Great Joy 85 mm T2.9 1.8x Anamorphic
Chińska marka Great Joy pokazała kolejny obiektyw anamorficzny 1.8x. Nowy model dołącza do zaprezentowanych już konstrukcji o ogniskowych 35 mm i 50 mm.
Tak prezentuje się specyfikacja nowego instrumentu:
- Ogniskowa: 85 mm,
- Transmisja: T2.9,
- Współczynnik horyzontalnej kompresji obrazu: 1.8x,
- Pole widzenia: w pionie jak obiektyw 85 mm, w poziomie jak obiektyw 47.2 mm,
- Rozmiar koła obrazowego: 36 x 24 mm,
- Ostrość od: 0.7 m,
- Maksymalna wartość przysłony: 22,
- Liczba listków na przysłonie: 16,
- Mechanizm ustawiania ostrości: MF,
- Konstrukcja: 18 elementów / 15 grup,
- Średnica filtra: 82 mm,
- Średnica obiektywu: 85 mm,
- Długość obiektywu: 132 mm (wersja z mocowaniem Arri PL),
- Waga: 1180 g (wersja z mocowaniem Arri PL),
- Dostępne mocowania: Arri PL, Canon EF, Canon RF, Leica L, Mikro Cztery Trzeice, Sony E/FE,
- Pierścienie ostrości i przysłony wyposażone w standardowe zębatki.
By wejść w posiadanie nowego obiektywu, należy wesprzeć kampanię jego twórców w serwisie Indiegogo kwotą 1229 dolarów lub większą. Oprócz pojedynczego obiektywu można też kupić zestaw obejmujący wszystkie trzy modele - 35, 50 i 85 mm.
![]() |
Komentarz można dodać po zalogowaniu.
Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.












Optyczne.pl jest serwisem utrzymującym się dzięki wyświetlaniu reklam. Przychody z reklam pozwalają nam na pokrycie kosztów związanych z utrzymaniem serwerów, opłaceniem osób pracujących w redakcji, a także na zakup sprzętu komputerowego i wyposażenie studio, w którym prowadzimy testy.
Biorąc pod uwagę istny wysyp budżetowych obiektywów anamorficznych w ostatnich czasach, zastanawia mnie do czego tego się używa. Wiem do czego się w ogóle używa obiektywy anamorficzne - w produkcji filmowej, w filmach, które mają być wyświetlane w kinie, żeby skompensować różnicę proporcji ekranu kinowego i matrycy apartu, tudzież klatki filmowej. To jest dla mnie jasne. Ale przecież tych budżetowych, GreatJoy i podobnych raczej nie używa się w produkcjach kinowych. Tego raczej używają albo amatorzy, albo jakieś małe studia realizujące produkcje na YT czy w porywach do telewizji, gdzie i tak przeważa format 16:9. To po co tutaj obiektywy anamorficzne? Jeżeli się tego tyle pojawiło, to rozumiem, że jest popyt i się sprzedają. Ale nadal nie rozumiem jakie jest ich zastosowanie. Pytam bez złośliwości.
Myślę że np. budżetowe teledyski i reklamy, generalnie content do sieci, który nie musi być w telewizyjnym 16:9
Po pirewsze nie jestem pewien czy w pełni rozumiesz różnicę między anamorfikiem a 19:6 bo wydaje mi się,że umykła ci cech anamorfika dająca t normalno/szerokiego kąt z głębią tele co 19/6 nijak ci nie da. Po drugie popatrz się na kolosalną róznice cen między anamorficami Zeissa czy Cooke a budżetówkami.
Chciałem i jest, fajnie. Wincyj takich! Cena dobra ale mocowanie MFT do tego pozbawione sensu, to jednak będzie 2 x mniej ostre na mikro sensorze, ogniskowe za długie itd.
Tylko trzeba mieć aparat z tzw "open gate" gdzie nagrywamy po całości sensora, np 5760×4320 w GH6 - skurczony obraz 1.8x można rozciągnąć do 10368x4320 proporcje 2,4:1 - no właśnie, tylko po co?
Ja tam wolę bieda 2.35:1 i obciąć do 5760×2452 - przynajmniej nie ma tych beznadziejnych niebieskich refleksów, a jest zajob na nadużywanie tego. Niektórzy kupują to dla tej wady obiektywu i co pan im zrobisz? A przecież chodziło o maksymalną rozdzielczość - co zrobić z takim 10K?
Chińczycy coraz bardziej błyskotliwi są w wymyślaniu nazw dla swoich marek... Great Joy brzmi zupełnie jak seria produktów do zabaw intymnych.
Generalnie 1.8x to stworzony dla matryc 4:3 żeby osiągnąć 2.35:1.
Podpinanie do matrycy 3:2 daje 2.7:1 czyli Ultra Panavision - nie za wiele filmów było tak szerokich, Ben Hur - to było za czasów zajoba szerokości ale teraz praktycznie nie jak tego oglądać, chyba że ktoś chce pół ekrany przeznaczyć na czarne paski.