Vivo X300 Ultra
Po premierze modeli X300 i X300 Pro do flagowej linii smartonów marki Vivo dołączył jeszcze wyżej pozycjonowany model X300 Ultra. Możemy do niego podłączyć akcesoria wydłużające ogniskową nawet do ekwiwalentu 400 mm.
Najbardziej interesujący z punktu widzenia naszego portalu jest oczywiście zestaw aparatów, w jaki uzbrojono topowego smartfona. Na jego tylnej ściance znajdziemy następujące moduły:
- aparat główny korzystający z 200-megapikselowego sensora Sony Lytia 901 o rozmiarze 1/1.12'' sparowanego z obiektywem o nietypowym ekwiwalencie ogniskowej 35 mm i światlosile f/1.9; całość ma przy tym oferować „gimbalową” stabilizację,
- aparat ultraszerokokątny korzystający z 50-megapikselowego sensora o rozmiarze 1/1.28''; sparowanego ze stabilizowanym obiektywem o ekwiwalencie ogniskowej 14 mm (pole widzenia 116°) i światlosile f/2,
- aparat tele korzystający z 200-megapikselowego sensora o rozmiarze 1/1.4'' sparowanego ze stabilizowanym teleobiektywem o ekwiwalencie ogniskowej 85 mm i światlosile f/2.7.
![]() |
Całość uzupełnia przedni aparat wyposażony w 50-megapikselową matrycę 1/2.76'' i obiektyw o ekwiwalencie ogniskowej 24 mm i jasności f/2.5 oraz dwa akcesoryjne, opracowane przez firmę Zeiss moduły teleobiektywów, które pozwalają na wydłużenie fizycznej ogniskowej aparatu do ekwiwalentu 200 lub nawet 400 mm. W połączeniu z dużym rozmiarem i upakowaniem sensora w teleobiektywie powinno to pozwolić na sięganie dalej, niż jakikolwiek inny smartfon do tej pory.
![]() |
Aparaty poza zdjęciami pozwalają także filmować w 8K z prędkością do 30 kl/s i 4K do 120 kl/s, w tym z 10-bitowym zapisem koloru oraz elektroniczną stabilizacją, a także w trybie HDR z rozszerzonym zakresem tonalnym.
Nowym smartfonem zarządza procesor Qualcomm SM8850-AC Snapdragon 8 Elite Gen 5 wspierany przez układ graficzny Adreno 840. Sparowano je z pamięcią RAM o objętości 12 lub 16 GB oraz maksymalnie 1 TB pamięci na dane. Całość zasila akumulator, który w wersji na rynek chiński ma pojemność 6600 mAh, a w Europie – 6400 mAh. Pozwala on też na ładowanie z mocą do 100 W po kablu i do 40 W bezprzewodowo. Z przodu z kolei znajdziemy ekan LTPO AMOLED o przekątnej 6.78'', rozdzielczości 1440 x 3168, odświeżaniu do 144 Hz i maksymalnej jasności chwilowej do 4500 nitów. Całością zarządza bazujący na Androidzie 16 system OriginOS 6. Urządzenie mierzy 163 × 76.8 × 8.2 mm i waży 232 g.
![]() |
Póki co smartfon Vivo X300 Ultra miał swoją premierę w Chinach, ale wprowadzenie go na europejski rynek zostało już zapowiedziane. Chińskie ceny rozpoczynają się od niecałych 7000 juanów (ok. 3756 zł). Polskie ceny najprawdopodobniej przekroczą 5000 zł za podstawowy wariant bez akcesorujnych teleobiektywów.
Komentarz można dodać po zalogowaniu.
Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.














Optyczne.pl jest serwisem utrzymującym się dzięki wyświetlaniu reklam. Przychody z reklam pozwalają nam na pokrycie kosztów związanych z utrzymaniem serwerów, opłaceniem osób pracujących w redakcji, a także na zakup sprzętu komputerowego i wyposażenie studio, w którym prowadzimy testy.
Te całkiem wielkie teleobiektywy to 1ma Aprilis? ciekawe jak miały by być montowane w smartfonie? bagnetu nie widać, widać zaś dlaczego aparaty systemowe raczej nie zostaną wyparte przez smartfony.
@JdG to nie prima aprilis. Te koncepcje były już prezentowane wcześniej. Na papierze to Vivo wydaje się teraz najlepszym smartfonem fotograficznym.
> Na papierze to Vivo wydaje się teraz najlepszym smartfonem fotograficznym.
no właśnie, "na papierze"; ciekawe ile tej dobroci jest w realu? nawet tutaj widzimy na jednym zdjęciu jakiś całkiem spory, aparato-podobny element mający pewnie mocować te teleobiektywy, ale w tekście o nim cisza, on istnieje w realu? wyprodukowano go? można go kupić? i za ile?
Pomijam kwestię funkcjonalności takiego patentu, jak wysilić wyobraźnie, to z tą funkcjonalnością - pomijając długie tele - mogłoby być nieszczególnie;
bardziej sensownie (IMHO) prezentują się te próby, gdzie próbuje się łączyć ad hoc pozbawiony ekranu aparat ze smartfonem; to w końcu przyniesie pewnie dobry wynik, bo nie wyklucza to implementacji wizjera w takim aparacie, co bardzo by podniosło funkcjonalność całego zestawu;
i gdyby wielkość sensora wypadała w zakresie 1" do m4/3, to mógłby to być sprzęt bardzo użyteczny - dla większych sensorów wielkość optyki byłaby jednak sporym ograniczeniem spychającym w obecne nisze.