Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

Optyczne.pl

Aktualności

Olympus M.Zuiko 40-150 mm f/2.8 ED PRO w naszych rękach

Olympus M.Zuiko 40-150 mm f/2.8 ED PRO w naszych rękach
18 września
2014 21:10

Na dzisiejszym spotkaniu z przedstawicielem firmy Olympus mieliśmy okazję zapoznać się z najnowszym obiektywem systemu Mikro Cztery Trzecie w ofercie tego japońskiego producenta, czyli z modelem M.Zuiko Digital 40-150 mm f/2.8 ED PRO.

Olympus M.Zuiko 40-150 mm f/2.8 ED PRO w naszych rękach

Linia obiektywów M.Zuiko serii PRO zadebiutowała na początku września ubiegłego roku przy okazji premiery Olympusa OM-D E-M1. Wraz z tym zaawansowanym bezlusterkowcem zaprezentowano bowiem dedykowanego do niego M.Zuiko Digital 12-40 mm f/2.8 ED PRO. Obiektyw zrobił bardzo dobre wrażenie na dziennikarzach, a późniejsze pochlebne recenzje tylko potwierdziły słuszność symbolu PRO w jego nazwie. Europejska premiera tych produktów odbyła się w urokliwym pałacu gdzieś w Irlandii i mimo iż upłynęło już 12 miesięcy od tego wydarzenia, to pamiętam bardzo dobrze jeszcze jednego bohatera tego dnia. Stał on na piedestale i jedynie mogliśmy go oglądać. Był to kolejny model serii PRO, czyli M.Zuiko Digital 40-150 mm f/2.8 ED PRO, którego premierę zapowiedziano na końcówkę 2014 roku. Producent słowa dotrzymał i na tegorocznej Photokinie w końcu odbyła się oficjalna premiera tego obiektywu.

Olympus M.Zuiko 40-150 mm f/2.8 ED PRO w naszych rękach

Olympus M.Zuiko 40-150 mm f/2.8 ED PRO w naszych rękach

Trzeba przyznać, że w nowym modelu trudno dostrzec jakiekolwiek różnice w wyglądzie w stosunku do prototypów, które mogliśmy oglądać rok temu i na targach CP+ w lutym br. Obudowa obiektywu doskonale nawiązuje do M.Zuiko 12-40 mm f/2.8 ED PRO i w całości została wykonana z metalu. Trzymając w rękach nowy produkt od razu czuje się, iż jest on skierowany do najbardziej wymagających użytkowników.

Olympus M.Zuiko 40-150 mm f/2.8 ED PRO w naszych rękach

Na tubusie znajdziemy dwa metalowe, karbowane pierścienie. Ten bliżej bagnetu służy do zmiany ogniskowej, a drugim możemy ręcznie ustawiać ostrość. Aby tego dokonać, podobnie jak w M.Zuiko 12-14, musimy pierścień przesunąć lekko w tył, co pozwoli przełączyć się w tryb MF i odsłoni wyrażoną w metrach i stopach skalę ostrości.

Olympus M.Zuiko 40-150 mm f/2.8 ED PRO w naszych rękach

Obydwa pierścienie chodzą płynnie i z należytym oporem, a dzięki ich wielkości oraz wspomnianemu karbowaniu obsługuje się je bardzo wygodnie.

Zaraz za pierścieniem zmiany ogniskowej znajdziemy znany z innych obiektywów Olympusa przycisk L-Fn. Z poziomu korpusu możemy przypisać my jedną z kilkudziesięciu opcji, takich jak np. podgląd głębi ostrości, czy blokada AF i ekspozycji.

Olympus M.Zuiko 40-150 mm f/2.8 ED PRO w naszych rękach

W teleobiektywie nie może zabraknąć łącznika statywowego. Tym zastosowanym z Olympusie, po zwolnieniu odpowiedniej śruby, możemy obracać w zakresie 360 stopni, a ustawianie poszczególnych pozycji aparatu mają ułatwiać znaczniki naniesione co 90 stopni.

Olympus M.Zuiko 40-150 mm f/2.8 ED PRO w naszych rękach

Na koniec kilka słów warto poświęcić osłonie przeciwsłonecznej. Została ona wykonana z plastiku i wyposażono ją w bardzo ciekawy mechanizm, który pozwala zsunąć ją, bez konieczności zdejmowania. Często po zdjęciu osłony nie mamy co z nią zrobić, lub musimy chować ją do plecaka. W przypadku nowego Zuiko wystarczy delikatnie obrócić znajdujący się na osłonie pierścień i przesunąć ją w stronę bagnetu. Działanie tego mechanizmu doskonale ilustruje poniższy film.

Niestety nie możemy wypowiadać się na temat szybkości i celności działania autofokusu w nowym modelu, ani też zaprezentować przykładowych zdjęć nim wykonanych. Udostępniony nam egzemplarz był bowiem przedprodukcyjny i posiadał firmware w wersji 0.9.

Olympus M.Zuiko 40-150 mm f/2.8 ED PRO z pewnością był wyczekiwany przez wielu użytkowników bezlusterkowców serii OM-D. Jest on doskonałym uzupełnieniem dla M.Zuiko Digital 12-40 mm f/2.8 ED PRO i jeżeli będzie mógł pochwalić się tak dobrą jakością obrazu, co jego starszy brat, to z pewnością znajdzie miejsce w torbie niejednego zawodowca.


Komentarze czytelników (125)
  1. cyrylo
    cyrylo 18 września 2014, 21:31

    Głebia ostrości jak z F/5,6 - więc do bani...

  2. septemberlicht
    septemberlicht 18 września 2014, 21:33

    cyrylo-bania

  3. sloma_p
    sloma_p 18 września 2014, 21:38

    @cyrylo - zawsze możesz sobie podłączyć SHG 35-100 jak Ci potrzeba mniejszej GO...

  4. dexter80
    dexter80 18 września 2014, 21:45

    Jasne, dla ogniskowej 150 i obiektu oddalonego o 250cm i przesłony 2,8 głębia - 2,22 cm do baaani. Tylko FF wtedy dostanę 1,04cm i będę już mógł zostać zawodowcem.Eh

  5. kojut
    kojut 18 września 2014, 21:52

    "Głebia ostrości jak z F/5,6 - więc do bani..."
    Powiem więcej- głębia ostrości jak z F/8 lub F/22! A naświetla jak na f/2.8 :-P

  6. Krystiano
    Krystiano 18 września 2014, 22:00

    Ciekaw jestem ,jak będzie współpracował z lumixem GX7 ,czekam na test z niecierpliwością .mam zamiar kupić sobie taki obiektyw ,bo mi się po prostu podoba.

  7. joteem
    joteem 18 września 2014, 22:02

    Do zdjęć sportowych na świeżym powietrzu będzie OK, jako podróżne tele też się nadaje. Do portretu f/5.6 to jednak mało. To przecież odpowiednik 70-300/4-5.6 na FF, lepszy od 70-200/4 na APS-C, a nie konkurencja dla 70-200/2.8.

    Patent z osłoną przeciwsłoneczną mi się podoba.

  8. dexter80
    dexter80 18 września 2014, 22:07

    Współpracował na pewno będzie dobrze bardziej martwił bym się o ergonomię. Do takich luf moim zdaniem stworzone są lustrzanki.

  9. sloma_p
    sloma_p 18 września 2014, 22:09

    Do zdjęć na nieświeżym powietrzu też będzie OK ;)

  10. Krystiano
    Krystiano 18 września 2014, 22:37

    Miałem sigme 70-200 ale ją sprzedałem,bo mydliła na 200 mm,była dużo większa i cięższa ,a skoro piszą ze to obiektyw dla najbardziej wymagających ,więc dla mnie .poczekamy zobaczymy ,jak optyczne dadzą wybór redakcji to kupie pozdrawiam.

  11. dexter80
    dexter80 18 września 2014, 22:46

    link

    Nie to nie jest portret.To typowy reportaż.

  12. lcf
    lcf 18 września 2014, 23:18

    Tak się zastanawiam jak ci wszyscy cierpiętnicy płaczący na GO większą niż w FF sobie na co dzień w życiu radzą, z ich naturalnymi oczami które taką dużą GO im serwują. Jakieś specjalne okulary nosicie, żeby wam było łatwiej rzeczywistość znosić? :)

    @joteem: weź tylko jeszcze pod uwagę, że w wielu sytuacjach przy dłuższych ogniskowych i świetle F/2.8 ludzie mogą potrzebować większej GO, niż ta na FF przy takiej przysłonie. GO przecież może być tak za duża, jak i za mała, w zależności od sytuacji. Cienka jak papier nie powoduje bynajmniej, że każde zdjęcie będzie udane, i też może przeszkadzać. A typowo do portretu na u43 są jeszcze inne szkiełka, m.in. Noktony.

  13. Zelber
    Zelber 18 września 2014, 23:56

    @lcf
    "@joteem: weź tylko jeszcze pod uwagę, że w wielu sytuacjach przy dłuższych ogniskowych i świetle F/2.8 ludzie mogą potrzebować większej GO, niż ta na FF przy takiej przysłonie."
    To na FF nie można przymknąć obiektywu?

  14. joteem
    joteem 19 września 2014, 00:11

    @lcf
    Przysłonę można (prawie) zawsze przymknąć, szerzej ją otworzyć to większy problem.

    A porównywanie do oczu jest bez sensu, tak jak często mała głębia nie jest potrzebna w filmie. Po prostu w rzeczywistości skupia się naturalnie uwagę na pewnym obiekcie. Gdzieś widziałem film w którym poukrywali na drugim planie człowieka w kostiumie goryla by pokazać jak bardzo nie zwracamy uwagi na to co nie jest ważne dla akcji. Niestety ale w fotografii nie mamy tego komfortu, zdjęcie jest nieruchome i płaskie, i ktoś w kostiumie goryla łatwo zepsuje każde zdjęcie.
    Zanim zaczniecie pisać "wystarczy nie kadrować z gorylem...": chodzi nie o kadr tylko o przekazanie osobie oglądającej zdjęcie "patrz się tutaj!". W filmie wiadomo że patrzysz się na osobę która idzie i mówi a nie na faceta palącego papierosa w kącie, na zdjęciu trudno rozpoznać kto mówi, prawda?

    Drugie zastosowanie głębi ostrości to nadanie zdjęciu trzeciego wymiaru. Nawet w fotografii krajobrazowej używa się czasami szerzej otwartej przesłony by powiedzieć: " ta skała jest blisko, ta góra dalej a ta jeszcze dalej". Oczy widzą w 3D więc też nie ma problemu, a w filmie robi się trik że kamera się przesuwa i z prędkości z jaką poruszają się elementy można wydedukować odległość.

  15. kivirovi
    kivirovi 19 września 2014, 00:39

    Glebia ostrosci w reporterskim zoomie cie obchodzi? Kup sobie stalke Leica 42.5/1.2 lub Zuiko 75/1.8. Ze o Voigtlander /0.95 i Samyang /1.4 nie wspomne. Reszte pieniedzy mozesz wplacic na moje konto.

    Aha, zapomnialem ty nawet nie masz MFT :D

  16. lcf
    lcf 19 września 2014, 01:00

    @joteem: ale jak przymykasz na FF to tracisz światło - nie ma nic za darmo, niestety.

    Anyway, dzisiaj w oko mi wpadło chociażby takie ujęcie:
    link
    przy 300mm na FF do F/6.3 przymykane, żeby cokolwiek w zakresie ostrości było. Nowe szkiełko Olka przy 150mm i F/2.8 w tego rodzaju sytuacjach równie dobrze się powinno sprawdzać.

    Jakość obrazowania i szybkość+celność AF tego ZD do zweryfikowania w testach, oczywiście - najlepiej w połączeniu z puszką u43 która ma sensowny układ AF, czyli np. E-M1 lub GH4 (chociaż DFD w tym drugim póki co to chyba tylko ze słoikami Panasonica działa).

  17. lcf
    lcf 19 września 2014, 01:22

    @kivirovi: hm, ten Samyang 85mm F/1.4 (w niektórych krajach jako Rokinon też widzę sprzedawany) jakoś mi uciekł wcześniej - nawet nie wiedziałem że takie szkiełko jest. W dodatku z tego co czytam bardzo dobre optycznie, i w sklepach u nas za 1000zł do wzięcia :).
    link

    Jak ktoś tele-portrety lubi i się MF nie boi, to całkiem sensowna zabawka może być :). @Optyczne prosimy o testy ;P :).

  18. komisarz_ryba
    komisarz_ryba 19 września 2014, 04:33

    Przycisk L-Fn? No taka bezczelna kopia z Samsunga, jak to wytlumacza prawdziwi fortografowie, czyli osoby nieuznajace Samsunga jako producenta aparatow (chyba, ze takich w komorkach, ale to przeciez nie aparaty).

  19. komisarz_ryba
    komisarz_ryba 19 września 2014, 04:40

    @Lcf - oczy funduja ci duza GO? Naprawde? Muntant albo cybrog normalnie. Popatrz na swojego rozmowce stajacego np. 1,5metra od ciebie. Jak patrzysz na jego twarz, to widzisz wszystko dokola niego wyraznie? Teraz zrob mu zdjecie komorka i pwoiedz, czy widzisz wszystko wyraznie. Czlowiek widzi bardzo selektywnie. Jak patrzy w horyzont to niw widzi pobliskich szczegolow mimo, ze wzrok to obejmuje. Nie wiem jak mogles napisac taka bzdure majac przeciez oczy.

