Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

Optyczne.pl

Test lornetki

Zen-Ray Optics ZEN ED2 8x43 - test lornetki

Zen-Ray Optics ZEN ED2 8x43 - test lornetki
28 listopada 2012
Zen-Ray Optics to stosunkowo nowy gracz na rynku lornetek. Na razie jego oferta nie jest może bardzo bogata, ale produkty ma ciekawe o interesujących parametrach i często bardzo dużych polach widzenia, czym wyróżnia się na tle konkurencji. Seria ZEN ED2 obejmuje cztery dachowopryzmatyczne lornetki o parametrach: 7x36, 9x36, 8x43 i 10x43. Zestawienie ich podstawowych własności możemy obejrzeć w niniejszej tabeli.

Opis tej serii na stronie producenta wygląda imponująco. Obiektywy mają zawierać niskodyspersyjne szkło ED. Wykonane ze szkła BaK-4 pryzmaty Schmidta-Pechana mają być pokryte powłokami fazowymi oraz dielektryczną powierzchnią odbijającą VividBriteTM Ultra High Reflectivity (UHR). Korpus ma być wykonany z kompozytów magnezowych i jest wypełniony azotem i wodoodporny.

----- R E K L A M A -----

Kupujący dostaje w zestawie dekielki na obiektywy, łączony dekielek na okulary, pasek do lornetki, futerał z paskiem oraz ściereczkę do czyszczenia optyki. W Polsce lornetka jest objęcia 5-letnią gwarancją.

Zdjęcia lornetki
  • Lornetka Zen-Ray Optics ZEN ED2 8x43
  • Lornetka Zen-Ray Optics ZEN ED2 8x43
  • Lornetka Zen-Ray Optics ZEN ED2 8x43
  • Lornetka Zen-Ray Optics ZEN ED2 8x43
Dane producenta

Producent:

Zen-Ray Optics
strona www

Dystrybucja / Sprzedaż:

LANIUS-BOOKS
strona www

Powiększenie Średnica obiek. Pole widzenia Typ pryzmatów Odstęp źrenicy Waga Cena
8 43 142/1000(8.1o) BaK-4/dachowe 16.8 mm 768 g 1799 PLN
Wyniki testu
Rzeczywisty rozmiar obiektywów Lewy:   42+/- 0.05 mm
Prawy:  42+/- 0.05 mm
3 / 8.0 pkt
Rzeczywiste powiększenie 8.05+/- 0.05 raza 3 / 3.0 pkt
Sprawność optyczna 85.6+/- 1.5% 11 / 15.0 pkt
Aberracja chromatyczna Mała w centrum i mała na samym brzegu pola widzenia. 8.7 / 10.0 pkt
Astygmatyzm Znikomy. 9.1 / 10.0 pkt
Dystorsja Odległość pierwszej zakrzywionej linii od centrum pola w stosunku do promienia pola widzenia: 34% +\- 5% 3 / 10.0 pkt
Koma Pojawia się już w połowie pola widzenia i na brzegu jest duża! 2.6 / 10.0 pkt
Nieostrość obrazu Nieostrość pojawia się w odległości 74% +\- 3% od centrum pola widzenia. 4 / 10.0 pkt
Pociemnienie brzegowe Średnie. 3.5 / 5.0 pkt
Odwzorowanie bieli Bardzo dobra transmisja dla światła czerwonego, trochę niższa dla środka zakresu widzialnego. Dołek dla światła zielonego. 3.7 / 5.0 pkt
Kolimacja osi Idealna. 5 / 5.0 pkt
Wewnętrzne odblaski
Lewy: Prawy:
Zen-Ray Optics ZEN ED2 8x43 - Wewnętrzne odblaski - Lewy Zen-Ray Optics ZEN ED2 8x43 - Wewnętrzne odblaski - Prawy
Niewielkie.
4 / 5.0 pkt
Obudowa Spora i solidna konstrukcja typu "open-hinge". Dobrej jakości guma na obiciu oraz dobre wyprofilowanie pod kciuki powodują, że fajnie leży w ręku. Gumowane muszle okularowe o 3 stopniach wysuwu. Guma przy obiektywach odchodzi. 7.5 / 8.0 pkt
Ogniskowanie Duża, karbowana i wygodna śruba centralna o zakresie pracy 670 stopni. Chodzi równo, płynnie i z należytym oporem. Indywidualne ogniskowanie przez pierścień na prawym okularze. Chodzi on ciężko i ma ostre, niewygodne wypustki. Rusza zewnętrzną soczewką. 4 / 5.0 pkt
Wyjście na statyw Jest ale na samym przedzie, daleko od środka ciężkości lornetki. 2.5 / 3.0 pkt
Rozstaw okularów od 54.4 do 72.9 mm 3 / 6.0 pkt
Min. odległość ostrego widzenia 1.6 metra. 2 / 2.0 pkt
Okulary O polu własnym 64.3 stopnia. 7.5 / 10.0 pkt
Pole widzenia Zmierzone przez nas wyniosło 7.98 +\- 0.04 stopnia i było minimalnie mniejsze od tego podanego w specyfikacjach. Pole duże jak na tę klasę sprzętu. 7 / 8.0 pkt
Wyczernienie i kurz wewnątrz tubusa Tubusy i denko ciemne, lekko połyskujące. Trochę drobinek pyłu na pryzmatach. 3.4 / 5.0 pkt
Winietowanie centralne
Lewy: Prawy:
Zen-Ray Optics ZEN ED2 8x43 - Winietowanie centralne - Lewy Zen-Ray Optics ZEN ED2 8x43 - Winietowanie centralne - Prawy
OL: 1.47%, OP: 5.27%.
3 / 8.0 pkt
Jakość pryzmatów Wysokiej klasy BaK-4. 8 / 8.0 pkt
Powłoki antyodblaskowe Zielonkawo-fioletowe na obiektywach, zielonkawe na pryzmatach, zielono-żółte na okularach. Intensywność średnia. 4.5 / 5.0 pkt
Gwarancja [w latach] 5 3.5 / 6.0 pkt
Wynik ostateczny
68.5%
116.5 / 170 pkt
Wynik Ekono 0pkt.

Podsumowanie


Zalety:
  • dość solidna i dobrze leżąca w ręku obudowa,
  • spore pole widzenia,
  • świetnie korygowany astygmatyzm,
  • znikoma aberracja chromatyczna,
  • wysokiej klasy pryzmaty i powłoki,
  • przyzwoita transmisja,
  • dobre odwzorowanie kolorów,
  • źrenice wyjściowe na ciemnym tle.

Wady:
  • obiektywy mają 42 mm średnicy, a nie 43 mm,
  • ścięte źrenice wyjściowe,
  • duża koma,
  • spora dystorsja,
  • zbyt mały maksymalny rozstaw okularów.


Mam mieszane uczucia i tak naprawdę nie jestem pewien co napisać w podsumowaniu. Lornetki firmy Zen-Ray często zbierają entuzjastyczne opinie na anglojęzycznych forach internetowych. Z wielką ciekawością czekałem więc na nasz test jakiegokolwiek produktu tej marki. Pierwszy zimny prysznic przyszedł na samym początku, gdy zmierzyłem średnicę obiektywu. Producenci często mijają się z faktami jeśli chodzi o podawane w specyfikacji parametry. Najczęściej rozbieżności dotyczą jednak pola widzenia, od czasu do czasu powiększenia. Te wielkości nie są łatwe do zmierzenia przez laika, więc małe oszustwa uchodzą tutaj przeważnie na sucho.

