Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

Optyczne.pl

Test aparatu

Sony A7 - test aparatu

28 marca 2014
Maciej Latałło Komentarze: 481
Komentarze czytelników (481)
  1. 28 marca 2014, 19:45

    ...chętnie się zapoznam

  2. Raflus
    Raflus 28 marca 2014, 20:16

    na nowym i starym firmwarze tak samo słabo nie wyostrza?

  3. ncc23marek
    ncc23marek 28 marca 2014, 20:26

    fajny, jak tylko będzie dostępny to kupię.

  4. siosio
    siosio 28 marca 2014, 20:43

    Jest już dostępny.......... W dodatku jego cena jest już poniżej 6 tysięcy za samo body - nie tak jak pisze w teście! Kosztuje obecnie tyle co Canon 6D.

  5. focjusz
    focjusz 28 marca 2014, 20:56

    Sony musi koniecznie jak najszybciej zaimportować JPG engine z Olimpusa - a wtedy może być nie tylko bardziej innowacyjna i wszechstronna od CiN ale też spokojnie dawać najlepszy obrazek ( o tym jak ważne jest oprogramowanie świadczy właśnie 6D który mimo niższej dynamiki o rozdzielczości od D600 jest od niego lepiej - nie zawsze - oceniany )
    Jeśli ewentualnie dodali by stabilizację taką jak w OMD - to lustrzankom zostanie tylko 1 dosyć słaby MZ argument ...

  6. Lipen
    Lipen 28 marca 2014, 21:00

    Takie brzydkie kaczątko. I do tego kanciaste. Z tym, że łabędź z tego już nie wyrośnie. Nawet jak robi ładne fotki to takiego brzydala nie kupię:)

  7. karolcio
    karolcio 28 marca 2014, 21:00

    Aberracje tego szkiełka trochę duże, szczegół jednak piękny jest.

  8. kuusamo
    kuusamo 28 marca 2014, 21:23

    Hmmmm "przeciętne wyniki dynamiki tonalnej"....to albo przeciętne albo złe czyli wada...

  9. pep
    pep 28 marca 2014, 21:30

    W tym aparacie w żaden sposób nie mogę znaleźć zalet zastosowania matrycy FF. Jestem rozczarowany. Dobre choć nie rewelacyjne parametry jakby dla mniejszych matryc. Chyba się pośpieszyli z tą matrycą FF aby tylko dla propagandy być pierwszymi. Ale znając fanatyzm niektórych na samą nazwę Sony (nie patrząc na parametry) ze zbytem nie powinni mieć jednak kłopotów.

  10. espresso
    espresso 28 marca 2014, 21:44

    Mało kto zapewne miał większe oczekiwania. Jak już, to wystarczy telefon Sony. Aparat należy sobie darować.

  11. lordkain
    lordkain 28 marca 2014, 21:44

    Co to znaczy, że AF A7 ma lepszy niż A99? To w czym to ten a99 ma być lepsze niż ten a7?

  12. rafalwspin
    rafalwspin 28 marca 2014, 21:53

    pep, na DxO te matryce maja wynik na 4 i bodajze 7 miejscu.

  13. cube
    cube 28 marca 2014, 22:07

    a co to za kolorowy banding na wycinkach testowych?! i to na iso100?!?!

  14. TS
    TS 28 marca 2014, 22:11

    Problem w tym, że w systemie nie będzie jasnych i dopasowanych rozmiarami do aparatów szkieł. Sony w bezlusterkowcach stawia na małe aparaty z przerośniętą względem nich matrycą. Co kto lubi. W tej chwili lepsze efekty można uzyskać kupując bezlusterkowiec z mniejszą matrycą i jaśniejszym obiektywem, za podobną cenę.

  15. kivit
    kivit 28 marca 2014, 22:29

    To już chyba stało się tradycją, że aparaty Sony wypadają w kluczowych aspektach słabiej od konkurencji.
    Niestety brak ciągle normalnej cenowo alternatywy dla M9.

  16. sektoid
    sektoid 28 marca 2014, 22:39

    Czyli co ? Gdyby zastosowano przetwornik 14-bitowy to nagle matryca zaczęłaby mniej szumieć ? Bzdura.

  17. Szabla
    Szabla 28 marca 2014, 22:44

    Na szczęście, są też inne testy. :D

  18. r2mdi
    r2mdi 28 marca 2014, 22:49

    Sponsorowane. :)

  19. pn4265
    pn4265 28 marca 2014, 22:50

    Dopiszcie do wad tylko 270 zdjęć na baterii. Tyle to mają kompakty. Olympus E-M10 zrobił 600 zdjęć, Fujifilm X-M1 500, a Samsung NX20 600 zdjęć na baterii.

  20. nikos
    nikos 28 marca 2014, 22:55

    Czy ktoś jest mi w stanie wytłumaczyć dlaczego wg:
    link
    na wszystkich czułościach pod względem szczegółowości i szumów zdjęcia z A7 są lepsze od tych z D610?

  21. 1backspace65
    1backspace65 28 marca 2014, 22:59

    Szału nie ma, natomiast świadomy fotograf wie, że te szumy nie mają znaczenia na wydruku. Drażnią tylko na monitorze. No i nie ma takiej drukarki w okolicy która by wyciągnęła tą rozpiętość tonalną. Zaletą nie zaprzeczalną tego aparatu jest jego wielkość i za to tylko bym kupił. Tylko taki młody tygrys jak Sony powinien dać lepszą cenę, bo płacenie ponad 6 kół za eksperyment, kiedy w tej cenie można kupić sprawdzony sprzęt, nie jest dobrym pomysłem.

  22. marheva
    marheva 28 marca 2014, 23:06

    No i wyszło szydło z worka z naszej ostatniej dyskusji o grzejących się matrycach i wspaniałości bezlusterkowców.

    Jest bezlusterkowiec FullFrame, drogi jak lustro FullFrame- który szumi jak lustro APSC sprzed 4-5 lat, dynamiką przegrywa z nowymi APSC z półki raczej EntryLevel (ze starymi pewnie też, ale porównać się nie da), wyostrza na chama żeby stwarzać pozory że jest fajnie i robi 270 zdjęć na jednym ładowaniu, chyba po to żeby się dalej nie kompromitować.

    Magia FuFu na całego :)

  23. pantoney
    pantoney 28 marca 2014, 23:08

    @nikos najzabawniej wypada porównanie z 6D..A7 po prostu miażdży jakością na każdej czułości

  24. stan.k
    stan.k 28 marca 2014, 23:08

    W sumie niezly aparacik. Wykazuje jednak bardzo powazna wade, brak szkiel.

  25. focjusz
    focjusz 28 marca 2014, 23:13

    Nie przesadzajmy - od M9 jest i tak lepszy ( tamta matryca ma coś z 6 lat więc nie dziwota )
    Akurat 6D jak i D610 mają bardzo dobrze oprogramowane matryce - w niektórych aspektach lepsze niż znacznie droższe w pełni profesjonalne aparaty To że A7 jest nieco gorszy wcale go nie dyskwalifikuje - bo jest od nich wyraźnie mniejszy a przede wszystkim szkła do niego też są ( a raczej mogą być ) mniejsze. Zwłaszcza te szerokie do 35mm. Właśnie w tym aspekcie może zastępować M9 a jeśli ktoś chce wyraźnie lepszego obrazka to może dopłacić nieco do bliźniaczego A7R ( i tak 3 razy tańszego od M9)
    Nie jestem bezkrytycznym fanem Sony - ale za wypuszczenie wreszcie takiej konstrukcji ( która wg. mnie powinna pojawić się 2-3 lata wcześniej ) należą się firmie brawa a nie marudzenie.
    Wiadomo że trudno aby dotychczasowi użytkownicy FF ( czyli gdzieś w 99% Canona lub Nikona ) bili bezkrytyczni - ale obiektywnie rzecz biorąc to jest kolejny mocny argument za uczynieniem małego obrazka dostępnym z powrotem dla większości fotografujących - i to mnie właśnie cieszy :)

  26. focjusz
    focjusz 28 marca 2014, 23:18

    I taki mały fakcik aby nie zapomnieć co porównujemy
    link

  27. marheva
    marheva 28 marca 2014, 23:25

    A co ma rozmiar obudowy do tego co oferuje matryca?
    A co oferuje to widać na porównianiu z 5 letnim APSC.
    link

    A i tak z innej beczki- nie samą puszką człowiek robi zdjęcia. Do tego trzeba podpiąć obiektyw- a ten będzie tej samej wielkości co do 6D i wszystkie zalety małego korpusu idą się walić.

  28. marheva
    marheva 28 marca 2014, 23:32

    Żeby było jeszcze śmieszniej- 7D ma prawie dwa razy mniejszą gęstość pikseli na matrycy.

  29. nikos
    nikos 28 marca 2014, 23:37

    @stan.k
    Nie przesadzajmy z tą ilością szkieł, bo jak na nową serię aparatów jest nieźle:
    link
    i pamiętajmy, że do A7 możemy podpiąć również obiektywy o innych mocowaniach (C/N/S) a nawet stare m42:
    link
    link
    link
    link
    co jest atrakcyjne szczególnie dla tych, którzy już takie obiektywy posiadają.

  30. jakubkrawiec.pl
    jakubkrawiec.pl 29 marca 2014, 00:19

    nikos, do A7 można podpiąć wszystkie szkła dedykowane aparatom Leica. A ich użycie z A7 będzie zdecydowanie wygdniejsze, a jakość obrazu wyższa.

  31. zentaurus
    zentaurus 29 marca 2014, 00:26

    Różnica w jakości zdjęć między A7 a pęłnoklatkowymi aparatami C i N w praktyce żadna. Założę się że spora tutaj grupa "znawców" nie odróżniła by w normalnym użytkowaniu zdjęć i wydruków z aparatów S, C i N.

  32. anduel57
    anduel57 29 marca 2014, 00:29

    No nie wiem, mam od tygodnia Canona 6D, pokochałem go za niskie szumy i co mam zrobić teraz. Wiem, jakieś A7 na szumy nie da rady mojemu 6D, ale wymiary, waga ilość pixeli ma ma sens. Jestem w rozterce, jestem przywiązany do systemu, ale idzie nowe. Dla amatorów jest to coś fajnego, zawodowcy i zaawansowani amatorzy na razie trwają przy lustrze - i słusznie, pewnie do czasu jak nowe będzie autentycznie lepsze.

  33. mate
    mate 29 marca 2014, 00:30

    @nikos
    Dodałbym do tego przede wszystkim szkła z mocowaniem M a tego trochę jest, małe, zgrabne i w sporej części przypadków dobre optycznie (oraz drogie niektóre:)), przelotka też nie jest monstrualnych rozmiarów
    link

  34. focjusz
    focjusz 29 marca 2014, 00:42

    @marheva
    Porównaniem z 7D to mnie rozwaliłeś doszczętnie - w czym ( poza ilością kl/s) jest on niby lepszy ???

  35. nikos
    nikos 29 marca 2014, 00:50

    @jakubkrawiec.pl, @mate
    Wymienione przez Was w pośpiechu przeoczyłem. Szkieł FF, które można podpiąć do A7 jest więc wyjątkowo dużo.

  36. mate
    mate 29 marca 2014, 01:23

    @nikos
    Do tego można jeszcze dodać stosunkowo tanią szklarnię z "martwych" bagnetów jak Canon FD, Minolta MD, Olympus OM i właściwie wszystko, co zostało do tej pory wyprodukowane, także trochę tego jest :)

  37. druid
    druid 29 marca 2014, 01:47

    Bardzo podoba mi się oddawanie detali na zdjęciach. Obraz w 1:1 jest niemal idealnie ostry, tak jak to powinno być w dobrym FF.
    Minesem jest sam korpus, nie podoba mi się jego kanciastość, uchywyt oraz umiejscownie spustu migawki. NEXy 6 i 7 leżały bardzo dobrze w dłoni a tutaj już nie :/

  38. siosio
    siosio 29 marca 2014, 06:38

    Mi bardzo dobrze leży w doni A7 i podziwiam go za ergonomię. Nie jest to tylko mały aparat z pełną klatką - widać , że Sony bardzo przemyślało jego projekt. Aparat jest przyjemny w użytkowaniu - daje radochę! Według mnie jest to aparat głównie dla hobbystów fotografii i podróżników, do zdjęć reportażowych i street foto. Natomiast wersja A7R to chyba bardziej głównie do studia.

  39. Chomsky
    Chomsky 29 marca 2014, 07:37

    druid- trzymałeś ten aparat w ręce??

  40. MaciekKwarciak
    MaciekKwarciak 29 marca 2014, 08:39

    Prawdziwą rewolucją jest tu autofocus. Ja bym zapytał testujących jak go oceniają subiektywnie w porównaniu z lustrzankami? Większą skuteczność widzieliśmy, a szybkość, zdolność łapania na jednolitych kolorystycznie obiektach?

  41. banc
    banc 29 marca 2014, 09:05

    Podoba mi się to co pokazuje ten obiektyw 35mm. Miałem okazję potestować ten aparat z 24-70 i tam na szerszych ogniskowych na brzegach wyłazi "magia FF". Tutaj nie mam, żadnych zastrzeżeń.

    Według opinii osób testujących ten aparat, AF z obiektywem 35mm działa całkiem sprawnie, a przynajmniej sprawniej niż 24-70. Bardzo podoba mi się, że aparat pokazuje wszystkie pola, które są ostre, a nie tylko to, które sobie AF wybrał. Czasami dostajemy informację, że wszystko w kadrze jest ostre.
    AF jest też bardzo skuteczny. Nie zauważyłem żadnych pomyłek, czy przesunięć. Jedna jego wada. Jest wolno.
    Na drugim pasku miałem olka EM-1 i mogę powiedzieć, że to jest jednak inna liga. Prędkość AF, czasy reakcji apratu itp. Może faktycznie trzeba dopracować jeszcze ten mechanizm w Sony. Na razie dużo szybciej jest w NEX-6, który też miałem okazję sprawdzić (nie w bezpośrednim porównaniu).

  42. c.o.d.
    c.o.d. 29 marca 2014, 09:18

    Fajny aparat który pewno przyjemnie będzie używać z małym obiektywem ale jakiś jasny zoom do pełnej klatki mocno obniży ergonomię. Zastanawia mnie koncept małego aparatu FF który będzie miał spore szkła podnoszące zarówno wagę jak i gabaryty. Ani to małe ani to wygodne, no chyba że z takim 35mm jak na w/w zdjęciach.

  43. banc
    banc 29 marca 2014, 09:30

    @c.o.d
    24-70 jest lekki, 35mm jest lekki, 55mm też jest lekki. Dopiero 70-200 zaczyna być ogromniasty.

    Jeszcze jedno sobie przypomniałem. Przez cały dzień spokojnego cykania fotek (żadne tam 70 ujęć tego samego tematu) w A7 było jeszcze 30% baterii. W tym samym czasie E-M1 zjadł mi 1.5 beterii.

  44. domjas
    domjas 29 marca 2014, 09:45

    Pan Szanowny Redaktor, autor wpisu po raz kolejny pisze PANASONIK. To jakaś forma zemsty, niewiedzy czy zwykłe przeoczenie?

  45. krissss
    krissss 29 marca 2014, 10:09

    @anduel57 tak trochę żartując, można mieć dwa korpusy:):):)

  46. 29 marca 2014, 11:02

    zalety: gniazdo USB :)

    No bądźmy poważni.

  47. qbic
    qbic 29 marca 2014, 11:38

    The Cameras - money, corruption and lies...
    Zbieżność nazw całkowicie przypadkowa.


    Czy ktoś potrafi jasno wytłumaczyć rozjazd wyników pomiędzy DxOoo a OptyczneX ?

    Dynamic range DxOoo (max):

    Sunny A7: 14.01 Ev
    Conan 6D: 12.11 Ev

    OptyczneX:

    Sunny A7: 8.4 Ev
    Conan 6D: 8.7 Ev

  48. hijax_pl
    hijax_pl 29 marca 2014, 12:17

    Dxo używa wzorów tak, ze wynik jest inżynieryjny a nie praktyczny. Optyczne pokazują praktyczne wyniki dla rożnych poziomów SNR. Innymi słowy SNR=1 to mniej więcej to samo co DR wg DxO oczywiście mając na uwadze to co napisałem wcześniej.

    Do porównywania miedzy różnymi aparatami mierzonymi przez DxO jest to najzupełniej ich metoda OK. Tak samo jak metodologia optycznych pozwala na porównywanie miedzy różnymi aparatami przetestowanymi tą samą metodą.

  49. jakubkrawiec.pl
    jakubkrawiec.pl 29 marca 2014, 12:42

    hijax_pl, tu akurat mamy śliski temat. Kwestia tego kto komu wierzy. Na jakiej podstawie stwierdzasz, że DxO "używa wzorów tak, ze wynik jest inżynieryjny a nie praktyczny"? Dla mnie wyniki DxO są bardziej wiarygodne, ponieważ jako pierwsi zaczęli mówić prawdę o rzeczywistych (zaniżanych) wartościach czułości i chyba uwzględniają to w swoich wynikach. Testy aparatów na Optyczne.pl często dają inne wyniki niż na konkurencyjnych portalach. A potem mamy w teście pianie z zachwytu nad niskimi szumami w Canonach i pianie z rozpaczy wśród użytkowników, że po rozjaśnieniu wychodzi banding. Teoria mija się z praktyką.

  50. hijax_pl
    hijax_pl 29 marca 2014, 13:41

    Na podstawie opisu ich metodologii. Dostępny na ich stronach publicznie. Wystarczy przeczytać (wzory).
    Rzeczywiste czułości matrycy nie uwzględniają w wynikach ale w wykresach. I nic nie mówią o zaniżaniu - piszą nawet że to nie jest żadne oszustwo. Co do rozbieżności wyników - no cóż. Metodologię optycznych i DxO znam. Za innych sie nie wypowiadam.

  51. mate
    mate 29 marca 2014, 13:56

    @MaciekKwarciak
    Akurat A7 nie jest pierwszym aparatem z hybrydowym af, ani też aparatem z najlepszym hybrydowym af, cięzko tu mówić o rewolucji, co najwyżej o ewolucji.

  52. mate
    mate 29 marca 2014, 14:12

    @domjas
    Gdzie masz napisane "Panasonik"? Bo jeśli chodzi Ci o "Panasonika" we wstępie to jest to jak najbardziej poprawna forma, w dopełniaczu można napisać "Panasonica" jak i "Panasonika", natomiast w narzędniku i miejscowniku wręcz trzeba zapisywać "Panasonikiem", "Panasoniku", podobnie rzecz się ma z takimi nazwami jak M:"Pentax", D;"Pentaksa", N:"Pentaksem" czy M:"Leica", D:"Leiki", N:"Leiką", więc zanim zaczniesz kogoś pouczać to sam się dokształć.

  53. marheva
    marheva 29 marca 2014, 14:31

    focjusz | 2014-03-29 00:42:16

    @marheva
    Porównaniem z 7D to mnie rozwaliłeś doszczętnie - w czym ( poza ilością kl/s) jest on niby lepszy ???


    To a7 jako pełna klatka młodsza o 5 lat i z dwa razy mniejszą gęstością pikseli powinna go miażdżyć, pod każdym względem.
    Tymczasem A7 ma szumy jak - 5 letnie APSC w dodatku 2 krotnie bardziej upakowane pikselowo.

    Inne rzeczy ciężko porównać, ale z aparatami testowanymi nową procedurą już można:
    I tak np. Dynamiką tonalną, szumami, baterią i o zgrozo 2 krotnie szybkością zdjęć seryjnych pomimo braku lustra, przegrywa z nowym entrylevel APSC d5300, btw. ponad 2 razy tańszym.

    Magia pełnej klatki pełną parą.
    Pełna klatka za 6200 o osiągach słabszych od APSC za 2700 to coś o czym wszyscy od dawna marzyli :)
    (ceny z nokaut)

  54. r2mdi
    r2mdi 29 marca 2014, 15:18

    Marzyli i teraz dopiero otrzymali? :)

  55. FotogramPL
    FotogramPL 29 marca 2014, 15:57

    Większość prezentowanych zdjęć ( nie tylko w przypadku tego testu) świadczy o tym, że ich twórcy nie bardzo wiedzą do czego słuzy aparat i obiektyw. Fotografowanie podwiędnietych kwiatów sprzętem wartości około 9500 zł to chyba żart fotograficzny. ( zobacz link ). Podejrzewam, że mój syn kompaktem za 900 zł zrobi taką samą fotkę. Proponuję zabaczyć inne portale prezentujące sprzęt.

  56. shapencolour
    shapencolour 29 marca 2014, 16:53

    Mam dwa korpusy Sony A7.Kupiłem je w grudniu ubiegłego roku i od tego czasu zgromadziłem już pewne doświadczenia.Pozwalają mi mieć własne zdanie na ich temat.Nie są oczywiście idealne,ale z powodzeniem zapewniają fotografującemu to co w robieniu zdjęć jest najbardziej istotne.Do tego oferują swoje unikalne cechy,w postaci dużego sensora (FF pop!),małych rozmiarów i uchylnego ekranu LCD.

    Używam ich z całą gamą manualnych,stałoogniskowych obiektywów wielu różnych producentów (Zeiss serii Z,Zeiss do Contaxa,Zeiss serii G,Zeiss Jena,Zeiss HFT do aparatów z bagnetem Rollei QBM,Minolta MD (głównie Rokkory),Canon FDn i FD SSC,Hexanony firmy Konica,Yashica ML,Fujinony EBC z mocowaniem m42,Pentaxy M,Takumary,Olympusy OM,Sigmy i Sony do NEXów w opcji APS-C,Tamrony z mocowaniem adaptall + sporo innych,a także z niektórymi obiektywami AF do Canona poprzez adaptery Metabones MK III i zoomami z mocowaniem EF produkcji Sony).Mogę powiedzieć,że polecam ten aparat z czystym sumieniem do wszystkich zastosowań,z wyjątkiem być może zdjęć,w których wymagana jest zdolność do szybkiego śledzenia obiektu i "szybkostrzelność",choć i tu doswiadczona osoba nieżle sobie może poradzić.

    Fotografuję NEXami od kiedy się pojawiły i choć znam dobrze ich słabe strony,to dla mnie były one tym na co podświadomie czekałem tj. małymi aparatami dającymi wysoką jakość obrazu,do których można podpiać prawie każdy obiektyw.To czego mi czasem brakowało,to NEX z matrycą 24x36mm.Kiedy się pojawił,nie czekałem długo.Po miesiącu sprzedałem moje dwie lustrzanki Nikona (600D,800D) i dwie Canona (5D2,7D).Odetchnąłem z ulgą.Widzę jasno,że lustrzanki nie będą mi już potrzebne.

    W mojej trzydziestoletniej przygodzie z fotografią przeszedłem od kompaktu,poprzez "mały obrazek" i wszelakie "średnie formaty" (lustrzanki i aparaty dalmierzowe) do dużego formatu (4x5" i 8x10").Dlatego mam o tym pewne pojęcie.Z takiej perspektywy mogę powiedzieć,że Sony A7,to coś całkowicie nowego.Nie musi spełniać wszystkich oczekiwań ale nie sposób nie docenic jego niezaprzeczalnych zalet.

  57. johndoe
    johndoe 29 marca 2014, 17:18

    @qbic

    To, że Dynamic range na optycznych jest mniejszy jest równie oczywiste, jak to, że wizjer o powiększeniu 1,1x jest mały w stosunku do konkurencji, która ma wizjery 0,9x:).
    ps. Żeby mieć szybszy AF trzeba poczekać na A7 mark II :), a układem AF jak w A6000. Ma się pojawić w tym roku.
    ps2 .Witamy na forum nowego użytkownika D5300. Folkloru nigdy za wiele.

  58. Raflus
    Raflus 29 marca 2014, 17:35

    są też inne portale => tutaj widać dokładnie że c5m3 wygląda przy a99 i n600 jak ubogi krewniak jeśli chodzi o wyciąganie z cieni, w porównaniu a7 z d6 jest jeszcze większa różnica na korzyść a7 bo nie ma negatywnego wpływu celfanu, a w d6 polepszyli szumy a koszem "ceni", każdy kto obrabia foty to to przyzna, że matryce c w tym elemencie przegrywają ze wszystkim co ma matryce od s.

  59. darxon
    darxon 29 marca 2014, 19:29

    Sam początek testu, mała literówka: "Firmie Sony trundo odmówić innowacyjności".

    Pozdrawiam i dzięki za test!

  60. staytuned
    staytuned 29 marca 2014, 20:02

    @Marheva " A7 ma szumy jak - 5 letnie APSC "
    No niestety tego rodzaju oderwanej od faktów paplaniny nie da się nazwać inaczej niż trolling. A7 radzi sobie słabiej niż najnowsza konkurencja FF na wysokich ISO, jednak oczywiście zdecydowanie lepiej niż jakikolwiek aparat aps-c na rynku. Minimum rozeznania i kilka tablic testowych do porównania w necie, na najpopularniejszych serwisach wystarczy, żeby się nie wygłupiać...

  61. pep
    pep 29 marca 2014, 20:15

    rafalwspin
    Ja kierując się własnym doświadczeniem wolę porównać konkretne wycinki zdjęć w formacie RAW na optyczne niż jakieś obliczeniowe metody w DxO które tak się mają do faktycznej jakości zdjęć jak podawane przez producentów samochodów parametry zużycia paliwa do rzeczywistych. Często jest tak że ten co na papierze pali 6 l w rzeczywistości pali mniej niż ten co 4,5, z DxO jest to samo. Ja np. porównałem RAW-y przy ISO 3200 Sony A-7, bezlusterkowca Olympus E-P5 z małą matrycą 3/4 i Nikona D-610 z matrycą FF. Jeżeli różnica między Olkiem a D-610 jest widoczna to już między Olkiem a Sony jest prawie niewidoczna. To po co mi duża matryca, chyba tylko dla plastyki obrazu. Z testu wynika również że i z dynamiką nie jest najlepiej. Celowo do porównania użyłem nietopowych Olka i Nikona aby nie być stronniczym, ponieważ aparatów tych firm nie posiadam.

  62. marheva
    marheva 29 marca 2014, 20:17

    staytuned- no minimum umijętności pozstala na kliknięcie w link który podałem, podam ci jeszcze raz:
    link
    zadziwiające że wyniki pokrywają się praktycznie punkt w punkt z a7, zarówno w jpg jak i raw.

    johndoe- nie mam ani d5300 ani 7D. Ani nawet żadnego C i N.
    Ale za wstawienie porównania z moim aparatem zostałbym nazwany talibem, więc pozostaje wrzucić jedynie słuszne marki aparatów.

  63. marheva
    marheva 29 marca 2014, 20:21

    pep- pełna racja.
    Nie neguję idei FuFu. Tylko z testu jasno wynika, że ta matryca jest po prostu g***iana i to na tyle, że nie dość, że nie wykorzystuje potencjału FuFu, to jeszcze przegrywa z tanimi APSC, albo ze starymi porządnymi APSC.
    FuFu nie dla osiągów- fufu żeby mieć fufu.

  64. pep
    pep 29 marca 2014, 20:29

    Jeszcze jedno. Kiedyś również Sony znając procedury pomiarowe szumów w testach pomiarowych wygrywał z innymi a porównując zdjęcia jasne było że tak nie jest. A metoda była taka jak w przykładzie. Pacjent przyszedł do lekarza z 20 małymi pryszczami po tygodniu lekarz zadowolony bo pozostały 3 duże bardzo widoczne plamy. Lekarz zadowolony bo zredukował ilość pryszczy, pacjent przeciwnie bo teraz miał mniej ale bardziej widocznych plam. Stosowanie matryc FF których jakość w porównaniu z APS-C jest lepsza na poziomie mierzalnym a nie widocznym według mnie mija się z celem. Ale istnieje szczególnie u nas magia pełnej klatki i nazwy Sony. Ja krytykuję i przestrzegam przed Sony bo kiedyś padłem ofiarą ich metod ogłupiania klienta. Aparat według nich ma dobrze wyglądać na papierze i w reklamie. Pierwszy z matrycą FF, zmienić trochę obudowę i sprzedać drogo jako nowość, itp.

  65. rolex
    rolex 29 marca 2014, 21:20

    niektórych wypowiedzi nie da się słuchać, krytykowac taki sprzęcik?, chyba tylko gdy się nie fotografuje, nie wiem co jest w stanie was zadowolić.
    Owszem sprzęt może być skierowany do pewnej grupy odbiorców, ale żeby zaraz krytykować.Wielu ludzi fotografuje starymi puszkami i nie jedna osoba z nowej puszki fufu ,czy tam jak wolicie tyle nie wyciśnie, wiem to z autopsji.
    Zawsze najwazniejszy jest fotograf i nic tego nie zmieni.Czasem mam wrażenie ze dla niektórych liczy się tylko napis na puszce.Sam osobiscie bym nie pogardził tym sprzetem gdyby było mnie stać na niego.

    Obrazek jest na wysokim poziomie i nic tego nie zmieni, chciałbym zobaczyć na jakim poziomie fotografuja osoby które krytykują i mówią że nie warto, ma być to poparte fotami jakimi robią i tyle odemnie.

    Ja od siebie mogę powiedzieć ze sprzętem za około 1200 zł zrobię lepsze fotki makro niż wiekszość ludzi posiadających najdroższą puszkę i najlepszy obiektyw makro z drogim oświetleniem.

    nie piszę snobistycznie bo pewnie mało wiem, ale nie mogę już niektórych opowieści z krypty czytać odnośnie klasy sprzętu.....jestem sfrustrowany, wypiłem sporo i zbiera mnie na wymioty czytając wypowiedzi o sprzęcie znawców tematu.

    ....pozdrówka i więcej zdrowego rozsadku w wydawaniu pieniędzy na sprzęt :)

  66. staytuned
    staytuned 29 marca 2014, 21:25

    @marheva ale jakie wyniki? Piszesz o cyferkach, no bądź poważny, już tyle o tych tabelkach i zestawieniach na optycznych pisano, to kompletnie nie miarodajne. Na upartego mozna zarzucić kilkoma linkami testów z najpopularniejszych serwisów swiatowych (o DXO wspominajac), ale nawet wyrywkowo je traktując, oglądając same rawy Stevie Wonder by nią palnął takiego farmazonu:D

  67. r_a_v_e_n
    r_a_v_e_n 29 marca 2014, 22:09

    espresso pierwsza pod tym testem inteligentna wypowiedź... nie pozostaje mi dodać nic więcej niż to: "tylko pentax" :)

    r2mdi jak nie mamy nic do napisania to trollujemy?

    pn4265 takie pitu pitu... a99 też może wykonać tylko 500 zdjęć... ja z wykorzystaniem manualnego szkła robię co najmniej 900!

    marheva zejdź chopie na ziemię... rozumiem, że można mieć "mokro" na myśl o 7d ale żeby FF porównywać do aps-c... :) dwa jak Cię nie stać, lub nie umiesz zrobić zdjęcia dowolnym aparatem zmień "zainteresowania" albo wróć do ćwiczeń

    anduel57 zacznij robić zdjęcia... poważnie! Jak po tygodniu jesteś w rozterce to nie jest to najlepszą rekomendacją dla dalszych "zabaw" fotograficznych...

    hijax_pl ważne aby wyniki zgadzały się z założeniami portalu :) tutaj od dawna wiadomo, że SLT nie nadaje się do jakiegokolwiek testowania :P dla każdego coś innego jak mówią

    johndoe oszczędźmy optycznych :) nie jest tak źle jak by mogło być...

    pep racja wycinki z optycznych mają tyle wspólnego z rzeczywistością... :) może dlatego nie możesz znaleźć zalet wbudowanej matrycy FF. jak prawi baron13, nie wiem, nie znam się, ale jestem przekonany...


    pep i marheva moje ogromne gratulacje :) nie wiem czego używacie, mało mnie interesuje, po tym co wypisujecie moglibyście używać czegokolwiek a wyniki były by takie same... to takie małe spostrzeżenie tylko na podstawie tego co piszecie

  68. r_a_v_e_n
    r_a_v_e_n 29 marca 2014, 22:22

    osobiście wybrał bym A7r, niemniej już sama różnica w wielkości body między standardowymi FF robi swoje. Z przejściówką stosujemy dowolne szkło, co stawia oba te aparaty w "innej" lidze :) już kiedyś pisałem, nastał początek wolności - niektórzy dopatrzyli się jej dopiero po produkcie canona z bagnetem nikona :)

    mamy też erę wyciętych z filtra AA aparatów... taka tendencja aby wszędzie gdzie się da poprawić osiągi. Osobiście mi się to nie podoba, niemniej może się okazać że za kilka lat będzie to regułą tak jak eliminowane stopniowo lustro.

