Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

Optyczne.pl

Partnerzy








Aktualności

Qualcomm Snapdragon 8 Gen 1

Qualcomm Snapdragon 8 Gen 1
1 grudnia
2021 10:09

Firma Qualcomm zaprezentowała nową generację procesorów do urządzeń mobilnych. Oferują one między innymi 18-bitowe przetwarzanie obrazu i sprzętowe wspomaganie rozmywania tła na zdjęciach.

Jeśli chodzi o przetwarzanie obrazu, to nowy procesor jest około 4-krotnie wydajniejszy od najmocniejszych obecnie produkowanych Snapdragonów (888+). Oznacza to możliwość przetworzenia 3.2 gigapiksela na sekundę, czyli na przykład serii wykonanych w 30 kl/s zdjęć z trzech modułów fotograficznych po 36 megapikseli każdy. Pozwoli to także na filmowanie w 8K z wykorzystaniem technologii HDR.

Qualcomm Snapdragon 8 Gen 1

Tak ogromny zapas mocy ma pozwolić także na dalsze zwiększenie zakresu tonalnego zdjęć składanych z wielu ekspozycji, czy poprawę ich jakości w słabych warunkach oświetleniowych.

Qualcomm Snapdragon 8 Gen 1

Oprócz tego, wewnątrz nowego procesora znajdziemy szereg modułów pozwalających wykonywać sprzętowo pewne związane z obróbką obrazów zadania. Wśród nich będzie na przykład osobny układ do przetwarzania obrazów z aparatów ultraszerokokątnych (potrafiący m.in. usuwać dystorsję i aberrację chromatyczną), czy moduł do rozmywania tła za fotografowaną osobą lub przedmiotem, wraz z symulacjami rozmycia oferowanego przez wybrane obiektywy opracowanymi wspólnie z firmą Leica. Nie zabrakło też sztucznej inteligencji, potrafiącej nie tylko wykrywać twarze czy rodzaj fotografowanej sytuacji, ale też rozpoznawać mowę, a nawet stan zdrowia użytkownika w oparciu o sposób mówienia.

Oczywiście nowy procesor to nie tylko funkcje fotograficzne. Wśród jego innych nowych cech i parametrów znajdziemy między innymi obsługę 10-gigabitowej łączności 5G, Wi-Fi z prędkościami do 3.6 Gbit/s oraz moduły zabezpieczeń zgodne z Android Ready Secure Element (SE).

Póki co nie wiadomo kiedy nowe procesory trafią do smartfonów, ani w jakich modelach się znajdą.


Komentarze czytelników (19)
  1. deel77
    deel77 1 grudnia 2021, 11:44

    Czekam na wersję w której sztuczna inteligencja będzie podmieniała twarze osób fotografowanych z bazy najkorzystniej wyglądających ujęć. Podobnie niech zrobią z zabytkami - po co korygować zdjęcie skoro można wkleić gotowy obiekt z bazy (w którymś z telefonów już był podmieniany księżyc :). Następną super funkcjonalnością może być uniemożliwianie wykonania zdjęcia określonym miejscom czy osobom. Wyobraźcie sobie - w imię bezpieczeństwa - ktoś będzie mógł zakazać robienia zdjęć na protestach czy marszach. Bezpieczni będą politycy, funkcjonariusze i celebryci. Świetlana przyszłość fotografii.

  2. Bahrd
    Bahrd 1 grudnia 2021, 12:24

    Zaczęliśmy od malunków w jaskiniach, więc może historia już kończy zataczać koło...

  3. BlindClick
    BlindClick 1 grudnia 2021, 13:22

    Szybki jest. Skoro NiC nie chce sie rozwijac to musi komorki gonic.

  4. Marek B
    Marek B 1 grudnia 2021, 13:24

    Człowieka z aparatem, świadome fotografującego nic nie zastąpi. Sztuczna inteligencja jest jednym z narzędzi na zarabianie pieniędzy. Ludzie którym niezbędne są te "udogodnienia" nigdy nie będą fotografami, a znający "istotę fotograficznego tworzenia", co najwyżej od czasu do czasu zabawią się tymi gadżetami. Mnie nie przeszkadzają osoby fotografujące smartfonami. Niedawno znajoma, u której pod dostatkiem jest samrtfonów w rodzinie, poprosiła mnie o wykonanie zdjęć na 18-ce jej syna :)))

  5. HH
    HH 1 grudnia 2021, 13:37

    Jedyne "AI" które ma sens dla fotografa to takie w postprodukcji. Ubolewanie nad tym, że brakuje filtrów komórkowych w aparatach z prawdziwego zdarzenia jest śmieszne.

  6. BlindClick
    BlindClick 1 grudnia 2021, 14:05

    Nie, aparat powinien miec plusy komorki, jesli nie pieszcze zdjecia presety sa wspanialym rozwiazaniem. A posiadanie RAWprocesora z mozliwoscia wgrania swoich presetow do aparatu - bardzo fajnie.

