Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

Optyczne.pl

Aktualności

Vivo X300 Ultra

Vivo X300 Ultra
1 kwietnia
2026 13:20

Po premierze modeli X300 i X300 Pro do flagowej linii smartonów marki Vivo dołączył jeszcze wyżej pozycjonowany model X300 Ultra. Możemy do niego podłączyć akcesoria wydłużające ogniskową nawet do ekwiwalentu 400 mm.

Najbardziej interesujący z punktu widzenia naszego portalu jest oczywiście zestaw aparatów, w jaki uzbrojono topowego smartfona. Na jego tylnej ściance znajdziemy następujące moduły:

  • aparat główny korzystający z 200-megapikselowego sensora Sony Lytia 901 o rozmiarze 1/1.12'' sparowanego z obiektywem o nietypowym ekwiwalencie ogniskowej 35 mm i światlosile f/1.9; całość ma przy tym oferować „gimbalową” stabilizację,
  • aparat ultraszerokokątny korzystający z 50-megapikselowego sensora o rozmiarze 1/1.28''; sparowanego ze stabilizowanym obiektywem o ekwiwalencie ogniskowej 14 mm (pole widzenia 116°) i światlosile f/2,
  • aparat tele korzystający z 200-megapikselowego sensora o rozmiarze 1/1.4'' sparowanego ze stabilizowanym teleobiektywem o ekwiwalencie ogniskowej 85 mm i światlosile f/2.7.

Vivo X300 Ultra

Całość uzupełnia przedni aparat wyposażony w 50-megapikselową matrycę 1/2.76'' i obiektyw o ekwiwalencie ogniskowej 24 mm i jasności f/2.5 oraz dwa akcesoryjne, opracowane przez firmę Zeiss moduły teleobiektywów, które pozwalają na wydłużenie fizycznej ogniskowej aparatu do ekwiwalentu 200 lub nawet 400 mm. W połączeniu z dużym rozmiarem i upakowaniem sensora w teleobiektywie powinno to pozwolić na sięganie dalej, niż jakikolwiek inny smartfon do tej pory.

Vivo X300 Ultra

Aparaty poza zdjęciami pozwalają także filmować w 8K z prędkością do 30 kl/s i 4K do 120 kl/s, w tym z 10-bitowym zapisem koloru oraz elektroniczną stabilizacją, a także w trybie HDR z rozszerzonym zakresem tonalnym.

Nowym smartfonem zarządza procesor Qualcomm SM8850-AC Snapdragon 8 Elite Gen 5 wspierany przez układ graficzny Adreno 840. Sparowano je z pamięcią RAM o objętości 12 lub 16 GB oraz maksymalnie 1 TB pamięci na dane. Całość zasila akumulator, który w wersji na rynek chiński ma pojemność 6600 mAh, a w Europie – 6400 mAh. Pozwala on też na ładowanie z mocą do 100 W po kablu i do 40 W bezprzewodowo. Z przodu z kolei znajdziemy ekan LTPO AMOLED o przekątnej 6.78'', rozdzielczości 1440 x 3168, odświeżaniu do 144 Hz i maksymalnej jasności chwilowej do 4500 nitów. Całością zarządza bazujący na Androidzie 16 system OriginOS 6. Urządzenie mierzy 163 × 76.8 × 8.2 mm i waży 232 g.

Vivo X300 Ultra

Póki co smartfon Vivo X300 Ultra miał swoją premierę w Chinach, ale wprowadzenie go na europejski rynek zostało już zapowiedziane. Chińskie ceny rozpoczynają się od niecałych 7000 juanów (ok. 3756 zł). Polskie ceny najprawdopodobniej przekroczą 5000 zł za podstawowy wariant bez akcesorujnych teleobiektywów.


Komentarze czytelników (147)
  1. JdG
    JdG 1 kwietnia 2026, 13:50

    Te całkiem wielkie teleobiektywy to 1ma Aprilis? ciekawe jak miały by być montowane w smartfonie? bagnetu nie widać, widać zaś dlaczego aparaty systemowe raczej nie zostaną wyparte przez smartfony.

  2. Gabrych
    Gabrych 1 kwietnia 2026, 13:52

    @JdG to nie prima aprilis. Te koncepcje były już prezentowane wcześniej. Na papierze to Vivo wydaje się teraz najlepszym smartfonem fotograficznym.

  3. JdG
    JdG 1 kwietnia 2026, 15:27

    > Na papierze to Vivo wydaje się teraz najlepszym smartfonem fotograficznym.

    no właśnie, "na papierze"; ciekawe ile tej dobroci jest w realu? nawet tutaj widzimy na jednym zdjęciu jakiś całkiem spory, aparato-podobny element mający pewnie mocować te teleobiektywy, ale w tekście o nim cisza, on istnieje w realu? wyprodukowano go? można go kupić? i za ile?

    Pomijam kwestię funkcjonalności takiego patentu, jak wysilić wyobraźnie, to z tą funkcjonalnością - pomijając długie tele - mogłoby być nieszczególnie;

    bardziej sensownie (IMHO) prezentują się te próby, gdzie próbuje się łączyć ad hoc pozbawiony ekranu aparat ze smartfonem; to w końcu przyniesie pewnie dobry wynik, bo nie wyklucza to implementacji wizjera w takim aparacie, co bardzo by podniosło funkcjonalność całego zestawu;

    i gdyby wielkość sensora wypadała w zakresie 1" do m4/3, to mógłby to być sprzęt bardzo użyteczny - dla większych sensorów wielkość optyki byłaby jednak sporym ograniczeniem spychającym w obecne nisze.

  4. Bahrd
    Bahrd 1 kwietnia 2026, 15:52

    JdG, wygląda to tak: [ link ] - obiektywy mocuje się przez adapter-etui.

  5. BlindClick
    BlindClick 1 kwietnia 2026, 16:06

    Pobite garyy, tak się wolno. I teraz nie wiem co jest fake, że to czy Nikon.!!!!!

  6. Gabrych
    Gabrych 1 kwietnia 2026, 17:08

    Szczerze to ja czekam aż do smartfona który wrzuci zamiast czterech obiektywów, to na przykład dwa. Za to wrzuci 16mm i 35mm albo 24mm i 50mm ale dwie matryce 1 cal, a nawet 4/3 i 1 cal. Wtedy sporo kompaktów będzie zmiecionych.

  7. JarekB
    JarekB 1 kwietnia 2026, 18:37

    I gdzie jest @boa, gdy trzeba nam wszystko wyjaśnić?

  8. JarekB
    JarekB 1 kwietnia 2026, 18:39

    @Gabrych
    Jakie kompakty nie zostały jeszcze zmiecione? Może czas na 15-krotny zoom optyczny?

  9. ziggy
    ziggy 1 kwietnia 2026, 19:32

    Super, w końcu jest ekwiwalent 35mm. Szkoda, że zniknął odpowiednik 24mm. Ultrawide 14 mm jest za szeroki do normalnego fotografowania, to nie jest uniwersalna ogniskowa. Zamiast tych bzdurnych nieporęcznych lunetek, które dokupi może 1% użytkowników, powinni dać w telefonie dwa aparaty główne - 24 i 35mm, i zestaw ogniskowych do codziennego fotografowania byłby idealny.

  10. andrzejek
    andrzejek 1 kwietnia 2026, 20:30

    Wolałbym ogniskową podstawową 28mm, reszta dowolna.I marzy mi sie wlasnie kwadratowa matryca, by trzymając smartfona np. pionowo zmieniać dowolnie polożenie obrazu na pion, poziom po odpowiednim przycięciu matrycy.

  11. Gabrych
    Gabrych 1 kwietnia 2026, 21:57

    @ziggy Nubia Z80 ultra ma 18mm i 35mm. Uważam za bardzo praktyczny zestaw. Do tego 70mm.

  12. Amadi
    Amadi 1 kwietnia 2026, 22:07

    @Gabrych - o, fajna rzecz i za sensowne pieniądze. Jak trochę jeszcze potanieje to może w drugiej połowie roku odeślę wysłużonego OnePlusa 10 Pro na emeryturę

  13. Prawda ekranu
    Prawda ekranu 2 kwietnia 2026, 01:05

    Vivo w wersjach Pro i Ultra robi chyba najlepsze fotograficznie smartfony, z matrycami prawie 1-calowymi. Wystarczy zerknąć na porównania zdjęć z innymi flagowcami fotograficznymi. Niestety na rynek europejski Chińczycy rzucają wykastrowane wersje modeli z małą baterią, a mało zachęcające historie o spolszczanych wersjach z chińskiej dystrybucji są dostępne w sieci. Ten X300 Ultra ma na świecie zostać wystawiony w wersji 1:1 chińskiej, czyli z dużą baterią. Niestety rozrzut obiektywów 14/35/85 mm jest dość niepraktyczny. Wersje X200/300 Pro mają 15/23/85 mm. Osobiście wolałbym 20/28/55 mm.

  14. JdG
    JdG 2 kwietnia 2026, 02:38

    @Bahrd (JdG, wygląda to tak: [ link ]...):

    Dzięki! bardzo interesujące; to wygląda na zaczątek całego systemu multimedialnego, robi wrażenie; jednak w użyciu wydaje się to średnio praktyczne, może z czasem co z tego wyjdzie bardziej sensownego?

    co ciekawe, tam się mówi o wykorzystywaniu matrycy 200 MPx, co dość niezwykłe ale widać możliwe i dyfrakcja najwyraźniej nie przeszkadza;

    jestem zdania, że smartfon raczej najbardziej nadaje się do przetwarzania danych i komunikacji i jako monitor, oczywiście; natomiast te wyspy z wieloma aparatami są raczej do bani - pomijając najpopularniejszy typ fotografowania, jaki uprawiają ich użytkownicy;

    do bardziej zaawansowanego użytku fotograficznego lepszy jest wyspecjalizowany moduł, gdzie można zamontować w normalny sposób takie, większe jednak teleobiektywy i inną, bardziej wymyślną optykę.

  15. BlindClick
    BlindClick 2 kwietnia 2026, 03:45

    Tylko ze z poprzednim 200mm już było 2000e, co za generator grafik AI moim zdaniem kosmos.
    Mam narazie telefon za 150e kupiony z 3 lata temu i praktycznie nie widzę różnic pomiędzy moim a tym X300, no może bez tele 200mm.
    Chcialem zmienić, ale nawet 1200e to po namyśle gruba przesada.
    Za to mogę dokupić kilka używanych porządnych soczewek FF.

  16. tryhp3
    tryhp3 2 kwietnia 2026, 04:44

    @JdG to nie są żadne teleobiektywy to po prostu tele ale konwertery.

  17. sanescobar
    sanescobar 2 kwietnia 2026, 07:52


    @JdG, napisał:
    "co ciekawe, tam się mówi o wykorzystywaniu matrycy 200 MPx, co dość niezwykłe ale widać możliwe i dyfrakcja najwyraźniej nie przeszkadza;"

    Tobie nie przeszkadza bo nie wiesz co to jest dyfrakcja, to że ten sensor ma 4X więcej pikseli niż np. stary IMX989, nie znaczy, że jest tam 4X więcej detalu względem siebie.
    Tam są zastosowane rozwiązania, które mają zmniejszać efekt dyfrakcji i robi się to programowo, co czasami daje różne rezultaty. Poczytaj sobie co to jest dekonwolucja, tylko żebyś coś z tego zrozumiał i nie bzdurzył jak przy standardach usb.

  18. Supremacy
    Supremacy 2 kwietnia 2026, 09:20

    Pomysł, żeby główna ogniskowa była 35mm nie jest taki zły.

    Po pierwsze, uzyskujemy lepszy obraz pomiędzy 35 a 85mm niż w przypadku ogniskowej 24mm. Czyli mamy lepszy sprzęt do zdjęć ulicznych i portretów. W tym zakresie będzie miał dużą przewagę nad wszystkimi innymi smartfonami.

    Po drugie, w tym modelu obiektyw szerokokątny nie jest tradycyjnie najgorszym. Mamy dużą matrycę z jasnym obiektywem. W telefonach VIVO są "pod palcem" są standardowe cropy i zapewne w tym modelu podwójne kliknięcie w UWA przełączy na 24mm.

    Tutaj pokaz możliwości starszego modelu X300 Pro. W porównaniu widać głównie inną kolorystykę ubrania modelki. Zdjęcie ze smartfona jest czasem po prostu zbyt jasne ale to można łatwo ogarnąć na etapie robienia zdjęć lub później. Poza tym świetnie.

    Można by całą sesję wykonaną smartfonem tutaj wrzucić, podpisać, że robione alfą i "znafcy" by cmokali z zachwytu.

  19. Supremacy
    Supremacy 2 kwietnia 2026, 09:21
  20. Supremacy
    Supremacy 2 kwietnia 2026, 09:31

    Telekonwertery to bardzo ciekawy pomysł. Są na tyle małe i lekkie, że nie zawadzą podczas podróżowania (a chyba to będzie ich główne zastosowanie).

    Właściwie każdy kto nie jest zawodowcem powinien dać sobie spokój z aparatami systemowymi. Dużo na jakości nie zyska a ile gratów trzeba nosić, żeby pokryć ogniskowe 14-400mm?

  21. SNOY
    SNOY 2 kwietnia 2026, 10:58

    pociesznie taka "rurka" wygląda na telefonie

  22. Supremacy
    Supremacy 2 kwietnia 2026, 11:16

    @SNOY

    Śmiesznie i pewnie niewygodnie (balans wagi) ale jeszcze śmieszniej wygląda koleś, który co kilkadziesiąt metrów zatrzymuje się, ściąga plecak i przepina obiektyw :D

    Tyle tylko, że obie te tubki na raz można chyba zmieścić w kieszeni albo w jakiejś kaburze na pasku.

    Czekam kiedy wymyślą do tego tulipany ;-)

  23. Lipen
    Lipen 2 kwietnia 2026, 11:26

    Jeśli to nie żart to w jakim świecie ja żyję? A może jeszcze dedykowana lampa błyskowa i sanki do jej montażu.

  24. Supremacy
    Supremacy 2 kwietnia 2026, 11:36

    @Lipen

    Całkiem możliwe. W gripie do smartfonu jest już np. gwint do mocowania na statywie. Lampa pewnie będzie pod USB a nie sanki.

  25. MarekZegarek
    MarekZegarek 2 kwietnia 2026, 12:13

    Już widzę, jak użytkownik ustawia smartfon z gripem na statywie, zakłada telekonwerter ... i słyszy dzwonek telefonu, bo dzwoni kolega na Whatsapp-ie. Musi to być trochę deprymujące, co myślicie ?

  26. JarekB
    JarekB 2 kwietnia 2026, 12:14

    @Supremacy
    Dlaczego trzeba co kilkadziesiąt metrów przepinać obiektyw?

    BTW - witamy na Forum.

  27. sanescobar
    sanescobar 2 kwietnia 2026, 12:32


    @Supremacy, napisał:
    "Właściwie każdy kto nie jest zawodowcem powinien dać sobie spokój z aparatami systemowymi. Dużo na jakości nie zyska a ile gratów trzeba nosić, żeby pokryć ogniskowe 14-400mm? "

    Przyznaję, że nie interesuję się możliwościami fotograficznymi smartfonów, bo dawno już przestałem wierzyć w bajki.
    No ale obejrzałem sobie ten Twój zachwalany komfort i jak to zobaczyłem, to stwierdzam, że to jest tak wygodne w użyciu jak spacer po żwirze na boso.
    Każdy lubi co innego ale jakbym miał coś robić z tym klockiem przymocowanym do tego leciwego smartfona to wolałbym jakiegoś zgrabnego rx-a, gr-a albo m43 :) Mniejsze, wygodniejsze i zdecydowanie robi lepsze zdjęcia, no i zmieści się w kieszeniach kurtki/płaszcza/ czy bojówek bez ryzyka ciągłego myślenia, że coś się połamie albo potłucze.

    Co do jakości, obejrzałem galerie z redita, bo ta od producenta wygląda jak spreparowany torcik i nie bez powodu ten tort jest podany z iso50.
    Na reddit'cie są za to zdjęcia w okolicach iso 100, no i jest dokładnie jak można było się spodziewać, ta scena z modelką pod drzewem w ostrym słońcu i z lekkim bocznym cieniem od razu pokazuję wszystkie wady smartfonowej fotografii.
    Owszem do jakieś rejestracji to się super nadaje ale żeby to porównywać chociaż do jakiegoś m43 to różnica jest kolosalna. Skóra modelki na przedramieniu/ramieniu i twarzy wygląda jak sprane prześcieradło bez faktury, no i w dodatku widać, że matryca nie poradziła sobie z kontrastową sceną i skóra ma przepały a przypominam to tylko ISO 100 i bardzo dobre warunki.

  28. sanescobar
    sanescobar 2 kwietnia 2026, 12:39

    edita :)

    @MarekZegarek, napisał:
    "słyszy dzwonek telefonu, bo dzwoni kolega na Whatsapp-ie. Musi to być trochę deprymujące, co myślicie ? "

    Wtedy odbiera rozmowę ze smartwatch'a, bo ktoś kto jest takim gadżeciarzem i się skusi na te doklejane telekonwentery bankowo nie ma porządnego zegarka, którego nie trzeba co chwile ładować.

  29. PeterLeonard
    PeterLeonard 2 kwietnia 2026, 13:02

    Pod każdym podobnym artykułem zlatują się fotograficzne buraki, wielki fotografowie bo tylko klasyczny aparat się liczy, hipokryci sami cyframi robią a przecież powinni tylko analogami i tylko koniem jeździć ;)

  30. BlindClick
    BlindClick 2 kwietnia 2026, 13:22

    Czyli Nikon to prima aprilis a 400mm w telefonie nie?
    Idę się upić.