    PS. taki tekst mi się nasunął - stop szumofobom! wiem, może brzmi to nieco wulgarnie ale dyskusje były by nieco bardziej treściwe i ograniczyły by durne i tendencyjne wypowiedzi pod każdym testem...

  69. focjusz
    focjusz 29 marca 2014, 22:35

    @marheva nie dość że palnąłeś bez sensu (z tym 7d ) to jednak brniesz dalej.
    Twoj link jest o kant d ( bo zmiany procedur itd ) - a przecież wystarczy porównać obrazek i to na tym samym portalu
    link
    porównanie w zasadzie na na każdym ISO jest oczywiste - a na wysokich ( od 3200 ) to w ogóle brak porównania

  70. marheva
    marheva 29 marca 2014, 23:16

    Wysłałeś linka do porównania z innymi FuFu- od których dostaje ewidentne baty.

    Mało tego nie wiem o czym ty bredzisz. Przytoczony przeze mnie d5300 testowany był na tych samych procedurach- i a7 dostało jeszcze bardziej po dupie niż od 7D.

    Przegrywa nie tylko szumami, ale wszystkim po kolei- dynamiką, serią (what ?!), baterią itd.

    raven-

    No jak widać to FF można śmiało porównywać z APSC i to nawet nie najnowszym, bo takie notuje osiągi. Porównywanie go z FuFu to chyba tylko dla żartu.


    Jak już się nie ma żadnych argumentów to się mówi że to fotograf robi zdjęcie. Owszem. Ale za pomocą sprzętu za który płaci.
    Skoro lepsze osiągi ma tanie APSC, to trzeba naprawdę nie mieć co robić z pieniędzmi żeby zapłacić 2 razy tyle za to coś.
    Za te same pieniądze jest 6D.
    Ta matryca albo jest po prostu do chrzanu, albo się gotuje. , albo jedno i drugie.

  71. marheva
    marheva 29 marca 2014, 23:24

    Nieźle się można uśmiać z wyznawców FuFu - jak śmiesz porównywać FuFu do APSC :)
    No jak widać sony pokazało, że da się tak spartolić fufu, żeby dobić (w dół) osiągami do ponad 2 razy mniejszego APSC. Za coś takiego to należy się obśmianie i loża szyderców, a nie pełnoklatkowa onanizacja.
    Pełna klatka o osiągach przegrywających z APSC to komedia, a nie piedestał.

  72. druid
    druid 29 marca 2014, 23:38

    @marheva
    Bardzo Ci współczuję. Tylko jeszcze dokładnie nie wiem z którego powodu, a są co najmniej dwa. Jeden to taki, że nie stać Cię na korpus FF, lub nie chcesz wydawać na niego funduszy, może już poinwestowałeś w szkła APS-C i pleciesz takie farmazony bo sam chcesz w nie uwierzyć, albo też (to chyba gorzej) nie dostrzegasz różnicy w jakości obrazu pomiędzy pełną klatką a mniejszymi matrycami. Nie zmienia to jednak faktu, że jesteś zwykłym trollem i kolejnymi wypowiedziami się kompromitujesz... być może to jest właśnie główny powód.

  73. Szabla
    Szabla 30 marca 2014, 00:43

    Test jest odzwierciedleniem portalu, więc nie wiem, po co dyskusja. Jeżeli ktoś chce się dowiedzieć, jak A7 sprawdza się w fotografowaniu, musi szukać gdzie indziej. Tutaj tego nie znajdzie.

  74. Jellyeater
    Jellyeater 30 marca 2014, 07:05

    Jak mnie to wkurza. Aparat źle wypada w testach to znaczy ze nie aparat zły tylko testy. Typowe tłumaczenie wszystkich słabych sprzętów. I tak każdym aparatem da się robić zdjęcia. Ale nie każdy warto kupić. Na digitalrev jest test wizjera. Biegają po parkingu posiłkować się wizjer em sony a7 i jakiegoś dslr. Sony się nie nadaje do biegania.

  75. pep
    pep 30 marca 2014, 08:50

    druid
    Wybacz. Ale piszesz obraźliwie o kimś a prawda jest taka że to Ty nie masz racji. Piszesz, że kolega nie dostrzega różnica pomiędzy klatką APS-C i FF. Porównaj sobie pokazane w teście zdjęcia w formacie RAW przy ISO 3200 (tylko nie JPEG które mogą być w różny sposób odszumione czy wyostrzone) najlepszych matryc APS-C ze zdjęciem z A7. Jeżeli różnicę w przypadku innych aparatów z pełną klatką można zauważyć od razu to tutaj niestety ale nie. Więc albo zdjęcia zostały źle zrobione albo niestety matryca jest beznadziejna. Jeżeli czegoś nie można zauważyć to nie możesz powiedzieć że jest lepsze. Od takich jak TY kolego aż kipi zachwyt nad pełną klatką. Nie każdy ją potrzebuje i nie dla każdego jest to rozwiązanie lepsze od APS-C. Ja nawet jeśli pełna klatka była by tańsza wolę APS-C ponieważ większość zdjęć robię w plenerze w dobrych warunkach oświetleniowych więc jakość tych zdjęć jest na tyle dobra, że na ekranie czy wydrukach nawet w formacie A4 różnic nie zauważysz.. Ważniejsza dla mnie jest zakres dynamiki który w wypadku A7 jest gorszy od najlepszych matryc APS-C. Ja nie chcę przede wszystkim taszczyć ciężkich szkieł, cięższego aparatu i wydawać kroci na szkła dla FF. Wolę kupić 3 szkła dla APS-C niż za taką samą cenę 2 dla FF. Jeżeli robisz zdjęcia np w trudnych warunkach czy ważna jest dla Ciebie plastyka formatu FF i stać Cię na niego to Twoja sprawa, kupuj FF. Ale dla przeciętnego użytkownika kupno aparatu z matrycą FF nie ma sensu a w dodatku takiego który i tak nie robi zauważalnie lepszych zdjęć od APS-C. Zdjęcia z APS-C i FF są o niebo lepsze od tych z komórek a i tak większość ludzi robi zdjęcia na komórkach. Po drugie mam aparat APS-C a 2 moje najlepsze zdjęcia zostały wykonane komórką. Nieważne czym zostały wykonane tylko co pokazują i jak zostały skomponowane. Komórkę się ma zawsze przy siebie a aparat nie a to co chcesz sfotografować zazwyczaj jest ulotne, więc na przyszłość nie wyśmiewaj się z innych bo tak naprawdę ty sam się ośmieszasz sądząc że jak kupisz aparat z matrycą FF to będziesz robił lepsze zdjęcia jak Ci co robię je np. komórką. Ważne jest naprawdę to czy takie zdjęcie potrafi zainteresować innych. Oczywiście jeżeli będzie ono złe z technicznie (szumy, złe naświetlone itp) to nie będzie interesujące dla innego ale to czy będzie to APS-C czy FF czy nawet dobra komórka ma mniejsze znaczenie, ważne jest to co i jak pokazuje.

  76. wowaw
    wowaw 30 marca 2014, 09:58

    Ojtam, ojtam....
    Panowie - słoneczko wyszło. A może by tak zamiast marudzić... pofocić trochę?


  77. zentaurus
    zentaurus 30 marca 2014, 10:49

    Marheva@
    Coś dla Ciebie:
    link
    Na wyżej założonym obrazku właśnie widać te "wybitne" osiągi Canona 7 D. Osobiście nie przykładam do wszelkich testów aż tak dużej roli ale to właśnie Ty wywołałeś ten wątek. Testy Optycznych od dość dawna budzą kontrowersje i są jednym z wielu. Akurat Sony A7 w większości testów wypada świetnie bądż tylko bardzo dobrze i wyciąganie wnisków tylko z "Optycznych" nie jest miarodajne.

  78. staytuned
    staytuned 30 marca 2014, 11:41

    Tak, tak, matryca jest beznadziejna. Proponuje pościągać sobie rawy, jak mówiłem jest tego pełno w necie i porównać zarówno na wysokich czułościach z innym sprzętem, a potem na iso 100 powyciągać cienie z a7. Potem zrobić to samo z 5d markIII... Rzeczywiscie dynamika tonalna a7 jest tak beznadziejna, że raw jest jak z gumy, zresztą podobnie jak d600 - to ta sama matryca. Natomiast to, co zobaczymy w rozjaśnionych mocno ciemnych obszarach rawów Canona, to magentowo zabarwiona sieczka, ( o 7d nie ma co wspominać w tej materii w ogóle). Pozdrawiam:)

  79. focjusz
    focjusz 30 marca 2014, 12:43

    @pep - co do najnowszych APS-C ( ale nie 7d oczywiście ) to faktycznie różnica nie jest aż tak wielka Ale to argument obosieczny. Bo idąc tym tropem to różnica między APS-C a m43 czy 1'' ( RX100 ) jest też niewielka.I w dobrym świetle praktycznie niezauważalna. Więc po co wydawać na drogie jasne szkiełka APS-C skoro można sobie kupić kompakt ( nawet RX10 - kosztuje już prawie tyle co K-3)
    A7 jest pierwszy - i co naturalne producent bierze za niego premię unikalności. Jak chcesz porównać cenę - to sprawdz sobie ile kosztuje A6000.

  80. focjusz
    focjusz 30 marca 2014, 12:47

    @wowaw - teraz w południe to trochę za mocno grzeje ( u mnie 32"C ) żarówa ;)

  81. wowaw
    wowaw 30 marca 2014, 13:05

    @focjusz - widzę, że niektórzy obok idealnych aparatów muszą mieć też idealne warunki :P

  82. 30 marca 2014, 13:36

    Jak Sony będzie budować szklarnie do tego systemu w takim tempie jak do Nexów to spokojnie, będzie czas na wypuszczenie kolejnej generacji poprawionych korpusów :) To jest świetna alternatywa dla obecnych DSLR ale za jakieś 3 lata...

  83. krissss
    krissss 30 marca 2014, 14:08

    niestety z obiektywami nie jest za dobrze a Carl-Zeiss Vario-Tessar T* FE 24-70mm f/4 wypada tak sobie
    link
    Szkoda bo nowe korpusy A7, A7R bardzo interesujące.

  84. druid
    druid 30 marca 2014, 14:10

    @pep
    Mimo, że piszesz dużo rozsądniej niż niejaki marheva to Twoje kompleksy na punkcie FF są nie mniejsze, do czego się sam przyznajesz. Pisałem już tutaj setki razy że APS-C to bardzo dobry format i w większości przypadków w zupełności wystarcza, sam chyba nawet częściej z niego korzystam niż z FF. Ale wmawianie że wspołczesny crop daje taką samą jakość zdjęć jest po prostu kłamstwem. Może na zdjęciach tablic testowych. W praktyce w powiększeniu 1:1 fotki z FF są o wiele lepsze, nawet widać to na przykładowych zdjęciach z a7. Bardzo dobre oddanie detali, miękkie przejścia tonalne, oraz ogólna plastyka obrazu.
    Tekst o robieniu zdjęć komórką w ogóle pominę, bo to jest żałosne. Fajnie że zrobiłeś sobie taką fotkę i Ci się spodobała bo może uchwyciłeś subiektywnie ciekawą sytuację, ale daruj sobie. To portal o sprzęcie i jakości zdjęć jaką oferuje a nie okazyjnym sytuacyjnym pstrykaniu.

  85. marheva
    marheva 30 marca 2014, 14:47

    Ok, w takim razie pozostaje przytoczyć opisy testów :
    "Dla najlepszej jakości obrazu przy ISO 100 testowany aparat osiągnął 8.4 EV, co można uznać za niezły wynik. Daleko mu jednak do Nikona D610, w którym wartość dynamiki wyniosła niemal 10 EV dla analogicznych kryteriów. Nawet niektóre aparaty z matrycami APS-C wypadły nieco lepiej, np. Pentax K-3 uzyskał 8.9 EV, a Nikon D5300 9.2 EV. Trzeba mieć jednak świadomość, że w tych lustrzankach producenci zdecydowali się na zastosowanie 14-bitowego przetwarzania, zatem ich porównywanie nie jest do końca miarodajne. Biorąc pod uwagę SNR=1 (czyli niską jakość), maksymalne wyniki w A7 dochodzą do 12 EV. Warto również wspomnieć, że dla tego kryterium wspomniane wyżej modele także wypadły zauważalnie lepiej: Nikon D610 osiągnął 13.8 EV, D5300 13.6 EV, a Pentax K-3 13.4 EV."


    W skrócie- daleko mu do FuFu, przegrywa nawet z APSC.
    To że sony włożyło 12 bitowy przetwornik, to tylko jego wina i nie usprawiedliwiałbym w żaden sposób producenta za to że daje słabsze komponenty i dlatego wypada gorzej.

    Teraz kryterium jakość obrazu jpg z podsumowania a7 - 4,20.
    d 5300 - 4,20, K3- 4,67. to jest APSC.
    A to pełna klatka też za 6 k pln.
    6D 5,48
    Ale ale... "true photoonaninst" nigdy nie zrobi jpg !
    Dobra bierzemy raw: a7 - 6,79.
    D5300 6,42, k3- 6,84.
    A teraz znowu pełna klatka za 6 kpln.
    6D - 7,79.
    Chcecie małą pełną klatkę? Nikon df- jpg 5,13, raw 7,42.

    Ten aparat co najwyżej można porównywać z APSC.
    Do pełnej klatki to mu daleko.
    Powtarzam- to że producent z pełnej klatki wyciągnął tylko tle ile osiągają dobre aparaty APSC, to powinno wzbudzić falę śmiechu, a nie zachwytu.
    Pełna klatka powinna mieć znacznie lepsze osiągi od APSC. I a7 jest tutaj zasadniczym wyjątkiem.

    Wycieczki osobiste kogo na co stać to sobie pod własną kołderką zostawcie :)




  86. Szabla
    Szabla 30 marca 2014, 15:42

    Słabo się znasz na sprzęcie, ot co.

  87. marheva
    marheva 30 marca 2014, 15:54

    A no to to wiem... nie wiem co to jest mityczna plastyka i długość penisa proporcjonalna do kwadratu z powierzchni patrycy :)
    Ale i w jednym i drugim to nie rozmiar tylko osiągi mają znaczenie :P

  88. Boa
    Boa 30 marca 2014, 18:14

    marheva, to zobacz jakim trzeba byc desperatem, żeby przedłużać sobie takim Phase One P40 Plus, mającym prawie takie same osiągi co wielbiony przez Ciebie Nikon D5300. Nie wspomnę już o "gorszym" Hasselbladzie H3DII 39, prawda?


    ps. możesz dać link do jakichś swoich zdjęć?

  89. r_a_v_e_n
    r_a_v_e_n 30 marca 2014, 20:20

    marheva daj już na luz chopie :) tego się czytać nie da...

  90. 30 marca 2014, 20:45

    plusy
    +ładne menu
    +ładny wygląd

    minusy

    -robi złe zdjęcia
    -dropy większe niż u konkurencji

    he he he

    jak z samochodem ładny jak renault - -tylko jeździć niemożna,

    albo z kobieta ładna, inteligentna tylko nie lubi sexu....

  91. Rafiki
    Rafiki 30 marca 2014, 21:02

    Marq...
    Ty tak serio?

  92. 30 marca 2014, 21:34

    To poczytaj wady i zalety.

    Zresztą w dobie telefonów które maja już po 20 megapix, smartfony za 20 lat "zjedzą" lustrzanki. Być może?

    Nie widzę w zaletach robi dobre fotografie. Za to cienki i kosztuje sporo.
    To ja wole "gorszy" Nikon D800....... robi lepsze fotografie....

    Sony: Sony A7 - test aparatu link
    Zalety:

    solidny korpus z elementami ze stopu magnezu,
    wygodny, dobrze wyprofilowany uchwyt,
    optymalna liczba elementów sterujących (w tym kilku konfigurowalnych),
    dobrze zorganizowane menu,
    dobrej jakości uchylny wyświetlacz LCD,
    dobrej jakości wizjer elektroniczny,
    wygodna obsługa (dwa kółka sterujące),
    funkcjonalne menu podręczne (w pełni konfigurowalne),
    funkcjonalny tryb LV,
    dobra jakość obrazów RAW na niskich czułościach,
    wysoka rozdzielczość uzyskiwanych obrazów,
    dobry zakres tonalny,
    możliwość nagrywania filmów Full HD 50p,
    rozbudowany tryb wideo (tryby PASM) i pełna kontrola ekspozycji,
    zdjęcia HDR i tryby panoramy,
    skuteczny autofokus,
    elektroniczna poziomica,
    moduł komunikacji bezprzewodowej Wi-Fi,
    dobrze działający focus-peaking,
    niezłe osiągi trybów zdjęć seryjnych,
    obecność gorącej stopki standardu ISO,
    tryby użytkownika,
    opcja mikroregulacji AF,
    dobre wyniki balansu bieli,
    balans bieli wg skali Kelwina, nastawy własne,
    możliwość wykonywania zdjęć w trybie APS-C,
    gniazda mikrofonu, słuchawek, HDMI oraz USB.


    Wady:

    szumy wyższe niż u konkurencji,
    przeciętne wyniki dynamiki tonalnej,
    silne wyostrzanie i odszumianie zdjęć JPEG, pomimo neutralnych ustawień,
    zdolność rozdzielcza matrycy trochę gorsza niż u konkurentów,
    lekki banding dla najwyższych czułości i długich ekspozycji,
    aliasing i mora zauważalna w specyficznych warunkach na klipach filmowych,
    różnice w wartościach MTF50 pomiędzy współrzędnymi,
    problemy z automatycznym balansem bieli w świetle żarowym,
    nie do końca skuteczny system czyszczenia matrycy,
    brak stabilizacji matrycy,
    brak wbudowanej lampy błyskowej.

  93. marheva
    marheva 30 marca 2014, 21:45

    Boa- jakim trzeba być desperatem aby w XXI wieku nie umieć czytać ze zrozumieniem.
    W dodatku chwalić się tym publicznie.
    Gdzieś napisałem, że wielbię d5300 ? Człowieku nie mam ani tego aparatu ani nawet żadnego Nikona w swoim życiu nie posiadałem.
    Gdzieś napisałem, że uważam duże matryce za gówniane ?
    Odrób lekcję. Pani wychowawczyni z nie będzie z ciebie dumna jak przyjdziesz nieprzygotowany na lekcję.
    Do robienia pamiątek ze słoneczka w gimnazjum to komórka ci wystarczy.


    Marq- trochę hiperbolizujesz, ale coś w tym jest.
    To nie tak że aparat robi słabe zdjęcia- robi bardzo dobre, mniej więcej na poziomie przyzwoitego APSC.
    Wiele pięknych zdjęć można tym zrobić, tak samo jak aparatem dwa razy tańszym w zakupie i użytkowaniu.
    Ale IMHO to "trochę" za mało na przełomowy aparat FuFu. Tym bardziej, że niektóre parametry zahaczają o kpinę z klienta.
    Np. 2,5 kl/s tryb seryjny. Serio? to po to wyjmujecie wszystkie mechaniczne elementy obciążające aparat czasowo, żeby obniżyć osiągi?
    Skoro DSLR muszą machać lustrem i migawką i jeszcze muszą to synchronizować z matrycą, a potrafią to zrobić nawet 8 razy na sekundę, tutaj nie ma czym machać, a jest 3 razy wolniej ?
    Tego też będziecie bronić bo FuFu?

    PS> szybkość zdjęć seryjnych to nie wina "jak zwykle tendencyjnego" testu optycznych :)

  94. Michel
    Michel 30 marca 2014, 21:51

    marheva - tyle piszesz o zdjęciach z A7... ile ich wykonałeś?

  95. zentaurus
    zentaurus 30 marca 2014, 22:11

    Michel@
    Marheva wie wszystko z testu... tego jedynego, bo innych nie czytał.

  96. r_a_v_e_n
    r_a_v_e_n 30 marca 2014, 23:20

    czeski film :)

    Marq najlepsza część Twojej wypowiedzi: "he he he"

    marheva zdjęcia z aparatu wyposażonego w matrycę FF "na poziomie przyzwoitego APSC" ?? poważnie? :) a Pan miał możliwość wykonania samodzielnie choć jednej fotografii aparatem z taką matrycą? :)

    jak nic czeski film :) ba brazylijska telenowela :)

  97. Rafiki
    Rafiki 30 marca 2014, 23:26

    widzę że jednak serio....

  98. jakubkrawiec.pl
    jakubkrawiec.pl 30 marca 2014, 23:32

    marheva, co, komu i po co chcesz udowodnić? Takie poczucie misji?

  99. jurekde
    jurekde 30 marca 2014, 23:41

    brawo dla testującego ...tak opisał wady A7 ,że ci którzy aparatu na oczy nie widzieli uwierzyli w każde słowo...ale tylko te świadczące ,że A7 jest "be"... zaiste trzeba włożyć wiele wysiłku by zalety przerobić na wady.... a używanie "punktacji" w dyskusji przez "specjalistów" to szczyt intelektu.... jak nic będzie 1000 postów z tego kilkanaście wartościowych...nie idźcie ta drogą OPTYCZNI bo się wam czytelnicy do reszty wykruszą .....a to strata...macie być NIEZALEŻNI...a nie STRONNICZY... co czuć....w każdym re....im więcej agresji w wypowiedziach "talibów" tym celniejszy strzał .....Sony... go to MF....

  100. nikos
    nikos 31 marca 2014, 00:39

    @Marheva

    Rozdzielczość układu jako całości:
    Wg optycznych: „Wyniki, jakie otrzymaliśmy dla plików JPEG, są najwyższe spośród przetestowanych przez nas do tej pory aparatów z matrycą 35 mm. Sony A7 przewyższa w tej kategorii nawet lustrzankę Nikon D800E, której pozbawiona filtra antyaliasingowego matryca posiada 36 milionów pikseli.” To, że pod tym względem jest dobrze, potwierdza większość innych portali.

    Dynamika:
    Wg portalu dpreview
    link
    w A7 jest zauważalnie lepsza niż w przypadku wspominanych przez Ciebie 6D, D5300 jak i np. D7 czy D600.

    APS-C z przed 4-5 lat
    … chyba żartowałeś

    Szumy:
    dla wszystkich czułości przykładowo porównywałem z D600 (też 24mpx) w oparciu o sample z imaging-resource i na moje oko mniejsze są w A7.

    Ponadto pamiętajmy, że każdy portal ma swoją metodologię testów, stosuje różne programy i ustawienia do wywoływania i pomiarów obarczone własną stopą błędów/niedoskonałości. Z tego powodu przy ocenie aparatu osobiście preferuję własne porównania sampli z różnych portali (głównie na ustawieniach standardowych) a nie wyłącznie ocenę o wartości liczbowe zmierzone algorytmicznie. Wszelkie mierniki liczbowe i tabelki traktuję jedynie jako ułatwienie przy pobieżnej ocenie.

  101. Matt
    Matt 31 marca 2014, 09:06

    Niektórzy zrobili się strasznie zapalczywi w obronie takiego czy innego aparatu - pytanie po co? Indywidualna sprawa każdego z nas, na co wyda/wyrzuci pieniądze. Testy wg metodologii optycznych podadzą część prawdy, testy organoleptyczne jako jedyne pozwolą ocenić ergonomię itp. Nie ma dla mnie większego sensu porównywanie aparatów niczym bolidów wyścigowych - bo ten ma czegoś więcej albo mniej. Przykładowo Canon ma stosunkowo słabe obiektywy szerokokątne porównując z Nikonem, a ten drugi powiedzmy nie ma obiektywów z autofokusem jaśniejszych od f/1.2 Tylko od wyboru konkretnej osoby zależy, czy większe znaczenie będzie miała jedna z tych dwóch opcji.

    Tak samo z Sony A7 ( A7R ) - jego zalety mogą dla niektórych brać górę nad niektórymi wadami - przykładowo nie każdy może potrzebować super niskich szumów, bo zwyczajnie nie używa aparatu w warunkach wymagających dobrych osiągów w tym zakresie. Ktoś może chcieć np. mały i lekki zestaw do landszaftów, z matrycą 36mpix i obiektywem powiedzmy Zeiss 21mm.

  102. baron13
    baron13 31 marca 2014, 09:20

    Na mój gust to wystarczy poczytać jakie ma techniczne parametry ten aparat. Fufu w obecnych czasach z maksymalną czułością iso 25600 jest pomyłką. Lepszy aparat kupuje się głównie po to, by móc robić zdjęcia w sytuacji jak konkurencja nie może. Poza niszowymi przypadkami wysoka czułość jest to zasadniczy parametr, który daje jakąś przewagę posiadaczowi. Tak na oko, porównując testowe zdjęcia na iso 25600, to ten aparat daje mniej więcej to, co 500D na iso 12800 z korektą - 2/3 EV. Zerknąłem na jpgi z 6D z puszki na iso 25600: tam szumu w ogóle nie widać. Owszem w jpg-u widać odszumianie, ale nie ma kolorowych placków. Raw daje się obrobić na przyzwoite zdjęcie wyglądające dobrze 1:1. Obawiam się, że diagnoza, że to jakość apsc z 4-5 lat, nie jest przesadzona. Powiedziałbym, że biorąc pod uwagę brak wizjera optycznego lepiej nabyć takiego C 1200D. Coś mi się zdaje, że na ustawieniu - 1EV stracimy dokładnie 2 bity i dostaniemy tyle ile z tego nowego cuda. W mojej subiektywnej opinii coś musiało się pozajączkować projektantom, że wypuścili taki aparat z przetwornikiem 12 bitów.

  103. johndoe
    johndoe 31 marca 2014, 09:41

    @baron13
    >>>
    W mojej subiektywnej opinii coś musiało się pozajączkować projektantom,
    ----
    Projektanom?????????
    Pomyśl jak pozajączkowało się guupim ludziom, co to zamiast C 1200D albo innego N D5300, kupują to badziewie. To dopiero debile muszą być, co nie?

  104. rafalwspin
    rafalwspin 31 marca 2014, 09:46

    @baron13
    Poza niszowymi przypadkami wysoka czułość jest to zasadniczy parametr, który daje jakąś przewagę posiadaczowi.

    Przepraszam, ze pytam, ale jako osobnik nie majacy zaliczonych studiow i kontaktu z profesura, czy moglbym prosic o przetlumaczenie tego zdania na jezyk polski?

  105. Chris62
    Chris62 31 marca 2014, 09:49

    Idealnych aparatów nie było nie ma i nie będzie - każdy aparat to kompromis.
    Dla kogo jest A7? Do jakich zastosowań? Czy nie lepiej nabyć lustrankę FF w podobnej cenie?
    A tak w ogóle to nie lepiej podobny korpus z matrycą DX za to tańszy i jakimś dobrym szkłem w zamian?

    No to odpowiedzmy na te pytania.
    Dla kogo? Dla kogoś kto np ma ochotę używać muzelanej szklarni w dużej gamie ogniskowych - przecież nie kupi się od razu pełnego setu nowych stałek bo można pójść z torbami prawda?
    Niby można używać takie szkła też na DX np. na NEXach ale taka mała subtelna róznica -,z innym zawężonym kątem widzenia bardzo dokuczliwa wada jak dla mnie.
    Dla kogoś kto che mieć aparat mały i oferujacy możliwie najwyższą jakość
    Dla kogoś kto oczekuje pewnego układu AF, dobrego wizjera i ekranu z możliwością odchylana..

    Po wzięciu takowych aspektów pod uwagę...lustrzanka odpada....

    No to zastanówmy się nad korpusem DX - jaki? Fuji? kosztuje tyle samo a optyka zwala z nóg głównie ceną.
    Olek? Jeszcze mniejsza matryca i cenowo katastrofa pewnie ma swoje zalety ale w zupełnie innej kategorii, może bedzie lepszy dla kogoś kto operuje w tele oczekuje szybkości i miniaturyzacji.
    Przy portretach krajobrazach itp wymięknie w przedbiegach wybór ultra jasnej optyki jest zawężony, drogi jak statek kosmiczny a nawet jeśli to oferuje ledwie tyle co ciemny obiektyw do FF pod względem możliwości kreacji.

    Mamy jeszcze NXa tutaj w standardowym zakresie NX może powalczyć głównie szkłem 16-50/F2-F2,8.
    W portrecie tez dzięi 85/F1,4 ale nie powalczy w kategorii np 50/F1,2 czy 35/F1,4 i wielu innych.
    Za to NXa z zoomem 16-50/F2-F2,8 kupimy za cenę korpusu FF i to jest jakiś argument choć jakościowo NX nie dorówna A7 - kwestia jaki próg jakościowy jesteśmy w stanie zaakceptować.


    Co do mądrzalskich o lepszych matrycach DX zwłaszcza 5 letnich to propunuję na początek dla realnego porównania interpolację zdjęć z tych cudownych matryc na rozmiar 24 MP i tak samo dotyczy to Olka 16 MP z czym do ludu? Tym bardziej przy A7R 36 MP Olek przepada.
    Nie ma to jak porównywać wycinki różnej wielkości i się brandzlować.

    Natomiast co mi się w A7 nie podoba to być może słąbość tego filtra AA.
    Z jednej strony poprawa rozdzielczości OK ale z drugiej jak widzę te kolorowe plamy na szyi wieśniaczki
    to zastanawiam się czy to naprawdę potrzebne? Trzeba czasem więcej się namęczyć w post processingu.

    Nieszczelność na bagnecie to błąd konstrukcyjny wszystkich aparatów z wymienną optyką - zawsze jest ryzyko przedostania się światła i kurzu przez takie mocowanie - wystarczy niedokładne przyleganie powierzchni i problem.
    Lepszym rozwiązaniem pod tym względem byłby odwrócony bagnet - wewnętrzny na obiektywach a zewnętrzny na korpusie. Dziwne, że konstruktorzy aparatów o tym nie pomyśleli...

    No nic kolejny korpus będzie lepszy - lustrzanki i bezlusterkowce DX w tej cenie mogą się zwijać z rynku albo zostać ze sporo niższymi cenami.
    Zapewne marketing Olympusa i Fuji dostał mocno w pysk od Sony....

  106. Michel
    Michel 31 marca 2014, 10:56

    @baron13 - kolejny, który aparatu w ręku nie miał, a sugeruje się testem.

    To posłuchajcie - wg tego testu, szumy w A7 są wyższe, niż w NEX-6.
    Tak się głupio składa, że miałem najpierw NEX-a szóstego, potem A7. I *fakty* są takie, że przewaga A7 to ok. 1EV. Pod względem DR jest podobnie, z jeszcze nieco większą przewagą A7.

    Tyle na temat tego testu, a raczej "testu". Dobranoc :-)

  107. hijax_pl
    hijax_pl 31 marca 2014, 11:00

    Jakie to *fakty*? Jak zdjęcia mierzone? Czym?

  108. Michel
    Michel 31 marca 2014, 11:18

    Linijką.

