Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

Optyczne.pl

Partnerzy






Inne testy

Sony A7C - test trybu filmowego

Sony A7C - test trybu filmowego
11 lutego 2021
Amadeusz Andrzejewski Komentarze: 62

1. Wstęp

Sony A7C to zaprezentowany w połowie września 2020 roku pełnoklatkowy aparat reprezentujący nową linię korpusów Sony. Widniejąca w jego nazwie litera „C” pochodzi od angielskiego słowa „compact” i reprezentuje ideę, jaka przyświecała twórcom tego modelu – ideę zamknięcia pełnoklatkowej, stabilizowanej matrycy w możliwie „kompaktowym” korpusie. Ten ostatni mocno zresztą nawiązuje wyglądem i rozwiązaniami ergonomicznymi do aparatów z sensorami APS-C z lini A6xxx. Oprócz tego aparat ten, ze względu na rozkładany do boku ekran, ma w założeniu być adresowany także do osób filmujących, zwłaszcza vloggerów.

Pod względem specyfikacji testowany aparat nie różni się zbytnio od liczącego sobie już niemal 3 lata Sony A7 III. Najważniejszą różnicą jest powrót do pojedynczego gniazda kart pamięci. Reszta różnic (rozkładany ekran, inne umiejscowienie wizjera, inny układ przycisków) to już pochodna innego projektu korpusu. Zmian nie ma natomiast w trybie filmowym. Biorąc pod uwagę, że A7C został zaprezentowany półtora miesiąca po A7S III, można już było mieć nieśmiałe nadzieje na implementację na jego pokładzie 10-bitowych kodeków czy filmowania w 4K w 50/60 kl/s, choćby tylko z wykorzystaniem wycinka o rozmiarze odpowiadającym matrycy APS-C. Niczego z tej listy niestety w A7C nie znajdziemy.

Czy wobec tego, co obecnie oferuje konkurencja, aparat taki jak Sony A7C ma szanse na znalezienie swojego miejsca na rynku? Jakie osiągi zaprezentuje w poszczególnych procedurach testowych? Po odpowiedzi zapraszamy do kolejnych rozdziałów niniejszego testu.


----- R E K L A M A -----

Aparat do testu udostępnił polski oddział firmy Sony Europe Limited, za co serdecznie dziękujemy.



Poprzedni rozdział