Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.
Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.
Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.
Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.
W sobotę, w łódzkiej hali Expo zakończyły się Targi Sprzętu Fotograficznego, Filmowego, Audio-Video oraz Technologii Multimedialnych FILM VIDEO FOTO 2016. Była to już dziewiętnasta edycja tej cyklicznej imprezy, a dziesiąta w której mieliśmy okazję uczestniczyć. Przez te lata łódzkie targi przeszły ogromną metamorfozę, nie tylko związaną z przeniesieniem kilka lat temu imprezy do nowego obiektu, ale przede wszystkim ze zmianą rynku fotograficznego.
Pomimo, że aparatów sprzedaje się coraz mniej, a producenci, dystrybutorzy i sklepy systematycznie zmniejszają budżety marketingowe, organizatorom co roku udaje się przyciągnąć rzesze wystawców, a także tłumy zwiedzających. W tym roku na kilku tysiącach metrów kwadratowych mogliśmy zwiedzać prawie 150 stoisk przygotowanych przez firmy z kraju i zagranicy, a w ciągu trzech dni trwania imprezy, przez centrum szkoleniowo-konferencyjne przewinęło się niemal 16 000 osób. Wynik jest więc lepszy niż przed rokiem, co z pewnością napawa optymizmem i zachęca do odwiedzenia przyszłorocznej, jubileuszowej edycji targów. A czym organizatorzy przyciągnęli nas w tym roku?
Warto przede wszystkim wymienić tu niezliczoną liczbę warsztatów i wykładów. Odbywały się one od rana do wieczora przez trzy dni aż w ośmiu salach konferencyjnych. Mimo takiego nagromadzenia imprez towarzyszących frekwencja na nich była znakomita, o czym może świadczyć np. pełna sala słuchaczy podczas organizowanego przez nas wspólnie z firmą Fujifilm
spotkania z Jackiem Boneckim.
----- R E K L A M A -----
Kolejnym wabikiem były wystawy fotograficzne. Przed wejściem do hali głównej mogliśmy podziwiać aż siedem różnych ekspozycji ze zdjęciami, wśród których warto wymienić Galerię Olympus, czy kilkadziesiąt zdjęć Tomasza Tomaszewskiego z cyklu "To, co trwałe".
Po przekroczeniu progu sali wystawienniczej witały nas dwa duże stoiska należące do firm BEiKS oraz Alstor - dystrybutora monitorów EIZO. W pierwszym wypadku dystrybutor sprzętu wideo chwalił się przygotowanym przez siebie wozem transmisyjnym. Wokół pojazdu ustawiono liczne kamery i kamkordery firm Canon, Panasonic oraz Sony. Nie zabrakło też fotograficznych akcentów w postaci bezlusterkowców Panasonic i Sony. Sporo miejsca poświęcono też na prezentację sprzętu i oprogramowania do edycji wideo, akcesoriów filmowych firmy Stabi, lamp Akurat, czy Long BOA – pojedynczego, elastycznego toru jazdy FLEX TRAK o 10 metrowej długości i udźwigu do 30 kg.
Stoisko firmy Alstor było jednym z bardziej okazałych na tegorocznych targach i oprócz pełnej gamy monitorów EIZO mogliśmy na nim zapoznać się z produktami Datacolor. Dodatkowo na tyłach stoiska przygotowano podest, na którym Jacek Bonecki prowadził warsztaty z modelkami.
Osoby zainteresowane monitorami oraz zarządzaniem barwą, także po przeciwległej stronie sali znalazły coś dla siebie, bowiem mieściło się tam stoisko, na którym prezentowano monitory BenQ oraz produkty X-Rite.
Wygląda na to, że korzystasz z oprogramowania blokującego wyświetlanie reklam.
Optyczne.pl jest serwisem utrzymującym się dzięki wyświetlaniu reklam. Przychody z reklam pozwalają nam na pokrycie kosztów związanych z utrzymaniem serwerów, opłaceniem osób pracujących w redakcji, a także na zakup sprzętu komputerowego i wyposażenie studio, w którym prowadzimy testy.
Będziemy wdzięczni, jeśli dodasz stronę Optyczne.pl do wyjątków w filtrze blokującym reklamy.