Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

Optyczne.pl

Artykuły

Domowe studio dla początkujących

Domowe studio dla początkujących
12 czerwca 2020

1. Domowe studio dla początkujących

Każdy z nas co jakiś czas spotyka się z potrzebą sfotografowania czegoś w domu. Może to być atrakcyjny wizualnie posiłek na Instagrama, śmieszne zdjęcie naszego zwierzaka, czy prezentacja rękodzieła, jakim zajęliśmy podczas kilku miesięcy przymusowego siedzenia w domu. W wielu sytuacjach tego rodzaju sięgamy po prostu po smartfona, ale ze względu na ograniczenia tych urządzeń, nie w każdej sytuacji oferują one rozsądne jakościowo zdjęcia, nawet jeśli potrzebujemy ich tylko na media społecznościowe. Potwierdzi to każdy, kto próbował na przykład zrobić zdjęcie bawiącego się kota w kiepsko oświetlonym pomieszczeniu.

W takich chwilach wyraźnie widać przewagę aparatów, które lepiej radzą sobie w słabym świetle oraz mogą wspomóc się profesjonalnymi lampami błyskowymi, które skutecznie zamrożą ruch. Lampa błyskowa daje też większą kontrolę nad światłem, pozwala uniezależnić się od tego, co mamy w domu dostępne, czyli okien i żarówek. A gdy do lampy dodamy statyw i modyfikator, otrzymamy najprostszą wersję domowego studia.


- - - - - - - - - - - - - - - - - - R E K L A M A - - - - - - - - - - - - - - - - - -

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

Na potrzeby naszego przykładowego domowego studia sięgnęliśmy po aparat Canon EOS 90D, obiektyw Canon EF-S 35 mm f/2.8 Macro IS STM oraz lampę błyskową Canon Speedlite 470 EX-Al. EOS 90D to uniwersalna lustrzanka, której 32-megapikselowa matryca zostawia bardzo duże możliwości kadrowania zdjęć już po ich wykonaniu. Do tego aparat potrafi sterować zewnętrzną lampą błyskową z użyciem wbudowanej, nie potrzeba zatem zewnętrznego sterownika. Kolejną ważną cechą jest świetnie działający autofokus w trybie Live View oraz obracany ekran, które ułatwiają pracę i komponowanie kadru. Miłośnicy klasycznych wizjerów optycznych też powinni być zadowoleni. Aparat został sparowany z obiektywem Canon EF-S 35 mm f/2.8 Macro IS STM, który pozwala na fotografowanie nawet bardzo małych przedmiotów, a przy tym, dzięki uniwersalnej ogniskowej, nie wymaga zbyt dużego odejścia, o które w domowych warunkach czasem trudno. Lampa Speedlite 470 EX-Al to uniwersalne narzędzie, które poza domowym studiem świetnie sprawdzi się też w reportażu. Jej moc spokojnie wystarczy do obu tych zastosowań.

Pierwszym fotograficznym wyzwaniem była ręcznie wykonana para kolczyków. Tego rodzaju przedmioty nie wyglądają zbyt dobrze gdy leżą, lepiej spróbować zaprezentować je wiszące, tak jak będą noszone. Jeśli w okolicy nie ma modelki, kolczyki można powiesić na jakimś innym, nie odciągającym uwagi przedmiocie. W tym przypadku zdecydowaliśmy się na pucharek. Całość trafiła na lekko wygiętą płytę HDF, która na potrzeby tego prostego zdjęcia zastąpiła nam stół bezcieniowy. Do tego lampa zamocowana w softboksie i można działać.

Domowe studio dla początkujących - Domowe studio dla początkujących

Domowe studio dla początkujących - Domowe studio dla początkujących

W podobny sposób możemy fotografować inne niewielkie przedmioty, na przykład obiektyw Canon TS-E 90 mm f/2.8 L MACRO. W jego przypadku potrzebna była drobna zmiana - ponieważ od strony przedniej soczewki obraz był nieco zbyt ciemny, dodaliśmy od tej strony w charakterze blendy kartkę z bloku technicznego. To wystarczyło, by wypełnić ciemniejsze miejsce.

Domowe studio dla początkujących - Domowe studio dla początkujących

Dla porównania poniżej prezentujemy zdjęcia przed i po dołożeniu dodatkowej "blendy". W ten prosty sposób można modyfikować oświetlenie bez sięgania po kolejne lampy.

Domowe studio dla początkujących - Domowe studio dla początkujących

Canon TS-E 90 mm f/2.8 L MACRO to profesjonalny obiektyw, który również dobrze sprawdzi się przy fotografii produktowej, choć ze względu na cenę oraz wynikający z obecności funkcji tilt oraz shift brak autofokusa raczej nie będzie pierwszym wyborem w hobbystycznym domowym studiu. To jednak nie znaczy, że nie można zrobić małej demonstracji. Dzięki możliwości pochylenia osi optycznej obiektywu możemy sprawić, że płaszczyzna ostrości także się pochyli. Dzięki temu możemy sfotografować przedmiot pod skosem i nadal mieć go w obrębie głębi ostrości. Prosty przykład takiej sytuacji prezentujemy poniżej - oba zdjęcia zostały wykonane na tych samych nastawach, to po lewej bez pochyłu, a po prawej z jego użyciem.

