Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

Optyczne.pl

Partnerzy






Test obiektywu

Sigma A 70 mm f/2.8 DG Macro - test obiektywu

29 czerwca 2018

10. Autofokus

Sigma A 70 mm f/2.8 DG Macro, w przeciwieństwie do innych Art-ów, nie została wyposażona w silnik HSM. W jej przypadku użyto napędu AF realizowanego przez nowy silnik prądu stałego, który według producenta ma zapewnić szybką i płynną pracę obiektywu, jednocześnie umożliwiając ręczne doostrzanie bez konieczności przełączania w tryb MF. Warto jednak zaznaczyć, że owo doostrzanie działa tylko i wyłącznie, gdy trzymamy lekko wciśnięty spust migawki.

Praktyka pokazuje jednak, że deklaracje producenta lepiej wyglądają na papierze niż w rzeczywistości. Po pierwsze, silnik nie jest bezgłośny, tak jak najlepsze napędy HSM, bo podczas jego pracy dochodzi może nie głośne, ale słyszalne bzyczenie. Po drugie, jest bardzo wolny. W przypadku podłączenia do Canona 5D Mark III przebieg całego zakresu odległości i potwierdzenie ostrości, niezależnie od kierunku pracy, zajmuje około 3 sekund. To iście żółwie tempo. Sytuację znacznie poprawia użycie ogranicznika zakresu. Gdy zastosujemy przedział od 0.5 metra do nieskończoności, czas ustawiania ostrości skraca się do około 0.7–0.8 sekundy. Nadal do rekordów tutaj daleko, ale praca staje się wtedy znośna.


- - - - - - - - - - - - - - - - - - R E K L A M A - - - - - - - - - - - - - - - - - -

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

Czy coś się zmienia, gdy zastosujemy inny korpus? Niespecjalnie. W przypadku EOS-a 50D autofokus wciąż bzyczy, a czasy ustawiania ostrości nie różnią się znacząco od tych obserwowanych na 5D Mark III.

Gdyby mechanizm autofokusa, oprócz tego że jest wolny i słyszalny, okazał się jeszcze niecelny, mielibyśmy prawdziwą tragedię. Na szczęście tak nie jest. Można powiedzieć, że Sigmie się nie spieszy, ale jak już dociera do celu, to trafia tam gdzie należy. Ani w studio, ani na zdjęciach plenerowych nie dojrzeliśmy żadnych poważnych problemów z celnością. Liczba pomyłek nie przekraczała 2%, co uznajemy za wynik bardzo dobry.

Testowany obiektyw nie pokazywał żadnych problemów z back lub front-focusem. W przypadku obu aparatów użytych w teście Sigma trafiała tam gdzie należy i nie wymagała żadnej kalibracji, ani poprzez mikrokalibrację w korpusie, ani poprzez USB Dock.

Canon 50D, f/2.8
Sigma A 70 mm f/2.8 DG Macro - Autofokus
Canon 5D MkIII, f/2.8
Sigma A 70 mm f/2.8 DG Macro - Autofokus