Nagrody BCN 2021
Zajmująca się analizami japońskiego rynku firma BCN Retail wręczyła "nagrody BCN" przyznawane za największy udział w japońskim rynku sprzętu foto-wideo w minionym roku.
Poniżej prezentujemy poszczególne kategorie wraz z nazwami firm, które zajęły 3 pierwsze miejsca jeśli chodzi o udział w japońskim rynku w danej kategorii.
Aparaty kompaktowe
- Canon - 34.1%
- Sony - 23.1%
- Fujifilm - 11.6%
Lustrzanki cyfrowe
- Canon - 59.8%
- Nikon - 33.9%
- Pentax - 5.8%
Bezlusterkowce
- Sony - 32%
- Canon - 28.2%
- OM Digital Solutions - 12.7%
Kamery
- Panasonic - 43.6%
- Sony - 26.3%
- DJI - 11.2%
Kamerki sportowe
- GoPro - 70.4%
- Sony - 7.3%
- DJI - 5.3%
Komentarz można dodać po zalogowaniu.
Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.











Optyczne.pl jest serwisem utrzymującym się dzięki wyświetlaniu reklam. Przychody z reklam pozwalają nam na pokrycie kosztów związanych z utrzymaniem serwerów, opłaceniem osób pracujących w redakcji, a także na zakup sprzętu komputerowego i wyposażenie studio, w którym prowadzimy testy.
Szkoda że bezlusterkowce nie są podzielone na FF i pozostałe. Ciekawią mnie dwie rzeczy:
1. Czy Nikon ma większy udział od Panasonika w bezlustrach FF
2. Gdzie jest Fuji w bezlustrach nie FF.
Panas już w zasadzie porzucił u4/3. Jest zależny od sukcesu systemu L i raczej można być spokojnym że przeżyje. Ten system może będzie niszowy ale raczej szybko nie umrze.
Fuji postawiło na profi chcącego używać APS-C i obawiam się że będą mieli coraz ciężej.
Nikon nie ma wyboru - musi walczyć na rynku bezluster FF bo z samych lustrzanek się nie utrzyma.
Olek to przykład firmy która przeżyła własną śmierć. Jak OM nie popełni błędu megalomanii to mają szansę jeszcze długo trwać na rynku.
Canon kiedyś był mocny systemem M teraz z danych sumarycznych ciężko coś stwierdzić. Ale raczej mogą spać spokojnie. Transformacja z lustrzanek na bezlusterkowce przebiegła wyjątkowo bezboleśnie jak dla takiego molocha.
Około 60% na rynku lustrzanek dało mu 30% na rynku bezluster. Nikonowi się to nie udało. 30% na rynku lustrzanek nie dało mu 15% nas rynku bezluster.
To oczywiście tylko takie luźne dywagacje na podstawie wycinka rzeczywistości (rynek Japoński), ale liczby i ich zmiany oddają jakieś trendy.
@RobKoz24 stycznia 2022, 17:28
"Fuji postawiło na profi chcącego używać APS-C i obawiam się że będą mieli coraz ciężej."
Na profi, to Fuji raczej postawiło w systemie GFX.
A skąd pomysł, że Nikon się nie utrzyma? Nikon to nie tylko aparaty fotograficzne ale też inne gałęzie przemysłu. Poza tym rynek japoński jest mocno specyficzny i tam sprzedają się aparaty na które większość z nas nawet by nie spojrzała zwłaszcza w ich kolorystyce i stylizację ;)
@Boa
"Na profi, to Fuji raczej postawiło w systemie GFX."
Może się mylę ale zakładam że Fuji sprzedaje wielokrotnie więcej aparatów APS-C niż MF. I że to na nich głównie zarabiają.
@misiak76
"A skąd pomysł, że Nikon się nie utrzyma?"
Bo z roku na rok ma coraz mniejszy udział w kurczącym się rynku. A premiera systemu Z tej tendencji nie odmieniła.
"Nikon to nie tylko aparaty fotograficzne ale też inne gałęzie przemysłu."
OK, ale pisze z punktu widzenia Foto. Co z tego że firma przetrwa jeśli nie będzie robić aparatów.
"Poza tym rynek japoński jest mocno specyficzny i tam sprzedają się aparaty na które większość z nas nawet by nie spojrzała zwłaszcza w ich kolorystyce i stylizację ;)"
OK, ale na rynku światowym też zdaje się Nikon z roku na rok słabnie.
@misiak76
"Nikon to nie tylko aparaty fotograficzne ale też inne gałęzie przemysłu."
Tylko aparaty fotograficzne to ok połowa przychodów Nikona. W pozostałych firmach to kilka do kilkunastu procent.
A Canon? U niego foto to strzelam mniej niz 30%?
A jak widac stara sie, zabezpiecza na przyszlosc, i obstawiam ze bedzie szedl na Ksiezyc.
Canon
Imaging Business obejmuje:
aparty, obiektywy, ..ale też , kamery przemysłowe, kinowe kamery i projektory, sprzęt telewizyjny i transmisyjny i to stanowi +/- 18% przychodów.
Dane dotyczą I półrocza 2021
Nikon
Imaging Business
..... stanowi +/- 30% przychodów.