  109. baron13
    baron13 31 marca 2014, 11:25

    @rafalwspin: Zrobiłeś wrażenie :-)
    @Michel: Cóż, mogę zakładać, że test został kupiony przez wrażą konkurencję, ale mam jeszcze dane techniczne. Niestety, dane techniczne zgadzają się z wynikami testu. Po pierwsze: ostatnia czułość. Nie chce mi się tłumaczyć, ale nie parametry na iso 100 ale na tych najwyższych czułościach praktycznie dają aparatom przewagę. Po prostu: jeśli na iso 100 ktoś coś wypatrzy, to jest to jeden na 100 oglądających zdjęcie. Jeśli nie mam iso 100 000 to nie mam zdjęcia. Brak zdjęcia widać o wiele bardziej niż przepał na iso 100. Aparat nie ma tego, co mają fufu w tej chwili i to właściwie powinno zakończyć dyskusję. Nie ma wizjera optycznego, żre prąd, matryca się grzeje. To także powinno zakończyć dyskusję. Bo konkurencja ma i wizjer optyczny i wyświetlacz. No i na koniec parametr techniczny, co komu wpadło do głowy wsadzić przetwornik 12 bitów? Nie jestem na bierząco w cenach kości, podejrzewam, ze tu przetwornik siedzi w jakimś scalaku, aliści domyślam się, że to różnica w cenie rzędu kilkudziesięciu złociszy. Po co tak Ne rozumim. No i niestety opis techniczny składa się nam z wynikami testu. Moim zdaniem, jak w przypadku Glusia Filmowca: ogólnie sukces , choć widać pewnie techniczne niedociągnięcia.

  110. r_a_v_e_n
    r_a_v_e_n 31 marca 2014, 11:52

    baronie wg Ciebie FF kupuje się dla niższych szumów???
    "Fufu w obecnych czasach z maksymalną czułością iso 25600 jest pomyłką"

    c.d. tasiemca dla kur domowych :)

    "Lepszy aparat kupuje się głównie po to, by móc robić zdjęcia w sytuacji jak konkurencja nie może" gdzie Ty masz tą konkurencję? :) Czy to jest aparat dla ścigantów? Czy to można w ogóle porównać do APS-C? Czy te Twoje kolorowe placki to już nie nazbyt stara śpiewka?

    Panowie i Panie, nie kupujcie tego wybryku fobii sony... :) lepiej C1200D, wszak strata niewielka a przynajmniej CANON będzie :) baronie, baronie... bajki dzieciom opowiadać... :)

    a to zdanie jest typowym przykładem Twoich wypowiedzi:
    "mam jeszcze dane techniczne. Niestety, dane techniczne zgadzają się z wynikami testu" w wolnym tłumaczeniu - jak napiszę tak, żeby nikt nie zrozumiał, to może nikt się nie przyczepi... :)

    ps. pozwolę sobie w punktach:

    1. "Nie chce mi się tłumaczyć, ale nie parametry na iso 100 ale na tych najwyższych czułościach praktycznie dają aparatom przewagę"
    -racja każdy kupujący FF, jak w/napisałeś działa na czułościach powyżej 25tys... jakość na ISO 50-100 dla studyjnych kmiotów gdzie ta JAKOŚĆ nie ma żadnego znaczenia...

    2. "Jeśli nie mam iso 100 000 to nie mam zdjęcia"
    -zaskocz mnie, czym fotografujesz teraz? do czego wykorzystujesz fotografię wykonaną z czułością 25tys i wyższą???? POWAŻNIE DO CZEGO FOTOGRAFIA WYKONANA Z TAKĄ CZUŁOŚCIĄ?!

    3. "żre prąd"
    - ile wykonujesz zdjęć na 450-ce? na jednym aku? Ja na a99 do 900-950szt przebijesz mnie? :)

    4. " Nie ma wizjera optycznego"
    - ja wsiadam do każdego auta i jadę, kierowca który uważa, że potrafi jeździć stwierdzi, że mu sprzęgło ciężko chodzi...

    5. "matryca się grzeje"
    - jaja możesz sobie czatując na ptaki smażyć, to źle? :)


    zauważyłeś, że często konwersacje z twoimi wypowiedziami mają charakter punktowych reakcji? W Twoich tekstach trzeba na siłę szukać konkretów aby móc w ogóle do czegoś się odnieść... szkoda

  111. Michel
    Michel 31 marca 2014, 11:52

    @baron13 - kup sobie jasne, dobre szkła zamiast tych lustrzanych szrotów f/8, to nie będziesz musiał używać ISO pierdyliard.
    Albo inaczej - kup sobie lustrzankę z ISO 1234567890, wizjerem optycznym i co tam jeszcze jest potrzebne do robienia zdjęć gawronom na antenach i bądź zadowolony :-) Ja wolę mieć nieprzepalone zdjęcia na ISO100 (choćby tak, jak tutaj: link niż jakiekolwiek zdjęcia na ISO1000000.

    Zresztą ja w sumie nie do Ciebie kieruję słowa pochodzące z praktyki, a do tych, którzy czasem pozwalają sobie na luksus wątpliwości w stosunku do testu O.pl i nie traktują go jak wyroczni. Dla tych, których może zdziwić, że DxO dało A7 2248 punktów za wysokie ISO, a NEX-owi 6 1018, choć wg O.pl to ten drugi aparat ma niższe szumy. Do tych, którzy chcieliby wziąć pod uwagę (jako jeden z argumentów) zdanie człowieka, który wykonał ładnych parę tysięcy zdjęć tymi aparatami, używając wyższych czułości, ciągnąc szczegóły z cieni i świateł i ma jakieś pojęcie, jak to wygląda w praktyce.

  112. johndoe
    johndoe 31 marca 2014, 12:06

    Sie nie znacie, baron po prostu dostał fuchę w KGHM-ie. Robi reportaże z przodka dla naszego słońca Peru. Całe szczęście, że to tylko KGHM a nie Kompania Węglowa. Bo w kopalni węgla nawet ISO204800 byłoby mało.

  113. rafalwspin
    rafalwspin 31 marca 2014, 12:42

    Tak baron13, zrobilem wrazenie, bo po prostu nie zrozumialem twojej wypowiedzi. A nie zrozumialem, bo nie przyszlo mi do glowy, ze zdjecia robione w ISO ponizej 25600 moga dla kogos byc w niszy (znaczy stanowic niewielka czesc calosci - bo chyba o to Ci chodzilo?).

  114. mate
    mate 31 marca 2014, 12:48

    @baron13
    No to dałeś teraz do pieca, rozumiem, że takie puszki jak D610, D800, D800E to również śmietnik, bo nie mają ISO > 25600 i lepiej wtedy kupić Canona 1200D? To ISO 102400 w Canonie to jest rozszerzona czułość programowa, więc równie dobrze możesz niedoświetlić rawa o 2 EV i przeforsować go przy wołaniu, efekt będzie taki sam.

  115. hijax_pl
    hijax_pl 31 marca 2014, 13:53

    @mate czułości programowe i kalibrowane to dwie różne sprawy.

  116. 31 marca 2014, 14:19

    Jestem od jakiegoś czasu użytkownikiem tego aparatu i potwierdzam, że szumy są dość duże. Wcześniej posiadałem nikona d700 i muszę przyznać, że po przesiadce byłem przerażony jakością zdjęć z A7. Tyle tylko, że oceniałem pliki oglądając je na monitorze w powiększeniu 1:1, tak jak pewnie większość z komentujących tu osób. Od dziś już wiem, że nie jest to dla mnie problem. Zrobiłem dzisiaj wydruk jednej odbitki z A7 w formacie A2 (420x594mm) i jestem zachwycony szczegółowością. Szumy? Nie dostrzegam na wydruku mimo, że na monitorze je widać.

  117. marheva
    marheva 31 marca 2014, 15:39

    Można oczywiście dyskutować o tym czy się zdjęcia podobają czy nie, można dyskutować także o tym że testy są sfałszowane.
    Ale fakt jest taki że po 1 procedury dla wszystkich aparatów są takie same. Nikt nie ustawił procedur tak żeby akurat a7 wypadło słabo, bo nawet tego aparatu jeszcze wtedy nie było.
    Więc przy tych warunkach pomiarowych wypada słabo- w porównaniu do tych samych warunków dla konkurencji.

    Po 2 są także suche fakty które testowania nie wymagają, w dodatku nie zależą od żadnych "relatywistyczno optycznych" poglądów pewnych ludzi tylko po prostu są faktami.
    Przykład:
    2,5 kl/s w BEZLUSTERKOWCU ???? To chyba jakieś jaja.
    Szybciej to można klikać na spust migawki.
    Tego optyczni nie sfałszowani, ani ja sobie nie wymyśliłem.

  118. baron13
    baron13 31 marca 2014, 15:57

    @rafalwspin: Chodzi mi to, że co prawda są różne parametry aparatów, np dynamika na iso 100, ale z pośród tych różnych parametrów jedynie wysokie dostępne iso przeciętnie daje się zauważyć w zdjęciach. Przy okazji zaznaczam dystans do entuzjazmu posiadania świetnych puszek słówkiem "jakąś". Jeśli już jest sens w dzisiejszych czasach i przy dzisiejszych parametrach gonić z aparatami o lepszych parametrach, to dla tego iso. Tak myślę. Dlatego zwykle łażę z 450 D :-)
    @mate: jesli mam być szczery, nie do końca rozumiem filozofię Nikona. Aliści 25600 w D610, to jeśli wierzyć samplom Optycznych, coś zupełnie innego niż 25600 w naszym aparacie. Jak powstaje czułość rozszerzona, nie doszedłem do końca, ale efekt ustawienia -2EV jest inny. Typuję, że chodzi tu o banalne ustawienie wzmocnienia toru analogowego.

  119. r_a_v_e_n
    r_a_v_e_n 31 marca 2014, 16:09

    baron13 "co prawda są różne parametry aparatów, np dynamika na iso 100"

    niemożliwe, są też inne parametry... za moment doznamy oświecenia i okaże się, że iso 100 jest użyteczne

  120. baron13
    baron13 31 marca 2014, 16:13

    Dodam w kwestii czułości rozszerzonej, że jest teoria powtarzana w necie, że ISO zdefiniowało, że dla stosunki S/N lepszego do 10 dostaje się zdjęcia "zadowalające" i czułość rozszerzona oznacza, że ten stosunek jest gorszy.
    @r_a_v_e_n : nigdzie nie pisałem, że iso 100 się nie przydaje :-) Używam...

  121. r_a_v_e_n
    r_a_v_e_n 31 marca 2014, 16:13

    marheva wszyscy profesjonaliści ślubni płaczą, że nie można w krótkim czasie zapełnić karty... o zgrozo, wolny bezlusterkowiec... o zgrozo... przecież to sony... :)

  122. r_a_v_e_n
    r_a_v_e_n 31 marca 2014, 16:18

    baronie wszystko co jest teraz na rynku bije 450 ke... niestety, bo to był bardzo fajny aparacik... skąd u Ciebie to nastawienie i te wyssane z palca teorie? gdzie chęć zrozumienia? gdzie otwarcie? :) jak polskie "gwiazdeczki" tv... wszystkie rozumy w małym palcu a uroda kruszy przednie soczewki

  123. baron13
    baron13 31 marca 2014, 16:47

    @r_a_v_e_n: Teraz ja nie rozumiem: jakie teorie, jakie otwarcie i nastawienie? :-)

  124. zentaurus
    zentaurus 31 marca 2014, 17:51

    marheva@
    A co sądzisz o świetnych wynikach Sony A7 na DXO i innych portalach fotograficznych? Powiesz może że tam stosowali inne procedury dla tego aparatu?

  125. focjusz
    focjusz 31 marca 2014, 19:02

    Wszystkim krytykom przypomnę tylko że takie M9 do tej pory się sprzedaje. I to wcale nie dlatego że ma nieziemską matrycę - bo nie ma. ( nie ma też ISO powyżej 25k ;)
    Powody ( fotograficzne ) są 2 - a w zasadzie 1 w 2 postaciach.
    Małe i rewelacyjne optycznie szkiełka
    Niewielki solidny korpus.

    Ten korpus jest dużo mniejszy i można podpiąć te wszystkie szkiełka Leica ( i nie tylko ) Nie twierdzę że to nowa Leica - ale dla wielu może stanowić jej namiastkę. (chodzi o zastosowania, poręczność itd )
    I jest przy tym nowoczesnym aparatem z wideo i wifi)
    Coś czego nie zapewni wam żaden 6D, D800, mkIII - ani nawet ... 450d ;)
    Może dlatego tak zaciekle go zwalczacie ? ( smutna nieco diagnoza może brzmieć - " nie stać was nawet na namiastkę? "

    PS. M9 ma 2kl/s ;)

  126. r_a_v_e_n
    r_a_v_e_n 31 marca 2014, 19:10

    Baronie, Twoje teorie... zamknąłeś się w swoim świecie i nie sposób Cię wyciągnąć :(

  127. focjusz
    focjusz 31 marca 2014, 19:33

    Dodam od razu że nie chciałem nikogo urazić - poziom płac jest niestety u nas taki że A7 kosztuje 2 średnie pensje ( netto - należało by w zasadzie dodać że jest 3 razy wyższa od mediany tych pensji)
    I to na pewno zmienia perspektywę. A przecież A7 zwykle nie jest jedynym aparatem u przeciętnego zachodniego nabywcy ...

  128. Michel
    Michel 31 marca 2014, 19:43

    @focjusz - głównymi antagonistami są ludzie, którzy nie mają najmniejszego zamiaru kupować tego aparatu, więc to raczej nie ten powód.

  129. jakubkrawiec.pl
    jakubkrawiec.pl 31 marca 2014, 20:08

    Ale kabaret.

  130. WueN
    WueN 31 marca 2014, 20:32

    Dziś byłem na pokazie sony w Poznaniu. Jak dla mnie A7 to bardzo fajny sprzęt, jakość zdjęć mi odpowiada, focus peaking z manualnymi szkłami działa lepiej niż ten w K-30, który posiadam Do tego mały, poręczny, raczej wygodny. Chciałbym, ale mnie nie stać :)

  131. marheva
    marheva 31 marca 2014, 20:53

    raven- weź ty mnie człowieku nie rozśmieszaj.
    Jeśli jedynym twoim zastosowaniem trybu seryjnego jest zapełnianie karty trzepiąc do kotleta, to naprawdę już rozumiem dlaczego nie znajdujemy porozumienia.
    Tym bardziej gdy to bezlusterkowiec- gdzie nic nie ogranicza tej szybkości, poza przepustowością procesora obrazu.

    Argument z Leica to chyba dla jaj przytoczyłeś. To zupełnie inna klasa aparatów, ręcznie robione perełki z legendarną manualną optyką.
    Ręcznie szlifowane i lakierowane meble z hebanu też się sprzedają.

    Tutaj ani aparat nie jest perełką, ani legendarnej optyki nie ma, a właściwie nie ma jej wcale.
    Jest 5 szkieł firmowych, z czego 4 to 2,8 lub więcej. . Takiej biedy to nawet Pentax nie ma, a podobno nim się zdjęć robić nie da, bo tylko butelka od frugo pasuje.
    Więc ustalcie argumenty, bo się sami we własnym trolowaniu gubicie.


    Co do testów na DXO- to nie podpierałbym się nimi za bardzo, do tylko udowadniasz moją tezę, w kwestii parametrów o jakich dyskutowałem :)
    Wg nich dynamika tonalna w a7 stoi na poziomie pentaxa k5 :)
    Czyli kilkuletniego APSC, które zdążyło mieć już swoich 3 następców :)
    A w kwestii szumów- przegrywa znaczne z 6D, czyli FuFu za te same pieniądze :)
    Z czego wynika overall to totalnie nie rozumiem :)
    Ale jak widać pokrywa się to z tym co napisali na optycznych: szumy wyższe niż u innych, dynamika na poziomie APSC.

    Ale nie przejmuj się - na DXO toczą się takie same dyskusje kto fałszuje wyniki :) Tutaj przynajmniej znam dokładnie procedurę, nawet jeśli jest głupia, to każdy aparat testowany jest tak samo głupią procedurą.

    Z innego testu wyczytałem np.
    "Podczas fotografowania samochodów w trybie seryjnym bardzo łatwo można było doprowadzić do zapełnienia buforu, co powodowało, że aż do momentu jego całkowitego opróżnienia nie dało się włączyć podglądu wykonywanych zdjęć (wszystkie inne funkcje aparatu działały normalnie). Nie byłoby to jeszcze aż tak dużym problemem, gdyby tylko Sony A7 zapisywał te zdjęcia na karcie pamięci choć trochę szybciej i dysponował jakimś licznikiem pokazującym, ile pozostało czasu do zakończenia tej czynności lub chociaż ile wolnego miejsca aktualnie jest w buforze. Niestety brak tych danych i długi czas zapisu powodował, że po całkowitym zapełnieniu bufora możliwość włączenia podglądu zdjęć znikała nawet na kilka minut. To chyba była najbardziej uciążliwa wada tego aparatu, jaką zaobserwowaliśmy podczas testów terenowych."

    Całkiem fajnie jak na 2,5 kl/s :) przy 24 mpx :)

    No to tyle po 3 minutach czytania innych testów :) Miłego dnia :)

  132. Michel
    Michel 31 marca 2014, 21:08

    @marheva: fajnie prezentujesz dane z DxO, twórczo, rzekłbym :-)

    Popatrzmy zatem całościowo na DR i szumy:
    DR
    Sony A7: 14.2
    Canon 6D: 12.1 (!)
    Pentax K-5: 14.1

    Szumy:
    Sony A7: 2248
    Canon 6D: 2340 (wynik o ok. 4% lepszy, faktycznie A7 "znacznie przegrywa"
    Pentax K-5: 1162 (zaraz, zaraz, ponoć w A7 były na poziomie 4-5 letniego APS-C... zonk?)

    Podsumowując: Canon 6D ma szumy na poziomie A7, za to DR zdecydowanie gorszy od 4-letniego APS-C. Szok!!! Kto to kupuje??? To straszne!!! Wyrzućcie swoje 6D, bo zdjęć nie robią!!!11111 :-)

    Co do fragmentu testu o zdjęciach seryjnych, to najprawdopodobniej testowano aparaty z firmware przedprodukcyjnym, bo w moim mogę zrobić serię 30 zdjęć (RAW+JPG 24MPix, tryb szybki, czyli 5kl/s) i opróżnianie bufora trwa kilkanaście sekund, a nie żadne "parę minut".

    Musisz się bardziej przyłożyć do trollingu i hejtowania, bo na razie słabo Ci to wychodzi :-)

  133. hijax_pl
    hijax_pl 31 marca 2014, 21:16

    Coś Ci cytowanie DxO zupełnie nie wychodzi bądź tez słabo z rozumieniem co te cyferki oznaczają.

  134. jakubkrawiec.pl
    jakubkrawiec.pl 31 marca 2014, 21:46

    marheva, uczepiłeś sie tych 2.5 kl/s, ale w teście jak byk jest napisane i sprawdzone, że A7 robi 5 kl/s link Zacznij czytać ze zrozumieniem, bo kompromitujesz się z każdym kolejnym postem.

  135. druid
    druid 31 marca 2014, 22:00

    @gpientaszek
    "Jestem od jakiegoś czasu użytkownikiem tego aparatu i potwierdzam, że szumy są dość duże. Wcześniej posiadałem nikona d700 i muszę przyznać, że po przesiadce byłem przerażony jakością zdjęć z A7. Tyle tylko, że oceniałem pliki oglądając je na monitorze w powiększeniu 1:1"

    To stwierdzenie trafia do mnie znacznie bardziej niż cyferkowe testy. Niestety może to być prawda, jest to powtórka z rozrywki, miałem to samo po zakupie a77. Koszmar i nie dowierzanie, że zdjęcia od ISO 400 są już paskudnie zaszumione, poziom niewiele lepszy od posiadanego wcześniej a300 z matrycą CCD.
    I tak zdjęcia ogląda się w 1:1. Wiem, że są tu tacy fani marki którzy zdjęcia drukują na małym formacie albo wrzucają w rozdzielczości ekranowej i im szumy nie przeszkadzają... cóż "zazdroszczę" ślepoty.

  136. jakubkrawiec.pl
    jakubkrawiec.pl 31 marca 2014, 22:02

    marheva, specjalnie dla Ciebie:

    Sony A7 - 5 kl/s, bufor zapełnia się po 6 sekundach link

    Nikon D610 - 6 kl/s, bufor zapełnia się już po 2 sekundach link

    Canon 6D - 4.5 kl/s, bufor zapełnia się już po 3 sekundach link

    Leica M9 - 2 kl/s, bufor zapełnia się już po 7 zdjęciach!

    Jak to możliwe? Sony A7 ma najlepszy tryb seryjny ze wszystkich amatorskich aparatów? Marhewa nastukał tu już 13 postów i jego główny argument okazał się bzdurą wyssaną z palca...

    Dla mnie oczywiście jest to mało istotne, bo nie popieram tępego kłapania seriami, a raczej przemyślane naciskanie spustu, kiedy jest to potrzebne. Jeśli ktoś nie wyobraża sobie reporterki bez trybu seryjnego, to szczerze współczuję.

  137. marheva
    marheva 31 marca 2014, 22:24

    Michael- ale Canon od lat także na tym portalu notuje znacznie niższe wyniki DR niż inne firmy, pentax i nikon notują bardzo wysokie :)
    Więc chyba jednak coś jest w tych wynikach z optyczne, skoro pokrywają się z wyrocznią.
    Czy są sfałszowane tylko w teście a7 ? :)
    Tzn. w sumie w każdym sprzęcie który jest drogi, a wypadł słabo bądź badziewnie.

    Chociaż szczerze nie rozumiem z czego wynikają te cyferki na DxO- a szczególnie parametr overall.
    Bo wg. nich jest to jakaś (?) średnia (ang."average") z poszczególnych wyników, które nie dość, że każde jest w innej jednostce, to jeszcze ta średnia jest wyższa na słupkach od wszystkich innych wyników, co jest "odrobinę" sprzeczne z matematyczną definicją średniej.
    W dodatku jest "normalizowany" (?) do 8mpx i wydruku 300dpi na 30x20, a jakby tego było mało to skala jest logarytmiczna (?) i zależna od rozdzielczości (to normalizowana czy zależna od rozdzielczości ?)
    Ja jestem ścisłowcem, mi taki opis śmierdzi od razu.

    Za każdym razem gdy jakiś sprzęt wypadnie słabo to pojawiają się osoby które:

    a) postulują sfałszowany test i koniec portalu optyczne (zastrzegają że to ich ostatnia wizyta, jednak budzą się jak feniks z popiołu żeby znowu napisać że kolejny test sfałszowany)

    b) tyczy się szczególnie posiadaczy tzw. FuFu- zaczynają rozpisywać się o mitycznej plastyce, bezkonkurencyjnej jakości obrazka i innych imponderabiliach, tylko niestety od wielu lat, nawet całym stadem, nie byli w stanie zdefiniować co te imponderabilia oznaczają. (stąd moje może i błędne założenie że przysłowiowo "pier od rzeczy")

    Ale jeśli nawet się przytoczy dokładne dane nie dające się w żaden, nawet naciągany sposób, zrelatywizować to padają koronne argumenty, że seryjne zdjęcia to bez sensu bo przy klepaniu kotleta za szybko zapełnimy kartę, a jak bateria trzyma 2-3 razy krócej niż w innych aparatach to się dowiemy że kiedyś na filmie było 36 klatek i też sobie radzili :) (żeby było śmieszniej argumenty są w stosunku do siebie odwrotnie proporcjonalne)

  138. mate
    mate 31 marca 2014, 22:28

    @druid
    "I tak zdjęcia ogląda się w 1:1. Wiem, że są tu tacy fani marki którzy zdjęcia drukują na małym formacie albo wrzucają w rozdzielczości ekranowej i im szumy nie przeszkadzają... cóż "zazdroszczę" ślepoty"

    Czyli co, oglądanie zdjęć jako całości, obojętnie czy papier czy na monitorze, to już jest fanaberia albo jakaś egzotyka a oglądanie wycinków w 1:1 to jest powszechny standard? Coraz większe opary absurdu zaczynają się unosić.

  139. Rafiki
    Rafiki 31 marca 2014, 22:37

    Opary absurdu już dawno przykryły tę dyskusję. :)

  140. jurekde
    jurekde 31 marca 2014, 22:53

    oczekuję bana dla jednego z dyskutantów...chyba,że to pracownik portalu Optyczne.....

  141. Michel
    Michel 31 marca 2014, 23:02

    @marheva - tak ogólnie, to wyniki większości testów mi wiszą i powiewają :-)
    Dziwi mnie wynik tego, bo niektóre wartości (jak np. poziom szumów wyższy, niż w NEX-6) nijak nie pokrywają się z rzeczywistością.
    Ilość zdjęć na sekundę jest mała, to fakt, któremu nie zaprzeczam. Mi akurat niespecjalnie trzeba więcej, ale konkurencja jest lepsza i nie ma co się czarować, że jest inaczej. Podejrzewam, że to wynik jakiegoś pozycjonowania względem nadchodzących nowości, albo po prostu chcieli mieć coś do poprawy.
    Wytrzymałość baterii to też oczywista wada, zwłaszcza że nie ma ładowarki w zestawie. No, ale trzeba się przyzwyczajać, im więcej elektroniki, tym więcej prądu potrzeba. Trudno.
    Są i inne wady. Najistotniejsza dla mnie - dążenie do 1/60s w trybie A i AutoISO, kiedy mamy założony obiektyw manualny. Dla dłuższych szkieł, przy braku stabilizacji w korpusie, to za długo - przydałaby się możliwość zdefiniowania maksymalnie długiego czasu migawki dla danego szkła. Jestem przekonany, że dałoby się to zrobić, skoro jest już aplikacja pozwalająca zapamiętywać korekty wad optycznych obiektywów manualnych.
    Kolejną wadą (wg mnie) jest ilość szkieł systemowych i ich ceny. Owszem, system jest młody, jest zapowiedź kolejnych obiektywów (w sumie 15 do końca 2015r.), ale infografika pokazuje głównie Zeissy i Sony G, czyli szkła drogie.

    Ale kurczę, pisanie, że ta matryca jest badziewna, że ma poziom matryc APS-C sprzed 5 lat, opierając się na wynikach jednego testu... no sorry, to bzdura jest. Od kilku miesięcy robię zdjęcia tym aparatem, wyciągam cienie i światła, widzę szum w RAW na niższych i wyższych czułościach, do tego mam porównanie do kilkunastu aparatów APS-C i FF, które miałem lub których używałem wcześniej i niewątpliwie obrazek z A7 jest najlepszy.

    A że kiedyś męczyłem i MF (dla ubogich co prawda, bo TLR-y, mieszkowce i P-Sixa), to i wspominana mega plastyka małego obrazka nie jest dla mnie tak mityczna :-)

  142. r_a_v_e_n
    r_a_v_e_n 31 marca 2014, 23:26

    marheva ale co mi pozostało niż wytykać Twoje górnolotne przykłady... no wybacz high iso dla barona, 20kl/s dla Ciebie... po co? robisz wydruki na tapetę? psa podczas biegu fotografujesz? No jeśli tak to faktycznie nie aparat dla Ciebie... za drogi, za wolny, zbyt szumiący... polecam c450d :) będziesz Pan zadowolony :)

    ps. tu chyba nic o mitycznej plastyce nie padło? chyba pytałem...
    1. robiłeś Ty zdjęcia FF-em? Tak oczywiście poza konkursem (bo nie masz).
    2.Jak Tobie leży taka matryca?
    3.Jak szybko poradziłeś sobie z przyswojeniem przysłon, bo zapewne taki fachura od testów wie o co mi chodzi...
    4.jak oceniasz głębie ostrości względem aps-c na poszczególnych przysłonach...
    5.jak się Tobie pracuje z takim aparatem w studio.
    6.Czy używasz go do reportażu? Być może wykonujesz inne projekty, może modowe, może medialne - chętnie porozmawiam
    7.Na jakich szkłach Waćpan pracujesz?
    8. Co w ogóle jest przedmiotem Twoich fotograficznych zainteresowań, tak prócz testów?

    Wiem, wiem pytań dużo, można się pogubić, szczególnie jeśli tematy odległe, może jednak spróbuj, tak w punktach... tak abyśmy wiedzieli czego oczekujesz od tego aparaciku (espresso napisał wprost)


    mate druid będzie jeszcze wnukom o a77 opowiadał... już im współczuję...


    ciekawi mnie ilu z komentujących podczas pisania bawi się tak dobrze jak ja :) to taki relaks, że trudno opisać i nie potrzebna kozetka a coś z wyświetlaczem i klawiaturą.

  143. druid
    druid 31 marca 2014, 23:34

    @mate
    "Czyli co, oglądanie zdjęć jako całości, obojętnie czy papier czy na monitorze, to już jest fanaberia albo jakaś egzotyka a oglądanie wycinków w 1:1 to jest powszechny standard? Coraz większe opary absurdu zaczynają się unosić. "

    Mówiąc kolokwialnie mega LOL. Czyli rozumiem, że oceniasz jakość zdjęcia na wglądówce ekranowej. No to gratulacje, możesz w pełni zadowolić się sprzętem sprzed lat. Stare korpusy z matycami 8 mpix itp. będą tu jak znalazł, w wglądówki będą wyglądać niemal identycznie jak z nowych aparatów.
    Za to ocenienie jakości zdjęć jakie oferuje konkretny aparat poprzez oglądanie ich w 1:1 to opary absurdu, świetnie, brawo :D

  144. marheva
    marheva 31 marca 2014, 23:38

    Skoro masz takie doświadczenie na wszystkich formatach od APSC do MF, to nie powinieneś mieć żadnego problemu w zdefiniowaniu mi czym ta plastyka jest.
    Może w końcu poznamy (bo nawet ludzie mający FF często tutaj pytają co to jest) odpowiedź na to pytanie.

    I potem odpowiedz mi dlaczego jest to winieta połączona z utratą ostrości.
    (Czyli tak na prawdę "wady" obiektywu przed którym większa matryca stawia większe wymagania, a nie zalety matrycy)
    I dlaczego mogę sobie to dodać(jak mam ochotę) w LR.

    Zalety dużych matryc są raczej w innym miejscu niż w imponderabilistycznej "plastyce".
    Ogromną zaletą nierelatywistyczną są np. zdjęcia szerokokątne.

  145. jakubkrawiec.pl
    jakubkrawiec.pl 31 marca 2014, 23:51

    marheva, plastyka FF (i każdego innego formatu), to sposób oddania partii nieostrych, obszarów pozaogniskowych. Największe różnice pojawiają się na MNIEJSZYCH OTWORACH przysłony i KRÓTSZYCH ogniskowych. Tego sobie nie dodasz w LR, PS, ani żadnym innym programie.

  146. marheva
    marheva 31 marca 2014, 23:58

    raven-
    Przykro mi ale to jest portal o sprzęcie, a nie stricte o fotografii.
    Jak umiesz robić zdjęcia to dzisiaj każdym aparatem o matrycy co najmniej 4/3 zrobisz zdjęcia które bez wstydu wydrukujesz w dużym formacie i wygrasz WPP. Sama prawda, ale tutaj nikt nie wystawia swoich zdjęć, tylko właśnie dyskusje są o sprzęcie.

    To tak jak z samochodami- po cholerę ci 400 KM ? Po cholerę ci 1000 KM ? żeby było jeszcze szybciej, jeszcze mocniej, żeby bić kolejne rekordy na torach, żeby być jeszcze lepszym od konkurencji.
    Jakie to ma przełożenie na realne życie ? Mierne.
    Czy masz 200 KM czy 20 KM i tak stoisz w tych samych korkach, urywasz koła na tych samych dziurach, a za wyjątkiem autostrad to nawet osiągi malucha w dobrym stanie wystarczają, żeby osiągnąć dozwolone na publicznych drogach prędkości. Jak kupisz fiata pandę to nawet na autostradzie możesz dostać mandat.
    Tylko nikt za takimi samochodami nie szaleje. Nikogo nie porywają.
    Porywają właśnie te, których osiągi na zdrowy rozum są kompletnie bezsensowne, palą jak czołgi i łamią wszystkie przepisy... na 1 biegu.

  147. pantoney
    pantoney 1 kwietnia 2014, 00:10

    @druid "..miałem to samo po zakupie a77. Koszmar i nie dowierzanie, że zdjęcia od ISO 400 są już paskudnie zaszumione, poziom niewiele lepszy od posiadanego wcześniej a300 z matrycą CCD"
    Bajkopisarstwo posunięte do granic absurdu :) Posiadałem A350, (obecnie A77) po przeczytaniu tego zdania, doradzam wizytę u okulisty..