  31. Supremacy
    Supremacy 2 kwietnia 2026, 13:41

    @MarekZegarek

    Sytuacja mocno hipotetyczna.Prawie nikt nie używa statywu w smartfonie, bo matryce są dobrze stabilizowane. Chyba, że chodzi o jakieś grupowe selfie.

    @JarekB

    Jeśli ktoś używa aparatu systemowego w dobie takich smartfonów, to głównie dlatego, że chce mieć jak najwyższą jakość zdjęć bez kompromisów. Jeśli zaś nie idzie na kompromisy, to nosi ze sobą zestaw stałek, bo przecież zoom jest ciemny, nieostry i w ogóle be. Zresztą chyba nie ma zoomów o takim zakresie.

  32. Supremacy
    Supremacy 2 kwietnia 2026, 13:48

    @sanescobar

    Nikt nie twierdzi, że używanie telekonwertera w smartfonie jest wygodne. Natomiast mimo wszystko jest wygodniejsze niż podpinanie tele 400mm do korpusu. Taki zestaw waży około 2kg a jak chcemy ze światłem 2.8 to i 4kg się uzbiera. Ani to kieszonkowe, ani przyjemne do noszenia czy celowania. Nawet w mniejszym formacie wyjdzie około 1,5kg.

    GR ma tylko jedną ogniskową. Jego zastosowanie jest więc dosyć wąskie. RX100? bez szans z nowymi smartfonami. Te starsze nie mają zasięgu a te nowsze ciemne obiektywy. I szumią potężnie, do tego kiepska dynamika.

    Jeśli musisz mocno powiększać zdjęcie, by znaleźć różnice to....udowadniasz, że zdjęcia smartfonowe są porównywalnej jakości jak FF ;-)

  33. Supremacy
    Supremacy 2 kwietnia 2026, 14:00

    Jeśli chodzi o tego typu dodatki, to czekam kiedy ktoś wpadnie na pomysł montowania gripu razem z wizjerem. Ekrany są duże i jasne ale wizjer z odpowiednim powiększeniem mocno by podniósł komfort fotografowania. Najlepiej jakby był wysuwany.

  34. Amadi
    Amadi 2 kwietnia 2026, 14:11

    Jakby na początku i końcu tych tele-nasadek dali lustra pod kątem 45°, to można by je mocować równolegle do smartfona, a nie prostopadle. To etui foto mogłoby mieć na nie jakieś szyny mocujące i wtedy całość może do kieszeni spodni by nie weszła, ale do małej toby czy kieszeni bluzy już bez problemu. No i warto by to było przemyśleć tak, żeby obecność tele-nasadki nie zabijała funkcjonalności bardziej szerokokątnych modułów fotograficznych.

  35. JdG
    JdG 2 kwietnia 2026, 14:22

    > Zresztą chyba nie ma zoomów o takim zakresie. [Supremacy]

    o takim dokładnie, to może nie, choć nie wiadomo, bo w urządzeniach z matrycą 1" różne super zoomy występują a rekordu Nikona Coolpiksa (matryca telefoniczna) chyba nikt dotąd nie pobił - do 3m ekwiwalentu; w stosunkowo dużym systemie m4/3 jest zaś zoom o ekwiwalencie 24-400 mm;

    poza tym z tym zakresem (14-400 mm) to tylko półprawda, bo przecież z tym jednak wielkim teleobiektywem nie da się robić zdjęć innymi aparatami telefonu - trzeba "przepinać"; dlatego jestem zdania, że ten patent to dość kulawy półśrodek, dla zaawansowanych fanów fotografii smartfonowej potrzeba coś w rodzaju systemowej nakładki na smartfon.

  36. JdG
    JdG 2 kwietnia 2026, 14:26

    O jeszcze jednym zapomniałem - cały ten system - jak widać na podlinkowanym przez @Bahrd filmiku, sprawia wrażenie niezbyt pewnego od mechanicznej strony; to może być zbyt delikatne, żeby nadawało się do intensywnego użytku; chyba, że zrobią to z tytanu albo podobnego materiału; ale wtedy cena może już nie być konkurencyjna.

  37. lord13
    lord13 2 kwietnia 2026, 15:19

    @Gabrych
    "Szczerze to ja czekam aż do smartfona który wrzuci zamiast czterech obiektywów, to na przykład dwa. Za to wrzuci 16mm i 35mm albo 24mm i 50mm ale dwie matryce 1 cal"

    No przecież tutaj to praktycznie masz, 3 matryce w rozmiarach 1/1.12, 1/1.28 i 1/1.4 i m.in. ogniskowe 14 mm i 35 mm. On ma naprawdę bardzo mocną specyfikację foto, która praktycznie nie ma konkurencji wśród innych smartfonów.

    "Wtedy sporo kompaktów będzie zmiecionych."

    Przecież większość kompaktów już dawno zostało zmiecionych przez smartfony, a ci którzy do tej pory kupują kompakty, raczej nie zamienią ich telefonami.

  38. JarekB
    JarekB 2 kwietnia 2026, 15:40

    @Supremacy
    Zoom jest ciemny? Nigdy nie zajmowałeś się fotografią? Ten Vivo ma ciągły zakres od 14 do 400? Naprawdę?

  39. JarekB
    JarekB 2 kwietnia 2026, 16:38

    @Supremacy
    Brawo! Stracisz wpis pierwszego dnia!

  40. MaciekNorth
    MaciekNorth 2 kwietnia 2026, 16:46

    @Supremacy
    "@JarekB
    Jesteś głupi czy tylko udajesz?"

    Raczej to pierwsze, typowy przypadek efektu Dunninga-Krugera. Lepiej unikać z tym osobnikiem dyskusji, bo żadne argumenty i tak nie dotrą. Silny narcyzm, wyparcie, projekcje itd.

  41. JarekB
    JarekB 2 kwietnia 2026, 17:06

    @MaciekNorth
    Hahaha, dobre. Toporne, ale dobre.

    Pisz więcej!

  42. PeterLeonard
    PeterLeonard 2 kwietnia 2026, 19:21

    @MaciekNorth
    też potwierdzam, to pierwsze w przypadku Jarka, niestety.

  43. JarekB
    JarekB 2 kwietnia 2026, 20:12

    Wujkowie już w czwartek pełni (przed) świątecznej żółci, a przecież spotkania rodzinne dopiero przed wami… Niech wam tele-konwerter lekkim będzie, niech wam i światłości nigdy nie zabraknie.

  44. boa ksztusiciel
    boa ksztusiciel 3 kwietnia 2026, 05:38

    @JarekB

    A tobie rozumu.

    @MarekZegarek

    Wiesz, w smartfonie istnieje coś takiego jak "tryb samolotowy", Gdy robimy zdjęcia i nie chcemy żeby cokolwiek nam przeszkadzało, to warto z niego korzystać.

  45. boa ksztusiciel
    boa ksztusiciel 3 kwietnia 2026, 05:54

    Czyli mamy to. Jeden z najlepszych (prawdopodobnie najlepszy) z fotosmartfonów na rynku, ujrzał światło dziennie. Premiera vivo x300 ultra, to już taki ostateczny gwozdz do trumny wszystkich kompaktow typu: jakies rx100 czy g7x, tz300 etc. a bedzie tylko lepiej! Bo mobilna fotografia caly czas agresywnie sie rozwija i idzie do przodku sukcesyfnie zjadajac pokolei klasyczne systemy foto. Najpierw "wyautowały" jakieś pstrykadełka z 1/2,3", następnie wlasnie te wezystkie 1", a teraz spokojnie zaczynają podgryzać micro4/3. Niebawem za aps-c czy nawet FF też się wezmą. Na naszych oczach odbywa się ewolucja. Fotografia z ciężkich, wielkich, nieporęcznych, trącących myszką korpusów, zamienia się w ultra nowoczesną, kieszonkową technologię. To są świetne, cudowne wręcz wiadomości dla wszystkich osób, które kochają fotografię, dla wszystkich hobbystów i entuzjastów! Zapamiętajcie tę datę, bo za kilka lat będziecie się śmiać i oglądać w muzeach wasze aparaty.

  46. lord13
    lord13 3 kwietnia 2026, 07:13

    @boa ksztusiciel
    No dobra, wystarczy już fantazjowania.
    To żaden gwóźdź do trumny, Huawei Pura 80 Ultra, który również ma bardzo mocną specyfikację (poza UWA lepszą niż ten Vivo) też niczego nie przesądził. Rynek foto już jakiś czas temu się ustabilizował. Ci co chcą używać aparatów, nadal będą to robić i nie zastąpią ich telefonami. Z kolei ci, którzy tak naprawdę nigdy nie potrzebowali aparatu, ale nie mieli za bardzo alternatywy, to już dawno zastąpili aparaty smartfonami.

  47. JarekB
    JarekB 3 kwietnia 2026, 07:15

    Mocne, zaksztusiłem się!

    Był tu kiedyś pewien ‘miszcz’ (zapomniałem nicka), który twierdził, że już poprzednia wersja tego vivo-czegoś pokonała jakościowo FF, a tu okazuje się, że ten nonplusultra dopiero podgryzie m43… Czy we sekcie da się ustalić obowiązującą doktrynę?

    ‘idzie do przodku sukcesyfnie’

    ‘Sukce_syfnie’ to właściwy konstrukt językowy… Niby lapsus, a jednak proroczy!


    ‘Na naszych oczach odbywa się ewolucja’

    To też dobre! ‘Rewolucja’ to byłoby coś, a ‘ewolucja’ to jednak meh…

  48. Supremacy
    Supremacy 3 kwietnia 2026, 08:28

    @boa ksztusiciel

    Zapewne ostateczny do istniejących kompaktów ale być może w Sony czy Canonie ruszą tyłki i stworzą faktycznie zaawansowany kompakt. Od jakiegoś czasu gada się o Canonie V3. V1 jest całkiem ok jako urządzenie do filmowania. Nie wróżę natomiast sukcesu nowemu TZ300 ale poczekajmy na testy. Ja go skreślam na starcie ze względu na nieruchomy ekran i brak wizjera.

    A los aparatów...wiadomo. Producenci jeśli się nie zreformują to albo wymrą śmiercią naturalną albo zostaną pożarci przez Chińczyków, którzy ostatnio przebąkują o wejściu w aparaty systemowe.

    Choć zawsze znajdzie się garstka dziwaków twierdząca, że trzeba kupić tartak żeby uciąć deskę na próg.

  49. sanescobar
    sanescobar 3 kwietnia 2026, 08:32


    @Supremacy, napisał:
    RX100? bez szans z nowymi smartfonami. Te starsze nie mają zasięgu a te nowsze ciemne obiektywy. I szumią potężnie, do tego kiepska dynamika. "

    Wszystkie RX-y mają większy DR niż ten smartfon, nie wiem gdzie to wyczytałeś, że jest inaczej ale poproszę o źródło. Pomijam, że zweryfikowanie tego osobiście, też nie jest trudne.
    Jeżeli ktoś celowo prowadzi tak dyskusję, że pomija najważniejszą część wypowiedzi, która była na końcu, to albo troluje albo mu niewygodnie zaakceptować, że nie ma racji.
    Na końcu mojej wypowiedzi, było napisane, cyt.: " albo m43 :) Mniejsze, wygodniejsze i zdecydowanie robi lepsze zdjęcia".

    Smartfony są świetne do fotografii, tylko dlatego, że mamy je cały czas przy sobie, jakbym miał to nosić z tym telekonwenterem w kieszeni, wygoda tego spada poniżej wygody użytkowania właśnie dużego aparatu z dużym obiektywem, bo tam jest gdzie złapać i za co trzymać, bo przy fotografii na dłuższych ogniskowy to istotna sprawa.


    @Supremacy, napisał:
    "Jeśli musisz mocno powiększać zdjęcie, by znaleźć różnice to....udowadniasz, że zdjęcia smartfonowe są porównywalnej jakości jak FF ;-) "

    To odpowiadam: nie, nie muszę niczego powiększać, na zdjęciach z reddit'a jak pisałem wyżej, na ISO 100 skóra wygląda jak sprane prześcieradło bez faktury, dodatkowo ta lekko kontrastowa scena pokazała wszystkie wady smartfonowej fotografi, czyli niski DR już na ISO 100 w bardzo dobrych warunkach, są przepały i właściwie nie widać detalu.



    @Supremacy, napisał:
    "A skoro idziemy na kompromis i używamy zooma zamiast stałki, to równie dobrze możemy używać smartfona. O tym przecież pisałem ale ty jesteś jak widać ograniczony umysłowo. "

    Jeżli komuś zarzucasz ograniczenie umysłowe, to wysil się chociaż zajrzeć na dxo albo obejrzyj chociaż te foty z reddit'a na ISO 100, może zrozumiesz o czym się do Ciebie pisze.
    Jeżeli czytasz tu testy i potrafisz napisać, że używanie zooma jest "tożsame" z używaniem smartfona widać kompletnie nie rozumiesz co czytasz na wykresach i w tabelkach. Pomijając już to, że ignorujesz oglądanie i porównywanie zdjęć.
    Można sie na wykresach i tabelkach nie znać ale foty z tego smartfona wyglądają jak obróbka w stylu retro.

    Kazdy ma gdzie indziej próg akceptacji, nikt Cię nie chce tu obrażać, bez wątpienia jest to drugi najlepszy smartfon fotograficzny na rynku, przynajmniej wedle DxO. Chciałbym, żeby mój smartfon miał chociaż 70% takich możliwości foto jak to vivo, niestety ale u mnie ten telefon nie przeżyłby tygodnia, ma słabą baterie i jest za delikatny.

  50. Supremacy
    Supremacy 3 kwietnia 2026, 08:36

    @lord13

    "Huawei Pura 80 Ultra, który również ma bardzo mocną specyfikację (poza UWA lepszą niż ten Vivo) też niczego nie przesądził"

    Skąd wiesz, że nie przesądził? Masz dane ile osób zrezygnowało w Chinach z aparatu na rzecz tego modelu? Celowo piszę o Chinach, bo poza nimi to nisza ze względu na brak usług Google i famę urządzenia szpiegującego.

    "Rynek foto już jakiś czas temu się ustabilizował. Ci co chcą używać aparatów, nadal będą to robić i nie zastąpią ich telefonami. Z kolei ci, którzy tak naprawdę nigdy nie potrzebowali aparatu, ale nie mieli za bardzo alternatywy, to już dawno zastąpili aparaty smartfonami. "

    Ustabilizował się na bardzo niskim poziomie zważywszy na fakt, jak wiele osób przejawia pasję do fotografii. Rynek mocno urósł w ciągu 20 lat a sprzedaż aparatów jest na tym samym poziomie co pokolenie temu. Nie zapominaj też, że ludzie się starzeją i umierają a ciągle rodzą się nowi. Ci nowi raczej nie będą zainteresowani tak przestarzałymi technologiami jakie są w aparatach. Chyba, że chodzi o vlogowanie. Tutaj coś się dzieje od lat ale to nie zasługa firm fotograficznych ale DJI czy GoPro (ta ostatnia firma zresztą też dołuje, bo przestała się rozwijać)

  51. Supremacy
    Supremacy 3 kwietnia 2026, 09:01

    @Sanescobar

    "Wszystkie RX-y mają większy DR niż ten smartfon, nie wiem gdzie to wyczytałeś, że jest inaczej ale poproszę o źródło"

    Dynamika tonalna RXa to około 8 EV. Sony podaje, że matryca Lytia 901 (która jest w X300 ultra) ma dynamikę donalną 100dB czyli ponad 16 EV. Zresztą każdy, kto robił zdjęcia dobry smartfonem gołym okiem widzi, że mniej przepaleń niż w małoformatowym aparacie.

    "Smartfony są świetne do fotografii, tylko dlatego, że mamy je cały czas przy sobie, jakbym miał to nosić z tym telekonwenterem w kieszeni,"

    Nie tylko. Mają dużo więcej zalet:
    - są małe, lekkie, kieszonkowe
    - mają uniwersalny zestaw obiektywów - UWA, standard, tele, selfie. Nie trzeba niczego przepinać, dodatkowo kupować, nosić itd.
    - umożliwiają szybką wysyłkę zdjęć jak również obróbkę
    - obróbka zwykle nie jest potrzebna, bo wyjściowe JPGi są przeważnie lepsze w odbiorze niż wyjściowe JPGi z aparatu
    - funkcje typu wybór pola ostrości PO zrobieniu zdjęcia
    - większa głębia ostrości
    - wydajną stabilizację (patrz filmy)

    "To odpowiadam: nie, nie muszę niczego powiększać, na zdjęciach z reddit'a jak pisałem wyżej, na ISO 100 skóra wygląda jak sprane prześcieradło bez faktury, dodatkowo ta lekko kontrastowa scena pokazała wszystkie wady smartfonowej fotografi, czyli niski DR już na ISO 100 "

    Które zdjęcie konkretnie?

    Co zaś do progu akceptacji. Bywało już, że "znafcy" cmokali nad techniczną jakością zdjęć smartfonowych gdy..nie wiedzieli czym zostały zrobione. Podobnie ostatnio kilka razy publicznie poniżono audiofilów którzy puszyli się jakiż to mają wysublimowany gust, ucho niczym sowa a reszt towarzystwa to "głuche przygłupy" a potem...ślepy test i nie odróżnili dźwięku puszczonego do głośników przez najtańszy kabel i najbardziej profesjonalny :D

  52. Bahrd
    Bahrd 3 kwietnia 2026, 09:16

    Boa, tarabanienie się z telefonem + etui + gripem + dwoma gazrurkami wymaga takiego samego poziomu entuzjazmu, co aparat i obiektywy albo dron (w obu przypadkach jakąś torbę na bambetle trzeba ze sobą mieć).