    @dekster80 - "Jasne, dla ogniskowej 150 i obiektu oddalonego o 250cm i przesłony 2,8 głębia " Jak zadowala cie portret polglowka (bo nie ma pewnosci ze cala glowa sie zmiescie przy takiej ogniskowej i doleglosci od aparatu) to faktycznie spoko, ale napisz mi jak chcesz wyizolowac np. dwoje ludzi z otoczenia takim obiektywem?

  20. keton
    keton 19 września 2014, 07:22

    Tylko po co dyskutować o głębi ostrości przy trójwymiarowych ;) portretach, przy obiektywie, który portretówką nie jest (a może niestety jest w rozumieniu większości obecnych na tym forum speców od portretu).

  21. MaciekKwarciak
    MaciekKwarciak 19 września 2014, 07:51

    komisarz_ryba
    Już w Zeisie 24-70 f2,8 (2008r) był taki przycisk programowalny tylko bez napisu Fn

  22. lcf
    lcf 19 września 2014, 08:15

    @komisarz_ryba: a czy ja gdzieś napisałem o nieskończonej GO w oczach? Chodziło mi tylko o to, że efekt rozmycia na poziomie FF często jest przesadzony. Jak rozmawiasz z kimś w grupie to się pozostali przecież nie rozmywają jak we mgle, jak skupiasz na czymś wzrok to kątem oka nadal jesteś w stanie zauważać co się dzieje dookoła. Wyobrażasz sobie kierowanie autem gdybyśmy widzieli obraz jak na zdjęciach z FF przy F/1.4?

  23. lcf
    lcf 19 września 2014, 08:22

    Żeby nie było - efekt separacji od tła jest często jak najbardziej OK, rzecz oczywista. Ale z głową, i nie zawsze do tego stopnia, żeby modelowi przy ostrych oczach rozmywały się nos i uszy :).

  24. septemberlicht
    septemberlicht 19 września 2014, 08:41

    o mój boże, komisarz nie przeżyje tego, że programowalne guziki na korpusie obiektywy nie wymyślił Samsung...

  25. badacz
    badacz 19 września 2014, 08:44

    Czy ten Samyang 85mm 1.4ma jakieś styki do Olka, czy wszystko ręcznie trzeba...?

  26. Krystiano
    Krystiano 19 września 2014, 08:45

    Popieram,ostatnio chciałem zrobić portret kota ,obiektywem kitowym przysłona 5,6 lumixem ,wszystko było pięknie wykadrowane ,ustawione ,ale moje rozczarowanie było duże ,po obejrzeniu zdjeć na komputerze ,jedno oko było ostre a drugie rozmyte , a ja chciałem mieć ostre zdjęcia .

  27. szafir51
    szafir51 19 września 2014, 08:45

    jak zwykle cieszą mnie konstruktywne opinie przyszłych nabywców tego obiektywu.

    Powszechnie wiadomo, że o jakości (i przydatności) obiektywu świadczy ekwiwalent jego przysłony, stąd też kompletnie nie rozumiem dlaczego portal Optyczne.pl skupia się na tak mało znaczących detalach jak rozdzielczość w kadrze, dystorsja, winietowanie, astygmatyzm, aberracje, praca pod światło itp.
    Przecież nawet zakres ogniskowych jest tutaj bez znaczenia, bo można wziąć aparat z matrycą o wyższej rozdzielczości, szerokim szkłem pacnąć panoramkę i sobie cropować do woli, np. ptaszka na gałęzi.
    Czyż nie?

  28. Zelber
    Zelber 19 września 2014, 09:16

    @szafir
    Może dlatego, że np ISO 12800 na FF wygląda bardzo przyzwoicie, a na m4/3 nadaje się tylko i wyłącznie do kosza?

  29. komisarz_ryba
    komisarz_ryba 19 września 2014, 09:16

    @LCF - a jak wyraznie tym katem oka widzisz? I jak wyraznie widzisz wtedy pierwszy plan, skoro sie skupiasz na patrzeniu katem oka? Widzenie peryferyjne to glownie reakcja na ruch, zmiane w obrazie a nie szczegolowy widok, co pokrywa sie wlasnie z bokehem.. Poza tym skad ten tekt o nieskonczonej GO w oczach? Sam to napisales i stawiasz zarzut ze ja ci to przypisuje. Nie probuj tu erystyki, szkoda czasu. Przyklad z FF na 1.4 tez jest slaby, a nawet bardzo slaby. Policz sobie glebie ostrosci jak ustawisz FF na 1.4 powiedzmy 50 metrow przed soba. Masz papierowa glebie wtedy?


    @MaciekKwarciak - programowalny przycisk mowisz? A jakie konkretnie fukcje mozna tam zaprogramowac? Staram sie znalezc ta ifnormacje w sieci ale wszedzie podaje ze to po prostu focus switch/hold czyli cos co jest dosc powszechne w teleobiektywach.

    @benek aka septemberlight - zmnien sobie pieluche, stary facet a okazuje radosc w tak fizjologiczny sposob.

    @Szafir51 - kazdy pisze o tym co go interesuje.tez mozesz pisac o czym chcesz.

  30. Chris62
    Chris62 19 września 2014, 09:31

    Krystiano | 2014-09-19 08:45:38


    Popieram,ostatnio chciałem zrobić portret kota ,obiektywem kitowym przysłona 5,6 lumixem ,wszystko było pięknie wykadrowane ,ustawione ,ale moje rozczarowanie było duże ,po obejrzeniu zdjeć na komputerze ,jedno oko było ostre a drugie rozmyte , a ja chciałem mieć ostre zdjęcia .
    ====================
    To weź sobie Lumixa serii LX* i nie tylko oba oczka ale nawet ogon uzyskasz ostry i to na F2. :)

    Nie zapominajmy że taki zoom na F2,8 będzie mydlił więc i tak będzie przymykany.
    W praktyce dalej będzie F4-F5,6. Ani to specjalnie małe GO ani też duże.
    Kto potrzebuje mniejszych ma aparaty DX lub jeszcze lepiej FF kto większych to sobie może Panasa FZ1000 sprawić i ma 25-400 w jednym.

    No ale tak ogólnie to fajnie Olek ma 2 jasne zoomy kryjące zakres 24-300 a to lepiej niż 24-200 z zestawu Panasa.
    Bardzo w ostatnim czasie powiększa się wybór w segmencie bezlusterkowców.
    Przy maraźmie panującym w lustrzankach APS_C z tymi śmiesznymi podróbkami wizjerów optycznych będzie tak że to bezlusterkowce przejmą rynek. Do tej pory brakowało tylko lustrzankowego wyboru optyki no i kwestia cen oczywiście.

  31. tripper
    tripper 19 września 2014, 09:48

    @Chris62
    "Nie zapominajmy że taki zoom na F2,8 będzie mydlił więc i tak będzie przymykany."

    Nie zapominajmy, że to są tylko Twoje doświadczenia z obcowania z innymi szkłami. Pierwszy PRO zoom Olka nie wykazuje takiego zachowania i jest ostry jak żyleta od pełnej dziury (rozdzielczość na poziomie najlepszych stałek), więc można oczekiwać, że 40-150 również nie będzie "mydlił". Czy rzeczywiście, to pokażą testy, ale z góry zakładanie, że będzie tak samo jak w jakimś Nikonie czy Canonie jest nie na miejscu w świetle dotychczasowych osiągnięć Olka z ta linią obiektywów.

  32. Piotr_0602
    Piotr_0602 19 września 2014, 09:51

    Kurcze, skąd to pojęcie w narodzie że portret to tylko przy ultrapłytkim GO, gdzie jedno oko jest ostre a drugie rozmyte.
    Litości... Mnóstwo portretów było zawsze robione na f/8. Płytka GO to tylko jeden ze środków wyrazu, a nie automatyczny wymóg do zrobienia portretu.

    Kiedyś płytka GO to była upierdliwość, a nie zaleta. Klisze miały niską czułość, więc robiono jasne obiektywy by skrócić czas naświetlania do akceptowalnego, ale skutkiem ubocznym była płytka GO.
    Słyszeliście może kiedyś ludzie o stowarzyszeniu f/64?
    link

    Płytką GO można stosować, ale nie jest to żaden Świety Gral.
    Często jest wadą a nie zaletą.

    Co do 40-150/2.8 do micro43 (ekwiwalent 300mm na końcu) - przecież na tej ogniskowej to i tak będzie miało płytką GO.
    Po co jeszcze płytsza? Tyle razy robiłem portrety z zestawu FF + 40-200 f/4 i przymykałem to do f/5.6, a i tak było rozmycie tła. Co innego gdyby to był ekwiwalent 50mm. Ale przy ekwiwalentach 200mm czy 300mm f/2.8 na micro43 (czy f/5.6 na FF) nie będzie problemem. Jak ktoś upiera się przy płytkiej GO i portrecie, to ma w micro43 Panasonica 42,5 f/1.2 czy Olympusa 75/1.8, czy nawet manualnego Voitlandera 42,5 f/0.95.

    Ja bym tego obiektywu nie brał do portretu ale na pokazy lotnicze (z przypiętym telekonwerterem x1,4) by mieć zestaw który będzie poręczny, da ekwiwalent 420mm f/4 (krótkie czasy - samoloty szybko zasuwają) i po kilku godzinach nie będzie powodował omdlenia rąk. A płytkości GO wystarczy w zupełności. Zestaw FF który da nam w wizjerze taki kąt widzenia będzie co najmniej dwukrotnie cięższy. Do zdjęć dzikiej przyrody z marszu też się nada i będzie poręczne.



    A dla fanatyków ultrapłytkiej GO - poczekajcie chwilę. Wkróce dadzą wam taką nawet ze smartfona.

    Olek świeżo wprowadził upgrade firmware do EM-1, gdzie kombinacja wychylenia matrycy i oprogramowanie ładnie (i na żywo, jeszcze w wizjerze przed zrobieniem zdjęcia) daje to samo co obiektyw z tiltem - prostuje architekturę. Kółkami prostujemy sobie ją w wizjerze i jak jest OK, robimy zdjęcie.

    Wkróce pewnie ładne i inteligetnie zrobione rozmywanie tła wprowadzą do firmware aparatów, nawet do kompaktów. Choć najszybciej obstawiałbym, że zrobi to jakieś Apple czy Samsung w swoich smartfonach. I wtedy nawet smartfon da rozmycie jak z FF + 85/1.2. Łatwiej przecież rozmazać z ostrego, niż zrobić ostre z rozmazanego.

  33. TS
    TS 19 września 2014, 09:52

    Poproszę o test także z TC

  34. Piotr_0602
    Piotr_0602 19 września 2014, 09:58

    Chris62. Ten zoom na f/2.8 będzie mydlił? Wątpię.

    Tu choćby pierwszy test:

    link

    "M.Zuiko 40-150 PRO is small, a lot lighter and gives at f/2.8 outstandingly sharp images"

    "With 1.4X teleconverters 40-150 PRO is snappier wide open. Maybe I need to explain here my word "sharp". It is about visual sharpness which is a combination of (micro) contrast and resolution. There are lenses which have lots of resolution at low contrast. "

    Gość w recenzji opisuje obiektyw jako ostrzejszy od Olympusa 150mm f/2 (do lustrzankowego 4/3). A test tego drugiego można znaleźć na Optycznych.

  35. jakubkrawiec.pl
    jakubkrawiec.pl 19 września 2014, 10:25

    Nie rozumiem tego nowego trendu krytykowania małej GO, aparatów pozwalających uzyskać naprawdę małą GO i osób, które chcą korzystać ze sprzętu, który pozwala na kontrolę GO.

    Prawda jest taka, że w większości sytuacji micro4/3 nie daje absolutnie żadnej kontroli nad głębią ostrości - obrazki są płaskie i jasne stałki wcale nie załatwiają problemu. Oczywiście w przypadku jasnych tele sprawa wygląda inaczej, ale nadal kontrola nad GO jest mizerna.

  36. Krystiano
    Krystiano 19 września 2014, 10:37

    Czyli, to kwestia gustu, lub sytuacji i tematu co chcemy pokazać na zdjęciu.moim zdaniem, nie powinno porównywać się systemu mikro 4\3 do FF. Każdy wybiera system według gustu lub potrzeb. Ja mam nikona do specialnych zadań, a lumixa do innych.

  37. joteem
    joteem 19 września 2014, 11:19

    @lcf
    Przymykając przysłonę światło się traci, ale akurat o te 2 EV są lepsze czułości ISO. Przypadek? Nie sądzę.

    @Chris, @tripper
    Olympus pewnie nie będzie mydlił na f/2.8, a Nikony 70-200 i Canony 70-200 są też piekielnie ostre już na pełnym otwarciu.

    @Piotr
    f/64 to było w czasach dużego formatu, więc to odpowiada f/8 na FF bądź f/4 na MFT. Co prawda ktoś mi zwrócił uwagę na to że używano też pochylenia socewki by zwiększyć GO.
    Mimo to ta wielka GO która definiowała całą generację fotografów nagle okazuje się małą GO niedostępną dla użytkowników kitowych zoomów i aparatów kompaktowych.

    A całe dyskusje o porzebie małej GO są bez sensu. Dałem przykłady dlaczego w fotografii czasami nie ma innego wyjścia. Czy ktoś to potrzebuje niech sam sobie oceni.
    Wypożyczcie sobie sprzęt FF z jasnymi obiektywami na jeden dzień i jeśli będziecie nim robili zdjęcia na f/5.6 albo więcej to proszę bardzo, ale jeśli są ludzie kupujący zoomy f/2.8 zamiast f/4 czy f/5.6 na FF to chyba dlatego że to potrzebują?