Zupełnie jest więc dla mnie niezrozumiałe dlaczego Zen-Ray zdecydował się oszukiwać na najprostszym do zmierzenia parametrze czyli średnicy obiektywu. I to jeszcze w tak głupi sposób. Większość lornetek tej klasy ma parametry 8x42. Zrozumiałbym jeszcze naciąganie w przypadku, gdyby Zen-Ray miał obiektyw 41 mm. Podawanie parametrów 8x41, gdy wszyscy inni mają 8x42 jest faktycznie niekorzystne dla produktu. No ale jeśli wszyscy mają 8x42, Zen-Ray też ma równiutkie 42 mm, to po co podaje 43 mm? Żeby zdenerwować recenzenta? Jeśli o to chodziło, to mu się udało.


Dla równowagi teraz trochę pochwalimy. W dobie konstruowania wąskich pól widzenia, produkty firmy Zen-Ray błyszczą na tle konkurencji oferując pola jak dobre klasyki sprzed pół wieku. To się naprawdę chwali. To coś, co staje się znakiem firmowym i własnością przyciągającą wielu świadomych użytkowników. Testowany model 8x42 nie jest wyjątkiem i oferuje nam jedno z większych pól widzenia w tej klasie sprzętu.

Czy pole to udało się dobrze skorygować? Można powiedzieć, że połowicznie. Lornetka świetnie radzi sobie z astygmatyzmem i aberracją chromatyczną. Zupełnie nie radzi sobie z komą, ma zauważalną dystorsję, a jednocześnie nie imponuje ostrością na brzegu tego dużego pola widzenia.


Steiner Ranger Pro 8x42 oraz Zen Ray ED2 8x43

Mechanicznie też mamy rozbieżności. Duży i solidnie wyglądający korpus dobrze leży w ręku. Dlaczego przy tak dużych rozmiarach maksymalny rozstaw okularów wynosi tylko niespełna 73 mm - nie rozumiem. Źrenice wyjściowe są umieszczone na ładnym i czarnym tle, ale niestety są pościnane. Jak widać takich skrajnie różnych w ocenie własności jest sporo. Co lornetka zyska w jednej kategorii, zaraz traci w drugiej.

W momencie ogłaszania naszego testu klasy 8x42, nie były dostępne jeszcze modele z serii ED3, stąd obecność poprzednika czyli ED2. Teraz na rynku mamy już serię ED3. Miejmy nadzieję, że podstawowe i łatwe do wyeliminowania wpadki ED2 zostały usunięte.

Podsumowując, ostateczny wynik nie jest zły. Przyznam się jednak, że czytając opinie na forach i patrząc na cenę lornetki, spodziewałem się po niej więcej.

Komentarze czytelników (53)
  1. kivirovi
    kivirovi 28 listopada 2012, 12:15

    Wielkie dzięki za test. To jest dobra ale duża lorneka. Wady brzegowe są w warunkach dziennych nieprzeszkadzające a pole rzuca na kolana. Niestety wzięcie Zen 3ED do ręki zniechęciło mnie przede wszystkim słabym wykonaniem obudowy, odłażącą gumą, wykonaniem gorszym niż to co widzę na zdjęciach dla ed2. Na szczęście ten model ma klony: Frontier Hawk (oglądałem i optycznie bardzo podobna), Vortex Talon czy Celestron Granith i wszystkie są lepiej wykonane. Nawet znacznie tansza Vixen New Foresta jest lepiej wykonana.
    Tym niemniej zapowaiada się, że to był test roku, ale grudzień przed nami.

  2. abes
    abes 28 listopada 2012, 12:30

    Nie no, stary jestem, to i ślepy pewnie - gdzie jest cena? :)

  3. Arek
    Arek 28 listopada 2012, 12:41

    W tabelce. 1799 zł.

  4. cerber6
    cerber6 28 listopada 2012, 14:09

    Śmieszna ta cała punktacja skoro Titanium 8x42 otrzymała więcej punktów.

  5. cerber6
    cerber6 28 listopada 2012, 14:38

    Jeżeli lornetka za 479zł jest lepsza od tej za 1799zł to jaki jest sens produkcji tej drugiej.Jeżeli wyraźnie lepsza dachówka od od lornetki porro za 479zł to lornetka za 4000 zł. to czy jest sens produkcji dachówek do tej kwoty,gorszych ,cięższych większych i gorzej wykonanych?

  6. kivirovi
    kivirovi 28 listopada 2012, 15:24

    Każdy kto trzymał w ręku obie te lornetki wie, że Zen jest przynajmniej 3x lepszy lepszy od DOT. Natomiast punktacja jaka jest każdy widzi...

  7. Arek
    Arek 28 listopada 2012, 15:30

    Tiaaa... Lepszy... Szczególnie w korygowaniu dystorsji i komy...

  8. Chomsky
    Chomsky 28 listopada 2012, 15:38

    Cerber6- jest sens, jest wiele dachówek nie całkiem drogich, do 1000 zł, które sobie świetnie radzą i nie boją się porro sprzed 20 lat i więcej. Oczywiście nie ma sensu kupowania czegoś abstrakcyjnie drogiego jeśli zadowala nas to co jest tańsze. Optyczni odbieraj ą sporo punktów za oszukane parametry. Dodaj te punkty sobie w głowie i będziesz miał bardziej logiczną punktację, W opisie testu redaktor o tym mówi. Tak samo punkty za gwarancję ( nie zamierzam się przejmować faktem, że lornetka nie ma dożywotniej gwarancji) itp. Można by sporo polemizowac nad przyjętymi wagami np. powłoki; max 5 pkt, odleglość nin. widzenia ( dla mnie ważna) 2 pkt, gwarancja max. 6 pkt. Dla jednego ważne to, a dla innego tamto, trzeba to sobie trochę samemu policzyć.

  9. kivirovi
    kivirovi 28 listopada 2012, 15:45

    dystorsja i koma mnie wcale nie dziwią, 64 stopnie to nie 56 stopni, po porostu Arek karze za duże pole widzenia (!). W obu omawianych lornetkach 56 stopni będzie tak samo dobre, zaś dodatkowe 8 stopni ma tylko w Zen i one są chyba lepsze niż zupełny brak tego pola w DOT. Ja bym na taki prezent nie wybrzydzał ale dał nagrodę. A do tego jak pięknie skorygowana AC w całym polu! Rzeczywista średnica obiektywu w Zenie też jest większa niż w DOT. Ja tu nie widzę żadnego parametru, żeby wyraźnie gorzej było...
    Chyba, że w klasyfikacji punktowej... Pod względem wykonania i ergonomii to Zen miażdży DOTa.

  10. Arek
    Arek 28 listopada 2012, 15:50

    kivirovi - gdybasz. A ZenRay nagrodę punktową za duże pole dostał. Punktacja jest konsystentna. Jeśli uważasz inaczej, nikt nie broni Ci zaproponować lepszej i przetestować kilkadziesiąt lornetek, żeby utwierdzić nas w przekonaniu, że masz rację. A DOT jest brzydki, przez co wygląda jak ubogi krewny.

    Punktacji idealnej nie ma. Każdą trzeba umieć czytać. Z myślenia nie ma zwolnienia.

