Viltrox AF 50 mm f/1.4 Pro
Foto-Technika, polski dystrybutor marki Viltrox, informuje o powiększeniu się oferty tego producenta o nowy pełnoklatkowy obiektyw 50 mm f/1.4 Pro dostępny z bagnetami Nikon Z oraz Sony E.
INFORMACJA PRASOWA
VILTROX | Nowość AF 50 mm 1.4 PRO
Marka Viltrox rozszerza ofertę o kolejny obiektyw z linii PRO, tym razem to standard 50 mm 1.4 z mocowaniem Sony E. Obiektyw jest planowany również z mocowaniem Nikon Z.
Viltrox AF 50mm F1.4 FE to obiektyw, który redefiniuje pojęcie „jakości w rozsądnej cenie". Stworzony z myślą o pełnoklatkowych aparatach Sony E, oferuje profesjonalne parametry optyczne, szybki i precyzyjny autofokus oraz pełne uszczelnienie konstrukcji – wszystko to w cenie, która sprawia, że jest to jedna z najciekawszych propozycji w swoim segmencie.
Niezrównana jakość obrazu
Dzięki jasnej przysłonie f/1.4 obiektyw zapewnia wyjątkową plastykę obrazu i piękne rozmycie tła (bokeh), które docenią portreciści i twórcy kreatywnych ujęć. Konstrukcja optyczna składająca się z 15 elementów w 11 grupach (w tym 3 soczewki ED, 8 o wysokim współczynniku załamania oraz 1 ultra precyzyjna soczewka asferyczna) gwarantuje ostrość, naturalne kolory i wysoką szczegółowość w całym kadrze.
![]() |
Autofokus nowej generacji
Nowoczesny silnik VCM pozwala na szybkie, ciche i niezwykle precyzyjne ustawianie ostrości. Dzięki temu obiektyw świetnie sprawdza się zarówno w fotografii, jak i w filmowaniu – szczególnie tam, gdzie liczy się płynność i niezawodność działania.
![]() |
Gotowy na każde warunki
Viltrox 50mm F1.4 FE został zaprojektowany tak, aby sprostać wymaganiom profesjonalistów. Konstrukcja jest całkowicie uszczelniona – odporna na kurz i wilgoć – co czyni go niezawodnym narzędziem także w trudnych warunkach plenerowych. Przednia soczewka została pokryta powłoką hydrofobową i antysmugową, co ułatwia utrzymanie jej w czystości.
Wygoda i nowoczesne rozwiązania
Obiektyw wyposażono w elektroniczną przysłonę i wewnętrzne ogniskowanie, dzięki czemu jego długość pozostaje stała podczas pracy. Standardowy gwint filtrów 77 mm daje szerokie możliwości twórcze, a port USB-C umożliwia samodzielne aktualizacje firmware'u, zapewniając dostęp do najnowszych usprawnień.
![]() |
Cena w Polsce: 2599 zł / EAN 695340030739.
Dostępność przewidziana jest na koniec przyszłego tygodnia
Social Media:
- https://www.instagram.com/viltrox.poland/
- https://www.facebook.com/ViltroxPL/
- Grupa użytkowników: https://www.facebook.com/groups/malujemyobiektywamiviltrox
Pamiętaj o rozszerzeniu gwarancji do 5-ciu lat tutaj: Viltrox 5 lat gwarancji - Foto-Technika
Komentarz można dodać po zalogowaniu.
Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.














Optyczne.pl jest serwisem utrzymującym się dzięki wyświetlaniu reklam. Przychody z reklam pozwalają nam na pokrycie kosztów związanych z utrzymaniem serwerów, opłaceniem osób pracujących w redakcji, a także na zakup sprzętu komputerowego i wyposażenie studio, w którym prowadzimy testy.
Patrząc po tym, co pokazały cropowe Viltroxy Pro, to jestem ciekaw, czy zagrozi rekordom rozdzielczości Sony FE 50/1.4 GM
Jaka wagomiara ?
To 800g obiektywu - musiałby mieć sporo zalet, aby toto targać. Soniacz waży 516g... Jedną zaletę oczywiście ma - cenę.