  148. Michel
    Michel 1 kwietnia 2014, 00:16

    @marheva - a dodawaj sobie plastykę w LR, albo nawet w ogóle rysuj zdjęcia w paincie, co mnie to :-)))

  149. marheva
    marheva 1 kwietnia 2014, 00:56

    jakubkrawiec.pl
    czyli jednak miałem w dużej mierze rację- szeroki kąt (tutaj pełna zgoda, to imho największa zaleta dużych matryc) i nieostrości połączone z przyczyn koniecznych z winietą (każdy dosyć szeroki jasny obiektyw winietuje na potęgę na FuFu) to "plastyka" FuFu. (*)

    Szerokiego kąta z przyczyn oczywistych w LR nie dodasz. Ale już winieta nie stanowi żadnego problemu. Z bokeh też na APSC źle nie jest (na FF ta głębia ostrości jest mniejsza przy tej samej f - pełna zgoda)- przy szkle o jasności 1,4 i ekwiwalencie ~ 85 mm i delikatnej korekcie w postprocesie rozpoznałbyś na wydruku A4 czy jest to FuFu z 85 (musiałbyś raczej przymknąć do portretu) czy APSC z ekwiwalentem ?

    Albo z drugiej strony- czy byłbyś w stanie w ten sposób obrobić zdjęcie żeby twój znajomy fotograf, nie amator, nie odróżnił tego na wydruku a4 ?

    (*) przypomiam tylko, że i tak dyskusja jest hipotetyczna. Jak na razie do a7 nie ma obiektywów, które sprostałyby takim kryteriom.
    Na 5 obiektywów- 4 mają światło 2,8 lub więcej, czyli głębia ostrości większa niż na stałkach z APSC, osiągalna nawet na zoomie APSC.
    5 obiektyw to 55mm (BTW>z winietą 1 1/3) f 1,8 czyli tracimy co najmniej 2/3 EV i różnica w głębi się zaciera.

    Michael- jak tylko zdefiniujesz sobie co to w ogóle jest dla ciebie "plastyka" to wtedy pogadamy.
    Bo jakubkrawiec odpowiedział na temat, co to dla niego oznacza plastyka. Wtedy można poważnie rozmawiać, jak taki efekt osiągnąć.

  150. mate
    mate 1 kwietnia 2014, 01:02

    @druid
    Oceniam głównie na wydruku o czym również pisał cytowany przez ciebie gpientaszek, ale o tym już zapomniałeś wspomnieć. A najczęściej w ogóle nie oceniam zdjęć pod kątem szumów tylko czerpię przyjemność z oglądania całych kadrów jak są ciekawe, no ale ja to truskawki cukrem.

  151. mate
    mate 1 kwietnia 2014, 01:09

    @marheva
    Jest całkiem sporo manualnych szkieł dużo jaśniejszych jak chociażby Voigtlandery 35/1.2 czy 50/1.1 a szkła na aps-c też winietują.

  152. Michel
    Michel 1 kwietnia 2014, 01:30

    @marheva: na siłę próbujesz mnie wciągnąć w dyskusję o plastyce - po co? Ja o niej wcześniej nic nie wspominałem, więc daruj sobie.
    Chcesz przewagi FF? Proszę bardzo: praca w studio, gdzie łatwiej uzyskać małą GO (portret), kiedy obiektyw musimy przymknąć ze względu na światło błyskowe. Tu masz prostą sprawę: ilość światła wymusza kombinację czas/przysłona, taką samą dla każdego formatu. Na małym obrazku GO będzie mniejsza, co przy portrecie jest zjawiskiem korzystnym.
    Chcesz jeszcze jednej przewagi? Limit dyfrakcyjny. Sprawa dość prosta i bezdyskusyjna.

    Ale równie dobrze mógłbym wymieniać przewagi mniejszych matryc (większa GO do makro, crop factor dla używających długich tele itd.). Ja nigdzie nie twierdziłem, że mały obrazek jest jakimś Graalem, właśnie dlatego podałem przykład MF, czego najwyraźniej nie zrozumiałeś.

    Żeby Ci jeszcze bardziej namieszać napiszę, że z przyjemnością używam Pentaksa Q z jego maciupką matrycą :-)))

    Jeszcze jedno - ja nie przekręcam Twojego nicka, więc przestań przekręcać mój.

  153. marheva
    marheva 1 kwietnia 2014, 01:42

    mate- ale nie pod ten aparat. Oczywiście można z przejściówkami itp., ale w ten sposób to można udowodnić tezę, że po co jechanemu tutaj od lat pentaxowi obiektywy skoro canon ma ich pełno i przejściówki też są. (Swoją drogą do APSC też można przypiąć np. taką 50 1.1 i zbić głębię ostrości o kolejne 2/3EV przez co różnica w głębi między typowym 1,8 na FF, będzie już niezauważalna)
    Zdecydowanie firmowa lub kundlowa szklarnia do a7 wymaga dużego rozbudowania. Na sprzedaży przejściówek to rynku nie podbijesz.

    Oczywiście, że szkła na apsc winietują- ale zdecydowanie słabiej niż na większych matrycach, co jest jedną z głównych przyczyn słabszej "plastyki" :) Dodaj do tego 50 1.1 i nie dość że masz "plastykę" fufu to jeszcze zyskujesz 4/3 EV na świetle :)

  154. marheva
    marheva 1 kwietnia 2014, 01:54

    Michel - za nick przepraszam :)
    Sam kazałeś mi rysować plastykę w paincie więc chcę wiedzieć co mam osiągnąć.


    Jedno i drugie rozwiązanie ma tyle samo wad co zalet.
    FuFu wygrywa na szerokim kącie, APSC wygrywa na tele.
    FuFu wygrywa płytką głębią ostrości, APSC wygrywa gdy zależy nam na większej głębi, zyskujemy wtedy na świetle.
    FuFu wygrywa gdy chcemy naturalną winietę, APSC wygrywa gdy jej nie chcemy.
    Itd. itd.
    Fotografowanie nie ogranicza się do klepania kotleta 5D z 4 ręki.

    Dlatego jak słyszę teksty o tym że APSC to tylko namiastka aparatu, a zdjęcia to tylko FuFu bo plastyka, choć jedynie jakubkrawiec.pl potrafił od ostatnich 5 lat wyjaścić co przez to rozumie, to mnie z jednej strony śmiech, a z drugiej krew zalewa.

    Szacunek dla Jakuba, bo przynajmniej potrafił wyjaśnić o co mu chodzi. Wtedy można dyskutować.

  155. mate
    mate 1 kwietnia 2014, 02:08

    @marheva
    Co innego używać szkieł af jako manuali przez przelotkę a co innego szkieł manualnych. Co za różnica czy podepniesz takiego Samyanga 85/1.4 pod natywny bagnet czy przez przelotkę? Żadna. Voigtlander 25/0.95 podpięty pod m4/3 będzie się tak samo obsługiwać jak Voigtlander 50/1.1 zapięty przez adapter do A7.
    A z tą GO to policz sobie jeszcze raz, bo przy zachowaniu takiego samego kadru 50-ka podpięta pod cropa da większą GO niż ta sama 50-ka na ff.

  156. r_a_v_e_n
    r_a_v_e_n 1 kwietnia 2014, 07:42

    marheva popisałeś sobie, nie popisaleś się niestety... teoria, którą nam serwujesz aby chociaż brzmiała z sensem musi być poparta praktyką.
    wiedziałeś że ff możesz przełaczyć w tryb aps-c? wiesz kto kiedy i z kim wygrywa jak to napisałeś?
    wiesz też jaki aparat, o jakich możliwościach konfiguracyjnych dostajesz podpinając przejściówkę?

    " przy szkle o jasności 1,4 i ekwiwalencie ~ 85 mm i delikatnej korekcie w postprocesie rozpoznałbyś na wydruku A4 czy jest to FuFu z 85 (musiałbyś raczej przymknąć do portretu) czy APSC z ekwiwalentem ?"
    spokojnie możesz zatem używać czegokolwiek... po co zatem Twoje wpisy? wróć kiedy teorie o sprzęcie będziesz umiał zastosować w praktyce

  157. robertskc7
    robertskc7 1 kwietnia 2014, 07:44


    marheva
    - To nie tak że aparat robi słabe zdjęcia- robi bardzo dobre, mniej więcej na poziomie przyzwoitego APSC

    - Oczywiście, że szkła na apsc winietują- ale zdecydowanie słabiej niż na większych matrycach, co jest jedną z głównych przyczyn słabszej "plastyki" :) Dodaj do tego 50 1.1 i nie dość że masz "plastykę" fufu to jeszcze zyskujesz 4/3 EV na świetle :)


    Wiesz, telewizory 32 calowe też dobrze wyświetlają obraz z fullHD. Powiedział bym, że nawet tak samo jak te 50calowe. Tylko 32cale to nie 50 !!! Tak samo jak dla kogoś 35 1.4 na FF to nie to samo jak jakaś "okrojona" do 50mm ogniskowa 35 na cropie.

    Już rozumiesz gdzie jest różnica ?


    - Szerokiego kąta z przyczyn oczywistych w LR nie dodasz. Ale już winieta nie stanowi żadnego problemu. Z bokeh też na APSC źle nie jest (na FF ta głębia ostrości jest mniejsza przy tej samej f - pełna zgoda)- przy szkle o jasności 1,4 i ekwiwalencie ~ 85 mm i delikatnej korekcie w postprocesie rozpoznałbyś na wydruku A4 czy jest to FuFu z 85 (musiałbyś raczej przymknąć do portretu) czy APSC z ekwiwalentem ?


    Z palcem w przysłowiowej d***pie rozpoznam zdjęcia wykonane z ekwiwalentu 85mm na cropie od 85 na FF. Miałem oba zestawy i to są dwa zupełnie inne światy.
    Nigdy w życiu nie miałeś FF i zapewne kupiłeś sobie jakiegoś nowego Cropa. Broniąc słuszności Twojego wyboru jedziesz po FF i próbujesz wszystkim wmówić, że nie ma róznicy lub nie ma magicznej plastyki. Proponuję Ci wejdz sobie na flickr i pooglądaj zdjęcia z FF a następnie pooglądaj sobie zdjęcia z cropów. Jesli nie dostrzeżesz różnicy to sorry ale fotografia to nie jest temat dla Ciebie. Do tego trzeba mieć wrażliwe oko na piękno, detal, moment a nie analizę cyferek.

    amatorska klasa d5300
    link

    klasa FF - link

    widzisz różncie ?

  158. jakubkrawiec.pl
    jakubkrawiec.pl 1 kwietnia 2014, 09:01

    marheva, zrozum to, że pojęcie plastyki obrazu nie sprowadza się do większego winietowania i rozmycia narożników obrazu.

  159. cube
    cube 1 kwietnia 2014, 09:33

    ej internetowi napinacze, rozsmieszacie do łez! Jak zawsze w kwestii formatu najbardziej agresywnie i autorytarnie wypowiadają się ci, którzy sami znają tylko jeden format, ten mniejszy... :-)

    Każdy format ma swoje zalety, sam rozważam własnie zakup aparatu z matrycą apsc, i nie dlatego żeby nie dało się odróżnić zdjęć, ani dlatego by był wyraźnie tańszy od FF.... Czy ktos zgadnie dlaczego więc? ;-)

  160. johndoe
    johndoe 1 kwietnia 2014, 10:32

    ja pier...elę, ale jatka.
    Jednak co Sony to Sony:) /chociaż w porównaniu do dyskusji pod A99, cienizna/.
    Chociaż już i Cube się odnalazł. Możecie stworzyć z Marhewą niezły duet. Podciągnij go trochę merytorycznie, zapomnij, że używa aparatu na P i możecie ruszać w bój:)
    Coś dla Ciebie, niestety łatwiej w sieci znaleźć coś o A7R:(, ale może optyczni zafundują nam kiedyś test A7R, będzie jak znalazł?
    link
    Baronie, Ty też rzuć na to okiem, może ogarniesz oso chodzi z tym niskim ISO:)
    A tu A7
    link
    Mogli porównać z 6D, ale nie ma co płakać, tu trzeba pochwalić optycznych, są konsekwentni,porównania są łatwiejsze.
    I tu jescze
    link
    "skompensowane" wyniki z imagingresource.
    Jescze jedna kwestia, w normalnym kraju A7 jest 25-30% tańsze od 6D i D610, które z kolei są 25-30% tańsze niż A7R, więc równie dobrze można uznać, że konkurencja dla tychże "tanich FF DSLR" to A7R, a nie A7:). Wysoka cena w Polsce jest zapewne wynikiem małej sprzedaży. 1000 euro dla Polaka to jednak niestety inne pieniądze niż dla Niemca, Francuza czy Anglika
    ps. @Marheva
    Cieszę się, że wpadłeś tu do nas po lekcjach i przepraszam, że posądziłem Cię o użytkowanie D5300. A Ty przecież Pużyszkodnik jesteś. Mam nadzieję, że dzisiejszy test szóstoklasisty nie przeszkodzi Ci w kolejnych wizytach. Pozwolę w takim razie przypomnieć Ci starożytną rosyjską maksymę: Jak Ci ktoś mówi, że jesteś koniem, nie przejmuj się, jak Ci to mówi piąta osoba, to pora kupić siodło.
    I jeszcze jedno, nie wierzyłbym optycznym tak bezgranicznie jak Ty, swojego czasu przerósł ich upgrade firmware'u /w aparacie, który być może nawet sam użytkujesz/ i cały misterny plan /...wróć, test oczywiście/ poszedł w ...
    I jeszcze drugie, może "Tutaj ani aparat nie jest perełką, ani legendarnej optyki nie ma", ale już od czasów Nexa 7 ludzie sprawdzali, czy ta perełka warta jest połowy samochodu, i czy nie lepiej zastapić ją badziewnym S
    link
    Wypuszczenie A7 /a zwłaszcza A7R/ może okazać się dla producentów pereł bolesne.



  161. Michel
    Michel 1 kwietnia 2014, 10:35

    @marheva - a Ty ciągle o tej plastyce... nie widzisz, że sam wywołujesz temat, wciągasz innych do dyskusji, a potem się dziwisz, że nie chcą Ci podać definicji?
    Ale OK.
    Po pierwsze, nic Ci nie kazałem, bo nie mogę, a jedynie zaproponowałem rozwinięcie Twojej rewolucyjnej metody dorabiania plastyki w LR :-) Dorób sobie winietę, dorób rozmycie tła, na pewno będą takie same, jak z obiektywu. Każdego, bo przecież każdy obiektyw tak samo winietuje i oddaje nieostrości, dokładnie tak samo, jak narzędzia w LR, prawda?
    Druga sprawa: to, co zostaje obcięte w APS-C, też ma duży wpływ na plastykę obrazu. Jak sam byłeś uprzejmy zauważyć, na plastykę mają istotny wpływ niedoskonałości obiektywu, a te na brzegach z reguły są większe (i nie chodzi tylko o winietę).
    Trzecia sprawa: na plastykę ma znaczący wpływ mają czynniki niezwiązane z formatem materiału światłoczułego: ilość i rozkład światła, charakter tła, odległość fotografowanego obiektu od tła, film/cyfra itd.. To dlatego niektórzy piszą, że nie jest problemem zrobienie takiego zdjęcia z APS-C, żeby było nie do odróżnienia od FF. Fakt, to nie problem. Tak samo, jak faktem jest, że w innych przypadkach nikt odrobinę obyty nie będzie miał problemu z odróżnieniem 2 takich samych kadrów zrobionych tym samym obiektywem, ale na różnych formatach matrycy.
    Czwarta i ostatnia sprawa: piszesz, że pod APS-C możesz podpiąć 50/1.1 i będziesz miał to samo, co z FF i 50/1.8. To dam Ci trudniejsze zadanie - podpinam do mojej A7 FD 85/1.2. To nie jest jakiś kosmos cenowy, da się trafić za ok. 2000zł, czyli nie sprowadzamy dyskusji do absurdu. Co podepniesz do APS-C, żeby uzyskać taką samą plastykę przy tym samym kadrze?

  162. marheva
    marheva 1 kwietnia 2014, 10:58

    Michel-
    wciągam w dyskusję bo ja i wielu ludzi chciałbym się w końcu dowiedzieć co to jest ta "plastyka".
    Zastanawiające jest to, że praktycznie nikt nie jest w stanie zdefiniować o co mu chcodzi.
    Takie pitu pitu od lat... FuFu deklasuje APSC ... bo plastyka... co to plastyka? pytają grzecznie... jak nie wiesz co to plastyka to nie mamy o czym rozmiawiać, ale deklasuje !...
    No i tak od 5 lat pod każdym testem miernej pełnej klatki, i każdym testem udanego APSC.


    Co do szkła- sprowadzasz dyskusję do absurdu- to szkło nie jest ani sony ani nie ma mocowania do tego aparatu (ani firmówka ani kundel).
    Już Ci powiedziałem- w ten sposób to do pentaxa podpinasz wszystkie L-ki i nagle się okazuje że to włąśnie pentax ma kilkadziesiąt najlepszych tele obiektywów reporterskich na rynku.
    Teza absurdalna.

    PS > podpinasz 85 1,2 i musisz je zamknąć do 1,8 lub więcej, bo na zdjęciu twarzy modelki w głębi ostrości będzie jedynie pryszcz na czubku jej nosa :)

  163. SKkamil
    SKkamil 1 kwietnia 2014, 11:24

    Kilka spraw :
    Ogólnie koncepcja takiego aparatu może się podobać , pod warunkiem ze jak ktoś pisał będzie on tańszy od lustrzanek z podobnymi matrycami
    Same zdjęcia nie sa tragiczne tak mi się wydaje , tło jest czasem jakby dodane w programie graficznym przy pomocy opcji odtwarzanie ,ale rozumiem ze Sony tak robi i tyle
    aberracji się nie czepiam bo można usunąć
    Jedynie ciekaw jestem tych słąwnych świeczek to znaczy tego co jest przyczyną tych podswietlen , czy nieszczelność ,czy mała odległość obiektywu od matrycy ,czy sama konstrukcja obiektywu ?
    Dobrze jednak ze taki aparat powstał
    Ps.
    Michel
    Druga sprawa: to, co zostaje obcięte w APS-C, też ma duży wpływ na plastykę obrazu. Jak sam byłeś uprzejmy zauważyć, na plastykę mają istotny wpływ niedoskonałości obiektywu, a te na brzegach z reguły są większe (i nie chodzi tylko o winietę).

    Dokładnie ,ale jeśli wezmiesz obiektyw który nie kryje pełnej klatki to nie ma mowy o obcięciu obrazu , trosze to jest tak , że każdy na tym portalu ma tendencję do porównywania czegoś z czymś i wychodzą czasem niezłe jaja ;

  164. mate
    mate 1 kwietnia 2014, 11:45

    @marheva
    "Już Ci powiedziałem- w ten sposób to do pentaxa podpinasz wszystkie L-ki i nagle się okazuje że to włąśnie pentax ma kilkadziesiąt najlepszych tele obiektywów reporterskich na rynku."

    Pokaż adapter do Pentaksa na szkła z mocowaniem EF, najlepiej bez optyki korekcyjnej i żeby pozwalał ostrzyć na nieskończoność, a jak już taki jakimś cudem znajdziesz, to jeszcze napisz jak będziesz sterować przysłoną w tych eLkach.
    Bo wszystkie eLki, Nikkory, Pentaksy, Minolty itd bez problemu można podpiąć do A7.

  165. staytuned
    staytuned 1 kwietnia 2014, 11:46

    Mam nieodparte wrażenie, że @Marchewa, to taki teoretyk-gawędziarz ( bez urazy), jakich pełno jest na różnego rodzaju forach tematycznych. Na forach samochodowych tego typu ekscentrycy, właściciele kilkuletnich Octavii próbują przekonywać, że bezsensem jest kupno nowej A4, bo to właściwie to samo auto. Na forach turystycznych znajdą się światowcy, którzy będą wytaczać działa potężnych argumentów, że wakacje w Łebie, to przy sprzyjającej pogodzie właściwie większa frajda niż wakacje w Chorwacji, a 5 gwiazdek w Hurghadzie, to większy luksus niż urlop na Malediwach. Oczywiście panowie od Golfów nie prowadzili a4, a panowie od Łeby nie byli w Chorwacji. W gruncie rzeczy aktywność kolegi chyba sprowadza się do prób przekonywania samego siebie, co w połączeniu z chwilami mentorskim tonem i pseudo-technicznymi smaczkami w wypowiedziach jest naprawdę zabawne:D

  166. Michel
    Michel 1 kwietnia 2014, 11:59

    @marheva - no to już wiesz i można zakończyć temat.
    "Co do szkła- sprowadzasz dyskusję do absurdu- to szkło nie jest ani sony ani nie ma mocowania do tego aparatu (ani firmówka ani kundel).
    Już Ci powiedziałem- w ten sposób to do pentaxa podpinasz wszystkie L-ki i nagle się okazuje że to włąśnie pentax ma kilkadziesiąt najlepszych tele obiektywów reporterskich na rynku.
    Teza absurdalna. "

    Widać, że masz małe pojęcie o temacie. Siłą bezlustrowców jest mała odległość bagnetu od matrycy i tym samym możliwość podpięcia praktycznie dowolnego wyprodukowanego szkła. Dla mnie był to jeden z głównych argumentów do zakupu pierwszego NEX-a i nadaj jest najważniejszą przyczyną, dla której lubię takie aparaty.
    A do Pentaksa... Ty naprawdę masz Pentaksa i nie wiesz nawet, że nie podepniesz do niego żadnej "L-ki", bo nie ma odpowiednich przejściówek? A nawet gdyby były, to z obiektywu możesz korzystać tylko w bardzo ograniczonym zakresie (nie ostrzy na nieskończoność, nie ma AF, nie ma sterowania przysłoną). Z drugiej strony - do A7 mogę bezproblemowo podpiąć wspomnianą "L-kę" poprzez adapter za 100-500 USD (zależnie od firmy) i cieszyć się zarówno AF-em, jak i sterowaniem przysłoną oraz możliwością ostrzenia w całym zakresie obiektywu.

    "PS > podpinasz 85 1,2 i musisz je zamknąć do 1,8 lub więcej, bo na zdjęciu twarzy modelki w głębi ostrości będzie jedynie pryszcz na czubku jej nosa :) "
    Klasyczny argument zatwardziałych apsowców :-)
    Po pierwsze: nawet przy headshocie - bzdura. Zrób kiedyś takie zdjęcie, to się przekonasz.
    Po drugie: zrób popiersie albo całą sylwetkę, wtedy przekonasz się, co daje f/1.2.


    Generalnie - kup sobie jakiegoś analogowego Pentaksa i porób zdjęcia. Przekonasz się, że różnica w zdjęciach z FF i APS-C jest - być może nie tak wielka, być może nie warta dopłacania za body i szkła, być może dla Ciebie niezbyt istotna i więcej zalet ma APS-C. To jest OK i jak najbardziej to rozumiem, używałem chyba każdego formatu matrycy dostępnego w aparatach z wymienną optyką (Pentaksa Q, NIkona 1, Panasonica G5, NEX-ów i NX-ów, A7, rozmaitych luster APS-C i FF) i każdy z nich ma swoje wady i zalety. Ale pitolenie, że różnica nie istnieje i/lub można ją dorobić w LR świadczy tylko o ignorancji pitolącego :-)

  167. Michel
    Michel 1 kwietnia 2014, 12:03

    @SKkamil "Dokładnie ,ale jeśli wezmiesz obiektyw który nie kryje pełnej klatki to nie ma mowy o obcięciu obrazu , trosze to jest tak , że każdy na tym portalu ma tendencję do porównywania czegoś z czymś i wychodzą czasem niezłe jaja ; "
    To oczywiście prawda. Dlatego nie mam zamiaru porównywać, a właściwie wartościować poszczególnych formatów - każdy fotografuje tym, co mu pasuje i tyle.

  168. mate
    mate 1 kwietnia 2014, 12:21

    @Michel
    Akurat ostrzenie na nieskończoność dałoby się załatwić soczewką (jest adapter z FD na PK, jest adapter z F na PK), choć jakość wtedy leci, ale problemem w przypadku EF i Pentaksa jest średnica bagnetu i nie da się tego wyrównać przy dodatkowo większym rejestrze bagnetu PK, dlatego nie ma takiego adaptera, z tego samego powodu nie ma adaptera z Leica M na Samsunga NX. No cóż, marheva chciał błysnąć a wyszło jak zwykle, czyli zrobił z siebie błazna.

  169. jakubkrawiec.pl
    jakubkrawiec.pl 1 kwietnia 2014, 12:33

    marheva, do swojego Pentaxa możesz sobie zapiąć szkiełka Pentaxa i badziewie m42. I to nadal będzie crop. Nie ma żadnego cyfrowego aparatu FF, do którego bez adaptera z soczewka możesz podpiąć obiektywy manualne z bagnetem Leica M, Canon FD, Minolta MD (SR), Contax/Yashica, Olympus OM, gwint m39 i wiele innych. Obiektywy z bagnetem Leica M są nadal produkowane choćby przez stosunkowo przystępnego cenowo (na tle Leiki i Zeissa) Voigtlandera, np 21/1.8, 35/1.2, 50/1.1. I A7(R) sprawdzi się z takimi perełkami znacznie lepiej niż snobistyczna Leica.

  170. SKkamil
    SKkamil 1 kwietnia 2014, 13:05

    nie czepiajcie się marchewy nawet jak nie ma racji to kogo stać na 10 różnych przejściówek?
    przejściówka pod sony A - 1300 zł
    przejściówka na canona _ 600 zl
    ipt i td
    ale tak z głupia frant spytam bo nexy jakoś mało mnie obchodziły
    mam rozumieć że bagnet sony E jest dokładnie taki sam w małych i dużych nexach?
    i średnioformatówce którą planuje sony też zachowają ową płaskość ?;

  171. mate
    mate 1 kwietnia 2014, 13:12

    @SKkamil
    Jeśli chodzi o nexy ff i aps-c to jest taki sam. Co do hipotetycznego średnioformatowca to pewnie zwiększą rejestr, ale moim zdaniem i tak będzie mniejszy niż chociażby to, co ma Mamiya 645, to pozwoli znów zachować kompatybilność z każdą optyką średnioformatową.

  172. SKkamil
    SKkamil 1 kwietnia 2014, 13:36

    mate
    jak mawiają górale łatwiej kijek pocienkować niż go potem pogrubasić ;
    ale wracając do swieczek i tych sławnych odłasków
    nie wiem ale po mojemu to niektóre przejściówki mogą się okazać zbyt długie przy takiej matrycy ( mam na myśli FF)
    to jest tak ze obudowa jest bardzo kompaktowa jak na FF ..i powiedzmy ze chcesz na to ff załozyc przejściówkę pod Jakieś MF , nie będzie to powodowało dziwnych efektów ( bo przecież obiektyw od bagnetu będzie oddalony znacznie...)?
    po mojemu to jest tak ze im obudowa bardziej kompaktowa w stosunku do matrycy tym mniejsze możliwości oddalenia obiektywu..ale m oze się mylę

  173. marheva
    marheva 1 kwietnia 2014, 13:55

    Naprawdę fajne proszki macie :)
    Z tego co wiem to w manualnych obiektywach przysłoną i ostrością steruje się ręcznie na obiektywie.
    Ot taka głupia idea obiektywów manualnych :) O których pitolicie od 100 postów :)
    Przejściówki w układach z AF, to sobie można wsadzić.
    Oczywiście że obiektywy Leica będą lepiej pracować z Sony przez adapter niż ze snobistyczną Leicą bez adaptera :) Przecież to sony w dodatku FuFu :)

    Przebijacie w swojej argumentacji nawet Gazetę Wyborczą, więc chętnie tutaj zaglądam, można się nieźle pośmiać siedząc na klopie szczególnie mając urlop :)

    BTW> z innej beczki - chciałbym zobaczyć taki miniaturowy zestawik: sony A7 z przejściówką na Canona i eLką 200 1,8, albo 70-200 2,8.
    Pośród fanbojów sony nazywany zestawem kieszonkowym :)

  174. cube
    cube 1 kwietnia 2014, 14:05

    johndoe, znów zapomniałes wziąć tabletkę... linkujesz jakies mocno szopowane fotki i nawet nie widzisz paradoksu, że żeby wyciągnąć wysoką jakosć obrazka do tego a7 trzeba podpiąć szkła Canona, po czym całosć robi się ergonomicznym koszmarkiem... pokaż lepiej jakies swoje prace... a no tak, nie masz, ty tylko napinasz się i bluzgasz na forum... żal.pl ;-)))

  175. mate
    mate 1 kwietnia 2014, 14:06

    @marheva
    W manualnych tak, ale to ty twierdziłeś, że do Pentaksa możesz podpinać eLki, więc pokaż łaskawie ten adapter i napisz jak chciałbyś sterować przysłoną w szkłach Canona (bo poza nielicznymi wyjątkami większość ma sterowanie z body) oraz jak chciałbyś np. zasilić stabilizację w szkle, czy dalej będziesz udawał głupka?
    W czym wg. ciebie szkło z bagnetem M podpięte do A7(R) przez adapter będzie gorsze od tego samego szkła podpiętego do Leiki?

  176. Michel
    Michel 1 kwietnia 2014, 14:06

    @marheva: jak wiele znasz "L-ek" EF z pierścieniami przysłon i ostrości?
    Resztę pomijam, bo bredzisz.

  177. mate
    mate 1 kwietnia 2014, 14:09

    @SKkamil
    To zależy od jakości wykonania samego adapteru, jak podpinasz szkła przez pierścienie pośrednie do lustra to jeszcze bardziej odsuwasz szkło od matrycy.

  178. johndoe
    johndoe 1 kwietnia 2014, 14:23

    @SKkamil
    >>>
    i średnioformatówce którą planuje sony też zachowają ową płaskość ?;
    ----
    MF to na razie plotka. I nie wydaje mi się, żeby nawet S przy swoim potencjale było w stanie wypuścić szkła do kolejnego systemu.
    Chyba, że byłby to kompakt:) jak rx1.
    Albo wykupił Mamiyę.

    @Marheva
    >>>
    - chciałbym zobaczyć taki miniaturowy zestawik: sony A7 z przejściówką na Canona i eLką 200 1,8, albo 70-200 2a ,8
    ---
    Mówisz, masz

    link

    A ja chciałbym zobaczyć Cartier-Bressona z C1D i ottusem na szyi.

  179. Michel
    Michel 1 kwietnia 2014, 14:33

    @johndoe: jak wpisujesz linka, to wklej sam adres, bez żadnych tagów:
    link

  180. Michel
    Michel 1 kwietnia 2014, 14:33

    Ups, wybacz :-)
    Mi też coś zrąbało link...

  181. johndoe
    johndoe 1 kwietnia 2014, 14:36

    cube
    >>>że żeby wyciągnąć wysoką jakosć obrazka do tego a7 trzeba podpiąć szkła Canona,
    ----
    zieeeew.
    Może spróbuj tak:
    >>żeby wyciągnąć wysoką jakosć obrazka to do tego szkła Canona trzeba A7 podpiąć.>>pokaż lepiej jakies swoje prace...
    ----
    jak się nauczę robic zdjęcia, to pokażę.

  182. marheva
    marheva 1 kwietnia 2014, 14:59

    @Marheva
    >>>
    - chciałbym zobaczyć taki miniaturowy zestawik: sony A7 z przejściówką na Canona i eLką 200 1,8, albo 70-200 2a ,8
    ---
    Mówisz, masz

    No i właśnie czekałem na kogoś kto wstawi taką fotkę :)
    Miniaturowy zestaw jak się patrzy ! Masz w gratisie futerał do kieszeni ?:)


    Co do adapteru wejdź sobie na amazona.
    Od udawania głupka to ty tu jesteś. Po cholerę mi sterowanie stabilizacją w obiektywie w korpusie Pentaxa ?:)
    Ja adapterów nie uznaję.
    To waszym koronnym argumentem do tego że szkła pod ten korpus nie ma jest to, że są adaptery. To wasz argument, całkowicie absurdalny. Nie ja tutaj przytaczałem 85 1,2. jako flagowy obiektyw tego korpusu.
    Jest 5 szkieł- bieda z nędzą, kundli nie ma. Wypuszczą nowe, co zapowiadają, albo pojawią się kundle, to będzie można dyskutować o szkłach.
    W internecie jest pełno zdjeć w których ludzie podpinają najdziwniejsze szkła pod najdziwniejsze puszki, ale raczej robią to dla jaj, albo z czystej ludzkiej ciekawości czy to w ogóle zadziała.