Domowe studio dla początkujących - Domowe studio dla początkujących

Oczywiście można sobie też poradzić bez sięgania po "ciężki sprzęt". Najprostszym rozwiązaniem jest odsunięcie się nieco dalej by zwiększyć głębię ostrości i dokadrowanie zdjęcia cyfrowo - 32-megapikselowa matryca 90D daje tu spore pole do manewru.

Po rozgrzewce z przedmiotami przyszedł czas na trudniejsze wyzwanie - koty. Studio zostało w kilka minut przeniesione do innego pomieszczenia, bardziej pasującego wizualnie do umaszczenia modeli. Sam układ oświetlenia pozostał bez zmian, musieliśmy jedynie zwiększyć nieco moc wbudowanej lampy w aparacie, by jej błysk został zarejestrowany przez zewnętrzną lampę błyskową. Co ciekawe, w ten sposób możemy nie tylko wyzwolić zewnętrzną lampę, ale również przekazać jej informacje sterujące - dzięki temu nie trzeba odchodzić od aparatu by np. zmienić jej moc. Żeby niepotrzebnie nie stresować kotów, parametry ekspozycji i oświetlenia ustawiliśmy na nieożywionym obiekcie.

Domowe studio dla początkujących - Domowe studio dla początkujących

Domowe studio dla początkujących - Domowe studio dla początkujących

Systemowe lampy Canona współpracują oczywiście z układem pomiaru światła w aparacie i potrafią dobrać siłę błysku automatycznie. Przedstawiony tu Speedlite 470 EX-Al potrafi nawet samodzielnie ustawić się tak, by błysk był odbity np. od sufitu pod właściwym kątem. Jednak w przypadku zastosowań studyjnych, kiedy wykonujemy zdjęcia w identycznych warunkach, lampę można przestawić na tryb manualny, ustawić siłę błysku raz na początku i więcej już o niej nie myśleć. Zwłaszcza jeśli ma się przed obiektywem wymagających uwagi, niesubordynowanych modeli.

Domowe studio dla początkujących - Domowe studio dla początkujących

Kiedy jedną ręką macha się przysmakiem, by kot spojrzał tam gdzie chcemy, a drugą wciska spust migawki, nie da się jednocześnie precyzyjnie kontrolować działania sprzętu fotograficznego - trzeba mu zaufać. Na szczęście ciągły autofokus Dual Pixel CMOS AF dostępny w EOS-ie 90D w trybie Live View trafiał dokładnie tam gdzie powinien bez konieczności kontrolowania i poprawiania ze strony fotografa.

Domowe studio dla początkujących - Domowe studio dla początkujących

Fotografowanie czarnego kota na czarnym tle nie jest łatwe. Ekspozycję najlepiej ustawić manualnie, bo automat bez zadanej odpowiednio mocnej ujemnej korekty będzie próbował tę czerń poprawnie naświetlić i przeeksponuje obraz. Problemem jest także ruch - co prawda koty uwielbiają się wylegiwać, ale z jakiegoś powodu gdy tylko zobaczą wycelowany w siebie obiektyw, stają się nadzwyczaj ruchliwe. Tu z pomocą przychodzi jedna z bardzo ważnych właściwości lampy błyskowej - fakt, że sam błysk jest bardzo krótki i bardzo dobrze "zamraża" ruch. Do tego nawet niewielka reporterska lampa jest na tyle mocna, że pozwala nam na pracę na niskiej czułości, dzięki czemu czerń na zdjęciach będzie pełna detali, a nie szumu.

Mając pewność, że sprzęt nas nie zawiedzie, możemy całą uwagę skupić na pracy z modelami.

Domowe studio dla początkujących - Domowe studio dla początkujących

Domowe studio dla początkujących - Domowe studio dla początkujących

Na koniec zdjęcia trzeba obrobić. Jeśli zadbaliśmy o prawidłowe oświetlenie sceny, to postprodukcja nie powinna być skomplikowana. O tym jak ją przeprowadzić z użyciem oprogramowania Canon Digital Photo Professional pisaliśmy już w poprzednim artykule. Podobnie jak wówczas, także i tym razem zdecydowaliśmy się wydrukować gotowe zdjęcia na drukarce Canon PIXMA PRO-10S i matowym papierze Canon. Dzięki trzem specjalnym, monochromatycznym atramentom drukarka powinna bez problemu poradzić sobie także ze zdjęciami niemal pozbawionymi koloru. Jak widać, wszystko przebiegło bezproblemowo:

Domowe studio dla początkujących - Domowe studio dla początkujących

Artykuł powstał we współpracy z firmą Canon.



Poprzedni rozdział