  7. lotofag
    lotofag 1 grudnia 2021, 14:44

    @BlindClick IMHO HH ma rację.
    Typowego użyszkodnika smartfona aparat systemowy czy nawet kompakt już nie skusi posiadaniem AI. A dla fotografa aparat ma zapewnić dobry "wsad" do postprocesu, dlatego sam korpus takich nowinek posiadać nie musi, ale już wołarka czemu nie.

  8. mason
    mason 1 grudnia 2021, 14:57

    @ Marek B
    " Ludzie którym niezbędne są te "udogodnienia" nigdy nie będą fotografami"

    To straszne! Zapewne osoby o których piszesz ronią łzy z rozpaczy nad tym faktem a potem w akcie rozpaczy masowo kasują te swoje żałosne i sztucznie wytworzone tysiące JPEGów z myślą, by nazajutrz polecieć do sklepu, i kupić sprzęt dla PRAWDZIWEGO FOTOGRAFA.

    Tymczasem w realnym świecie poza bańką:
    link
    link

  9. Jacek17
    Jacek17 1 grudnia 2021, 15:16

    I bardzo dobrze niech biegną w stronę wodotrysków, jeszcze nikt im nie powiedział, że to ślepa uliczka, a potem jest dojście do ściany i nuda.
    No może ktoś wymyśli innego kotka czy ten księżyc doklejane w kadrze.

    My tu na spokojnie robimy zdjęcia z natywnym ISO do 1000 bez maczania palców przez algorytmy...
    Później zobaczymy kto zatęskni za naturalnym pięknem i rzeczywistością jaka jest po przekłuciu bańki.

  10. HH
    HH 1 grudnia 2021, 15:17

    Nie każdy potrzebuje jedynie miniaturek 1000x1000px. Nawet ja wrzucam czterokrotnie większe obrazki jako "małe", do internetu.

  11. Amadi
    Amadi 1 grudnia 2021, 17:08

    @Jacek17 - założenie że "bańka pęknie" wydaje mi się mocno optymistyczne. Chyba że masz na myśli kompletną zapaść cywilizacji i ewentualny powrót do analoga. Prędzej w to uwierzę, niż w to że "zwykłym ludziom" się przestaną podobać dopieszczone przez AI zdjęcia ze smartfonów.

  12. BlindClick
    BlindClick 1 grudnia 2021, 18:06

    @lotofag
    Oczywiscie, zamienic aparat wielkosci pudelka od zapalek na wielka, 2 reczna bryle o skomplikowanej obsludze to jak wybrac pomiedzy wieczorem z kochanka a u nielubianej rodziny. :D

  13. Rafiki
    Rafiki 1 grudnia 2021, 18:23

    Jacek17
    „ My tu na spokojnie robimy zdjęcia z natywnym ISO do 1000 bez maczania palców przez algorytmy... ”
    …tak aparat do ISO1000 nie zajmuje się obróbką danych z matrycy 😄

  14. Jacek17
    Jacek17 2 grudnia 2021, 00:33

    @Amadi
    No nie myślę o wielkim bum i przebiciu bańki dla wszystkich i końca cywilizacji, tak dobrze to nie będzie, nie pozwala na to krzywa Gaussa, ale niektórzy "dojrzewają" i znajdują sens w naturalnych kolorach, braku obróbki czy hasztagu #nofilter ;)
    Ale zgadzam się z teorią, że wracamy do malunków naskalnych w smartfonach, tylo co będzie jak zabraknie prądu?

    @Rafiki
    Mam na myśli "Punkt wzmocnienia jednostkowego", który wypada dla czułości ok 1000 ISO.

  15. Bahrd
    Bahrd 2 grudnia 2021, 08:22

    Rafiki, ale zgodzisz się, że malunki np. w Lascaux wymagały więcej talentu (a już na pewno wysiłku), niż "robienie zdjęć na natywnym ISO do 1000"?


    Jacek: "... tylko co będzie jak zabraknie prądu?"

    No cóż - większość jednokomórkowców przejdzie w stan hibernacji, ale domyślam się, że pytasz o ich nosicieli? ;)


    "Mam na myśli "Punkt wzmocnienia jednostkowego", który wypada dla czułości ok 1000 ISO."

    Tor analogowy to też "schemat/wzór/algorytm", tylko że zaszyty na stałe w sprzęcie, więc - w szczególności - hashtag #nofilter jest wielce umowny.

  16. Jacek17
    Jacek17 2 grudnia 2021, 11:38

    @Bahrd
    "schemat/wzór/algorytm/ Tu wchodzimy w przetworniki A/C mamy paru graczy z czego głównym jest Sony i młotkiem tego nie wydziergasz. Zostawmy to jako ten właśnie umowny hashtag #nofilter przy tylko takim założeniu, że wyłączony jest software modyfikujące RAW.

    Dokładnie pytam o nosicieli jednokomórkowców.
    Czy ktoś z Was był np. na detoksie np. tydzień bez bodźców z telefonu i bez prądu? Byłem i to zmienia perspektywę.