    Zabawne że pod każdym testem pentaxa 150 postów jest o tym że nie ma szkła, pozostałe 150 o tym że nie ma fufu.
    Może dlatego tutaj jest tylko 150- bo fufu jest :)
    Srał pies pentaxa, jednak śmieszy mnie za każdym razem gdy wytaczacie swoje koronne argumenty, pomijając ich absurdalność, nie zauważacie że są one sprzeczne z tym co pisaliście 5 minut temu, pod innym testem :)



  183. Chris62
    Chris62 1 kwietnia 2014, 15:06

    Michel | 2014-04-01 10:35:25


    @marheva - a Ty ciągle o tej plastyce... nie widzisz, że sam wywołujesz temat, wciągasz innych do ..
    Czwarta i ostatnia sprawa: piszesz, że pod APS-C możesz podpiąć 50/1.1 i będziesz miał to samo, co z FF i 50/1.8.
    -----------------

    Nijak mi się to nie zgadza.Pod DX musiałby podpiąć przynajmniej 35/F1,2 za 3x wyższą cenę niż standardowa 50tka do FF, przy tym wcale nie mniejszą no i tego zdaje się zwolennicy cropów nie chcą zrozumieć a im szerzej tym drożej...

    Co to plastyka? Daltonista też będzie pytał jakie są różnice w kolorach bo on nie widzi.
    Jak ktoś nie widzi to niech nie zabrania tym co widzą cieszyć oko podobnie jak głuchy nie zabroni audiofilom cieszyć ucho wysokiej klasy dźwiękiem sprzętu audio a wielu takich znam co MP3 od Hi End nie rozróżniają.

    Takim ułomnym ludziom po prostu sprzęt niższej klasy wystarczy i są szczęśliwi.

  184. mate
    mate 1 kwietnia 2014, 15:12

    @marheva
    Ale to ty tutaj przytaczałeś przykład podpinania szkieł EF do Pentaksa, więc jak? Można podpinać czy nie? Proste pytanie. A co do stabilizacji, to w przypadku stabilizowanego tele masz coś, czego z matrycy w Pentaksie nie dostaniesz, stabilizację obrazu w wizjerze, co przy ostrzeniu, nieważne już czy manualnym czy z wykorzystaniem czujników af, ma znaczenie.

  185. Michel
    Michel 1 kwietnia 2014, 15:22

    @Chris62: można odejść trochę do tyłu, żeby uzyskać taki sam kadr i podobną GO.

    @marheva: przytocz mi jeden mój komentarz odnośnie słabej szklarni w Pentaksie lub braku FF tamże. Jeden, proszę.
    Mylą Ci się dyskutanci, mylą Ci się argumenty, wszystko Ci się myli oprócz jednej myśli: proszę pani, to oni zaczęli, bo kiedyś śmiali się z Pentaksa!

  186. mate
    mate 1 kwietnia 2014, 15:22

    @marheva
    A co do adapterów, to możesz ich nie uznawać, co nie zmienia faktu, że obecnie do A7 można wybierać spośród kilkuset obiektywów, tak nowych jak i używanych i żadne zaklinanie rzeczywistości tego nie zmieni.

  187. zentaurus
    zentaurus 1 kwietnia 2014, 15:23

    Marheva@
    Delikatnie pisząc podawałeś tutaj fakty niezgodne z prawdą (długość serii w A7 czy wyniki DXO). Zadnego błędu nie sprostowałeś. Mógłbyś po męsku napisa że się pomyliłes a nie brnąć w pisanie następnych nieścisłości (delikatnie to ujmując).

  188. johndoe
    johndoe 1 kwietnia 2014, 15:44

    zentaurus
    >>> Mógłbyś po męsku napisa ....
    ----
    Najpierw trzeba gimnazjum skończyć i kupić maszynkę do golenia:)

  189. Michel
    Michel 1 kwietnia 2014, 16:38

    @Optyczne.pl
    Jeszcze jedna sprawa, niezwiązana z tą całą dyskusją - piszecie, że aplikacja "Inteligentne sterowanie" jest mało skomplikowana i można sterować jedynie kompensację ekspozycji - to nieprawda.
    Z poziomu smartfona można ustawiać:
    - czas migawki
    - przysłonę
    - wspomnianą kompensację ekspozycji
    - ISO
    oraz oczywiście wybierać punkt ostrzenia i wyzwalać migawkę.

    Z poziomu aparatu możemy ustawić szereg funkcji, w tym rozmiar obrazu (L, M, S), jego format i jakość, tryb pracy, błysku, zmieniać różne ustawienia dot. ustawiania ostrości (tryb, obszar), tryb pomiaru, balans bieli i jeszcze parę innych.

    Być może mieliście nieaktualną wersję PlayMemories i stary soft w aparacie?

  190. SKkamil
    SKkamil 1 kwietnia 2014, 17:18

    Osobiscie tez nie jestem za przejściówkami
    tym bardziej w aparatach kompaktowych , przecież taka przejsciówka pod obiektywy od pentaxa 67 będzie musiała być oddalona od mocowania w korpusie o jakieś 6 cm
    to nie jest kwestia tego czy ktoś się pomylił czy nie ale tego co lepsze
    mam przejściówkę (do swojego Pentaxa który jak wiadomo ma taką samą odległość od mocowania do matrycy jak lustrzanki ff ,czyli jest grubszy o 2 -3 cm od tego aparatu ) pozwalającą załozyc obiektywy średnioformatowego Pentagona , przejsciówka jest dwa razy wieksza od obiektywu Pentax 50 1,7
    w tym przypadku przejściówka będzie kolosalna pod większe formaty
    moim zdaniem przejściówka to cos co można schować do kieszeni w koszuli ,reszta to wydawanie 600 zł na coś co mogło by być obiektywem a nie jest ;

  191. Michel
    Michel 1 kwietnia 2014, 17:33

    Ale po co zakładać jakieś ogromne obiektywy MF (wcale niekoniecznie świetne) przez wielką przejściówkę?
    Na bagnet E są malutkie przejściówki na m39, LM, Contax G, niewiele większe na bagnety AR i FD czy MD.
    Są też zupełnie płaskie adaptery do C-mount, ale akurat te szkła nie kryją FF (choć niektóre dają radę na APS-C). Są też adaptery do współczesnych bagnetów, jak PK, Nikon F, Sony/Minolta czy Canon EF, niektóre (Sony, Canon) z przeniesieniem elektroniki. Są wreszcie adaptery typu SpeedBooster i tańsze klony, dające szersze pole widzenia i +1EV. Także wybór jest spory, nie trzeba sięgać po MF (chyba, że do TS).

    Oczywiście szklarnia systemowa jest na razie uboga - ale pamiętajmy, że od premiery aparatów minęło zaledwie kilka miesięcy. Do zaprezentowanych w 2010r. NEX-ów APS-C jest już ponad 20 szkieł z bagnetem E (nie licząc FE, Samyangów z dorobionym na stałe adapterem i licznych klonów 18-200), dla FE do końca 2015r. ma być 15.

    Ale ja tu sobie tak piszę i piszę, a mam pytanie: kto z komentujących ten test jest faktycznie zainteresowany posiadaniem tego aparatu? :-)

  192. mate
    mate 1 kwietnia 2014, 17:33

    @SKkamil
    Ale przelotki do szkieł średnioformatowych, to nie jedyne, które można podpiąć do bezluster. Są jeszcze niewielkie adaptery pod Leica M, Contax G, M39, ContaxC/NikonS, jest w czym wybierać. Są adaptery z "close focus", są z tiltem.

  193. SKkamil
    SKkamil 1 kwietnia 2014, 17:37

    Wracając do tematu i nie wdając się w dyskusje co lepsze ,bo każdy ma swoje preferencje
    to powiem tak ..oczywiscie można teoretycznie powiedzieć ze im wiecej podepniesz tym lepiej
    ale zrozumcie też ludzi praktycznie podchodzących do tematu

    Kupujesz cienki korpus + 3 przejściówki powiedzmy tyle ci potrzeba ,korpus jest cieńszy od normalnego aparatu o 3 cm , kazda przejsciówka ma min 3 cm , dodatkowo jesli ma styki , układ AF itp. musi być przechowywana w sposób odpowiedni czyli odseparowana od reszty sprzętu ..czyli trzy dodatkowe kieszonki w plecaku
    nie licząc kosztów zakupu

  194. jakubkrawiec.pl
    jakubkrawiec.pl 1 kwietnia 2014, 17:38

    SKkamil, masz pojęcie o czym piszesz? Zobacz sobie jak cienka jest przejściówka na bagnet M link Przy okazji - koszt takich przejściówek to 50-200zł :)

  195. SKkamil
    SKkamil 1 kwietnia 2014, 17:43

    Michel
    zgadzam się ale to jest kwestia kto jakie obiektywy już posiada lub chce posiadać jeśli ktoś posiada obiektywy do lustrzanek to te przejściówki musza rekompensować w jakiś sposób " cienkośc" tego body ..czy nie?

  196. baron13
    baron13 1 kwietnia 2014, 17:45

    Czytam sobie tę dyskusję i myślę, że można ją podsumować tak: jeśli abstrahować od parametrów aparatu, tu jest on dobry :-) Niestety, chyba jednak sporo ludzi będzie kupować aparat z myślą o jego parametrach. Jakie one są? Pod względem szumowym, to niestety, powtórzę obrazoburczą tezę, że odrobinę lepszy na przykład od C 500D. Tak gdzieś o 0,3 EV :-) Być może Optyczni coś oszukali, jakaś brzoza smoleńska się zaplątała, aliści wszyscy przyznają, że szumi jak smok. Ja nie jestem szumofobem, ciągle używam 450D lecz po co mieć szum jak za niewiele większe, a może i mniejsze, jak z drugiej ręki można mieć szumy dużo mniejsze. Na przykład radzę porównać tę półkę z butelkami w zdjęciach Optycznych z iso 25600. Oczywiście, że nie muszę oglądać zdjęć w powiększeniu 1:1, ale po czorta mieć je zaszumione? Czyż nie lepiej kupić sobie na szrocie 500D, a za zaoszczędzoną kasę na przykład nowego zooma Sigmy ze światłem 1,8? Kolejna sprawa: bateryjki. Na ślubną sesję trzeba zabrać ze trzy. Wizjer. Nie, EVF, bawet ze stabilizacją matrycy nie pozwoli np na ostrzenie na 500 mm. I tak dalej :-) Jaki może być powód by wywalić prawie 6 kafli?

  197. Szabla
    Szabla 1 kwietnia 2014, 18:03

    "Test" A7 :P

  198. Szabla
    Szabla 1 kwietnia 2014, 18:06

    @baron13, przestań czytać takie testy i poszukaj prawdziwych. Pościągaj sobie stamtąd całe pliki - jest tego mnóstwo - pooglądaj sobie jedno obok drugiego (np. FastStone Image Viewer), porównaj i przestać wypisywać farmazony, tworzone przez domorosłych teoretyków.
    Masz chyba wyższe wykształcenie? Wstyd wypisywać takie bzdety.

  199. SKkamil
    SKkamil 1 kwietnia 2014, 18:06

    jakubkrawiec.pl
    Nigdy nie twierdziłem ze mam lepsze pojecie od ciebie lub kogos z tu obecnych ale moje pojecie odnosi się do sytuacji w jakiej jestem czyli posiadacza obiektywów Pentax , to tak jakbym kupił fiata i od razu zmieniał silnik na inny , przeszczepić mozna wszystko ,ale jeśli już cos posiadasz to masz do tego również lampę i inne akcesoria ,wiec wielosystemowość to mit przynamniej dla normalnego zjadacza chleba
    zresztą dyskusja krążyła wokół podpinania tego korpusu do szkieł Canona wyraźnie
    a co do bagnetu M to sama idea sluszna
    szczerze powiem ze nie ma się czym podniecać bo pewnie w sieci pojawi się sporo sampli z różnymi możliwymi kombinacjami podczepiania i zobaczymy
    Jak to mówią nie ważne móc się podczepić ale końcowa satysfakcja

  200. dARTi
    dARTi 1 kwietnia 2014, 18:07

    Ciekawe, że w wielu dyskusjach DX vs FX nikt nie używa argumentu różnicy zniekształceń.
    A przecież to jest najważniejsza przewaga FF które z kolei nijak się ma do średniego formatu a ten do wielkiego. Naprawdę myślicie, że większych formatów używa się na złość fotografom? Nadziwić się nie mogę, że dla wielu osób wystarczy ekwiwalent ogniskowej do stwierdzenia, że różne wielkości matrycy wyplują takie samo zdjęcie? Otóż błąd. Zaletą większej matrycy jest możliwość zarejestrowania większego kadru przy użyciu tej samej ogniskowej. Jak wielkie to ma znaczenie wie tylko ten, kto wie, że do dobrego portretu nadają się ognikowe od 85 w górę. Jeżeli zatwardziały fan DX stwierdzi, że do swojego kropa zapnie 50mm i będzie miał to samo co w FF na 85 to znaczy, że nigdy tych zdjęć nie porównał 1:1. Jak już porównacie te różnice i je dostrzeżecie to może dojdziecie do istotnego wniosku - im większa matryca tym mniejsze studio jest potrzebne do wykonania takiego samego zdjęcia. Portret to dziedzina w której FX dominuje nad mniejszymi formatami do tego stopnia, że żaden fachowiec nawet nie spojrzy na DX a jego świętym gralem będzie MF. W innych zastosowaniach zniekształcenia wynikające z kąta fotografowania mają mniejsze znaczenie, choć nikt roztropny nie zabierze się za architekturę mniejszą matrycą bo z prostego przeliczenia wyjdzie, że przy ultraszerokim 14mm którym FF zrobi przyzwoite zdjęcie pod APS-C wchodzimy w rejestry zarezerwowane dla rybiego oka.

  201. Michel
    Michel 1 kwietnia 2014, 18:39

    @SKKamil - tak, przejściówka ma (m.in.) zapewnić odpowiednią odległość roboczą od matrycy - dlatego adaptery są większe i mniejsze. A ludzie używają... właściwie wszystkiego. Jest taka grupa na FB "Sony A7/A7r photographers" i pod zdjęciami tam zamieszczonymi można znaleźć informację, że zostały zrobione a to obiektywem systemowym, a to jakimś Canonem, a to Tamronem, a to Nikkorem. Szerokim, standardem, tele. A zdjęcia w wielu przypadkach - miodne :-)

    Druga sprawa - nie zapominajmy, że system FE ma kilka miesięcy. Do końca 2015r. ma być 15 obiektywów od Sony/Zeissa, do tego pewnie dojdą kolejne Samyangi (jest już trochę, ale to wersje lustrzankowe z dospawanym adapterem), może jakieś Sigmy, może jeszcze inne szkła niezależnych producentów.

    Spokojnie, będzie czym fotografować, bardziej obawiam się braku fajnych pomysłów, niż braku sprzętu :-)

  202. hijax_pl
    hijax_pl 1 kwietnia 2014, 18:49

    Szabla, jako pracobiorca może mógłbyś potwierdzić jaka jest architektura procków BIONZ? Chodzi dokładnie o długość słowa. Czy to faktycznie 12 bit?

    Jeśli tak jest to tłumaczy to takie a nie inne wyniki pomiaru DR.

    Pytam mimo, że twoje wypowiedzi pod (nie tylko) tym testem jak na razie sugerują brak podstaw do podjęcia merytorycznej dyskusji w tym temacie. Jak to mówią: "nadzieja matka głupich"... :-/

  203. mate
    mate 1 kwietnia 2014, 18:52

    @SKkamil
    No i właśnie o tą końcową satysfakcję chodzi. Miałem okazję pobawić się trochę A7 z Voitkami 21/4 i 40/1.4 i to dopiero było "pure photography" przy którym Nikon Df wypadał jak "za karę" :)

  204. Szabla
    Szabla 1 kwietnia 2014, 19:14

    @hijax_pl: nie znam się na architekturze, a dostępu do planów nie mam. :)
    Jestem praktykiem. Porównuję aparaty poprzez porównanie zdjęć. Nie znam lepszej metody, jeżeli sensem fotografowania ma być obraz, a nie grupa wykresów. Może jaśniej?
    Opis książki poprzez wykresy przedstawiające ilość i rozłożenie liter, spacji, przymiotników, czasowników, zaimków, itp. uważam za bezsensowny.

  205. Szabla
    Szabla 1 kwietnia 2014, 19:19

    BIONZ X ma 16-bitowe przetwarzanie obrazu oraz 14-bitowe wyjście danych RAW.

  206. hijax_pl
    hijax_pl 1 kwietnia 2014, 19:21

    Nie porównaj z książka ale z maszyna drukarską. Wczuć sie w role drukarskiego komiwojażera nie powinno Ci byc trudno ;-)

    Czy bedziesz drukarzom zachwalał urządzenie przez pryzmat potencjalnej fabuły odtwarzając audiobooki czy moze jednak ważniejsza bedzie informacja odnośnie formatów papieru, ilości kolorów offsetu, ogólnej szybkości ?

    Moze teraz zrozumiesz co to jest test. Co to słowo znaczy? ;-)
    Tak czy siak przy następnym spotkaniu stawiam piwo :-)

  207. hijax_pl
    hijax_pl 1 kwietnia 2014, 19:23

    Te parametry, które podałeś wskazują tylko na zastosowanie stratnej kompresji. O tym wiem.

  208. Szabla
    Szabla 1 kwietnia 2014, 19:29

    Przez test rozumiem zaprezentowanie pełnych możliwości aparatu. Wiarygodnych.

  209. Szabla
    Szabla 1 kwietnia 2014, 19:31

    Jeżeli zastosowana metoda nie daje miarodajnych wyników (wiele uwag przytoczonych powyżej przez osoby fotografujące), to znak, że nie jest właściwa.

  210. hijax_pl
    hijax_pl 1 kwietnia 2014, 19:33

    Ale testy których cech sa wiarygodne? Tylko te co dają pozytywne wyniki?
    I które opinie sa wiarygodne?

  211. SKkamil
    SKkamil 1 kwietnia 2014, 20:01

    mate
    akurat tutaj widzę sens czyli obiektywy od analogowych dalmierzowców np.
    bo kupowanie A7 + duża przejsciówka + obiektyw canona ,szczerze powiem mniej mi przypada do gustu
    tym bardziej ze nie wiadomo czy można mowić o uszczelnieniu przejściówek
    no i druga sprawa co innego bawic się a używać , wiele akcesoriów ląduje na półce bo trzeba z czegoś zrezygnować organizując miejsce w plecaku
    oczywiście zastrzegam ze to subiektywne dywagacje ;

  212. Szabla
    Szabla 1 kwietnia 2014, 20:01

    Podobne dyskusje powstają pod wieloma tutejszymi testami i wcale nie dotyczą wyłącznie Sony.
    Wiele osób tutaj piszących fotografuje od lat, obrabia pliki i je drukuje - często zawodowo.
    Oczywiście, można przyjąć, że nie mają o tym pojęcia, a ich uwagi - często odmienne od wniosków testowych - wynikają z niewiedzy, ale...nie jest to jedyne wytłumaczenie. Przekonanie o własnej racji jest chwalebne, ale tylko wtedy, jeżeli rzeczywiście ma się rację. Wiele osób ma co do tego wątpliwości.
    Jasne - mało kto by o tym nie wiedział, gdyby nie możliwość dyskusji pod artykułami.
    Kto sieje wiatr, ten zbiera burzę. :)

  213. hijax_pl
    hijax_pl 1 kwietnia 2014, 20:15

    Nakłada sie na to jeszcze czynniki umiejętności interpretacji tego co sie czyta. Jest to szczególnie istotne gdy rozpatrujemy techniczne aspekty. Gdy w użyciu sa nauki ścisłe.
    Bo moze byc tak (i co często sam obserwuje), że osoba która ma odmienne wnioski ma... de facto jedynie wrażenie owej odmienności, co powoduje przekłamanie w przekazywanej informacji.

    W testach "numerologicznych" nie ma za dużo do kombinowania. Nie każdy jest tez władny w umiejętnym operowaniu liczbami. A praktyka? Jeśli sprowadzamy wszystko jak Ty (z książka) do da sie / nie da sie focic to jasne, że każdym aparatem sie da i nie ma co ślęczeć nad testami. Ale powtórzę: wczuj sie w drukarskiego komiwojażera. Sam wywołałeś to porównanie a teraz skrzętnie od niego uciekasz ?

  214. marheva
    marheva 1 kwietnia 2014, 20:16

    hijax_pl - tylko te które powiedziałyby że Sony zniszczył konkurencję nawet wtedy, gdyby zaoferował obrazek z 8 letniej nokii, z matrycy małoobrazkowej. :))
    Wiarygodne będę tylko opinię, które będą ten sprzęt wychwalały :)
    (*) nie sugeruję że a7 ma takie osiągi. To dla tych którzy lubią wysnuwać dalekosiężne związki przyczynowo skutkowe.

    dARTi -
    ale już 100 postów temu pisałem że duże matryce na szerokim kącie wygrywają z mniejszymi.
    Tylko niestety- fotografia nie kończy się na trzepaniu kotleta w kościele, albo modelek w studio.

    Jest cała ogromna rzesza fotografów macro, fotografów przyrody itp., którzy nigdy w życiu nie przypięli do swojego aparatu szerokiego kąta, a płytka głębia ostrości jest dla nich notorycznym problemem. Często przy tym dysponują sprzętem kilkukrotnie droższym niż średnia polskich trzepaczy kotletów, a ich zdjęcia trafiają znacznie wyżej niż na płytę pomazaną pisakiem.
    Reporterzy czy tzw. paparazzi także bardzo często używają długich tele, często nawet z telekonwerterem o podobnym cropie co APSC, a za jedno zdjecie dostają więcej niż trzepacz kotletów za całe wesele.
    Nie można mierzyć wszystkich swoimi kategoriami.

    johndoe- przykro mi gimbazjum nie skończyłem. Może dlatego właśnie się nie rozumiemy.
    Ja nie wiem jak fotografować słoneczko na szerokim kącie.

  215. Szabla
    Szabla 1 kwietnia 2014, 20:35

    @hijax_pl: mam wykształcenie ścisłe, ale nie rozumiem, zwłaszcza wniosków.
    @marheva: skończ gimnazjum, to pogadamy.

  216. hijax_pl
    hijax_pl 1 kwietnia 2014, 20:45

    Trzeba jeszcze chcieć. Zrozumieć na przykład metodki pomiarowe. Pozniej idzie juz z górki.
    Nie trzeba znać sie na elektronice czy optyce. Ale trzeba miec otwarty umysł i trzeźwo myśleć.

    Z każdego aparatu da sie wydrukować fajna fotę na ploterze A0, ale nie kazdy aparat da radę zrobić porządna fotę w każdych warunkach. Ot co...

  217. SKkamil
    SKkamil 1 kwietnia 2014, 20:53

    Powiem ze się pogubiłem również
    wchodzę na allegro i patrzę przejsciówka do canona wykonana z super materiałów z AF
    czytam słowo po słowie by się dowiedzieć czy sa jakieś uszczelnienia i nie widze takiej informacji
    moim zadniem to jest tak ze do studia owszem kupujemy taką przejściówkę i ona + ów nex + obiektyw 85 1,2 wypluje nam super obrazek
    ale to co widziałem na zdjęciu czyli obiektyw reporterski wolałbym w wersji oryginalnej ..po prostu szczelną elkę + normalne body C i tyle w temacie podłączania ode mnie ( nikogo nie przekonuję i nie zniechęcam )
    pozdrawiam i życzę patrzenia na wszystko chłodnym okiem

  218. Szabla
    Szabla 1 kwietnia 2014, 20:57

    Istotą fotografowania są zdjęcia, a nie tabelki.

  219. marheva
    marheva 1 kwietnia 2014, 21:07

    Coż szabla mam ci powiedzieć, za stary już jestem na gimnazjum, nie grozi mi jego ukończenie.
    Przykro mi że musiałeś przez to przechodzić, teraz rozumiem znaczenie słow zły dotyk boli przez całe życie.

    Sorry Szabla- to jest portal nie o fotografii, tylko o sprzęcie fotograficznym.
    Zdjęcia załączane do testów są badziewne, co sama redakcja zawsze mówi, że artystycznie to chłam, natomiast istotą są właśnie te tabelki, właśnie te wykresiki, taka idea ścisłych testów, ale w gimnazjum takiej matematyki nie omawiają.
    Przy teście samochodu też dostaniesz wykres zależności momentu obrotowego i mocy od obrotów silnika, czas jaki osiągnął na torze, drogę hamowania w zależności od nawierzchni i temperatury układu hamulcowego, promień skrętu itd.
    Przydatność tych parametrów w korku ulicznym musisz ocenić sobie sam.


  220. Szabla
    Szabla 1 kwietnia 2014, 21:08

    Na szczęście, są inne portale. :D

  221. Michel
    Michel 1 kwietnia 2014, 21:12

    @SKkamil: i Twoje prawo woleć używać obiektywy C z puszkami tego samego producenta :-)

    Ludzie kupują często A7 (i inne bezlustrowce) jako drugi aparat, który jednocześnie da im możliwość wzięcia małego i lekkiego zestawu na wycieczkę (np. z obiektywami dalmierzowymi albo po prostu systemowymi), a jednocześnie jeśli będą chcieli, podepną do niego swoje "L-ki" i nawet będą mieli przeniesienie elektroniki.
    Kupowanie bezlustrowca *tylko* po to, by podpinać do niego wielkie obiektywy od SLR-ów również moim zdaniem nie jest najlepszym wyjściem, ale znam i takie osoby. Jeśli im to odpowiada, to ich sprawa, nic mi do tego.

  222. hijax_pl
    hijax_pl 1 kwietnia 2014, 21:17

    Krzysiek, fotografia jako wynik fotografowania to sztuka, teoria i praktyka w rejestracji światła.
    Aparat fotograficzny to wynik zastosowanego w procesie produkcyjnym (odhumanizowanym) rozwiązania technicznego, które to jest wypadkową teorii i praktyki w konstruowaniu.

    Jak widać ten portal bada aparaty, urządzenia techniczne. Trudno winić zatem za brak oceny artyzmu, smaku. Tu znajdziesz krytykę techniczną a nie estetyczno-ideowo-artystyczną ocenę wykonanej tym aparatem pracy.

    Udajesz, że nie pomyliłeś portalu, jesteś tu - by "naprawiać Świat" :)

  223. Szabla
    Szabla 1 kwietnia 2014, 21:23

    Dlatego moje poważanie mają portale, o dużo bardziej całościowym podejściu do testowania.
    Niesłychanie trudno podważyć ich opinie, bo są wiarygodni. Sorry, taka jest prawda. :)

  224. marheva
    marheva 1 kwietnia 2014, 21:30

    Szabla a czy ja ci bronię czytać inne testy ?
    Ty i kilku innych, masz problem z tym, że w teście prowadzonym przez kilku inżynierów są trudne tableki i dziwne wykresiki, w ogóle jakieś procedury testowe i analiza statystyczna, i przez to że ich nie rozumiesz, od lat postulujesz ze wszystko jest fałszowane, no może za wyjątkiem tych testów w których sony wypadł dobrze.

    Twoją artystyczną duszę niestety muszę zasmucić...
    Zarówno tym sony, jak i wieloma innymi aparatami, o zgrozo nawet tymi z mniejszymi matrycami, jak wiesz co robisz i umiesz to robić to spokojnie wygrasz WPP albo trafisz na okładki gazet - nikt nie będzie od ciebie tam wymagał wykresu zależności szumów od czułości matrycy, ani rozkładu ostrości obiektywu w zależności od odległości od środka pola obrazowania. Gwarantuję, że co najmniej 90 % klientów od kotleta będących zachwyconymi zdjęciami z wesela, nie ma bladego pojęcia co to odchylenie standardowe, nie mówiąc o umiejętności policzenia go. Sporo z nich nie będzie nawet wiedziało co to matryca pełnoklatkowa.
    Ale tu nie o tym mowa...
    Więc trudno się dziwić że się nie rozumiemy.

  225. Szabla
    Szabla 1 kwietnia 2014, 21:34

    Trafiłeś kulą w płot. Znane mi są procedury statystyczne i z całą pewnością nie mam natury artystycznej.
    Ja po prostu lubię prawdę.

  226. hijax_pl
    hijax_pl 1 kwietnia 2014, 21:35

    Czasy arcy-omnibusów minęły. Teraz ze świeczką szukać choćby cienia takiego Leonarda DaVinci.

    Niech każdy się specjalizuje w tym, w czym jest dobry. Ten portal jest dobry w technikaliach.
    Wiesz jak to jest: przyjąć na klatę można nieskończoną ilość zadań. Ważne by szef rozumiał, że w zadanym czasie porządnie to można zrobić jedna, góra dwie rzeczy równolegle. Ale nie 50 - wtedy się leci po łebkach by się wyrobić :)

  227. hijax_pl
    hijax_pl 1 kwietnia 2014, 21:40

    Każdy lubi prawdę.
    Ważne jednak by nie być nadwornym klakierem, który ma krzyczeć "fałsz" by rozkręcić bezimienny tłum.

    Ważne, by wskazać gdzie ten fałsz jest. Co jest istotą problemu. Wskazać drogę ku polepszeniu metodologi.

    Jako osoba z umysłem ścisłym nie powinieneś mieć z tym problemów.
    A jednak tego nie robisz. Ja rozumiem, że nie za to Ci płacą byś wskazywał błędy. Tak trochę marionetkowo to wygląda ;)

  228. Szabla
    Szabla 1 kwietnia 2014, 21:41

    Wiesz, nie da się metodami logicznymi zwalczyć nielogicznych argumentów.

  229. jakubkrawiec.pl
    jakubkrawiec.pl 1 kwietnia 2014, 21:44

    Redaktorzy Optyczne.pl przyjmują, że ich metoda testowania jest jedyną właściwą i najbardziej słuszną. Prawdopodobnie identycznie podchodzą do sprawy redaktorzy z innych portali - każdy ma swoją jedyną słuszną metodologię.

    Problem jest w tym, że wyniki testów Optyczne.pl bardzo różnią się od wyników z innych portali. Różnią się też od spostrzeżeń użytkowników, co w sumie dla mnie oznacza, że teoria mija się z praktyką. Od dawna uważam, że testy aparatów na tym portalu są w moim odczuciu raczej mało wartościowe, ale komentarze dostarczają trochę rozrywki i pozwalają spojrzeć na wszystko z przymrużeniem oka, a także zwrócić uwagę na coś, czego samemu się nie dostrzega.

    baron13, to przykre, że pracownik naukowy nie jest w stanie przeczytać ze zrozumieniem i prawidłowo zinterpretować wyników testu. Porównywanie kiepskiego Canona 450D, czy 500D z Sony A7 to delikatnie mówiąc nieporozumienie.

  230. mate
    mate 1 kwietnia 2014, 21:44

    @marheva
    "Sorry Szabla- to jest portal nie o fotografii, tylko o sprzęcie fotograficznym."

    To podasz w końcu link do tej przejściówki do Pentaksa aby podpiąć szkła EF? Bo póki co to jesteś zwykłym kłamcą, więc nie ma co traktować twoich wypocin powżnie.

  231. Szabla
    Szabla 1 kwietnia 2014, 21:46

    @jakubkrawiec: Tobie wolno to wyraźnie napisać, a ja muszę kombinować. :)

  232. marheva
    marheva 1 kwietnia 2014, 21:49

    Tego nauczyli cię na wykładach z logiki ?
    Nie używaj słów, których nie znasz znaczenia... wiem że mądrze brzmią ale to nie o to chodzi...

