nie wie, wszyscy liczą kliki żeby kasa grała.
Ja Canona cenię jako producenta dobrych narzędzi, których używam do pracy. Nic więcej.
Nie moja firma, nie mam ich akcji, ale lata pracy w branży nauczyły mnie, że zmiana nic nie da. Zmieniając markę, nie będzie ani taniej, ani lepiej.
@r2mdi
Wino z fajansu nigdy nie smakowało. No ale da się.
@stb
Artykuł typowo filmowy. Nie filmujesz, nie korzystasz, a najwięcej szczekasz i to jeszcze bez sensu.
Od dawna bezlustra w bardzo wielu produkcjach - ujęciach nawet wysoko budżetowych zastępują kamery.
A to dlaczego wychodzą takie kamery jak wymieniłeś nie będę tłumaczył bo po Twoim wywodzie prawdopodobnie i tak nie zrozumiesz.
Nie miałeś tego w rękach, ale swoje "mądrości" co do tego produktu już powiedzieć musiałeś ;)
Jeżeli produkt faktycznie działa i znacząco wydłuża czas pracy aparatu to nie można tego nazwać bezużytecznym gadżetem, gdyż prawidłowo spełnia swoją rolę.
Czas i testy pokaże, czy jest to warte chociaż 1 dolara.
@adis
Jeśli chodzi o szczekanie i gryzienie w łydki, to tobie nie zamierzam dorównywać.
"Artykuł typowo filmowy." Tak byś chciał. Zaklinanie rzeczywistości.
To dlaczego nie mago w dziale kamer fimowych, tylko w aparatach fotograficznych?
Polecam:
link
link
EOSy znajdziesz jedynie w
-> CamerasDSLR and Mirrorless/ CamerasMirrorless/ Cameras
link
Co do wiatraka - były testy i nie wypadły pozytywnie
No i tyle, żegnam
@stb, piszesz jak niegdyś @baron13, jak nie jest mi potrzebna matryca o większej ilości pikseli niż 6 Mpx, to nikomu nie jest potrzebna. Ja nie filmuję ale rozumiem, że ktoś potrzebuje mieć aparat i kamerę w jednym urządzeniu. A to w jakim dziale jest artykuł nie ma znaczenia.
@Negatyw
Ale ja nie neguję że ktoś chce i nie twierdzę, że nie jest nikomu potrzebne.
Twierdzę jedynie, że jest to głównie aparat fotograficzny z możliwością filmowania, a nie "Artykuł typowo filmowy."
Tyle na ten temat. Idę spać. Dobranoc
w r5 ograniczenie jest czasowe, chlodzenie zewnetrzne nie mialoby wplywu na dlugosc nagrywania , natomiast skracaloby czas przerw , w ktorych aparat sie schladza.
Zasilanie ? - wyglada , ze z aparatu - a wiec kosztem czestej wymiany akumulatora. W sumie jest demonstracja bezuzytecznej sily.
wziernik jest wylaczony z pracy - calosc dla tych , ktorzy lubia udawac , ze sa dobrze wyposazonymi filmowcami.
- Zasmiecanie srodowiska.
@stb:
"to głównie aparat fotograficzny z możliwością filmowania"
Co nie zmienia faktu, że przy filmowaniu przegrzewa się. Jest to wada fabryczna a pisanie:
@stb:
"Nic mi się nie grzeje"
świadczy o celowym wprowadzaniem w błąd.
@Pokoradlasztuki: „wziernik jest wylaczony z pracy” – jestem przekonany, że większość osób używających R5 do filmowania nie korzysta z wizjera tylko z ekranu wbudowanego lub zewnętrznego. Biorąc pod uwagę potencjalną upierdliwość montażu/demontażu tego gadżetu można założyć, że kupią go ewentualnie tylko ci, którzy korpus i tak mają oklatkowany i przygotowany na stałe do filmowania.
A marketing, megawaty watow wydane na marketing, obróbkę itp to nie jest zasmiecrnie środowiska, tysiące ytberow robiące burze w szklance, tysiące HDD przechowujace to samo powiedziane kolejnymi ustami, wszystko dla hecy, 150usd przy tym to pikuś.
@ stb
Kieliszek do wina, nadaje się też do wypicia herbaty
Nie nadaje się bo pęknie po wlaniu gorącej herbaty.
Niekoniecznie pęknie.
@Negatyw
"Nic mi się nie grzeje
świadczy o celowym wprowadzaniem w błąd "
Nieprawda.
Napisałem, że nie filmuję, więc co ma się grzać?
@Paździoch
Tanie masz kieliszki.
@stb:
"Nieprawda.
Napisałem, że nie filmuję, więc co ma się grzać?"
No właśnie. jak nie nie ma co się grzać to taki wpis jest bez sensu.