Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

Optyczne.pl

Artykuły

Focus Nordic Optimum ED - pierwsze wrażenia

Focus Nordic Optimum ED - pierwsze wrażenia
6 maja 2022

1. Optimum ED - nowa seria od Focus Nordic

Seria Optimum ED skandynawskiej firmy Focus Nordic to najwyżej pozycjonowana i najdroższa seria jaka kiedykolwiek znalazła się w jego ofercie. W jej ramach zaprezentowano cztery modele o parametrach 8x32, 10x32, 8x42 i 10x42, które skonstruowano w dachowym układzie Schmidta-Pechana.

Focus Nordic Optimum ED - pierwsze wrażenia - Optimum ED - nowa seria od Focus Nordic

Patrząc na deklaracje producenta oraz specyfikacje, mamy tutaj wszystko czego powinniśmy oczekiwać od serii wysokiej klasy wykonanej przez renomowaną firmę. W obiektywach zastosowano niskodyspersyjne szkło ED, pryzmaty zostały pokryte powłokami fazowymi i dielektrycznymi, a na wszystkie granice powietrze-szkło nałożono wysokiej jakości powłoki antyodbiciowe.

Focus Nordic Optimum ED - pierwsze wrażenia - Optimum ED - nowa seria od Focus Nordic

W każdym modelu zastosowano szerokokątne okulary. W ogóle seria jest pod tym względem bardzo konsystentna, bo model 8x32 ma pole 8.2 stopnia, 8x42 pole 8 stopni, 10x32 pole wynoszące 6.6 stopnia, a 10x42 sięgające 6.5 stopnia. Najmniejsze pole ma więc okular w lornetce 8x42 i wynosi ono 64 stopnie, a największe w 10x32, gdzie mamy 66 stopni. Różnice są więc niewielkie, a pola dawane przez lornetki naprawdę duże.


Owe duże pola widzenia zastosowano nie ograniczając przy tym odstępów źrenicy i w każdym modelu pozostał on na komfortowym poziomie. Najmniejszy jest w 10x32, gdzie wynosi 16.5 mm, natomiast największy w modelu 8x42, gdzie dochodzi do 18.5 mm.

Focus Nordic Optimum ED - pierwsze wrażenia - Optimum ED - nowa seria od Focus Nordic

Zadbano także o minimalny dystans ustawiania ostrości, który we wszystkich lornetkach z tej serii sięga 2 metrów. Wiąże się to jednak z tym, że pierścieniami do ustawiania ostrości trochę trzeba się nakręcić. W przypadku modeli o obiektywie 32 mm przejście pełnego zakresu odległości wymaga obrotu o kąt 630 stopni, natomiast u większych lornetek jest to już 710 stopni. Wszystkie śruby są jednak wygodne i pracują z prawidłowym oporem.

Focus Nordic Optimum ED - pierwsze wrażenia - Optimum ED - nowa seria od Focus Nordic

Jeśli chodzi o obudowy, to są one wodoodporne i wypełnione azotem. Zostały one pokryte dobrej jakości gumą o lekko chropowatej teksturze. Lornetki przez to dobrze przylegają do rąk i trzyma się je naprawdę wygodnie. Okulary wyposażono w gumowane muszle o czterech stopniach wysuwu. Każda lornetka ma standardowe wyjście statywowe ukryte za dobrze dostępną zaślepką.

Focus Nordic Optimum ED - pierwsze wrażenia - Optimum ED - nowa seria od Focus Nordic

Rozmiary lornetek są umiarkowane jak na swoją klasę. Same układy optyczne muszą mieć dużą jasność, bo nie dość że lornetki nie są długie, to jeszcze na dodatek ich obiektywy są schowane stosunkowo głęboko w obudowie. To dobra wiadomość, bo trudniej je uszkodzić, a jednocześnie zewnętrzne soczewki są chronione przez bocznym światłem i wilgocią.