  17. Bahrd
    Bahrd 2 grudnia 2021, 14:22

    Ɑ: Okaże się, że Internet nie zauważył, że nas w nim tydzień nie było. I co wtedy? :D

  18. RobKoz
    RobKoz 2 grudnia 2021, 14:47

    @Jacek17

    "Czy ktoś z Was był np. na detoksie np. tydzień bez bodźców z telefonu i bez prądu? Byłem i to zmienia perspektywę."

    Jestem niemal co roku i to dłużej gdy robię sobie spływ kajakowy albo biorę łajbę i płynę w rejs. Ale przyznaję to nie 100% detoks - czasem używam komórki by sprawdzić pogodę. Tyle. Ale nie dlatego że "muszę" wiedzieć tylko by oszczędzić czas. Jak rano pada i ma dalej padać to nie warto w tym dniu wypływać a jak ma przestać to trzeba płynąć i po drodze się wyschnie - szkoda dnia!

    Ale bywają takie lata że przez 2 tygodnie nie pada wcale albo tylko siąpi nocami i wtedy nie mam potrzeby nawet sprawdzać pogody.

    U mnie to nie zmienia zasadniczo perspektywy bo w ciągu roku dla mnie telefon to narzędzie służące do komunikacji. Nie rozrywki. Dzwonię tylko wtedy gdy mam coś do załatwienia a nie by sobie urządzać pogaduchy. Internet to co innego. Pracuję w IT w różnych godzinach i w różnym momencie musze czekać kilka-kilkanaście minut aż mi się projekt skompiluje albo kod wgra na sterownik. Próbowałem czytać książkę ale takie szarpane czytanie jest do niczego więc w takich chwilach czasem coś przeczytam, czasem skomentuję, ale nie jest to dla mnie coś koniecznego. Nie odczuwam FOMO, nie mam konta na FB i innych portalach społecznościowych. Z przyjaciółmi spotykam się tradycyjnie kilka razy w tygodniu. Telewizji nie posiadam. Bez prądu mógłbym żyć gdybym tylko rozwiązał problem chłodzenia piwa bez lodówki :-)

    Ale to nic niezwykłego. Ludzie dookoła mnie są tacy jak ja (bo takimi się otaczam) - grają w karty albo gry planszowe a nie klikają coś na swoich telefonach. Jak chcą to idą w góry albo na rower a nie oglądają na YT jak ktoś inny to robi. Jak kilka lat temu zacząłem grać w planszówki (są do tego specjalne eventy) to zobaczyłem że ludzi żyjących w "analogowym" świecie jest więcej. Niestety mniejszość no-life'ów jest głośniejsza i to na nim skupiają się media.

  19. watt
    watt 3 grudnia 2021, 11:25

    @MarekB
    > . Ludzie którym niezbędne są te "udogodnienia" nigdy nie będą fotografami

    Troche marudzisz.
    Ja robie zdjecia, takie no, bardziej abstrakcyjne. Duzo na nich nie ma.
    Dlatego jak mam komunie corki albi Swieta, to robie zdjecia telefonem - i korzystam z tylu upiekszaczy ile wlezie, bo potem beda sie wszyscy tymi zdjeciami dzielic, jak oplatkiem.
    Podobnie, jak robie portrety/enviro, to procesuje zdjecia, czasem dosc ostro - to jest to, czego moje klientki oczekuja. Dla siebie i "sztuki" robie po swojemu.

    Spytaj grafikow ile razy dodawali sweet focie do projektu bo klient tak chcial.
    Spytaj programistow czemu pisza kod "wystarczajaco dobry".
    W obecnych realiach, artysta mozesz byc dla siebie, prywatnie, do szuflady.
    A publicznie, warto korzystac z wszystkich AI-upiekszen, bo to sie sprzedaje.

    Na przyklad: pan A chce zdjecia ze slubu. On nie chce wynajmowac "artysty". On nie chce pomoc Ci sie spelnic artystycznie. On chce full romantic, bez pieprzyka na twarzy panny mlodej, z wycietymi smieciami z kadru. I za to placi. Jesli nie uzyjesz jakiegos Luminara AI zeby dac ladne chmurki, a Twoj konkurent to zrobi to masz problem. Zamiast kasy.

    Mowisz ze nie beda "fotografami"?
    Ano, pewnie nie. Ale beda zawodowymi fotografami.
    Tak, beda mieli setki takich samych portretow z clamshell lightning. Tak, beda mieli portfolia jak z czolowki "Dynastii". Ale beda sie sprzedawali, beda mieli wziecie, beda znani. W odroznieniu od "artystow" jak z koziej dupy trabka, fotografujacych glownie do szuflady*


    PS:
    link - "NOBODY CARES ABOUT YOUR PHOTOGRAPHY"


    *) takich jak ja na przyklad


Napisz komentarz

Komentarz można dodać po zalogowaniu.


Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.