Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.
Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.
Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.
Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.
Jak wspomnieliśmy na wstępie, Sigma C 17 mm f/4 DG DN jest obiektywem zgrabnym i niezbyt ciężkim. Konkurenci mają tutaj jednak coś do zaoferowania, bo jaśniejsze modele Canona lub Samyanga potrafią być jeszcze lżejsze i to przy zastosowaniu światła f/2.8. Jasno pokazuje to niniejsza tabela. Warto jednak nadmienić, że Sigma jest obiektywem całkowicie metalowym, co istotnie wpływa na jej wagę.
Na poniższym zdjęciu omawiany obiektyw stoi pomiędzy Voigtlanderem Apo Lanthrem 2/50 i nowym Nikkorem Z 26 mm f/2.8.
Sigma C 17 mm f/4 DG DN rozpoczyna się metalowym bagnetem, który otacza styki i tylną soczewkę mającą średnicę 19 mm. Soczewka ta jest nieruchoma i znajduje się na głębokości około 1 cm. Elementy wewnątrz bagnetu są dobrze wyczernione, wykarbowane i zmatowione. Od tej strony wszystko więc wygląda tak, jak powinno.
----- R E K L A M A -----
Właściwy korpus obiektywu rozpoczyna się metalowym, gładkim i pomalowanym na czarno pierścieniem. Znajdziemy na nim sporo elementów. Od napisu z nazwą i parametrami obiektywu, poprzez logo producenta, oznaczenie „C” oznaczające zaklasyfikowanie obiektywu do serii „Contemporary”, znak „023” oznaczający rok modelowy instrumentu, numer seryjny, aż po białą kropkę ułatwiającą mocowanie obiektywu do aparatu i przełącznik trybu pracy mechanizmu ustawiającego ostrość (AF/MF). Mamy tam także fragment obudowy z napisem „MADE IN JAPAN” oraz zakresem pracy mechanizmu ustawiającego ostrość: „0.12M/0.39FEET–∞”.
Kolejny element to pierścień do zmiany wartości przysłony. Ma on szerokość niespełna 7 mm i wyposażono go w umieszczone po bokach wybrzuszone karbowanie, które ułatwia uchwyt i operowanie. Pierścień ma znaczniki przysłon od f/4.0 do f/22, z drobniejszymi znakami co 1/3 EV, a także wartość A pozwalającą na nastawy tego parametru z poziomu korpusu aparatu. Pracy tego pierścienia nie możemy nic zarzucić.
Kolejny, także metalowy pierścień ma szerokość prawie 15 mm i służy do manualnego ustawiania ostrości. Nie ma on żadnych znaczników i w głównej części jest pokryty ułatwiającym uchwyt karbowaniem. Pracuje on płynnie i z przełożeniem elektronicznym. Nawet przy stosunkowo energicznym kręceniu przejechanie całego zakresu odległości wymaga obrotu nim o kąt około 180 stopni. Przy tych parametrach obiektywu, jest to wartość ogromna, pozwalająca na bardzo precyzyjne nastawy.
Obiektyw kończy się nieruchomym, metalowym pierścieniem, na którym znajdziemy bagnet do mocowania osłony przeciwsłonecznej. Ów bagnet otacza nierotujący gwint mocowania filtrów o średnicy 55 mm.
Przednia soczewka ma średnicę 26 mm, jest wypukła i nieruchoma. Otacza ją czarna obudowa, na której tym razem nie umieszczono żadnych napisów oraz kilka karbowań.
Jeśli chodzi o konstrukcję optyczną, mamy tutaj do czynienia z 9 soczewkami ustawionymi w 8 grupach. Zastosowano dwa elementy wykonane z niskodyspersyjnego szkła SLD i aż trzy soczewki asferyczne. Wewnątrz znajdziemy jeszcze kołową przysłonę o siedmiu listkach, którą możemy domknąć do wartości f/22.
Kupujący dostaje w zestawie metalową osłonę przeciwsłoneczną, tylny dekielek i dwa dekielki przednie – jeden klasyczny plastikowy, drugi magnetyczny i metalowy. To naprawdę bardzo udane rozwiązanie! W serii C producent nie przewidział dodawania futerału.
Wygląda na to, że korzystasz z oprogramowania blokującego wyświetlanie reklam.
Optyczne.pl jest serwisem utrzymującym się dzięki wyświetlaniu reklam. Przychody z reklam pozwalają nam na pokrycie kosztów związanych z utrzymaniem serwerów, opłaceniem osób pracujących w redakcji, a także na zakup sprzętu komputerowego i wyposażenie studio, w którym prowadzimy testy.
Będziemy wdzięczni, jeśli dodasz stronę Optyczne.pl do wyjątków w filtrze blokującym reklamy.