Ricoh GR IIIx - aktualizacja oprogramowania
Zaprezentowany niedawno kompaktowy aparat Ricoh GR IIIx otrzymał swoją pierwszą aktualizację oprogramowania. Skupia się ona na poprawkach i likwidacji błędów.
Tak przedstawia się pełna lista wprowadzanych przez aktualizację zmian:
- usunięto błąd powodujący wyświetlanie "abnormalnych" obrazów na ekranie po włączeniu aparatu,
- usunięto błąd powodujący zmianę ustawienia ostrości przy włączaniu i wyłączaniu aparatu podczas korzystania z nasadki GT-2,
- poprawiono działanie wykrywania twarzy i oka,
- poprawiono ogólną stabilność pracy aparatu.
Komentarz można dodać po zalogowaniu.
Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.











Optyczne.pl jest serwisem utrzymującym się dzięki wyświetlaniu reklam. Przychody z reklam pozwalają nam na pokrycie kosztów związanych z utrzymaniem serwerów, opłaceniem osób pracujących w redakcji, a także na zakup sprzętu komputerowego i wyposażenie studio, w którym prowadzimy testy.
Czy aktualizacja rozwiązała największa wadę, czyli brak "gibanego" ekranu?
Brak gibanego ekranu i bagnetu. :P
amator 79
Akurat, nawet nie zdajesz sobie sprawę jak masz rację z tym bagnetem. Od pierwszego GR którym fociłem, po kupieniu super szerokatnego konwertera, właśnie te dwie rzeczy brakowało mi w następnych wersjach gibany ekran i bagnet ( ok WR też przydałoby się ). Do czego? Do mocowania konwerterów!!!! Co właśnie powtrzymało mnie od kupowania następnych wersji ( pierwszy po latach służby wysiadł ) Rozwiązałem problem przez stałe przykcenie adaptera na filtry, który i dziwo mocował się bagnetem. Przerzuciłem się na małe Fuji ale od X100 trzymałem się z daleka z tych też powodów. Po latach Fuji usunęło usterkę w x100v gibany ekran, dodało WR ale zostawiło idiotyczny gwint do adapterów zamiast dać bagnecik. Zostawiają zawsze coś do życzenia, żeby człowiek nie myślał że jest w raju.
A propos wpisów panie administratorze / czemuż to czemóż nie ma funkcji usunięcia czy też dużo bardziej przydatna funkcja edycji swojego posta. Wciśnie cłowiek po nerwach cy setce literówkę i juz ma polonistów na karku