Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

Optyczne.pl

Partnerzy






Test lornetki

Steiner Commander XP 7x50 - test lornetki

Steiner Commander XP 7x50 - test lornetki
14 września 2011

----- R E K L A M A -----

Niemiecka firma Steiner produkuje lornetki adresując je do czterech głównych grup odbiorców: obserwatorów przyrody, myśliwych, turystów oraz żeglarzy. Dla tych ostatnich przewidziała dwie serie swoich produktów: tańsze Navigatory i droższe Commandery XP. W obu seriach mamy dostępne dwie lornetki Porro o parametrach 7x30 i 7x50. W obu przypadkach możemy wybierać pomiędzy produktami bez kompasu i z wbudowanym kompasem.

W naszych rękach znalazł się model Steiner Commander XP 7x50 w wersji bez kompasu. Obok NightHuntera 8x56 Xtreme to najdroższa lornetka Porro w ofercie tego renomowanego niemieckiego producenta. Nic więc dziwnego, że nie oszczędzano tutaj na niczym. Lornetka ma mieć wysokiej jakości optykę, w której każda granica powietrze-szkło jest pokryta wysokiej jakości powłokami. Wszystko to ma być zamknięte w świetnej obudowie, która ma wytrzymać zanurzenie na głębokość 10 metrów. Oczywiście lornetka jest wypełniona azotem i daje możliwość jego bezproblemowego uzupełniania. Jest sprzedawana w zestawie z gustowną, drewnianą walizką, dekielkami oraz specjalnym, nietonącym paskiem. Lornetka jest całkowicie wyprodukowana w Niemczech, a producent udziela na nią aż 30 lat gwarancji.

Zdjęcia lornetki
  • Lornetka Steiner Commander XP 7x50
  • Lornetka Steiner Commander XP 7x50
  • Lornetka Steiner Commander XP 7x50
  • Lornetka Steiner Commander XP 7x50
Dane producenta

Producent:

Steiner
strona www

Dystrybucja / Sprzedaż:

