Sony A7R VI - test aparatu
2. Budowa, jakość wykonania i funkcjonalność
![]() |
To, co najważniejsze, czyli wysoka jakość wykonania korpusu, pozostało bez zmian. Szkielet to konstrukcja z lekkich i wytrzymałych stopów magnezu. Elementy “plastikowe” to autorskie dla Sony tworzywo SORPLAS, o niebudzącej zastrzeżeń jakości. Naturalnie, całość została uszczelniona, celem zabezpieczenia aparatu przed działaniem niekorzystnych warunków atmosferycznych. Wraz z premierą modelu A7R VI, Sony wprowadziło nowy pionowy uchwyt VG-C6, który nie jest kompatybilny z poprzednikiem.
Zasilanie i gniazda
Aparat zasilany jest zupełnie nowym litowPoniżej, z prawej strony ekranu LCDo-jonowym akumulatorem o oznaczeniu NP-SA100, pojemności 2670 mAh i napięciu 7.8 V. Ogniwo to ma teoretycznie zapewniać możliwość wykonania 600 zdjęć przy korzystaniu z EVF i 710 zdjęć przy korzystaniu z LCD. Przy mieszanym używaniu wizjera i wyświetlacza mogliśmy wykonać ok. 650 zdjęć. Poziom naładowania ogniwa wyświetlany jest na żywo, z dokładnością do jednego procenta. Opcjonalnie dostępny pionowy uchwyt VG-C6 nie jest kompatybilny z poprzednikiem, ale także mieści dwa akumulatory.Komora na ogniwo znajduje się w dolnej części korpusu, po prawej stronie. Nie zachodzi więc konieczność odłączania aparatu od złączki statywowej, by wyjąć akumulator.
![]() |
- nagrywanie kopii zapasowej – aparat zapisuje zdjęcia na obu nośnikach jednocześnie,
- sortuj nagrywanie – pozwala rejestrować zdjęcia na każdej karcie w wybranych formatach: RAW (trzy warianty jakości) lub JPEG/HEIF (cztery warianty jakości i trzy rozdzielczości),
Złącza komunikacyjne umieszczono na lewej ściance korpusu, pod pięcioma zaślepkami. Patrząc od lewej i od góry mamy:
- wyjście HDMI (pełnowymiarowe typu A),
- gniazdo przewodu synchronizacyjnego do lampy błyskowej,
- wejście mikrofonu zewnętrznego (mini jack 3.5 mm) ,
- wyjście słuchawkowe (mini jack 3.5 mm) ,
- port USB 3.2 typu C (transfer danych do 10 Gb/s, ładowanie PD) ,
- port USB 2.0 typu C (transfer danych do 480 Mb/s, ładowanie PD) .
|
|
Przyciski
W układzie elementów sterujących A7R VI mamy kilka niewielkich zmian względem poprzednika. Opis całości rozpoczniemy, jak zwykle, od górnej ścianki.![]() |
- AUTO – tryb automatyczny,
- P – tryb półautomatyczny,
- A – tryb preselekcji przysłony,
- S – tryb preselekcji czasu naświetlania,
- M – tryb manualny,
- 1, 2 – tryby użytkownika MR,
- ✱ – dostęp do kolejnych 10 trybów użytkownika MR.
- fotografowanie,
- filmowanie,
- tryb S&Q (Slow and Quick motion) – filmowanie w trybie zwolnionym i przyspieszonym.
![]() |
Poniżej, z prawej strony ekranu LCD, znajduje się dżojstik, którego funkcją jest przełączanie punktów autofokusa. Pozwala on także nawigować po menu i jest jednocześnie programowalnym przyciskiem. Niżej odnajdziemy guzik Fn uruchamiający podręczne menu i odpowiadający za wysyłanie zdjęć do smartfona w trybie odtwarzania.
Następnie, idąc w dół, natkniemy się na wybierak wielokierunkowy. Zarówno przycisk środkowy, jak i kierunkowe są (z wyjątkiem górnego) – tak jak większość guzików A7R VI – programowalne. Prawy przycisk kierunkowy odpowiada za regulację czułości ISO, a lewy za tryb pracy migawki. Dolny nie ma predefiniowanej funkcji, górny natomiast przełącza widok zarówno w trybie fotografowania, jak i odtwarzania. Wstępną funkcją przycisku środkowego jest powiększenie obrazu.
