| Rzeczywisty rozmiar obiektywów |
Lewy: 42.01+/-
0.05 mm
Prawy: 42.05+/-
0.05 mm
|
8 / 8.0 pkt |
| Rzeczywiste powiększenie |
7.9+/-
0.05 raza
|
3 / 3.0 pkt |
| Sprawność optyczna |
86.5+/-
1%
|
14 / 25.0 pkt |
| Aberracja chromatyczna |
W centrum mała, na brzegu trochę większa od średniej. |
6 / 10.0 pkt |
| Astygmatyzm |
Mały. Naprawdę dobrze jak na tę klasę cenową. |
7.3 / 10.0 pkt |
| Dystorsja |
Odległość pierwszej zakrzywionej linii od centrum pola w stosunku do promienia pola widzenia: 45% ± 5% |
5 / 10.0 pkt |
| Koma |
Rozpoczyna się w odległości około 70% promienia pola widzenia i na samym brzegu jest trochę większa od średniej. |
6.5 / 10.0 pkt |
| Nieostrość obrazu |
Nieostrość pojawia się w odległości 70% ± 3% od centrum pola widzenia. |
3 / 10.0 pkt |
| Pociemnienie brzegowe |
Średnie. |
2.5 / 5.0 pkt |
| Odwzorowanie bieli |
Kolorystyka obrazu jest lekko purpurowa. Ciekawy efekt wynikający z nadwyżki światła niebieskiego i pomarańczowo-czerwonego. Nie są to jednak efekty duże. |
3.9 / 5.0 pkt |
| Kolimacja osi |
Wzorowa. |
5 / 5.0 pkt |
| Wewnętrzne odblaski |
| Lewy: |
Prawy:
|
 |
 |
Jaśniejsze łuki obok źrenicy. Przy pracy pod ostre światło mamy ciekawe efekty. W polu widzenia kontrast jest dobry i brak tam wyraźniejszych problemów - tutaj Forest radzi sobie lepiej od wielu droższych konkurentów. Problem jest natomiast za diafragmą. Podobnie jak w II generacji mamy tutaj lekkie błyski, które są szczególnie dotkliwe, gdy zmieniamy położenie pola widzenia. |
2.2 / 5.0 pkt |
| Obudowa |
Rozmiary i waga dość typowe dla klasy 42 mm. Rzeczywista waga to 705 gramów, czyli nawet 5 gramów mniej niż w specyfikacji. Obita dość gładką gumą o oryginalnym kształcie. Guma bardzo dobrze przylega do korpusu lornetki, ale trochę odchodzi przy obiektywach. Wydziela mało przyjemny zapach. Gumowane muszle okularowe o czterech stopniach wysuwu i średnicy 41-42 mm dobrze leżą przy oczach. Lornetka wyprodukowana w Chinach. |
7 / 8.0 pkt |
| Ogniskowanie |
Spora śruba centralna z drobnym metalowym karbowaniem, która chodzi płynnie i z właściwym oporem. Przebieg całego zakresu wymaga ruchu o aż 820 stopni - to sporo. Korekta dioptrażu na prawym okularze rusza zewnętrzną soczewką. |
4.5 / 5.0 pkt |
| Wyjście na statyw |
Jest dość wygodne w dostępie. |
3 / 3.0 pkt |
| Rozstaw okularów |
od 56 do 73.8 mm
|
4 / 6.0 pkt |
| Min. odległość ostrego widzenia |
1.65 metra. |
2 / 2.0 pkt |
| Okulary |
O polu własnym 63.4 stopnia (wg wzoru uproszczonego) i 58.0 stopnia (wg wzoru tangensowego). |
13 / 20.0 pkt |
| Pole widzenia |
Zmierzone przez nas wyniosło 8.03 +\- 0.04 stopnia i było troszkę mniejsze od tego podanego w specyfikacjach. Pole dobre jak na tę klasę sprzętu. |
7 / 8.0 pkt |
| Wyczernienie i kurz wewnątrz tubusa |
Wewnętrzne tubusy ciemnoszare tylko lekko zmatowione. Nie ma karbowań, ale jest kilka przysłon. Denko przy pryzmatach jasnoszare. Dość czysto, dosłownie kilka mikroskopijnych pyłków na pryzmatach. |
3.6 / 5.0 pkt |
| Winietowanie centralne |
| Lewy: |
Prawy:
|
 |
 |
OL: 1.80%, OP: 3.55% |
5 / 8.0 pkt |
| Jakość pryzmatów |
Dobrej klasy BaK-4. |
8 / 8.0 pkt |
| Powłoki antyodblaskowe |