    Zgadzam się z Lordem XIII i powiem więcej: skoro "there's more than one way to cook an egg" (to wersja dla tych, dla których werbalne oskórowanie kota też jest drastyczne) i każdy swoje pasje może realizować idąc niejedną ♪♫swoją drogą [ link ]♫♪ na raz, to chyba należy się z tego cieszyć i z tych możliwości korzystać? Ba!, nawet pomylić się, zbłądzić, dać ciała - by potem wyciągnąć z tego wnioski i naukę na przyszłość!

    PS
    Chyba, że za cel w życiu obrało się (bierne i jałowe w gruncie rzeczy - bo kto z nas ma wpływ np. na kierunek, w którym idzie fotografia†?) oczekiwanie na chwilę, w której będzie można powiedzieć: "A nie mówiłem"?


    ——
    † O ile w ogóle w jakieś nowe rejony się jeszcze wybiera(ć może)?

  53. Supremacy
    Supremacy 3 kwietnia 2026, 09:27

    @Bahrd
    Nawet dwie te gazrurki to pikuś w porównaniu z jednym Canonem EF 200–400mm czy Nikkorem 200-400mm.

    Zresztą takie długie ogniskowe używa się rzadko. Nie trzeba tych rurek nosić cały czas ze sobą.

  54. JarekB
    JarekB 3 kwietnia 2026, 09:28

    @mason
    Wróciłeś? Na krótko🥱

  55. sanescobar
    sanescobar 3 kwietnia 2026, 11:06


    @Supremacy, napisał:
    "Sony podaje, że matryca Lytia 901 (która jest w X300 ultra) ma dynamikę donalną 100dB czyli ponad 16 EV."

    Aha, czyli ma większy DR niż średnie ścianki :) To miło przeczytać, że tak jest.
    Szkoda, że nie widać tego po zdjęciach na iso 100, bo tam to leży poniżej wartości jaką prezentują aparaty pokroju rx'a a tym bardziej m43.


    " Zresztą każdy, kto robił zdjęcia dobry smartfonem gołym okiem widzi, że mniej przepaleń niż w małoformatowym aparacie"

    Mógłbyś w końcu się odnieść, dlaczego tego nie widać na zdjęciach już przy iso 100 mimo dobrych lub bardzo dobrych warunków oświetleniowych? Np. tych ze zdjęć z reddit'a?

    "Które zdjęcie konkretnie? "

    Przecież daje Ci za przykład tą fotę od wczoraj a ty nawet nie potrafisz dać linka do miarodajnych pomiarów DR matrycy z tego smartfona.
    Przecież galeria ze zdjęciami jest powszechnie dostępna.
    Fajnie, że przyszedłeś tu przeklepać marketingowy bełkot, a nie wysiliłeś się nawet do obejrzenia zdjęć z tego smartfona :)
    Tyle piszesz o tym, że każdy kto ogląda zdjęcia widzi sam a Tobie ciężko wejść na galerię i obejrzeć foty ze spraną skórą bez faktury z DR'em nie większym niż 6EV, z przepałami na skórze w dobrych warunkach oświetleniowych na ISO 100 :) (teraz widzę, że ta fota jest jeszcze robiona w trybie HDR, czyli jest to zlepek obliczeniowy, czyli powinno być lepiej a nie jest)

    Pogadanki o audiofilach tego tematu nie dotyczą, rozmawiamy o tym, że jak na smartfon to moduł fotograficzny jest świetny i jak podaje DxO jest to drugi najlepszy smartfon fotograficzny, natomiast do aparatów z prawdziwą optyką a nie telekonwenterami to temu daleko, szczególnie do m43.
    Skoro każdy widzi na zdjęciach, dlaczego ty nie widzisz?

  56. Bahrd
    Bahrd 3 kwietnia 2026, 12:18

    Supremacy: "Zresztą takie długie ogniskowe używa się rzadko."

    Jak raz ja używam wyłącznie - bo do krótkich to mam telefon.

  57. sanescobar
    sanescobar 3 kwietnia 2026, 12:39

    @Supremacy, napisał:
    "Sony podaje, że matryca Lytia 901 (która jest w X300 ultra) ma dynamikę donalną 100dB czyli ponad 16 EV."

    Już wiem skąd to przeklepałeś :)
    Szkoda, że nie rozumiesz co czytasz i co porównujesz, może dlatego koledzy z tego portalu traktują twoje informację jak fantazje entuzjasty.

    Taki zakres jest tylko i wyłącznie w trybie Hybrid Frame HDR (HF-HDR) and Dual Conversion Gain HDR (DCG-HDR) więc prawdopodobnie, bo takich danych nie ma do wyglądu, przynajmniej na razie, ta wartość dla pojedynczego strzału jest zdecydowanie poniżej DR rx'ów czy m43. Co właśnie widać na zdjęciach.

    Porównywanie DR trybu hdr gdzie często może to być zlepek kilku fotografii do DR z pojedynczej ekspozycji jest kompletnie pozbawione sensu.
    Ja rozumiem, że z perspektywy zwykłego Kowalskiego, Ciebie nie interesuję jak powstaje zdjęcie ale jeżeli dalej chcesz być takim ignorantem to spróbuj sobie wyobrazić jaki DR będzie np. z m43 w trybie "*HDR" a ile detali będzie w trybie HiRes

    *czyli łączeniu zdjęć o różnym naświetleniu (ekspozycji)

  58. Supremacy
    Supremacy 3 kwietnia 2026, 12:46

    @sanescobar
    Aha, czyli ma większy DR niż średnie ścianki :)

    Średnie ścianki miały by większy gdyby stosowały wielokrotną ekspozycję jak smartfony. Z tego to wynika.

    "Szkoda, że nie widać tego po zdjęciach na iso 100, bo tam to leży poniżej wartości jaką prezentują aparaty pokroju rx'a a tym bardziej m43. "

    Przykład?

    "Mógłbyś w końcu się odnieść, dlaczego tego nie widać na zdjęciach już przy iso 100 mimo dobrych lub bardzo dobrych warunków oświetleniowych? Np. tych ze zdjęć z reddit'a?"

    Których? W tym temacie są linki tylko do YT/
    Pisałeś coś o "galerii z reddita" ale nie dałeś do niej linka.

    "Skoro każdy widzi na zdjęciach"
    Każdy? :D Masz się za jakiegoś jasnowidza? reprezentanta? ;-)



  59. Supremacy
    Supremacy 3 kwietnia 2026, 12:50

    Przykłady tej mitycznej DR:
    Lumix link

    stary P30 Pro link

  60. sanescobar
    sanescobar 3 kwietnia 2026, 13:01

    @Supremacy, napisał:
    "Średnie ścianki miały by większy gdyby stosowały wielokrotną ekspozycję jak smartfony. Z tego to wynika. "

    1. Czyli rozumiesz, że świadomie manipulowałeś danymi?
    2. Wiesz o tym, że aparaty z wymienną optyką mają takie tryby(hdr)?
    3. Zastanawiałeś się jaki jest DR w aparatach z wymienną optyką przy trybach HDR?


    @Supremacy, napisał:
    "Których? W tym temacie są linki tylko do YT/
    Pisałeś coś o "galerii z reddita" ale nie dałeś do niej linka. "

    To nie jest przedszkole, obwiniasz kogoś innego za własną leniwość?
    Jeżeli wyrażasz swoją opinie na temat zdjęć i twierdzisz, że każdy to widzi a ty nie jesteś w stanie wysilić się i wejść w galerię ze zdjęciami, nie szukaj tutuj winnego.

    link dla leniwych (nie ma przymusu klikania): link

  61. sanescobar
    sanescobar 3 kwietnia 2026, 13:10


    @Supremacy, napisał:
    "Przykłady tej mitycznej DR:
    Lumix link

    stary P30 Pro link"


    Jednak się pomyliłem co do człowieka :)
    Lubisz takie manipulacje?

    Widzę, że brniesz w coraz durniejszą strone :)
    Nie przeszkadza ci, że zdjęcie z S1R jest chybione i jest źle dobrany pomiar?
    Czas jest długi, inny ciężar sprzętu i nie jest to fotografia obliczeniowa?
    Pewnie Ci nie przeszkadza, bo nie rozumiesz co porównujesz i dlaczego w twoim wypadku ziemia jednak jest płaska :)

  62. MaciekNorth
    MaciekNorth 3 kwietnia 2026, 14:35

    @sanescobar, ja też nie wiedziałem o jakie zdjęcia z reddita chodzi, najpierw szukałem odnośnika pod linkowanym wcześniej filmem na YT. Google pokazało mi natomiast na reddit kilka dyskusji o x300 ultra, bo wpisałem trochę inne zapytanie, a nie chciało mi się klikać wszystkich linków.
    Jeśli odnosisz się do zewnętrznego źródła, to jednak zawsze warto od razu podać ten link, albo chociaż frazę, pod jaką należy tego szukać.

    "Nie przeszkadza ci, że zdjęcie z S1R jest chybione i jest źle dobrany pomiar?"

    A jakie znaczenie dla zakresu dynamicznego zdjęcia ma to, że AF spudłował, z czego akurat Panasoniki słyną?
    Więc na tych zdjęciach z reddit też bierzesz pod uwagę, że jest źle dobrany pomiar?

  63. Supremacy
    Supremacy 3 kwietnia 2026, 17:57

    @sanescobar

    "1. Czyli rozumiesz, że świadomie manipulowałeś danymi?"

    Twierdzisz, że Sony manipuluje danymi? Dane przytoczyłem z ich własnego komunikatu. Po drugie, dla użytkownika liczy się efekt końcowy. Po trzecie to co uprawiasz teraz to upieranie się posiadacza wolnossącego diesla o mocy 100 KM, który twierdzi, że ma mocnieszy silnik niż TDI140KM bo 50KM daje turbina a ona "się nie liczy"

    2. I nikt tego nie używa bo efekt kiepski i sztuczny. Lepszy efekt daje obróbka RAWa W dodatku żaden tłumok z Sony/Nikona czy innego Canona nie wpadł na pomysł czegoś na kształt proRAW z Iphona, gdzie masz wstępnie skorygowane światła/cienie a dalej się już bawisz wg własnych upodobań. W aparatach jest tylko albo całkiem surowy RAW albo przerobiony mocno JPG.

    3. j.w. Poza tym ta funkcja nieskuteczna w przypadku dłuższego naświetlania. W smartfonie działa tak samo z czasem 1/1000 jak i 1/15s. Nie ma efektu nałożenia przesuniętych klatek.

    "To nie jest przedszkole, obwiniasz kogoś innego za własną leniwość? "

    Zamiast tyle ujadać bez sensu, po prostu wrzuć linka. Przerasta cię to intelektualnie czy co? Reddit to ogromne forum. Na YT jest kilkadziesiąt recenzji tego smartfona więc na reddicie pewnie wiele różnych postów i zdjęć. MYŚL!! Czy jak to mówią upośledzone szury - "włącz myślenie" :D

  64. Supremacy
    Supremacy 3 kwietnia 2026, 18:04

    @sanescobar
    "Nie przeszkadza ci, że zdjęcie z S1R jest chybione i jest źle dobrany pomiar? "

    Buachacha :D Więc twierdzisz, że aparat za około 15k nie potrafi dobrać odpowiedniej ekspozycji a smartfon tak? :D Dobre :D

    Gdyby włączyć pomiar punktowy to całe tło byłoby prześwietlone. Łatwiej zaś wyciągać cienie niż tłumić światła. W smartfonie nie masz takich problemów. Celujsz i masz. P30 pro to zresztą jak na smartfon prehistoria. Współczesne zmasakrowałyby w tej scenie tego lumixa jeszcze bardziej.

    Czas długi? 1/80s smartfon ma tutaj 1/100. Kosmiczna różnica :D Prawdziwy gamechanger ;-)

    Zabawne jest też to, że aparat za 15k nie tylko źle dobrał ekspozycję ale jeszcze nie trafił z ostrością buachacha :D Pewnie w DXO celowo to zrobiono ;-)

  65. Supremacy
    Supremacy 3 kwietnia 2026, 18:09

    @sanescobar

    Jeszcze w kwestii tego pociesznego trybu HDR z aparatów.
    HDR z aparatu za 15k link

    przerobiony RAW link

    To co pisałem powyżej. Tryb HDR w aparatach to scam. Dużo lepszy efekt (tutaj aż za dobry jak na mój gust, mniej wyciągałbym cienie) daje ręczna obróbka.

  66. Supremacy
    Supremacy 3 kwietnia 2026, 18:11

    a nie :D Cofam poprzedniego posta. To było normalne zdjęcie, bez trybu HDR. Co nie zmienia faktu, że JPG kiepski.

  67. JarekB
    JarekB 3 kwietnia 2026, 18:47

    ‘Zresztą takie długie ogniskowe używa się rzadko. Nie trzeba tych rurek nosić cały czas ze sobą.’

    No i widzisz @mason - z ‘zakresu’ 14-400 zostają Tobie 3 stałki, z czego udział 14mm w całości procesu fotograficznego jest raczej niewielki, więc do dyspozycji masz nieźle wyspecyfikowane 2 stałki (35, 85) utopione w AI-sosie. Taki zakres to sobie realizujesz jednym z tuzina (lub dwóch) jasnych zoomów FF i masz w gratisie super zapas jakości + miejsce na cropowanie.

    BTW - jeżeli stałki trzeba co chwilę przepinać, to jak realizujesz np. 24 czy 50 z tego nonplusultra? Nosisz drugi telefon?

    Wesołego jajka!

  68. Supremacy
    Supremacy 3 kwietnia 2026, 20:00

    Tymczasem kolejny gracz wchodzi w segment matryc. Oczywiście chodzi o matryce smartfonów.

    link

    115dB 19EV szum odczytu 0,95e
    "Technologia Lofic HDR® 3.0 jest realizowana przez trzy klatki integracji w ramach pojedynczej ekspozycji, która umożliwia ultrawysoki zakres dynamiczny"

  69. baron13
    baron13 3 kwietnia 2026, 21:43

    Aparaty obecnie zwykle mają tryb HDR. Warto pamiętać, że technologia HDR, to gdzie połowa XIX wieku i nawet nie było pomysłu komputerów. Ale dziś je mamy i aparat nie musi "sam" ich składać. Robi to znakomicie wiele programów graficznych. Więc posiadanie albo nie wkładki programowej, która to zrobi, niewiele zmienia. Niestety, lepiej, żeby aparat, także w telefonie robił zdjęcia za jednym ujęciem. W tej chwili dynamika małych matryc wysiada przy zwykłych zdjęciach w słoneczny dzień. Robimy focię czy telefonem, czy kompaktem czy jadąc samochodem, czy samochodowi i widzimy przesunięte ujęcia.
    Kiedyś już pisałem: mój telefon jest starodawny, czyli ma kilka lat i nie zrobi się nim zdjęcia w ciemnym pokoju. Z automatu wyjdzie czarne zdjęcie. Przydało by się sprawdzić do ilu luksów faktycznie działają aparaty telefoniczne. Kilka razy
    link
    to jeden z tych razów , zdarzyło się, że ktoś telefonem usilował strzelić ten sam kadr no i coś kompletnie nie wyszło. "Przecież to jest świetny smartfon fotograficzny". Na moje to tak... Faktyczne czułości matryc smartfonów kończą się w okolicy ~6400 iso. W okolicy 1/15 sekundy kończą się stabilizacje. Nie da się ustawić takiej ekspozycji, aby fotka choćby zaszumiona, była prawidłowo eksponowana. Bo także nie ma obiektywów f/0,95 do smartfonów. Zjechałem z czasem do 1/10 , bo trenuję :-)

  70. boa ksztusiciel
    boa ksztusiciel 3 kwietnia 2026, 21:56

    Panie bahrd, ale wiesz, ze ten smartfon oferuje ogniskowe 14,35,85,135 i 200 bezstratnej jakosci xD jesli ktos potrzebuje 400mm, to bierze te "gazrurke" jak to ladnie nazwales. Ale wydaje mi sie, ze wiekszosci uzytkownikom wystarcza te, ktore umozliwa smartfon bez dodatkowych akcesoriow. Dzisiaj mozecie sie z tego nabijac i zartowac, ale za kilka lat nie bedzie juz wam tak wesolo, gdy smartfony calkowicie zdominuja beanze foto-video. Zauwazcie sami jak malo sie juz dzieje w waszych systemach. Praktycznie zadnych nowych aparatow i obiektywow. Caly czas klepia w kolko te 35tki i 50tki f1.8 xD Aparaty jak wypuszczaja, to przechodza tylko kosmetyczny facelifting, ciut poprawiony AF w ktorym nikt nie widzi roznicy w porownaniu z poprzednim modelem bez testów laboratoryjnych oraz zwiekszona rozdzielczosc... to sa jedyne rzeczy usprawniaja, czyli po prostu przepakowuja wycyckany cukierek w nowe opakowanie i wam go sprzedaja za kilka tys. wiecej niz poprzednik xD A owcee i tak kupuja. W micro 4/3 to praktycznie juz nic sie nie dzieje... Od 6 miesiecy ani aparatu, ani obiektywu... Nie no, ostatnio na 43rumors oglosili, ze jakis randomowy chinski producent zrobil obiektyw 25mm f1.7
    I bedzie mial mocowanie 4/3, loooo panie FETA na forum, szampany otwierali , swieto, a podniecania sie nie bylo konca przez fanatykow tego martwego systemu xD W nikonie tez nic za wiele sie nie dzieje... Cisza. Canon R7 II planuje oglosic juz od roku i cos im nie wychodzi... Mieli tez wypuscic mnostwo kompaktow w tym roku, no cos mi sie zdaje, ze te mnostwo, to bedzie pewnie jakis nastepca g7x w III kwartale i tyle. Sony niby ma oglosic nowego A7rVI xD No i co? Zwiekszyli rozdzielczosc, a tak poza tym to chyba nie wiele ma sie zmienic i to jest wasnie to o czym pisalem wczesniej. Po prostu producenci zderzyli sie ze sciana. Osiagneli apogeum, nie da sie juz nic wiecej wymyslic. Jedynym sposobem, zeby to jeszcze utrzymywac przy zyciu, to wdrozenie full AI, sztucznej inteligencji. Jest mnostwo mozliwosci... Wyobrazcie sobie, ze np. aparat sam wam podpowiada jak ustawic najlepiej ekspozycje do danej sceny w sekunde. Jak ustawic kompozycje na mocne punkty, jak ustawiac natychmiastowo balans bieli do sceny itd. itd. To nie to samo co tryb automatyczny... po prostu perfekcyjne ustawienia do kazdych warunkow dla uzyskania jak najlepszej jakosci zdjecia! Bez krecenia pokretlami, bez zastanawiania sie. Bez trojkatow elspozycji itd. Bo robila by cala robote AI. To by bylo cos pieknego!! Oczywiscie skonczylaby sie wowczas fotografia jaka znacie z poprzedniej epoki, ale czas idzie do przodu, swiat sie rozwija, AI staje sie czyms normalnym, co bedzie uczestniczylo juz w naszym zyciu zawsze na kazdym kroku. Trzeba sie do tego przyzwyczajac i oswajac. Nie bojcie sie tego, naprawde to moze wiele ulatwic w zyciu. Ogolnie uwazam, ze producenci np. zamiast robic aparaty w stylu Nikona ZF dla samej sztuki i nic poza tym, to mogliby to wykorzystac w inny sposob. Takie body jak ZF robic dla tych sentymentalnych dziadkow, ktorzy lubia sobie tam krecic pokretlami pol dnia zanim zrobia zdjecie, a body w stylu z6/z8 nafaszerowane AI na maxa! Dla nowoczesnych ludzi... Retro dla starych, modern dla progresywnych.