    Tak jak tłumaczę to nie jest żaden 70-200/2.8 nawet nie ze względu na GO. Pójdźcie porobić zdjęcia na koncercie (w sali), 70-200/2.8 w pełni otwarty i mimo to ISO nigdy poniżej 1600. Na FF mimo to ładny obrazek, czego nie można powiedzieć o m4/3. Można by zbić ISO stałką 42.5/1.2 czy 85/1.4 ale się nie da bo nie ma się możliwości ruchu, musi być zoom. Trzeba by było mieć 35-100/1.4! czyli ekwiwalent!

  38. Chris62
    Chris62 19 września 2014, 11:55

    joteem | 2014-09-19 11:19:58


    @lcf
    Przymykając przysłonę światło się traci, ale akurat o te 2 EV są lepsze czułości ISO. Przypadek? Nie sądzę.

    @Chris, @tripper
    Olympus pewnie nie będzie mydlił na f/2.8, a Nikony 70-200 i Canony 70-200 są też piekielnie ostre już na pełnym otwarciu
    .================

    To naprawdę super - ale czy tak jest w całym zakresie?
    Nawet stałki są lepsze po przymknięciu a tu rewolucja zoom i do tego perfekcyjny no to pogratulować tylko pozostaje.

    Ultra płytka GO to jest jak jakiś teoretyk napisał przy małej odległości.
    Po oddaleniu się od obiektu już nie jest płytka i nawet DX CZASEM NIE WYSTARCZA.

    Dlatego do MFT taki zoom powinien mieć światło F2- F2.3 no ale wtedy byłby większy i droższy - bezsens.

  39. septemberlicht
    septemberlicht 19 września 2014, 12:24

    Chris62
    Nie wiesz, czy będzie mydlił na f2.8, więc skąd wiesz, jak nie wiesz? :-) Pewnie ostrzejszy będzie na f4, ale ta reguła dotyczy wszystkich obiektywów, nie tylko m4/3. Zresztą szkła do m4/3 zazwyczaj są w pełni używalne już od pełnej dziury.

    joteem
    Często chodzisz na koncerty z FF i stabilizowanym 70-200/2.8? Współczuję. Nie wolałbyś po prostu posiedzieć w sali koncertowej i w spokoju posłuchać muzyki? Mnie też się zdarzało zabierać ze sobą na różne rockowe imprezy aparat, ale zawsze to jest małpka bo 1. ochrona nie wpuszcza z lepszym sprzętem, 2. nie lubię skakać półtoragodziny z zestawem typu d800+24-70 na szyi.

  40. Piotr_0602
    Piotr_0602 19 września 2014, 12:47

    Faktycznie micro43 + 40-150/2.8 nie da tego samego co FF + 70-200/2.8 (nie ma 70-300/2.8).
    Tyle że zestaw micro43 (body + wspomiany 40-150/2.8) będzie ważył mniej niż zam pełnoklatkowy 70-200/2.8.

    OK, jest jeszcze Canon 70-300/4-5.6L na FF. Większy i cięższy od Olympusa 40-150/2.8 (choć wyraźnie lżejszy od 70-200/2.8L). I ten na długim końcu da taki sam efekt jak zestaw micro43 i ten sam kąt widzenia. Tyle że już telekonwentera x1,4 się do tego nie przypnie, bo będzie za ciemno dla AF, a do Olka jak najbardziej.
    Ale i w tym porównaniu zestaw micro43 jest mniejszy i lżejszy.

    I o to głównie w tym systemie chodzi.

  41. septemberlicht
    septemberlicht 19 września 2014, 12:49

    A jeśli ktoś chce mały i lekki i jasny zoom w m4/3 może kupić Panasa 35-100/2.8. Naprawdę mały.

  42. mate
    mate 19 września 2014, 13:33

    @lcf
    "Jak ktoś tele-portrety lubi i się MF nie boi, to całkiem sensowna zabawka może być :). @Optyczne prosimy o testy ;P :)"
    No przecież ten Samyang już był testowany:
    link

  43. mate
    mate 19 września 2014, 13:42

    @komisarz_ryba
    "ale napisz mi jak chcesz wyizolowac np. dwoje ludzi z otoczenia takim obiektywem?"
    Żeby zmieścić dwoje ludzi w kadrze przy ekwiwalencie 300 mm trzeba fotografować z odległości ~20 m, przy takiej odległości i f/2.8 GO wyniesie jakieś 1,5 m, no faktycznie, nie da się. W FF aby mieć te same kąty widzenia trzeba podpiąć coś typu EF 100-300/5.6 L, który na 300 mm i f/5.6 da dokładnie taką samą GO.

  44. joteem
    joteem 19 września 2014, 13:43

    @septemberlicht
    Jak idę słuchać muzyki to nawet telefonem zdjęć nie robię bo jak bym chciał mieć porządne zdjęcie frontmena to mogę je znaleźć w internetach, a z lustrem bez akredytacji raczej nie wpuszczają. Ale czasami zdarza mi się że znajomy zespół mnie prosi o zdjęcia, a pewnie kilku tutejszych bywalców robi to nawet zawodowo.

    @Piotr
    No i tak postawiona sprawa ma sens. Dodałbym do zalet Olympusa jeszcze to że nie wysuwa się przy zoomowaniu, ma wbudowaną osłonę i pewnie mocowanie statywowe będzie w zestawie a nie absurdalnie drogim dodatkiem.
    Gdybym miał wybór 6D z nowym 24-105/3.5-5.6 i 70-300/4-5.6L albo Olympus z dwoma zoomami PRO pewnie bym wybrał Olympusa.

  45. mate
    mate 19 września 2014, 13:47

    @Chris62
    "Nie zapominajmy że taki zoom na F2,8 będzie mydlił więc i tak będzie przymykany."

    Jak będzie tak "mydlił" jak 12-40/2.8, który dla większości zakresu jest najostrzejszy na pełnej dziurze (i w pełni otwarty notował lepsze wyniki niż niektóre stałki przymknięte do f/2.8):
    link
    to nie miałbym nic przeciwko.

  46. Piotr_0602
    Piotr_0602 19 września 2014, 13:54

    Na tym to polega. We wspomnianej recenzji
    link
    autor napisał:

    "I have used 70-200mm f/2.8 tele zooms from Canon and Nikon, Canon´s 100-400mm zoom and many many others. And of course I have used Olympus consumer grade 40-150mm and 75-300mm zooms. For me this lens feels as very nice from every point of view. It is not big nor heavy but has speed and quality. I have used it hand held (no monopod) for two 9 hour days in airshow and carried it around in the wild without feeling any fatique at all. The lens and E-M1 body with hood collapsed fit easily into a compact backpack."

    To jest micro43, to ma być małe. Ostatnie szkiełka Olympusa (12-40/2.8, 40-105/2.8, zapowiadane 7-14/2.8 i 300/4) są jedne z największych w tym systemie. Ale i tak są małe (szczególnie w zestawie z body) w porównaniu do lustrzanek. A są przecież mniejsze szkła.

    Bo faktycznie, bo tu porównuje się 40-150/2.8 (ekwiwalent 80-300mm) do 70-200/2.8
    880 gram vs 1,5 kg.

    Jak weźmiemy Panasonica 35-100/2.8 to mamy te same kąty widzenia co 70-200/2.8.
    I w takim porównaniu różnica gabarytów/wagi jest druzgocząca.
    360 gram vs 1,5 kg

    W przypadku porównywania 40-150/2.8 do 70-300/4-5.6L (przy porównywaniu tej samej GO), już takiej różnicy wagi nie ma:
    880 gram vs. 1050 gram (ale tu mówimy o zbieraniu przez zestaw takiej samej ilości światła)
    W tym przypadku nadal duża różnica jest pomiędzy body micro43 a jakimkolwiek pełnoklatkowym.

    Ale GO, jak myślę, wkrótce firmware aparatów będzie rozmywało wg potrzeby i ta zaleta FF stanie się dostępna nawet dla smartfonów. I to będzie kolejny z filtrów artystycznych które wsadza się dziś powszechnie do aparatów.
    Softem można zrobić dużo. Wspomiana już choćby przeze mnie nowa funkcja w EM-1 zastępuje softem obiektywy z tiltem. Tu można zobaczyć jak to wygląda:
    link

  47. szafir51
    szafir51 19 września 2014, 13:57

    @Zelber

    "Może dlatego, że np ISO 12800 na FF wygląda bardzo przyzwoicie, a na m4/3 nadaje się tylko i wyłącznie do kosza?"
    ----------------------------------------------------

    Czy wspomniane przez Ciebie ISO12800 na FF niweluje wady optyki związane z rozdzielczością, AC, winietowaniem, pracą pod światło czy astygmatyzmem?
    Jeżeli nie to nie rozumiem Twojej odpowiedzi na to co ja napisałem. Chyba, że pisałeś tak ogólnie, ale wtedy nie wiem dlaczego swoją wypowiedź adresowałeś do mnie :)

    @komisarz_ryba

    "kazdy pisze o tym co go interesuje.tez mozesz pisac o czym chcesz."
    -----------------------------------------------------

    dziękuję.

  48. kojut
    kojut 19 września 2014, 14:17

    @joteem
    "ale akurat o te 2 EV są lepsze czułości ISO."
    Ale tylko i wyłącznie w szumie. Z szumem da się żyć (szczególnie z takim z em10 na iso 1600) natomiast DR gorszego o 2ev niczym nie nadrobisz (no chyba, że w Paint domalujesz brakujące detale ;-P).

  49. mate
    mate 19 września 2014, 14:41

    @kojut
    No i do tego dochodzi chociażby wspomniana już ilość światła dla czujników af i ogólna jakość obrazu w wizjerze przy ciemniejszym szkle.

  50. cyrylo
    cyrylo 19 września 2014, 15:01

    spoko, chłopaki, dobrze piszecie - dlatego mam i m43, i ff :)

  51. Piotr_0602
    Piotr_0602 19 września 2014, 15:41

    kojut, problem w tym że jakoś nie widzę tego 2EV przewagi w testach.
    Teoretycznie tak powinno być, ale w praktyce tego nie ma.

    Zobacz testy DR i szumów micro43 i FF. Przewaga FF jest, ale w żadnym wypadku nie jest to 2EV.
    A po podbiciu ISO o 2EV na FF i zostawieniu 2EV na micro43 niżej, lepsze szumy i DR jest w micro43.


    DR:

    Olympus EM-1
    link

    Canon 6D:
    link


    szumy:

    Olympus EM-1
    link

    Canon 6D:
    link


    Słowem, przewaga jest, ale 2EV przewagi to nie ma. 2 EV jest tylko w dostępie do "płytkości" GO.
    Ale jak wspominiałem, wkrótce soft rozmaże ci tak płytko jak będzisz chciał. Są stosowne pluginy do szopa, soft na komputer (np. świetny Alien Skin - Bokeh Simulator), coś już próbują robić w firmware aparatów z filtrami artystycznymi.

    Nie wspominając już o tym że różni producenci knują rozwiązania na tą modłę:
    link
    także Olympus i Panasonic (czyli ci co pchają do przodu micro43).
    Gdy to się upowszechni (jeśli się upowszechni) to zupełnie zmieni podejście do GO. I na pewno razem z softem typu Alien Skin Bokeh da dowolność w temacie GO z matrycy o dowolnych rozmiarach.

  52. joteem
    joteem 19 września 2014, 16:08

    @kojut
    No muszę przyznać że tutaj dałeś mi do myślenia.
    To prawda że na wysokich ISO Olympusy mają niby niewiele niższy DR od FF. Ale dobrze wiesz że Olympus stosuje niższe od konkurencji wzmacnianie analogowe sygnału, a potem rozjaśnia jpegi software'owo, co poniektórzy błędnie odczytują jako oszukiwanie ISO. Stąd jak mierzysz DR na RAWach jest więcej informacji w światłach. Po wzięciu tego pod uwagę tak jak to robią na DxO widać że Olympus ma prawie 1 EV straty.
    Niestety nie wiem dlaczego tylko 1 a nie 2.
    Z tego co rozumiem DR jest ograniczony szumem w cieniach i saturacją w światłach. Skoro w szumach wręcz idealnie widać te 2 Ev straty, albo 6 decybeli w SNR, to musi być coś w światłach, ale czemu FF saturują szybciej nie rozumiem. Ktoś zna odpowiedź?
    Z drugiej strony jak się porówna DR OM-D EM1 z DR D4s czy 1Dxa na wysokich ISO to jednak jest 2 Ev różnicy, więc pewnie to kwestia technologii i do EM1 idzie ćwiartka matrycy z 1Dxa/D4, w sumie za ćwierć ceny to uczciwy deal.
    link

  53. Chris62
    Chris62 19 września 2014, 16:12

    Piotr_0602 | 2014-09-19 15:41:45



    Słowem, przewaga jest, ale 2EV przewagi to nie ma. 2 EV jest tylko w dostępie do "płytkości" GO.
    -----------------------------------------------
    Jak na ISO kręcą programowo to nie będzie przewagi wcale he he.

    Benek
    Taki 35-100/F2,8 Panasa możemy uznać jako odpowiednik 70/200/F5,6 na FF - prawda?
    Taki obiektyw też nie będzie duży, też może być ostry od "pełnej" dziury i nie będzie droższy.
    Kiedy weźmiemy matryce o tej samej ilości pikseli to może być więcej niż 2 EV różnicy a jeżeli o tym samym upakowaniu to FF zdemoluje MFT rozdzielczością.
    Przyjmijta do wiadomości że duży może więcej i nie ma co zaklinać faktów.
    =============================================
    Piotr_0602 | 2014-09-19 15:41:45
    Ale jak wspominiałem, wkrótce soft rozmaże ci tak płytko jak będzisz chciał. Są stosowne pluginy do szopa, soft na komputer (np. świetny Alien Skin - Bokeh Simulator), coś już próbują robić w firmware aparatów z filtrami artystycznymi.

