Problem z aparatami Fujifilm
Firma Fujifilm opublikowała komunikat o występującym w niektórych aparatach błędzie, powodującym problemy z późniejszym wyświetleniem zdjęć zapisanych na kartach pamięci na komputerach.
O ile firmware aparatów pozwala na zapisanie do 9999 zdjęć w jednym folderze, o tyle jeśli jest ich ponad 4000, to na komputerach z systemem macOS mogą pojawić się problemy z dostępem do niektórych plików na karcie albo wręcz mogą one zostać usunięte.
Problem dotyczy sytuacji gdy korzystamy z komputera z systemem macOS, karty SDXC oraz korpusu Fujifilm z poniższej listy:
- GFX100,
- GFX100S,
- GFX50S II,
- X-Pro3,
- X-T4,
- X-S10,
- X-E4,
- X-T30 II,
- X100V,
- GFX50S (z oprogramowaniem 4.00 lub późniejszym),
- GFX50R (z oprogramowaniem 2.00 lub późniejszym),
- X-T3 (z oprogramowaniem 3.20 lub późniejszym).
Komentarz można dodać po zalogowaniu.
Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.











Optyczne.pl jest serwisem utrzymującym się dzięki wyświetlaniu reklam. Przychody z reklam pozwalają nam na pokrycie kosztów związanych z utrzymaniem serwerów, opłaceniem osób pracujących w redakcji, a także na zakup sprzętu komputerowego i wyposażenie studio, w którym prowadzimy testy.
A to...dlatego Brayan Adams fotografując do kalendarza Pirelli, używał Tethering'u. Wziąłem przykład z "dobrej praktyki"...
A mógł używać Windowsa :P
Swoją drogą to jakaś ściema z programistami w Fuji. Nie potrafią opanować prostego nazewnictwa plików?
racja i... Windows ma taki .....ładny błękitny ...wygaszacz, "404" się nazywa.
Naprawdę na macach jest ograniczenie do 4000 plików w jednym folderze?
To jakaś kpina!
Na swoim telefonie mam kilka folderów z większą liczbą zdjęć. W największym 21617...
ja prdle...
nie ma.
~/test ❯ for x in {1..5000} ; do touch $x.jpeg ; done
~/test ❯ ls -la | wc -l 30s
5003
~/test ❯
"...o tyle jeśli jest ich ponad 4000, to na komputerach z systemem macOS mogą pojawić się problemy..."
wzrokowiec
słowa klucz to "ponad" 4000 i "mogą"
chyba niepotrzebna emocja, jak to z błędami bywa...legenda mówi, że ...'ktoś kiedyś znał kogoś, kto znał .....kto ...
Jak ktoś ma Fuji i Maca to niech zrobi prosty test:
1. sformatuje kartę w aparacie Fuji.
2. wyjmie kartę z aparatu i POZA nim wgra na tę kartę więcej niż te 4000 plików z obrazkami w formacie JPG do jednego folderu. BEZ robienia zdjęć!
3. wsadzi kartę do aparatu i spróbuje wyświetlić podgląd plików w aparacie.
3. potem wsadzi kartę do Maca i zobaczy ile plików jest w tym folderze.
Ciekaw jestem gdzie następuje to kasowanie plików. Przy wyświetlaniu podglądu plików czy przy robieniu zdjęć. Nie spodziewam się kasowania już na Macu. :)
Będą pozwy. ;)
> A mógł używać Windowsa :P
problem raczej nie w systemie operacyjnym komputera, tylko w firmware Fujifilm. Z komunikatu wynika np., że starszy jest OK, kłopoty są np. od wersji 2.0 albo 4.0.
NB. kernel MacOS to bardzo porządny unix, FreeBSD, zdaje się; to się Darwin nazywa (OIDP).
@molon
Żebyś jeszcze Ty wiedział o czym piszesz...
Błąd "404" wyświetla przeglądarka internetowa kiedy nie może znaleźć strony WWW.
r2mdi
I czego ten test dowodzi?
Co to ma wspólnego z zapisem zdjęć przez soft apartu na kartę?
Tak, XNU
Tutaj są źródła:
link
pozdrawiam,
Piotr
zembaty
Dzięki ..ale mnie to raczej nie interesowało wówczas, ani teraz. Raz włączyłem "windows", wyświetlił się taki ekran, to po co miałem drążyć godzinami temat?