  71. JarekB
    JarekB 3 kwietnia 2026, 23:32

    Google Gemini streścił to w 2 zdaniach ‘Autor twierdzi, że smartfony z zaawansowaną optyką wkrótce zdominują rynek foto-wideo, podczas gdy tradycyjni producenci aparatów stoją w miejscu, oferując jedynie kosmetyczne poprawki. Ratunkiem dla branży ma być pełne wdrożenie sztucznej inteligencji, która automatyzując parametry ekspozycji i kompozycji, stworzy nową erę fotografii dla nowoczesnych użytkowników.’

    Korzystaj z AI @boa ksztusiciel.


  72. JdG
    JdG 4 kwietnia 2026, 01:49

    > W micro 4/3 to praktycznie już nic sie nie dzieje... Od 6 miesiecy ani aparatu, ani obiektywu...

    iPhony ukazują się co rok, a nieporównywalnie mniejsza firma OMDS wydaje swoje korpusy w z grubsza podobnym tempie; OM-3 to rocznik 2025, czyli dość świeży; i jest to całkiem fajny przyrząd oferujący fotografom możliwość regulacji prawie wszystkich ustawień, rozbudowane funkcje cyfrowe - usprawniony AF i sporo innych technologii w rodzaju symulacji filtrów szarych, połówkowych, HDR, HiRes itp., także szybkie tryby seryjne itd.; ten aparat ma tyle różnych funkcji, że czasem trudno się w tym połapać; więc jednak dzieje się i dziać się będzie, głównie tej obliczeniowej sferze.

    Tylko fani smartfonów mogą takie rzeczy pisać - rozwój technologii dotyczy matryc wszystkich rozmiarów, problemem jest raczej ile z tego rozwoju producenci skłonni są zaaplikować w swoim sprzęcie.

  73. Bahrd
    Bahrd 4 kwietnia 2026, 07:31

    Boa: "Retro dla starych, modern dla progresywnych."

    Ja - jako ten stary - to nawet uważam, że od generatorów obrazów i filmów dostanie się solidnie i mniej więcej po równo tak aparatom i kamerom jak i smartfonom.

    I tak wygląda - panie Kolego - prawdziwy progres dla prawdziwie modernych progresorów - a nie jakieś tam hardware'owe ersatze i półśrodki... ;)

  74. JarekB
    JarekB 4 kwietnia 2026, 07:47

    @JdG
    Gwoli ścisłości - iPhone 17e ukazał się w marcu, czyli poza standartem wrześniowych premier, ale to kotlet nad wyraz odgrzany.

  75. baron13
    baron13 4 kwietnia 2026, 09:22

    Zmiany w konstrukcji aparatów w telefonach wynikają właściwie wyłącznie z prób naśladowania możliwości klasycznych aparatów. W małej matrycy mamy małą dynamikę, tak małą, że nie przeniesie sceny oświetlonej słońcem. Dlatego w kompaktach niebo miało zielonkawe kolory i było jednolitą płaszczyzną bez odcieni i szczegółów. Dostawaliśmy taki gorszy slajd orwocolor. Jedyna metoda, kombinowanie z jakąś wersją HDR. Dlaczego nie ma "dymu" wokól tego typu innowacji w aparatach? Bo, to, co jest obecnie, wystarcza właściwie w każdej sytuacji.
    link
    Oczywiście większa dynamika jest lepsza. Tyle, że właściciel aparat zysk z poprawienia parametru ma rzadko, albo mają go nieliczni, którzy testują możliwości fotografowania w skrajnych warunkach. Pstrykając Canonem R7, więc raczej budżetowym, odkryłem, że w RawTherapee da się zrobić coś na kształt HDR-a wyginając krzywe. Większa dynamika da mi większy zapas na szczególne sytuacje. Tymczasem "prostym pstrykiem" jestem w stanie ogarnąć prawie wszystko. Dodatkowo mam możliwość bardzo głębokiej ingerencji w wygląd zdjęcia. Mogę selektywnie poprzekręcać kolory. nie tylko mocno manipulować WB. Jakość matryc nawet w budżetowym apsc, owszem, mam R6 II, daje zapas. Małe matryce bez sztuczek programowych po prostu są za słabe do zwykłych warunków.
    Mogę założyć prawdziwy szary filtr i używać go łącznie z polarem. Akcesoria, ta przerażająca telefoniarzy graciarnia noszona przez entuzjastów fotografii dramatycznie poszerza możliwości. Tak, nagminnie uzywam telefonu do robienia zdjęć aparatem. Steruję telefonem albo tabletem aparat. Mam podgląd kadru, zmieniam ustawienia ekspozycji, punkt ostrości. Można aparat ustawić np przy karmniku, albo podczas imprezy w jakimś niedostępnym miejscu. Można używać lamp błyskowych. Magiczna elektroniczna migawka w telefonach (jest gdzieś natychmiastowe odczytywanie matrycy?) plus brak natywnych możliwości sterowania lampami równa się odcięcie od podstawowych narzędzi fotografa.
    Brak wymiennej optyki. Pisałem już. Mogę sobie założyć kiepski chiński obiektyw typu denko od butelki
    link
    Ale pozwoli mi pstryknąć, co mi się zamarzyło.
    link
    Szczęśliwy właściciel telefonu unika żonglowania obiektywami, ale zdjęć nie zrobi. A jak bardzo będzie chciał, to producenci oferują mu przedziwne chimery: obiektywy na klipsach, gazrurki mocowane do obudów które załatwiają nie tylko wygodę, ale bezpieczeństwo obsługi. Cholernie łątwo urwać, zgubić czy zniszczyć.
    Nic się nie dzieje w branży foto? Nie mam kasy, na to, co już się stało...

  76. Bahrd
    Bahrd 4 kwietnia 2026, 11:22

    Baron: "Nic się nie dzieje w branży foto?"

    Cisza przed burzą (: wątpię) albo stypa jak po Titanicu [ link ](obstawiałbym :)!

    Ale zastanawiam się, czy w ślad za "global shutter" nie pójdzie D²R (czyli dynamiczny "dynamic range", w którym piksele odczytywane będą "wielokrotnie i na różne sposoby": czyli np. z różnym ISO i do kilku "banków pamięci". Poniekąd już coś takiego ma miejsce (bez GS) w matrycach 100-200mpx w smartfonach.

    Choć raczej nie są to rozwiązania projektowane z myślą o fotografach (nawet tych "smart&progressive" ;), a o dronach, robotach, samochodach i innych "krzemowych aniołach-stróżach" - żeby przy +120fps i 120km/h widziały jak trzeba "rano, wieczór, we dnie, w nocy".

  77. Supremacy
    Supremacy 4 kwietnia 2026, 11:57

    @boa krztusiciel

    "Panie bahrd, ale wiesz, ze ten smartfon oferuje ogniskowe 14,35,85,135 i 200 "

    Tutaj wyskoczy jełop z tekstem - Ale Panie! Przecież ja mogę potrzebować ogniskową dokładnie 90mm. Jestem tak pedantycznym fotografem że idealnie kadruję i nigdy nie cropuję zdjęć. Przycięcie to przecież potężna strata na jakości!

    "ale za kilka lat nie bedzie juz wam tak wesolo, gdy smartfony calkowicie zdominuja beanze foto-video"

    Co bardziej uważni już dawno się nie śmieją. Najbardziej zaawansowane technologie (w tym najlepsze matryce) trafiają najpierw do smartfonów a dopiero potem do aparatów. Miłośnicy klocków dostają za to stare technologie w nowym opakowaniu z wyższą ceną. Muszą więc niektórzy przełykając łzy podpinać stare szkła przez adapter :D

    " Caly czas klepia w kolko te 35tki i 50tki f1.8 xD Aparaty jak wypuszczaja, to przechodza tylko kosmetyczny facelifting,"

    I tak od wielu lat. Jeśli chodzi o jakość obrazka nie ma praktycznie żadnej różnicy pomiędzy modelem AD2026 a 2016. Zarówno korpusy jak i obiektywy. Żeby jeszcze te 35ki i 50ki były warte swojej ceny. Viltrox udowodnił, że można zrobić równie dobre szkło za 30-50% ceny "markowego" ale jest blokowany.

    " Sony niby ma oglosic nowego A7rVI " - i dalej lepiej sprzedaje się A7 III z 2018 (2 miejsce w Polsce wśród wszystkich aparatów Sony) roku :D Bo i po co przepłacać skoro nie ma skoku w jakości ale jest w cenie?

  78. Supremacy
    Supremacy 4 kwietnia 2026, 12:01

    @JdG
    "iPhony ukazują się co rok,"
    Tak ale Apple co rok wypuszcza 3-4 modele. Podobnie inne firmy. W przypadku smartfonów na bazie androida możesz co roku zmieniać model i odczujesz postęp w aparacie (chyba, że trzymasz się wiernie Samsunga ;-) ). W przypadku aparatów możesz co 2-3 lata przeskakiwać z firmy na firmę i postępu w jakości zdjęć praktycznie nie zauważysz.

  79. baron13
    baron13 4 kwietnia 2026, 13:12

    @Bahrd: o ile wiemy, to raczej dynamiczny odczyt matryc jest nieuchronny. Idea jest jasna w kilku wersjach i łatwa przynajmniej od strony wyrysowania elektrycznego schematu. Moim zdaniem, to się stanie wcześniej nim się spodziewamy. Najpewniej w zastosowaniach bojowych. Tak swoją drogą... Był w swoim czasie kultowy film sensacyjny, skleroza, że tytułu nie pamiętam. Akcję osnuto wokół straszliwej konstrukcji, dziś zwanej zmotoryzowaną platformą strzelecką. Gość zamontował na niej na oko przeciwlotniczy karabin maszynowy ~ 14,7 mm. Domniemam. Sterował tym z pomocą laptopa, łącze radiowe jakieś WiFi. Ozdobą scenografii był obiektyw (biały!) Canona zapewne raz 800 mm raz słynny 1200mm f/5,6. Chwaliłem się? Nabyłem u Chińczyków (trzymaj się mocno!) za prawie 3 stówy zmotoryzowaną głowicę pod aparat. Nośność 2 kg. Sterowanie pilotem i AI. Jest tam kamerka, jak wciśniemy guziczek, to zapamiętuje oblicze i śledzi. Chyba mogą być dwa oblicza i można się przełączać. Postęp, że strach!
    @Supremacy: o ograniczeniach fizycznych. Pisałem wiele razy. To wynika z pomiarów Optycznych. Gdzieś w okolicy iso 400 -800 w matrycach fufu - apsc mamy 1 elektron na zmianę stany przetwornika A/C o 1. Co oznacza że jest coś około tego, że jak pisze redakcja, dalsze podnoszenie czułości odpowiada przemnożeniu na komputerze zapisu stanu matrycy w pliku RAW przez jakąś liczbę. Oczywiście, im mniejsza fotodioda matrycy, tym przy niższej czulości dostaniemy ten efekt. Dlatego prawdopodobnie w trybie profi w smartfonie zobaczysz maksymalną czułość matrycy ~6400-12800 iso. To jest jedno z kliku fizycznych ograniczeń wynikających z rozmiaru. Nic z tym nie zrobisz, bo w pewnym momencie brakuje fotonów. Czy iso 32000
    link
    w aparatach apsc ma sens? Jak widać :-) Rzecz w tym, że rozmiaru aparatu wynika to, że jak ciemno, to gdy ciemniej musi być  większy, gdy nie chcemy statywu, albo ruch w kadrze ograniczy nam czas naświetlania. Duży może więcej :-)

  80. Supremacy
    Supremacy 4 kwietnia 2026, 13:54

    @baron13
    "Gdzieś w okolicy iso 400 -800 w matrycach fufu - apsc mamy 1 elektron na zmianę stany przetwornika A/C o 1"

    Piszesz o pojedynczym odczycie dla typowej "aparatowej" matrycy 24 Mpx czyli takiego wolnoobrotowego 4-cylindrowego silnika wolnossącego.

    Tymczasem moc (czułość, redukcja szumów) silnika (matrycy) można podnieść na wiele sposobów bez powiększania jego pojemności skokowej (powierzchni)

    1. Zwiększenie ilości cylindrów (zwiększenie ilości pixeli a następnie łączcenie ich w procesie przetrwarzania obrazu). Dlatego powszechnie stosowane są matryce 50-200Mpx. Nie dla zwiększenia rozdzielczości ale czułości właśnie.

    2. Zwiększenie ilości obrotów/min. (wielokrotna ekspozycja).

  81. Bahrd
    Bahrd 4 kwietnia 2026, 14:38

    Baronie - no ba! Linkowałem go nawet (z Brucem Willisem w roli killera [ link ]). A co do samych dronów, to się zastanawiam czy bezpiecznie jeszcze będzie zostawiać w te lato otwarte okna bez moskitiery? Zegarków nie używamy, więc pies je trącał, ale gdyby miał taki podlecieć i skubnąć telefon na przyssawkę/magnes, to byłoby słabo.


    A na Alzheimerem (bo chyba tak się gość nazywał - a w każdym razie zeszło mu się całkiem młodo we Wrocku) zaklinowaną pamięć najlepszy chyba jest taki klin: [ **Prompt: "In what movie a machine gun was combined with a... | Try in Copilot Chat" link ]. ;)

  82. baron13
    baron13 4 kwietnia 2026, 15:34

    @Bahrd: ciekawe, ile Canon zapłacił za pozycjonowanie produktu ? Dzięki za linka!
    @Supremacy: cudów w iso nie ma, prosta elektryka :-) fotodioda stanowi jednocześnie kondensator elektryczny o pojemności C. Światło generuje w nim pewien ładunek Q. To powoduje powstanie na okładkach napięcia U. Jego wielkość U=Q/C. Napięcie mierzy układ woltomierza cyfrowego który składa się z przetwornika, oraz włączonego pomiędzy przetwornik a kondensator wzmacniacza. Tak, dla ustalenia uwagi. W ogólności, elektronika ustala zależność pomiędzy wskazaniem przetwornika A/C, a napięciem na wejściu układu.
    Ilość wygenerowanego ładunku (elektronów) jest wprost proporcjonalna do ilości padających na matrycę fotonów. Jak fotonów jest mało, mamy za małe wskazanie na przetworniku A/C, to możemy zwiększyć wzmocnienie wzmacniacza. Taka operacja to (dla ustalenia uwagi) zmiana iso w aparacie. Mamy dwa razy mniej fotonów (jest ciemniej) zwiększamy dwa razy wzmocnienie, zapisany obraz jest tak samo jasny (mamy te same wartości pikseli) jak dla poprzedniej ilości światła.
    Nic nie pomoże mnożenie pikseli. Bo to oznacza ich proporcjonalnie do ilości mniejszą powierzchnię. Wielokrotna ekspozycja, to po prostu gorszy wariant zwiększenia czasu naświetlania. Niestety, w fizyce są prawa zachowania :-)

  83. Bahrd
    Bahrd 4 kwietnia 2026, 16:33

    Nie wiem jak to było z Canonem, ale kiedyś na internetowej dzielni mówiło się, że Apple nie chciało, żeby filmowe szwarccharaktery używały iPhone'ów, więc połowa kryminałów z cyklu "whodunit" była bez sensu.

  84. Supremacy
    Supremacy 4 kwietnia 2026, 20:41

    @baron13

    Fotodioda nie jest idealnym kondensatorem. Generuje fotoprąd I i razy czas t mamy dopiero ładunek Q. Sam wzmocnienie sygnału nie zwiększa liczby elektronów (Q) ale napięcie sygnału.

    Czyli skrótowo - fotodioda to źródło prądu zależne od natężenia światła. Im dłuższa ekspozycja tym większe zgromadzenie ładunku. Następnie to napięcie jest mierzone i wzmacniane przez przetwornik A/C

    Mylisz czas naświetlania z wielokrotną ekspozycją. To nie to samo. Zresztą możesz zrobić prosty eksperyment. Bierzesz dowolny aparat pełnoklatkowy, robisz zdjęcie z minimalnym możliwym z ręki czasem naświetlania w ciemnej scenerii.(max kilka luxów natężenia) Niech czas będzie 1/8s. Bierzesz smartfon i robisz to samo z ręki. Efekt - smartfon wygrywa w cuglach.