    Nie wspominając już o tym że różni producenci knują rozwiązania na tą modłę:
    link
    także Olympus i Panasonic (czyli ci co pchają do przodu micro43).
    Gdy to się upowszechni (jeśli się upowszechni) to zupełnie zmieni podejście do GO. I na pewno razem z softem typu Alien Skin Bokeh da dowolność w temacie GO z matrycy o dowolnych rozmiarach.
    ------------------------------
    Super już widzę nowe możliwości dla mojego kompakcika LX7 :)

  54. keton
    keton 19 września 2014, 16:51

    Już kiedyś wklejałem link do zdjęć tego Pana, znaczna część wykonana za pomocą m4/3 ale pozwolę sobie znów: link

    Jeżeli dla specjalistów z tego forum te zdjęcia maja za małą głębię ostrości albo ogólnie nie wpasowują się w ich pojęcie portretu to niech spokojnie dalej wieszają psy na m4/3 i tworzą trójwymiarowe portrety zoomami 70-200 na iso 128000 :)

    Żeby nie było m4/3 ma jedną zasadniczą wadę i nie jest nią GO - a cena obiektywów, ale może to miniaturyzacja kosztuje ;)

  55. jakubkrawiec.pl
    jakubkrawiec.pl 19 września 2014, 16:51

    Piotr_0602, FF ma zdecydowanie większą rozdzielczość, porównaj wyniki dynamiki dla formatu mRAW.

  56. mate
    mate 19 września 2014, 16:53

    @Chris62
    "Taki 35-100/F2,8 Panasa możemy uznać jako odpowiednik 70/200/F5,6 na FF - prawda?"

    Nieprawda. Dadzą tylko taką samą GO przy tym samym kącie widzenia i na tym się kończy wspólny mianownik. Myślisz, że dla czujników af jest bez znaczenie czy jest f/2.8 czy f/5.6? Dla obrazu w wizjerze też? Jak dołożysz TC x1.4 to przy f/8 na ff możesz zapomnieć o sensownym af w tańszych korpusach.

    "Kiedy weźmiemy matryce o tej samej ilości pikseli to może być więcej niż 2 EV różnicy a jeżeli o tym samym upakowaniu to FF zdemoluje MFT rozdzielczością.
    Przyjmijta do wiadomości że duży może więcej i nie ma co zaklinać faktów."

    Nikt nie zaklina faktów. Obecnie przy tej samej rozdzielczości różnica w szumach jest niecałe 2EV, różnica w DR to już jakieś 1 EV na korzyść ff. Poczytaj trochę o matrycach, to może dowiesz się dlaczego 4x większa powierzchnia fotodiody nie przekłada się liniowo na 4x lepsze osiągi.

  57. cyrylo
    cyrylo 19 września 2014, 17:24

    Wiem, że G3 to nie E-M1, ale po zakupie d600 i 35/2.0 sprzed kilku dni (za psie pieniądze), nie mogę patrzeć na te z G3. Nawet magia 45/1,8 ich nie ratuje... Przykro mi to mówić (ocieram łzy), ale po 3 latach przygody z m43 już nie widzę przyszłości. Sprzedać nie sprzedam, ale zakupów w tę stronę nie będzie.

    iso 6400 z d600 jest dużo lepsze niż iso 1600 z G3...

  58. joteem
    joteem 19 września 2014, 20:00

    @Chris62 @mate
    "Taki 35-100/F2,8 Panasa możemy uznać jako odpowiednik 70/200/F5,6 na FF - prawda?"

    Prawda. Mają tą samą GO, ten sam kąt widzenia, tą samą średnicę otworu obiektywu wiec tyle samo w sumie (nie powierzchniowo) światła wpuszczają co daje efekty w szumie na matrycy, i tą samą rozdzielczość ograniczoną dyfrakcją.
    W dodatku gdyby założyć telekonwerter 2x na końcu 35-100/2.8 uzyska się 70-200/5.6 albo odwrotnie "speed booster" 0.5x zamieni 70-200/5.6 na 35-100/2.8. Przypadek? Nie sądzę.
    Wystarczy wiedzieć że liczba pisząc f/2.8 rozumiemy "średnica wejściowa obiektywu wynosi ogniskowa (stąd f jak focal) podzielona przez (stąd /) 2.8". To zdanie jest nadal prawdziwe jak powiemy "średnica obiektywu wynosi ekwiwalent ogniskowej podzielony przez ekwiwalent przysłony".

    Co do AF, rzeczywiście może lepiej działać przy jaśniejszym powierzchniowo obiektywie z powodu większej rozpiętości kątów padania światła. Z drugiej strony nie wiem czy nie dało by się zwiększyć czułości AF używając szerzej rozstawionych czujników korzystając z szerszego pola obrazowania, tak jak dalmierze są dokładniejsze jak szerzej mają rozstawione obiektywy.

    A kwestia wizjera jest głupia, na m4/3 jest wizjer elektroniczny więc chyba nawet nie ma dyskusji. A jeśli mówimy o wizjerach optycznych to ich jasność zależy znowu od otworu wejściowego obiektywu więc znowu będą tak samo jasne :
    - jeśli mamy w obu aparatach wizjer o tym samym powiększeniu, obraz w wizjerze w lustrze 4/3 za obiektywem 35-100/2.8 będzie rzeczywiście 4 razy jaśniejszy powierzchniowo od tego w lustrze FF z 70-200/5.6, ale będzie 4 razy mniejszy.
    - jeśli w lustrze 4/3 zamontujemy wizjer o dwukrotnie większym powiększeniu, uzyskamy na obu aparatach taką samą wielkość wizjera, ale wtedy oba wizjery będą równie jasne. Odwrotnie montując wizjer w FF o powiększeniu połowę mniejszym znowu uzyskamy dwa równie duże i równie jasne wizjery.
    Po prostu żaden aparat nie potrafi wyczarować światła, jest tyle światła ile do niego wpada przez otwór wejściowy tak jak u was w mieszkaniu jest tyle światła ile wpada przez okna.

    Ostatni argument, nie naukowy ale zdroworozsądkowy. Obejrzcie ceny Canona :
    w okolicach 4000 zł jest 135/2L, 200/2.8L, 300/4 i 400/5.6
    w okolicach 25000 zł 200/2, 300/2.8, 400/4
    w okolicach 50000 zł 400/2.8, 600/4, 800/5.6
    Czyli od czego zależy cena? Od średnicy otworu obiektywu!

    A jeśli nadal wierzycie w magię radzę wam kupić : link
    f/2.8 od 25 do 600, takiego 600/2.8 to nawet na stadionach świata nie widzieli!
    Nie kupujcie też w żadnym wypadku telekonwerterów, w końcu aparat APS-C wydłuży wam ogniskowe bez zmniejszania przysłony!
    300/2.8 kosztuje 6000€? Kup 200/2.8 za 700€ i użyj APS-C!
    Nieprawdaż że świat jest lepszy jak się wierzy w magię? Dlatego nie słuchajcie co mówi fizyka i zdrowy rozsądek, w waszym świecie wszystko jest spójne, a ta pani w białym kitlu nie nazywa was Napoleonem bo nie chce was wydać wrogom Cesarstwa!

    Miłego weekendu!

  59. qbic
    qbic 19 września 2014, 20:21

    Ale ale.... ;-( ja myślałem ze PRO oznacza ze tam jest zamontowany kwantowy wzmacniasz fotonowy który daje nam ta magie (ale tylko jak nie patrzysz do pudełka ze zdechłym kotem).

  60. lcf
    lcf 19 września 2014, 20:42

    @cyrylo: Jeśli potrzebujesz ISO 6400 i płytszą GO, to oczywiście sprzęt odpowiedni wybrałeś i pozostaje jedynie życzyć udanych ujęć :). Co do szumów w E-M1 to jest gdzieś pośrodku jest między D600 i G3, wg DxO overall score wychodzi odpowiednio 73, 94 i 56:
    link

    Ja bynajmniej z u43 w postaci E-M1 rezygnować nie zamierzam - głównie w makro się bawię i do tego jest genialny - chociaż przy mZD 60 i dystansie kilku-kilkunastu cm nawet na u43 GO jest bardzo mała i bywa bardzo upierdliwa, nawet przy domknięciu do F/5.6. Do tego mZD 12-40 jako spacerówka i szeroki kąt też świetna (maksymalną rozdzielczość notuje przy 12mm na pełnym otwarciu, brzegi kadru też żyletka), a jak co jakiś czas portret potrzebuję, to mZD 45 też nic nie mam do zarzucenia :).

    Btw. jako uzupełnienie do kieszeni dla FF to ja bym tego G3 na LX100 wymienił, chyba najfajniejsza zabawka na tegorocznej Photokinie pokazana (obok D750, w osobnych zupełnie kategoriach oczywiście - też sprzęt całkiem do rzeczy).

    @qbic: szkła robią świetne, ale ten pretensjonalny marketing faktycznie mogli by sobie w końcu odpuścić.

  61. qbic
    qbic 19 września 2014, 21:06

    Ja nie jestem klientem docelowym tej firmy, już mnie raz w bambuko zrobili.

  62. dexter80
    dexter80 19 września 2014, 22:14

    @keton
    Ale stary zapodałeś,doskonałe foty. Niech mnie ktoś oświeci co on zrobił w PS że to tak wygląda bo że coś zrobił to jest pewne.

  63. brt
    brt 19 września 2014, 22:45

    EF70-300 4.5-5.6 DO IS USM jest wyraźnie mniejszy od tego Olympusa 40-150 "2.8"

  64. septemberlicht
    septemberlicht 19 września 2014, 22:52

    Panasonic 35-100/2.8 jest odpowiednikiem 70-200/5.6 na FF? A wyszedł taki obiektyw? W dodatku nieduży i ostry od pełnej dziury? Jeśli nie, to jaki sens ma to porównanie? Wszystko może być, nawet garbate aniołki, więc może rozmawiajmy o tym co jest.

    A że głębia ostrości większa w m4/3 niż w FF? Jest większa. No i co z tego? Mnie to nie przeszkadza. Zupełnie. Zresztą w MF głębia jest jeszcze mniejsza niż w FF. No i co z tego? Mam sobie kupić aparat na płyty 6x9, używać na nim tylko jasnych tele, żeby osiągnąć fotograficzną nirwanę? :-)

    Zresztą każdy wybiera system, biorąc pod uwagę różne czynniki i różne swoje potrzeby. Dla mnie niewielka GO jest sprawą drugo- o ile nie trzeciorzędną. Interesuje mnie głównie fotografia krajobrazu i architektury - a tutaj im mniejsza GO tym zazwyczaj lepiej. Ponadto portrety z rozmytym tłem można robić nawet małpką - tutaj 'portret' zrobiony dzisiaj Olympusem XZ-10, która ma mikroskopijną matrycką.
    link Da się? Da się... :-)

    Co do GO - śmieszy mnie manieryczne używanie mikroskopijnej GO, w nadziei, że ta cecha zdjęcia automatycznie nada fotografii +10 do wartości ahtystycznej. Na jednym z forum foto jest człowiek, który notorycznie wlepia portrety robione EF 85/1.2. Są to niestety - w większości przypadków - zdjęcia artystycznie mizerne, po prostu słabe. Jego działalność świetnie obrazuje problem, który często wielu pasjonatów przegapia - chodzi o to, że mała głębia ostrości to tylko narzędzie, fakultatywny środek wyrazu. Środek który można zastosować. Można, ale nie trzeba. Papierowa GO nie może być celem sam w sobie.

    Moim zdaniem manieryczne stosowanie szkieł z f1.4 lub f1.2 zazwyczaj dowodzi tego, że komuś brak fotograficznej wiedzy, warsztatu, czy wyobraźni. Ktoś taki łudzi się, że używanie szkieł z f1.2 zatuszuje jego braki, a przynajmniej że je zrekompensuje. A to fałsz. Bo - przepraszam za ostatni banał - ograniczeniem w dzisiejszych czasach, w 95% przypadków, jest tak naprawdę człowiek a nie sprzęt.

    A odwołania do napoleonów świadczą chyba tylko o tym, że piszący ma z nimi problem.

    Amen. :-)

  65. jakubkrawiec.pl
    jakubkrawiec.pl 19 września 2014, 23:37

    septemberlicht, przykre jest to, że kompletnie nie masz pojęcia o czym piszesz.

  66. septemberlicht
    septemberlicht 20 września 2014, 08:44

    Oho, odezwał się mistyczny hermeneuta, który potrafi odczytać właściwy sens cudzych słów, kapłan sztuki namaszczony przez bogów fotografii. Pozdrawiam.

  67. komisarz_ryba
    komisarz_ryba 20 września 2014, 08:58

    przszedl septemberlight aka benek, przepisal wszystko co wyczytal w innych komentarzach na optycznych, dopisal "moim zdaniem" i zadowolony z siebie p0omyslal "no to pozamiatane". Zadziwiajace ile wiedzy fotograficnzej mozna przyswoic z komentarzy pod artykulami. Mozna byc po tym guru felietonista. Czar pryska w momencie zamieszczenia jakiegos zdjecia.

  68. komisarz_ryba
    komisarz_ryba 20 września 2014, 09:03

    @mate - zaczyanm podejrzewac, ze nie masz aparatu tylko kalkulator GO. Co z tego, ze w tym obiektywie GO z 20m to 1,5m? Nie chodzi tylko o GO ale i o to jak rysowany jest obszar poza GO. 10m za obiektem masz tlo calkiem wyrazne, nastepne 20 spokojnie rozpoznawalne, po 30m zaczynaja zanikac detale. Teraz wez FF czy jasny APS-C i zrob to samo zdjecie z takiej samej odleglosci. Wtedy zobaczysz na czym polega roznica i o co w tej calej dyskusji chodzi. Popatrz na zdjecia olympusowym 75mm 1.8, wlasnie takie, na ktorych jest grupa ludzi. Niby tlo jest poza GO, ale trzeba powiekszyc na 100% zeby to stwierdzic. Chyba, ze tlo jest daleko za obiektem, ale to juz warunki idealne i ustawianie sceny pod zdjecie.