Focus Nordic Optimum ED - pierwsze wrażenia - Optimum ED - nowa seria od Focus Nordic

Jeśli chodzi o wagę, modele o obiektywach 42 mm mają typową wartość 711 gramów. Natomiast w przypadku lornetek klasy 32 mm waga została zredukowana do 489 gramów, co jest bardzo dobrym wynikiem. Lornetki Optimum ED 8x32 i 10x32 są więc małe, zgrabne i lekkie, a więc wydają się stworzone dla wszystkich turystów i miłośników pieszych wycieczek.

Focus Nordic Optimum ED - pierwsze wrażenia - Optimum ED - nowa seria od Focus Nordic

Godne lornetek wysokiej klasy jest też wyposażenie, które dostajemy w zestawie. Standardem jest oczywiście łączona zaślepka na okulary oraz dekielki na obiektywy wraz z mocowaniem. Mamy jednak także gustowny i sztywny futerał z własnym paskiem oraz wygodny pasek do lornetki. Co jest rzadkością, dodatkowo dostajemy specjalne szelki do mocowania lornetki. Bardzo ładne i gustowne jest też pudełko, w które zapakowano lornetkę wraz z kompletem akcesoriów.

Focus Nordic Optimum ED - pierwsze wrażenia - Optimum ED - nowa seria od Focus Nordic

Warto jeszcze nadmienić, że produkty z serii Optimum ED są objęte 10 letnią gwarancją producenta.

Powłoki antyodbiciowe są faktycznie wielowarstwowe. Na obiektywach, na zewnętrznych granicach, w zależności od kąta patrzenia, błyskają do nas różem, pomarańczem i fioletem, głębiej widać więcej odcieni zieleni. Podobnie jest od strony okularów. W przypadku pryzmatów dominują głównie odbicia zielonkawe, choć można dojrzeć też fiolet. Wydaje się więc, że producent zadbał tutaj o każdą granicę.

Focus Nordic Optimum ED - pierwsze wrażenia - Optimum ED - nowa seria od Focus Nordic

Focus Nordic Optimum ED - pierwsze wrażenia - Optimum ED - nowa seria od Focus Nordic

O skuteczności tych powłok przekonamy się w przyszłości, robiąc pełne testy transmisji, teraz możemy powiedzieć tylko, że robią one chyba przyzwoitą robotę. Obraz ma neutralną kolorystykę, gdy zaczniemy się dokładniej przyglądać dojrzymy odcienie żółto-kremowe, ale naprawdę niewielkie. W przypadku obserwacji nocnych, spoglądając pod ostre światło latarń, lepiej zachowują się modele o powiększeniu 8x, w przypadku których widać tylko śladowe spajki. Lornetki o większym powiększeniu tych spajków pokazują więcej, natomiast model 10x32 daje jeszcze dodatkowo duszki, które widać od latarni, które znajdowały się poza polem widzenia.

Focus Nordic Optimum ED - pierwsze wrażenia - Optimum ED - nowa seria od Focus Nordic

To co zdecydowanie mi się nie podoba, to wyczernienie wnętrza tubusów, którego po prostu, w wielu miejscach, brakuje. Jakąś próbę wyczernienia i zmatowienia podjęto tylko w okolicach obiektywów, głębiej, we wszystkich lornetkach, mamy po prostu szare i niczym nie pokryte aluminium. W przypadku większych modeli, cela z pryzmatami wygląda rozsądnie, tam mamy jakiś ciemniejszy i lekko chropowaty materiał, ale dla mniejszych lornetek zrezygnowano z tego manewru i tam znów mamy szare aluminium.

W efekcie jak popatrzymy na zdjęcia źrenic wyjściowych, nie ujrzymy czegoś co możemy chwalić. Widać tam sporo odblasków i jasnych obszarów. Co ciekawe, obudowa pryzmatów w modelu 10x42 jest zamontowana inaczej niż w przypadku pozostałych trzech lornetek.

Focus Nordic Optimum ED - pierwsze wrażenia - Optimum ED - nowa seria od Focus Nordic

Zdjęcia źrenic pokazują jeszcze jedną rzecz. O ile w przypadku modeli o obiektywach 42 mm źrenice są w miarę okrągłe, mniejsze lornetki pokazują zauważalne ścięcia. Kuracja odchudzająca maluchów oraz trzymanie na wodzy ich rozmiarów i wagi, ma jednak swoje ujemne skutki.