Mnie interesuje on raczej pod kątem możliwości pozbycia się ciężkawego klona Canona 50/1.4 w wykonaniu Yongnuo, bo ze stosownym adapterem na FE jest długi i ciężki, no ale kosztował mnie jakieś 120 ojro...
@Amadi, raczej poczekajmy na wersję LAB, dla której ów szkło nie powinno stanowić konkurencji
Najbardziej podgryzie Sigmę.
Większość z tych co zamierzało kupić Sony - i tak kupi prestiżowy GM.
Kto akceptuje niedoskonałości dla rozsądnych wymiarów i wagi 400 gramów
- i tak kupi Nikkora Z 50/1.4 lub Samyanga.
link
@PDamian chętnie bym obejrzał jakieś porównania do sigmy i samyanga - zwłaszcza, że cenowo to bardzo podobna półka co druga seria SY
"Obiektyw wyposażono w elektroniczną przysłonę i wewnętrzne ogniskowanie" - niezmiernie mnie cieszy że stałkę wyposażono w wewnętrzne ogniskowanie
Miałem okazję testować pod Sony, recenzja już na kanale YouTube. Bokeh i ostrość miazga. Swoje waży ale tanio :)
@Omnigraf
link
@Hubert Multana
Porzuciłeś Canona żeby kariera influencera
nabrała tępa?
@Hubert Mulatana
"Swoje waży ale tanio :) "
Czyli ma dobry stosunek wagi do ceny- za mniej dostajesz więcej ;)
Patrząc pod Nikona, w zamian Nikkora w tej cenie, słabo.
Wygląda na to, że to rzeczywiście pierwszy pełnoklatkowy obiektyw Viltrox' a "...aby sprostać wymaganiom profesjonalistów".
Nie ma zmiłuj się:
-mosiężne mocowanie
-obudowa z kutego aluminium
-uszczelniona konstrukcja
-dwa silniki AF
-korekty optyczne tylko "szkłem" i powłokami
-bardzo kontrastowy stylowy rendering obrazu
to musi ważyć i swoje kosztować.
Umowa z Aliansem L-mount, zmieniła standard i zgadzam się że "....to obiektyw, który redefiniuje pojęcie „jakości w rozsądnej cenie".
To teraz poczekam na test tego urządzenia. Optyczne dużo ostatnio testują Viltroxa, więc może i tu się to wydarzy. Kute aluminium i różne inne goodies konstrukcyjne nie dają jeszcze gwarancji sukcesu - vide 'osiągnięcia' obiektywu w Lajce Q3 link
Korekty optyczne realizowanie optycznie? Tego właśnie szukam.
Jedna tylko uwaga...wydaje się, że obiektyw oddaje kolory, kontrast, ostrość, plastykę...w sposób bardzo intensywny - nie ma spadku kontrastu przy pracy pod światło (jeśli oczywiście zdjęcia, które się pojawiają nie są "zrobione").
To powoduje, ze włączenie zdjęć z tego obiektywu do zbioru zdjęć pochodzących z innych obiektywów, może wymagać dodatkowych zabiegów.
@1backspace65
"Patrząc pod Nikona, w zamian Nikkora w tej cenie, słabo."
Nie żartuj, przecież na 99% ten Viltrox będzie znacznie lepszy optycznie, więc jeżeli komuś nie przeszkadzają gabaryty, to cena nie jest problemem.
@molon_labe
"Umowa z Aliansem L-mount, zmieniła standard"
Co ma L-mount do tego szkła?
Mosiężny bagnet? Brzmi jak powrót do epoki brązu z czasów epoki żelaza... ;)
PS
Jaką przewagę ma obudowa z kutego aluminium nad obudową z odlewu?
Zapewne jest lżejsza/bardziej wytrzymała..
Bahrd
Mosiężny bagnet jest tzw. "samosmarny" , to znaczy że wkręcając i wykręcając obiektyw powierzchnie tarcia na gnieździe aparatu nie ulegają wycieraniu i zachowują wymiarowanie.
Kute aluminium ma nieregularną, mikroporowatą powierzchnię, która rozprasza światło w sposób bardziej chaotyczny niż gładkie powierzchnie profili ciągnionych.
To rozproszenie zmniejsza odbicia kierunkowe, stosuje się np. w tubusach teleskopów, celownikach snajperskich i innych kolimatorach do broni palnej....itp.
