Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.
Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.
Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.
Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.
Zapraszamy na kolejną Fotomisję Optyczne.pl. Jak zawsze początek wiosny planujemy spędzić na Islandii, fotografując przepiękne krajobrazy i zorze polarne. Jeśli chcecie do nas dołączyć, to zachęcamy do wysłania swojego zgłoszenia. Szczegóły i zapisy na tej stronie.
Nierealne, musiałbym znaleźć czas, pieniądze i jeszcze żona musiałaby się zgodzić ale dziękuję za zaproszenie - wygląda jak dobrze zorganizowana wyprawa.
Na pierwszą fotomisję pojechałem sam - żona mnie wysłała :) Na kolejne do Japoni, Wietnamu, na Zanzibar i Lofoty już jechała ze mną.
PS. ma to swoje plusy, bo bez nowego sprzętu przecież nie pojedzie :)
7 grudnia 2022, 14:06
Wewnętrzny nosacz zwraca uwagę na jeszcze inny problem: - Średnia cena wódki * (0,5l) w Islandii wynosi 3 650.00 ISK (w przeliczeniu 115.20 PLN) - można wwieźć 1 litr alkoholu o zawartości alkoholu powyżej 21% oraz 0,75 litrów wina, oraz 3 litry piwa 1 litr alkoholu o zawartości alkoholu powyżej 21% oraz 6 litrów piwa, 1,5 litra wina i 12 litrów piwa, 3 litry wina i 6 litrów piwa, 18 litrów piwa.
A jest 9 dni i zimno. Trudny problem komiwojażera i wychodzi mi że trzeba zabrać extra 1000 zł na wydatki żeby zdjęcia były dobre. Bohema na Islandii nie jest tania.
Z tym zimnem bym nie przesadzał. Mrozy o tej porze roku są bardzo rzadko, częściej pojawi się 10-12 stopni z ładnym słoneczkiem niż mróz z opadami śniegu. Ale to Islandia, więc wydarzyć może się wszystko.
A z alkoholem, jakoś, jako grupa, radzimy sobie wspólnie :) Choć my z Robertem, jako kierowcy, nie możemy w tym uczestniczyć, może poza symbolicznym kieliszeczkiem, późnym wieczorem, na udane zakończenie całego dnia :)
"Z tym zimnem bym nie przesadzał. Mrozy o tej porze roku są bardzo rzadko, częściej pojawi się 10-12 stopni z ładnym słoneczkiem niż mróz z opadami śniegu. Ale to Islandia, więc wydarzyć może się wszystko."
"Na poszukiwanie zorzy polarnej najlepiej wybrać się w okresie między równonocą jesienną a wiosenną, czyli między 21 września a 21 marca. Najłatwiej zaobserwować zorzę polarną między 18.00 a 1.00, gdy jest już ciemno"
No właśnie pytanie czy ten wyjazd nie jest za późno?
W0jtech - cytujesz jakiś portal, który nie ma pojęcia o temacie :)
Największe szanse na zorze występują nie między równonocami, tak jak tam napisali, ale w okolicach równonocy. Najwięcej nocy z zorzami jest więc w marcu i kwietniu, a potem we wrześniu i październiku.
Zarówno na Lofoty, jak i na Islandię, latamy więc w momentach, gdy szanse na zorze są największe.
15 grudnia 2022, 13:54
Widać nie należy wierzyć we wszystko co jest napisane - na płocie było napisane "pupa", facet pogłaskał i wbił sobie drzazgę.
Zaufam Ci, nie znam się na zorzach, moja specjalizacja to wideo i sensorokomparyzm - ciągłe wyjaśnianie raz na zawsze różnic systemów oraz budowa języka porównywanto, który sprawi że któregoś dnia wszyscy tu zgodzą się co do kilku prostych faktów - od gimbazy po ramoli, od tych robią zdjęcia po tych co robią zdjęcia kotom lub kolekcjonują sprzęt jedynie.
Kiedyś będę chciał zrobić zdjęcia nieba, to chyba porównywalne do zorzy technicznie.
Dzięki, to nawet odwrotnie niż by wynikało z powyżej zamieszczonego linka. I ma to sens geometryczny bo wiatry słoneczne wtedy dmą prostopadle do osi Ziemi, tej Ziemi i jest interakcja większa z biegunem magnetycznym.
Na razie będę czekał na zorzę w Polsce, może jest i blada ale to nasza zorza, i żony nie trzeba pytać o pozwolenie na wyjazd. Bawcie się dobrze! Z tego co wiem PDamian też nie pojedzie, tak ładnie poetycko to określił: "-Też mi przygoda -dużo łazić bez celu najeb... z tele zoomem. " ;)
Podobny, choć z pewnością szerszy, pełen trekkingów i wypraw samochodowych program wycieczki zrealizowałem indywidualnie w czerwcu, mając ponad dwa tygodnie do dyspozycji i wyśmienitego miejscowego przewodnika. Islandia jest jak inna planeta, potrafi wejść człowiekowi w świadomość i sny. Powodzenia :)
Wygląda na to, że korzystasz z oprogramowania blokującego wyświetlanie reklam.
Optyczne.pl jest serwisem utrzymującym się dzięki wyświetlaniu reklam. Przychody z reklam pozwalają nam na pokrycie kosztów związanych z utrzymaniem serwerów, opłaceniem osób pracujących w redakcji, a także na zakup sprzętu komputerowego i wyposażenie studio, w którym prowadzimy testy.
