Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

Optyczne.pl

Test lornetki

Steiner Navigator 7x50 - test lornetki

8 kwietnia 2014
Jeśli chodzi o lornetki do zastosowań morskich, to niemiecka firma Steiner oferuje tutaj dwie dedykowane serie: tańszą Navigator i droższą Commander. W obu przypadkach mamy do dyspozycji instrumenty z pryzmatami ułożonymi w systemie Porro o parametrach 7x30 i 7x50, dostępne w wersji bez kompasu i z kompasem.

Choć Steiner Navigator 7x50 jest przeznaczony do używania na wodzie, jasno trzeba zaznaczyć, że jego parametry także predysponują go dobrze do zastosowań w kiepskich warunkach oświetleniowych (nocne polowania, astronomia, obserwacje zmierzchowe, leśnictwo).

----- R E K L A M A -----

Navigator 7x50 to spora i solidna lornetka wyposażona w indywidualny system ustawiania ostrości. Jest wodoodporna na zanurzenie do dwóch metrów i objęta 10-letnią gwarancją producenta.

Zdjęcia lornetki
  • Lornetka Steiner Navigator 7x50
  • Lornetka Steiner Navigator 7x50
  • Lornetka Steiner Navigator 7x50
  • Lornetka Steiner Navigator 7x50
Dane producenta

Producent:

Steiner
strona www

Dystrybucja / Sprzedaż:

Kaliber sp. z .o.o.
strona www

Powiększenie Średnica obiek. Pole widzenia Typ pryzmatów Odstęp źrenicy Waga Cena
7 50 118/1000(6.7o) BaK-4/Porro ? mm 1055 g 1500 PLN
Wyniki testu
Rzeczywisty rozmiar obiektywów Lewy:   50+/- 0.05 mm
Prawy:  50+/- 0.05 mm
8 / 8.0 pkt
Rzeczywiste powiększenie 7.1+/- 0.05 raza 3 / 3.0 pkt
Sprawność optyczna 85.4+/- 1.5% 11 / 15.0 pkt
Aberracja chromatyczna W centrum znikoma, na samym brzegu mała. 8.7 / 10.0 pkt
Astygmatyzm Średni. 5.5 / 10.0 pkt
Dystorsja Odległość pierwszej zakrzywionej linii od centrum pola w stosunku do promienia pola widzenia: 69% +\- 4% 8 / 10.0 pkt
Koma Pojawia się w odległości 65% pola i na samym brzegu jest średnia. 6.2 / 10.0 pkt
Nieostrość obrazu Nieostrość pojawia się w odległości 89% ± 3% od centrum pola widzenia. 8 / 10.0 pkt
Pociemnienie brzegowe Małe. 3.9 / 5.0 pkt
Odwzorowanie bieli Słabe. Wyraźne maksimum transmisji dla środka zakresu i bardzo wyraźny ubytek światła niebiesko-fioletowego. 1.4 / 5.0 pkt
Kolimacja osi Idealna. 5 / 5.0 pkt
Wewnętrzne odblaski
Lewy: Prawy:
Steiner Navigator 7x50 - Wewnętrzne odblaski - Lewy Steiner Navigator 7x50 - Wewnętrzne odblaski - Prawy
Bez rewelacji.
2.4 / 5.0 pkt
Obudowa Duża i solidna lornetka Porro. Krótka ale szeroka. Wysokiej klasy guma na obiciu. W dużych rękach leży dobrze. Gumowane muszle, zawijane. Nic nie odchodzi, ani nie odstaje. 8 / 8.0 pkt
Ogniskowanie Indywidualne na obu okularach. Małe karbowane pierścienie. Skala jest od -5 do +5 dpr ale można kręcić poza skalę, nawet dwie działki poza zakres. 5 / 5.0 pkt
Wyjście na statyw Brak. W miejscu wyjścia statywowego są przymocowane paski do dekielków na obiektywy. 0 / 3.0 pkt
Rozstaw okularów od 56.4 do 74.4 mm 5 / 6.0 pkt
Min. odległość ostrego widzenia 3.95 metra 1.5 / 2.0 pkt
Okulary O polu własnym 49.7 stopnia. 4.5 / 10.0 pkt
Pole widzenia Zmierzone przez nas wyniosło 7.00 +/- 0.04 stopnia i było większe niż podane w specyfikacjach. Pole typowe jak na tę klasę sprzętu. 5.3 / 8.0 pkt
Wyczernienie i kurz wewnątrz tubusa Tubusy ciemne ale zmatowione słabo. Ciemne otoczenie pryzmatów. W lewym tubusie na pryzmatach trochę pyłków, w prawym pryzmat bardzo wyraźnie porysowany. 2 / 5.0 pkt
Winietowanie centralne
Lewy: Prawy:
Steiner Navigator 7x50 - Winietowanie centralne - Lewy Steiner Navigator 7x50 - Winietowanie centralne - Prawy
OL: 1.51%, OP: 1.36%
5 / 8.0 pkt
Jakość pryzmatów Pryzmaty ze szkła BaK-4, ale słabe przy brzegach. Minimalne "diamenciki" widoczne nawet przy patrzeniu na wprost. Gdy patrzymy pod kątem robią się wyraźne. Przy źrenicach na wprost mamy: OL: 2.95%, OP: 3.12% 3.5 / 8.0 pkt
Powłoki antyodblaskowe Różowo-fioletowe na obiektywach i okularach. Na pryzmatach część z granic na pewno niczym nie pokryta. 3.5 / 5.0 pkt
Gwarancja [w latach] 10 4.5 / 6.0 pkt
Wynik ostateczny
69.9%
118.9 / 170 pkt
Wynik Ekono 0pkt.