  233. marheva
    marheva 1 kwietnia 2014, 21:57

    Nie Szabla. Jakub po prostu zdał maturę z polskiego, zapewne w czasach kiedy jeszcze czegoś na niej wymagali, przez co umie napisać kilka spójnych zdań i przedstawić jakąś argumentację.
    Można z nim dyskutować, nawet jeśli się z nim solidnie nie zgadzasz.

    Ty nie potrafisz utrzymać spójności w jednym zdaniu, więc musisz się posiłkować słowami, których znaczenia nie znasz i argumentami, których sam nie rozumiesz. Więc ciężko się dyskutuje.

  234. hijax_pl
    hijax_pl 1 kwietnia 2014, 21:58

    Oczywiście. Chciałbym jednak uściślić pojęcia by się nie okazało, że rozmawiamy innym językiem. Bo wiesz, że często "logiczny" nie jest w zgodzie z "linią partii".

    Ja na to patrzę tak: tabelki są wynikiem procedur, matematyki. Porównania między aparatami to porównania tabelek. Nadal matematyka. Między słowami są odczucia testera. A to już nie jest matematyka, trudno mierzalna, subiektywna, zależna od chwilowego nastroju, fazy księżyca i takich tam. I jak wiadomo z subiektywnymi opiniami można się zgadzać, ale też można się nie zgadzać.

    Mimo ścisłości umysłu (tak chyba z narzuconego światopoglądu) odrzucasz tabelki. I słusznie - tak jest prościej bo z cyferkami się ciężko dyskutuje. Prościej powiedzieć, że ktoś się nie zna. Nawet jak się zna ;)

  235. AndrzejB
    AndrzejB 1 kwietnia 2014, 22:00

    @hijax_pl

    "Trzeba jeszcze chcieć. Zrozumieć na przykład metodki pomiarowe. Pozniej idzie juz z górki.
    Nie trzeba znać sie na elektronice czy optyce. Ale trzeba miec otwarty umysł i trzeźwo myśleć. "

    O ile dobrze pamiętam, to już Pan pokazał swój otwarty umysł.

    A jeżeli jest otwarty, jak Pan twierdzi, to proszę napisać: Co decyduje o wyborze ustawień aparatu podczas próby(testu) rozdzielczości? (Rozdzielczość układu jako całości)

    Napisze tylko, że A7 w trybie standard, ma do wyboru 7^3 =343 ustawienia.



    Miłego fotografowania

  236. Szabla
    Szabla 1 kwietnia 2014, 22:00

    Nie. Porównania aparatów to nie są porównania tabelek. To właśnie problem tego portalu.

  237. hijax_pl
    hijax_pl 1 kwietnia 2014, 22:08

    Standardowe nastawy aparatu jedynie z "wyłączonym" wyostrzaniem (by uniezależnić się od konkretnych implementacji w różnych puchach). Jak najniższe ISO, wybór szkła typowego - często z zestawu kitowego. Pomiar na plikach JPEG. Dalej Imatest i analiza wyników.

    Taki problem przeczytać odpowiednie opisy procedur?

  238. hijax_pl
    hijax_pl 1 kwietnia 2014, 22:09

    Nie. Porównania aparatów to nie są porównania obrazków. To właśnie Twój problem.

  239. Szabla
    Szabla 1 kwietnia 2014, 22:15

    Nie masz racji. Mam nadzieję, że kiedyś to zrozumiesz.

  240. mate
    mate 1 kwietnia 2014, 22:19

    @hijax_pl
    A czy tabelki odnośnie szumów uwzględniają gmeranie w rawach i odszumianie jeszcze przed zapisaniem rawa (jak np. Pentax ma to w zwyczaju)? I że czasami lepiej dostać nieco bardziej zaszumiony obrazek z większą ilością detali od odszumionej przez aparat ciapki, nawet w rawie i że wprawny operator wołarki może sobie sam powalczyć z szumem na kilka innych sposobów, bądź nie walczyć wcale bo na próbce wydruku wyjdzie, że nie ma takiej konieczności? To jest właśnie rozjazd między teorią i tabelkami a praktyką.

  241. Szabla
    Szabla 1 kwietnia 2014, 22:22

    Mam pytanie: jakaż to idea przyświecała porównywaniu jakości obrazu w D610 na manualnym Zeissie 50/2, w 6D na 85/1,8 a w A7 na 35/2,8? To jakaś nowa analiza porównawcza?

  242. mate
    mate 1 kwietnia 2014, 22:23

    Dodam jeszcze, że dlatego też np. dpreview pokazując wycinki z różnych aparatów w porównywarce ma opcje symulacji światła dziennego i słabego natężenia światła oraz opcje: 1:1, print i web.

  243. hijax_pl
    hijax_pl 1 kwietnia 2014, 22:24

    No to doszliśmy do ściany: "moja racja jest najmońsza" :)

    Aparat to tylko narzędzie. Jak młotek. Z jakiegoś powodu można młotek kupić za 5zł ale też 199zł. Coś tę różnicę w cenie powoduje. I nie jest to tylko logo firmy czy zastosowanie.
    I uwierz, że w tak prozaicznych narzędziach też jest różnica jakościowa.

    Patrząc na rzeźbę oceniamy kunszt artysty, który ją stworzył. Nie oceniamy młotka i dłuta, no chyba, że przy piwie nam ten rzeźbiarz powie, pokazując plastry i bandaże, żeby szajsowatego szplajsu nie kupować.
    Tak też patrząc na fotografię oceniamy kunszt fotografa a nie użyty sprzęt. No chyba, że chcemy też się nauczyć dlaczego w jednych warunkach użył FF a w drugich zupełnie mu wystarczył smartfon. Bo dobry fotograf nie ma jednego wszystko-mającego aparatu tylko kilka - każdy do czegoś innego.

    Mam nadzieję, że kiedyś to zrozumiesz. Czasu masz jeszcze sporo :)

  244. hijax_pl
    hijax_pl 1 kwietnia 2014, 22:29

    @mate, a jak myślisz: po co jest obok wykresu porównywanie wycinków? Wykres z danych imatesta co mierzy coś (nawet jest dokładnie opisane co i jak - wujek gugiel pomoże znaleźć) a wycinki by zademonstrować to, co na wykresie nie widać.

  245. Szabla
    Szabla 1 kwietnia 2014, 22:32

    Ale to są różne obiektywy! Czy analityczny umysł nie podpowiada STOP?

  246. mate
    mate 1 kwietnia 2014, 22:34

    Tylko że np. wycinki już nie mają opcji pokazania po przeskalowaniu do ujednoliconego rozmiaru. A tym, co tak gęsto się powołują na wykresy i tabelki rzadko kiedy chce się zadać odrobinę trudu i zrobić to samemu (tym bardziej, że nie udostępniacie rawów) i potem masz takie kwiatki jak barona, że pomiędzy A7 a 500D jest 0,3 EV :)

  247. hijax_pl
    hijax_pl 1 kwietnia 2014, 22:35

    Szabla, nie mam w pamięci wszelkiej maści testów optycznych. Możesz trochę dokładniej naświetlić do czego referujesz? Postaram się Ci pomóc zrozumieć na ile tylko potrafię.

  248. Szabla
    Szabla 1 kwietnia 2014, 22:36

    Niestosowanie choćby zbliżonych obiektywów przy porównawczych testach to błąd podstawowy. Może w astronomii to uchodzi, ale gdzie indziej byłoby odrzucone na wstępnym etapie oceny pracy.

  249. r_a_v_e_n
    r_a_v_e_n 1 kwietnia 2014, 22:39

    jakubkrawiec.pl
    "komentarze dostarczają trochę rozrywki i pozwalają spojrzeć na wszystko z przymrużeniem oka"
    chciałem skrobnąć coś podobnego :)

    hijax_pl
    skoro o testach... mógłbym siedzieć i wskazywać, które dane "zerżnięte" zostały z broszur i instrukcji, których informacji, w tym technicznych, zabrakło, a które w ogóle nie zostały zweryfikowane!!! Jeśli tak wygląda to ścisłe podejście to można śmiało przyjmować za pewnik wszystkie testowe podsumowania... :)
    poza tym, ta dokładność i rzetelność to tylko słowa, takie jak nasze, użytkowników... jeśli są inne niż pokazuje rzeczywistość to sam rozumiesz skąd te komentarze...

    Zapominacie chyba, że nie ma aparatu bez fotografii lub inaczej, optyczne nie istniało by bez fotografii, którą cały czas odrzuca...

    marheva materna czy jak Ci tam... nie masz dosyć?
    PS. są szkoły dla dorosłych, również wieczorowe. sprawdź, na naukę nigdy za późno a można sobie oszczędzić wstydu...



    PS. chłopaki, przeca wiadomo, że mamy wolną amerykankę... że rządzi pieniądz

  250. Szabla
    Szabla 1 kwietnia 2014, 22:40

    Po to kupowaliście kilka sztuk Zeissów 50/2 aby każdy aparat testować z różnymi obiektywami???

  251. r_a_v_e_n
    r_a_v_e_n 1 kwietnia 2014, 22:43

    mate
    "tym, co tak gęsto się powołują na wykresy i tabelki rzadko kiedy chce się zadać odrobinę trudu i zrobić to samemu (tym bardziej, że nie udostępniacie rawów) i potem masz takie kwiatki jak barona, że pomiędzy A7 a 500D jest 0,3 EV"

    ale brak raw-ów jest jak najbardziej na rękę właśnie z tego powodu. Tłumaczy się baronom i pozostałym skąd i dlaczego, a nie podnosi się tematu ważniejszego, o którym wyżej.

  252. jurekde
    jurekde 1 kwietnia 2014, 22:44

    a jednak miałem rację... to pracownicy portalu Optyczne trollują ....i mało tego ...zachowują się niegrzecznie ,żeby nie powiedzieć mocniej...stają się NIEWIARYGODNI I STRONNICZY... kto ich sponsoruje bo nie SONY....

  253. hijax_pl
    hijax_pl 1 kwietnia 2014, 22:44

    A to dpr używa do testów tego samego modelu obiektywu, ba - jedzie na jednym, jedynym egzemplarzu by mieć powtarzalne wyniki? Lampka się nie świeci jeszcze? Może się już przepaliła?i ;)

    Obiektywy to tylko instrumenty optyczne. Co powiesz o polu widzenia, użytych nastawach, głębi ostrości, wybranych lokalizacjach wycinków? Jak to się ma do finalnego obrazu? Czy są one (te obiektywy) wąskim gardłem toru pomiarowego?

  254. r_a_v_e_n
    r_a_v_e_n 1 kwietnia 2014, 22:48

    hijax_pl
    " Czy są one (te obiektywy) wąskim gardłem toru pomiarowego?"
    to poważne pytanie czy na pierwszego kwietnia?

  255. Szabla
    Szabla 1 kwietnia 2014, 22:52

    Ale DPR używa obiektywów 85 mm: 85/1,8 przy D610, 85/1,8 przy 6D i 85/1,4 przy A7.

  256. Szabla
    Szabla 1 kwietnia 2014, 22:54

    A nie 35/2,8 dla A7, 50/2 dla D610 i 85/1,8 dla 6D.
    Widzisz różnicę?

  257. hijax_pl
    hijax_pl 1 kwietnia 2014, 22:55

    Prima Aprilis :D

  258. Szabla
    Szabla 1 kwietnia 2014, 22:56

    Wprowadzenie tylu zmiennych na wejściu, to niemiarodajne wyniki na wyjściu.

  259. hijax_pl
    hijax_pl 1 kwietnia 2014, 22:57

    DPR używa LR/ACR. To już na wstępie ich dyskwalifikuje jako poważny portal :D

  260. Szabla
    Szabla 1 kwietnia 2014, 22:59

    Ale używa tego samego programu do wszystkich aparatów. To nie jest błąd metodologiczny.

  261. hijax_pl
    hijax_pl 1 kwietnia 2014, 23:03

    Tego samego (algorytmu) to używają akurat optyczni. DPR używa tego samego ale programu, a jak wiadomo pomiędzy różnymi jego wersjami a co więcej poszczególnymi profilami aparatów potrafi się mocno różnić wynik końcowy. To jest błąd metodologiczny.

  262. r_a_v_e_n
    r_a_v_e_n 1 kwietnia 2014, 23:04

    hijax_pl kiedyś najlepsze wyniki wołania rawów sony notowało na DXO, dla canona LR. Sony przy DXO nabierał skrzydeł, o których nie mieliście pojęcia. Co to jednak przy wypranych samplach jpg... ot powód dla komentarzy nie będący nawet wstępem do poważnej dyskusji,

  263. johndoe
    johndoe 1 kwietnia 2014, 23:06

    @Szabla
    >>
    Po to kupowaliście kilka sztuk Zeissów 50/2 aby każdy aparat testować z różnymi obiektywami???
    ---
    A na to pytanie to ja Ci mogę odpowiedzieć. Otóż zeissa trzebaby przez adapter, a optyczni nie uznają przejściówek, gdyż te wprowadzają nieosiowość i inne wady. Co prawda nie mogłem się doprosić jakimi metodami pomierzyli tę nieosiowość, ale to portal sprzętowy /najlepszy na świecie/ więc jestem spokojny, że to nie tylko takie niczym nie potwierdzone bajki dla lemingów. O nieosiowość stabilizownych obiektywów już nawet nie dopytuję:).


    @hijax_pl
    >>>
    Ja na to patrzę tak: tabelki są wynikiem procedur, matematyki. Porównania między aparatami to porównania tabelek. Nadal matematyka.
    ----
    A ja pamiętam test A77 i z procedur i tabelek wyszło Wam, że matryca S ma rozdzielczość gorszą niż 18mpix od C. A dyskusję o tych wynikach imatesta zakończyłeś konkluzją, że C ma lepszą rozdzielczość, ale w pewnych okolicznościach przyrody S ma jeszcze lepszą.
    ps. Czy Twój analityczno-logiczny umysł dalej podtrzymuje twierdzenie, że wspólczesne LCD-ki w ostrym świetle mają taki kontrast jak E-ink?

  264. Szabla
    Szabla 1 kwietnia 2014, 23:06

    Błędy metodologiczne widać na wyjściu. :D

  265. mate
    mate 1 kwietnia 2014, 23:11

    hijax_pl
    Widziałeś ty kiedyś Lr/ACR na oczy? Przy wczytywaniu rawa można pominąć profile aparatu i wymusić domyślny profil Adobiego.
    A Optyczni to niby są konsekwentni metodologicznie? Co więcej, wy nawet nie jesteście zgodni z własnymi wytycznymi, w dziale "jak testujemy lustrzanki cyfrowe" chyba wyraźnie jest napisane, że af testuje się na obiektywach klasy 50 mm, tymczasem co puszka to inne szkło.

  266. hijax_pl
    hijax_pl 1 kwietnia 2014, 23:14

    Kod dcrawa jest publiczny. Każdy może sobie pobrać, skompilować, używać. Rozumiem decyzję o jego wyborze podjętą przez włodarzy tego portalu.

  267. hijax_pl
    hijax_pl 1 kwietnia 2014, 23:16

    @mate, widać, że nie wiesz jak działa ACR. Nic na to nie poradzę.

  268. mate
    mate 1 kwietnia 2014, 23:19

    Dobrze wiem jak działa ACR, wiem jak pominąć profile dla plików, co więcej, da się do niego wrzucić rawy bez korekcji wad optycznych szkła, skoro ty nie masz o tym bladego pojęcia to nie zarzucaj innym niekonsekwencji metodologicznej. To jak z tym testowaniem af? Wytyczne są do bani czy testujący?

  269. hijax_pl
    hijax_pl 1 kwietnia 2014, 23:26

    Jak pominąć profile dla aparatów? Te domyślne aplikujące wyostrzenie też?

    Skąd założenie, że nie mam bladego pojęcia? Mam prywatnie Imatesta, hobbystycznie mierzę raz po raz jakieś aparaty czy szkła. Może się wymienimy wynikami analiz plików RAW z dcraw vs z LR? Chętnie się powymieniam spostrzeżeniami.

    Podpowiem tylko, że dcraw potrafi wyciągnąć z DNG dane tak jak z RAWa. Bez aplikowania wyostrzania i korekcji gamma (nie wspominając już o korekcji szkła). Bo nie o DNG chodzi, ale o właśnie wołąrkę w ACR/LR.

    A pytania o test AF proszę kierować nie do mnie ale do autora testu. :)

  270. johndoe
    johndoe 1 kwietnia 2014, 23:26

    @hijax_pl
    >>>
    Kod dcrawa jest publiczny. Każdy może sobie pobrać, skompilować, używać. Rozumiem decyzję o jego wyborze podjętą przez włodarzy tego portalu.
    ----
    ????????Chcesz przez to powiedzieć, że jakby LR dystrybuował źródła, a nie binarki, to już by był OK?
    >>>>
    widać, że nie wiesz jak działa ACR.
    -----
    A Ty wiesz jak działa ACR? Przecież właśnie go nie używacie, bo nie macie dostępu do źródeł, więc NIE WIECIE JAK DZIAŁA.
    LOL

  271. marheva
    marheva 1 kwietnia 2014, 23:30

    Szabla- skoro DPreview jest obiektywy i daje takie wspaniałe miarodajne wyniki to, właśnie udowodniłeś mój postulat z początku tej dyskusji.

    Wg twojego obiektywnego i wspaniałego portalu, sony a7 przegrywa z pentaxem k5 (kilkuletnie APSC) w kategorii "Low light / high ISO performance"
    Znajduje się dokładnie pomiędzy canonem 7D(także kilkuletnie APSC) a pentaxem k5.
    Od pełnych klatek jak 6D wszystkie trzy dostają solidnie po d.
    Chyba ci się oświadczę! :)

  272. ***s***
    ***s*** 1 kwietnia 2014, 23:40

    baron13 | 2014-04-01 17:45:57..... Kolejna sprawa: bateryjki. Na ślubną sesję trzeba zabrać ze trzy.


    Co wy z tymi bateryjkami? pod testem 6D ze bateryjki GPS zjada tutaj wizjer. Rzeczywiscie to taki problem kupic bateryjke?

  273. johndoe
    johndoe 1 kwietnia 2014, 23:42

    @***s***
    >>>
    Co wy z tymi bateryjkami?
    ----
    Baron używa obiektywów w cenie bateryjki, więc mu odpuść:)
    Wszystkiego mieć nie można

  274. marheva
    marheva 1 kwietnia 2014, 23:44

    Nie problem, ale wolę mieć 800 zdjęć na jednej, niż 300 :)
    Zawsze ładnych parę stówek do przodu :)

    Ale cicho bo czekam na odpowiedź szabli !
    Chyba zepsułem mu ostatni obiektywny portal w internecie. Biedny będzie musiał założyć własny :)

  275. hijax_pl
    hijax_pl 1 kwietnia 2014, 23:48

    Nie ma idealnego i obiektywnego portalu testowego. Nawet do DxO mozna sie doczepić w kilku sprawach.
    Chodzi o to by rozumieć cel istnienia portalu i jego metodologię. Jaki sobie wybierzemy - to nie ma znaczenia :-)

  276. mate
    mate 1 kwietnia 2014, 23:52

    @marheva
    Przeceniasz swoje możliwości kłamco. A co do Pentaksa, to jego "dobre" wyniki są skutkiem odszumiania rawów, czego inni nie robią, ot i całe czary.

  277. mate
    mate 1 kwietnia 2014, 23:54

    @hijax_pl
    można nadpisać chociażby nagłówek właściwego rawa ze zdjęcia dekielka bez obiektywu i już można wczytać plik bez korekcji geometrycznych.

  278. marheva
    marheva 1 kwietnia 2014, 23:56

    Ale jak widać testy obiektywnego (wg. szabli) DPrewiew pokrywają się dokładnie z tym, co wysnułem na oko porównując wykresiki na (wg. szabli sfałszowanych i niemiarodajnych) wynikach optycznych :)
    Więc albo oba portale fałszują wyniki i chamy dobrały celowo tak metodykę lata temu, żeby po latach a7 słabo wypadła, albo oba mówią prawdę, że w kwestii czułości, ten aparat jest na poziomie kilkuletniego apsc.
    Innych opcji nie ma, skoro wyniki się pokrywają. Albo fałszują oba, albo żaden.

  279. baron13
    baron13 1 kwietnia 2014, 23:57

    @jakubkrawiec.pl: Jedno dementi, nie jestem "praconikiem naukowym". Pisałem wielekroć, kiedyś nawet była taka informacja na Wikipedii, ale ktoś pogrzebał w notce i zrobił ze mnie "fizyka". Jestem po prostu laborantem. Sprawa druga, owa "przykrość". Niestety, ponieważ nie raz mnie pokopał prąd nie wieżę na słowo, że napięcia nie ma. Mierzę. Staram się wierzyć jedynie wynikom pomiarów. Jeśli chodzi o zakup jakiegokolwiek narzędzia staram się obiektywizować swoje wybory. Motek ma być zwykle żelazny i właściwej wagi. Raz cięższy, raz lżejszy, ale czasami potrzebny jest drewniany. Z aparatem fotograficznym jest... prościej. Ponieważ głównym produktem jest zdjęcie w internecie, to interesuje mnie możliwie maksymalny zakres warunków oświetleniowych, w jakich mogę jeszcze fotografować. Zauważ, że mam całkowitą jasność, że także zazwyczaj nie potrzebuję ekstremalnych parametrów, Jak fotograf d... i pierdylion iso mu nie pomoże. Dlatego używam 450D :-) Bo jak mnie tramwaj rozjedzie, szkoda będzie sprzętu. Tym niemniej w kwestii zakupu, mam jasność. Dokąd nie produkuję choćby ilustracji do kalendarzy formatu A3, dotąd w obecnej sytuacji sprzętowej może mnie interesować jedynie rozszerzenie możliwości fotografowania w coraz gorszych warunkach oświetleniowych. Optyczni zrobili o tyle kuku, że zmienili sposób pomiaru dynamiki. Aliści wyniki prostych porównań leją po oczach. Na iso 25600 w 6D nie ma kolorowych ciapek. W d610 są, ale nie prowadzą do degradacji szczegółów obrazu, a naszym cacku mamy porozmazywane linie. Pewnie złośliwością jest porównanie do 500D ale macie zdjęcia testowe na iso 12600.Owszem kolorowa ciapa, ale kontury na miejscu. Jako, że często jadę poza bandą, doskonale wiem wiem jak wygląda obraz na tej czułości jeszcze zniszczony korekcją ekspozycji. Tam się zaczyna degradacja konturów.
    Wszelako porównanie do 500D jest złośliwością. Właściwe jest porównanie do aparatów fufu. No i tu, powtórzę, na 6D po prostu nie widać kolorowej ciapy. Po co kupować sobie ciapę? Pytanie: co w decyzji, że szkoda kasy na ciapę jest przykrego?
    Do tego dochodzi kilka innych rzeczy: wszystko, co wynika z zastosowania EVF. Pisałem o tym wiele razy: po pierwsze lustrzanki mają wyświetlacze i gdyby ktoś chciał zalet telewizorka, to je ma. Ma też wady OVF gdyby telewizorek jednak rady nie dawał. Wniosek: nawet, gdyby takie sytuacje były hipotetyczne, lepiej mieć i to i tamto, zwłaszcza za taką samą kasę. Aliści parę rzeczy nie zostało zakwestionowanych nawet przez fanów marki: że na przykład prądożerne jest to. Wszelkie sytuacje wymagające wiszenia na wizjerze dadzą nam znać, że lepiej mieć móc wyłączyć aparat, albo, żeby przy nie naciśniętym spuście pobierał minimalną moc. Co jest przykrego, co jest nie tak w tym wniosku? Czy mimo wszystko lepiej mieć aparat, który żre baterie? Który w końcu będzie drożej kosztował w eksploatacji, bo ten akumulatorek wytrzyma jakieś 600 - 700 ładowań: lepiej mieć drożej niż taniej? :-)

  280. johndoe
    johndoe 1 kwietnia 2014, 23:59

    @hijax_pl
    >>>Chodzi o to by rozumieć cel istnienia portalu i jego metodologię
    ----
    Kolejny LOL. Przecież właśnie padł zarzut, że nie stosujecie metodologii, którą sobie sami wybraliście.
    A Ty będziesz mówił, że to deszcz pada, a w Ameryce murzynów biją.

  281. hijax_pl
    hijax_pl 2 kwietnia 2014, 00:03

    Mate, ale ja sie pytałem o profil kamery a nie obiektywu. Profil obiektywu mozna całkowicie wyłączyć w panelu develop. Tu żadne sztuczki niepotrzebne. Fakt - nie działa to z kompaktami ale... Pytałem o profile matryc.

  282. marheva
    marheva 2 kwietnia 2014, 00:04

    mate- a ty dalej się błaźnisz.
    Nie podoba ci się pentax? Wstaw nikona d5300 o którym mówiłem na samym początku.
    Ma dokładnie taki sam wynik co k5.
    Więc jeśli pentax ci smierdzi, to wynik a7 jest dokładnie pomiędzy canonem 7D z którym wygrywa odrobinę, a nikonem d5300, z którym przegrywa.

  283. marheva
    marheva 2 kwietnia 2014, 00:05

    Dla wyjaśnienia między 5 letnim porządnym apsc, a nowym EL apsc.

  284. mate
    mate 2 kwietnia 2014, 00:12

    @baron13
    "Na iso 25600 w 6D nie ma kolorowych ciapek. W d610 są, ale nie prowadzą do degradacji szczegółów obrazu, a naszym cacku mamy porozmazywane linie"

    Ale warto może by było porównać optymalne wywołanie plików dla danych puszek jeśli rozważa się efekt końcowy i chociażby przeskalować pliki do docelowej rozdzielczości, nie myślałeś o tym? RAWy są do pobrania z sieci.

  285. Szabla
    Szabla 2 kwietnia 2014, 00:21

    @marheva: na DPR nie ma testowych zdjęć z K-5.

  286. Szabla
    Szabla 2 kwietnia 2014, 00:22

    Są za D5300, który wypada gorzej od A7.

  287. mate
    mate 2 kwietnia 2014, 00:25

    hijax_pl
    No przecież można sobie własny profil stworzyć i ustawić go jako domyślny.

  288. Szabla
    Szabla 2 kwietnia 2014, 00:27

    @baron13: wejdź na DPR link wybierz sobie 700D plus 6D do porównania, zmień ISO na np. 3200 i zobacz np. czarno-białe okręgi.

  289. mate
    mate 2 kwietnia 2014, 00:30

    @marheva
    No i kto tu się błaźni? Jakoś zarówno na próbkach jak i na wykresie szumów D5300 odstaje od A7, mam ci zrzuty ekranu zrobić?

  290. marheva
    marheva 2 kwietnia 2014, 00:30

    Aha czyli test na portalu przytoczonym przez ciebie samego jako obiektywny i miarodajny, w stosunku do nieobiektywnych i niemiarodajnych optycznych, którzy sfałszowali wyniki, pokazujący dokładnie to samo co optyczne i dokładnie to samo co napisałem 250 postów temu, także jest niemiarodajny i nieobiektywny (czyt. sfałszowany) bo tobie się bardziej podobają zdjęcia ?

    BTW> sample z K5 są w teście na swoim miejscu ot tutaj link

    Cholera mówiłem że pozostaje ci założyć własny portal w którym guru szabla będzie oceniał zdjęcia swoim fachowym okiem, na swoim fachowym monitorku :)

  291. marheva
    marheva 2 kwietnia 2014, 00:38

    mate- dział conclusion & samples - kryterium "Low light / high ISO performance"
    Dostępna jest porównywarka.
    Co wyraźnie zaznaczyłem w swoim pierwszym poście, o jakie kryterium mówię.

    Ze zrzutami ekranu się nie wysilaj, i tak nie umiesz.

  292. mate
    mate 2 kwietnia 2014, 00:45

    marheva
    Widzę że jesteś głupszy niż myślałem albo znowu z premedytacją kłamiesz jak o 2,5 kl/s czy o szkłach EF zapiętych do Pentaksa..
    W teście A7 masz rozdział o szumach, jest tam też porównywarka dla wszystkich czułości, wstaw sobie w jedną z pozycji D5300 (który ponoć ma być tak dobry jak A7), zmień zdjęcia na raw i zobacz wyniki.

  293. marheva
    marheva 2 kwietnia 2014, 00:46

    A i swoją drogą to znowu się błaźnisz, mogłem sprawdzić od razu.
    Nawet na wykresach- jeśli wejdziemy sobie w dział "Noise and noise reduction"
    Na wykresach w RAW z wyłączonym odszumianiem, szum we wszystkich trzech kategoriach chroma, gray, black, a7 przegrywa z k5.

  294. marheva
    marheva 2 kwietnia 2014, 00:47

    A i znajduje się między 7D i K5.

  295. Michel
    Michel 2 kwietnia 2014, 00:49

    @marheva: to teraz znów trudne zadanie: wejdź w test A7 na DPreview, dział "Noise and Noise reduction", przejedź w dół i w dziale "Cameras compared RAW" wybierz sobie wykres (graph), a potem porównaj z K-5 (do ISO1600, bo potem wiadomo - ingerencja w RAW-y) i D5300.
    Myślę, że rysunek będzie dla Ciebie wystarczająco łatwy do ogarnięcia.

    Można też dodać NEX-a 6, który wg Optyczne.pl miał mieć niższe szumy, niż A7...

  296. mate
    mate 2 kwietnia 2014, 00:57

    marheva
    Bo Pentax odszumia rawy od najniższych czułości, przełącz się z wykresu na próbki i zobacz jaka jest papka dla tych z Pentaksa a jak zmienisz Pentaksa na D5300 to już odstaje od A7 pod względem szumów. W przypadku 70D różnica jest jeszcze większa.

  297. marheva
    marheva 2 kwietnia 2014, 01:06

    No właśnie mam dokładnie taki graf, na którym mam k5, 7d, d5300 i a7.
    Redukcja szumu off, jpg albo raw, wyniki takie same.

    PS> do 3200. 1600 odszumia tylko przy długich czasach.

    I nawet do tej czułości idzie łeb w łeb w rawie z a7. do 1600 też.

    A potem dla porównania wstawiłem sobie do tego samego wykresu canona 6D i nikona Df.


    PS2> Nie oglądlam opcji jpg z włączoną redukcją szumu, na widok której zapewne robi ci się tak mokro.
    Ta pięknie wygląda dla alfy, przyznaję :)

  298. marheva
    marheva 2 kwietnia 2014, 01:15

    70D pod tym kątem to badziew. 40 mln pikseli na APSC, vs. 24 na FF. Fajnych szukasz porównań.


    PS> zapytam tak profilaktycznie... wiesz że w tej kategorii punkty wyżej położone na wykresie oznaczają gorszy wynik ?:)
    Może z tego wynika to niezrozumienie....

  299. Michel
    Michel 2 kwietnia 2014, 01:20

    Wrzuć sobie do wykresu jeszcze D610 - od niego Pentax też jest lepszy od ISO6400.
    Tylko jak popatrzysz na detal na głowie, a szczególnie na ciapy na niebieskim i czerwonym, to od razu wiadomo, czemu poziom szumu jest niski.
    Co nie zmienia faktu, że to fajna matryca jest.

  300. mate
    mate 2 kwietnia 2014, 01:26

    Co ty znowu bredzisz, jakie 40 mln pikseli na aps-c ma 70D?
    No, a A7 idzie łeb w łeb z 6D do 3200. Wstaw teraz sobie 5DMkIII, to dopiero musi być szmelc, dostaje lanie nawet od tego badziewnego A7 już od iso 100, kto to w ogóle kupuje, jeszcze za taką kasę. Aa, zapomniałem wspomnieć, wstaw sobie jeszcze D800, ten to zbiera baty od A7 ale i od tego cienkiego 5DMkII, straszne szroty ten Nikon i Canon produkują :)

  301. marheva
    marheva 2 kwietnia 2014, 01:29

    Michel, ale ja wiem o tym że k5 odszumia wysokie czułości nawet w raw i na 6400 w 1:1 wyjdą ciapy zamiast ziarna. Więc porównanie na 6400 to bezsens.
    Ale po 1 - to nie była moja teza że DPrewiew to portal obiektywny- to była dyskusja z szablą, który jednak stwierdził, że nie jest obiektywny, bo tam też sony wypadł tak sobie.

