FuguFilm 400
FuguFilm 400 to stworzony przez Street Silhouettes oraz Japan Camera Hunter nowy małoobrazkowy film pozytywowy charakteryzujący się czułością ISO 400.
Według deklaracji twórców, prace nad filmem trwały 3 lata i realizowane były metodą prób i błędów. Nie pomagał także fakt, że wiele substancji chemicznych wcześniej stosowanych w produkcji slajdów zostało w międzyczasie z delegalizowanych. Dodatkowymi utrudnieniami była też oczywiście pandemia Covid 19 oraz fakt, że twórcy postanowili sfinansować projekt z własnej kieszeni, bez uciekania się do popularnych w ostatnich latach kampanii Crowdfundingowych.
Nazwa FuguFilm pochodzi od serwowanej w Japonii ryby Fugu.
![]() |
Data wejścia nowego filmu do sprzedaży ani jego cena nie zostały jeszcze ogłoszone.
Komentarz można dodać po zalogowaniu.
Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.












Optyczne.pl jest serwisem utrzymującym się dzięki wyświetlaniu reklam. Przychody z reklam pozwalają nam na pokrycie kosztów związanych z utrzymaniem serwerów, opłaceniem osób pracujących w redakcji, a także na zakup sprzętu komputerowego i wyposażenie studio, w którym prowadzimy testy.
Czułość natywna 400 ISO? I kto tego będzie używał i do czego? Przecież to się nadaje tylko do zdjęć w pełnym słońcu! Na wyższych czułościach pewnie szumi jak smok!? Może chociaż bokeh ładnie wychodzi? 🤣🙃😉
Każdy nowy film cieszy.
Na pewno każdego? Mnie dynamika i kolorystyka tych przykładowych zdjęć (zakładam, że to "the best you can get") wręcz odstręcza. A Exaktę i to w znacznie lepszym stanie niż ta [ link ] mam już naprawioną i przez chwilę nawet myślałem, żeby może coś tam... ;)
Soniak10:
"Czułość natywna 400 ISO? I kto tego będzie używał i do czego? Przecież to się nadaje tylko do zdjęć w pełnym słońcu!"
To zależy jaki fotograf. Ten co przy ISO 400 robi zdjęcia tylko w pełnym słońcu przy ISO 50 zdjęcia w ogóle nie zrobi. link
Ech, lubimy zataczac koła, był analog potem cyfra, fotoszop, gimp, zaczęliśmy od symulacji ISO za pomocą wymiennych kasetek a teraz mamy symulacje filtrów z fotoszopa w kasecie.
Fajnie że bez zbiórki, metoda prób i błędów - ktoś miał przy tym mega zabawę, zostaje zazdrościć.
A teraz jak ktoś chce to może kupić. Uważam że to mega mega uczciwe podejście, bardzo podziwiam.
Sens, totalny brak ale chyba nikt tu tego nie brał pod uwagę, zresztą komórka czy samochód na baterie bez wymiany baterii jest większym idiotyzmem.
Wyobraźmy sobie ze jak w normalnym samochodzie popsuje się zbiornik paliwa to trzeba kupić nowy samochód.
@Soniak10
Coś w tym jest :-) W fotografii cyfrowej wartości 100-800 ISO wydają się nieużywalne ;-) Odkąd przerzuciłem się na fotografię analogową, to zakres 100-400 ISO są wartościami, które dają bardzo duże możliwości i są jak najbardziej praktyczne. Ostatnio robię na negatywach ISO 50 i ISO 80 i również są użyteczne (oczywiście wskazany jest bardzo jasny obiektyw).
fugg!!!
@Bahrd:
"Na pewno każdego? Mnie dynamika i kolorystyka tych przykładowych zdjęć (zakładam, że to "the best you can get") wręcz odstręcza. A Exaktę i to w znacznie lepszym stanie niż ta [ link ] mam już naprawioną i przez chwilę nawet myślałem, żeby może coś tam... ;)"
Brakuje skanerów dobrej jakości a film pozytywowy (slajd) charakteryzuje się bardzo małą rozpiętość tonalną. Nie ma jak Negatyw.
Miało być negatyw.
A w zasadzie powinno być film negatywowy, bo negatyw to obraz już wywołany.