  69. septemberlicht
    septemberlicht 20 września 2014, 09:39

    Z Tworek wypuszczają na weekendowe przepustki.

  70. kojut
    kojut 20 września 2014, 11:54

    Ocho, widzę, że jak argument o lepszości w szumach okazuje się nie być tak dobrym argumentem, to zaraz z rękawa wysypywany jest ten o lepszości małej głębi od dużej (najczęściej wychodzi on z klubu CCC :-P).
    Zastanówmy się, po co zmniejsza się głębię na zdjęciach:
    1. środek wyrazu
    2. zamaskowanie niedoskonałości na zdjęciu
    3. zamaskowanie braku umiejętności

    ad.1
    Fotograf czasami używa mniejszej go aby zbudować ułożyć plany na zdjęciu czy wyodrębnić główny motyw. Jedno i drugie można uzyskać większością produkowanych dziś aparatów, a za niedługo pewnie wszystkimi po ingerencji softu.

    ad2.
    Tutaj już się sprawa nieco komplikuje. Argument dobry, ale tylko w przypadku jak nie ma czasu i zdjęcie musi być zrobione "tu i teraz". I tutaj większy format ma zdecydowanie łatwiej. Choć nie twierdzę (jak co niektórzy), że się np. m4/3 nie da, bo się da, ale takim średnim formatem jest o niebo łatwiej.
    Z drugiej strony jak się ma czas to można tło wykorzystać: zmienić pozycję, perspektywę czy przestawić (jak się da) główny motyw. Otwieranie przysłony i zamazywanie tego co w tyle, to pójście na łatwiznę i niekoniecznie musi to wyjść zdjęciu na dobre.

    ad.3
    Nie ma się co rozpisywać- najpopularniejszy powód wykorzystywania płytkiej głębi ostrości. W ciągu godziny można oglądnąć więcej zdjęć niż dwadzieścia lat temu w ciągu roku: niemowlak- oczka ostre reszta jak w oczach pijaka; głowa nastolatki- nos ostry a od uszu wszystko kremowe; liść i reszta rozmemłana; listek w sosie na talerzu piękny i z detalami a wszystko inne jakby ktoś narzygał.
    Odechciewa się na to patrzeć.

  71. jakubkrawiec.pl
    jakubkrawiec.pl 20 września 2014, 14:03

    septemberlicht
    "portrety z rozmytym tłem można robić nawet małpką"
    Przy bardzo małych odległościach ostrzenia jak najbardziej, ale nic poza tym.

    "Co do GO - śmieszy mnie manieryczne używanie mikroskopijnej GO, w nadziei, że ta cecha zdjęcia automatycznie nada fotografii +10 do wartości ahtystycznej."
    Masz jakąś misję? Równie dobrze mogę powiedzieć, że duża GO wprowadza bałagan na zdjęciu, co świadczy o braku wyczucia estetycznego i świadomości fotograficznej autora. I PO CZĘŚCI tak uważam.

    " Papierowa GO nie może być celem sam w sobie."
    Walka z papierową GO tym bardziej.

    Mam wrażenie, że nie masz pojęcia czym jest kontrola nad GO, ale jeśli uzywasz micro4/3, wcale mnie to nie dziwi. Za to ślepe krytykanctwo wychodzi Ci perfekcyjnie.

  72. septemberlicht
    septemberlicht 20 września 2014, 14:57

    Po przyjacielsku ci radzę, nie kieruj się w życiu wrażeniami, które miewasz. Twoje subiektywne impresje ontologiczne chyba często mają się nijak do zastanej rzeczywistości. Jeśli rozumiesz o czym mówię.

  73. mate
    mate 20 września 2014, 15:10

    @dexter80
    "Niech mnie ktoś oświeci co on zrobił w PS że to tak wygląda bo że coś zrobił to jest pewne."

    Wywołał rawy, a co miał zrobić? Jak ktoś ma talent to i m4/3 zrobi dobre zdjęcia, beztalenciu i ff nie pomoże.

  74. mate
    mate 20 września 2014, 15:13

    @komisarz_ryba
    "Teraz wez FF czy jasny APS-C i zrob to samo zdjecie z takiej samej odleglosci."

    Różnica między m4/3 a aps-c jest symboliczna. m4/3 jest cropem 1.3 z dx i cropem 1.2 z aps-c Canona. Zdjęcia robione tym samym szkłem przy takim samym kadrze są praktycznie nie do odróżnienia jeśli chodzi o GO.

  75. jakubkrawiec.pl
    jakubkrawiec.pl 20 września 2014, 15:23

    septemberlicht, ja Ci radzę wystopować trochę z krytykanctwem, nabrać trchę doświadczenia i może wtedy przestaniesz atakować osoby używające jasnej optyki i zrozumiesz, że kontrola nad GO, to coś zupełnie innego niż ultrapłytka, papierowa GO w portretach i zbliżeniach.

    mate, dokładnie. Większość krytyki micor4/3 można odnieść do APS-C. Z tą różnicą, że przejście z APS-C na FF jest płynne, a w przypadku micro4/3 oznacza zmianę systemu.

  76. kojut
    kojut 20 września 2014, 15:53

    @jakubkrawiec.pl
    "atakować osoby używające jasnej optyki"
    Nikt tu takowych nie atakuje! Przecież nie od dziś wiadomo, że w fotografii używa się jasnych obiektywów aby skrócić czas naświetlania lub aby zmniejszyć czułość.

    "kontrola nad GO"
    Na czym ona polega? Mógłbyś pokazać jakieś przykłady?

    "przejście z APS-C na FF jest płynne, a w przypadku micro4/3 oznacza zmianę systemu."
    A po co przechodzić z malutkiego formatu na mały? Jak przechodzić to od razu na średni. W takim przypadku jest to tak samo płynne czy to z m4/3, czy z aps-c czy z małego obrazka.

  77. mate
    mate 20 września 2014, 16:18

    @jakubkrawiec.pl
    A to już zależy w jakim systemie i kto jakie szkła posiada. Jak ktoś ma powiedzmy cropowego Canona i same szkła ef-s to i tak po przejściu na ff cała szklarnia jest do wymiany, jedynie co to lampa może zostać, więc ta płynność przejścia też może być iluzoryczna.

  78. komisarz_ryba
    komisarz_ryba 20 września 2014, 16:43

    @mate - alez sie zagalopowales... APS-C nie do oroznienia od u4/3 i u4/3 to 1.3 crop z APS-C? W takim razie 1'' systemy typu nikon 1, samsung nx mini czy 1'' calowe kompakty sa nie do odroznienia od u4/3, bo corp 1'' z u4/3 wynosi tyle samo co u4/3 z APS-C.

  79. jakubkrawiec.pl
    jakubkrawiec.pl 20 września 2014, 17:06

    kojut, dla mnie kontrola GO to możliwość oddzielenia planów zdjęciowych - szczególnie przy krótszych ogniskowych. Problem stanowią stosunkowo szerokie kadry przy niezbyt długich ogniskowych.

    Żeby było jasne - podlinkuję kilka moich zdjęć robionych lustrzanką APS-C ze szkłem 35/1.8 - w większości zrobionych na pełnej dziurze lub z minimalnym domknięciem przysłony. Osiągnięcie takiej separacji planów na micro4/3 wymaga użycia szkła 25/1.4 (PanaLeica za ponad 2000zł). Jednocześnie uważam, że gdybym te zdjęcia zrobił aparatem FF, wyglądałyby nieco lepiej.

    Na tych zdjęciach przysłona f/1.8 pozwoliła odciąć pierwszy plan - ramy okienne, elementy witryny i skupić wzrok na tym, co moim zdaniem najważniejsze - na osobie:
    link
    link

    Tu podobnie - główny motyw został odizolowany od tła:
    link
    link
    link
    link

    Tu już koncertowe, bardzo szerokie kadry, gdzie moim zdaniem GO jest zbyt duża, ale i tak wyszło chyba całkiem przyjemnie - 35/1.8 przy cropie na wiele nie pozwala:
    link
    link
    link

    Czyli generalnie - im krótsza ogniskowa i/lub większa odległość ostrzenia, tym trudniej odseparować motyw od tła i pierwszego planu. I tym większa przewaga dużej matrycy.

  80. mate
    mate 20 września 2014, 17:14

    @komisarz_ryba
    Crop 1" z m4/3 jest nieco większy niż m4/3 z dx i zauważalnie większy niż m4/3 z aps-c Canona. Dlaczego pod żadnym artykułem o cropowych puszkach czy szkłach Canona nie prowadzisz krucjaty o dużej GO?

  81. septemberlicht
    septemberlicht 20 września 2014, 17:26

    cyt: "Czyli generalnie - im krótsza ogniskowa i/lub większa odległość ostrzenia, tym trudniej odseparować motyw od tła i pierwszego planu."

    Napisz jeszcze coś w stylu "fotografia to malowanie światłem", "lepsza tania puszka i świetne szkło niż odwrotnie" a poziom pustosłowia i oklepanych frazesów które tu serwujesz sięgnie zenitu.

  82. mate
    mate 20 września 2014, 17:51

    @jakubkrawiec.pl
    Zuiko 25/1.8 czy Panas 20/1.7 też pozwalają na separację planów. Nikkor 35/1.8 to fajne szkło, ale jak się chce w Nikonie na DX coś szerzej i w miarę jasno to już się robi problem (ok, teraz Sigma nieco ratuje tyłki Canonowi i Nikonowi, ale to znów prawie kilogramowy słoik), z tego między innymi powodu zrezygnowałem z Nikona. Co by nie mówić, to system m4/3 w kilka lat stał się niemalże kompletny pod względem stałek, od szerokiego kąta po portretowe ogniskowe, wszystko skrojone pod format matrycy. W lustrzanych systemach cropowych jest problem z czymś szerszym niż standard i w miarę jasnym. Przez ponad 10 lat Canon wypuścił 2 stałki pod cropa, jedno makro i jedna ze światłem f/2.8., Nikon 3 stałki, w tym 2 szkła makro i jeden ekwiwalent standardu.

  83. jakubkrawiec.pl
    jakubkrawiec.pl 20 września 2014, 19:26

    septemberlicht, właśnie pokazałeś, że nie masz pojęcia o czym piszę. Twój poziom chamstwa i ograniczenia sięgnął zenitu kilka postów temu. Ręce opadają ze świstem.

    mate, ciężko się nie zgodzić. Napisałem to pod nowym Voigtlanderem - micro4/3 ma to, czego systemy APS-C nie dostały przez lata, w dodatku szkła są ostre od pełnej dziury. Jednak każdy, kto poważniej myśli o fotografii chce FF (teraz lub w przyszłości) - w dużej mierze właśnie ze względu na wybór obiektywów. No i szkła ze światłem f/1.8 dla FF są nadal atrakcyjne gabarytowo i cenowo - na poziomie micro4/3.

  84. pigool64
    pigool64 20 września 2014, 20:16

    zacne szkielko, i pewnikiem optycznie perfekcyjne jak zawsze u Olka , nie rozumiem tylko waszych wywodow, ten obiektyw nieczego nie udaje i z zadnym nie konkuruje, jest przeznaczony dla uzytkownikow m4/3 i projektowany pod te matryce, i ma za zadanie rozszezyc mozliwosci jego uzytkownikow, mnie osobiscie bardzo ucieszyl i napewno przyspieszyl przesiadke z 4/3 do m4/3, pozdrowienia dla komentujacych

  85. komisarz_ryba
    komisarz_ryba 21 września 2014, 02:58

    @mate - o ile wiekszy konkretnie? 0,02? I nie pisz, ze jest zauwazalnie wiekszy ni u4/3 w stosunku do Canona skoro dwa posty wczesniej twierdzisz, ze roznica miedzy APS-C a u4/3 jest niezauwazalna. Bo sprzecznosc wychodzi.

    Co do krucjaty to ja jej nie prowadze. W ogole nie zaczynam tematu. Ale jak widze niedorzeczne komentarze to wlaczam sie do dyskusji. Jako posiadacz i aktywny uzytkownik systemow APS-C, u4/3 i nikon1 czyje sie uprawniony do zabrania glosu.Moim zdaniem roznica GO miedzy tymi systamami jest bardzo zauwazalna. Tzn. jak ktos sadzi, ze z u4/3 jest slaboz kontrola GO, to niech wejdzie kupi Nikona 1 (przy szkle 18.5mm 1.8).I zeby nie bylo, czesciej chcialbym miec wieksza glebie ostrosci niz mniejsza, zwlaszcza wieczorami, kiedy otwieram przyslone nie dla efektu a z koniecznosci.

  86. komisarz_ryba
    komisarz_ryba 21 września 2014, 03:08

    @mate - a ja uwazam ze sepracja plnu z 20mm od panasa jest dosc trudna. To nie jest szklo do bliskich ujec, a tylko w takich sytuacjach da sie uzyskac zadowalajace/zauwazalne efekty. Co do APS-C od od Nikona czy Canona to systemy na pol gwizdka. Sa puszki, nie ma szkiel. Ale ta luke wypelniaja bezlusterkowce - Samsung, Fuji, Sony. Wlasciwie wszystkie 3 systemy maja niezla kolekcje szkiel, Sony dodatkowo ma natywny adaptez z AF do szkiel z lustrzanki. W kazdym z tych systemow sa jasne stalki szersze niz standard i t calkiem niezle. Dzis, gdybym z powodow ideologicznych nie chcial Samsunga to nie bralbym u4/3 tylko Fuji. Puszki bardzo szybko tanieja, szkla droge, ale niewiele drozsze niz te z u4/3, jakosc obrazka wyraznie lepsza, szkla jasniejsze, matryca wieksza.... Od dawna powtarzam ze u4/3 ma ceny z kosmosu. Olkowe 25mm 1.8 czy 12mm 2.0 to sztandarowe przyklady ostrego wypompowywania pieniedzy z kieszeniu uzytkownikow.