Kaliber sp. z .o.o.
strona www

Powiększenie Średnica obiek. Pole widzenia Typ pryzmatów Odstęp źrenicy Waga Cena
7 50 130/1000(7.4o) BaK-4/Porro ? mm 1075 g 3880 PLN
Wyniki testu
Rzeczywisty rozmiar obiektywów Lewy:   49.93+/- 0.05 mm
Prawy:  49.98+/- 0.05 mm
8 / 8.0 pkt
Rzeczywiste powiększenie 7.13+/- 0.05 raza 3 / 3.0 pkt
Sprawność optyczna 93.2+/- 1.5% 14 / 15.0 pkt
Aberracja chromatyczna W centrum i na brzegu bardzo mała. 8.8 / 10.0 pkt
Astygmatyzm Niestety spory. Gwiazd nie daje się sprowadzić do punktów, zawsze strzelają jakieś iskry na boki. 4 / 10.0 pkt
Dystorsja Odległość pierwszej zakrzywionej linii od centrum pola w stosunku do promienia pola widzenia: 81% +/- 3% 10 / 10.0 pkt
Koma Pojawia się w okolicach 70% pola i na brzegu jest trochę większa od średniej. 6.8 / 10.0 pkt
Nieostrość obrazu Nieostrość pojawia się w odległości 90% +/- 3% od centrum pola widzenia. 8 / 10.0 pkt
Pociemnienie brzegowe Niewielkie, choć daje się zauważyć. 4.1 / 5.0 pkt
Odwzorowanie bieli Ładna i stosunkowo płaska krzywa transmisji. Bardzo dobre odwzorowanie bieli. 4.8 / 5.0 pkt
Kolimacja osi Idealna. 5 / 5.0 pkt
Wewnętrzne odblaski
Lewy: Prawy:
Steiner Commander XP 7x50 - Wewnętrzne odblaski - Lewy Steiner Commander XP 7x50 - Wewnętrzne odblaski - Prawy
Trochę za jasne okolice samej źrenicy wyjściowej.
2.6 / 5.0 pkt
Obudowa Duża i solidna lornetka Porro. Krótka ale szeroka. Wysokiej klasy guma na obiciu. W dużych rękach leży dobrze. Gumowane muszle, zawijane plus zawijana osłonka od bocznego światła. Nic nie odchodzi, ani nie odstaje. 8 / 8.0 pkt
Ogniskowanie Indywidualne na obu okularach (od -5 do +5 dpt). Wygodne pierścienie z zagłębieniami na palce, odciągane i z żółtawymi znacznikami położenia. 5 / 5.0 pkt
Wyjście na statyw Brak. W miejscu mocowania statywowego są umocowane paski od dekielków na obiektywy. 0 / 3.0 pkt
Rozstaw okularów od 56.7 do 74.1 mm 5 / 6.0 pkt
Min. odległość ostrego widzenia 3.5 metra. Dość dobry wynik jak na duże Porro z indywidualnym ogniskowaniem, choć w skali ogólnej przeciętny. 1.5 / 2.0 pkt
Okulary O polu własnym 51.9 stopnia. 5 / 10.0 pkt
Pole widzenia Zmierzone przez nas wyniosło 7.28 +/- 0.04 stopnia i było odrobinę mniejsze niż podane w specyfikacjach. Pole typowe jak na tą klasę sprzętu. 5.5 / 8.0 pkt
Wyczernienie i kurz wewnątrz tubusa Czarno i matowo - ideał. Pojedyncze, prawie niezauważalne drobinki kurzu. 4.8 / 5.0 pkt
Winietowanie centralne
Lewy: Prawy:
Steiner Commander XP 7x50 - Winietowanie centralne - Lewy Steiner Commander XP 7x50 - Winietowanie centralne - Prawy
OL: 2.15% OP: 0.66%
5 / 8.0 pkt
Jakość pryzmatów Mimo tego, że lornetka jest duża i ma pryzmaty ze szkła BaK-4 nie załamują one światła przy brzegach idealnie. Źrenice pokazują minimalne szare obszary tak jak w tanich pryzmatach ze szkła Bk7.
OL: 0.96%, OP: 0.76%
6 / 8.0 pkt
Powłoki antyodblaskowe Zielono-żółto-fioletowe na obiektywach, żółtawe na pryzmatach i żółto-fioletowe na okularach. Intensywność mała. 5 / 5.0 pkt
Gwarancja [w latach] 30 5 / 6.0 pkt
Wynik ostateczny
79.4%
134.9 / 170 pkt
Wynik Ekono 0pkt.

Podsumowanie


Zalety:
  • świetna jakość wykonania,
  • wysoka transmisja,
  • świetne odwzorowanie bieli,
  • bardzo dobrze korygowana aberracja chromatyczna,
  • dobrze korygowana koma,
  • mała dystorsja,
  • niewielkie pociemnienie na brzegu pola widzenia,
  • obraz ostry w znacznej części pola widzenia,
  • świetnej jakości powłoki antyodbiciowe,
  • doskonałe wyczernienie wewnątrz tubusów,
  • długa gwarancja,
  • dobre wyposażenie.

Wady:
  • winietujące pryzmaty,
  • zauważalny astygmatyzm,
  • trochę za jasne okolice źrenic wyjściowych.



Steiner Commander XP 7x50 to bardzo ciekawy instrument optyczny. To lornetka niewątpliwie kierowana do zamożnych osób, które firma stara się uwieźć wysoką jakością wykonania, niemiecką solidnością, dobrą optyką, długą gwarancją i bardzo gustowną walizeczką, w której lornetka jest sprzedawana. Lornetka kosztuje niespełna 4000 zł, a więc do tanich zdecydowanie nie należy. Z drugiej strony jest zauważalnie tańsza od produktów klasy 7x50 czy 8x50 oferowanych przez firmy takie jak Leica, Swarovski czy Zeiss.