  85. Supremacy
    Supremacy 4 kwietnia 2026, 20:45

    Aha, i zakładamy że korpus ma stabilizację, co nie jest takie oczywiste nawet w korpusach pełnoklatkowych np. R8. W APSC większość stabilizacji nie posiada. Z automatu czas musi iść w górę do 1/25 - 1/30s. Doliczmy do tego typowy zoom o świetle 3,5 i brakuje skali ISO żeby cokolwiek było widać pomijając już ogromny szum.

  86. Supremacy
    Supremacy 4 kwietnia 2026, 20:52

    Zresztą posłużę się przykładem

    1/8s z ręki. Bez używania trybu nocnego.
    aplikacja luksomierza pokazywała poniżej 1 luxa. Zachowana doskonała szczegółowość tekstu.

    link

  87. photopolis
    photopolis 4 kwietnia 2026, 21:42

    Sporo zdjęć z poprzednika:
    link

    Aby obejrzeć w pełnej rozdzielczości należy nacisnąć miejsce zaznaczone czerwoną strzałką:
    link

  88. photopolis
    photopolis 4 kwietnia 2026, 21:48

    ... lub kliknąć na zdjęcie i użyć scrolla (rolkę) na myszy do przybliżania (dla mnie trochę niewygodne, dlatego wolę pierwszą metodę).

  89. Bahrd
    Bahrd 4 kwietnia 2026, 22:31

    Baron: "Niestety, w fizyce są prawa zachowania :-)"

    Ale... kondensator trzeba ładować/rozładować jakieś 120 razy na sekundę, żeby zresetować piksel? A jeśli tak, to lepiej rozładować cztery piksele (średnio) cztery razy mniejszym prądem niż jeden? Będzie się cztery razy mniej grzało?

  90. baron13
    baron13 5 kwietnia 2026, 00:12

    @Bahrd: Domyślam się, że chodzi Ci o filmowanie. Generalnie wierzę w prawo zachowania energii :-) A po co owe 200 megapiksli, nie mam pojęcia.
    @Supremacy: o ile prąd jest stały, to Q=I*t, jak nie to całka z I(t) po dt :-) Się zgadza w ogólności. Z tą ekspozycją wielokrotną, to dziwnie :-) Stosunek sygnał szum roście z pierwiastkiem (w uproszczeniu) liczby zdjęć. Czyli nie jest dobrze. Zdecydowanie lepiej statyw i iso 100 (tzw natywne) oraz czasy ~ 10 -60 sekund. A oświetlenie 1 luksa to na oko świeca w odległości chyba (poprawić, kto wie) ok 0,5 metra. To jasno :-)

  91. baron13
    baron13 5 kwietnia 2026, 00:38

    Problem ze zdjęciami nocnymi robionymi w nocy polega na tym, że nocy nie widać:
    link
    Sprzęt jest dość dobry, by zarejestrować bardzo słabe oświetlenie.
    link
    widać światło popielate Księżyca. Oświetlenie zapewne ok 0,1-0,2 luksa. W uczciwej ciemności, cokolwiek znajdzie się w zasięgu światła sztucznwego, jest w przepale:
    link
    Pytanie: czy aparatem telefonu się da? W moim iso max jest 800. Dostępu do czasu i przesłony nie widzę :-(

  92. JdG
    JdG 5 kwietnia 2026, 00:56

    > W przypadku smartfonów na bazie androida możesz co roku zmieniać model i odczujesz postęp w aparacie [Supremacy]

    tak pewnie jest w smartfonach, w przypadku aparatów klasycznych jakość zdjęć już od dawna jest dobra i dlatego pozostają one punktem odniesienia dla smartfonów, które dopiero od jakiegoś czasu dochodzą do tego poziomu (pomijam te, które obrazują kreatywnie, czyli udoskonalają obraz przypuszczalnie o elementy w nim oryginalnie nie występujące).

    > W przypadku aparatów możesz co 2-3 lata przeskakiwać z firmy na firmę i postępu w jakości zdjęć praktycznie nie zauważysz. [Supremacy]

    w dużych "aparatach" rozwój jakości obrazowania jest może wolny, jednak ciągle postępuje naprzód, użyteczne ISO jednak stale się podnosi, poza tym dochodzą nowe funkcje tzw. fotografii obliczeniowej, no i AF stale zwiększa sprawność (też w trybie "obliczeniowym");

    poza tym idea, żeby przeskakiwać z firmy na firmę możliwa jest tylko w wypadku, kiedy fotografii nie traktuje się poważnie albo ma się sprzętowe "odchylenie" - są tacy, co są bardziej zainteresowani techniką i rozwiązaniami różnych producentów, próbują różnych ergonomii, dizajnów itd.; jednak jak ktoś głównie fotografuje i używa aparatu systemowego, i ma trochę sprzętu, to wymiana tego co kilka lat jest mocno niepraktyczna, pomijając, że kosztowna (jak ktoś np. używa fufu);

    no i często wiąże się z frustracją, bo choć sprzęt może i dobry, to jednak ma inną ergonomię, a te bardziej kosztowne, czyli też bardziej profesjonalne urządzenia mają tyle różnych kombinacji ustawień, że mało kto pewnie na to się decyduje;
    zresztą, nawet jak sprzęt jest dziwny, ale jednak użyteczny i jakoś tę dziwność uda się okiełznać, to trzeba mieć naprawdę mocny bodziec, żeby zmienić cały system;

    fotografia po staremu jest w sumie mało skomplikowana - tak jak za Daguerre'a, trzeba mieć jedynie dobry i sprawny korpus (camera) z materiałem światłoczułym, i dobry obiektyw do tego, może być nawet stuletni, byle dobry; teraz nawet nie trzeba się martwić pomiarami ekspozycji, bo załatwia to automatyka; powoli też wchodzi do użytku AI - te wszystkie wymyślne tryby śledzenia obiektów są naprawdę fajne;
    najważniejszy jest fotograf, bo to on robi użytek ze sprzętu, a czy to jest Vivo X300, czy Hasselblad, to już kwestia konkretnych potrzeb fotografa.

  93. Bahrd
    Bahrd 5 kwietnia 2026, 08:00

    Baron: ": Domyślam się, że chodzi Ci o filmowanie."

    No właśnie nie tylko filmowanie - w bezlustrach, kompaktach i smartfonach obraz jest rejestrowany nieustannie - np. w trakcie kadrowania.


    "Generalnie wierzę w prawo zachowania energii :-)"

    Ja wierzę też w kwadrat prądu† w prawie Joula-Lentza.


    "A po co owe 200 megapiksli, nie mam pojęcia."

    No to inna sugestia: pamiętasz odtwarzacze CD? Pierwsze miały klasyczne próbkowanie 44.1kHz i przez to 14-to bitowe C/A. W kolejnych generacjach podnoszono częstotliwość próbkowania, żeby móc zejść z rozdzielczością przetworników (a wiadomo, że im mniej bitów, tym szybciej i prościej (też w sensie nieliniowej charakterystyki A/C)) - aż do z (jakże słuszną) dumą reklamowanych 1-bit DAC‡.

    ——
    † Kiedy ruszałem na "poniewierkę" kolega doradził, żeby wziąć grzałkę - taką małą, jeszcze "kupioną na placu od Ruskich". Wziąłem. Trochę to trwało, zanim się przy 110V coś zagrzało.
    ‡ Zasadniczo wydawałoby się, że poniżej jednego bita zejść się nie da, ale kwantyzacja wektorowa nie na takie rzeczy pozwala.


    PS
    Baronie - ten silos(?) za dawnym browarem przerabiają w końcu "na lofty"?
    Fotograficznie miał znacznie większy potencjał (również w dzień), gdy stał i murszał.

  94. baron13
    baron13 5 kwietnia 2026, 11:43

    @Bahrd: jak sprawdzają na pracowni od 42 lat studenci, prawo Joula-Lentza działa. Pomimo to, nie rozumiem po co te 200 megapiksli. Gorzej, nie wiem, czy R to samo, gdzie się ta moc wydziela itd. Osobiście domniemam, że bardziej chodzi o kombinację informatycznych nadziei, marketingu i rzeczywistych możliwości w okolicach digiscopingu. Być może masz rację. A w ogóle, to by się z prób wyjaśniania tego na jakąś habilitację w kilku kierunkach zebrało. O ile wyczytałem, to smartfony mają te kilkadziesiąt - set megapiksli i je "uwspólniają" do ~ 12 megapikseli. A po co mi w R7 32 i trochę megapikseli?
    link
    Mam wrażenie, że koncepcja projektantów jest taka, żeby, po pierwsze, sprzedać. Klient wymyśli do czego. Lepiej, żeby nie, wówczas wyrzuci, kupi następne, myśląc, ze jest do wszystkiego, w tym do tego, co wymyśli, ale jeszcze nie wymyślił. Dlaczego mam wymienić R6m2 na R6m3? Z punktu widzenia fotografa R6m3 ma niższe iso maksymalne=mniejsze możliwości. Domniemam, że jest za tym jakiś pomysł, ale go nie znam. Niestety, mój kolega sprowadził mnie na ziemię w temaci logiczności świata, gdy wyraziłem jak się okazało, nadzieję, że Trump chce dowieźć coś na połówkowe wybory. Powiedział "obawiam się, że on chce świat poprawić". Tak pewnie jest w sporej części z produktami. Ktoś, menago, główny projektant, mniej główny, właściciel pakietu prawie kontrolnego ma koncepcję, jak tłumaczył generał Żeligowski (podobno) delegatom Ligi Narodów "zbuntował 'sia i co na to poradzić?". (Tu był jednak dobry plan...) Dziwne to wszystko, prawie Jule'a -Lenza nie pomyślałem, jest to koncepcja. Podobnie jak przetworników 1 bitowych. Obawiam się jednak, że w tym temacie rozumiemy znacznie mniej, niż Żeligowski w sprawie swego buntu... Może Optyczni podejmą wyzwanie?
    link
    Spichlerz, czy silos nocą i lampą :-)

  95. JdG
    JdG 5 kwietnia 2026, 14:52

    > w bezlustrach, kompaktach i smartfonach obraz jest rejestrowany nieustannie

    nie rejestrowany (do tego potrzeba sporo pamięci), tylko nieustannie przetwarzany (po włączeniu, of course); nieustanna rejestracja w pętli pojawiła się dużo później, chyba w Olympusie E-M1 (w 2013 lub 2016 r.);

    poza tym: Wesołych Świąt!

  96. Bahrd
    Bahrd 5 kwietnia 2026, 15:36

    Baron: "Mam wrażenie, że koncepcja projektantów jest taka, żeby, po pierwsze, sprzedać."

    Myślę, że tak mogło być w czasach, gdy odbiorcą końcowym był człowiek-fotograf-pstrykacz. Teraz zady i walety matryc weryfikuje się obiektywnie: czy dron mniej waży, zużyje mniej prądu, czy samochód szybciej zarejestruje przeszkodę i czy robotowi nie rozmyje się obraz - nam zostają okruchy wciskane w smartfony i siedemdziesiąte siódme wersje 35/1.8... (bo naleśnika 22/2 jak nie było, tak nie ma i pewnie... nie będzie).

    PS
    Nie wiem, dlaczego się na silosie zafiksowałem - pewnie, gdy rozum jeszcze śpi, to i śpichlerze też.

  97. Bahrd
    Bahrd 5 kwietnia 2026, 15:38

    JdG - innymi słowy pracują w trybie LiveView... ;)

    Wesołych!

  98. sanescobar
    sanescobar 7 kwietnia 2026, 07:40

    @MaciekNorth, napisał:
    "A jakie znaczenie dla zakresu dynamicznego zdjęcia ma to, że AF spudłował, z czego akurat Panasoniki słyną? "

    A po co się porównuje DR jednego układu w trybie HDR do drugiego z pojedynczą ekspozycją?
    Tylko i wyłącznie w celu manipulacji danymi, tu dokładnie jest taka sama sytuacja, dla udowodnienia swoich racji, najlepiej dać fote chybioną ze źle dobranym pomiarem.

    @MaciekNorth, napisał:
    "Jeśli odnosisz się do zewnętrznego źródła, to jednak zawsze warto od razu podać ten link, albo chociaż frazę, pod jaką należy tego szukać."

    To nie jest przedszkole, jeżeli ktoś wypowiada się na temat tego, że na zdjęciach widać różnice a nie potrafi odnaleźć galerii, którą google wyszykuje bez kłopotu albo robi to specjalnie albo jest nieudolny.
    Akurat tam pomiar dobrany jest dobrze, pomijając, że to HDR'y



    @Supremacy, napisał:
    "Twierdzisz, że Sony manipuluje danymi?"

    Twierdze, że TY manipulujesz danymi i próbujesz nam wmówić, ze nie rozumiesz czym jest porównanie DR w trybie HDR do pojedynczej ekspozycji.


    @Supremacy, napisał:
    "Buachacha :D Więc twierdzisz, że aparat za około 15k nie potrafi dobrać odpowiedniej ekspozycji a smartfon tak? :D Dobre :D "

    Twierdze, że TY nie rozumiesz jak to działa. Fotografia obliczeniowa to zupełnie co innego niż jakikolwiek tryb w aparacie z wymienną optyką. Nie mi oceniać, że potrafisz się wygłupić i wyłożyć na tak prostych sprawach.


  99. Supremacy
    Supremacy 7 kwietnia 2026, 11:54

    @sanescobar

    "Twierdze, że TY manipulujesz danymi i próbujesz nam wmówić, ze nie rozumiesz czym jest porównanie DR w trybie HDR do pojedynczej ekspozycji."

    Niczym nie manipuluję. Sony wprost napisało, że matryca osiąga 16EV DZIĘKI wielokrotnemu odczytowi a nie GDY JEST ON STOSOWANY. Łapiesz różnicę? To jest DEFAULTOWY tryb działania. To nie jest prymitywne, długotrwałe składanie 3 klatek z przesunięciem ekspozycji w korpusie jak w przypadku aparatów.

    "Twierdze, że TY nie rozumiesz jak to działa. Fotografia obliczeniowa to zupełnie co innego niż jakikolwiek tryb w aparacie z wymienną optyką."

    Oczywiście, jak wyżej napisałem - fotografia obliczeniowa to zbyt zaawansowana technologia dla prymitywnych korpusów za 15k. Poza tym pisałem o czymś innym - o tym że korpus za 15k nie tylko nie trafia z celnością w nieruchomy obiekt ale jeszcze źle ustawia ekspozycję. Zresztą zbyt niska dynamika matrycy uniemożliwia poprawne naświetlenie sceny. Albo prześwietlone tło albo ciemna twarz. Trzeba obrabiać RAWy. Słabiutko.

    W smartfonie po prostu robię zdjęcie i mam wszystko poprawnie. Mogę ewentualnie podpowiedzieć urządzeniu klikając w punkt ekranu.

  100. sanescobar
    sanescobar 7 kwietnia 2026, 12:57


    @Supremacy, napisał:
    "To nie jest prymitywne, długotrwałe składanie 3 klatek z przesunięciem ekspozycji w korpusie jak w przypadku aparatów."

    To zgadnij teraz ile "to prymitywne składnie z 3 klatek" np. w korpusie m43 ma DR w trybie hdr?
    Tylko jak będziesz pytał o to AI to się nie rozpłacz :)

    Czyli w końcu dotarło pod kopułkę, że porównywanie DR trybu HDR gdzie dodatkowo w celu ograniczenia dyfrakcji łączy się piksele "w duży piksel" (programowo) ma takie przełożenie na jakość jakie dokładnie widać na tych zdjęciach?
    Bo przecież to Twoje twierdzenie, że kto oglądał zdjęcia ten sam widzi? Czy to nie ty pisałeś? Przeprana skóra bez faktury z przepałami w bardzo dobrych warunkach na iso 100 to jest Twoim zdaniem dobra jakość?

    "Oczywiście, jak wyżej napisałem - fotografia obliczeniowa to zbyt zaawansowana technologia dla prymitywnych korpusów za 15k."

    Co więcej często jest tak, że to niezłe wyzwanie nawet dla dużej stacji roboczej, dlatego rozmowa z Tobą na ten temat, to jak pogadanka ze ślepym o kolorach :)


    "W smartfonie po prostu robię zdjęcie i mam wszystko poprawnie. Mogę ewentualnie podpowiedzieć urządzeniu klikając w punkt ekranu."

    To Twoje "poprawnie" na zdjęciach wygląda jak przeprane prześcieradło z obróbką w stylu retro, na dodatek niczego nie trzeba powiększać, żeby zobaczyć przepały i brak detalu.

    Bez wątpienia to jeden z lepszych smartfonów fotograficznych ale daleko temu do m43 a co dopiero dalej.
    Niczego nie trzeba powiększać, żeby zobaczyć tą sofotową popeline a to dopiero ISO 100. Co będzie jak ISO będzie wyższe a warunki gorsze, nie trudno sobie wyobrazić :)


  101. Supremacy
    Supremacy 7 kwietnia 2026, 13:14

    @sanescobar

    "To zgadnij teraz ile "to prymitywne składnie z 3 klatek" np. w korpusie m43 ma DR w trybie hdr? "

    To bez znaczenia, bo tryb HDR jest praktycznie bezużyteczny w ruchomych/ciemnych scenach (chyba, że ma się statyw). Poza tym wymusza JPG z jego kolorystyką, odszumianiem itd., bo żaden tłumok nie wpadł na pomysł wstępnie obrobionych pod kątem DR (wyrównanie histogramu chociażby) RAWów, co od paru lat jest normą w dobrych smartfonach.