@molon_labe
A rynek foto się kurczy a video rośnie. To też pogarsza pozycję Nikona w stosunku do Canona i Sony.
Jeszcze taka myśl mnie naszła. Z lornetek też można wyżyć. Jakby Nikon porzucił marketowe truchło to mógłby wzmocnić swoją markę. Bo teraz jakościowo jest w stanie robić świetny sprzęt (np. modele WX) ale markę w lornetkach ma dużo słabszą nić Leica, Zeiss czy Swarovski.
a..
Sony
Imaging Business ..stanowił 9,5% przychodów (w 2020),
RobKoz
:)
ja myślę, że tego nie sposób "rozebrać", gdzie, kto i na czym zarabia/traci.
Japoński ...jen...bezpośrednio i pośrednio rządzi 95% rynku obrazowania. Nawet jak Nikon traci (bilansowo), to nie zarabia ....np koncern koreański czy polski , a to jest japoński zysk.
Dzieki molon_labe.
U Canona: Sprzet TV itp, wiec aparaty z 5%? Lol.
Coz danych dokladnych nie dostaniemy. Wiec zostaja spekulacje.
Ojej, wiec uwazam ze powinnismy sie cieszyc ze cos ktos jeszcze robi.
Bo inaczej wyznacznikiem postepu zostanie Leika i Pentax...
Chyba ze wartosc dodana - reklama, bliskosc znaczka cos znaczy.
BlindClick
"...wyznacznikiem postepu zostanie Leika i Pentax... "
Dobrego się nie poprawia.
A swoja drogą za chwilę "biznes obrazowania" będzie obchodził 100 lat...w 1925 Oskar Barnack zaczął produkować pierwsze urządzenie małoobrazkowe Leica (40 klatek - 24 mm x 36 mm), i ..może tak być, że historia zatoczy koło i za ...3 lata tylko Leica dalej będzie produkować swoje aparaty..na 40 klatek -24mmx36mm, bo inne firmy nie będą miały ...chipów :)
Obudź się :)
Niezmiennie niezły poziom odklejenia :)
Można sobie jeszcze wyobrazić reaktywację materiałów halogenkosrebrowych 35 mm oraz triumfalny powrót Zenita, Praktiki oraz Minolty :)
> Panas już w zasadzie porzucił u4/3. Jest zależny od sukcesu systemu L i raczej można być spokojnym że przeżyje.
Ale na razie oczekiwany jest raczej model GH6, czyli "u4/3".
RobKoz25 stycznia 2022, 12:43
"Może się mylę ale zakładam że Fuji sprzedaje wielokrotnie więcej aparatów APS-C niż MF. I że to na nich głównie zarabiają."
Ale to dwie różne sprawy.
> Fuji sprzedaje wielokrotnie więcej aparatów APS-C niż MF. I że to na nich głównie zarabiają.
w działce foto. to zarabiają chyba głównie na aparatach drukujących fotki - Instax - tak obiło mi się o uszy.
Szabla
"Obudź się :) "
zabawne, że Ty to mówisz,...
@JdG, też tak słyszałem jakiś czas temu, ale patrząc na rozwój mogło się to już zmienić. Bardziej chodziło mi o to, że RobKoz stwierdził, że Fuji będzie ciężko, ponieważ postawili na profi używającego APSC, co jest nie do końca logiczne patrząc przez pryzmat GFX w ofercie.
@RobKoz
"Może się mylę ale zakładam że Fuji sprzedaje wielokrotnie więcej aparatów APS-C niż MF. I że to na nich głównie zarabiają."
MF sprzedają zapewne na dużo wyższej marży, więc na czym faktycznie więcej zarabiają to ciężko stwierdzić i pewnie tylko Fuji to wie.
@Boa
"Ale to dwie różne sprawy."
To niekoniecznie są różne sprawy. Jeśli zarabiają na systemie APS-C i rynek na ten system im się skurczy to skończy się też kasa na rozwój systemu MF.
A rynek profi na APS-C się właśnie szybko kurczy.
@lord13
"MF sprzedają zapewne na dużo wyższej marży, więc na czym faktycznie więcej zarabiają to ciężko stwierdzić i pewnie tylko Fuji to wie."
Stwierdzić ciężko, ale pogdybać można. Opracowanie szkła kosztuje podobnie niezależnie od formatu. Jeśli obiektyw APS-C sprzeda się w 5x większej liczbie egzemplarzy to ok mogą to zrównoważyć 5x większa marżą. Ale jeśli różnica to nie jest 5x ale 10x albo 20x?
Dawno temu któryś prezes powiedział że na flagowcach nie zarabiają. Ale mają je w ofercie po to by sprzedawać miliony aparatów amatorskich. Bo tak to działa . Ludzie płacą za marzenia. Kupią sprzęt tego samego producenta co ma jakiś profi i już czują że mają więcej talentu.
Podobnie to działa w motoryzacji. Ten kto wzdycha do Porsche kupi Audi, Ten kto wzdycha do Audi kupi VW. Oczywiście nie zawsze ale korelacja jest wyraźna.
Ten prezes to jakiś dzięcioł był ;))