Tak naprawdę, to od niedawna flagowy model 7x50 w ofercie Steinera. Jeszcze kilka lat temu, chcąc kupić dobre Porro klasy 7x50, mieliśmy znacznie większy wybór. Steiner oferował bowiem te parametry w klasie Night Hunter i Ranger. Teraz już tego nie robi i na placu boju został tylko Commander i Navigator. Widocznie producent uznał, że nie ma sensu dublowania oferty, a myśliwi i miłośnicy astronomii zainteresowani klasycznym 7x50 mogą zamiast Night Huntera i Rangera kupić właśnie Navigatora i Commandera. Z jednej strony trudno odmówić logiki temu rozumowaniu - dobra lornetka, to dobra lornetka i sprawdzi się wszędzie. Z drugiej strony, jako klient, wolałbym większy wybór. Szczególnie w tak szybko znikającej z rynku kategorii lornetek Porro, które są sukcesywnie wypierane przez często gorsze od nich dachówki.

Od flagowego modelu wymaga się wiele. Czy Steiner Commander XP 7x50 wymagania te spełnia? W wielu kategoriach zdecydowanie tak. Przede wszystkim lornetka jest świetnie wykonana. Jest potężna i sprawia wrażenie pancernej. O jakości zastosowanych w niej technologii optycznych niech świadczy poniższy wykres transmisji.


Widać, że powłoki, które otrzymujemy są najwyższej jakości. Transmisja sięga maksymalnego poziomu 94-95%, a w szerokim zakresie widma przekracza 90%, co zapewnia bardzo dobre odwzorowanie kolorów oraz czysty i kontrastowy obraz. Jeśli dołożymy do tego dobrą lub bardzo dobrą korektę większości wad optycznych, dostajemy instrument niewątpliwie wart zainteresowania. Ale czy idealny? Otóż nie, bo lornetka notuje wpadki i to w zaskakujących kategoriach.

Patrząc na gabaryty Commandera, ostatnie co bym pomyślał to problemy z winietującymi pryzmatami. Tymczasem winietują one zauważalnie i to na dwa sposoby. Są odrobinę za małe, przez co źrenice wyjściowe są nieznacznie ścięte. Co więcej, przy ich brzegach światło nie jest załamywane wystarczająco efektywnie i robią się małe, szare "diamenciki" dokładnie takie jak w tanich lornetkach z pryzmatami ze szkła Bk7. Nie wiem jaki konkretnie typ szkła wkłada w swoje pryzmaty Steiner, ale coś tutaj jest nie tak, bo podobny problem ma Steiner Night Hunter XP 8x56 - inna topowa lornetka tego producenta. W sprzęcie z najwyższej półki cenowo-jakościowej taka wpadka niewątpliwie razi.

Drugie niedociągnięcie to zauważalny astygmatyzm. Ciekaw jestem, co jest jego przyczyną, bo bardzo podobny do Commandera gabarytami i budową Ranger 10x50 też cierpiał z powodu tej wady. Może to wrodzona przypadłość krótkich Porro Steinera?

Nie chciałbym, żeby podsumowanie skądinąd bardzo udanej przecież lornetki kończyło się akcentami negatywnymi. Patrząc bowiem obiektywnie, trudno być niezadowolonym z takiego instrumentu. Rynek ma jednak dla Commadera dwie wiadomości. Pierwsza jest zła. Ma on bardzo silnych i trochę tańszych konkurentów w postaci Doctera Nobilem 7x50 B/GA oraz Fujinona FMTR-SX 7x50. Druga jest dobra. Poniższe zdjęcie pokazuje, że pod względem gabarytów Steiner ma do zaoferowania trochę więcej (mniej?) niż Docter i Fujinon.


Komentarze czytelników (14)
  1. cszyszka
    cszyszka 14 września 2011, 17:06

    Bardzo ładna lornetka.

    Jeszcze dodatkowe info ze strony producenta napis na okularach "Sports Auto Focus" oznacza, że głębia ostrości jest od 20m do nieskończoności. Od czego zależy duża głębia ostrości? Ja używam lornetki 10x i głębia ostrości jest dużo mniejsza.