    "Tylko jak będziesz pytał o to AI to się nie rozpłacz :) "
    Nie potrafisz normalnie merytorycznie pisać tylko tak głupio szczekać? Twoja słaba psychika nie wytrzymuje merytorycznego poniżenia z mojej strony? :D

    "Czyli w końcu dotarło pod kopułkę, " Dalej szczekasz jak kundelek dźgnięty patykiem :D

    "porównywanie DR trybu HDR gdzie dodatkowo w celu ograniczenia dyfrakcji łączy się piksele "w duży piksel" (programowo) ma takie przełożenie na jakość "

    No właśnie widać na zdjęciach z DXO które wrzuciłem - stary smartfon masakruje pełnoklatkowy korpus za 15k :D Powtórzę:

    link

    link

    :D stary telefonik robi miazgę z pełnej klatki :D

    "Przeprana skóra bez faktury z przepałami " - tak tak..na tym zdjęciu z Lumixa zajebiście za to widać fakturę skóry buachachacha

    "Niczego nie trzeba powiększać, żeby zobaczyć tą sofotową popeline a to dopiero ISO 100."

    Tak tak a świstak....- ISO kilkadziesiąt tysięcy :D Nawet nie wiem ile bo nie mam już oryginału. W każdym razie bardzo wysokie bo natężenie poniżej 1 luxa:

    link

    Szkoda że nie mam do porównania zdjęcia z jakiegoś FF. Znów korpus zostałby brutalnie poniżony





  102. Supremacy
    Supremacy 7 kwietnia 2026, 13:25

    @sanescobar

    Coś bredziłeś nt. wysokiego ISO w smartfonie? :D

    ISO > 20000
    ciemniejszy teleobiektyw a nie główny aparat
    tryb standardowy (nie nocny)
    natężenie światła 0,7 lx

    link

    BUACHACHA :D

  103. JarekB
    JarekB 7 kwietnia 2026, 13:32

    @mason w nerwowych chwilach wchodzi w tryb poniżanie... 'Coś bredziłeś', 'Dalej szczekasz jak kundelek dźgnięty patykiem', 'głupio szczekać'.

  104. Supremacy
    Supremacy 7 kwietnia 2026, 13:43

    W tych warunkach pełna klatka (ogólnie każdy korpus) będzie miała przede wszystkim problem ze złapaniem ostrości bez diody doświetlającej. Heh i jeszcze zrób z ręki ostre zdjęcie z takim czasem jak tutaj - 1/5s. Przypominam, że są na rynku FF bez stabilizacji i nie posiada jej większość modeli APSC.

  105. Supremacy
    Supremacy 7 kwietnia 2026, 13:50

    Tak na oko wychodzi mi że przy przysłonie 3,5 wyjdzie ISO51200. Nie wszystkie korpusy 4/3 mają w ogóle taki zakres a szumy będą tragiczne.

  106. sanescobar
    sanescobar 7 kwietnia 2026, 14:40

    @Supremacy, napisał:
    "To bez znaczenia, bo tryb HDR jest praktycznie bezużyteczny w ruchomych/ciemnych scenach (chyba, że ma się statyw)"

    Jest też bezużyteczny w smartfonach, co pokazują liczne przykłady z artefaktami w miejscach gdzie soft sobie nie poradził przy sklejce w wyniku zbyt długiego czasu i dynamicznej sceny. To dotyczy każdego urządzenia rejestrującego. Co więcej, to jest punkt gdzie każdy smartfon przegra z aparatem z wymienną optyką.
    Podajesz przykłady, które są na niekorzyść dla smartfonów.


    " Twoja słaba psychika nie wytrzymuje merytorycznego poniżenia z mojej strony? :D "

    Na razie okazało się, że:

    - porównywałeś DR w trybie HDR do pojedynczej ekspozycji, no i nie miałeś racji.
    - zdjęcia, które są dostępne, są beznadziejnie niskiej jakości, mimo bardzo dobrych warunków oświetleniowych i ISO 100
    - niczego nie trzeba powiększać, żeby zobaczyć przepały i niski DR, mimo tryby HDR na zdjęciach z tego smartfona


    Podsumować można to w jeden sposób, że nie masz racji. Ten smartfon, bez wątpienia jest drugim najlepszym smartfonem fotograficznym wedle DxO i nic więcej.

    @Supremacy, napisał:
    "No właśnie widać na zdjęciach z DXO które wrzuciłem - stary smartfon masakruje pełnoklatkowy korpus za 15k :D Powtórzę:"

    No właśnie tego nie widać, bo dałeś przykład, z nieodpowiednim naświetleniem, do tego z chybionym af'em, tylko po to, żeby podkreślić swoje wyssane z palca tezy, których nie potwierdzają żadne pomiary a co najważniejsze dostępne w sieci zdjęcia.
    Dodatkowo się okazuję, że nawet nie rozumiesz co to jest jedna ekspozycja a fotografia obliczeniowa i dlaczego w tej drugiej łatwiej o artefakty podczas dynamicznej sceny.


    "Tak na oko wychodzi mi że przy przysłonie 3,5 wyjdzie ISO51200. Nie wszystkie korpusy 4/3 mają w ogóle taki zakres a szumy będą tragiczne."

    Tak na oko, bez powiększania zdjęcia z poprzednika tego smartfona powyżej iso 1600 to straszna kupa, szczególnie jak scena jest dynamiczna :) Tu fotografia obliczeniowa sobie nie poradziła. Jak będą zdjęcia z tego modelu w podobnych warunkach, to porozmawiamy. Na razie ten smartfon przegrywa nawet w trybie hdr w bardzo dobrych warunkach oświetleniowych, jeżeli twierdzisz inaczej, to ja się z koniem nie będę kopał.

    Za to zdjęć z aparatów z wymienną optyką w warunkach koncertowych jest od groma i jak jest każdy widzi, tylko nie Ty :)


    @JarekB
    7 kwietnia 2026, 13:32

    "@mason w nerwowych chwilach wchodzi w tryb poniżanie... 'Coś bredziłeś', 'Dalej szczekasz jak kundelek dźgnięty patykiem', 'głupio szczekać'."

    Za to ty jesteś święty @Jarek i jadem nie plujesz :)



  107. JarekB
    JarekB 7 kwietnia 2026, 14:55

    @sanescobar
    Wiem, że odróżniasz 'plucie jadem', czyli stosowanie ostrej satyry przy użyciu 'normalnego słownictwa' od używana słownictwa mającego na celu celowe poniżenie interlokutora.

    BTW - cieszę się z Twojego powrotu na ścieżke fotograficzną i rzeczowego wyjaśniania zawiłości 'techniki fotograficznej'. Fajnie się to czyta.

  108. Supremacy
    Supremacy 7 kwietnia 2026, 15:19

    @ sanescobar

    "Jest też bezużyteczny w smartfonach, co pokazują liczne przykłady z artefaktami w miejscach gdzie soft sobie nie poradził przy sklejce w wyniku zbyt długiego czasu i dynamicznej sceny"

    Artefakty się zdarzają ale ich ilość we współczesnym smartfonie jest znikoma do tego co było we flagowcach np. 3-4 lata temu. Co więcej, w moim smartfonie AI samo naprawia rozmazanie. Gdy zrobię zdjęcie np. poruszającej się dłoni, to natychmiast po zrobieniu jest lekko rozmazana a po chwili obraz "się naprawia", i poruszenie znika.

    Poza ty dalej mylisz pojęcia. Tobie się wydaje, że jak smartfon robi HDR z czasem 1/10s to trzeba przez np. 0,5 sekundy (5 klatek) trzymać albo aparat albo scenę nieruchomo. Nic podobnego. To się dzieje szybciej. Nie ma prostego, liniowego przełożenia jak w aparacie. Pewnie też dlatego, że smartfon sczytuje obraz jeszcze przed naciśnięciem migawki. Nie bez powodu szybko grzeje się wyspa aparatów nawet, gdy tylko celujemy a nie robimy żadnych zdjęć. Dane cały czas są pobierane i przetwarzane. Żre to również baterię. Coś za coś.

    "No właśnie tego nie widać, bo dałeś przykład, z nieodpowiednim naświetleniem,"

    Przecież gdyby podnieść ekspozycję (lub ustawić pomiar punktowy) tak, by twarz nie była zbyt ciemna, to widok za oknem byłby białą plamą, z której ciężko byłoby odzyskać szczegóły nawet z RAWa. Dlaczego aparaty są dalej tak prymitywnie skonstruowane, że ekspozycję ustawiają dla całej matrycy a nie obszarami? Zapewne dałoby się skonstruować wszystko tak, żeby osiągnąć chociażby najprostszy efekt tj. filtra połówkowego. W czym problem? Procesor graficzny powinien od razu rozpoznać coś takiego jak niebo i zmniejszyć wzmocnienie dla górnej części matrycy. Skoro bywa że matryca posiada kilka tysięcy punktów pomiaru ostrości, to dlaczego nie ma podziału na chociażby 50 stref ekspozycji?

    "Tak na oko, bez powiększania zdjęcia z poprzednika tego smartfona powyżej iso 1600 to straszna kupa"

    Masz ISO ponad 20.000 i zachowana bardzo dobra szczegółowość. Pogódź sie z faktami. Przecież ty twierdzisz, że już przy ISO1600 taki drobny tekst powinien być nieczytelny

    link

    "Za to zdjęć z aparatów z wymienną optyką w warunkach koncertowych"

    Tutaj smartfonom po prostu brakuje zasięgu (ogniskowej). Typowym zoomem o zakresie ogniskowych smartfona (24-70/85) również nie ogarniesz koncertu. Tutaj potrzeba co najmniej 400mm. Coś takiego dopiero zapowiedziano razem z tytułowym modelem. Póki co nie jest jeszcze w sprzedaży .

    Natomiast moim zdaniem rewelacyjnie wygląda 500mm (bez żadnego konwertera, robione tele 85mm). Zdjęcie całkowicie użyteczne do umieszczenia w prasie, na stronie www czy do niewielkiego wydruku. W powiększeniu widać, że twarz "woskowa" ale na ekranie laptopa jest bardzo dobrze. Do tego idealna ekspozycja, kolorystyka, brak szumu.

    Odległość była duża a światło raczej trudne:
    link

    link

  109. photopolis
    photopolis 7 kwietnia 2026, 15:31

    @Supremacy
    > stary smartfon masakruje pełnoklatkowy korpus za 15k

    Otóż to: przeglądając sample na optycznych link (btw: niezła laseczka) zastanawiam się jakim cudem DxO przyznało Panasowi S1R tak wysokie (czwarte) miejsce w rankingu najlepszych matryc.

  110. JdG
    JdG 7 kwietnia 2026, 15:35

    > @mason w nerwowych chwilach wchodzi w tryb poniżanie...

    to jest najwyraźniej styl obu dyskutantów, może nawet @mason robi to bezwolnie, w trybie samoobronnym;

    ale trzeba mu przyznać, że pisze rzeczy dziwne, bo przecież - mimo niewątpliwej specyfiki - smartfony mają w gruncie rzeczy takie same aparaty foto, jak te "duże", czy bardzo duże od trójcy NiC,S; tyle, że sporo pomniejszone;

    "film" mają ten sam (plasterek krzemowy), często nawet przez tego samego producenta wytworzony, optyka też tradycyjna, za to na ogół bez przesłony, tylko, ze tu już ogniskowe bardzo krótkie; z powodu tego, ze ów krzemowy plasterek jest bardzo mały to i małe są piksele, wiec generują tez mniejsze ładunki elektryczne, wymagające chyba lepszej aparatury pomiarowej, ale z tym chyba producenci sobie jakoś radzą;

    to po prostu niegdysiejsze (i obecnie odradzające się) kompakty wciśnięte w obudowę telefonu, dzięki czemu mają znacznie wygodniejszy ekranik, ergonomię może porównywalną (tu pewnie różnie bywa), gorszą potencjalnie optykę, bo obiektywy muszą być bardzo małe (ale w dawnych kompaktach optyka też była na ogół mało ambitna).

    Mają za to zdecydowanie lepszy komputer obsługujący całość, pewnie lepszy nawet niż mają "duże" aparaty, bo uniwersalny, sprawny procesor, sporo pamięci i możliwość kooperacji z mnóstwem zewnętrznych aplikacji.

    > To bez znaczenia, bo tryb HDR jest praktycznie bezużyteczny w ruchomych/ciemnych scenach (chyba, że ma się statyw).

    to mnie bardzo zdziwiło, aż wziąłem swoje 2 aparaty jeden z dolnej, drugi z górnej półki (ale to w m4/3 więc nie za 15 a tylko 7 tys. PLN) i sprawdziłem - oba mają tryb HDR, nawet w 2 rodzajach, w tanim automatyczny w droższym z możliwością poustawiania wedle własnego gustu; no i sprawdziłem (1. raz od momentu zakupu tych urządzeń) - działają chyba jak trzeba, składają obraz z kilku kadrów, jednak smartfony muszą to robić tak samo bo z jednego kadru porządnego HDR nie będzie;

    ten tani (Olympus E-M10, faktycznie świetnie leży w ręku) używa do tego mechanicznej migawki, co i dobrze, bo matryca już wiekowa i odznacza się sporym rolling shutter, ale nawet w tym wypadku motywy w ruchu wychodzą bez zarzutu, składa obrazki w 2-3 s; ten droższy robi to jakoś inaczej, bezgłośnie; zdjęcia, zwłaszcza z tego taniego, wyglądają jak typowe zdjęcia ze smartfonów (pomijając może lepszą szczegółowość, bo i użyta optyka lepsza).

    IMHO, ta dyskusja to typowe bicie piany, bo wprawdzie nie ma powodów, żeby smartfony robiły gorsze zdjęcia w normalnych warunkach, ale jednak nie zanosi się na to, żeby "wykończyły" tradycyjne aparaty foto, nawet przy pomocy takich śmiesznych tubek z logo firmy Zeiss.

  111. Supremacy
    Supremacy 7 kwietnia 2026, 15:40

    @ photopolis

    Klasyka - przepalone witraże pomimo natywnego ISO i dość wyrównanej sceny.
    link

    W dobrym smartfonie coś takiego nie do pomyślenia.

  112. photopolis
    photopolis 7 kwietnia 2026, 16:37

    @JdG
    > z jednego kadru porządnego HDR nie będzie

    Wprawdzie facet omawia zdjęcia z aparatu foto
    link
    ale widać (2 min 58 sek), że da się.
    I - prawdopodobnie, bo tematu nie zgłębiałem - tak właśnie są tworzone obrazy (zawahałem się czy użyć słowa "zdjęcia") w smartfonach, choć spotkałem się z informacją, że smartfon robi od 3 do 7-8 zdjęć (z różną ekspozycją), a następnie pokładowy komputerek je składa w całość.


    > nie zanosi się na to, żeby "wykończyły" tradycyjne aparaty foto, nawet przy pomocy takich śmiesznych tubek z logo firmy Zeiss

    Nie raz i nie dwa ruszałem na rowerze spod świateł mając obok siebie samochód typu Porsche. Jakież było zaskoczenie kierowcy kiedy doganiałem jego furę na kolejnych światłach. Czy zatem rowery "wykończą" samochody klasy Porsche? NIE. Po prostu jak są duże korki to bez problemu mijałem wściekłych kierowców, których samochody posuwały się 0,5 km / h. Wniosek? Wszystko ma swoje miejsce w szeregu.

  113. baron13
    baron13 7 kwietnia 2026, 23:41

    @Supremacy: dobrze wiedzieć jak jest i się nie oszukiwać. Czy aparaty mają jakieś problemy dynamiką w trybie hdr?
    link
    Owszem, można powiedzieć, czemu potencjalnie dynamika aparatu będzie większa. Jeśli weźmiemy wiekowy a ongi kultowy obiektyw Canon 50 mm f/1,4
    link
    to w samej przesłonie f/1,4 do f/22 dostaniemy 9 EV. Dlaczego w smartfonach nie da się zrobić przesłony f/22? Wiesz?
    Kolejna sprawa: fizyczne, nie udawane cyfrowe iso.
    link
    Pomiędzy iso 50 a iso 25600 jakieś 10 EV... Dostajemy absurdalne wartości na poziomie ponad 20 EV, bo przecież można jeszcze zmieniać czas naświetlania. Dynamika w trybie hdr nie ma za bardzo sensu. Zapewne sztuczki z senselami o różnych rozmiarach, różnym czasie odczytu jeszcze namieszają w temacie, ale np 13 EV dla R7 wystarcza, by robić fotki przypominające hdr (pseudo-hdr). Owszem, to ma zaletę, jeśli jest ruch w kadrze nie będzie żadnych niespodzianek.
    Jak się aparaty zachowują w kiepskim świetle? Tak, jak chcesz.
    link
    Tu było naprawdę ciemno. To widać po przepale na twarzy oświetlonej światłem smartfona. Że było ciemno, to widać po dominacji światła sztucznego.
    Możliwość korekcji zdjęć w sztucznym świetle:
    link
    I ustawienia fabryczne:
    link
    To drugie jest "prawdziwe". Bo dominuje światło sodowe. Ano właśnie: fotograf na tym polega, że wymyśla, jak zdjęcie powinno wyglądać. A potem na tym , co wymyślił, może się uczyć AI :-) Więc potrzebny jest jakiś zapas dynamiki, żeby można było coś przekręcić.
    link
    Nie widuję takich zdjęć z telefonów. Bo tu było naprawdę ciemno. Tu też
    link
    Co widać właśnie po dominacji odleglego sztucznego oświetlenia. Widuję zdjęcia z telefonów robione na ulicach, w domach, lecz tam, gdzie jest naprawdę ciemno, nie. Zapewne szlaban stawia to fizyczne iso, które jest w okolicach 12800 max. I więcej nie będzie ze wzgledu na brak fotonów. Ponieważ kilkakrotnie miałem ten efekt, że ktoś z "fotograficznym smartfonem" próbował' pstryknąć, to, co ja :
    link
    i nie wyszło, pozwalam sobie sformułować podejrzenie, że mamy tu marketingowy bełkot. Mój smartfon ma iso maks 800 i jak ciemniej, robi całkiem czarne zdjęcia. Po przykładach widać, że droższe mogą ciu więcej, ale nie to co aparaty.
    Warto umieć rozdzielać zagadnienia. Obróbka zdjęć, to nie możliwości aparatu. Programy na komputerze naprawdę zrobią to samo i dadzą jeszcze wiele możliwości. Co mogą mieć lepszego małe matryce? Większą GO w przypadku zdjęć makro, gdzie bywa ona potrzebna. To jest chyba koniec zalet.