    Po 2 - czego bym tam nie wstawił to wychodzi na to, że a7 w tej kategorii to bliżej do APSC niż do FF, zarówno na obrazku jak i na wykresie.
    I bez siedzenia nad wkresami to samo wychodzi w dziale podsumowania.


  302. marheva
    marheva 2 kwietnia 2014, 01:33

    mate- no masz 20 mln podwójnych pikseli.
    Nie wiem kto cię uczył matematyki ale 20x2 to na moje jest 40.

    PS> to jednak jest obiektywny czy nie jest obiektywny? Oba portale fałszują wyniki, czy oba portale mówia prawdę ?
    Bo to nie była moja teza.
    A razem z samym jej autorem w roli głównej próbujecie mi udowodnić, że jest ona błędna :)

  303. mate
    mate 2 kwietnia 2014, 01:35

    "czego bym tam nie wstawił to wychodzi na to, że a7 w tej kategorii to bliżej do APSC niż do FF"
    Już ci pisałem, wstaw MkIII i D800, aa i nie zapomnij wstawić Pentaksa 645D, temu to już chyba blisko do kompaktów :)

  304. mate
    mate 2 kwietnia 2014, 01:37

    Ale w obrazowaniu te piksele pracują parami, więc jest 20 matematyku od siedmiu boleści.

  305. Michel
    Michel 2 kwietnia 2014, 01:43

    Naprawdę? Bliżej do APS-C?
    Przecież do ISO3200 A7 idzie łeb w łeb z 6D i jest tylko nieznacznie gorsze od D610, za to wyraźnie lepsze od 5DIII i D800... Różnica przy ISO6400 też nie jest specjalnie duża.
    Pod względem DR różnice pomiędzy 6D, 5DIII, D610 i A7 są pomijalne (cały czas wg DPreview).
    Nie widzę, żeby A7 jakoś specjalnie odstawało od średniej dla FF, pomijam Nikona Df, bo nawet w stosunku do D4 nie ma jakiejś przepaści.

  306. marheva
    marheva 2 kwietnia 2014, 01:47

    645D ma matrycę CCD. Znowu porównujesz gruszki z jabłkami.

    Co z tego że pracują parami. Jest ich 2 razy więcej, przez co gęstość upakowania pikseli ma matrycy jest dwa razy większa, piksele są dwa razy mniejsze.
    Jak w a7 wytniesz ze zdjęcia 12 mln pikseli, albo zapiszesz plik w dwa razy mniejszej rozdzielczości, to nie dostaniesz nagle 2 razy mniejszego upakowania.
    To tak nie działa.

    PS> Próbujesz mi udowodnić, że teza Szabli, którą osobiście wyśmiałem i zaproponowałem mu za nią oświadczyny, jest idiotyczna więc ja jestem idiotą:)

    Ciekawych miałeś wykładowców z logiki i matematyki :)

  307. mate
    mate 2 kwietnia 2014, 01:52

    To z tego, że sygnał z dwóch jest sumowany baranie jeden, przez co efektywna powierzchnia światłoczuła jest praktycznie taka sama.

  308. marheva
    marheva 2 kwietnia 2014, 01:58

    Michel to dlaczego w podsumowaniu w kategorii "Low light / high ISO performance"
    a7 znacząco przegrywa z 6D, d610, d800, d800e, 5D mk3 a nawet z alfą 99 ?
    Nie wspominając o Df bo to przyznaję że byłoby mało uczciwe porównanie.

  309. marheva
    marheva 2 kwietnia 2014, 02:03

    Aha czyli jest 40 mln pikseli, ale przez to że sumuje to nagle się robi 20 i ta połowa sobie znika, wcale nie mając wpływu na upakowanie matrycy :)
    Idealna teoria dla odchudzania kobiet- jak zjesz dwa pączki jednocześnie, to efektywnie wychodzi tak jakbyś praktycznie zjadła tylko jeden.
    Gratuluję. zostaniesz mistrzem dietetyki.
    Ale baranie- to tak niestety nie działa.

  310. Michel
    Michel 2 kwietnia 2014, 02:07

    @marheva - prawdopodobnie dlatego, że w podsumowaniu brane są pod uwagę również czułości powyżej ISO6400 oraz w ogóle istnienie wyższych czułości, niż 25600.
    Szczerze - czemu przegrywa z A99, to nie mam pojęcia :-)

  311. mate
    mate 2 kwietnia 2014, 02:09

    Nie znika, tylko matryca składa się z 20 mln pikseli, gdzie każdy piksel składa się z dwóch fotodiod, które podczas naświetlania pracują razem a nie osobno.
    Tu masz opis jak to działa, jest też filmik pokazowy, bo tekstu pisanego i tak nie zrozumiesz:
    link

  312. marheva
    marheva 2 kwietnia 2014, 02:19

    Michel- całkiem możliwe. A może ten szum tez jest jakoś klasyfikowany, np. pod względem składowych szumu. Bo wykresy dla konkrennych składowych są różne i to potem wpływa na charatkerystykę szumu.
    W skrajności raz dostajesz równomierne ziarno, a innym razem kolorowe ciapy nawet gdy puszka nie odszumia (pytanie czy w ogóle któraś nie odszumia, bo zapewne każdy procesor jakoś separuje sygnał od szumu)
    Też nie mam pojęcia, trzeba by zapytać Szabli, to jego obiektywne testy :)

  313. marheva
    marheva 2 kwietnia 2014, 02:30

    mate- obejrzyj ten film i przeczytaj co tam piszą.
    Np. cytat" fotodiody są niezależne. Każda może rejestrować światło osobno"
    "każda fotodioda wykrywa sygnał niezależnie"
    itd.
    To że potem ten sygnał jest sumowany i zapisywany w postaci jednego piksela, w kontekście rozdzielczości pliku, nie świadczy o tym, że tych elementów tam nie ma.
    Więc może uściśle- jest ok 40 mln niezależnych elementów światłoczułych, z których sygnał jest zapisywany w postaci pliku o rozdzielczości 20 mln pikseli.
    Jak zmienisz sobie rozdzielczość zapisu w a7 z 24 na 12 mpx, to także sygnał z 24 mln elementów światłoczułych zapiszesz w postaci pliku o rozdzieloczości 12 mpx.
    Ale w ten sposób nie zredukujesz poziomu szumu, spowodujesz co najwyżej że będzie on mniej widoczny w powiększeniu 1:1.

  314. mate
    mate 2 kwietnia 2014, 02:42

    I rejestrują światło osobno... podczas ustawiania ostrości, podczas naświetlania są parowane i rejestrują sygnał razem. Powierzchnia światłoczuła takiej pary fotodiod jest taka sama jak by to była jedna większa fotodioda. Czego w tak banalnym schemacie nie rozumiesz?
    I nie, to nie jest to samo co resajz z 24 mln do 12 mln, bo tu masz dwie fotodiody pod jednym filtrem barwnym a nie interpolujesz obraz po zdemozaikowaniu.

  315. r_a_v_e_n
    r_a_v_e_n 2 kwietnia 2014, 07:42

    mate masz zacięcie :) ja bym już dawno zrezygnował... przypadek specyficzny, może lepiej jak pozostanie w błogiej nieświadomości wszechwiedzy... będzie taką portalową maskotką od wszelkiej maści porównań :)

    ps. marheva, ja zawsze czekam, aż ktoś się "otworzy", wiadomo wtedy z kim ma się do czynienia...
    "Ale cicho bo czekam na odpowiedź szabli !
    Chyba zepsułem mu ostatni obiektywny portal w internecie. Biedny będzie musiał założyć własny :)"

    poziom wypowiedzi, zakres jak umiejętność doboru słów podczas budowania zdań świadczy albo o niewielkim wieku albo o brakach w nauce... to drugie tłumaczyło by problemy ze zrozumieniem nawet prostych tekstów...

  316. zentaurus
    zentaurus 2 kwietnia 2014, 07:59

    Marheva@
    Nie sprostowałeś swojego "kłamstewka" na temat długości zdjęć seryjnych w A7 (pomijam też inne nieścisłości) więc nie jesteś też wiarygodny w otchłani innych "wynurzeń".

  317. hijax_pl
    hijax_pl 2 kwietnia 2014, 08:17

    @mate, jeśli kontrolowanie profilu aparatu nazywasz używanie aplikacji DNGProfileEditor to wiedz, że to nie o to chodzi. Ten program służy do korekcji barwnej (tzw macierz CCM), a krzywa tonalna jest nierozerwalnie z tym związana. Tu nic na temat ostrości nie ustawisz.

    @marheva, plik CR2 z 70D bez demozaikowania pokazuje 20 mln punktów, tzn całość danych z sensora to 5568x3708 unikalnych wartości. 20, nie 40.

  318. baron13
    baron13 2 kwietnia 2014, 08:54

    @mate: Z tymi pikselami to jest tak, że ze względu na fotony, nie ma znaczenia czy bierzemy 2 piksele i uśredniamy z nich zliczenia, czy też zwiększamy powierzchnię 2 razy i liczymy fotony z większego piksela. Niestety, jeśli chodzi o stosunek S/N wynikający z szumów elektroniki, to 2 razy mniejszy piksel równa się 2 razy gorszy S/N. Nigdzie nie napisano, że matryca działa tak, że w trakcie odczytu obrazu połówki pikseli pracują analogowo wspólnie. Chyba ciężko to zrobić. Sprawa druga, to nie wiemy jak wygląda faktyczna geometria matrycy. Można się domyślać, że nie odkryto Ameryki i mamy po prostu 40 mln pikseli z osobnymi soczewkami i elementami je obsługującymi. W rezultacie efektywna powierzchnia matrycy jest mniejsza niż gdyby ich było 20 mln. Nigdzie firma nie napisała tryumfalnie, że jest inaczej. Chyba jednak trzeba to traktować jako 40 mln uśrednionych nie koniecznie średnią :-)

  319. hijax_pl
    hijax_pl 2 kwietnia 2014, 09:03

    "Niestety, jeśli chodzi o stosunek S/N wynikający z szumów elektroniki, to 2 razy mniejszy piksel równa się 2 razy gorszy S/N."

    Szum "elektroniki" czyli przetwarzania jest niezależny od wielkości fotodiody. Tylko pojemność studni potencjałów się zmienia, o ile nie zrobili czegoś, co miałoby jej zapobiec (a są pomysły by zmieniać kształt obszaru zaporowego). Zakładając jednak, że ładunek akumulowany jest mniejszy - implikuje to niższą wartością współczynnika konwersji. W tym znaczeniu zysk z analogowego przetwarzania przesuwa się ku niższym wartościom ISO. Lub inaczej bardziej tracimy na dynamice wraz ze wzrostem czułości.

  320. baron13
    baron13 2 kwietnia 2014, 09:38

    @hijax_p: To jest tak U=Q/C. Ale C jest proporcjonalne do powierzchni, ale też ilość złapanych fotonów. Więc na oko zwiększając powierzchnię otrzymujemy to samo u i nic się nie zmienia. Ale większe C zwiera mocniej szumy generowane na wejściu układu wzmacniającego. To jest zagadnienie dopasowania szumowego. Generalnie im mniej musimy wzmocnić moc sygnału, tym na wyśjciu dostaniemy lepszy stosunek sygnał/szum. Ale, aby wzmacniacz widział sygnał o większej mocy, trzeba elektrycznie połączyć te piksele. Jeśli są odczytywane niezależnie to mam wątpliwości, czy to tak może działać. Firma tu marketingowo bełkocze.

  321. Szabla
    Szabla 2 kwietnia 2014, 10:08

    Redaktorzy zacierają ręce. Taki ruch w komentarzach pozwala z wyższością patrzeć na konkurencyjny portal. :D

  322. jakubh
    jakubh 2 kwietnia 2014, 10:11

    Na szczęście nikt nie jest zmuszony do korzystania z darmowego rawera dcraw, którym od lat Optyczni uparcie testują wszystkie aparaty... A rawer, jak na darmowy produkt przystało, działa raz lepiej, raz gorzej.
    W dodatku paradoksalna zmiana metodyki pomiaru uniemożliwia już porównanie wyników starszych testów z nowymi. W efekcie cała wieloletnia praca Optycznych poszła na marne przez nieumiejętność opracowania i zachowania obiektywnej i przydatnej dla praktyków metodyki pomiarów.

    Sugeruję zachowanie rezerwy wobec wyników tych testów, bo już wielokrotnie w przeszłości wychodziły z nich opaczne wnioski. Lepiej zaufać własnym testom przeprowadzonym na własnych narzędziach albo siegnąć na Dpreview, gdzie są lepsze sample i można sobie je samodzielnie porównać.

    Polecam Adobe Camera Raw, z plikami Sony radzi sobie "od zawsze" zdecydowanie lepiej, nie kreuje zieleniny czy papki w cieniach, zachowuje ładne drobne ziarno, jeśli w ogóle. Dzięki ACR nie zmieniłem Alfy 700 i 900 na alternatywne produkty Canona, co miałem ochotę zrobić. Po zmianie rawera na ACR okazało się, że te starszawe już aparaty mają świetne matryce, z porównywalną dynamiką w cieniach, a w światłach lepszą niż w Canonach... A zoomy Zeissa na bagnet Alfa są celne i świetne, więc zmiana systemu byłaby głupotą.

  323. hijax_pl
    hijax_pl 2 kwietnia 2014, 10:14

    @baron13 w fotodiodach nie jest tak jak w kondensatorach powietrznych. A szczególnie w diodach P-i-N , które są dziś nagminnie stosowane w matrycach to już nie jest tak prosto.
    Co do reszty się zgadzam - nazywając to współczynnikiem wzmocnienia (czyli translacją z ilości elektronów do ADU) i odnosząc się do spadku DR (w tym znaczeniu piszę o SNR=1)

  324. hijax_pl
    hijax_pl 2 kwietnia 2014, 10:21

    "Na szczęście nikt nie jest zmuszony do korzystania z darmowego rawera dcraw, którym od lat Optyczni uparcie testują wszystkie aparaty..."

    A wiesz, że ten dcraw (w postaci kodu) jest używany przez Google Picase, RawTherapee, Darktable, GIMP (jako plugin) i masę innych lepszych lub gorszych programów?

    Ja sam korzystam z LR. Ale wiem, że jest sporo ludzi używających wspominanych przeze mnie powyżej aplikacji.

    "A rawer, jak na darmowy produkt przystało, działa raz lepiej, raz gorzej." - w zakresie demozaikowania działa ZAWSZE tak samo. Oddanie kolorystyki to inna bajka. Jeśli jest niefajne to znaczy, że dcraw nie ma jeszcze odpowiedniej CCM. Ale to drobny problem.

  325. Chris62
    Chris62 2 kwietnia 2014, 10:21

    Michel | 2014-04-01 15:22:21


    @Chris62: można odejść trochę do tyłu, żeby uzyskać taki sam kadr i podobną GO
    -----------------------------------------------------

    Wtedy to już nie jest to samo czyli prawie jak Żywiec..

  326. johndoe
    johndoe 2 kwietnia 2014, 10:27

    @hijax_pl
    >>>
    A wiesz, że ten dcraw (w postaci kodu) jest używany przez Google Picase, RawTherapee, Darktable, GIMP (jako plugin) i masę innych lepszych lub gorszych programów?
    ----
    Ale wiesz , że fakt, iż 1,9 w dyzlu zamontowany jest w 20% aut w Polsce nie czyni go lepszym od D5?:)

    @jakubh
    >>>
    ....bo już wielokrotnie w przeszłości wychodziły z nich opaczne
    ----
    Nie używaj słowa 'opczne', a już zdecywawanie zapomnij o 'opaczne.pl' :)

    Dla tych mniej napiętych
    link

  327. baron13
    baron13 2 kwietnia 2014, 10:28

    @hijax_pl: Masz słuszność, że prosta teoria kondensatora tu wysiada, choćby przez to, ze napięcie moduluje szerokości warstwy zaporowej i jej współczynnik przenikalności. Ale to tak w pierwszym przybliżeniu, nie mając danych technologicznych.
    @jakubh: " A rawer, jak na darmowy produkt przystało, działa raz lepiej, raz gorzej". :-) A to ciekawostka! Mógłbyś wyjaśnić jak zrobić program który mając te same parametry startowe i te same dane da raz takie, raz inne wyniki?
    Domyślam się, czemu dcraw wybrali Optyczni. Bo ma opisany algorytm i mozna go ustawić tak, by jak najmniej grzebał w danych.Natomiast po ACR spodziewam się niezrozumiałych wyników. Tam właśnie mogą być zaszyte jakieś organoleptyczne algorytmy, tak zwane tajemnice firmy. Dodam jeszcze, że zauważyłem, że pliki z 6D na iso 25600 są pozbawione kolorowej ciapy w dowolnym programie. Czy DPP czy RT dcraw, wszystko jedno...

  328. mate
    mate 2 kwietnia 2014, 10:29

    @baron13
    "Sprawa druga, to nie wiemy jak wygląda faktyczna geometria matrycy. Można się domyślać, że nie odkryto Ameryki i mamy po prostu 40 mln pikseli z osobnymi soczewkami i elementami je obsługującymi"

    To akurat wiadomo, na substracie jest 20 mln pikseli z soczewkami i filtrami kolorów i pod każdą są dwie fotodiody zamiast jednej. Można się co najwyżej domyślać jaka jest architektura tranzystorów je obsługujących, może być tak, że jest ich 6, ale może być też tak iż i w trakcie naświetlania jeden M2 będzie ważyć ładunek z obu fotodiod łącznie i będą miały jedną bramkę wyjścia.

  329. Chris62
    Chris62 2 kwietnia 2014, 10:36

    marheva | 2014-04-01 01:54:35


    Jedno i drugie rozwiązanie ma tyle samo wad co zalet.
    FuFu wygrywa na szerokim kącie, APSC wygrywa na tele.
    FuFu wygrywa płytką głębią ostrości, APSC wygrywa gdy zależy nam na większej głębi, zyskujemy wtedy na świetle.
    -----------------------------------------------------

    APS_C nigdy nie wygrywa - wszystko co potrafi APS_C fufu też potrafi a odwrotnie już nie.
    Przykład? dajmy na fu fu 35/F1,5 Masz konieczny wtedy na DX 23/F1?

    Większą GO fu fu wyrówna przymknięciem przysłony, zakres tele cropem,

    To mam być zysk na świetle?
    Nawet jak będziesz miał to drożej! Zwłaszcza jak taki obiektyw wyprodukuje Fuji he he.

    Za standardową 50/F1,8 trzeba do DXa 35/F1,4 - widać już jak szybko korpus FF się zwraca tylko na tym jednym przypadku mamy już minimum kilkaset PLN zwrotu a gdzie inne?

    Jako klient wybieram Fu Fu a o wyższości DXa albo MFT to może sobie marketing pierdoły wypisywać.

  330. baron13
    baron13 2 kwietnia 2014, 10:50

    @mate: nawet wierząc materiałom reklamowym mamy zasadniczą informację, że da się odczytać ładunek obu fotodiod osobno. To oznacza, że nie są sprzężone ze sobą nawet pojemnościowo. Może Canon rozwiązał jakoś problem przełączania oporności wejściowej wzmacniaczy, wynalazł doskonałe nie szumiące przełączniki, ale patrząc na rezultaty, raczej mamy w najlepszym razie sumowanie sygnałów po wzmocnieniu analogowym. Sądząc z tego, że czytamy osobno sygnały, fotodiody są odsunięte od siebie dla zmniejszenia pojemności rozproszenia. Raczej mamy stratę sumarycznej fotoczułej powierzchni matrycy, jak dla 40 mln pikseli.

  331. mate
    mate 2 kwietnia 2014, 11:01

    To że dwie fotodiody mogą pracować osobno nie oznacza jeszcze automatycznie, że nie mogą być sprzężone pojemnościowo.

  332. hijax_pl
    hijax_pl 2 kwietnia 2014, 11:15

    " raczej mamy w najlepszym razie sumowanie sygnałów po wzmocnieniu analogowym." - tak też sądzę. Jakoś to tak w praktyce wychodzi, że rozwiązania proste są stosowane a nie będące state-of-the art rozwiązań technicznych.

  333. baron13
    baron13 2 kwietnia 2014, 11:38

    @mate: "To że dwie fotodiody mogą pracować osobno nie oznacza jeszcze automatycznie, że nie mogą być sprzężone pojemnościowo. To że dwie fotodiody mogą pracować osobno nie oznacza jeszcze automatycznie, że nie mogą być sprzężone pojemnościowo." wypada się tylko uśmiechnąć. jakieś sprzężenie na pewno jest, ale dostatecznie małe, bo inaczej nie dostaniemy wyraźnie różnych sygnałów . narysuj sobie schemat zastępczy.

  334. marheva
    marheva 2 kwietnia 2014, 12:15

    zentaurus | 2014-04-02 07:59:29

    Marheva@
    Nie sprostowałeś swojego "kłamstewka" na temat długości zdjęć seryjnych w A7 (pomijam też inne nieścisłości) więc nie jesteś też wiarygodny w otchłani innych "wynurzeń".

    Sorry nie zauważyłem postu jakubakrawca.
    2,5 kl/s stoi w na pierwszej stronie, w teście pokazują że jest 5 kl/s.
    Więc zwracam honor- sony a7 osiąga zawrotną szybkość zdjęć seryjnych lustrzanki entry level, pomimo że nie ma lustra.

    Swoją drogą zastanawiające, że żaden z posiadaczy tego aparatu tego nie sprostował od razu ?
    Tylko Jakub musiał sprawdzić w tabelkach :)


    Rozumiem że ty mate wiesz lepiej od producenta matrycy, który w filmie który sam wysłałeś mi żebym się wyedukował, pisze coś dokładnie odwrotnego ?
    Wg Canona jest 40 mln elementów światłoczułych pracujących niezależnie i zbierających sygnał niezależnie.
    Tylko sygnał z nich zarejestrowany jest sumowany.
    A to jak umiejscowione są filtry, soczewki i inne elementy optyczne nad fotodiodami nie wpływa w żaden sposób na szum, bo to fotodiody i elektronika go generują, a nie optyka.


    Przyznaje że dzięki temu sumowaniu Canon ugrał dwie pieczenie na jednym ogniu i szumami nie ma się co przejmować, ale jest to matryca APSC o 40 mln fotodiod i porównywanie jej z pełnoklatkową o 24 mln fotodiod, albo porównywanie ze starą matrycą CCD, to tylko oznaka że toncący brzytwy się chwyta.

    Ten aparat powinien konkurować z Df, a nawet jeśli przyjąć argumenty największych zwolenników, to z trudem dobija do nieszczególnie wybitnych FF.

    A nie można by tak więcej ? taki instynkt stadny ?
    Czy wielka premiera nowej konstrukcji nie mogła by się skończyć tym, że by wygrała, a nie goniła stawkę ?
    Za co płaci użytkownik te ekstra pieniądze które pozostają po wywaleniu całej mechaniki z puszki?

  335. hijax_pl
    hijax_pl 2 kwietnia 2014, 12:32

    By te fotodiody mogły normalnie pracować i jako PDAF, muszą one być parami umiejscowione pod jedną mikrosoczewką. Innymi słowy jest 40 mln fotodiod i 20mln mikrosoczewek.

  336. Rafiki
    Rafiki 2 kwietnia 2014, 12:35

    ... czy jeszcze ktoś oprócz mnie nie rozumie o czym mowa w komentarzach? :)

  337. marheva
    marheva 2 kwietnia 2014, 12:39

    No pełna zgoda.
    Tylko to nie soczewki generują szum, a właśnie pracujące fotodiody, których 70D ma 40 mln, a nie 20.
    Z szumem problemu nie ma, ale to m.in. efekt tego sumowania i zapisania plików w połowie rozdzieloczości :)

  338. Szabla
    Szabla 2 kwietnia 2014, 12:46

    Chodzi o niewłaściwe zastosowania czerni. To nie czernie źle przebijają świetlistość błękitu, tylko właśnie błękity nie dźwięczą. Trzeba tylko przełamać błękity i czernie automatycznie pójdą w głąb.
    :)

  339. hijax_pl
    hijax_pl 2 kwietnia 2014, 12:46

    Rafał skąd to zdziwienie? To portal techniczny to i techniczne wypowiedzi znajdujesz :)

    Jeszcze fajniej jest na forum luminous-landscape, gdzie można pogadać sobie z osobami, które brały czynny udział w rozwoju technologii CMOS jak i osobami zajmującymi się naukowo aspektami badania jakości matryc. Czy rzeczony portal jest techniczny? Nie sądzę, a jednak są takie tematy poruszane :)

  340. Szabla
    Szabla 2 kwietnia 2014, 12:48

    Im ktoś mniej wie o fotografii, tym więcej gada o technice. :)

  341. jurekde
    jurekde 2 kwietnia 2014, 12:53

    a ile diabłów mieści się na ostrzu szpilki......mz zawsze można 1 więcej tam upchać....tak to mniej więcej wygląda do tej pory i do tego ta dyskusja zmierza...

    ciekawe porównanie
    link

  342. mate
    mate 2 kwietnia 2014, 13:02

    @marheva
    Skoro 5 kl/s to wg ciebie taka lipa, to co powiedzieć o 6D - 4,5 kl/s?
    I jak już prostujesz swoje brednie, to pokażesz w końcu ten adapter do Pentaxa czy dalej będziesz kłamać o podpinaniu EF na bagnet K?

  343. jakubkrawiec.pl
    jakubkrawiec.pl 2 kwietnia 2014, 13:10

    marheva, sprawdziłem tą szybkość bo byłem zaskoczony - w końcu kilka lat temu NEX miał chyba z 10 kl/s.

    Powtórzę to, co napisałem wyżej - szybkość w plikach raw wg Optycznych:
    Sony A7 - 5 kl/s, bufor zapełnia się po 6 sekundach
    Nikon D610 - 6 kl/s, bufor zapełnia się już po 2 sekundach
    Canon 6D - 4.5 kl/s, bufor zapełnia się po 3 sekundach
    Leica M9 - 2 kl/s, bufor zapełnia się już po 7 zdjęciach!

    5 kl/s to nie jest mało, zdecydowanie ważniejsze jest, żeby bufor się nie zapychał, bo wbrew pozorom można do tego doprowadzić bez włączania trybu seryjnego (w sprzęcie amatorskim).

  344. SKkamil
    SKkamil 2 kwietnia 2014, 15:18

    Chris62
    Apsc wygrywa zdecydowanie przy długich ogniskowych
    jaki znasz najdłuższy teleobiektyw? bo na apsc będzie on zawsze "dłuższy" o 50 %

  345. Szabla
    Szabla 2 kwietnia 2014, 15:27

    Albo o 60% ;)

  346. hijax_pl
    hijax_pl 2 kwietnia 2014, 15:32

    Albo o 70% ;)

  347. SKkamil
    SKkamil 2 kwietnia 2014, 15:37

    Dokładnie ..swoją drogą ta firma co daje 60 % .może dobrze pomyślała aby mieć więksża róznice miedzy formatami
    i nie mowcie m i ze można kupić FF a potem kadrować
    bo wychodzi na to ze lepiej do ptaszków kupić d 800 bez obiektywu niż K5 + 300 mm sdm w podobnej cenie
    ..po to są tak zwane kropy żeby były tansze jeśli ktoś akurat potrzebuje
    ale zgadzam się ze FF jest dość ważnym elementem systemu ;

  348. SKkamil
    SKkamil 2 kwietnia 2014, 15:41

    oczywiście ..miałem na m ysli Cropy ;

  349. hijax_pl
    hijax_pl 2 kwietnia 2014, 15:42

    Pomijając fakt, że D800 w trybie DX to taki trochę utuczony K5 :)
    Tryb DX - fajna rzecz ;)

  350. Chris62
    Chris62 2 kwietnia 2014, 16:03

    SKkamil | 2014-04-02 15:18:49


    Chris62
    Apsc wygrywa zdecydowanie przy długich ogniskowych
    jaki znasz najdłuższy teleobiektyw? bo na apsc będzie on zawsze "dłuższy" o 50 %
    ----------------------------------------------------------------------

    Taaa pewnie z gumy jest co?
    Tobie "wzrasta" 100 mm do 150 mm a ten co ma Olka to powie, że mu się 100 mm 2x wydłuża i ma 200 mm .
    A mi się wydaje, że długość pozostaje jednak taka sama tylko do innych dziurek przymierzasz i odnosisz wrażenie, że masz większy ale to tylko takie złudzenie bo w rzeczywistości dalej jest malutki jaki był :)
    No to tyle na temat marketingu...

  351. krissss
    krissss 2 kwietnia 2014, 16:38

    niewiele rozumiem z tej dyskusji, dla mnie to ślepy zaułek.
    O ile na początku pojawiło się kilka ciekawych postów np. od samych użytkowników aparatu,
    to potem pojawia się gość na "urlopie" który zaszczepia innym jakąś chorą przepychankę. Inna sprawa,
    że wiele osób ją podejmuje. Osobiście aparat miałem w rękach i życzę wszystkim producentom żeby projektowali tak małe i wygodne korpusy. Jeżeli chodzi o obrazek jest po prostu bardzo dobry:)

  352. marheva
    marheva 2 kwietnia 2014, 17:42

    mate z tobą nie dyskutuję. wejdź sobie na amazona i sobie poszukaj.

    Jakubie- 5 kl/s pewnie że wystarcza, ale jak sam napisałeś NEXy wyciągały 10. W ML jedyne co ogranicza serię to procesor obrazu i bufor zapisu, DSLR mają pod tym kątem gorzej.
    Więc przełomu tutaj także nie ma, a mógłby być.
    W kwestii obrazka też przełomu nie ma. Nawet najwięksi zwolennicy, kłócą się że dorównuje on nieszczególnie nowym pełnym klatkom DSLR w tej samej cenie (moim zdaniem nie, ale mniejsza), nie przyjmując w ogóle do głowy, że mógłby być od nich LEPSZY. Dlaczego nie miałby np. być konkurencją w obrazku dla Df ?

    krisss- od tych samych użytkowników aparatu, którzy powtarzali za tabelką na optycznych i za mną w błędzie, że aparat ma 2,5 kl/s i nawet produkowali się żeby wyjaśnić czemu tak słabo, gdy jedynie Jakub który nie ma tego aparatu zauważył, że zasugerowałem się błędnymi danymi ? :)
    Ja nie mam tego aparatu, ale po tym śmiem sugerować że oni też nie mają:)

  353. Szabla
    Szabla 2 kwietnia 2014, 17:49

    Nie karmić misia.

  354. r2mdi
    r2mdi 2 kwietnia 2014, 18:20

    W ramach podsumowania:
    marheva 48
    mate 40
    hijax_pl 38
    Szabla 36
    Michel 24
    r_a_v_e_n 16
    baron13 12
    jakubkrawiec.pl 12
    SKkamil 12
    johndoe 12
    focjusz 9
    zentaurus 6

  355. mate
    mate 2 kwietnia 2014, 18:50

    @marheva
    Przestań kłamać. Na żadnym Amazonie ani nigdzie indziej nie ma takiego adaptera i nigdy nie było. Jesteś zwykłym kłamcą

  356. Arek
    Arek 2 kwietnia 2014, 20:08

    Ależ Szabla pracuje na pensję. Może nawet jakaś premia wpadnie za tą ilość komentarzy. Merytoryczne to one nie specjalnie są, ale widocznie szefostwo za merytorykę nie płaci.

  357. Lord_Tomasz
    Lord_Tomasz 2 kwietnia 2014, 20:38

    @Chris
    Obrazek z APS-C to nie to samo co wykadrowanie z FF. Matryce APS-C mają dużo większą gęstość liniową pikseli, a co za tym idzie większą rozdzielczość. Dla przykładu Canon 5D III - 46 lp/mm, Canon 70D - 65 lp/mm.