Windows miał pecha.
Win 7 już jest stabilny, na pc, normalny domowy, trochę gier, mój rekord to 6 miesięcy bez restartu, tyle miał proces bezczynności. Aż sam byłem w szoku.
Dobre elementy, win bez aktywatora I est bajka.
molon_labe:
"I czego ten test dowodzi?
Co to ma wspólnego z zapisem zdjęć przez soft apartu na kartę?"
Proste. Określenie gdzie leży problem. Przy zapisie przez body wykonanych zdjęć na karcie czy już przy przeglądaniu tych zdjęć przez body. Bo na Macu widać już, że nie ma zdjęć. :)
r2mdi
Opis scenariusza powstania "problemu" zamieszczony przez Fuji, jest następujący:
"Jeśli w aparacie zostanie zapisanych ponad 4000 plików w jednym folderze na karcie SDXC , a następnie nastąpi do nich bezpośredni dostęp za pomocą systemu macOS niezgodność oprogramowania układowego stwarza dwa potencjalne scenariusze:
(1) Niektóre pliki na karcie pamięci mogą stać się niedostępne, jeśli karta została podłączona do komputera za pomocą wewnętrznego lub zewnętrznego czytnika kart pamięci i uzyskano do nich bezpośredni dostęp za pomocą systemu macOS.
(2) Jeśli karta pamięci nie zostanie prawidłowo wysunięta z komputera z systemem macOS, istnieje prawdopodobieństwo utraty danych, w przypadku gdy ta sama karta zostanie bezpośrednio podłączona po raz drugi i uzyska się do niej dostęp w systemie macOS."
Jak wykazał kolega zembaty, choć jestem ignorantem w obsłudze komputera, to jednak w teście, który przedstawiłeś sposób postępowania jest po prostu INNY.
molon_labe
"Dzięki ..ale mnie to raczej nie interesowało wówczas, ani teraz. Raz włączyłem "windows", wyświetlił się taki ekran, to po co miałem drążyć godzinami temat?
Windows miał pecha. "
Już moja bacia mówiła - dać chłopu zegarek ...
Smartphonowa ozpacz.
ja bym zaczął od maksymalnej liczby plików w folderze.
albo nawet wcześniej, po co w ogóle są foldery?
coże powinniśmy trzymać wszystkie pliki na c?
limit 1000 wydaje się być bardzo rozsądny.
stb
I co, dała Ci Babcia zegarek czy nie?
Sam sobie kupiłem i zegarek nie maił pecha tak jak Windows z Tobą
4000 zdjęć w jednym folderze ? - gdzie jest sens przetrzymywania tylu plików na karcie w aparacie ? Nooo, chyba że ktoś nie ma komputera a później korzysta z Mac'a sąsiadki :)
można by wymienić z pińcet dużych powodów, żeby pliki były dobrze zorganizowane już na karcie, już w aparacie.
podejrzewam, że sporo osób nawet sobie tym nie zawraca głowy/pupy, raz na jakiś czas podłącza aparat/importuje zdjęcia z karty/itp . wtedy proces automatycznego importu plików je segreguje w drzewa katalogów i tp
warto też pamiętać, że systemy operacyjne "upiększają pracę z plikami/folderami, generują miniaturki, czytają "w tle metadata, itd.
samo zaglądanie do folderu z 5678903377865 zdjęciami jest chyba bardziej czasożerne dla wszystkich niż do takiego co ma ich 400
no chyba, że to będzie nowe pole marketingowych fanfar: naz aparat może zapisać 9999999999999 plików w jednym folderze
@molon_labe, napisał:
"racja i... Windows ma taki .....ładny błękitny ...wygaszacz, "404" się nazywa"
widzę idziesz w slady @Negatywa, bo możesz :)
Po co się czepiać głupiej pomyłki? akurat BSOD i komunikat serwera o numerku "404" to ekrany kończące zajęcia z komputerem, tylko na różnych poziomach. BSOD jednak gruntowniej.
Gwoli ścisłości "BSOD" nie był specyfiką Windowsa (tam B pochodziło od "blue", czyli koloru tła tego ekranu), w innych systemach operacyjnych ten ekran był "black", no i - wyjąwszy DOS-a (który długo był kernelem Windowsa) - zdarzał się rzadziej, w specyficznych okolicznościach. W każdym razie skrót się zgadzał.