"Nazwa FuguFilm pochodzi od serwowanej w Japonii ryby Fugu"
A zupełnie przez przypadek nazwa i logotyp są jakoś tak podobne do Fujifilm ;)
Negatyw: "Miało być negatyw."
Ɑ: :D
PS
Mam ambitny plan na parę rolek b-w. Niech no się tylko uspokoi...
Każdy nowy film cieszy :)
Teraz jeszcze niech go zrobią w formacie 120 :)
Fujifilm podnosi ceny klisz o 20–60%, papierów fotograficznych o 10–20%
i chemikaliów o „około” 10%.
link
Soniak10
O Bokeh w uproszczeniu wiem mniej/ więcej tyle, że:
-powstaje optycznie,
-rozmycie zależy od konfiguracji (ogniskowej obiektywu, jasności obiektywu oraz odległości od fotografowanego obiektu) i kształtu przysłony obiektywu,
-szum jest obecny na tym samym poziomie, co w ostrych częściach obrazu o tej samej luminancji;
Dlatego pytanie .." Może chociaż bokeh ładnie wychodzi?" w związku z czułością ISO 400 filmu, jest dla mnie niezrozumiałe. Wytłumacz mi jego sens...a
..ja potem odpowiem Ci ... "I kto tego będzie używał i do czego?"
Rozmycie jest również zależne od materiału ; Tak zwana ostrosć brzegowa czy jak to sie nazywa pewnie też wpływa na rozmycie ; Jest spora róznica miedzy filmem wywołanym w Rodinalu a np w D 23 Kodaka ;
@PDamian
To FujiFILM jeszcze robi klisze? Zdążyłem zapomnieć :(
@molon_labe
Nie zapominaj że bokeh też mocno zależy od konstrukcji optycznej obiektywu.
Wydaje mi się, że Soniak10 nawiązuje do ostatnio przewijającej się tu dyskusji na temat migawek elektronicznych.
@SKKamil i qqrq: blisko, ale najbardziej nawiązywał-żem (!) do tych opinii co poniektórych fanów "tego-właściwego-bokehu", którzy na podstawie tegoż czynnika oceniają przydatność obiektywu i podnoszą go do rangi bóstwa wszechwładnego. Czasem zaczynał(żem) odnosić wrażenie, że dla nich świat bez bokehu nie istnieje 😉
Pzdr
Ps, SKKamil: moje doświadczenie z tamtego okresu ograniczało się jedynie do Rodinalu i A49 jedynie słusznej marki ORWO.
Ale mieszacie ;
Przykładowo jak bierzesz pędzel i chcesz namalować kółko a potem jestes zaskoczony ze to elipsa , choc konstrukcja pędzla jest kolista?
Zdolnosc rozdzielcza pedzla to po prostu grubosc włosa , jak zastosujesz miękki pędzel o takim samym kształcie i takiej samej zdolnosci rozdzielczej to kształt koła bedzie inny ; Miękki pędzel inaczej śie ugina ; Miękki obiektyw podobnie inaczej zgina fale elektromagnetyczne ; Dochodzi do tego materiał i chemia ( ostrośc brzegowa ma znaczenie) ;
@SKkamil:
"Ale mieszacie ;
Przykładowo jak bierzesz pędzel i chcesz namalować kółko a potem jestes zaskoczony ze to elipsa , choc konstrukcja pędzla jest kolista?"
Zakrzywienie czasoprzestrzeni. Przy większym zakrzywieniu może powstać lejek hiperboliczny.
@SKkamil:
"Miękki obiektyw podobnie inaczej zgina fale elektromagnetyczne"
Nie, miękki obiektyw to taki który się zgina.
@Soniak10
A to widzisz, ja akurat jestem takim bokehowym zboczeńcem, bokeholikiem w sumie :D Ale to dlatego, że lubię robić portrety z rozmytym tłem w bardzo specyficznym stylu. Znajomi którzy też lubią rozmywać tło mają inny gust, każdy trochę inny, każdy woli szkła które w danych warunkach oświetleniowych robią daną siekę w tle i na podstawie tej sieki budują pewien powtarzalny styl swoich portretów.
Ale nie powiedziałbym, że bez bokehu nie istnieje mój świat - szkłem którego w sumie używam najwięcej od jakiegoś czasu jest 18/2.8 do vlogów i stary manualny zoom 35-80 do streetu i wszystkiego innego gdzie nie potrzebuję rozmycia tła i mogę jechać na f/8.