  2. Ktosik
    Ktosik 14 września 2011, 17:43

    mam pytanie... może dziwne ale czy lornetka z nietonącym paskiem tonie czy nie?

  3. Arek
    Arek 14 września 2011, 18:06

    W teorii pasek powinien utrzymać ją na wodzie. W praktyce nie sprawdzałem.

  4. Euzebiusz
    Euzebiusz 14 września 2011, 18:17

    "czy lornetka z nietonącym paskiem tonie czy nie? "

    W wodzie pasek się odrywa i zostaje na powierzchni a lornetka idzie na dno :-)

  5. goornik
    goornik 14 września 2011, 19:58

    Ja w temacie (nie)tonięcia. Bez sensu byłoby dodawanie do lornetki nietonącego paska, gdyby zestaw "pasek+lornetka" mimo wszystko tonął. Z własnego doświadczenia wiem, że np Nikon Marine 7x50 IF Compass wraz z paskiem NIE TONIE - pasek wystaje nad wodę i z łatwością można lornetkę wyłowić np. bosakiem. Przypuszczam, że u Steinera jest podobnie

  6. ciekawus
    ciekawus 14 września 2011, 23:07

    Rzeczywiście ciekawe jest jak wypada w porównaniu z tańszą Fujinon 7x50 FMT(R)-SX. Nestety testu od lat brak. Będzie takowy, czy porzucić wszelką nadzieję?

  7. Arek
    Arek 15 września 2011, 08:06

    Będzie.

  8. ciekawus
    ciekawus 15 września 2011, 11:37

    Miodzio. Dziękuję :-)

  9. kivirovi
    kivirovi 15 września 2011, 13:17

    Winietowania tez bym sie nie spodziewal, ale rozmiarowo taka krotka wyglada fajniej niz Docter. Co to za pomysl z bezuzyteczna skrzynak zamiast normalnego, praktycznego pokrowca...

  10. Arek
    Arek 15 września 2011, 16:21

    kivirovi - bo Ty ptasiarz jesteś, więc z pokrowcem łazisz. Jak byś miał statek albo jacht, to on by Ci walizeczkę woził i byś w niej trzymał lornetkę na mostku kapitańskim.

  11. goornik
    goornik 15 września 2011, 20:27

    Taka elegancka skrzyneczka to doskonały sposób lansu żeglarskiego. Można wciskać lodziom kit, jak to się płynęło w sztorm z Węgier do Austrii - jednym skokiem, bez zawijania do portu.
    Poza tym - taka drewniana skrzyneczka z pewnością sama w sobie też jest ... nietonąca :)

  12. kivirovi
    kivirovi 15 września 2011, 23:54

    W sumie racja. Typowa lornetka na prezent. Za 10 lat bede do niej wzdychal na ebay, a bedzie pelno uzywanych nierozpakowanych...

  13. koro
    koro 24 września 2011, 20:34

    Nie napisaliście jeszcze jednej ważnej rzeczy o lornetkach Steinera. Mają wyjątkowa odporność na uderzenia, przewożenie w bagażniku, etc. Właśnie z tego powodu wybrałem Steinera. Mam 2 lornetki (większą i nieco mniejszą) i wożę je na pace pickupa, razem z reszta sprzętu. Użytkuję już trzeci rok i nic się nie dzieje. Oczywiście, że najpierw chciałem kupić Fujinona, gdyż jest optycznie lepszy, ale jest prawie 2 razy cięższy i mniej odporny na trudne warunki.

  14. Arek
    Arek 24 września 2011, 20:59

    koro, bo w testach odporności na uderzenia nie sprawdzamy. W tej kwestii zdajemy się na opinie użytkowników, który bawią się sprzętem znacznie dłużej niż my w teście. Właśnie na opinie taka jak Twoja. Fajnie więc, że to napisałeś.

Napisz komentarz

Komentarz można dodać po zalogowaniu.


Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.