  11. kivirovi
    kivirovi 28 listopada 2012, 16:31

    Błą logiczny. Jeśli pomiary są prawidłowe to nie należy ich powtarzać. Oznacza, że Ten, kto arbitralnie przyjął nietrafioną punktację, popełnił błąd. Można go przekonywać, że nie ma racji, ale uważam, że szkoda na to czasu. Tak, z tego samego powodu mam na swoim komputerze Twoje dane przeliczone wg. logicznej punktacji.

    Chyba ani dla mnie ani dla Ciebie, ani dla innych wnikliwych czytelników nie ma wątpliwości, że Zen jest znacznie lepszy od DOT, a tak wskazuje źle przeprowadzona interpretacja wyników i wyniakający z tego ranking. Tak, od myślenia nie ma zwolnienia.

  12. Arek
    Arek 28 listopada 2012, 20:28

    Ilu z tych wnikliwych czytelników porównywało bezpośrednio i w takich samych warunkach DOT i Zen Ray-a? Bo podejrzewam, że 99% z nich, włącznie z Tobą, nie miało nawet obu tych lornetek w ręku w tym samym czasie i swoje opinie wyraża co najwyżej w oparciu o korespondencyjne pojedynki.

  13. cerber6
    cerber6 28 listopada 2012, 20:33

    Czyli jednak DOT lepszy

  14. cerber6
    cerber6 28 listopada 2012, 20:34

    Gratuluję takiej opinii.

  15. Arek
    Arek 28 listopada 2012, 20:52

    Za każdym razem to samo...

    Nasza punktacja ma trzy grupy punktów: za optykę, za mechanikę i za parametry (po części ich zgodność ze specyfikacją). Nie ma problemu, aby wybrać sobie co nas interesuje. W szczególności Zen-Ray zgubił sporo punktów za zafałszowane parametry. Można to uwzględniać w swoim wyborze i ocenie obu lornetek, można zapomnieć. Nie można jednak mówić, że punktacja jest bez sensu, bo wynika z pewnych poczynionych założeń, które autor testu wybrał i uznał za właściwe. Autor zdaje sobie sprawę, że inna osoba mogłaby poczynić inne założenia, wybrać inne kategorie i nałożyć im inne wagi. Wszystkim się nie dogodzi - ja w każdym razie nie zamierzam. Proponuję zakończyć temat, bo trolle mają pożywkę.

  16. kivirovi
    kivirovi 28 listopada 2012, 21:53

    Po co kręcić? Nazwijmy rzeczy krótko i konsekwentnie po imieniu: albo DOT jest lepszy (i 3x tańszy) albo jest gorszy a punktacja jest do dupy.

  17. Didymos
    Didymos 28 listopada 2012, 23:36

    Witam wszystkich, a szczególnie Redaktora Arka i kivirovi. Po bardzo długim okresie "milczącego" pobytu na forum zdecydowałem się po raz pierwszy zabrać głos, gdyż mam lornetkę tej firmy i serii, a mianowicie model ED2 9x36. Z podsumowania testu wynika, że posiada ona podobne cechy co omawiana. Wybrałem ją głównie do obserwacji ptaków i jako lornetkę turystyczną, ponieważ do moich celów posiada optymalny zestaw zalet i wad, a na lornetkę "idealną" jednak żal by mi było pieniędzy. O wyborze zdecydowały:świetna ostrość w centrum pola, pancerna budowa przy umiarkowanym ciężarze, praktycznie niezauważalna aberracja chromatyczna (brak efektu: na grzbiecie zimorodek-na brzuchu wilga:), duże pole widzenia, wodoodporność. W plenerze dystorsja nie ma dla mnie wielkiego znaczenia, choć jest rzeczywiście duża, a szukając ptaków bardziej przydatne dla mnie jest bardzo duże pole widzenia, niż po brzegi skorygowana koma. Zgadzam się całkowicie z Arkiem, że każdą recenzję trzeba umieć czytać, oraz że z myślenia, nie ma zwolnienia. Kiviroviemu, a także innym Forowiczom dziękuję zaś za to, że dzięki ich postom dokonałem optymalnego dla siebie wyboru.

  18. 29 listopada 2012, 00:45

    @kivirovi

    Zaznaczam: nie znam się na lornetkach, ale wg Rankingu Delta jest lepsza od ponad 4x droższej Kowy.

    Przecież zaprzeczasz temu, co głównie polecacie na forum. -Ile razy zajrzę tylko: "DO" i "DO" ...

    Nie wiedziałem, że to polszczyzna.

  19. pha1
    pha1 29 listopada 2012, 01:58

    W ubiegłym roku miałem okazję pobawić się przez 2 tygodnie lornetką ED2 ale o parametrach 7x36. Porównywałem ją wtedy ze swoim leciwym już nieco Swarkiem Habich 8x30 i byłem pozytywnie zaskoczony jakością oraz wykonaniem tego sprzętu. Moja "procedura testowa" polegała jedynie na zabraniu obu lornetek na ptaki i sprawdzeniu ich w boju więc to co piszę obarczone jest dużą dawką subiektywizmu i wieloletnich nawyków (w większości złych). W lornetkach klasy 8x dla mnie najważniejszym parametrem jest pole widzenia, pozostałe cechy są mniej istotne o ile nie odbiegają znacząco od średniej. I dlatego w mojej opinii ED2 zdał egzamin na solidne 4, m.in dlatego, że w moim egzemplarzu wszystko było dobrze spasowane i nic się nie odklejało. Zrezygnowałem jednak z zakupu ze względu na odczuwany dyskomfort podczas jej używania - cholera zwyczajnie nie chciała mi leżeć w łapie. Nieco później miałem okazję przez chwilę pomacać nowszy model ED3 ale już w wersji 8x43 i ten mi pasował dużo lepiej choć idealnie nie było. Spodobał mi się na tyle, że kupiłem sobie właśnie taką lornetkę i do dziś pełni ona u mnie funkcję podstawowego szkła roboczego. W moim egzemplarzu ED3 także wszystko jest dobrze spasowane i guma się nie odkleja. Może mam farta. Po niecałym roku użytkowania mogę stwierdzić, że przy codziennym korzystaniu z lornetki braki w ergonomii nie są dokuczliwe bo ręka się przyzwyczaja. Wystarczy jednak nawet krótkotrwała zamiana lornetek i paluchy trzeba uczyć od nowa gdzie mają parkować. Trochę to jest jednak irytujące. Także stosunkowo duże gabaryty tej lornetki wcale mi nie przeszkadzają (jestem z pokolenia 10x50) ale system "open bridge" nie jest moim ulubionym, podobnie jak i dachowy układ pryzmatów. Ponoć w modelach ED2 i ED3 głębia ostrości jest szczególnie duża. Może i taka właśnie jest ale dla mnie jest jednak zbyt mała. Również nie zauważyłem przyspieszenia ostrzenia, kręcić trzeba tyle co zawsze. I na koniec jedno zdanie o porównaniu ED2 do DOT bo miałem także okazję pomacać obie w tym samym czasie. Może i w laboratorium DOT wygrywa "na punkty" ale w terenie ED2 jest dużo przyjemniejsza w obejściu.