  87. lcf
    lcf 21 września 2014, 09:22

    @komisarz_ryba: z tą jakości obrazka w Fuji vs Olek to nie jest takie jednoznaczne - jak patrzę na RAWy z X-T1 i E-M1 na DPReview, to Fuji przy ISO 1600 lub 3200 dzięki X-Trans ma mniej szumu chromatycznego, ale literki łatwiej przeczytać na obrazku z Olka - rzuć okiem np. na napisy na tubkach z farbami, w prawym dolnym rogu:
    link
    Gołe RAWy oczywiście też można ściągnąć, jeśli ktoś woli porównywać obraz wywołany innym softem.

    Jak dla mnie w każdym razie oba sprzęty porównywalne - Fuji bym brał jakbym częściej na ISO 3200 lub powyżej miał strzelać, Olka jeśli większość zdjęć bym robił poniżej tej wartości.

  88. pigool64
    pigool64 21 września 2014, 09:55

    dla malkontentow, popatrzcie sobie na ten film, moze bardziej wam to przyblizy idee m4/3 i czym moze byc ten system, a powinnismy tutaj dyskutowac o potencjalnych mozliwosciach obiektywu w systemie a nie porownywac systemy, piszac np. odpowiednik ekwiwalentu xxxxxx odnosmy sie do kata widzenia i swiatlosily, bo to jest porownywalne , areszta wynika z zalet i wad danego systemu, zapraszam do ogladania
    oto link
    link

  89. mate
    mate 21 września 2014, 12:04

    @komisarz_ryba
    "W kazdym z tych systemow sa jasne stalki szersze niz standard i t calkiem niezle."

    W m4/3 też i w dodatku w kombinacji z takim E-M10 każda ma ok 3.5 EV stabilizacji (na GO to się nie przekłada, ale na możliwość zejścia z ISO w niektórych sytuacjach już tak). Do tego jest już kwartet Voitków f/0.95 i taki E-M10 z 10.5/0.95 da większe możliwości kontroli GO i zejścia z ISO niż jakikolwiek aps-c, dopiero ff z 20/1.8 da podobnie.

  90. jakubkrawiec.pl
    jakubkrawiec.pl 21 września 2014, 12:42

    mate, problem w tym, że te ultra jasne Voigtlandery to szkła manualne, co dla wielu osób skreśla je na starcie, mimo krycia małej matrycy są duże, bardzo ciężkie, kosztują 3-4tys zł i odpowiadają światłosile f/2 dla FF.

    17.5/0.95 waży ponad pół kilo, prawie dwukrotnie więcej od pełnoklatkowego Nikkora 35/1.8. Standardowe 25/0.95 waży ponad 400g, czyli 1/3 więcej od lustrzankowych 50/1.4. Z kolei 42.5/0.95 jest prawie dwukrotnie cięższy od 85/1.8, wązy tyle, co manualny Dostajemy super wykonanie, ale nie dostajemy silnika AF. Moim zdaniem nie tędy droga.

    Niepotrzebnie niektórzy próbują stawiać amatorski system obok pełnoklatkowych lustrzanek, którym nigdy nie dorówna pod względem elastyczności - bo dorównywać nie musi. I niepotrzebnie pojawiają się dyskusje o tym, że mała GO świadczy o "braku wiedzy, warsztatu i wyobraźni", jak to napisał "kolega" septemberlicht.

  91. mate
    mate 21 września 2014, 12:53

    @jakubkrawiec.pl
    Ale ja nie stawiam obok siebie m4/3 i ff, to raczej krytykanci m4/3 stawiają obok siebie na równi aps-c i ff vs. m4/3, co jest nieporozumieniem.

  92. tripper
    tripper 21 września 2014, 13:00

    @jakubkrawiec.pl
    "Niepotrzebnie niektórzy próbują stawiać amatorski system obok pełnoklatkowych lustrzanek"

    Niepotrzebnie niektórzy próbują na siłę szufladkować sprzęt i ich użytkowników. Twoim zdaniem Canon 6D czy Nikon 600D to aparaty profesjonalne, tylko dlatego, że mają matrycę formatu 35mm? A E-M1 jest dla amatorów tylko dlatego, że ma mniejszą matrycę? Przecież to ewidentna bzdura.

    Czyżbyś sugerował, że jedynym kryterium profesjonalności jest swobodna kontrola nad GO? Bo z takich kategorycznych, ale bardzo ogólnikowych stwierdzeń na to wychodzi. Zresztą przyjmując takie założenie to cyfrowe pełne klatki to śmieszne amatorskie zabawki w porównaniu do średniego czy dużego formatu, gdzie kontrola nad głębią ostrości jest nieporównywalnie większa.

    Nie wiem dlaczego niektórym tak trudno zaakceptować różnice między systemami. Aż tak bardzo boli, że ktoś inny fotografuje czymś innym niż ten jedyny słuszny system?

  93. tripper
    tripper 21 września 2014, 13:26

    Oczywiście miało być D600, nie 600D

  94. komisarz_ryba
    komisarz_ryba 21 września 2014, 13:53

    @lcf - znany problem z niedoskonala konwersja Lightrooma. Sa inne konwertery. Kwestionowanie przewagi ISO fuji nad u4/3 to slepa uliczka. Zreszta, Olympus wyostrza RAWy. Porownaj sobie panasa GH3 i olego EM-5 - ta sama matryca a jakos inaczej wyglada.

    @mate - po pierwsze stabilizacja to oczywiscie zaleta, ale nijak ma sie do syskusji o GO. Co niby sam zauwazyles, ale i tak napisales. Poza tymmi zadko kiedy brakuje swiatla przy fotografowaniu ciemnych pustych pomieszczen, zazwyczaj na zdjeciach sa ludzie i wtedy stabilizacja nie sprawdza sie.

    Po drugie szkla manualne to na APS-C tez mozna podpiac do ezlusterkowcow. Funkcjonalnosc bedzie taka sama jak wojtkow, a waga nie raz mniejsza. Nie wiem gdzie tu zaleta. Szkeil 1.4 troche jest, nawet 1.2 sie zdarzaja. Te 1.4 kosztuja tak z 1/4 tego co te wojtki, zwlaszcza uzywane (a rynek wtorny jest duzy). Tylko po co mi pelen manual?Moze ktos lubi, jednak wiekszosc nie lubi i nieuzywa. A dodajmy sppedboostery i juz nie ma sensu mowidc o u4/3, ktoremu wg. ciebie dorownuje tylko FF1.8.

    Poza tym nie wiem o co chodzi z tym wiekszym zejsciem z ISO. Np. fuji ma szkla 1.2 i 1.4. Natywne, z AF, przyslona itp. I gdzie tu przewaga u4/3? Nie ma, zostalo z tylu.

  95. jakubkrawiec.pl
    jakubkrawiec.pl 21 września 2014, 13:55

    tripper, tu nie chodzi o szufladkowanie użytkowników, co użyteczność dostepnych narzędzi. Żeby uzyskać takie same możliwości jak dla FF trzeba kupić obiektywy droższe, większe, często też manualne. Można pracować na sprzęcie micro4/3, ale po co? Lustrzanka będzie lepsza. Dla mnie nie tyle aparaty FF są profesjonalne, co całe systemy - dzięki dużej elastyczności w wyborze narzędzi, sprzętu do efektu, który chcemy osiągnąć. Micro4/3 jest idealnym sprzętem do fotografii rodzinnej, dla podróżujących, na imprezy i w takich zastosowaniach ze względu na wygodę sprawdzi się lepiej od wszelkich lustrzanek.

    Sam używam Nikona D3200 i też przy pełnej znajomości plusów i minusów jestem w stanie zrobić nim jakieś zlecenia, co jednak nie czyni z tego aparatu sprzętu profesjonalnego, ani ze mnie profesjonalnego fotografa ;)

    Mam trochę wrażenie, że pewna grupa fanów micro4/3 próbuje udowodnić, że nic lepszego nie jest potrzebne.

  96. mate
    mate 21 września 2014, 14:13

    @komisarz_ryba
    "Porownaj sobie panasa GH3 i olego EM-5 - ta sama matryca a jakos inaczej wyglada. "

    Kompletnie bzdurzysz, to nie jest ta sama matryca, Panas póki co nie bierze matryc od Sony do korpusów m4/3.

    "Po drugie szkla manualne to na APS-C tez mozna podpiac do ezlusterkowcow. Funkcjonalnosc bedzie taka sama jak wojtkow, a waga nie raz mniejsza. Nie wiem gdzie tu zaleta."

    Zaleta jest w jasności, najjaśniejsze uwa pod aps-c ma f/2 (i też jest manualne), czyli wciąż ponad 2EV ciemniej niż pod m4/3.

  97. septemberlicht
    septemberlicht 21 września 2014, 14:37

    Kolega septemberlicht nie pisał 'przyjacielu', że stosowanie małej GO świadczy o mizerii warsztatu fotograficzne. Kolega pisał, że manieryczne (MANIERYCZNE) stosowanie mikroskopijnej GO często (CZĘSTO) świadczy o jego braku. Jak zresztą każdy manieryzm w jakichkolwiek formach aktywności.

    Kolega septemberlicht pisał, że często ludzie, którzy są przeciętnie utalentowani manierycznie fotografują z mikroskopijną GO, obiektywami z f1.2 licząc, że w ten sposób zrekompensują swoje deficyty talentu. Często też ludzie z mikroskopijnym talentem jeżdżą na egzotyczne wycieczki, sądząc że jeśli będą fotografować murzynów u podnóża Kilimandżaro, albo Tajów na przedmieściach Manilii, albo gejzery na Islandii to doda to +10 do ich zdjęć.

    Kolega septemberlicht ostatecznie puentował (dość banalnie przyznajmy, ale jednak), że mała GO - podobnie jak duża GO, małe ziarno, duże ziarno, perspektywa żabia lub ptasia, winieta itp. - jest tylko jednym z możliwych w użycia środków wyrazu. Fakultatywnym, nie zaś koniecznym. Dlatego rozumowanie typu: 'mała GO = lepsze zdjęcia', i ciągnący się za tym ciąg: 'obiektyw / aparat zapewniający małą GO = lepsze zdjęcia' jest nie do przyjęcia.

    Koledze septemberlichtowi smutno czytać wypociny ludzi, którzy co prawda nie wiedzą co to reguła trójpodziału, albo mocne punkty, ale są pewni, że jeśli kupią sobie FF, do tego obiektyw z f1.2 i na dodatek będą fotografować starych Chińczyków w Szanghaju, to momentalnie ich zdjęcia będą megaudane. I są w związku z powyższym przekonani, że każdy aparat z matrycą mniejszą niż FF oraz każdy obiektyw ciemniejszy niż f1.2 to "ch.j, d.pa i kamieni kupa". Że zacytuję klasyków i jednocześnie przeproszę tych z delikatniejszych.

    Tyle mojej autoegzegezy.

    Zostańcie w pokoju.

  98. tripper
    tripper 21 września 2014, 15:13

    @jakubkrawiec.pl

    Nie rozumiem więc skąd ta dyskusja, skoro sam przyznajesz, że to kwestia użyteczności. A użyteczność zależy od potrzeb i wymagań stawianych przed sprzętem. Jeżeli czyjś styl fotografii wymaga płytkiej GO, to pewnie nawet nie pojawia się pytanie m4/3 czy FF. Wybór jest prosty. Ale fotografia przecież niejedno ma oblicze. Płytka GO nie jest jakimś absolutnym wymogiem.

    Co do nadgorliwych fanów m4/3, to możliwe. Ale dziwisz im się, jak pod każdym newsem czy artykułem dot. tego systemu pojawia się jakiś fanboy FF i zaczyna swoje wywody o tym, jakie to nieprofesjonalne używać tego, bo przecież tylko FF może dać super kremowy bokeh, nieostre rzęsy, i w ogóle płytka GO to absolutnie najważniejsza rzecz w fotografii. Więc to samo co napisałeś o fanach m4/3, można napisać o fanach FF. Zresztą jakoś nieczęsto widuje się komentarze pod artykułami nt. FF, że to jest do niczego i m4/3 jest lepsze i w ogóle jak można targać taką cegłę. Akurat zajadłość fanów FF jest znacznie większa, nie odpuszczą absolutnie żadnej okazji, żeby nie wytknąć, że GO jest płytsza itd.

  99. mate
    mate 21 września 2014, 15:30

    @tripper
    Użytkownicy ff to jeszcze pół biedy, chociaż też nie rozumiem po co ta nagonka pod prawie każdym artykułem dotyczącym m4/3, ale bardziej śmieszni w swoim krytykanctwie są użytkownicy aps-c (nie wszyscy oczywiście), którzy piszą o maciupkich matrycach, dużej GO, ułomności pod względem szerokich kątów jakby to aps-c to był siódmy cud świata, a patrząc chociażby na systemy bezlustrowe, to m4/3 oferuje najwięcej w zakresie szerokiego kąta, w zakresie ekwiwalentów 21-85 mm mając szkła ze światłem f/095 m4/3 też oferuje lepszą kontrolę GO (dopiero Fujinon 56/1.2 lub manualne stałki 50/1.1 są tu w stanie realnie konkurować, ale wszystko szersze już nie).