Na samym dole znajdziemy tradycyjnie dwa przyciski: pierwszy odpowiada za przejście do trybu odtwarzania zdjęć, drugi z kolei, programowalny C4, w trybie odtwarzania służy do usuwania fotografii.
Na przodzie korpusu znajdziemy tylko przycisk zwalniający blokadę obiektywu, leżący po lewej stronie bagnetu. Z tej perspektywy dobrze widać też przednie pokrętło nastawcze.
![]() |
Model A7R VI, tak jak inne zaawansowane aparaty Sony, ma szerokie możliwości konfiguracyjne. Zaprogramować możemy aż 13 przycisków w trybie fotografowania i filmowania oraz 3 guziki w trybie odtwarzania. W dwóch pierwszych są to: kółko sterujące, przyciski własne C1, C2, C3, C4 oraz filmowania, guzik dżojstika, przyciski wybieraka kierunkowego (wraz ze środkowym, ale bez górnego), guzik AEL, AF-ON oraz przycisk blokady ostrości. Lista funkcji, jakie możemy przypisać przyciskom, ma układ znany np. z modelu A1 i dla trybu fotografowania podzielona jest na 35 tematycznych zakładek.
W trybie odtwarzania konfigurować możemy przyciski C1-C4, filmowania, AF-ON, AEL, jak również Fn oraz podświetlenia guzików.
Menu
W A7R VI mamy zasadniczo taki sam układ menu, jaki wprowadzono w 2020 roku wraz z aparatem A7S III. Zostało ono znacząco przeprojektowane względem starszych aparatów Sony Alfa. Poszczególne opcje zostały pogrupowane na nowo i dodano nowy poziom podzakładek. Naszym zdaniem zmiana jest zdecydowanie na plus, znacznie łatwiej odnaleźć bowiem szukane pozycje. Mamy siedem głównych kategorii, których poszczególne strony są dodatkowo pogrupowane oraz Moje menu.Menu główne:
Menu fotografowania:
Menu podręczne Fn daje nam do dyspozycji 12 slotów (dwa rzędy po 6 ikon). Jego istotną zaletą jest możliwość samodzielnego określenia jego zawartości. Osobno ustalamy jego zawartość dla trybu fotografowania i filmowania.
Wyświetlacz
![]() |
Ekran w A7R VI wyposażono oczywiście w dotykowy interfejs. Jego funkcjonalność jest znacznie szersza niż w starszych Alfach. Z jego pomocą nie tylko wybierzemy punkt autofokusa (wraz z ustawieniem ostrości), ale też zmienimy dowolną nastawę w menu głównym i funkcyjnym. W trybie odtwarzania możemy przeglądać i powiększać zdjęcia. Jest również możliwość określenia, czy dotyk ma działać tylko przy kadrowaniu na LCD, wizjerze, bądź obu oraz jaka część powierzchni ekranu pozostanie aktywna. W tej ostatniej kwestii do wyboru mamy:
- cały ekran,
- 1/2 po prawej lub lewej,
- 1/4 po prawej lub lewej,
- róg górny lewy / górny prawy / dolny lewy / dolny prawy.