Panowie,
sanescobar
JdG
"... błękitny ...wygaszacz, "404"
Nie popełniłem omyłki.
"404" to błąd "nieodnalezienia" , (404 Not Found) w tym w szczególności .....pliku..."File not found"
Pouczająca reprymenda kol. zembaty cytuję:
"@molon
Żebyś jeszcze Ty wiedział o czym piszesz...
Błąd "404" wyświetla przeglądarka internetowa kiedy nie może znaleźć strony WWW." - wydała mi się bardzo śmieszna, ponieważ ta "strona WWW" to jest ...nic innego jak PLIK HTML.
polecam przeczytać : link
kol. zembaty w szczególności.
Tematem newsa, z grubsza ujmując było " niemożność znalezienia pliku" ., a użycie sformułowania "404" jest ...żartobliwym określeniem problemu "..który oznacza zaginioną rzecz lub osobę" , Tak też odpowiedziałem kol. Amadi.
Reszta moich wpisów ..kol. zembarty, kol. stb to były sarkazmy.
Aha można bardzo łatwo napisać kod, który wyświetli taki komunikat na ..błękitnym ekranie, albo .....indygo
Gdzieś dzwoni, ale nie do końca wiadomo gdzie ;)
["... błękitny ...wygaszacz, "404"
Nie popełniłem omyłki. ]
404 nie jest błękitne i dotyczy wyłącznie prot. internetowego
[Gdzieś dzwoni, ale nie do końca wiadomo gdzie ;) ]
W lewym uchu
@molon_labe - nie pogrążaj się dalej, bo to już jest dno.
To są ludzie, którzy przekładając kartę do czytnika w komputerze nie zabezpieczają jej przed zapisem?
moje karty nie maja zabezpieczenia np
To co ty za dziwnych kart używasz?
Sony Tough
Ale gdybym obawial sie, ze moj komputer usuwa pliki bez mojej wiedzy to mialbym znacznie wiekszy problem niz utrata zdjec.
Amadi - "A mógł używać Windowsa :P"
Mógłby, ale Windowsy do dzisiaj nie opanowały zrządzania profilami kolorów :P
stb
:)
nie obwiniaj mnie za swoją niezdolność do zrozumienia aluzji, ale to chyba nie jedyny Twój problem...
wybierz coś sobie, co rozumiesz..
link
Materiał dydaktyczny na Twoim poziomie. Poszukaj sobie jaszcze czegoć do pokolorowania.
@molon_labe, no i masz google i nie dałeś rady?
"nie obwiniaj mnie za swoją niezdolność do zrozumienia aluzji, ale to chyba nie jedyny Twój problem... "
Odpowiem za kolegę:
Gdybyś miał trochę oleju w głowie i chociaż mierne(!) pojęcie o wadach windowsów, to bys napisał o "ekranach śmierci" tak zwanych blue screen'ach. Zresztą to też zależy od wersji windowsa, no ale to też trzeba wiedzieć, przecietny 14latek pewnie by ogarnął no ale ten kto używa to wie :)
sanescobar
Kompletnie nie mam pojęcia o wadach windows i nigdy nie miałem zamiaru mieć.
Nie interesują mnie informacje o "ekranach śmierci" i opowieści o heroicznym rozwiązywaniu takich problemów, których przecież łatwo można uniknąć.
Kolega, którego zastępujesz, wie wszystko na ten temat, i ty też, zdaje się.
Doświadczenie w nieużywaniu komputera z powodu awarii - level expert
Brawo.!
:)
@molon_labe
“Opinions are like assholes. Everybody has one.” (Harry Callahan)
@molon_labe, napisał:
"Kompletnie nie mam pojęcia o wadach windows i nigdy nie miałem zamiaru mieć."
@Jarunek mówi, że jak czegoś nie masz nie używasz i nie jest to system dla Ciebie to nie powinieneś się na jego temat wypowiadać, weź sobie radę kolegi starszego w trolowaniu do serca:
@molon_labe, napisał:
"których przecież łatwo można uniknąć. "
Unikaj pisania bzdur :)
@molon_labe, napisał:
"Doświadczenie w nieużywaniu komputera z powodu awarii - level expert "
Kłania się spójność w jednym poście :)
Komentujesz a nie używasz. - doświadczenie w wypowiadaniu się na temat systemu komputera którego się nie używa - level dramat hard :)