  20. Didymos
    Didymos 29 listopada 2012, 09:25

    Dodam jeszcze, że przed zakupem Zen Ray'a zadałem sobie naprawdę dużo trudu, wertując wszystkie możliwe miejsca w internecie, w tym wspomniane w podsumowaniu fora anglojęzyczne i odwiedzając sklepy (mieszkam w Krakowie). Brałem pod uwagą i testowałem szereg lornetek, z których najpoważniej brałem pod uwagę: Nikona Prostaff 7, 8 lub 10x42, Swift Optics 962 Ultra Lite 10x42, Olympusa 10x42 EXWP I, oraz Vixena NEW Foresta 10x32 DCF, który był optycznie najbliższy Zen Ray'owi, mimo przeszło dwukrotnie niższej ceny i dla którego, w tej perspektywie, jestem pełen podziwu. Na co dzień zaś, używam lornetki Swarovski Optik Pocket 8x20B, którą „kupiłem Żonie”.
    I na koniec uwaga. To jest miejsce będące czyjąś własnością , którego prawo do ustalania reguł tu panujących powinno się w mojej opinii uszanować. Budzi jednak moje zastanowienie fakt takiego, a nie innego podsumowania testu, co do którego mam podejrzenie, że nie odzwierciedla rzeczywistej wartości tego sprzętu. Po pierwsze jednak tego konkretnego modelu nie miałem w rękach, a po drugie: po wzięciu do rąk lornetki i przyłożeniu do oczu wszystko staje się jasne. To co dla Testującego może być powodem do irytacji nierzetelnością firmy podającej nieprawdziwe dane, „zimnego prysznica” i argumentem za pozbawieniem testowanego sprzętu punktów, może dla Kupującego nie mieć jakiegokolwiek znaczenia.
    Z myślenia, nie ma wszak zwolnienia.
    Pozdrawiam.

  21. Arek
    Arek 29 listopada 2012, 09:29

    Ja nie mówię nic innego. Każdy może sobie wywalić punkty za parametry i patrzeć tylko na optykę. Niezmiennie stoję na stanowisku, że jeśli odejmuję punkty za oszukane (najczęściej zaniżone) pole widzenia, muszę też karać za zafałszowaną średnicę obiektywu czy powiększenie inne niż deklarowane.

  22. Didymos
    Didymos 29 listopada 2012, 11:16

    Jest tylko kwestia ich wyważenia by przyznany wynik punktowy była rzetelnym odzwierciedleniem wartości produktu.
    Ponieważ przyznał Pan w podsumowaniu że nie wie co napisać, zachęcam by zastanowić się nad ewolucją kryteriów i wagi poszczególnych elementów oceny, by nie dochodziło do takich sytuacji jak dzisiaj.
    Muszę jednak napisać, że w rozumiem Pana irytację ewidentnie nieprawdziwym podaniem parametrów przez producenta. Od lat jestem blisko związany z branżą "audio" z racji pasji a ostatnio również zawodowo. Podawanie kłamstw w materiałach fabrycznych, np. zawyżonych impendancji zespołów głośnikowych (mających przecież bezpośredni wpływ na bezpieczeństwo pracy wzmacniacza!), zagościło tu od lat już na stałe. Firmy doszły do wniosku, że można bezkarnie łgać Klienta. "Da się reklamę i tak głupi kupi..." Nie wiem natomiast po co Zen Ray zrobił to co zrobił. Nie zmienia to jednak mojej oceny dla lornetki którą kupiłem. Uważam, że w swojej klasie cenowej, do moich celów, jest wybitna.

  23. cerber6
    cerber6 29 listopada 2012, 12:09

    Ja uważam że rzetelna ocena produktu nie powinna mieć nic wspólnego za nagradzaniem ani karaniem.Recenzent nie powinien być sędzią .Obiektywizm powinien polegać właśnie na suchym podaniu faktów ,ocena karząca bądź nagradzająca nie nawiązująca bezpośrednio do cech produktu tylko do marketingu bądź producenta to dla mnie w czystej postaci spekulacja a to bezstronnością nie ma nic wspólnego.

  24. kivirovi
    kivirovi 29 listopada 2012, 13:20

    Uważam, że dobrze, że jest ranking, ludziom chodzi o to co mają kupić, a nie co wyszło w testach. Tyle, że jak by równie udana punktacja była za obiektywy, to byłoby po optycznych, nikt by nic nie dał do testów...Na lornetkach jest mały ruch więc dobre pole do eksperymentów jak skonstruować punktację. Trzeba tylko przyznać przed samym sobą, co się udało, a co wymaga poprawy. Oczywiście takie rozumowanie nie jest obowiązkowe. Można uznać też, że przecież wszystko jest wspaniale, a dyskusja to niepotrzebne karmienie troli.

  25. turst
    turst 29 listopada 2012, 21:12

    Ja posiadam spośród kilku lornetek m. in. DO 8x56 Titanium i Zen Ray 8x43 ED3, czyli nowszą wersję wypełnioną argonem. Dawno temu używałem ,,ruskiej" 10x50 i gdy kupiłem Deltę przepaść w jakości obrazu była duża jej korzyść. Jest to jednak ciężkie porro. Gdy nabyłem Zena stał się moją podstawową lornetką ornitologiczną. Mam go już ponad rok i nic się z nim nie dzieje. Jakośc wykonaniaoptyki i mechaniki oceniam jako b. dobra
    Cenię ją za poręczność, przeważnie obsługuję ją jedną ręką, pole jest rewelacyjne, aberracja jest mniejsza od lornetki Zeiss Connquest 8x56 którą kupiłem za dwa razy wyższą cenę.
    Ostanio porównywałem ją na jednej z wycieczek STOP-u ze Svarkiem Swarowision 4 razy droższym i różnica w jakości obrazu przy pochmurnej pogodzie była niewielka na korzyść topowego Swarka (wg mnie 10 - 15 % ). Bardzo polecam tę lornetkę jeżeli ktoś chce używać jej na ptaki na pewno będzie zadowolony.
    Nie miałem w ręku ED2 ani DO 8x42 ale ED2 chyba już nie da się kupić więc ocena ED3 jest istotna, myślę że DO 8x56 Titanium nie powinna być gorsza od DO 8x42 a raczej lepsza pod względem optycznym. Nie mogę w żaden sposób zgodzić się z oceną z której wynika że DO jest lepsza od Zena. Zabranie dużej ilosci punktów za minimalnie mniejszą o 1 mm średnicę obiektywu wypacza silnie ocenę tej wg mnie rewelacyjnej lornetki i jest nieporozumieniem

  26. cerber6
    cerber6 29 listopada 2012, 22:21

    Ja akurat rozumiem to rozżalanie .Wiele osób do lornetki podchodzi nie marginalnie a z pasją.Takie oceny przewracają sposób podejścia, myślenia i sposób oceny dobrej lornetki .To co każdej z osób z jako takim doświadczeniem związanym z wyborem lornetki wydawało się słuszne obecnie traci znaczenie. Żadna nie jest ani tak dobra ani tak.Tak naprawdę nikt w końcu nie wie za co płaci i po co .Na forum optycznym króluje jedynie słuszny pogląd że można bardzo dobrze i zarazem bardzo tanio .Mogę życzyć jedynie powodzenia przy takim podejściu do tematu.

  27. kivirovi
    kivirovi 29 listopada 2012, 23:12

    To dziwne, jestem częstym bywalcem na forum, a nie zauważyłem ani żeby DOT 8x42 było promowane, ani żeby panowało "dobre i tanie". Raczej są głosy rozżalenia, że po stówie usiłujemy nakłaniać do coraz droższych zakupów, a zapytania są o "prawie tak samo dobre ale tańsze"...