Podsumowanie

Zalety:
  • bardzo solidna i szczelna obudowa,
  • bardzo dobrze korygowana aberracja chromatyczna,
  • znikoma dystorsja,
  • umiarkowana koma,
  • obraz ostry w prawie całym polu widzenia,
  • małe pociemnienie obrazu na brzegu pola widzenia.

Wady:
  • brak pokrycia powłokami elementów optycznych na pryzmatach,
  • ścięte i przyciemnione przy samym brzegu źrenice wyjściowe,
  • wnętrze tubusów pozostawia sporo do życzenia.


Nie waham się napisać, że po Steinerze Navigatorze oczekiwałem sporo i zdecydowanie się zawiodłem. W dzisiejszych czasach, za kwotę 1500 zł, bez problemów powinno się dać zrobić lornetkę Porro i to wysokiej klasy. Rozumiem, że robienie lornetki w Niemczech kosztuje, ale nie mamy przecież tutaj do czynienia z niczym skomplikowanym. Model o parametrach 7x50 to klasyk, a przy tym polu widzenia jakie ma Navigator powinien być prawie idealny.

Niestety Steiner poszedł na oszczędności i to głupie. Tego, kto wpadł na pomysł, żeby oszczędzać na powłokach i nie pokrywać niczym części granic na pryzmatach powinno się zwolnić z pracy. Przecież tanie, chińskie Porro za 200-300 zł potrafi mieć na pryzmatach proste powłoki jednowarstwowe. Dlaczego tego nie ma renomowany Steiner - nie rozumiem. W efekcie wykres transmisji współcześnie produkowanego Steinera do złudzenia przypomina to co widzieliśmy w starych lornetkach Zeissa z Jeny sprzed 30-40 lat. Wstyd.


To co dzieje się wewnątrz tubusów również pozostawia wiele do życzenia. Niby lornetkę wykonano w Niemczech, a wygląda jakby kontrola jakości była tam zerowa. Wyczernienie nie jest idealne, pyłków trochę za dużo, a czarę goryczy przelewa rysa wyraźnie widoczna na jednym z pryzmatów.

Navigator ma kilka niewątpliwych zalet, ale głupie oszczędności i brak staranności przy wykonaniu spowodowały, że moje odczucia z używania tego sprzętu nie są pozytywne.

Na rynek właśnie wchodzi następca tej lornetki czyli Navigator Pro. Mam nadzieję, że będzie pozbawiony wad, które wykryliśmy w niniejszym teście.

Komentarze czytelników (14)
  1. pn4265
    pn4265 8 kwietnia 2014, 14:21

    "moje odczucia z używania tego sprzętu nie są pozytywne."

    W takim racie co robi ten obrazek na końcu testu? link

  2. Arek
    Arek 8 kwietnia 2014, 14:29

    Obrazki są przyznawane za liczbę punktów.

    To jest dobra lornetka, ale oczekiwałem więcej - stąd taki werdykt w podsumowaniu.