Obserwacje wykonane w dzień pokazują, że duże pola widzenia są rozsądnie skorygowane. Ostrość nie jest trzymana idealnie do brzegu, ale skraj pola widzenia nie jest mocno nieostry, a diafragma ładnie odcięta i bez żadnych wyraźnych zafarbów.

Focus Nordic Optimum ED - pierwsze wrażenia - Optimum ED - nowa seria od Focus Nordic

Jeśli chodzi o aberrację chromatyczną, to w centrum pola widzenia jest dobrze, ale nie idealnie, bo widać tam delikatne kolorki. Za to bardzo dobrze wypada brzeg pola widzenia, gdzie aberracja jest mała i w tej kategorii modele Optimum ED wypadają lepiej niż renomowane serie Swarovskiego czy Leiki.

Obserwacje przeprowadzone w nocy pokazują, że pomimo dużych pól widzenia, lornetki nie mają problemów z korygowaniem z pociemnieniem obrazu na brzegu pola. Jest ono znikome lub co najwyżej niewielkie i to we wszystkich modelach.

Focus Nordic Optimum ED - pierwsze wrażenia - Optimum ED - nowa seria od Focus Nordic

Seria Optimum ED dobrze radzi sobie z astygmatyzmem. Najgorzej wypadł model 10x42, ale nawet on w tej kategorii zasłużył na solidną szkolną czwórkę. Dla odmiany najlepiej radził sobie egzemplarz o parametrach 8x42 - tutaj bezapelacyjnie wystawiłbym piątkę.

W przypadku komy sytuacja się odwraca, bo właśnie model 8x42 radzi sobie najsłabiej - ale nie oznacza to, że słabo w ogólności. Wręcz przeciwnie, seria Optimum ED jest dobrze skorygowana pod kątem komy. Wzorem do naśladowania może być tutaj model 10x32, w którym koma zaczyna się późno, bo w odległości 80-85% promienia pola widzenia i na samym brzegu jest naprawdę niewielka.

Focus Nordic Optimum ED - pierwsze wrażenia - Optimum ED - nowa seria od Focus Nordic

Podsumowując nasz pierwszy rzut oka na serię Optimum ED, możemy powiedzieć, że jest to bezapelacyjnie najlepsza seria jaką zaprezentował dotychczas Focus Nordic. Jakość wykonania obudowy, mnogość i jakość dostarczanych akcesoriów, wysokiej klasy technologie zastosowane w optyce, duże pola widzenia, komfortowe odstępy źrenicy - to wszystko są rzeczy, których wymagamy od lornetek godnych polecenia i seria Optimum ED wszystko to ma. Producent nie ustrzegł się też wpadek, z których największa jest jednak łatwa do wyeliminowania. Lepsze wyczernienie wnętrza tubusów nie powinno stwarzać specjalnych problemów, a zdecydowanie poprawiłoby wygląd źrenic wyjściowych i pracę pod ostre światło. Ufam, że producent w następnych dostawach tego dopilnuje.

Na zakończenie pozostawiliśmy kwestię ceny. Wszystkie opisywane modele mają jedną i taką samą sugerowaną cenę detaliczną wynoszącą 2490 zł. W tej kwocie daje się zrobić dobrą lornetkę i Focus Nordic swoją nową serią jasno to udowodnił. Konkurencja w tych klasycznych parametrach jest jednak ogromna i o wyborze klientów będą decydowały detale. Ważne jednak jest to, że lornetki Optimum ED ładnie ten wybór zwiększyły i mogą stać się solidnym graczem na naszym rynku.

Warto jeszcze nadmienić, że w tej serii, oprócz lornetek zobaczymy jeszcze lunetę o obiektywie o średnicy 85 mm, która będzie oferowana w zestawie z okularem dającym powiększenia od 30 do 65 razy - całość w cenie 8500 zł.



Poprzedni rozdział