    Racją jest natomiast, że nadmiar przedstawionej informacji utrudnia wybór lornetki. Może kiedyś będzie artykuł subiektywny pt. "dlaczego każdy mężczyzna potrzebuje lornetki, a kobieta tak samo tylko bardziej".

  28. pha1
    pha1 30 listopada 2012, 00:18

    Turst a nie masz kłopotów ze złapaniem ostrości na ptaszysku w locie? Bo może ja powinienem zmienić okulary lub okulistę. Używając przez kilka lat Swarka przyzwyczaiłem się, że przy prawidłowym ustawieniu ostrości obraz ptaka "wyskakuje" i nie ma żadnych wątpliwości co do prawidłowej nastawy. W ED3 muszę jednak trochę pokręcić w przód i w tył aby mieć pewność, że lepiej już nie będzie.
    ZR ED3 ma też tą zaletę, że jej cena pozwala mi ze spokojem na stałe wozić ją w aucie pod siedzeniem bez obawy kradzieży (Nikona HG raczej bym już tak nie zostawił). Jest natomiast na tyle droga, że nie traktuję jej tak jak większości moich poprzednich lornetek, które miały szczęście gdy lądowały w bagażniku zawinięte w brudnego gumowca.

  29. Didymos
    Didymos 30 listopada 2012, 07:01

    Turst, seria ED2 też jest wypełniona argonem.
    Jeszcze jedna uwaga: nieostrość brzegową w moim modelu wiążę raczej z krzywizną pola niż komą,
    gdyż po korekcji ostrości pokrętłem, da ją się osiągnąć tracą jednocześnie ostrość w centrum.
    Punktowe źródła światła są odwzorowywane bez zarzutu.

  30. Didymos
    Didymos 30 listopada 2012, 07:06

    Widać to na drugim od prawej na zdjęciu, dołączonym do testu: "Waterproof With Argon"

  31. jaqb
    jaqb 30 listopada 2012, 09:26

    Chyba nie doceniam problemu części użytkowników forum z punktacją przyjętą przez Arka :)
    Przecież stoi jasno napisane ile punktów i za co. Odnośnik przy KAZDYM! tescie.

    Ok to może tytułem polemiki napiszę co ja rozumiem z testu ZR 8x43ED właśnie dzięki punktacji stosowanej na optycznych:

    1. producent kłamie (jak wielu innych) znaczy i tak lornetkę trzeba sprawdzić samemu :(
    2. ED działa! nie widać abery! - dla mnie bomba :)
    3. b mały astygmatyzm i świetne wyczernienie źrenic - kolejny duży plus
    4. duże pole i skopane na brzegu jak zwykle, (choć bywają podobno wyjątki - ja dotychczas nie spotkałem)
    5. typowo niechlujny montaż (pyłki na pryzmatach), brak konswekwencji w konstrukcji (połyskliwe wnętrze), typowo "chińska" transmisja (teraz pewnie najtańszy sposób)

    Suma sumarum lornetka przyzwoita i użyteczna jak wiele innych. Niestety srodze przewartościowana! (1.8kzl to trochę dużo za sprzęt sprzedawany przez producenta po c. 400$. IMHO oczywiście :)

    A wszystko powyższe wyczytane i wydedukowane dzięki tym okropnym, podstępnym, zwodniczym i złym arkowym punktom. :D oczywiście.

  32. Arek
    Arek 30 listopada 2012, 10:11

    Do tego dochodzi jeszcze jeden czynnik. Albo mamy bardzo złą kontrolę jakości, bo jedni o ED3 piszą złe rzeczy na temat jakości wykonania (kivirovi), a inni się nią zachwycają (pha1). Albo czytelnicy nie mając skali porównawczej, nie umieją tego poprawnie ocenić. Albo mają różne wymagania i co dla jednego jest
    złym zachowaniem, dla drugiego jest dobrym...

    Kolejna sprawa, to fakt że pod testem wypowiadają się głównie ptasiarze, którzy doceniają małą CA i bardzo dobrą ostrość lornetki w samym centrum pola, nie specjalnie przejmując się nieostrościami na brzegu, komą czy stratami światła związanymi ze ściętymi źrenicami czy zawyżoną średnicą obiektywu Dla nich Zen będzie lepsza od DOT.

    Ale gdy weźmiemy lornetkę w ciemny las, pod niebo (myśliwi, leśnicy, astronomowie) do głosu dojdą inne wady i wtedy może się okazać, że DOT sprawdzi się lepiej. I nawet ów oszukany 1 mm na obiektywie może mieć
    znaczenie. Starsza osoba na noc może szukać lornetki klasy 8x43, bo
    ten 1 mm, to 5% światła więcej.

    Wypowiadający się w teście ptasiarze, chcieliby, żeby punktacja była dostosowana do nich i tylko wyłącznie do nich. A nasze testy i punktacja są uniwersalne. Nie preferują żadnego zastosowania. Pozwalają jednak dla każdego typu zastosowań wybrać najlepszą dla siebie lornetkę. I o to przecież chodzi.

    Didymos - a to, że nie wiedziałem co napisać w podsumowaniu, nie wynikało ze słabości punktacji czy kryteriów lecz z faktu, że lornetka jest bardzo nierówna, przeplata wyniki wybitne ze słabymi i dziwnymi wpadkami.

  33. RB
    RB 30 listopada 2012, 11:57

    "niespecjalnie przejmując się nieostrością brzegową, koma..." czy dystorsją. Niespecjalnie bo niespecjalnie, ale jak czytam jakie te efekty 'niespecjalnie istotne' mają w wypadku tej lornetki natężenie to WYDAJE MI się , że ona mogłaby sprawiać na MNIE wrażenia tak samo 'miłe' jak najtańsze Nikony VII o też skądinąd ogromnym polu widzenia :-) Ale teoretyzuję, bo nie widziałem. I szczerze mówiąc mnie nie ciągnie.

  34. Didymos
    Didymos 30 listopada 2012, 14:17

    Arek - w świetle tego co Pan powyżej napisał o uniwersalności punktacji, rozumiem że wedlug Pana pozycja tej lornetki, biorąc pod uwagę zarówno wszystkie jej zalety jak i niewątpliwe wady jest sprawiedliwa, i że całościowo zaprezentowała się gorzej niż DOT?
    Jest lornetką rzeczywiście nierówną ale, jestem przeciwny wsadzaniu ludzi do wiezienia za jazde rowerm po jednym piwie (uprzedzając szydercow  jestem osoba niepijaca i piszę z wolnej stopy).
    Efekty takiego podejścia widać w następnym poście: lektura testu wystarczyła, i - "nie ciągnie".

  35. RB
    RB 30 listopada 2012, 14:51

    Didymos, "nie ciagnie" to nie efekt jakiegoś Arkowego podejścia a po prostu zinterpretowania przeze mnie WYNIKÓW (czyzby wyniki tez były zmanipulowane?) pod katem MOICH oczekiwań oraz tego, ze przyzwyczaiłem się już do optyki z niezłą mechaniką. Bo i tak jestem ślepy, ale za to lubię rzeczy ładne i dobrze zrobione oraz wygodne.

