Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.
Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.
Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.
Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.
Na japońskiej stronie firmy Panasonic pojawił się komunikat informujący o tym, że zainteresowanie niedawno zaprezentowanym bezlusterkowcem Lumix GH6 przerosło oczekiwania.
Oznacza to, że nie wszyscy, którzy zamówili GH6-kę w przedsprzedaży otrzymają swój aparat w dniu rozpoczęcia dostaw zaplanowanym na 25-go marca. Wydłuży się także czas oczekiwania na aparaty zamówione później.
Czyli nie warto się nim interesować bo nie wiadomo kiedy będzie można go dostać? Na korzyść Panasonica przemawia jedynie to, że konkurenci też mają problemy z dostawami.
Już niebawem: 2 lata akcji promującej nowy produkt przed jego premierą (pokazywanie kawałeczka obudowy i kilku pozycji ze specyfikacji). Następnie informacja o przesunięci premiery o pół roku. Kolejno: premiera na której pokazywana jest atrapa, materiały promocyjne, prawie cała specyfikacja oraz informacja, że uruchamiana jest przedsprzedaż a aparaty dotrą do klientów za x miesięcy. Po jakimś czasie informacja, że dostawy zostają przesunięte z powodu - do wyboru: ogromne zainteresowanie lub zakłócenia łańcuchów dostaw. Łącznie 3 do 4 lat.
Wygląda na to, że korzystasz z oprogramowania blokującego wyświetlanie reklam.
Optyczne.pl jest serwisem utrzymującym się dzięki wyświetlaniu reklam. Przychody z reklam pozwalają nam na pokrycie kosztów związanych z utrzymaniem serwerów, opłaceniem osób pracujących w redakcji, a także na zakup sprzętu komputerowego i wyposażenie studio, w którym prowadzimy testy.
Będziemy wdzięczni, jeśli dodasz stronę Optyczne.pl do wyjątków w filtrze blokującym reklamy.
Czyli nie warto się nim interesować bo nie wiadomo kiedy będzie można go dostać? Na korzyść Panasonica przemawia jedynie to, że konkurenci też mają problemy z dostawami.
Już niebawem: 2 lata akcji promującej nowy produkt przed jego premierą (pokazywanie kawałeczka obudowy i kilku pozycji ze specyfikacji). Następnie informacja o przesunięci premiery o pół roku. Kolejno: premiera na której pokazywana jest atrapa, materiały promocyjne, prawie cała specyfikacja oraz informacja, że uruchamiana jest przedsprzedaż a aparaty dotrą do klientów za x miesięcy. Po jakimś czasie informacja, że dostawy zostają przesunięte z powodu - do wyboru: ogromne zainteresowanie lub zakłócenia łańcuchów dostaw. Łącznie 3 do 4 lat.
Deel77: widać że od kilku lat pilnie śledzisz komunikaty Panasa. Gratulacje dla działu marketingu w Panasonic, potrafią zainteresować swoją ofertą ;)
A może system argentyński (jak przy sprzedaży Polonezów)?
Hmm... Nie dostałem żadnego emaila o możliwych opóźnieniach w dostawie.
Teraz to norma, wszyscy są zaskoczeni poziomem sprzedaży. A CiPA też jest pewnie zaskoczona że tak nisko...
}