  100. jakubkrawiec.pl
    jakubkrawiec.pl 21 września 2014, 17:02

    septemberlicht, jeśli wykorzystanie każdej techniki utożsamiasz z manierycznym stosowaniem to cieżko prowadzić dyskusję. Ja Ci powiedziałem czego oczekuję, kiedy widzę problem z uzyskaniem wystarczająco małej GO - przy większych odległościach ostrzenia i krótszych ogniskowych. Szkło typu 24/1.4, 35/1.4 przy ostrzeniu na 2-3m wcale nie daje płytkiej GO, więc zacznij czytać ze zrozumieniem i skończ sprowadzać dyskusję na takie tory, by Ci było po drodze z "argumentacją" i krytykanctwem.

    Poza tym szkieł o jasności f/1.2 jest mało. Jeszcze mniej jest fotografów, którzy mają przyjemność z nich korzystać i najczęściej jednak są to osoby z duży doświadczeniem, umiejętnościami i dojrzałością artystyczną. Estetyka prac jest jednak w dużej mierze kwestią gustu, niepotrzebnie szukasz dziury w całym.

    Co do fotografowania ludzi w egzotycznych (i nie tylko) miejscach - ludzie robią to, bo lubią. Nie wiem co Ci w tym przeszkadza? Osobiście wolę fotografować ludzi na targowisku, niż pstrykać kolejne fotki zabytkom. To przyjemniejsze i zdecydowanie bardziej rozwijające.

    tripper, ja się nie czepiam systemu. Czepiam się tu głównie septemberlicht, który prowadzi krucjatę przeciwko małej GO i nie rozumie tego, co próbuję mu wytłumaczyć dyskuując o manierycznym stosowaniu małej GO. A nie o to chodzi.

    Dla mnie oczywiście system ma specyficzne cechy - czy to wady, czy zalety - zależy od zastosowań. Chętnie bym zobaczył w swojej torbie aparat micro4/3 ze szkiełkiem UWA zamiast przydużej Tokiny 12-28/4 i jakiegoś spacerzooma.

    mate, dlatego micro4/3 ma w pewnym zakresie dużą przewagę nad APS-C w postaci dedykowanej optyki.

  101. lcf
    lcf 21 września 2014, 17:25

    @komisarz_ryba: różnica w ilości detali może też wynikać z zastosowania różnych filtrów anty-aliasingowych. Przy wywoływaniu RAWów z E-M1 jak ustawię wyostrzanie na zero, to żadnych objawów wyostrzania nie widzę - wyostrzanie RAWów w tym przypadku to jakiś mit. Potwierdzenie masz na wykresach z imatest na optycznych (dla RAW są te niżej):
    link

    Co do "wyraźnie lepszej" jakości obrazu w Fuji vs Olek, to ja jej po prostu nie dostrzegam. Żeby nie zostawać przy ACR, to wciągnąłem po 2 RAWy z DPReview dla ISO 200 i 1600 (w tym zakresie na co dzień operuję), i tak to wygląda w Capture One Pro 7.2.3, przy wyostrzaniu na zero:

    1. Wycinek z tubką i pędzelkiem (powiększenie 200%):
    link

    2. Twarze (powiększenie 100%):
    link

    U góry XT-1 ISO 200 i 1600, na dole E-M1 ISO 200 i 1600. Jak dla mnie oba sprzęty są jak najbardziej OK, i oferują bardzo podobną jakość obrazu.

    To co jest fajne w Fuji, to systemowy XF 56 F/1.2 z AF. Czegoś takiego póki co Olympus w swojej ofercie nie ma - a szkoda, bo na mZD 42.5 F/1.2 klientów trochę by się znalazło, nawet w cenie tego XF i Noktonów.

  102. mate
    mate 21 września 2014, 17:39

    @lcf
    No przecież jest Leica 42.5/1.2 z AF, droga bo droga ale jest :)

  103. lcf
    lcf 21 września 2014, 17:59

    @mate: zapomniałem o tym słoiku zupełnie. Fajny, ale... z ceną odjechali za daleko, nawet jak na standardowo już nieco przegięte ceny u43. No i do Olka IS w obiektywie zbędna - komplikuje konstrukcję i zwiększa koszty. Pozostaje trzymać kciuki za Sigmę - jakby Art 35mm F/1.4 do u43 dostosowali i w okolicy 2-3k PLN do sklepów trafiła, to by była dużo rozsądniejsza oferta.

  104. brt
    brt 21 września 2014, 19:54

    Ten obiektyw będzie w Polsce kosztował jakieś 7000zł.
    Jak na ekwiwalent 80-300 ze stałym światłem 5.6 to trochę dużo. Jaśniejszy w części zakresu Canon 70-300 4-5.6 L kosztuje 5100zł (według ceneo), że o "zwykłym" 70-300 4-5.6 IS USM za 1500zł nie wspomnę. Trzeba być naiwnym żeby wydać taką kasę na Olympusa.

  105. septemberlicht
    septemberlicht 21 września 2014, 20:16

    Od naiwności zdecydowanie gorsza bezinteresowna zawiść i troska o cudzą kieszeń i cudze pieniądze.

    No i gorsza od naiwności jest też konieczność budowania swojego ego poprzez samoutwierdzanie się w przekonaniu, że co moje to najlepsze i najmądrzejsze.

  106. lcf
    lcf 21 września 2014, 21:14

    @brt: światło 2.8 to światło 2.8. Na FF sobie możesz przeliczać ogniskową oraz GO.

  107. komisarz_ryba
    komisarz_ryba 21 września 2014, 21:20

    @mate - Panasonic GH3 i Olympus E-M5 maja taka same matryce od Sony. Jak tego nie wiesz i jeszcze sie klocisz to nie chce mi sie kontynuowac tej dyskusji, Przynajmniej powinienes sprawdzic zamiast rzucac jakimis dogmatami. Na razie co nie napiszesz to sie nie kleji, ale tu sprawa jest oczywista, a nie uznaniowa. To samo zreszta robisz w kazdym temacie. Jak wszystko co pisales zostalo obalone nagle wyskakujesz z UWA. A masz to UWA? Planujesz zakup? UAW 21mm? Na APS-C to UWA ma 18mm, co juz bardziej podchodzi pod UWA. Rownie dobrze niz z gruszki ni z pietruszki moge wyjechac z brakiem sensownych dlugich zoomow na u4/3 - te dwa co sa to nie dosc, ze ciemne jak piwnica to jeszcze slabo pracuja z AFC. Tylko nie chce mi sie wprowadzac bezsensownych i niewiele wnoszacych kwestii, w czym sie specjalizujesz.

    Pisanie takich glupot
    "dopiero Fujinon 56/1.2 lub manualne stałki 50/1.1 są tu w stanie realnie konkurować, ale wszystko szersze już nie" zn iechce do czytania twoich postow. Juz stalki 1.4 podpiete pod APS-C sa praktycznie odpowiednikami f0.95 na u4/3 (ye brakujace 0.05 to 1/6EV). A jak je podepniesz przed speedboostera? Jeszcze nierzadko AF dostaniesz, na co wojtki nie maja szans. A jak podepniesz "ciemne" 1.8 czy f2 z FF przed sppeedbostera? Bedzie 1.4 czyli znowu mamy jak f1 na APS-C. I to bez bez karykaturalnych szkiel wazacych po pol kilo na system ktory ma w nazwie micro. Po co sie tak tbrzymasz tych wojtkow, troche chodze po forach ale te szkla sa malo popularne, wlasnie prez swoj brak funkcjonalnosci.AF przy takim plytkim go jest bardzo pomocny. Jak dla mnie te szkla niby sa, ale jakby ich nie bylo. Uzywki tez tanio slochdza na allegro (polowa ceny), czyli nie ma wielu chetnych na takie cos.

    @lcf - przeciez masz leice 42.5 na u4/3. W czym problem? Czemu to musi byc olympus? NIe zauwazylem, zeby szkla olympusa byly jakies lepsze niz te od panasonica.Co do ISO to coz, po pierwsze wspolczuje braku ISO100, a p drugie do ISO1600 faktycznie wielkich roznic nie ma. Ale juz na 3200 i 6400 sa. Teraz pytanie, dlaczego nie wchodzisz wyzej, moze jakby aparat pozwalal, to bys operaowal wyzszymi ISO. Ale ja w spory o ISO nie chce wchodzic, co jak widac, zawsze mozna przykroic wyniki do swojej tezy, ograniczyc porownanie, dodac warunki, podac zakres i sie okaze, ze i FF jest podobne do ISO200.


    A benek pod pseudonimem arytystycznym septemberlight dalej sie produkuje. Powtaraza to samo juz od 5 postow, ale jak mu sie nie nudzi to coz, naprzykrza sie.

  108. brt
    brt 21 września 2014, 21:34

    @komisarz_ryba, obiektyw 55mm, f1.4, dystans 2m, Canon APS-C: głębia ostrości = 0,07m.
    m43, obiektyw 45mm, żeby uzyskać tą samą GO potrzeba go otworzyć do 1.2, a nie 0.95. Nie podoba mi się przerośnięta GO w m43, ale jak już liczymy to uczciwie. APS-C to pod względem kontroli GO prawie taka sama "padaka" jak m43. Dopiero FF daje jako taką możliwość kontroli GO.

  109. Chris62
    Chris62 22 września 2014, 09:54

    mate | 2014-09-19 16:53:13


    @Chris62
    "Taki 35-100/F2,8 Panasa możemy uznać jako odpowiednik 70/200/F5,6 na FF - prawda?"

    Nieprawda. Dadzą tylko taką samą GO przy tym samym kącie widzenia i na tym się kończy wspólny mianownik.
    ---------------------------------------------

    OK, ale tylko o to mi chodziło.

    Chcę zwrócić tylko uwagę na jedną rzecz niezależnie od tego czy ktoś chce czy nie chce używać mniejszej GO mianowicie o wspólny mianownik właśnie techniczny i cenowy.

    Wychodząc więc od obiektywu FF 70-200/F5,6 jako bazy to w tej samej cenie powinien być obiektyw DX 45-135/F4 i 4/3 35-100/F3.

    Skoro mamy 70-200/F2,8 jako nasze PRO dla FF to PRO dla DX powinno być F2 a dla 4/3 przynajmniej F2,3.

    Jeżeli tak nie jest to nie możemy mówić o tych samych możliwościach więc decydując się na zakup PRO 4/3 o okrojonych możliwości czynimy to świadomie albo i nie.
    Zwracałem też uwagę na inne zależności takie jak upakowanie i powierzchnia matryc czyli w konsekwencji różnice bądź to w zakresie tonalnym bądź w rozdzielczości i to masakryczne różnice jakby rzekł Jaad75 KOSMICZNE.
    Nie ma problemu gdyby to micro było tańsze ale jest droższe ot taki paradoks.
    Ja jako konsument mówię NIE temu systemowej w tej postaci już patrząc na zestaw z kitem o światłosile identycznej jak DX lub FF przy wyższej cenie - tracę na dzień dobry.
    Argument o korzystnej większej GO jest żaden - w DX można przymknąć o te 2/3 EV bez problemu a jeżeli chcemy naprawdę dużo większą GO to najlepiej przejść na jeszcze mniejszą matrycę np. w okolicy 2/3"
    Argument o tele też żaden bo matryca DX to też takie 4/3 tylko w innych proporcjach boków i z "doklejoną" ramką wokół, na której można zarejestrować np 8-12 MP więcej tego czego obiektyw 4/3 nie widzi i żaden problem ten obszar po prostu obciąć.
    Na pewno nie zgodzi się ze mną marketing 4/3 oraz nawiedzeni userzy w myśl zasady najlepsze jest to co ja kupiłem - nie neguję bynajmniej wolności wyboru i tego ze dla kogoś taki system jest optymalny - neguję tylko filozofię jakoby był równie dobry jak systemy na większych matrycach.
    Piszę to po to aby potencjalny nowy klient tego systemu wziął te aspekty od uwagę i dokonał świadomego wyboru.

    Reasumując niezależnie od prywatnych poglądów ww temacie tytułowym to fajnie, że taki obiektyw jest akurat ten to ciekawa propozycja bo to ekw. 80-300/F2,8(5,6) i tam gdzie potrzeba krótszych czasów i takiej właśnie GO (przy tele to zaczyna być zaleta) będzie bardzo przydatny.
    Powtarzam - dobrze, że do bezlusterkowców wkraczają bardzo funkcjonalne jasne zooomy - oby było ich jak najwięcej do wszystkich systemów



  110. septemberlicht
    septemberlicht 22 września 2014, 10:44

    Każdy ma prawo do swojej opinii, ale tylko moja jest słuszna i obiektywnie najpoprawniejsza. Prawda? Dowodzenie że jakakolwiek marka lub jakikolwiek system jest lepszy od innych to nonsens. To tak jakby dowodzić wyższości kozaków nad sandałami, albo fiatów nad skodami. Nie ma obiektywnie najlepszego sprzętu, bo używają go ludzie o skrajnie subiektywnych potrzebach. Są co prawda przedmioty bardziej wszechstronne i uniwersalne od innych, ale wszechstronność i uniwersalność to coś, na czym wielu ludziom nie zależy.

  111. mate
    mate 22 września 2014, 14:23

    @komisarz_ryba
    "A jak podepniesz "ciemne" 1.8 czy f2 z FF przed sppeedbostera? Bedzie 1.4 czyli znowu mamy jak f1 na APS-C."