  36. RB
    RB 30 listopada 2012, 14:52

    A punkty i miejsca w rankingach swoją drogą to mam głęboko... Nie jestem biologiem, nie mam ciągot do systematyki :-)

  37. kivirovi
    kivirovi 1 grudnia 2012, 00:51

    Niestety jaqub, nie jest tak prosto. Lornetka jest jak najbardziej warta swoich pieniędzy. Można jej spokojnie dodać przynajmniej 10 pkt bo o tyle została jawnie oszukana. Nie ma jednak co o nią walczyć, bo już od ponad roku jest nie do kupienia.

    Co do rozważań Arka, to w nowszej wersji obudowa jest inaczej ogumowana, co łatwo sprawdzić na zdjęciach. Powiedziałbym: obłożona tanią, źle skrojoną gumą. Natomiast optycznie jest lepsza od ED2, bo wady brzegowe są bliższe tego co miałem w Nikonie HG niż New Foresta: mała dystorsja, małe pociemnienie. Za to w Frontier (inny klon ED2) widziałem niemal dokładnie to co wymierzył Arek ale obudowa jednak o wiele lepsza niż w ED3. Pod względem AC i pola oba Zeny sa wyraźnie lepsze od Swarovision, które ma wtopioną AC i znaczną dystorsję. Ja bym wolał ED2...

    Jeszcze nie widziałem żadnej uniwersalnej punktacji ale miło zobaczyć kogoś, kto romantycznie i bezgranicznie wierzy w swój niepodważalny obiektywizm. Zapewne dlatego nie zauważyłeś dużej dystorsji typu bliż-dal w Swarovision, bo na statywie ani na gwiazdach nie ma bliż dal. Nie będę oczywiście pisał, że ten Zen jest specjalnie dla ptasiarzy wymyślony, podobnie jak i jego pierwowzór tzn. Swarovision, bo przecież wiadomo, że można go też używać do postbox-ingu, a słyszałem, że się ostatnio bardzo upowszechnił ;)

  38. jaqb
    jaqb 1 grudnia 2012, 06:51

    kivirovi - warta swoich pieniędzy? ok, ale "swoje pieniądze" to te oczekiwane przez producenta czy podlinkowanego dystrybutora? C. 50% wzrostu wartości tylko z tego powodu, że towar jest nieco łatwiejszy w zakupie nie akceptuję. Dla mnie ociera się to już o biznes typu Kolumnę Zygmunta lub tramwaj na Poniatoszczaku sprzedam (ponoć i takie tranzakcje w przdwojennej Warszawie udawało się z gośćmi "z prowincji" finalizować - :D oczywiście). A serio, jestem dość uczulony na tego typu oferty i staram się jak najrzadziej z nich korzystać... czego i innym życzę :)

    W jednym zgodzę się z Tobą na pewno, 42 vs 43 do oglądania ptaków nie ma i dla mnie znaczenia. Ale skoro producent tu kłamie prawdziwą aperturę i tak bym zmierzył przed zakupem, np latarką.

  39. Arek
    Arek 1 grudnia 2012, 10:23

    "Można jej spokojnie dodać przynajmniej 10 pkt bo o tyle została jawnie oszukana."

    kivirovi - możesz napisać, gdzie oszukiwałem? Bo jeśli nie udowodnisz mi oszustwa, to obawiam się, że nie mamy po co dalej rozmawiać.

    Swoją drogą Twoja bezczelność naprawdę jest spora. Producent lornetki oszukuje na parametrach, a o oszustwa oskarżasz mnie... Tego który to jawnie pokazuje i piętnuje.

  40. kivirovi
    kivirovi 1 grudnia 2012, 12:17

    Oszukujesz w rankingu. Oszustwo bierze się z niedbalstwa. Jeśli z rankingu wychodzi, że lepsze jest gorsze od gorszego, to znaczy, że redakcja ludzi oszukuje! Prosto i po imieniu. A oszustwu należy się przeciwstawiać z taką samą siłom co chamstwu w życiu.

    Pozostańmy przy porównaniu Dydimosa. Policja raportuje ciągle ile złapała pijanych kierowców, nie podaje jednak, że 50-60% z nich to rowerzyści, w tym prowadzący rower po wypiciu. Czy to jest podawanie prawdy? Nie, oszustwo i manipulacja. Czy to jest zgodne z ich procedurami tak. Czy im coś można zrobić? Tak-skoczyć.

    Moim zdaniem popełniasz podobne oszustwo: Przyjąłeś złą procedurę i teraz w podsumowaniu piszesz, że lornetka wywołała mieszane uczucia. Jak sądzę Ci się podobała, nie wykazałeś też żadnej większej wpadki, a zła procedura doprowadziła Ci do wyniku niższego niż np. DOT, lornetka ewidentnie gorsza. Chętnie pomogę napisać podsumowanie. Proponuję abyś zrobił sobie tabelkę porównawczą Swarovision-Zen a następnie napisał co sądzisz o próbie Chińczyków aby skopiować Swara za 20% ceny: na czym nabywca traci, na czym zyskuje, czy te zyski są opłacalne a straty uciążliwe. Mnie wynik porównania rozsierdził.

    Twoja procedura pchnęła Ci do oszukania czytelników, że jest to lornetka słaba za wysoką sumę: jak zwykle w weryfikacji parametrów. Nawet bym to cicho przełknął, ale jak widać w komentarzach ludzie to łyknęli, czyli się oszustwo panoszy. Co mnie obchodzi czy Zen napisał 43 czy 34. Oceniaj ile wynosi pole, a nie co producent wypisuje. Oceniaj pracę inżynierów, a nie marketingowców. Te 6 pkt. Zen może sobie odbić wypuszczając "ZENRAY upgrade kit for allbinos fans". Nalepkę z prawidłowym napisem. Po jej nalepieniu na obudowie będziesz natychmiast musiał oddać tej lornetce 5 pkt... Popatrzmy na rzeczywiste oszustwo producenta, i to na poziomie projektowania: Meade 10x50 (Lidletka) o rzeczywistych parametrach 8x40, łącznie na winietowaniu (traci 40% przez diafragmy) i średnicy (rzekomo prawidłowej) straciła 7 pkt. Zenowi brakuje 1mm i ma winietowanie 1,5-2,5% a stracił łącznie 10 pkt. Ja się pytam dlaczego lepsze jest gorsze? Co to jest jak nie nieodpowiedzialne oszukiwanie nabywców? Po czymś takim punktacja powinna być natychmiast zmieniona!