  358. Michel
    Michel 2 kwietnia 2014, 20:54

    Cóż... skoro na obecność Szabli wśród komentujących można liczyć, to nie ma się co dziwić, że testy Sony są co nieco kontrowersyjne - to pobudza dyskusję, udział w niej Krzysztofa również, a wiadomo, więcej komentarzy, więcej odsłon, większy zysk z reklam.
    Sprytnie :-)

  359. Szabla
    Szabla 2 kwietnia 2014, 20:57

    @Arek: Przecież podbijam Wam ruch na stronie? Nie o to chodzi? Przecież to się wykazuje porównując z innymi, czyż nie? O moje wynagrodzenie się nie martw. Nie jest zależne od czegoś tak ulotnego, jak pisanina w fotograficznym Hyde Parku. I to za darmola. :)

  360. Szabla
    Szabla 2 kwietnia 2014, 20:58

    Chociaż na reklamy to bym raczej nie liczył. :P

  361. Rafiki
    Rafiki 2 kwietnia 2014, 21:05

    Arek ty tak serio na temat wynagrodzenia? Czy
    żartowałeś??

  362. johndoe
    johndoe 2 kwietnia 2014, 21:36

    @Arek
    >>>
    Ależ Szabla pracuje na pensję. Może nawet jakaś premia wpadnie za tą ilość komentarzy. Merytoryczne to one nie specjalnie są, ale widocznie szefostwo za merytorykę nie płaci.
    -----
    Jak mawia szwagier, człowiek może wyjść ze wsi, wieś z człowieka nigdy.

  363. AndrzejB
    AndrzejB 2 kwietnia 2014, 21:38

    @hijax_pl

    Pańska głowa jest raczej "zakuta".

    Nie zrozumiał Pan pytania.


    Oczywiście, nie oczekuję odpowiedzi.



    Pozdrawiam i udanych kadrów.

  364. Szabla
    Szabla 2 kwietnia 2014, 22:01

    Jeżeli ktoś miałby mi zapłacić za pisaninę tutaj, to tylko optyczne.pl :)
    Nikt więcej nie ma z tego pożytku. Za jakiś czas z pewnością znowu zobaczę dumne wykresy oglądalności.
    To jak? Będzie coś? :D

  365. ***s***
    ***s*** 2 kwietnia 2014, 22:25

    Nic tylko czekac na A7n z AF tak szybkim jak A6000 i bedzie niezly aparat.

  366. Szabla
    Szabla 2 kwietnia 2014, 22:29

    I tak wyjdzie tu słabo :P

  367. ***s***
    ***s*** 2 kwietnia 2014, 22:31

    shapencolour | 2014-03-29 16:53:24Mam dwa korpusy Sony A7.Kupiłem je w grudniu ubiegłego roku i od tego czasu zgromadziłem już pewne doświadczenia.Pozwalają mi mieć własne zdanie na ich temat.Nie są oczywiście idealne,ale z powodzeniem zapewniają fotografującemu to co w robieniu zdjęć jest najbardziej istotne.Do tego oferują swoje unikalne cechy,w postaci dużego sensora (FF pop!),małych rozmiarów i uchylnego ekranu LCD.Używam ich z całą gamą manualnych,stałoogniskowych obiektywów wielu różnych producentów (Zeiss serii Z,Zeiss do Contaxa,Zeiss serii G,Zeiss Jena,Zeiss HFT do aparatów z bagnetem Rollei QBM,Minolta MD (głównie Rokkory),Canon FDn i FD SSC,Hexanony firmy Konica,Yashica ML,Fujinony EBC z mocowaniem m42,Pentaxy M,Takumary,Olympusy OM,Sigmy i Sony do NEXów w opcji APS-C,Tamrony z mocowaniem adaptall + sporo innych,a także z niektórymi obiektywami AF do Canona poprzez adaptery Metabones MK III i zoomami z mocowaniem EF produkcji Sony).




    i co? Myslisz ze marhewe to przekonalo ? 200 postow dalej i nic .....

    Inna sp[rawa ze liczylem na 1000 postow w 1 dzien. Sony wytraca impakt. Nie te czasy co test A77 kiedy tysiak postow pyknol w 2 dni. Dopiero usuwanie przez Arka zmineiszylo ta liczbe - szkoda bo bylby rekord juz chyba nie do pobicia. No moze n Sony MF jeszcze podniesie temp dyskusji.

  368. ero
    ero 2 kwietnia 2014, 22:33

    Szabla | 2014-04-02 22:01:36

    Jeżeli ktoś miałby mi zapłacić za pisaninę tutaj, to tylko optyczne.pl :)
    Nikt więcej nie ma z tego pożytku. Za jakiś czas z pewnością znowu zobaczę dumne wykresy oglądalności.


    Coz... punkt dla Szabli.

  369. Szabla
    Szabla 2 kwietnia 2014, 22:41

    Przez dwa dni będę dość zajęty, więc niech ktoś inny podbija oglądalność. Proszę się postarać, bo to nie żarty. ;)

  370. Michel
    Michel 2 kwietnia 2014, 22:46

    A odpalisz działkę? Bo akurat będę siedział w domu z chorym dzieckiem, to mogę "popracować" ;-)

  371. Szabla
    Szabla 2 kwietnia 2014, 22:54

    Sam widzisz, że negocjacje są trudne ;)

  372. Michel
    Michel 2 kwietnia 2014, 23:36

    Razem nabiliśmy ponad 60 postów, sprowokowaliśmy ponad drugie tyle... zasługi mamy :-)

  373. r_a_v_e_n
    r_a_v_e_n 2 kwietnia 2014, 23:40

    zobaczymy po następnych wykresach... :)

  374. r_a_v_e_n
    r_a_v_e_n 2 kwietnia 2014, 23:44

    ps. sony przyczynia się do sukcesów licznikowych optycznych...? :P

  375. c.o.d.
    c.o.d. 3 kwietnia 2014, 01:10

    @ banc

    "24-70 jest lekki, 35mm jest lekki, 55mm też jest lekki. Dopiero 70-200 zaczyna być ogromniasty.
    Jeszcze jedno sobie przypomniałem. Przez cały dzień spokojnego cykania fotek (żadne tam 70 ujęć tego samego tematu) w A7 było jeszcze 30% baterii. W tym samym czasie E-M1 zjadł mi 1.5 beterii."


    Dzięki za info odnoście baterii; warte odnotowania.

    Właśnie zobaczyłam jak wygląda 24-70mm (zakres który by mnie chyba najbardziej interesował) podpięty do A7…. niestety całość robi się mało kieszonkowa. :)

    Z drugiej strony A7 nie jest dużo droższy od XT1 (5000zł vs 4750zł) więc jest warty dokładniejszego sprawdzenia.

    pozdrawiam

  376. ***s***
    ***s*** 3 kwietnia 2014, 01:43

    r_a_v_e_n | 2014-04-02 23:44:50ps. sony przyczynia się do sukcesów licznikowych optycznych...?

    Czasy Sony minely. 400 postow pod topowym sony to po prostu marnota jakas. Gdyby byl naprawde porzadnym aparatem to byloby tu juz dawno 1000 postow zolto-i-czerwono swiatkowcow..

  377. 46romko
    46romko 3 kwietnia 2014, 05:57

    Arek | 2014-04-02 20:08:34

    Ależ Szabla pracuje na pensję. Może nawet jakaś premia wpadnie za tą ilość komentarzy. Merytoryczne to one nie specjalnie są, ale widocznie szefostwo za merytorykę nie płaci.

    Aż wierzyć się nie chce, że to Arek napisał !
    Zawsze Arka ceniłem za rzeczowe wypowiedzi a tu takie coś.
    Wypadało by Szable przeprosić a w/w komentarz usunąć.

  378. Szabla
    Szabla 3 kwietnia 2014, 08:07

    @r_a_v_e_n: trudno w to uwierzyć, ale pośrednio najwyraźniej tak. :)
    @46romko: widocznie niektórym trudno uwierzyć, że można coś robić za darmo ;)

  379. krissss
    krissss 3 kwietnia 2014, 08:31

    Moim zdaniem przychylność i nieprzychylność portalu wobec niektórych systemów czuć i widać nie od dziś, trochę szkoda.....

  380. 6 mpx
    6 mpx 3 kwietnia 2014, 09:21

    ***s*** | 2014-04-03 01:43:05 „Czasy Sony minely. 400 postow pod topowym sony to po prostu marnota jakas.”

    To nie tak. Nie bierzesz pod uwagę, że chociażby te 1019 postów pod testem A99 jest „pracą zbiorową” kilku „trolibusów i stanowi do dnia dzisiejszego nie pobity rekord tego portalu (wielu innych pewnie też). ;)

    Pod tym testem właściwie tylko marheva intensywnie się udziela. Już jest jak Wincenty Pstrowski, a jak dalej będzie w takim gazie, to będzie jak Aleksiej Stachanow. :)))

    Podsumowując, to nie czasy Sony minęły, to tylko skończyła się „złota era” dla "trolibusów" tego systemu. Jeszcze kilka lat temu mogli w ciemno intonować pieśń na wzór naszej narodowej opery, czyli „szumią alfy na gór szczycie” pod każdym testem aparatu tej firmy. A dzisiaj co im zostało? Narzekanie na brak konsekwencji w nazewnictwie, niezrozumiały dla nich upór producenta w ciągłym utrzymywanie bagnetu A i tym podobne duperelki?

    Jeszcze co do samego testu. „Wprawdzie zauważyliśmy problem „przeciekającego” przez bagnet obiektywu światła, jednak wada ta ma raczej marginalne znaczenie w codziennym użytkowaniu.”
    Czy ta wada, lub cecha, do wyboru bo w wadach to się nie znalazło, będzie od teraz sprawdzana przy testach aparatów również innych producentów? Czy tylko będzie dotyczyć aparatów Sony? Pytam z ciekawości, interesuje, czy ten marginalny problem dotyczy tylko Sony, czy może występować również u innych producentów.

  381. johndoe
    johndoe 3 kwietnia 2014, 09:40

    6 mpx
    >>>
    Podsumowując, to nie czasy Sony minęły, to tylko skończyła się „złota era” dla "trolibusów" tego systemu. /.../ A dzisiaj co im zostało? Narzekanie na brak konsekwencji w nazewnictwie, niezrozumiały dla nich upór producenta w ciągłym utrzymywanie bagnetu A i tym podobne duperelki?
    ----
    Dodam jeszcze ogólnie mniejszy ruch na optycznych /również na forum/, po prostu niektórym coś się znudziło. Czasy 1000 postów raczej nie wrócą, Nawet gdyby miał wpaść Seler z Pietruchą:)

    >>>
    Czy ta wada, lub cecha, do wyboru bo w wadach to się nie znalazło, będzie od teraz sprawdzana przy testach aparatów również innych producentów? Czy tylko będzie dotyczyć aparatów Sony?
    ----
    Wada jak najbardziej. Tyle, że dotyczy większości /wszystkich/ aparatów z wymiennymi obiektywami. Także 5DIII czy D800:). Może tu jest trochę gorzej /krótszy rejestr?/, bo w końcu przy A7 sprawa wyszła na jaw. W teście X-T1 już to jest opisane. Można to obejść za pomocą gumki od włosów. A poza tym S potwierdziło problem i postanowiło go rozwiązać /w sposób zadawalający dla nabywców/ w przeciwieństwie do wujka Nikona, mistrza ciętej riposty

  382. Chris62
    Chris62 3 kwietnia 2014, 09:46

    Lord_Tomasz | 2014-04-02 20:38:26


    @Chris
    Obrazek z APS-C to nie to samo co wykadrowanie z FF. Matryce APS-C mają dużo większą gęstość liniową pikseli, a co za tym idzie większą rozdzielczość. Dla przykładu Canon 5D III - 46 lp/mm, Canon 70D - 65 lp/mm.
    ---------------------------------------------------
    Jeśli gęstości są różne to masz rację niemniej dochodzą tu inne aspekty - zakres tonalny odponość na przepały, niższe szumy przy mniejszej gęstości więc kwestia potrzeb wyboru pod kątem rozdzielczości lub DR.
    Jeżeli DX ma więcej pikseli dzięki większemu zagęszczeniu to kosztem DR i szumów a jak pojawią się szumy to rozdzielczość idzie w pi..u bo trzeba zdjęcie odszumić i tym samym rozmazać detal.

    Matryca 36x24 ma ponad 2x większe pole powierzchni niż 25x14.
    Zakładając taką samą gęstość pikseli już mijasz się z prawdą. Można podać przykład Nikona FF (D800) 36 MP vs Nikon DX 16 MP. Mityczne tele DXa uzyskasz z FF funkcją crop w post processingu to nie to samo co fizycznie 1,5x dłuższa ogniskowa to dalej tylko programowy crop.

    Nawet testowany A7 ma funkcję crop i możesz stosować obiektywy z NEXów.
    W przypadku modelu A7R masz po cropie to samo co z NEXa 5R

    Można w uproszczeniu powiedzieć tak aparat z matrycą DX to jest to samo co aparat FF tyle że ma zawsze obcięte obrzeża obrazu. No i to może komuś przeszkadzać bo przez to nie może z bliższej odległości objąć obiektu zachowując zakładaną GO musi kombinować a to odchodzić a to kupować jaśniejszą, krótszą i droższą optykę wszystko po to żeby dorównać aparatowi, który rejestruje cały obrazek - full frame jednym słowem.
    Można rzec, że aparat DX a tym bardziej 4/3 jest aparatem wybrakowany bo nie rejestruje pełnego obrazka tylko jego centrum.


  383. Szabla
    Szabla 3 kwietnia 2014, 09:54

    W A7R po cropie nieco mniej niż w 5R, bo tylko 15 Mp.

  384. Chris62
    Chris62 3 kwietnia 2014, 10:17

    A tam 1MPprzy tej wielkości to prawie nic.

    Natomiast w kwestii zdjęć przykładowych to chyba ten egzemplarz testowany jest zepsuty.
    Popatrzcie uważnie na zdjęcia 1793 i 1795 schody pod górę potem betonowe krużganki i ludzie za nimi.
    Co się z tymi ludzikami stało że są przezroczyści? Widać fragmenty kamienic zlane z sylwetkami ludzi.
    Co to jest? Nakładaliście 2 kadry czy jak?
    Czasy 1/250s i 1/400s wykluczają poruszenie.

  385. r_a_v_e_n
    r_a_v_e_n 3 kwietnia 2014, 10:27

    Chris62 hdr

  386. SKkamil
    SKkamil 3 kwietnia 2014, 10:39

    Chris62
    Taaa pewnie z gumy jest co?
    Tobie "wzrasta" 100 mm do 150 mm a ten co ma Olka to powie, że mu się 100 mm 2x wydłuża i ma 200 mm .
    A mi się wydaje, że długość pozostaje jednak taka sama tylko do innych dziurek przymierzasz i odnosisz wrażenie, że masz większy ale to tylko takie złudzenie bo w rzeczywistości dalej jest malutki jaki był :)
    No to tyle na temat marketingu...

    ------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------------
    Nie wiem jak dyskutować z człowiekiem który nie zna podstawowych zasad fotografii a o fizyce nie wspominam
    Czy w fizyce jest tak ze jeśli masz stałą jedną wartość , a drugą zmienną to otrzymasz inny wynik czy nie ?
    Jeśli masz taki sam obiektyw zatem to przy mniejszej matrycy da inny obrazek ...

    Teraz kwestia matryc

    Jeśli masz taką samą gęstość pikseli to format APSC będzie tych pikseli mniej posiadał czyli de facto mniej się nagrzewał bo jaki byłby sens wogle robienia aparatów pełnoklatkowych np. 16 mpx jak Nikon D4 /

    Dlaczego zatem mocno upakowane matryce nie mają swoich odpowiedników pod FF ? Weżmy takie Sony 24 mpx czy jest matryca o takim zagęszczeniu pod ff ? A przecież twoim zdaniem łatwiej ją wykonać ;

  387. r2mdi
    r2mdi 3 kwietnia 2014, 11:06

    6mpx:
    "Pod tym testem właściwie tylko marheva intensywnie się udziela. Już jest jak Wincenty Pstrowski, a jak dalej będzie w takim gazie, to będzie jak Aleksiej Stachanow. :))) "

    Ale jeden i drugi źle skończyli. Marhevie tego nie życzymy.

  388. 6 mpx
    6 mpx 3 kwietnia 2014, 12:01

    @johndoe | 2014-04-03 09:40:21 „Wada jak najbardziej. Tyle, że dotyczy większości /wszystkich/ aparatów z wymiennymi obiektywami.”

    Też tak myślę. Jednak napisanie w teście takiego suchego stwierdzenia tylko w przypadku A7, może wprowadzać w błąd kogoś, kto będzie zainteresowany kupnem tego aparatu, a nie będzie na tyle zorientowany, że to może nie być odosobniony przypadek i może dotyczyć również innych producentów.
    Zresztą samo stwierdzenie „zauważyliśmy” w przypadku poważnego testu jest trochę nieprofesjonalne. Zaraz rodzą się pytania Jak przebiegała procedura testowa pozwalająca zaobserwować taki „przeciek”? Jak silne było światło? Pod jakim kątem było skierowane? Jak długo był aparat oświetlany? Czy w jakich warunkach taki przeciek zaczyna być widoczny na zdjęciach.

    @r2mdi Ja również nie życzę tego Marhevie, ani nikomu innemu. Jednak czytam ten portal od pewnego już czasu i byłem już świadkiem gorszących scen jakie tu miały miejsce, jak niektórzy krytykanci tracili kontakt z rzeczywistością i konali na forum długo i w męczarniach, nie mogąc pogodzić się z tym, że ktoś może mieć inne zdanie niż oni. Za wszelką cenę starając się udowodnić, że „moja prawda jest najmojsza”.
    Napisałem wcześniejsze słowa nie życzeniowo, ale bardziej ku przestrodze dla Marchewy. Bo cienka jest ta czerwona linia przed którą stanął i lepiej niech jej nie przekracza.

  389. Michel
    Michel 3 kwietnia 2014, 12:26

    @SKKamil - dokładnie tak jest, jak piszesz, ale to nie zaprzecza temu, co pisze Chris62 :-)
    Ten sam obiektyw da na mniejszej matrycy inny obrazek - właśnie niejako "wycięty" środek z matrycy FF :-)

    No i, jak już wspomniano, istnieją matryce o bardzo podobnym upakowaniu do APS-C 16MPix (36Mpix na FF). Tu nie chodzi o upakowanie, a o wydajność procesora, który musi się zmierzyć z większą ilością danych do przetworzenia. Ali i procesory są coraz szybsze, więc i to nie jest barierą nie do przeskoczenia.

  390. Chris62
    Chris62 3 kwietnia 2014, 13:21

    r_a_v_e_n | 2014-04-03 10:27:20


    Chris62 hdr
    ----------
    uups w życiu bym nie pomyślał ż e w samplach hdry pokazują:)

    Faktycznie mam taki program tematyczny w kompakcie...

    ==================================
    SKkamil | 2014-04-03 10:39:49



    Nie wiem jak dyskutować z człowiekiem który nie zna podstawowych zasad fotografii a o fizyce nie wspominam
    ---------------------

    Po cyzm tak sądzisz?
    =======================


    Jeśli masz taki sam obiektyw zatem to przy mniejszej matrycy da inny obrazek ...

    No zgoda inny bo obcięty
    ===============

    Teraz kwestia matryc

    Jeśli masz taką samą gęstość pikseli to format APSC będzie tych pikseli mniej posiadał czyli de facto mniej się nagrzewał
    ---------------------------------
    Nie sądzę, że by warto było analizować ten aspekt

    ==============================================
    bo jaki byłby sens wogle robienia aparatów pełnoklatkowych np. 16 mpx jak Nikon D4 /

    -------------------------------

    No dobrze kombinujesz - jaki? Czy aby nie pisałem tego wcześniej?
    Przypomnę ogólniki ZAKRES TONALNY, POZIOM SZUMU i ZALEŻNY POZIOM DETALU co działa przy wyższych ISO.
    Przy niskich ISO np w krajobrazie z dużą ilością szczegółów lepsze efekty da 36 MP
    ==============================================

    Dlaczego zatem mocno upakowane matryce nie mają swoich odpowiedników pod FF ? Weżmy takie Sony 24 mpx czy jest matryca o takim zagęszczeniu pod ff ? A przecież twoim zdaniem łatwiej ją wykonać ;
    -----------------------------

    To samo można powiedzieć dlaczego nie ma matryc DX o upakowaniu z kompaktów - przecież taki Sony HX20 ma18 MP i co z tego skoro nie dorówna jakością DX 16MP a nawet 10MP?

    Dlaczego nie ma pod FF? Dlatego że producent decyduje się na kompromis.
    Mogliby zrobić ponad 36 MP tylko po co?
    Do wydruków A3 wystarczy 12MP, na monitor lub telewizor fullHD nie wykorzystamy więcej jak 2MP, 4k 8-12 MP.

    Zagęszczanie pogorszy zakres tonalny szumy itd a przecież chodzi o optymalny kompromis.

    36MP na dzisiejsze możliwości technologiczne to wystarczająco dużo, pokrywa w pełni wszystkie typowe formaty używane do prezentacji zdjęć a komu trzeba więcej naprawdę potrzeba kupuje średni format.
    Owszem trzeba spojrzeć realnie na to że więcej MP to więcej danych co za tym idzie większe wymogi co do możliwości zapisu, bufora, procesora co za tym idzie podniesienie kosztów i tak już drogiego sprzętu.

    Może odejdźmy od cyfrówek do podstaw analogowych.
    Jak napisałem optycznie DX to obcięty FF- można sobie wyobrazić aparat analogowy 35 mm, który w komorze filmu ma zamontowaną ramkę która nie pozwala rejestrować obrazu na obrzeżach klatki kliszy.
    Jeżeli tą ramkę usunąć i zarejestrować standardowy pełny obrazek to pod powiększalnikiem też można uzyskać obcięty kadr z ramką.
    Tu DX w niczym lepszy nie jest jest gorszy i jak widzimy próbuje się to ratować bardziej drobnoziarnistą kliszą, zmianą perspektywy (odległość od obiektu) lub skróceniem rzeczywistej ogniskowej czyli zmianą obiektywu na 1,5x krótszy co ciągnie za sobą większe deformacje geometrii a jeżeli dodatkowo chce się zachować możliwość kreacji GO to ten obiektyw musi być 1 EV jaśniejszy.

    To IMO kompletnie nie ma sensu.
    Dlaczego więc stosuje się mniejsze matryce?
    Bo na początku ery cyfrowej matryce były kosmicznie drogie a więc redukcja kosztów
    Bo czasem chce się uzyskać sprzęt o mniejszych gabarytach mniejsza matryca - możliwa mniejsza optyka,
    Jak to połączyć z dobrym ogłupiającym marketingiem o "wydłużaniu ogniskowych" to można to dobrze sprzedać.

    Ten ostatni argument na korzyść DX wcale nie przemawia 1,5x to niewiele i może lepiej nabyć MFT albo jeszcze lepiej Nikona 1 albo Samsunga NX mini, które "wydłużają" o 2,7x :)

    O i tu to może mieć sens bo 1" 20 MP zmusza pełnego NXa DX 20 MP do mocnego cropa ale w kwestii FF-> DX to nie ma takiego znaczenia bo FF do DX świetnie się cropuje.

  391. Szabla
    Szabla 3 kwietnia 2014, 14:50

    Na pewno pojawią się matryce FF o rozdzielczości około 50 Mp, bo technologia nie stoi w miejscu - nadal mamy niecałą powierzchnię piksela czynną. 50 Mp to już próg rozdzielczości optyki, ale skoro się da, to będzie. :)

  392. SKkamil
    SKkamil 3 kwietnia 2014, 16:06

    Dokładnie o tym piszę
    Chris62
    pomijam to czy matryca wieksza się bardziej nagrzewa ,bo nie ma takich badań ..
    zapytam wieć czy wogole matryca wydziela jakieś ciepło i czy wpływa ono na obraz ?
    nie może być tak ze chodzi tylko i wyłącznie o szybkość przetwarzania obrazu ...moim zadaniem dlatego

    czytałem kiedyś że ze moc obliczeniowa procesorow jest 2 x wieksza mniej więcej co 2 -3 lata
    nawet jeśli to nie prawda to i tak moc obliczeniowa jest parametrem który najszybciej się rozwija technologicznie

    wiec Taki nowy D4 powinien już dawać możliwość rejestrowania powiedzmy 24 MPX a tego nie robi

    idąc twoim torem myslenia
    najlepiej kupić średnioformatówkę z większą matrycą i kadrować ;

  393. dARTi
    dARTi 3 kwietnia 2014, 18:09

    Cała ta pisanina bierze w łeb jak popatrzeć na tablice testowe np na Dpreview.com
    Optyczne musiało nieźle popracować nad "samplami", żeby wyszła taka kaszana i posteryzacja. Jakoś konkurencyjny portal nie zdołał tak popsuć sampli z A7. Co więcej przyglądając się na porównanie wycinków z A7 i np EOS 5D MIII zaczynam dochodzić do wniosków, że Sony nie odszumia rawów w przeciwieństwie do Canona który do iso 3200 włącznie szumi bardziej od sony a od 6400 zaczyna w "cudowny" sposób szumieć mniej jednocześnie tracąc ostrość i szczegóły. Porównanie z takimi aparatami jak Olek OM-D m1 czy Fujitsu X-T1 jest kompletnie bezcelowe ponieważ napisanie, że jest to przepaść jakościowa w temacie szczegółowości byłoby zbyt mało dosadne. Tam gdzie w A7 i innych FF da się spokojnie czytać małe napisy w Olku i Fujitsu widać jedną wielką plamę. Ludzie gdzie wy macie oczy? Albo trolujecie celowo podpierając się wypocinami optycznych albo ktoś wam za to płaci...

    Nie kumam kompletnie

  394. dARTi
    dARTi 3 kwietnia 2014, 18:33

    p.s. D4S to aparat reporterski skoncentrowany nie na jakości zdjęć a na szybkości, celności i pracy z wysokim ISO. I taki właśnie jest. Dziwią mnie onaniści którzy ganią go za nienadzwyczajną jakość zdjęć (cropów 1:1). Toć z 16 Mpix nie da się wycisnąć szczegółów jak z 36 czy 24 ale osiągi ISO są lepsze niezaprzeczalnie

  395. dARTi
    dARTi 3 kwietnia 2014, 19:36

    p.s.2 nie bardzo da się też dyskutować z argumentem, że A7/A7R spięty z FE 55 F1.8 już od pełnej dziury wypluwa z puszki bez obróbki taką jakość obrazka , że inne aparaty niezależnie od ceny bez podpięcia Otusa za 15 kafli nie są w stanie się do tego nawet zbliżyć bez względu na ilość czasu poświęconego na postprodukcję.

  396. baron13
    baron13 3 kwietnia 2014, 19:38

    @dARTi: Jeśli chodzi o odszumianie, to jest dość prosta metoda na sprawdzenie, czy je zastosowano i czy to przeszkadza: porównać rozdzielczości na poszczególnych czułościach. A jeśli chodzi porównania, to owszem mogę porównać np apsc z dowolnym innym formatem pod względem obecności kolorowych placków. One albo są, albo ich nie ma. Niestety porównanie całkowitej zarejestrowanej liczby linii na wysokość, czy szerokość niejako z definicji uwalnia nas od formatu i nawet służy temu, by wykazać, że zwykle większy format pozwala na zarejestrowanie większej liczby szczegółów.
    A tak w ogóle, to jak widzę, część osób zamiast czytać krytycznie testy i kombinować jak by kolejny raz nie dać się naciąć sprytnym marketingowcom i możliwie najlepiej ulokować swoją kasę, zachowuje się niczym kibice piłkarskiej drużyny. Lada moment dowiemy się, że policja rozbroiła uczestników ustawki Sony/ ResztaŚwiata :-)

  397. Michel
    Michel 3 kwietnia 2014, 20:12

    @baron13: wolę "kibicować" aparatom Sony, niż obiektywom lustrzanym Samyanga - w przypadku tych drugich nie ma wątpliwości, że są kiepskie ;-P

    Po drugie co poniektórzy właśnie krytycznie czytają testy, porównują je z własnym doświadczeniem (którego Tobie w przypadku A7 brakuje) i wyciągają wnioski. W przypadku NEX-a 6 pokrywały się one z testem Optycznych, więc mój komentarz brzmiał tak:
    "Z przyjemnością całkowicie zgadzam się z podsumowaniem testu - to nie jest aparat mega wybitny w jakiejś kategorii, po prostu dobry lub bardzo dobry w każdej. Baaardzo przyjemnie się tym fotografuje.
    Drobiazgi: do plusów dodałbym możliwość odchylenia kciukiem wbudowanej lampy (i tym samym odbicia światła); do minusów brak możliwości przewijania powiększeń (przy oglądaniu zdjęć) i brak ładowarki w zestawie handlowym."

    W przypadku A7 niestety moja praktyka w kilku punktach nie pokrywa się z wynikami testu O.pl, natomiast jest zgodna z wieloma testami/pomiarami z innych portali. Cóż, jeśli chodzi o testy aparatów, portal Optyczne.pl nie jest dla mnie wyrocznią, więc pozwalam sobie na luksus wątpliwości...

  398. dARTi
    dARTi 3 kwietnia 2014, 20:23

    @baron13 - ależ ja o tym piszę. Patrząc na rawy na dpreview widać, że owszem w A7 jest więcej placków niż w D610 i znacząco więcej niż w 6D. Ale jest też najwięcej szczegółów obrazu. Można krytykować za takie podejście programistów. Tyle, że patrząc na JPG z puszki okazuje się, że nie licząc A7R przy najwyższych iso to właśnie A7 jest czytelny - nawet D800E leży i kwiczy mając przy tym bardzo zababrany obraz a 6D daje nieczytelne mydło chociaż jest "najgładzej" ale całkiem pozbawione szczegółów. To cud, że sony potrafiło wyciągnąć w jpg najwięcej szczegółów z teoretycznie najbardziej zaplamionego rawa czy może jedynie sony przy rawie nie kombinuje. Być może patrzenie na raw jedynie pod kątem ilości i wielkości plam jest złudne jeżeli nie patrzymy przy tym na inne aspekty. Jak dla mnie patrząc na wynikowy JPG w iso 25600 najlepszy obrazek wychodzi z A7R a na 2 miejscu A7. Na pierwszy rzut oka można się zakochać w JPG z D6 bo jest gładki jak pupa niemowlaka... tyle,że jest też bardzo mydlany i ciężko odczytać drobne napisy.

  399. jurekde
    jurekde 3 kwietnia 2014, 22:04

    o... i takie komentarze są potrzebne , bo piszą je użytkownicy A7 ...Optyczni uczyć się od niech...a w komentarzach "redakcyjnych" nie unoście się ...nie przystoi..ot co...a jutro w Bieszczady ..na foto polowanie... wreszcie....

  400. marheva
    marheva 3 kwietnia 2014, 22:59

    O mnie się nie bójcie :) Jak widać moja obecność zasadniczo nic nie zmienia w ilości spamu :)
    Ale jeszcze chwilkę ODrzeczy :)

    Nie ma to jak dojść do wniosku że to canon i nikon odszumiają jpg, a a7 nie, w momencie gdy a7 osiąga w jpg na iso 25600 praktycznie taki sam szum co na iso 200 :)
    Dziwnym trafem 12800 i 25600 mają niższy szum niż 6400, ale to tylko świadczy o tym jak wspaniała matryca siedzi w tym sony, że wraz ze wzrostem czułości spada ilość szumu :)

    Co śmieszniej, wypociny o wspaniałym jpg są wysnuwane na podstawie testu w którym napisali:

    "Probably the biggest disappointment on the a7 is its lackluster JPEG quality. Despite being a high-end, full-frame camera (and one which uses the same sensor as the Nikon D600/D610, which produce excellent JPEGs), the a7's photos suffer from many of the same issues as Sony's compact cameras. These issues include posterization and clumsy sharpening and noise reduction algorithms. While this may not be a problem for some photographers, the aforementioned issues will become more noticeable if you 'push' and re-save JPEGs. For best results, you really want to shoot Raw on this camera."

    Naprawdę nie wiem co wy bierzecie za proszki, ale podzielcie się :)

  401. r2mdi
    r2mdi 3 kwietnia 2014, 23:22

    A dARTi mówi, że A7 jest lepsiejsze. :)
    Ech.......