    Że jak? Ty naprawdę nie masz pojęcia o czym piszesz, jakim niby cudem pełnoklatkowe f/2 podłączone przez speedboostera do aps-c robi ci się f/1? A tak swoją drogą, to speedboostery do m4/3 też są.

  112. szafir51
    szafir51 23 września 2014, 16:00

    jak dzieci, jak dzieci

  113. komisarz_ryba
    komisarz_ryba 25 września 2014, 13:36

    @mate - mialo byc jak f1 na u4/3. Zreszta fakt ze uczepiles sie tego zdania kiedy podalem kilka przykladow swiadczy ze nie za bardzo masz co odpowiedziec.

    Co do speedbosterow do u4/3 to oczywiscie sa, tylko co z tego wynika? Ja pokazalem, ze one w tani i efekytywny sposob zastepuja drogie manualne obiektywy na u4/3 ktore podales jako przyklad wielkiej przewagi u4/3 nad aps-c. Speedboster pof u4/3 to takie samo rozwiazania jak pod aps-c tylko i daje taki sam zysk na EV i GO. Czyli powiedzmy z f2 zrobi f1.4 w obydwu przypadkach. jednek f1.4 na aps-c to nie to samo co f1.4 na u4/3. Wiec twoja uwaga nic nie wnosi.

    @brt - to co napisales jest nieprawda. poza tym wybrales APS-C canona a to przypadkowo producent najmniejszego APS-C.roznica miedzy 1.2 a 1.4 to nawet nie 0.5 EV. Piszac ze to jest roznica miedzy APS-C a u4.3 troche sie osmieszasz.

  114. komisarz_ryba
    komisarz_ryba 25 września 2014, 13:38

    a tu masz link, pewnie przytaczany setki razy
    link

    poczytaj pierwsza strone, jest o go.

  115. mate
    mate 25 września 2014, 16:51

    @komisarz_ryba
    "Co do speedbosterow do u4/3 to oczywiscie sa, tylko co z tego wynika? Ja pokazalem, ze one w tani i efekytywny sposob zastepuja drogie manualne obiektywy na u4/3 ktore podales jako przyklad wielkiej przewagi u4/3 nad aps-c."

    Na przykład to z tego wynika, że do swojego wielbionego Samsunga nie podepniesz speedboostera, żadnego. Po drugie ponad 400 $ za speedboostera to nie jest jakiś super tani sposób. Po trzecie podpięcie speedboostera też nie pozostaje bez wpływu na jakość optyczną a po czwarte pokaż przykład kombinacji speedbooster plus szkło, który da taką kombinację kąta widzenia i GO jak Voitek 10.5/0.95.

  116. kojut
    kojut 25 września 2014, 19:02

    @komisarz_ryba
    "poczytaj pierwsza strone, jest o go."
    No i co w tym nowego? Przecież chyba każdy wie, że im mniejsza matryca (w ramach rozsądku oczywiście) tym lepiej- przy większym otworze przysłony można uzyskać większą głębię ostrości.
    Na większych matrycach można co prawda przymknąć przysłonę, ale wpływa to znacząco na obrazek- rosną szumy, drastycznie spada dynamika tonalna no i do głosu dochodzi dyfrakcja.

  117. komisarz_ryba
    komisarz_ryba 26 września 2014, 09:59

    Mate, alez ty jestes nudnym teoretykiem.

    Po pierwsze dawalem przyklad Fuji, czy Sony. Pod samsunga speedbostera nie ma. Moze bedzie. Caly czas pisze APS-C wlasnei po to, zeby taki awanturnik jak ty nie przyczepil sie do konkretnej marki. Ale na prozno.

    Po drugie 400$ za speedbostera to bardzo tani spsob w prownaniu do tych obiektywow 0.95 na 4/3. Obiektyw + speedboster wyjdzie taniej niz jeden obiektyw 0.95, a jak wliczyc 3 to w ogole nie ma o czym pisac. Tylko co z tego, skoro tymi manualami to moze 1% fotografuje a moze nawet nie. mamy XXI wiek, manualne obiektywy w konsumenckich zastosowaniach to anachronizm. Masz jakis, korzystasz?

    Po trzecie nie jest prawda to co piszesz. negatywne efekty nie zostaly zaobserwowane ale chetnie zapoznam sie z twoim zrodlem wiedzy, bo przeciez nie opierasz sie na wlasnych domyslach, prawda?

    Po 4 - kto przy zdrowych zmyslach potrzebuje malej GO w obiektywie 22mm? Szeroki kat i malo go to problem, a nie zaleta, bo albo chcesz szeroko i wtedy raczej nikt sie w jednej plaszczyznie idealnie nie ustawia wiec chcesz wieksza GO, albo chce izolacji obiektu tylko po co wtedy szeroki kat. Jestes teoretykiem ktory nie robi zdjec i nie ma zadnych z dyskutowanych tu obiektywow, nawet nie uzywal zadnego z nich a zapewne nie uzywa tez zadnego manuala. Stad tez wszystkie twoje przyklady nie maja sensu lub polegaja na wyrwania polowy zdania z kontekstu.

  118. komisarz_ryba
    komisarz_ryba 26 września 2014, 10:03

    @kojut - natepny teoretyk ktory troche doczytal a troche wymyslil. jaka dyfrakcja? na wiekszej matrycy z wiekszymi pikselami mozna przymykac duzo wiecej zanim ona sie pojawi niz na malej matrycy z malymi sensorami. Szumy fakt, rosna, ale przynajmniej maja z czego rosnac, w u4/3 masz je juz na starcie. Po co dodales to "w ramach rozsadku oczywiscie" - albo jest zaleznosc albo jeje nie ma. Rozsadek to nie naukowe pojecie. Co do drugiego zdania to zastanawiam sie czemu ma u4/3 a nie 1'' czy nawet 1/1.7 w koncu sa aparaty ze swiatlem 1.4 dajace duza glebie i niezly obrazek, skoro masz takie osobiste kryterium.

  119. mate
    mate 26 września 2014, 10:58

    @komisarz_ryba
    "Po pierwsze dawalem przyklad Fuji, czy Sony. Pod samsunga speedbostera nie ma. Moze bedzie. Caly czas pisze APS-C wlasnei po to, zeby taki awanturnik jak ty nie przyczepil sie do konkretnej marki."

    Nie, pod Samsunga nie będzie, konstrukcja bagnetu na to nie pozwala. Tak samo jak nie pozwala na skonstruowanie adaptera na bagnet M. Speedboosterów nie ma też pod aps-c Canona (EF-S), Nikona, Sony (A) i Pentaksa, czyli sam sobie udowodniłeś, że większość systemów aps-c nie ma żadnej przewagi nad m4/3 pod względem GO i że samo operowanie wielkością matrycy jest bez sensu bez odniesienia do konkretnych uwarunkowań. Więc jeżeli ktoś tutaj teoretyzuje, to jesteś to ty.

    "Po trzecie nie jest prawda to co piszesz. negatywne efekty nie zostaly zaobserwowane."

    Serio, znasz jakiś konwerter optyczny, który w żaden sposób nie degraduje jakości obrazu? Zaczynasz wymyślać fizykę na nowo.

    No to miszczu praktyki, pokaż jakieś zdjęcia z aps-c, gdzie m4/3 klęknie i nie da rady. W tym wątku już był link, ale ci przypomnę:
    link
    I teraz odpowiedz sam sobie (bo że tutaj będziesz gieroja strugał, mając exify pod nosem to nie mam wątpliwości), jakby tak pomieszać te zdjęcia odróżniłbyś wydruki, czy nawet zdjęcia pełnoekranowe z m4/3 od tych wykonanych 60D? Tak się pucujesz z tym aps-c, jakby to co najmniej średni format był.

  120. komisarz_ryba
    komisarz_ryba 26 września 2014, 12:17

    @mate - znowu piszesz cos co ci sie wydaje. Speedbooster do bagnetu NX jest tak samo mozliwy jak do innych bezlusterkowcow. Adapter do szkiel Leica to inna sprawa bo jest tylk 2mm roznicy odleglosc bagnetu od sensora. Do np. Nikona jest to 2cm, spokojnie speedbooster sie miesci. Zreszta, u4.3 ma tylko 5mm wiekszy dystans. Obecnosc speedbostera to w tym wypadku kwestia popularnosci systemu.

    Twoje wywody o lustrzankach pomine, bo nawet osoba o dosc niskiej inteligencji zauwazylaby, ze cala dyskusja toczy sie o bezlusterkowach. Bruzdzisz i drazysz na wszelkie sposoby, nie wiem w jakim celu.

    Twoje wywody o degradacji obrazu tez pomine, bo oczywiscie nie podales zadnego przykladu opierajac sie jedynie na swoich przypuszczeniach.

    Co do tych zdjec to co one maja ilustrowac? Kliknalem jedno zdjecie - Sony A7R, drugie zdjecie - Sony A7R. Wszystko na 1.8. Maksymalna rozdzielczosc to 2mpix czyli w sam raz na odbitke 10*15cm. Moze od razu zapodaj pomniejszone zdjecia zdjecia z noki 920 i oglos zwyciestwo, bo u4/3 w niczym jej nie ustepuje.

    Nie pucuje sie APS-C tylko uwazam twoje oswiadczenia o braku roznicy miedzy aps_C a u4/3 czy wrecz przewagach u4/3 nad APS-C za sprawa ciezkich manualnych wojtkow za 4-5tys kazdy za smieszne. U4/3 ma swoje zalety, np. podoba mi sie jakosc superzoomu panasonica 14-140, ale jest ich dosc niewiele i zawsze jest ajekies ale. Np. powyzszy panasonic, ktory nabylem wraz z G6 w nowej wersji, jest podatny na shutter shock i dla mnie przez to nieuzywalny. A szkoda, bo starsza wersje nabyta z GH1 lubilem chociaz ostrosci niestety brakowalo. generalnie nie ma sesnu udwac i twierdzi ze u4/3 ma przewagi tam gdzie ich nie ma prawa miec. A ty to robisz, z nieznanych mi powodow.

  121. mate
    mate 26 września 2014, 12:27

    @komisarz_ryba
    "znowu piszesz cos co ci sie wydaje. Speedbooster do bagnetu NX jest tak samo mozliwy jak do innych bezlusterkowcow."

    Taa, i kto tu teoretyzuje:
    "Will Samsung NX cameras be supported?
    No. Unfortunately, it is not possible to fit the optics inside the Samsung NX mount owing to flange distance and physical interference issues."
    link

    "Twoje wywody o lustrzankach pomine, bo nawet osoba o dosc niskiej inteligencji zauwazylaby, ze cala dyskusja toczy sie o bezlusterkowach"

    Nie, dyskusja już od dawna jest o aps-c vs. m4/3 w kontekście GO.

    "Co do tych zdjec to co one maja ilustrowac? Kliknalem jedno zdjecie - Sony A7R, drugie zdjecie - Sony A7R. Wszystko na 1.8."

    Z A7r jest tylko kilka pierwszych zdjęć, potem są z m4/3 a potem z 60D, tylko trzeba użyć szarych komórek, co u ciebie bywa problematyczne.
    To co królu złoty i miszczu praktyki, podasz te przykłady zdjęć aps-c, gdzie m4/3 nie da rady?

  122. mate
    mate 26 września 2014, 12:33

    @komisarz_ryba
    A co do degradacji obrazu, tu masz ogólną dyskusję:
    link

    i przykłady:
    link

  123. kojut
    kojut 26 września 2014, 13:05

    @komisarz_ryba
    "na wiekszej matrycy z wiekszymi pikselami mozna przymykac duzo wiecej zanim ona sie pojawi niz na malej matrycy z malymi sensorami."

    16Mpix m4/3:
    Przysłona ograniczona dyfrakcją: f/5.5
    Przysłona dająca podwójną stratę rozdzielczości: f/10.9
    24Mpix mały obrazek:
    Przysłona ograniczona dyfrakcją: f/8.2
    Przysłona dająca podwójną stratę rozdzielczości: f/16.3

    Czyli chcąc uzyskać taką samą glębię ostrości na małym jak na m4/3 nie dość, że rosną szumy o 2ev i o tyleż samo spada DR, to jeszcze rozdzielczoś obiektywu leci o ok. 25%.

    "Co do drugiego zdania to zastanawiam sie czemu ma u4/3 a nie 1'' czy nawet 1/1.7 w koncu sa aparaty ze swiatlem 1.4 dajace duza glebie i niezly obrazek, skoro masz takie osobiste kryterium."
    Mam kilka aparatów z różnymi rozmiarami matrycy/filmu: od 1/2.5" do 6x6. I nie rozumiem jak można twierdzić, że jeden aparat jest lepszy od drugiego tylko dlatego, że ma większy rozmiar materiału światłoczułego. Każdy (rozmiar) ma swoje wady i zalety i jakbym potrzebował 1/1.7" czy 1" (nie wykluczam takiego zanabytku w przyszłości) to pewnie bym kupił.

  124. 1 października 2014, 18:35

    "Wraz z tym zaawansowanym bezlusterkowcem zaprezentowano bowiem dedykowanego do niego M.Zuiko Digital 12-40 mm f/2.8 ED PRO. Obiektyw zrobił bardzo dobre wrażenie na dziennikarzach, a późniejsze pochlebne recenzje tylko potwierdziły słuszność symbolu PRO w jego nazwie."

    "Obudowa obiektywu doskonale nawiązuje do M.Zuiko 12-40 mm f/2.8 ED PRO i w całości została wykonana z metalu."
    12-40mm nie jest w całości z metalu link

    -lepiej żeby nie nawiązywała link :)

  125. gentlemanmystic
    gentlemanmystic 20 listopada 2014, 10:11

    link i tyle na ten temat

Napisz komentarz

Komentarz można dodać po zalogowaniu.


Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.