Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

Optyczne.pl

Poradniki

Co warto wiedzieć o sprzęcie i o czym pamiętać w dniu ślubu?

25 maja 2012
Grzegorz Płaczek Komentarze: 54

7. Logistyka dnia i praktyczne wskazówki

Pamiętaj o jednym — nie przygotujesz się do każdej sytuacji, która może zaistnieć w dniu ślubu. Niespodzianki są niejako przypisane do tego dnia i chociaż bardzo byś chciał, nie wiesz o wszystkim. Możesz się tylko postarać o przygotowanie, natomiast zawsze pozostaje pewien obszar improwizacji. Poza ścisłym planem i harmonogramem tego dnia istnieje obszar zwykłego życia i funkcjonowania. Niezależnie od zdjęć, powinieneś pamiętać „w nerwach” o świecie szerszym niż obszar wkoło panny młodej.

Dla przykładu, jeśli jesteś roztrzepany (podobno każdy artysta jest w jakiś sposób oderwany od rzeczywistości) — pamiętaj, gdzie zaparkowałeś samochód. Czasem w pośpiechu „porzuca się” gdzieś samochód, pędząc za parą i można się zwyczajnie pogubić. Jeśli jedziesz za parą, np. do kościoła, pamiętaj, że Tobie nie wolno wszędzie wjechać. Nie daj się zwieść, że samochód z parą wjeżdża wszędzie, łamiąc obowiązujące zakazy. Tobie nie wolno przekraczać przepisów; jeśli trafisz na „służbistę”, nie wytłumaczysz się, dostaniesz mandat.

Kiedyś na moich oczach para młoda otrzymała mandat za przekroczenie prędkości o 20 km/h, jadąc na przedzie przede mną i swoimi gośćmi. Na nic się zdały prośby panny młodej.


----- R E K L A M A -----

Przed wyjazdem do kościoła spytaj, najlepiej ojca, czy można tam bez problemu zaparkować i czy musisz mieć specjalną przepustkę. Jeśli nie ma dla Ciebie przepustki — możesz zaoferować, że weźmiesz gościa, który zna miasto. Pozwoli Ci to dotrzeć bez problemu do kościoła i nie martwić się brakiem parkingu w jego pobliżu. Do pracy jedź samochodem. Nie masz wtedy kłopotu z transportem sprzętu, swobodnie przemieszczasz się między różnymi miejscami uroczystości, nie musisz prosić o podwiezienie do hotelu, odebranie z dworca czy odwiezienie na dworzec.

Kolejną kwestią jest Twoja forma w dniu ślubu. Zobaczysz, będziesz niczym piłkarz — raz poprawny, a raz po prostu świetny. Jeśli będziesz w dobrej formie, kadry same będą się tworzyć. W przeddzień ślubu nie siedź do późna, czeka Cię praca na najwyższych obrotach. Jadąc rano, jeśli to możliwe, posłuchaj muzyki, którą lubisz. Niektórzy lubią się wyciszyć przed pracą, a inni łapią energię. Od samego początku bądź pewny siebie i dużo się uśmiechaj. Pozytywna atmosfera to lepsza praca i lepsze zdjęcia. Panna młoda natychmiast złapie Twój klimat i nastawienie. Uśmiech się udziela. Uśmiechnięte zdjęcia to lepsze zdjęcia. Nigdy nie bądź konfliktowy.

Na koniec jeszcze jedna praktyczna rada — gdy jedziesz na ślub, nie jedz w przydrożnych barach i nie pochłaniaj całej torebki miśków kupionych na stacji benzynowej. Nieświeże jedzenie oraz stres mogą spowodować dolegliwości żołądkowo-jelitowe. Wiem, że to, o czym piszę, jest mało delikatne — ale się zdarza. Pamiętaj o tabletkach!