  114. JdG
    JdG 7 kwietnia 2026, 23:56

    > Co mogą mieć lepszego małe matryce? Większą GO w przypadku zdjęć makro,

    gwoli ścisłości - matryce nie mają żadnej GO, to cecha optyki; czyli ostrożnie z metaforami; co zaś do GO, to większa użyteczna jest w wielu zastosowaniach, nie tylko w makro.

  115. Supremacy
    Supremacy 8 kwietnia 2026, 09:27

    @baron13

    Ty tak na serio?
    link - tanie komórki robią lepsze zdjęcia pod światło

    "to w samej przesłonie f/1,4 do f/22 dostaniemy 9 EV. Dlaczego w smartfonach nie da się zrobić przesłony f/22?"

    Dyfrakcja za mało światła, brak potrzeby. Poza tym generalnie smartfony mają stałą przysłonę. Ciężko byłoby technicznie zrobić regulowaną przysłonę od np. f2-f22.

    link - wygląda jakby było robione komórką sprzed 10 lat.

    "Co widać właśnie po dominacji odleglego sztucznego oświetlenia. Widuję zdjęcia z telefonów robione na ulicach, w domach, lecz tam, gdzie jest naprawdę ciemno, nie."
    Tu masz zdjęcie przy natężeniu 0,7 luxa:
    link

    A takie cuda robi smartfon z tele 85mm. Otrzymujemy w pełni użyteczne zdjęcie odpowiadające 500mm.
    link
    link

  116. sanescobar
    sanescobar 8 kwietnia 2026, 09:40

    @JdG, napisał:
    "gwoli ścisłości - matryce nie mają żadnej GO, to cecha optyki;"

    Ile razy dostałeś tu link do definicji GO oraz do kalkulatora GO?

    Celowe kłócenie się z fizyką i pogarda dla wiedzy powszechnie dostępnej to jest trolowanie. Chcesz nabrać na te bzdury samego siebie?
    Ta wypowiedź dotyczyła GO jako układu, więc tak: im większa matryca (np. pełna klatka), tym mniejsza głębia ostrości przy tych samych pozostałych parametrach.

  117. baron13
    baron13 8 kwietnia 2026, 15:03

    @Supremacy. Co do hdr. "tanie komórki robią lepsze zdjęcia pod światło" ??? Nie znam się na telefonach, wię szukałem po sieci i znalazłem porady w stylu, żeby słońce przesłaniać jakimś przedmiotem. Argument "lepszego zdjęcia" w dyskusjach sprzętowych pojawia się często i zwykle jest bez sensu. Bo nie wiemy, co jest lepsze :-) Lepsze definiuje argumentujący. Sedno sprawy. Bez problemu, bez kombinowania hdr z aparatu przeniesie potężny zakres jasności, tak, że ani cienie, ani światła nie wypadną poza zakres dynamiki. Na dodatek w aparacie dostaję rawy składowych. Mi się zwykle nie podobają fabryczne ustawienia, jak mi się chce, mogę podkręcić po swojemu. Pewnie gdzieś istnieją zdjęcia komórkami ze słońcem w kadrze, nie znalazłem ich. To każe podejrzewać, a także poradniki w sieci, że za różowo nie jest. Tym niemniej, gdy światła jest wiele, albo za wiele, znajdą się sposoby i to nie jest problem. Nawet pomimo tego, że z regulacją przesłony w smartfonach jest średnio :-)
    A że nieodszumiane zdjęcie wygląda na nieodszumiane? Po pierwsze, czy komórką da się zrobić zdjęcie z iso 25600? Prawdopodobnie, po grzebaniu w necie, domniemam, że nie. Nie ma takiego iso w smartfonach. Ja zaś dostaję całkiem sensowny materiał do dalszej obróbki. Fotografia właśnie na tym polega, że MOŻNA posiedzieć nad zdjęciem. Popróbować, zrobić różne wersje.
    Jeszcze raz o luksach. Źle napisałem. Luks jest wówczas, gdy mamy świecę w odległości 1 metra. Dalej jasność komfortowa dla współczesnych aparatów.
    link
    Po czym widać, że było ciemno? Bo widać popielate światło Księżyca. Sprawy mają się ta, że gdyby były podawane faktyczne wartości iso dla smartfonów, albo jakieś luksy czy raczej noksy, to można by coś powiedzieć o właściwościach tych aparatów w smartfonach. W świetle Księżyca mamy mniej niż 0,3 luksa, a dalej bez problemu aparatem można focić.
    link
    W sztucznym oświetleniu jest znacznie jaśniej. Póki co, świetle Księżyca, aparatami:-)
    link
    A cuda?
    link
    Równoważnik ogniskowej 1280 mm.
    Obiektyw pozwala na "elektroniczny zoom"
    link
    link
    :-)

  118. Supremacy
    Supremacy 9 kwietnia 2026, 08:49

    @baron13

    "Co do hdr. "tanie komórki robią lepsze zdjęcia pod światło" "

    Odniosłem się do konkretnego zdjęcia, które wygląda słabo. Generalnie pod światło oczywiście lepiej pracują aparaty. Nie tyle ze względu na matryce ile bardziej zaawansowane obiektywy wyposażone w powłoki redukujące flary itp. Do tego można na każdy obiektyw założyć tulipan.

    "Argument "lepszego zdjęcia" w dyskusjach sprzętowych pojawia się często i zwykle jest bez sensu. Bo nie wiemy, co jest lepsze :-)"

    W sensie stricto technicznym a nie artystycznym dość łatwo ocenić. Wystarczy porównać szczegółowość, kolorystykę, aberracje, flary, artekfakty, poprawność ekspozycji itd.

    "Pewnie gdzieś istnieją zdjęcia komórkami ze słońcem w kadrze, nie znalazłem ich."

    Każdy unika robienia zdjęć pod ostre słońce niezależnie od sprzętu. Tak na szybko znalazłem takie:
    link

    Widać duszka na dole kadru i ogólny spadek kontrastu ale i dobry obiektyw by sobie dużo lepiej nie poradził

    "A że nieodszumiane zdjęcie wygląda na nieodszumiane? Po pierwsze, czy komórką da się zrobić zdjęcie z iso 25600?"

    Oczywiście, że się da. Przecież wrzuciłem post wyżej ISO ponad 20k a mógłbym ogarnąć jeszcze ciemniejszą scenę.

    "Fotografia właśnie na tym polega, że MOŻNA posiedzieć nad zdjęciem"

    Nie, fotografia nie polega na ślęczeniu nad zdjęciem. Fotografia polega na rejestracji obiektów, zdarzeń, emocji, ludzi itp.

    "Źle napisałem. Luks jest wówczas, gdy mamy świecę w odległości 1 metra."

    Tutaj bardziej bym użył jednostki kandela ale ok, przy tej odległości mamy 1:1

  119. JarekB
    JarekB 9 kwietnia 2026, 13:22

    'Fotografia nie polega na ślęczeniu nad zdjęciem. Fotografia polega na rejestracji obiektów, zdarzeń, emocji, ludzi itp.'

    Dlatego własnie fotografia - jako taka - nie istnieje... Analogowa fotografia wymaga ślęczenia nad chemią, cyfrowa fotografia wymaga procesorów 'tłumaczącego' to, co udało się zestawowi obiektyw-matryca zarejestrować, a vivo-fotografia nie istnieje w dwójnasób, bo do procesora 'tłumaczącego' dolewa tony AI , która twory coś z niczego.

    BTW - @baron13 napisał (i podkreślił to edycyjnie), że nad zdjęciem 'można' posiedzieć, a nie - 'trzeba 'posiedzieć. Ergo - jeżeli komuś wystarczy vivo-fotografia, to nie ślęczy, natomiast osoba mająca większe potrzeby czasami sobie 'poślęczy'. Tak to właśnie jest.

  120. JdG
    JdG 9 kwietnia 2026, 13:58

    > Każdy unika robienia zdjęć pod ostre słońce niezależnie od sprzętu...

    no nie, zdjęcia pod słońce, takich z samym słońcem nie wyłączając, to świetna okazja na dynamiczne tonalnie ujęcia, zdecydowanie nie należy ich unikać.


    > Nie, fotografia nie polega na ślęczeniu nad zdjęciem. Fotografia polega na rejestracji obiektów, zdarzeń, emocji, ludzi itp.

    to jest, w sumie, dobra konstatacja i może nawet podsumowanie tego wątku; do tego celu zdąża technologia - obraz "prosto z puszki" to w zasadzie cel już osiągnięty lub bliski;

    aczkolwiek, jak ktoś lubi wyczyny na postprodukcji, to to również jest fotografia, bo punkt wyjścia jest w obszarze fotografii (sam ten wyraz znaczy przecież z grubsza: rysować światłem, najstarsze znaczenie "γράφω" to w ogóle "drapać"); w epoce analogowej postprodukcja była po prostu elementem całego procesu uzyskiwania zdjęcia, obecnie jest chyba coraz bardziej opcjonalna.

  121. Supremacy
    Supremacy 9 kwietnia 2026, 14:18

    @JdG

    "no nie, zdjęcia pod słońce, takich z samym słońcem nie wyłączając, to świetna okazja na dynamiczne tonalnie ujęcia, zdecydowanie nie należy ich unikać.

    Raczej gotowy sposób na blade kolory, niski kontrast itd. Nie bez przyczyny jest coś takiego jak "złote godziny". Wielu fotografów gdy chce np. ustrzelić jakiś krajobraz czy budynek czeka na odpowiednią porę dnia, żeby słońce nie było w kadrze. Są wyjątkowe sytuacje (np. pejzaże z zachodem słońca) ale generalnie słońce w kadrze to problem. Niezależnie od sprzętu.

    "to jest, w sumie, dobra konstatacja i może nawet podsumowanie tego wątku; do tego celu zdąża technologia - obraz "prosto z puszki" to w zasadzie cel już osiągnięty lub bliski; "

    Połowa jeśli nie większość moich ulubionych zdjęć została zrobiona smartfonami. Bo akurat miałem go przy sobie albo nie chciało mi się sięgać po aparat a i tak wyszło dobrze technicznie.

    A propos. Za pomocą XnView podliczyłem wg danych EXIF ile mam zdjęć i czym zrobionych. Taka ciekawostka
    14 urządzeń z czego 8 aparatów i 6 komórek (w tym nie-smartfony)
    24 tys. zdjęć z aparatów oraz 11 tys z telefonów.
    W sumie przez 23 lata.

    "aczkolwiek, jak ktoś lubi wyczyny na postprodukcji, to to również jest fotografia,"
    Lubi to lubi. Gorzej jak musi. Prawie wszystkie JPGi z korpusów trzeba podrasować żeby nie wyglądały słabo. Dlatego wielu amatorów szybko się zniechęca - zdjęcia z aparatu nie wyglądają tak ładnie (cokolwiek to znaczy dla kogos) jak z komórki.

  122. baron13
    baron13 9 kwietnia 2026, 15:40

    @Supremacy: jak ową lepszością zdjęć bywa... Np tak, że po porównaniu uznaję zdjęcie na którym widać światło rozproszone za bardziej dynamiczne i "bardziej pod słońce". Jeśli przywołuję temat hdr-ów to aby wyjaśnić, że w przypadku aparatów, to wszystko jest pod kontrolą. Można zapisać składowe i po zgraniu karty opracować je wedle gustu i potrzeby. I jest spory zapas dynamiki. Tak, można podciągnąć kontrasty, wyciągnąć kolory, podciągnąć ekspozycję w dowolnej składowej.
    link
    Być może przegiąłem :-) Tak czy owak, masz zapisywanych do 7 składowych, ekspozycja automatyczna, albo można wymusić parametry (polecam w nocy), można zapisać rawy i je korygować wedle woli, jak to rawy. Kolory będą jakie zechcemy i kontrasty też.
    I raz jeszcze, pytanie nie polemika: jaki zakres iso mają komórki? Pytam o to "prawdziwe" iso mierzone jak w aparacie. W annałach Optycznych pewnie da się odszukać aparaty gdzie iso podawano do 4009600. Tyle, że to było "programowe" iso. "Prawdziwe" wynosiło 12800.
    Luksy. Kandela to jasność źródła światła, pochodna lumenów po kącie bryłowym.
    A, co do siedzenia, lub nie nad zdjęciami: mi właśnie daje frajdę, że posiedzę i jest jak chciałem. Mój pierwszy aparat Druch Synchro i jeszcze mam z niego negatywy.

  123. Negatyw
    Negatyw 9 kwietnia 2026, 19:37

    Jeszcze jeden co nie umie robić zdjęć aparatem, czy to cały czas ten sam?

  124. JdG
    JdG 9 kwietnia 2026, 21:46

    > Prawie wszystkie JPGi z korpusów trzeba podrasować żeby nie wyglądały słabo.

    no nie wiem, JPGów lepiej nie edytować, bo format nie jest bezpieczny - niektóre programy graficzne ochoczo w nim pracują, a to format stratny, różne programy mają różne do niego ustawienia, łatwo sobie "uprościć" zdjęcie jak program preferuje oszczędność objętości; jak już to w jakimś Photoshopie, który przetwarza go na własny, porządny format zanim podejmie edycję;

    w zasadzie tryb pracy nawet dawnych kompaktów, i teraz wszystkich tzw. "bezluster", czyli "live view", pozwala tak ustawić ekspozycję, żeby efekt w postaci zdjęcia był z grubsza jak to co widzimy; ostatni raz jak zajmowałem się wywołaniem RAW-ów to był czas kiedy używałem Samsunga EX-1 (fajny, mały kompakt nb.) lata temu;

    oczywiście, najczęściej trzeba wprowadzić jakieś drobne poprawki do tego co proponuje automat, jednak narzędzia do tego są blisko, pod ręką - poprawki ekspozycji, balans bieli, tzw. "krzywe"; np. format JPG Olympusa jest całkiem OK i zdjęcia mają na ogół akceptowalną kolorystykę, inne firmy pewnie podobnie dobrze sobie radzą, zatem konieczność interwencji w postprodukcji zachodzi stosunkowo rzadko; jasne, że nie można nikomu tego zabronić, żeby ulepszyć i tak dobry obraz, konieczności takiej jednak nie ma.

  125. JarekB
    JarekB 9 kwietnia 2026, 22:47

    'JPG'ów lepiej nie edytować, bo format nie jest bezpieczny'

    Cuda, cuda ogłaszają.

  126. Supremacy
    Supremacy 10 kwietnia 2026, 09:09

    @JdG

    Ja mam z kolei inne doświadczenia. Miałem 8 różnych aparatów i praktycznie każdy miał tendencję do niedoświetlania kadru. Im jaśniejszy kadr, tym bardziej było to widoczne. Często mocno obcinane są biele. Oczywiście jest coś takiego jak pokrętło ekspozycji ale tutaj są inne kwestie:
    - nie wszystkie aparaty mają wizjer. Ekran nie zawsze oddaje poprawność ekspozycji, szczególnie gdy podniesiemy mu jasność, bo robimy zdjęcia w ostrym słońcu.
    - pokrętło powinno służyć raczej służyc do celowego (twórczego) przyciemniania/rozjaśniania ekspozycji względem stanu faktycznego celem uzyskania zamierzonego efektu artystycznego a nie do stałego, bieżącego korygowania błędnego pomiaru przez aparat.
    - nawet w testach Optycznych nowych korpusów widać spory rozstrzał w celności dobierania ekspozycji.
    - pokrętło ekspozycji ma wpływ na ogólną jasność kadru, światła/cienie trzeba dalej poprawiać ręcznie

    Zdjęć z telefonu właściwie nie muszę korygować pod względem naświetlenia. Prawie zawsze włączony na stałe HDR działa poprawnie. Choć oczywiście smartfon smartfonowi nie równy. Są smartfony które niedoświetlają ale i takie które przesadnie wyciągają wszystkie cienie i agresywnie tłumią świało co wygląda potem sztucznie i płasko. Smartfon to jednak nie dedykowane narzędzie jak aparat, oczekiwania są dużo wyższe wobec tego drugiego.

  127. Supremacy
    Supremacy 10 kwietnia 2026, 14:39

    Niektórych bawią te rurki od Zeissa. Tutaj raczej należy się śmiać z osób, które kupują szkła po kilkanaście tysięcy, ważące po kilka kilogramów i targają żeby zrobić zdjęcie samolotowi czy ptakowi. Na koncert i stadion nie wpuszczą bez akredytacji. A można taniej, prościej i kieszonkowo:

    link 800mm

    link 400mm

  128. JdG
    JdG 10 kwietnia 2026, 15:02

    @Supremacy:

    > Miałem 8 różnych aparatów i praktycznie każdy miał tendencję do niedoświetlania kadru. ... Ekran nie zawsze oddaje poprawność ekspozycji,

    już analogowe lustrzanki radziły sobie bardzo dobrze z pomiarem ekspozycji, w aparatach cyfrowych z czymś takim się nie spotkałem, "live view", jest raczej wiarygodną pomocą; nawet w kiepskich wyświetlaczach (małe wizjery w dawniejszych Nikonach Coolpix np.) można jednak dość pewnie ocenić co jest prześwietlone a co niedoświetlone; jedyne problemy, chyba właśnie w tych Nikonach, sprawiał balans bieli w sztucznym świetle - tu podgląd okazywał się czasem niewiarygodny, ale już w później używanych aparatach Olympus problem zniknął, pewnie dokonał się postęp techniczny;

    ponadto zawsze można sobie wyświetlić histogram a w także w samym podglądzie uruchomić podświetlanie prześwietleń i niedoświetleń i kółkiem korekty określić właściwą ekspozycję;

    > Oczywiście jest coś takiego jak pokrętło ekspozycji ... pokrętło powinno służyć raczej służyć do celowego (twórczego) przyciemniania/rozjaśniania ekspozycji ...

    no, to własnie w tym celu się tego kółka używa ...