  3. sektoid
    sektoid 8 kwietnia 2014, 14:39

    Czytam test, a w nim opisanych jest sporo wad i to takich prymitywnych jak rysy i pyłki. Brak powłok na pryzmatach, to chyba kuriozum w dzisiejszych czasach. Brak uchwytu statywowego. Testujący uczciwie punktuje producenta i otwarcie napisał na końcu, że spodziewał się więcej. Na końcu bumaga "DOBRY".

  4. Arek
    Arek 8 kwietnia 2014, 15:11

    Ile razy mam pisać to samo? Znaczek dostaje się tylko za punkty wg schematu, który od zawsze jest wpisany do "Jak testujemy lornetki?":

    150 pkt. i więcej - ideał
    140-149 pkt. - wynik wybitny,
    130-139 pkt. - wynik znakomity,
    120-129 pkt. - wynik bardzo dobry,
    110-119 pkt. - wynik dobry,
    100-109 pkt. - wynik średni,
    90-99 pkt. - wynik taki sobie,
    80-89 pkt. - wynik kiepski,
    70-79 pkt. - wynik zły,
    poniżej 70 pkt. - wynik beznadziejny.

    Jeśli droga lornetka renomowanego producenta ma 118 punktów, to nie jest to powód do dumy, ale nie zmienia to faktu, że sprzęt o tych osiągach jest dobry

  5. Davidus
    Davidus 8 kwietnia 2014, 15:46

    Mam na rejsy Deltę Sailor 7x50 i mam podobne odczucia, ale myślałem że to tylko tandetna podróba Steinera, ale widzę że to wierna kopia. Co do rysy na pryzmacie.

  6. sektoid
    sektoid 8 kwietnia 2014, 16:17

    Czyli lepiej kupić Sailora. Nawet kiedyś się przymierzałem do Delty Sailor 7x50, ale użytkownicy piszą, że strasznie tandetna jest to lornetka. W sumie droga nie jest, na kajak może chyba być.

  7. goornik
    goornik 8 kwietnia 2014, 17:11

    ...i okaże się, że najsensowneijszym wyborem na żagle będzie Nikon Marine 7x50 w jednej z 4 wersji (z kompasem lub bez, z IF lub CF)
    Pole widzenia większe niż Steiner, optyka też chyba (?) lepsza.
    Natomiast od lornetki przeznaczonej na jednostki pływające nie oczekiwałbym mocowania statywowego....

  8. Arek
    Arek 8 kwietnia 2014, 17:28

    A tam Marine... Tropical na wyprzedażach schodził po 1300 zł...

  9. widoczek
    widoczek 8 kwietnia 2014, 17:38

    Owszem, mam Nikona 7x50 CF WP i sobie go chwalę, bardzo przyjemna lornetka :)

  10. kivirovi
    kivirovi 8 kwietnia 2014, 18:59

    Słabo Steiner, słabo. Takie chwyty przechodziły w latach 80tych.

    Arek, jest takie powiedzenie: jak trzecia spotkana na ulicy osoba pyta cię czy piłeś, to idź do domu i się połóż, zamiast krzyczec, ze jesteś trzeźwy.

  11. jaqb
    jaqb 8 kwietnia 2014, 23:43

    No proszę, a myśmy narzekali na wyniki testu DO Extreme. Toż to przy niemieckiej (byle?)jakości IDEAŁ :)

  12. ciekawus
    ciekawus 9 kwietnia 2014, 21:49

    "Tego, kto wpadł na pomysł, żeby oszczędzać na powłokach i nie pokrywać niczym części granic na pryzmatach powinno się zwolnić z pracy."

    A może to marketing maczał paluchy? Może trzeba było stworzyć gniot aby zapełnić lukę dla produktu pośredniego?

    Ja się chętnie Was zapytam, dlaczego po odejściu od analogu puszki cyfrowe jakoś dziwnie nagle straciły dobre szybkie mechanizmy AF? Np. pamiętam, że stareńki Canon EOS 5 miał szybszy AF od 5D/5DII? Dlaczego? Pytam tych starszych czytelników, rasowych Optycznych, pamiętających analog. Nie "cyfrowych" :-)

  13. Marlut
    Marlut 24 sierpnia 2015, 17:58

    Arek,
    Nowy Navigator Pro będzie przez was "badany"

  14. Marlut
    Marlut 24 sierpnia 2015, 17:59

    ?

Napisz komentarz

Komentarz można dodać po zalogowaniu.


Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.