Zielone z lekkim odcieniem żółci na obiektywach, zielonkawe na pryzmatach, zielono-żółte na okularach. Intensywność średnia. |
4.5 / 5.0 pkt |
| Gwarancja [w latach] |
5 |
3.5 / 6.0 pkt |
| Wynik ostateczny |
69.2%
|
131.5 / 190 pkt
|
| Wynik Ekono |
|
0pkt. |
Podsumowanie
Zalety:
- solidna obudowa o oryginalnym wzornictwie,
- bardzo dobra jak na tę klasę cenową transmisja,
- rozsądne odwzorowanie kolorów,
- prawidłowo korygowany astygmatyzm,
- niewielka aberracja chromatyczna w centrum pola,
- brak problemów z komą,
- obraz ostry już od odległości 1.65 metra,
- prawidłowe wyczernienie i czystość wewnątrz tubusów,
- świetnej jakości powłoki,
- wysokiej klasy pryzmaty ze szkła BaK-4,
- bardzo dobry stosunek jakości do ceny.
Wady:
- zauważalna aberracja chromatyczna na brzegu pola widzenia,
- ostrość obrazu na brzegu pola widzenia pozostawia trochę do życzenia,
- ścięte źrenice wyjściowe.
Na początek rzućmy okiem na
niniejszą tabelę, żeby sprawdzić, jak zmieniały się parametry Forestów 8x42 w kolejnych generacjach. Pierwszy model miał najniższą wagę, ale nie wymagał on zastosowania skomplikowanego optycznie okularu, bo dawał nierzucające na kolana pole widzenia wynoszące 7 stopni. Ogromny progres w tej kwestii zanotowaliśmy, przechodząc do II generacji, gdzie deklarowane pole sięgało 8.52 stopnia. Problem w tym, że w rzeczywistości było ono wyraźnie mniejsze i sięgało 8.11 stopnia. Trzecia generacja deklarowała wartość 8.12 stopnia, a nasz pomiar pokazał trochę niższy poziom 8.03 stopnia. Rzeczywisty regres w stosunku do II generacji jest więc minimalny i sięga tylko 0.08 stopnia.
Powłoki zastosowane w układzie optycznym Foresta 8x42 Gen3 tylko na pierwszy rzut oka wyglądają na najtańsze, mocno zielonkawe warstwy MC. Gdy przyjrzymy się uważniej, zobaczymy, że nie są one wcale intensywne i pokazują także odcienie żółci i minimalnego fioletu. Efekt tego oraz zastosowania powierzchni dielektrycznej na pryzmatach Schmidta-Pechana widać od razu w wykresie transmisji.
Jego przebieg jest sporą pozytywną niespodzianką, bo wygląda jak w sprzęcie 2-3 razy droższym. Widać teraz, dlaczego powłoki świeciły się na zielono-żółto, bo właśnie tego światła trochę brakuje i dla tych długości fal mamy dołek. Efekt tego jest taki, że transmisja uśredniona po centrum zakresu widzialnego sięga 86.5%. Jest to wynik przyzwoity i jednocześnie znacznie lepszy niż u poprzednika, który pokazywał rezultat o 14 punktów procentowych gorszy.
Dużym zaskoczeniem jest to, co dzieje się w świetle niebieskim, gdzie o wysokie wyniki najtrudniej. Tymczasem tani Forest tutaj właśnie osiąga swoje maksimum i potrafi docierać do poziomu 92%. O takie osiągi trudno nawet pośród najdroższych lornetek.
Patrząc na długość listy zalet, ostateczny wynik punktowy w naszym teście oraz to, jak lornetka prezentuje się pod względem wyglądu i jakości wykonania, nie mamy żadnych wątpliwości, żeby napisać, że charakteryzuje się ona świetnym stosunkiem jakości do ceny. Wydając na nią kwotę około 700 złotych, w wielu kategoriach dostajemy tutaj tyle samo lub nawet więcej niż w sprzęcie 2-3 razy droższym. Śmiało można więc stwierdzić, że każdy początkujący obserwator będzie zadowolony, jeśli stanie się właścicielem takiego sprzętu.