    > a nie do stałego, bieżącego korygowania błędnego pomiaru przez aparat.

    "bieżące korygowanie błędnego pomiaru przez aparat" to właśnie jest to "celowe (twórcze) przyciemnianie/rozjaśnianie ekspozycji";

    trudno tu mówić o błędach aparatu, to prawie niemożliwe (chyba, że zepsuty); po prostu w częstym wypadku motywów o dużej rozpiętości tonalnej mamy naturalną rozbieżność poglądów między automatem a fotografem, a ten ostatni ma kółko korekty i go używa;

    w smartfonach z grubsza jest podobnie, bo i aparat działa na podobnej zasadzie; tylko mniej wygodnie, z tego co pamiętam (ale może brakuje mi wprawy).

  129. JarekB
    JarekB 10 kwietnia 2026, 18:04

    @mason
    ‘szkła po kilkanaście tysięcy, ważące po kilka kilogramów i targają żeby zrobić zdjęcie samolotowi czy ptakowi.’


    no nie wiem… pierwszy z brzegu zoom na sporą matrycę, 2,5k, 400g porządnego szkła, a nie telekonwerterowej gazrurki… Korpus ma stabilizację ‘po byku’.

    link

  130. JdG
    JdG 10 kwietnia 2026, 19:39

    > pierwszy z brzegu zoom na sporą matrycę, 2,5k, 400g

    no no, to rzeczywiście całkiem świetny obiektyw, raczej niedoceniany; tylko ciemny, niestety; z ptakami mogą być problemy, ale pewnie jak aparat rozpoznaje ptaki, to będzie OK, byle do zmroku.

  131. JarekB
    JarekB 10 kwietnia 2026, 19:45

    W porównaniu z gazrurką na nano-matrycę wszystko jest lepsze ;-)

    Aparat , który nie rozpoznaje ptaków nie zrobi zdjęcia ptakom? Dziwne... Ptaki po zmroku? W sensie wrony czy gawrony w parku? Po co?

    ;-)

  132. JdG
    JdG 10 kwietnia 2026, 21:46

    > Aparat , który nie rozpoznaje ptaków nie zrobi zdjęcia ptakom?

    oczywiście, że zrobi, ale jak ptak jest w ruchu, a ptak szybko się rusza w powietrzu (na odległościach dostępnych dla fotografach jest to problem), to mamy niejaki problem z AF;

    jak radzimy sobie ręcznie, to jest fajnie, ale ten obiektyw w ogóle ręcznie ostrzy

    > Dziwne... Ptaki po zmroku? W sensie wrony czy gawrony w parku? Po co?

    z moich obserwacji wynika, że w mieście, gdzie mnóstwo lamp, ptaki kładą się spać sporo po formalnym zmroku, ale oczywiście w takich warunkach nie są specjalnie atrakcyjne dla fotografów; jednakowoż, jak o tym już pisał @baron13, o zmroku mamy tak interesujące obiekty (i też trudne do zdjęcia) jak jeżyki i nietoperze, oba te gatunki są trudnym celem dla fotografa - bardzo drobne zwierzątka a przy tym szybkie i zwrotne, w mrocznych już warunkach;

    dlatego M.Zuiko 75-300/etc. w takich zastosowaniach zdecydowanie odpada; bo obiektyw jest obiektywnie ciemny - f/6,7 na długim końcu to 2/3EV powyżej f/5,6, niby niewiele, jeszcze f/6,3 (tylko 1/3EV powyżej 5,6) jakoś sensownie działa po zmroku, a 1/3 EV więcej już nie za bardzo;

    aczkolwiek optycznie jest to całkiem piękny obiektyw, ale w dzień - w dobrym świetle ten obiektyw daje obrazek nawet zachwycający; to jest po prostu tani obiektyw, plastikowy, silnik AF raczej przeciętny, nieuszczelniony, nie działa z telekonwerterami (tylko dobre PRO z tym sprzętem działają); trzeba po prostu być świadomym ograniczeń sprzętu;

    to wynik moich doświadczeń z aparatami Olympus z górnej i dolnej półki i takimi obiektywami: nie ma powodów, żeby sądzić, że innym producentom wychodzi to lepiej, po prostu, obiektywy powinny być jasne (czyli poniżej f/5,6) do zadań w trudnym świetle.

  133. JdG
    JdG 10 kwietnia 2026, 21:49

    corr.: (jak radzimy sobie ręcznie, to jest fajnie, ale ten obiektyw w ogóle ręcznie ostrzy):

    przegapiłem - powinno się kończyć: ... ale ten obiektyw w ogóle ręcznie ostrzy bardzo marnie, lepiej nie próbować z ruchomymi przedmiotami.

  134. JdG
    JdG 10 kwietnia 2026, 22:14

    NB. firma powinna coś zrobić z tym M.Z. 75-300/4.8-6.7 ED II? bo szkło jest bardzo dobre, ale za ciemne; może dałoby się go pojaśnić do f/5,6 bez wyraźnego zmieniania wagi i wymiarów? wtedy byłby już bardziej uniwersalny i mógłby konkurować skuteczniej z dość podobnym Panasonikiem 100-300 mm (f/4.0-5,6 ), który tylko nieznacznie jest większy, a od którego widzi jednak szerzej, co też trzeba docenić.

  135. JarekB
    JarekB 10 kwietnia 2026, 22:33

    @JdG
    Twoje wypowiedzi o mZuiko 75-300 to klasyczne odpowiadanie na pytanie, które nie zostało zadane. Nie wspominałem o tym obiektywie jako o przykładzie fantastycznego produktu o niekończących się zaletach, tylko 'użyłem' tego obiektywu w konkretnym kontekście, a mianowicie jako riposta na słabawe heheszki pewnego vivo-fana, jakoby użytkownik dedykowanego sprzętu miał do dyspozycji wyłącznie 'szkła po kilkanaście tysięcy, ważące po kilka kilogramów i targają żeby zrobić zdjęcie samolotowi czy ptakowi.’ Stąd podałem przykład obiektywu o zmiennej ogniskowej (produkt dla vivo-fanów nieznany), który jest lekki i tani (nawet tańszy niż gazrurkowy zestaw do vivo-telefonu).

    Tylko tyle i aż tyle.

  136. baron13
    baron13 10 kwietnia 2026, 22:48

    Kilka uwag, na marginesie(?). Za przypilnowaniem przez kumpla również intensywnie focącego w tym ptaki obejrzałem dokładniej zdjęcia z telefonu. Cóż... To, co widać na fotkach z kompaktów. Widać po prostu intensywne odszumianie. Cudów nie ma, nie ma za wiele fotonów, nie ma faktury materiałów ubrań, w cieniach rozplackowane, po prostu rozmyte całe obszary. Odszumianie jest nawet na zdjęciu robionym w dzień Pałacu Kultury. O problemach z pomiarem ekspozycji.
    link
    albo
    link
    "Wyciągnięcie" niedoświetlenia z rawa zaczyna być widoczne w okolicy 5 EV
    link
    Nie jest to przywiązane do aparatów, by obrabiać rawy, ale rawy z aparatów mają zapas dynamiki i pozwalają w "postprodukcji" poprawiać albo błędy, albo zmieniać koncepcje, jak to ma wyglądać.
    Jest jak zwykle. Mamy zakres warunków dla robienia zdjęć i dla tego, jak mają oglądane. No i w pewnych okolicznościach telefon wystarcza. Dla małego ekranu, gdzie nie będzie widać artefaktów po obróbce i dla pewnego zakresu jasności fotografowanej sceny, ogniskowych i innych parametrów fotografowania, daje radę.
    Jest osobna sprawa, jaki sens ma dopinanie tele do telefonu. Z braku aparatu można to robić. Choć wyraźnie lepiej mieć aparat.

  137. JdG
    JdG 10 kwietnia 2026, 23:32

    > Twoje wypowiedzi o mZuiko 75-300 to klasyczne odpowiadanie na pytanie, które nie zostało zadane. [JarekB]

    to się zgadza, bo mi z kolei chodziło o spopularyzowanie tego wcale dobrego obiektywu; ma on spore ograniczenia, ale ma za to przystępną cenę i inne walory;

    no i byłbym za tym, żeby firma go nieco poprawiła, dlatego piszę (liczę na jakąś tam renomę Optyczne.pl); wszystko co firma oferuje w tym zakresie jest sporo większe, więc delikatne poprawienie tego M. Zuiko może byłoby warte zachodu?

    @baron13: podobne efekty można osiągnąć bez obróbki, tak przynajmniej mi się wydaje, bo też czasem fotografuję znajome koty.

  138. baron13
    baron13 11 kwietnia 2026, 00:02

    @JdG: wystarczy prawidłowo eksponować :-) Często focę w trybie M i tu zdarzają się wpadki typu nie odpalą lampy. Wówczas jest okazja sprawdzić, ile da się ze sprzętu wyciągnąć :-)

  139. JarekB
    JarekB 11 kwietnia 2026, 08:52

    @JdG
    Popularyzujesz ten obiektyw przez eksponowanie jego wad, to się nie może udać ;-)

    Jeżeli chcesz go popularyzować, to powinieneś zwrócić uwagę na niezliczone zalety obiektywu - jest tani, lekki, ma uniwersalny zakres ogniskowych, jest znakomity w warunkach dziennych, a jego zalety wzmacnia fakt, że wszystkie korpusy m4/3 są stabilizowane.

  140. MaciekNorth
    MaciekNorth 11 kwietnia 2026, 11:44

    @JarekB
    "Stąd podałem przykład obiektywu o zmiennej ogniskowej (produkt dla vivo-fanów nieznany)"

    Po co w telefonie obiektyw z zoomem, skoro mamy do dyspozycji 3 obiektywy o różnych ogniskowych, a zapas rozdzielczości w każdej z matryc pozwala na płynne zoomowanie między nimi w zakresie od UWA do tele, obiektywów do aparatów o takim zakresie jeszcze nie ma.
    Tylko żeby to wiedzieć, to trzeba wziąć do ręki nowoczesny smartfon z wyższej półki, a nie swoje konfabulacje opierać na zacofaniu technologicznym.



    "który jest lekki i tani (nawet tańszy niż gazrurkowy zestaw do vivo-telefonu)."

    Zwyczajnie kłamiesz, nie pierwszy raz zresztą. Oryginalny zestaw case + adapter + extender 2.35x vivo-zeiss nawet w PL kosztuje poniżej 1000 pln, czyli mniej niż połowę tego drogiego m-hooiko coś tam 75-300. Nawet Tamron 70-300 RXD, ciut jaśniejszy i pod FF, czyli kryjący czterokrotnie większe pole obrazowe, jest wyraźnie tańszy od tego m-hooiko. Produkty OM-Pollution System są drogie, ale za to przestarzałe, więc przytaczanie ich to tylko strzał w kolano.

  141. Supremacy
    Supremacy 11 kwietnia 2026, 13:41

    @MaciekNorth

    "Po co w telefonie obiektyw z zoomem, skoro mamy do dyspozycji 3 obiektywy o różnych ogniskowych"

    Czasem 4 (Samsungi Ultra mają podwójne tele). Nie zapominajmy również o obiektywie do selfie - czegoś co wszyscy robią ale do czego niektórzy nie chcą się przyznać. Uroiło im się w lekko niedorozwiniętych główkach, że to jakaś gorsza, niegodna forma fotografii.

    Jeśli doliczymy zaś taki relatywnie tani i nieduży zestaw 2 telekonwerterów, to otrzymujemy 5 ogniskowych. Tu wjeżdża mem: "Powiedz synek, kto tyle ci dał"?

    " m-hooiko" "Pollution System"
    Domyślam się, że w tym przypadku pollution nie oznacza skażenia innego gaci podczas zmaz nocnych :D

  142. Supremacy
    Supremacy 11 kwietnia 2026, 13:43

    *skażenia innego gaci
    Innego niż
    ;-)

    za bardzo trząsłem się ze śmiechu :D

  143. JdG
    JdG 11 kwietnia 2026, 14:40

    > Popularyzujesz ten obiektyw przez eksponowanie jego wad, to się nie może udać ;-) [JarekB]

    bo to taki instrument, zalety ma spore, ale widać je dopiero jak się go użyje, zaś wady widać od razu; wyjąwszy gabaryty, oczywiście, bo obiektyw w zasadzie kieszonkowy, 400g, a to przecież ekwiwalent funkcjonalny 150-600 mm w fufu, czyli ca 2 kg co najmniej;

    poza tym, ci, których mógłby on zainteresować, a dotąd go pomijali rozważając zakupy, pewnie dostrzegli moją pochwałę jakości obrazowania.


    > Nawet Tamron 70-300 RXD, ciut jaśniejszy i pod FF, czyli kryjący czterokrotnie większe pole obrazowe, jest wyraźnie tańszy od tego m-hooiko.[MaciekNorth]

    Poziom dyskusji (o ile tak to można ująć, oczywiście) przebija nawet PDamiana, zupełnie jak na naszej politycznej prawicy - nie ważne w sumie co się mówi, ważne, żeby głośno, stanowczo i obraźliwie dla wroga.

    > Produkty OM-Pollution System są drogie, ale za to przestarzałe,

    a tu w zasadzie jak niegdyś PDamian + retoryka jw.

  144. JarekB
    JarekB 11 kwietnia 2026, 20:11

    'zapas rozdzielczości w każdej z matryc pozwala na płynne zoomowanie między nimi w zakresie od UWA do tele'

    Hahahaha i jeszcze na dodatek - haha. Zapas rozdzielczości na nano-matrycy, pyszne.. Już teraz rozumiem dlaczego z 24MP na FF nie da się niczego wykropować, ale może z A7RV coś się wyciśnie? Ile ta małorozdzielcza matryca FF wyciągnie z Sigmy 20/1.4? Dociągnę chociaż do 35? Może 50 się uda? Mógłbym przynajmniej ze 2 słoiki sprzedać, ale z pewnością nie dociągnę płynnie z UWA do tele.

    Ludzie w internetach mówią, że teraz jest moda na Sztuczną Inteligencję, natomiast u Ciebie to nadal Sztuczna Indolencja.


    'm-hooiko, OM-Pollution System'
    Cieszmy się, że @mason ma z tego śmiechawkę.

  145. MaciekNorth
    MaciekNorth 11 kwietnia 2026, 21:38

    @JarekB, jesteś po prostu ułomny technicznie, widać imię takie jak u prezesa zobowiązuje.

  146. JarekB
    JarekB 11 kwietnia 2026, 21:57

    @MaciekNorth
    Jesteś po prostu ułomny emocjonalnie i 'kindersztubowo'. Klasyczny 'Król Maciuś Pierwszy', grajdołowy elegant od ''m-hooiko, OM-Pollution System', z dużym zapasem rozdzielczości.

    Dzwoń do woli, who cares?

    Się ma.

  147. baron13
    baron13 12 kwietnia 2026, 18:31

    Kilka wniosków, głownie dla mnie, po dyskusji. To dziś zapewne wygląda tak, że mamy userów sprzętu, dla których edycja zdjęć jest zupełnie czarną magią. Chyba się przydaje.
    To mi wyprodukował aparat :
    link
    Tzw pstryk który wykonałem by nie zasnąć. Kumpel prowadził, ale jak zaloga zaczyna zasypiać...
    link
    To wyciągnąłem z rawa. Przyda się choćby dla ilustracji. Założenie jest takie, że na focię można poświęcić sekundę przy naciskaniu "pstrknij" na ekraniku i ewentualnie podpiąć do wpisu na jakimś Insta czy fejsie. Zdjęcia ogląda się na ekranie telefonu.
    Powtórzę, co wyszło z prezentacji zdjęć z telefonów. Jest mniej wiecej na poziomie kompaktów. Tyle, że superzoomy mają super-zoomy
    link
    (nie polecam, nie oceniam) optyczne do 3 metrów. I cós ektronicznego dającego ekwiwalent 6 metrów :-)
    Na moje oko taki P1000 jest mniej kłopotliwy, niż smartfon z tele. Bo się poskłada i połamać trudno.
    Owszem, do kompkta da się dokręcić polara. Polówka, nie wiem, ale polar będzie dobrze działął.
    Mam wrażenie, że dla pewnej grupy ludzi smartfon stał się swego rodzaju biżuterią. Eksluzywność sama w sobie, którą kala cokolwiek niepochodzącego z zestawu. Magiczna skrzynka, która może wszystko, w związku z tym akcesoria do niej są złamaniem idei. Coś takiego. Pstrykacz, jak ja, potrzebuje narządzi do wykonania pstryku. Trzeba zaznać pstrykactwa, by się przekonać, jak bardzo np statyw, czy szara połówka nawet w czasach matryc o dynamice 14 EV, hdr-ów, stabilizacji i cudownych programów potrafi ułatwić sprawę. Więc są tacy, co nie nosili nigdy statywu, nie obrabiali rawa (negatywu?!) i co nam pan zrobisz?

Napisz komentarz

Komentarz można dodać po zalogowaniu.


Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.