    Następna sprawa, rozstaw okularów. Zen ma (54.4-72.9mm) 18.5mm a Swarovision (54.1-74mm)19.9mm. Zen dostał 3 pkt a Swaro 5. Problem w tym, że jeśli brakuje na krótkim końcu nie karzesz, jeśli na długim jesteś bardzo srogi. Dlatego, że masz szeroki rozstaw oczu i Tobie przeszkadza. Tyle, że mnie, czytelnika z małym rozstawem oczu, niewiele obchodzi jaki rozstaw ma redaktor. Znowu ocenianie parametrów, które wystarczy podać, a nie wyników testów. Myślę, że nikt nie szuka lornetki z rozstawem za 6pkt, tzn. od 30 do 100mm, po co więc twierdzić, że warte to jakichkolwiek punktów. Następna sprawa - statyw, o to się też już wojny toczyły. Kogo obchodzi ten adapter, ten jej nie kupi, komu niepotrzebne ten oleje. Za to uparcie nie oceniasz korekcji dioptrycznej. Dedukuję, że nie jesteś okularnikiem i niewiele Cie obchodzą tacy. O to też już były wojny...
    Sprawa ostatnia, a najważniejsza. Pole widzenia. Im większe tym większe wady brzegowe, jak każdy wie. W Twoich testach nigdy nie wykaże się lornetka o szerokim polu widzenia, bo za to nieco nagradzasz (Pole i okulary, łącznie do zdobycia 18pkt ), a srodze każesz: Aberracja, astygmatyzm, koma, nieostrość, pociemnienie - łącznie 55pkt! Czy zatem ktoś, dla kogo pole odgrywa jakąkolwiek rolę może uznać Twoja ocenę za sprawiedliwą? Problem nie polega na tym, że Tobie się podoba małe pole i narzucasz je innym. Gdyby tak było, sprawa gustu, bym się tu nie żołądkował. Z tego co wiem sam lubisz duże pole, a uparcie i automatycznie generujesz w rankingach wyniki, które temu przeczą. Niedopatrzenie czy zabetonowany upór?

    Ta dyskusja między nami powraca ciągle i ja nie mam żadnej nadziei na zmianę na lepsze. Była przy okazji New Foresta, która dostała słabsze noty za pole widz. od lornetek ze znacznie mniejszym polem widzenia za to, że na obudowie zaokrągliła pole w górę z 7,5 do 8. Też były mieszane uczucia... Podobnie przy Steiner Safari Pro, który pole zaniżył a powiększenie zawyżył. Przy Leica Ultravid wady brzegowe itd... Czekam z niecierpliwością na testy wydolnościowe, wierzę, że będzie rozważnie i uniwersalnie, a nie dogmatycznie. Mam wysokie oczekiwania na tym polu bo wydaje mi się, że tu terenowiec bagienny oczekuje o wiele, wiele więcej niż astronom.

  41. RB
    RB 1 grudnia 2012, 12:35

    Można czytać i myśleć, można oczekiwać prostych i łatwych odpowiedzi. Jako, ze czytacie i myślicie (w co absolutnie nie wątpię) to po kiego ch... wam te punkty i ten raban? W trosce o innych? czyli zakładacie trochę, że inni nie myślą przy czytaniu?
    Ja nie wierzę w Arkowe punkty (i ich nie biorę pod uwagę w ogóle, tak sobie po trochu racjonalizując, że one dla tych co nie za bardzo wiedza o sso kaman w tym wszystkim), za to dość mocno wierzę w wyniki testów optyki. Ja proponuje, aby zamiast zajmować się z pasja akademickim "ulepszaniem" tego co zrobili inni (to się nazywa przyczynkarstwo, o ile się nie mylę) zrobić... własne testy, własne punkty i pokazać, że mój produkt jest lepszy. Z chęcią powitam nowe DOBRE testy, wszak w Waszą znajomość tematu nie wątpię.
    Ale raczej się nie doczekam bo jakoś widzę, że Was najbardziej pasjonuje ile za co punktów AREK przyznał...

  42. Didymos
    Didymos 1 grudnia 2012, 12:50

    Z ogromnym żalem stwierdzam, że wymiana poglądów, jak zwykle na polskich forach, po pierwszej, w miarę merytorycznej części, zmierza niestety w kierunku emocji, żeby nie powiedzieć pyskówki. 
    Panie kivirovi, dla mnie jest Pan autorytetem w dziedzinie lornetek, być może nie tylko dla mnie, więc zamiast oskarżeń o oszustwo i podawania ilości zaniżonych punktów w poszcególnych kategoriach, wolałbym, by Pan napisał na przykład: "strata pięciu procent światła związana z zawyżeniem średnicy obiektywów jest i tak rekompensowana przez dobrą transmisję, gdyż np. DOT nawet po uwzględnieniu poprawki na oszukaną średnicę obiektywu Zen Raya, przepuszcza ok. 10% mniej światła", lub coś podobnego i tyle.
    Ma Pan wiedzę i doświadczenie, nie do końca mogę zrozumieć emocjonalny charakter Pana wypowiedzi.
    Panie Arku, Pan jest tu Gospodarzem. Skłonność do zdenerwowania Gospodarzowi trudniej wybaczyć, jakkolwiek czasami Panu współczuję i usprawiedliwiam na forum. Natomiast gdy owa skłonność  do zdenerwowania jest przez Pana wspomniana w sposób jednoznaczny w teście, w odniesieniu do testowanego sprzętu, obudziła we mnie refleksję, czy w bezstronnym ocenianiu sprzętu ona Panu pomaga, tym bardziej, że już ponad rok temu (08.11.2012) pisał Pan o tym Zen Ray'u że, tu cytuję: "nie jest dokładnie lornetką 8x43". Przez ten rok był czas by ochłonąć i na chłodno ocenić ten rzeczywiście nierówny, choć niewątpliwie bardzo ciekawy instrument.
    Wciąż jestem ciekawy Pana opinii  na zadane w  poprzednim moim poście pytanie.
    Pozdrawiam i życzę wszystkim dalszej merytorycznej dyskusji.

  43. kivirovi
    kivirovi 1 grudnia 2012, 12:51

    Ten sam błąd logiczny RB, który popełnił Arek powyżej. Gdybym zaczął powtarzać wyniki Arka to byłoby właśnie przyczynkarstwo. Ja sądzę, że wyniki są prawidłowe, a stawiam się w roli recenzenta wniosków. To się nazywa konstruktywna krytyka. Mało w Polsce popularna.

  44. Arek
    Arek 1 grudnia 2012, 13:01

    Nie. Nazywajmy rzeczy po imieniu. Jeśli ktoś mnie nazywa oszustem, a przechodzi do porządku dziennego nad oszustwem producenta, to nie jest to już konstruktywna krytyka tylko zwykłe chamstwo. Na tym poziomie dalej nie zamierzam dyskutować.

    Kryteria jakie są, każdy widzi i może sobie przeczytać za co dajemy punkty, a za co odejmujemy. Kryteria powstawały zanim lornetki DOT i Zen Ray pojawiły na rynku. Ich celem nie było skonstruowanie jak najlepszej punktacji dla astronomów, ptasiarzy, myśliwych czy jakiejklokwiek innej grupy, ale punktacji uniwersalnej. Optyk projektując lornetkę optymalizuje ją pod względem wad takich jak astygmatyzm, koma, dystorsja, aberracja chromatyczna, winietowanie, krzywizna pola. Nasze testy i kryteria zostały skonstruowane po to, aby sprawdzić jak sprzęt radzi sobie właśnie z takimi wadami. Zen Ray ewidentnie z niektórymi sobie zupełnie nie radzi, stąd słaby wynik w teście. I tylko tyle.

    Niektórzy poza tym odnieśli wrażenie, że moje "zdenerwowanie" na zafałszowane parametry odbiło się w jakiś sposób na ocenie lornetki. Nie odbiło się. Gdyby lornetka lepiej korygowała komę, dystorsję, miała bardziej płaskie pole i pozbyła się kilku niedoróbek, to czy ma 43 mm czy 42 mm byłoby zagadnieniem
    marginalnym. Podsumowanie ma taki a nie inny wydźwięk, bo za 1800 zł nie oferuje nam niczego ciekawego i znam wiele lornetek, które w podobnej kwocie wolałbym sobie kupić zamiast Zen Ray'a.