Nie mieliśmy więc żadnych wątpliwości, że Delta Forest 8x42 Gen3 zasługuje na wyróżnienie "Dobry zakup". Gratulujemy!
Ładnie to wygląda. Wykres transmisji faktycznie ciekawy.
Patrzyłem przez tę lornetkę na zlocie i zdecydowanie zrobiła pozytywne wrażenie.
Czekam na wynik testu 10x50, bo wydawała mi się jeszcze lepsza.
Pole obrazowe 63.4 stopnia (wg wzoru uproszczonego) i 58.0 (tangensowego) też jak na taką tańszą lornetkę dobre.
ps. co byście polecili dla kontrastu 8x42 z polem obrazowym powyżej 65 stopni (wg. wzoru uproszczonego) / powyżej 60 stopni (wg. wzoru tangensowego)?
Może być alternatywą do M7 lub BDII? Czy jednak odstaje?
@Kyle
Jeśli chcesz większe pole, to chyba będzie drożej. Przykładowo Nikon Monarch M7 8x42 nieźle tu wypada. Żałuję, że nie wziąłem mojego na zlot, bo bardzo chętnie porównałbym z Forestem III. Kowa BD-II też tu pasuje.
Większe pole pozorne łatwiej uzyskać przy większych powiększeniach. Forest III 10x42 jest na granicy tego, co podałeś, ale pewnie nie o to Ci chodziło.
@Kyle...O takich parametrach to chyba tylko SRBC 8x42 ewentualnie M7 lub HG.
@pawel_amator...Patrząc na wyniki testu to może być alternatywą, zwłaszcza w tej cenie. Odstaje tylko w wielkości pola, bo M7 ma 8,3* a BD II ma 8,2* i w wielkości ostrego pola, reszta to różnica w niuansach.
I jak na Deltę Optical przystało zastosowano fatalne, tanie zaślepki na obiektyw, które odpadają i których nie da się łatwo założyć oraz odpadająca zaślepka na okulary. Jak ktoś nie miał nigdy lornetki z tej firmy tylko teoretyzuje to nie wie o czym mówię. Optycznie wypadają całkiem dobrze, ale te zaślepki to jakieś nieporozumienie, przestałem ich używać. Z resztą nie tylko ja. Dobra firma już by dawno to zmieniła, ale tutaj po staremu. Jesteśmy odporni na krytykę i co nam zrobisz? Jak ktoś nie wierzy niech sobie sprawdzi w sklepie.
O wiele lepsza transmisja niż poprzednia generacja. Był taki moment, że Forest II i III były jednocześnie w sklepach, ale jak widać nie warto oszczędzać, bo różnica jest ogromna.
Temat zaślepek jest w w ogóle przereklamowany. Ja ich nie używam praktycznie wcale. Jak noszę lornetkę to ich nie mam, jak ją przewożę to wrzucam bez zaślepek do futerału. A używam lornetek kilkukrotnie droższych niż Forest.
Cackanie się z zaślepkami w sprzęcie za 600-700 złotych to trochę jak kupowanie filtra ochronnego/UV do tanich obiektywów kitowych. Można, ale po co?
Miałem okazję porównać w sobotę tą Deltę z BDII. Ostrość porównywalna a BD-II pod światło ma większą aberrację. Kowa sprawia wrażenie nieco solidniejszej ale nie na tyle, żeby wydać dodatkowe 1k.
Kupiłem więc tego Foresta :)
Przedwczoraj oglądałem 2 plamy na zachodzącym słońcu...
Z tej lornetki nie tylko początkujący obserwator, ale też taki średniozaawansowany, któremu nie zależy na awansie do grona ekspertów - powinien być zadowolony. Cena za taki sprzęt zaskakująco niska, ale nie powinno to dziwić w czasach w których za 3000 złotych można kupić lornetkę z optyką dorównującą tym najlepszym.
Jestem bardzo ciekaw co pokaże nowa Delta z półki wyżej od Foresta, wspominana w rozmowie. Pewnie dadzą wyplaszczacz pola.
Tutaj transmisja jest lepsza niż w Vorteksie Viperze 8x42, Delcie Chase 8x42, a w niebieskim - nawet od Monarcha HG 10x42
link
link
link