Gizmon Vivilens
Gizmon Vivilens to „zabawkowy” obiektyw o parametrach 22 mm f/11 pozbawiony możliwości regulacji ostrości czy też zmiany wartości przysłony.
Według deklaracji producenta obiektyw kryje matryce pełnoklatkowe, choć patrząc po przyciemnieniu narożników widocznym na zdjęciach przykładowych, można w tę deklarację nieco zwątpić, nawet w erze regularnie przekraczających 50% czy 60% winietowania obiektywów do bezlusterkowców.
![]() |
Ostrość ustawiona na stałe na wartość hiperfokalną powoduje, że obiektyw daje ostre zdjęcia dla odległości od 1.5 m do nieskończoności, choć można ten zakres nieco przesunąc lekko wykręcając obiektyw z gwintu. Konstrukcję obiektywu wykonano z plastiku, choć sam bagnet jest metalowy. Całość mierzy 60 × 15 mm i waży 46 g. Lista dostępnych mocowań obejmuje bagnety:
- Canon RF,
- Canon EF-M,
- Mikro Cztery Trzecie,
- Nikon 1,
- Nikon Z,
- Sony E/FE.
![]() |
Sugerowana cena obiektywu to 6160 jenów (niecałe 158 zł). Lista sklepów, w których można go zakupić, jest dostępna na stronie producenta.
Komentarz można dodać po zalogowaniu.
Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.













Optyczne.pl jest serwisem utrzymującym się dzięki wyświetlaniu reklam. Przychody z reklam pozwalają nam na pokrycie kosztów związanych z utrzymaniem serwerów, opłaceniem osób pracujących w redakcji, a także na zakup sprzętu komputerowego i wyposażenie studio, w którym prowadzimy testy.
Reklamowe miniaturki próbek mówią wszystko o tym obiektywie. Miałem kiedyś taki dekiel mft Olympusa fe chyba 9mm. Ale tamten dekiel robił przyzwoite zdjęcia.
Ciężki, jak na takiego prymitywa, a efekty jakoś do mnie nie przemawiają. Wolę naleśnika Pentaxa DA 40 mm XS. A używkę można już mieć za ok 800 zł. Co do efektowych obiektywów, to rynek używek jest obecnie również atrakcyjny i w cenie za to plastikowe cudo można mieć domiplana, heliosa, itp., dające dużą frajdę z focenia.