  45. kivirovi
    kivirovi 1 grudnia 2012, 14:01

    Skąd to przypuszczenie, że ja się denerwuję? Zadałem konkretne pytania: czy pole jest 3x mniej ważne od wad brzegowych, czy oszukanie średnicy o 10mm (Lidletka) jest mniejszym oszustwem niż o 1mm w Zen itd. Nie lepiej odpowiadać na przykładzie, skrupulatnie odrzucając kolejne zarzuty na oczach czytelników, zamiast zaogniać sytuację? Ja nikogo nie nazywałem oszustem, lecz wskazałem na oszustwa systematycznie generowane błędnymi założeniami. Nie przyjmuję do wiadomości, argumentu Arek/RB: "jak uważasz, że przyjęto błędne założenia, to zbuduj sobie swoją piaskownicę bo tutaj ja mam rację". Nie przyjmuję zwłaszcza od doktorów habilitowanych...

    Tak jak jest oceniony ostatnio w podsumowaniu Canon 24-70 w stosunku do konkurentów, tak samo można ocenić Zen Ray w porównaniu do Swarovision. I o to będą zresztą zaraz pytania na forum.

  46. RB
    RB 1 grudnia 2012, 14:07

    kivirovi, Ty popełniasz podstawowy bład logiczny twierdząc, ze jak cos ktos zmierzył to nie warto powtarzać. Zapewniam Cię, ze w tych branżach w których cos sie mierzy to mierzy się to samo po wielokroć :-)
    Po prostu Kolego w tani sposób wykpiwasz się z podjęcia jakichkolwiek działań konstruktywnych poza dyskusją nieswoich wyników pod kątem.. własnego widzimisię. To nie jest recenzja wniosków, to są Twoje wnioski pisane pod katem Twoich nawyków i potrzeb. Skażone jeszcze na dodatek podstawowa trudnością: co to znaczy (obiektywnie, a nie dla Ciebie czy mnie), że cos jest od czegos innego lepsze. Piszesz cay czas o kategorii dobroci. I nie jest to dobroć mierzona stosunkiem energii traconej w okresie do energii całkowitej ;-)

  47. cerber6
    cerber6 1 grudnia 2012, 14:49

    Tak dokładnie się z tym zgadzam tu cytat :nieważne czy to była kobieta ,ale ważne czy brała lornetkę do ręki.

  48. jaqb
    jaqb 1 grudnia 2012, 18:26

    Przepraszam, że się wetnę w burzliwą dysputę Panów.
    DOT / ZR - lepsza / gprsza? Chyba warto spytać do czego. Czy np. niebo przez ZR nie ustąpiłby pola DOT?
    Z pobieżnego oglądu punktów mogę dopuścić, że wybrał bym DOT-a z dwóch leżących do pogapienia sie na gwiazdy (choć żadnej bym do tego celu nie kupił)

    I nieszczęsne słowo "oszustwo". Chyba nikt znający portal, a pozostając przy zdrowych zmysłach nie zarzuci Redakcji i Arkowi takowego. A to, że znamy Arka preferencje, "astroodchyły" i metody pomiaru tylko ułatwia rozumienie wyników jego pracy.
    A same punkty jak to punkty. Kierując się nimi można również kupić lornetkę z dużą ilością punktów za to doskonale nam nie leżącą ;)

  49. turst
    turst 7 grudnia 2012, 23:46

    pha1 ze złapaniem ostrości ptaka w locie naprawdę nie ma problemu, duże pole z pewnością pomaga złapać ptaka w locie, lornetkę często obsługuję jedną ręką, pokrętło chodzi na tyle dobrze że mozna nim sterować trzymając lornetkę jedną ręką.
    W DO 8x56 Titanium jest to niemożliwe trzeba się nieźle nakręcić bo pokrętło ma duży opór.
    Ponieważ nowy model ED3 zastąpił ED2 dobrze byłoby żeby ktoś zmierzył średnicę obiektywów może zostało to poprawione w nowym modelu i może nie być sprawy.
    Dla mnie nie ma to żadnego znaczenia.
    Kiwirowi jest dla mnie autorytetem w kwestii lornetek,zgadzam się z nim w jego wątpliwościach więc uważam, że wie o co pyta a dziwię się że Arek jednak w ogóle nie chce odnieść się do konkretnych pytań.
    Używam też okularów i wysuwane muszle dobrze się sprawdzają.
    Podsumowując po półtora roku użytkowania ED3 wg mnie w tej cenie to b dobry wybór.
    Jak widać ci co ją mają raczej sobie chwalą :)
    Ktokolwiek spojrzał przez mój egzemplarz mówił z uznaniem o tej lornetce.

  50. ambro
    ambro 8 kwietnia 2013, 14:11

    Dziękuje za test. Posiadam ED2 7x36. Główne zastosowanie to przyroda podczas wycieczek. Dystorsja zgodzę się, że jest widoczna. Zastanawia mnie tylko koma. U mnie jej nie widać, jedynie na samym brzegu pola jest duża krzywizna tzn gwiazda jest nieostra, ale da się wyostrzyć kosztem środka pola. Generalnie lornetka nie nadaje się za bardzo do astronomii, bo za małe ma obiektywy, ale mimo to często jej używam do przeglądu nieba. Miałem okazję patrzeć jednocześnie przez DOT i Zena na zlocie astro. Różnica w cenie jest całkowicie uzasadniona. Jedynie DOT 8x56 ED sprawiła na mnie bardzo pozytywne wrażenie. (serii DO Extreme jeszcze wtedy nie było). Mechanicznie po około 2 latach nic Zenowi nie dolega.

  51. Arek
    Arek 8 kwietnia 2013, 18:39

    Jakiekolwiek porównywanie wad optycznych modelu 7x36 do 8x43 nie ma najmniejszego sensu. To zupełnie inne konstrukcje optyczne i to pod każdym względem. Dlatego Twój post byłby lepszy jako opinia lornetki 7x36 w naszej bazie: link

    Zachęcam do dodania, bo tam więcej osób z niego skorzysta.

  52. kivirovi
    kivirovi 9 kwietnia 2013, 20:46

    Ten problem sie powtarza moze wiec oznacza to, ze uklad strony jest malo przejrzysty. Ludzie tu przeciez przychodza po testy, a nie po specyfikacje. Moze dodajcie link na dole: "Masz taka lornetke/aparat dodaj wswoja opinie". Po kliknieciu pojawialaby sie marka lub linia produktow i trzeba by bylo wskazac dokladne parametry, a opinia dodawalaby sie pod specyfikacja. Moim zdaniem ilosc opinii wzroslaby 5-krotnie a komantarzy nieznacznie o ile w ogole by spadla.

  53. wypasior
    wypasior 10 kwietnia 2013, 10:30

    Co tu dyskutować... tabelka jest prosta jak budowa cepa, każdy wybiera parametry go interesujące i po sprawie. Ja na przykład patrzę tylko na aberracje chromatyczną, astygmatyzm, komę i odblaski przy źrenicy - reszta mi wisi.

    Oczywiście nie mam do nikogo pretensji że najlepsza lornetka (tłumaczę na język polski: moja) oberwała za parametry dla mnie nieistotne.

Napisz komentarz

Komentarz można dodać po zalogowaniu.


Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.