Soczewki są wewnątrz pewnie zamocowane w plastiku,
a aluminiowe to są zewnętrzne tuleje [te m.in radełkowane pierścienie nastawcze]
więc co mają odbicia na zewnątrz obiektywu?
Bagnet może i mosiężny, ale pokryty galwanicznie prawdopodobnie chromem
-więc gdzie występuje ta samosmarność mosiądzu w tym obiektywie -pomiędzy czym, a czym?
Same bzdury molon_labe.
- mosiądz może być srebrny, to kwestia dodatków np niklu :)
- co do zasady, soczewki w profesjonalnych obiektywach są osadzane w specjalnych plastometrach, no chyba, że w Niknie są ..w plastiku, ale upewnij się ...Nikkory nie są aż tak tandetne, a przynajmniej takie miałem o nich zdanie..
Samosmarność mosiądzu zapewniają dodatki - tradycyjnie ołów, obecnie grafit.
Nie będę przepisywał Interneru, sam wyszukaj, bo wiesz jak to robić.
coś tam w necie już wiedzą link
Ja na oko to może nawet potrafię odgadnąć jak i z czego zrobione mogą być komponenty elektroniczne - ale o mechaniczne nie zakładałbym się nawet o orzechy arachidowe - tym bardziej po lekturze Lens Rentals: [ link ].
MTF wyglądają tak średnio poza centrum, ciekawe jaka wadę będzie mieć.
A chromowanie czy niklowanie nie powoduje że mosiądz jest ukryty i wydaje mi się że on wtedy nie ma kontaktu z 2 elementem. pozdrawiam Więc jak ta sakosmarnosc działa?
BlindClick
:)
nie sądziłem, że srebrny mosiądz i samosmarowność lub "samosmarność" mosiądzu wywoła takie niedowierzanie.
Mosiądz srebrzysty to odmiana mosiądzu, która wyróżnia się jasnym, srebrzystym połyskiem — często uzyskiwanym dzięki dodatkom stopowym najczęściej niklu, który nadaje mu srebrzysty kolor.
Samosmarowalność mosiądzu polega na tym, że mosiądz ma gładką, drobnoziarnistą strukturę, która zmniejsza opory tarcia. Dodawany składnik do stopu jak np ołów, zwiększa podatność stopu na tworzenie tlenków miedzi i ołowiu, które na powierzchni tworzą warstwę ślizgową.
Te cechy mosiądzu są wykorzystywane od ....mosiądz jest znany ludzkości od około 3000 lat.... Wykonywane są mechanizmy, których smarowanie jest niemożliwe, na przykład mechanizmy zegarków, instrumentów muzycznych, tuleje i łożyska w maszynach i osprzęt narażony na kontakt z wodą
:)
Czyli jednak epoka brązu... ;)
Myślę, że owej samosmarności mosiądzu bliżej do niezapiekania się połączeń niż do poślizgu godnego smarów litowych (np. mój ulubiony ŁT4 do piast... ;).
:)
zawiasy drzwiowe z mosiądzu...nigdy nie skrzypią !
....renomowane filtry optyczne są oprawiane w mosiężnych oprawkach, na przykład:
link
Filtry z mosiadzu podobno się nie za leszcza ja tak łatwo jak aluminiowe.
W każdym razie, oficjalny L-mount: "is made of welded stainless steel to ensure exceptional resilience to wear-and-tear." [ link ]
A to - o ile mnie pamięć nie myli - wyklucza z sąsiedztwa mosiądz ze względu na ryzyko korozji galwanicznej?
:)
Ryzyko korozji galwanicznej mosiądzu srebrzystego z dodatkiem stopowym niklu i stali nierdzewnej ? ... jest raczej teoretyczne ... wymagałoby elektrolitu oraz bardzo sprzyjających i długotrwałych warunków...
Elektrolit - od ręki... ;) Długotrwałe warunki - też by się znalazły!
Żadne ogniwo galwaniczne nie powstanie. Prawdopodobnie ten mosiądz to melchior niemiecki: 65,4% Cu, 16,8% Ni, 13,4%Zn, 3,4% Fe lub podobny stop. A stali nierdzewnych jest ponad 400 gatunków.