Będziemy wdzięczni, jeśli dodasz stronę Optyczne.pl do wyjątków w filtrze blokującym reklamy.
Nierealne, musiałbym znaleźć czas, pieniądze i jeszcze żona musiałaby się zgodzić ale dziękuję za zaproszenie - wygląda jak dobrze zorganizowana wyprawa.
Weź żonę. Jeden problem mniej :)
@Arek
"Weź żonę. Jeden problem mniej :)"
Dobre, dobre!
Na pierwszą fotomisję pojechałem sam - żona mnie wysłała :)
Na kolejne do Japoni, Wietnamu, na Zanzibar i Lofoty już jechała ze mną.
PS. ma to swoje plusy, bo bez nowego sprzętu przecież nie pojedzie :)
Wewnętrzny nosacz zwraca uwagę na jeszcze inny problem:
- Średnia cena wódki * (0,5l) w Islandii wynosi 3 650.00 ISK (w przeliczeniu 115.20 PLN)
- można wwieźć 1 litr alkoholu o zawartości alkoholu powyżej 21% oraz 0,75 litrów wina, oraz 3 litry piwa 1 litr alkoholu o zawartości alkoholu powyżej 21% oraz 6 litrów piwa, 1,5 litra wina i 12 litrów piwa, 3 litry wina i 6 litrów piwa, 18 litrów piwa.
A jest 9 dni i zimno. Trudny problem komiwojażera i wychodzi mi że trzeba zabrać extra 1000 zł na wydatki żeby zdjęcia były dobre. Bohema na Islandii nie jest tania.
Z tym zimnem bym nie przesadzał. Mrozy o tej porze roku są bardzo rzadko, częściej pojawi się 10-12 stopni z ładnym słoneczkiem niż mróz z opadami śniegu. Ale to Islandia, więc wydarzyć może się wszystko.
A z alkoholem, jakoś, jako grupa, radzimy sobie wspólnie :) Choć my z Robertem, jako kierowcy, nie możemy w tym uczestniczyć, może poza symbolicznym kieliszeczkiem, późnym wieczorem, na udane zakończenie całego dnia :)
"Z tym zimnem bym nie przesadzał. Mrozy o tej porze roku są bardzo rzadko, częściej pojawi się 10-12 stopni z ładnym słoneczkiem niż mróz z opadami śniegu. Ale to Islandia, więc wydarzyć może się wszystko."
Jeansy wystarczą ;-) :-)
Korzystając ze wzoru na częstotliwość Fotomisji:
czas trwania Fotomisji + czas chodzenia zacieru
można byłoby destylować już pierwszego dnia.
tomalxx - i dwie baterie :)
Arek
7 grudnia 2022, 19:26
„tomalxx - i dwie baterie :)”
Nowe!!!!! ;-)
o której godzinie najlepiej obserwować zorze polarne na islandi?
link
"Na poszukiwanie zorzy polarnej najlepiej wybrać się w okresie między równonocą jesienną a wiosenną, czyli między 21 września a 21 marca. Najłatwiej zaobserwować zorzę polarną między 18.00 a 1.00, gdy jest już ciemno"
No właśnie pytanie czy ten wyjazd nie jest za późno?
@W0jtech
Nie jest. Byliśmy kiedyś w terminie 20-27 kwietnia i też były zorze, co widać na tym filmie: link
W0jtech - cytujesz jakiś portal, który nie ma pojęcia o temacie :)
Największe szanse na zorze występują nie między równonocami, tak jak tam napisali, ale w okolicach równonocy. Najwięcej nocy z zorzami jest więc w marcu i kwietniu, a potem we wrześniu i październiku.
Zarówno na Lofoty, jak i na Islandię, latamy więc w momentach, gdy szanse na zorze są największe.
Widać nie należy wierzyć we wszystko co jest napisane - na płocie było napisane "pupa", facet pogłaskał i wbił sobie drzazgę.
Zaufam Ci, nie znam się na zorzach, moja specjalizacja to wideo i sensorokomparyzm - ciągłe wyjaśnianie raz na zawsze różnic systemów oraz budowa języka porównywanto, który sprawi że któregoś dnia wszyscy tu zgodzą się co do kilku prostych faktów - od gimbazy po ramoli, od tych robią zdjęcia po tych co robią zdjęcia kotom lub kolekcjonują sprzęt jedynie.
Kiedyś będę chciał zrobić zdjęcia nieba, to chyba porównywalne do zorzy technicznie.
W0jtech - tutaj masz odpowiedni wykres:
link
Dzięki, to nawet odwrotnie niż by wynikało z powyżej zamieszczonego linka. I ma to sens geometryczny bo wiatry słoneczne wtedy dmą prostopadle do osi Ziemi, tej Ziemi i jest interakcja większa z biegunem magnetycznym.
Na razie będę czekał na zorzę w Polsce, może jest i blada ale to nasza zorza, i żony nie trzeba pytać o pozwolenie na wyjazd. Bawcie się dobrze!
Z tego co wiem PDamian też nie pojedzie, tak ładnie poetycko to określił: "-Też mi przygoda -dużo łazić bez celu najeb... z tele zoomem. " ;)
Podobny, choć z pewnością szerszy, pełen trekkingów i wypraw samochodowych program wycieczki zrealizowałem indywidualnie w czerwcu, mając ponad dwa tygodnie do dyspozycji i wyśmienitego miejscowego przewodnika. Islandia jest jak inna planeta, potrafi wejść człowiekowi w świadomość i sny. Powodzenia :)