Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.
Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.
Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.
Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.
Na Japońskiej stronie firmy Panasonic pojawił się komunikat informujący o tym, że bezlusterkowiec Lumix GH6 jednak nie zostanie zaprezentowany w 2021 roku.
Na szczęście opóźnienie nie wygląda na duże - według oświadczenia firmy, najnowszy flagowy aparat systemu Mikro Cztery Trzecie ujrzymy "na początku 2022 roku". W komunikacie nie zawarto informacji na temat przyczyn opóźnienia.
Zawsze zastanawiałem się nad fenomenem tego modelu (a właściwie GH5). Aparat ciężki, ale przez lata zdobył bardzo dużą popularność wśród vlogerów. Teraz Panasonic może mieć większy problem z GH6, bo na rynku pojawiło się zdecydowanie więcej dobrego sprzętu.
Panasonic GH5 był drugim po Canonie 1D X Mark II aparatem filmującym w 4K w 50 kl/s. Był przy tym zauważalnie tańszy i robił to bez cropa i w cywilizowanym kodeku. Dla wielu to była wystarczająca argumentacja
@Amadi Racja, ale w czasach kiedy się pojawił ten aparat, 4K w 50 klatkach właściwie było mało użyteczne w sensie vlogowania. Nie było sprzętu aby to szybko i sprawnie obrobić, a publikacja była czasochłonna. Dodatkowo odbiorcy mieli problem z odtworzeniem 4K.
Nie piszę tego, bo nie lubię GH5. Uważam, że to jeden z niewielu sprzętów który wiele zmienił na rynku foto/wideo, ale wprowadzanie GH6 może nie być takim sukcesem jak GH5. GH6 nie może podjadać rynku serii S1 (w szczególności S1H) a jednocześnie musi być dużo lepsze niż GH5. Dodając tylko, że na rynku konkurenci, tacy jak: Sony, Fuji czy Canony R też radzą sobie całkiem dobrze i łatwo pola nie oddadzą, co moim zdaniem pokazuje jaki trudny start będzie miał produkt Panasonica.
Dalej niewiele się zmieniło. Dalej nie ma kamer w budżecie do 10k zł które nagrywają w sensownym kodeku 4k 50fps bez croopa, No chyba że coś jest a ja nie wiem. Mnie bardziej niż następcy GH6 brakuje GH5s MK II który by miał stabilizację. Od razu kupiłbym 3 sztuki.
Brak stabilizacji GH5s był zaskakujący, a wyjaśnienia Panasonica śmieszne. Ogólnie mały ruch w tym dziale Panasonica. Ich FF świata nie podbił, a zaniedbali mft gdzie mieli sukcesy. Gdzie takie premiery jak GH5, GH5s, 10-25 f/1.7.
Wygląda na to, że korzystasz z oprogramowania blokującego wyświetlanie reklam.
Optyczne.pl jest serwisem utrzymującym się dzięki wyświetlaniu reklam. Przychody z reklam pozwalają nam na pokrycie kosztów związanych z utrzymaniem serwerów, opłaceniem osób pracujących w redakcji, a także na zakup sprzętu komputerowego i wyposażenie studio, w którym prowadzimy testy.
Będziemy wdzięczni, jeśli dodasz stronę Optyczne.pl do wyjątków w filtrze blokującym reklamy.
:( smutno.
Zawsze zastanawiałem się nad fenomenem tego modelu (a właściwie GH5). Aparat ciężki, ale przez lata zdobył bardzo dużą popularność wśród vlogerów. Teraz Panasonic może mieć większy problem z GH6, bo na rynku pojawiło się zdecydowanie więcej dobrego sprzętu.
Bo to właściwie na aparat tylko kamera. Fotograf raczej wybierze G9 - i tu należy zadać to samo pytanie, ale G9 nie jest tak znany.
miało być nie aparat tylko kamera.
Tylko 2 tygodnie czyli, cały rok.
Panasonic GH5 był drugim po Canonie 1D X Mark II aparatem filmującym w 4K w 50 kl/s. Był przy tym zauważalnie tańszy i robił to bez cropa i w cywilizowanym kodeku. Dla wielu to była wystarczająca argumentacja
@Amadi Racja, ale w czasach kiedy się pojawił ten aparat, 4K w 50 klatkach właściwie było mało użyteczne w sensie vlogowania. Nie było sprzętu aby to szybko i sprawnie obrobić, a publikacja była czasochłonna. Dodatkowo odbiorcy mieli problem z odtworzeniem 4K.
Nie piszę tego, bo nie lubię GH5. Uważam, że to jeden z niewielu sprzętów który wiele zmienił na rynku foto/wideo, ale wprowadzanie GH6 może nie być takim sukcesem jak GH5. GH6 nie może podjadać rynku serii S1 (w szczególności S1H) a jednocześnie musi być dużo lepsze niż GH5. Dodając tylko, że na rynku konkurenci, tacy jak: Sony, Fuji czy Canony R też radzą sobie całkiem dobrze i łatwo pola nie oddadzą, co moim zdaniem pokazuje jaki trudny start będzie miał produkt Panasonica.
Fakt, sporo się na rynku zmieniło przez te prawie 5 lat od premiery GH5. Zobaczymy co pokażą i jak się to sprawdzi w praktyce
Dalej niewiele się zmieniło. Dalej nie ma kamer w budżecie do 10k zł które nagrywają w sensownym kodeku 4k 50fps bez croopa,
No chyba że coś jest a ja nie wiem.
Mnie bardziej niż następcy GH6 brakuje GH5s MK II który by miał stabilizację.
Od razu kupiłbym 3 sztuki.
Brak stabilizacji GH5s był zaskakujący, a wyjaśnienia Panasonica śmieszne. Ogólnie mały ruch w tym dziale Panasonica. Ich FF świata nie podbił, a zaniedbali mft gdzie mieli sukcesy. Gdzie takie premiery jak GH5, GH5s, 10-25 f/1.7.
No bez cropa to bym nie przesadzał, jednak to matryca 4/3 ;)