![]() |
Zmianą wyświetlanych na monitorze parametrów i informacji steruje przycisk DISP. Dostępne są następujące warianty:
- Obraz z parametrami ekspozycji oraz informacjami, między innymi o karcie, na którą następuje zapis, proporcji boków, jakości zdjęć i filmów, procentowy wskaźnik naładowania baterii, ikonki informujące o tym, czy aktywna jest funkcja SteadyShot, sparowanie ze smartfonem, a także parametry ekspozycji przedstawione liczbowo oraz graficznie (przysłona i czas naświetlania). Do tego mamy jeszcze dwie pionowe kolumny po dwóch stronach kadru, zawierającymi informację o, między innymi, trybie wyzwalania migawki, nastawie ostrości, metodzie ostrości, trybie pomiaru światła, balansie bieli, stanie opcji rozszerzonej dynamiki, a także o strefie twórczej i profilu zdjęcia,
- Obraz czysty, na dolnym panelu wymienione są jedynie parametry ekspozycji, u góry pojawia się również ikonka statusu diody wspomagającej AF,
- j.w. plus histogram,
- j.w. a zamiast histogramu mamy elektroniczną poziomicę,
- brak podglądu fotografowanego obrazu, mamy dwie kolumny ikon odnoszących się do wybranych opcji zawartych w menu funkcyjnym, oprócz tego wyświetlane są parametry oraz drabinka ekspozycji, a także cyfrowa poziomica i histogram luminancji,
- ekran wyłączony.
Ekran miniatur obejmuje siatkę 3×3 lub 6×5 szt. W kolejnym widoku możemy zdecydować, czy chcemy oglądać zdjęcia, czy widok kalendarza.
Filmowanie
Tryb filmowania został przetestowany w tym materiale.Wizjer
Podstawowe parametry OLED-owego wizjera (rozdzielczość 9.44 miliona punktów i powiększenie 0.9x) nie zmieniły się względem poprzednika, natomiast producent twierdzi, że jest to nowy komponent. Mamy bowiem 3-krotnie wyższą jasność (a dzięki temu obsługę HDR), a także pokrycie znacznie szerszego gamutu DCI P3 (zamiast sRGB). Celownik zapewnia 100-procentowe pokrycie kadru, a jego punkt oczny znajduje się w odległości 25 mm (od soczewki). Korekcja dioptrii jest możliwa w zakresie od -4 do +3.Podobnie jak w przypadku wyświetlacza, jasność można regulować ręcznie (w 5-stopniowej skali), bądź zdać się na automatykę aparatu. Informacje i wskaźniki wyświetlane w wizjerze zmieniamy także za pomocą klawisza DISP. Z wyjątkiem ustawienia „wizjer”, widoki są takie same, jak na wyświetlaczu. Dodatkowo możliwe jest ustawienie (jednocześnie na ekranie i w wizjerze) linii pomocniczych – siatka kwadratowa, siatka 3×3, siatka kwadratowa + linie poziomie oraz brak. W opcjach wizjera mamy również możliwość wyświetlania obrazu HDR, co działa wyłącznie przy rejestracji zdjęć HLG.
Bezpośrednio nad okularem wizjera umieszczony został czujnik zbliżeniowy, który po przyłożeniu oka do celownika może wygasić ekran LCD (w zależności od ustawienia w menu). Warto zaznaczyć, że przy korzystaniu z wizjera aktywna jest funkcja przybliżenia części kadru, a także focus peaking, co znacznie usprawnia ręczne ostrzenie.
Bardzo duże powiększenie obrazu w połączeniu z wysoką rozdzielczością sprawiają, że obraz w wizjerze prezentuje się po prostu rewelacyjne. Kadrowanie za jego pomocą jest naprawdę komfortowe. Do wyboru mamy dwa ustawienia odświeżania: 60 i 120 kl/s, a to drugie daje wyraźnie płynniejsze wyświetlanie. U poprzednika podwyższona nastawa powodowała wyraźniejszy spadek szczegółowości obrazu, natomiast w A7R VI różnica okazuje się minimalna.
Zaszumienie obrazu w słabo oświetlonym otoczeniu nie przeszkadza zanadto. Dopiero gdy jest już prawie ciemno widać i zakłócenia, i klatkowanie. Wadą jest pewna niezgodność kolorystyczna obrazu pomiędzy wizjerem a ekranem. Nie jest to duży efekt, ale jednak daje się zauważyć.


















Optyczne.pl jest serwisem utrzymującym się dzięki wyświetlaniu reklam. Przychody z reklam pozwalają nam na pokrycie kosztów związanych z utrzymaniem serwerów, opłaceniem osób pracujących w redakcji, a także na zakup sprzętu komputerowego i wyposażenie studio, w którym prowadzimy testy.