Noworoczna wyprzedaż w FotoPlus
Sklep FotoPlus informuje o starcie noworocznej wyprzedaży. W ramach trwającej do końca stycznia oferty obniżono ceny wielu aparatów, obiektywów i akcesoriów.
INFORMACJA PRASOWA
Noworoczna wyprzedaż w FotoPlus!
Gotowi do zimowych startów? Spokojnie, z FotoPlus zdążycie jeszcze przygotować formę i podjąć noworoczne wyzwania z plecakami wypełnionymi najlepszym sprzętem w promocyjnych cenach!
Link do promocji: https://fotoplus.pl/oferty-specjalne/wyprzedaz-noworoczna
W ofercie znajdziesz aparaty, obiektywy, kamery, statywy, torby i plecaki fotograficzne i wiele, wiele innych.
Dodatkowo możecie dobrać wybrane akcesoria w super cenie korzystając z naszego konfiguratora!
Możecie również skorzystać z do 20 rat 0% na wszystkie produkty w Banku Santander.
Oferta obowiązuje do 31.01.2026 lub do wyczerpania zapasów.
Komentarz można dodać po zalogowaniu.
Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.











Optyczne.pl jest serwisem utrzymującym się dzięki wyświetlaniu reklam. Przychody z reklam pozwalają nam na pokrycie kosztów związanych z utrzymaniem serwerów, opłaceniem osób pracujących w redakcji, a także na zakup sprzętu komputerowego i wyposażenie studio, w którym prowadzimy testy.
Te promocje...
Najpierw mieli inwenturę, a potem nagle jak jeden mąż z fotoformą zmienili cenę lumixa s9 na 1500 więcej. Oczywiście wciąż z informacją że "oszczędzasz 1720 zł" - zarówno wtedy gdy kosztował 2675, jak i teraz gdy kosztuje 5500.
Skąd ta zmiana? Bo Panasonic zmienił ceny i wszyscy momentalnie to zrobili. Legalne? Nie wiem, ale jak tu być patriotą i kupować na lokalnym rynku, skoro gwarancja i tak jest globalna po zarejestrowaniu produktu na stronie.
Kosztował 2.675? Czemu nie kupiłeś wtedy?
nie zdążyłem, ale było, dowód na fotoformie:
link
spójrz na informacje o najniższej cenie
znamienne, że z początkowego 4395, spadło DOKŁADNIE o 1720, czyli o taką samą wartość o jaką obniżają niby teraz
gdy dodałem do koszyka i przechodziłem do płatności, cena już się zmieniła.
Ja się zraziłem do FotoPlus. Kupiłem u nich pierwszy raz drogą rzecz i dostałem prawdopodobnie po zwrocie, z wystawy bądź jeszcze coś innego w każdym bądź razie plomby były poucinane. Tak trudno było napisać że to outlet lub zadzwonić i poinformować że zamówienie będzie otwarte? Albo dać zniżkę a nie płacę jak za nowy egzemplarz? Na plus że nie było problemu ze zwrotem. W miarę szybko pieniądze były na koncie.
No właśnie: każdy by chciał najpierw zamówić i dostać sprzęt, żeby go "pomacać" i sprawdzić "czy mi pasuje" a jak nie, to zwrócić, oczywiście BEZ KOSZTÓW, ale jak sam później dostanie egzemplarz ze zwrotów, to uważa się za strasznie poszkodowanego! I to pomimo, że sprzęt jest sprawny i pełnowartościowy.
Coraz bardziej utwierdzam się w przekonaniu, że za zwrot sprawnego, rozpakowanego towaru, sprzedający powinien potrącać część ceny, np. co najmniej 2 albo 3%.
@Soniak
+1, niemniej zgodnie z prawem (przy zakupie online) masz prawo do zwrotu i to bez tłumaczenia się.
ale my tu nie o tym ;)
czy to co opisałem to zmowa cenowa?
@Soniak10
Nie każdy, przez ponad 20 lat zakupów przez Internet nigdy nic nie zwracałem nawet na gwarancję. Po prostu wymagam uczciwości. Albo płacę za nowy albo potrącają jakąś kwotę za sprzęt używany. Niech uczciwie informują. Swoją drogą to durny przepis że można coś zwrócić.
@cloudbi
Jeżeli wydaje się Tobie zmową cenową, to napisz do UOKiKu.
@juh
'Swoją drogą to durny przepis że można coś zwrócić.'
Rozpatrujesz ten przepis z punktu widzenia świadomego nabywcy, który kupuje od firmy, która go nie oszuka. Nie każdy nabywca jest nabywcą świadomym i nie każdy sklep jest uczciwy. Z drugiej strony - zwroty istniały równiez wtedy, gdy nie było to obudowane przepisami. Zwrot jest formą 'lojalizowania' klienta. No i niezapominajmy - nawet najbardziej świadomemu nabywcy uda się to i owo źle zamówić.
Odnośnie towaru nowego czy 'nowego' - moze poszukaj podstawy prawnej lub kazusu sądowego zamiast polegać jedynie na własnej interpretacji?
@juh
Ja osobiście chwaliłem jeszcze niedawno FotoPlus ale niestety już nie chwalę właśnie za to co przytrafiło się tobie, widzę, że zaczynają nieuczciwa zabawę w gorącego kartofla komu podrzucić używkę nie mówiąc nic klientowi. Jakby to jeszcze byla jakaś pierdoła za 100 zł to pal licho ale to są sprzety za grube tysiące złotych i sklep powinien być uczciwy a nie jest i też został u mnie skreślony za takie praktyki. Przepis oczywiście uważam za idiotyczny bo nieuczciwych sklepów przybywa a tacy klienci jak Ty i Ja dostają rykoszetem za klientów którzy robią sobie wypożyczalnie. Opłata może byłą by i dobra, problem tylko w tym, że sklep może Ci wysłać towar ze zwrotu i wmawiać ci że był nowy i żądać opłaty, szczególnie, że wiele produktów nie jest plombowane. Jak by był obowiązek plombowania każdej pierdoły to wówczas byłby to dobry przepis, że zwracając towar tracisz kilka % wartości, wówczas może by sie rynek wyregulował.