Polecamy

----- R E K L A M A -----
Partnerzy





Oferta
Samsung WB600 (czarny)
Cena: 999  849 zł
30 rat po 28,30 zł
 
Casio Exilim Zoom EX-Z2000 (czerwony)
Cena: 688  679 zł
30 rat po 22,63 zł
 
Panasonic Lumix DMC-FT1EP (pomarańczowy)
Cena: 1245  1169 zł
30 rat po 38,97 zł
 

Test lornetki

2009-07-17

Alpen Optics Apex 8x42 - Test lornetki.

Trzecią pod względem jakości serią lornetek firmy Alpen Optics jest seria Apex. W odróżnieniu od "topowych" Ranierów i Tetonów, pierwsza różnica jaka rzuca się w oczy to kraj produkcji. Najwyższe serie produkowane są w Japonii, Apex w Chinach.

Seria Apex obejmuje dachowopryzmatyczne modele o parametrach: 8x32, 10x32, 8x42, 10x42, 8.5x50,10x50 i 12x50. Pryzmaty są wykonane ze szkła BaK-4 i ułożone w systemie Schmidta-Pechana. Na powierzchnię odbijającą nałożone są powłoki metaliczne HR, a dodatkowo na pryzmatach znajduje się powłoka fazowa PXA. Wszystkie granice powietrze szkło w lornetkach z tej serii są pokryte wielowarstwowymi powłokami antyodbiciowymi.

Lornetki zamknięte są w lekkiej obudowie, pokryte gumowym obiciem, wodoodporne i wypełnione azotem. Producent udziela na nie wieczystej gwarancji.

Producent:
Alpen Optics
strona www
Dystrybucja / Sprzedaż:
DoLasu.pl
strona www
e-mail
ul. al. Lipowa 14
Zalesie Dolne k./ Piaseczna
 
Dane producenta:
Powiększenie Średnica obiek. Pole widzenia Typ pryzmatów Odstęp źrenicy Waga Cena
8x 42 mm 114/1000(6.5o) BaK-4/dachowe 20 mm 625 g 1449 PLN
Więcej informacji o produkcie

Wyniki testu:

Rzeczywisty rozmiar obiektywów Lewy:   42+/- 0.05 mm
Prawy:  41.95+/- 0.05 mm
8/8.0
Rzeczywiste powiększenie 7.69+/- 0.2 raza 3/3.0
Sprawność optyczna 81+/- 1% 10/15.0
Aberracja chromatyczna Średnia w centrum i wyraźna na brzegu. 5/10.0
Astygmatyzm Niewielki. 7.3/10.0
Dystorsja Odległość pierwszej zakrzywionej linii od centrum pola w stosunku do promienia pola widzenia: 46% +\- 4% 5/10.0
Koma Pojawia się dość późno, ale jest spora na samym brzegu. 7.2/10.0
Nieostrość obrazu Nieostrość pojawia się w odległości 83% +\- 3% od centrum pola widzenia. 6/10.0
Pociemnienie brzegowe Niewielkie, choć już zauważalne. 3.8/5.0
Odwzorowanie bieli Obraz lekko kremowy. 4/5.0
Kolimacja osi Wzorowa. 5/5.0
Wewnętrzne odblaski
Lewy: Prawy:
Niezbyt duże, ale zauważalne.
3.8/5.0
Obudowa Mała i poręczna. Śliska guma na obudowie. Dość dobrze leży w ręku i przy oku. Muszle okularowe plastikowe o 3 stopniach regulacji wysokości. Dekielki od obiektywów przymocowane na gumowych paskach do wyjścia statywowego. Guma przy obiektywach odstaje. 6.3/8.0
Ogniskowanie Duża i wygodna śruba centralna (pełen obrót zajmuje 580 stopni), chodzi płynnie z lekkim oporem. Pierścień na prawym okularze wygodny, gumowany i karbowany. Pracuje prawidłowo, ale rusza zewnętrzną soczewką. 4.5/5.0
Wyjście na statyw Jest dobrze dostępne wyjście. 3/3.0
Rozstaw okularów od 58.8 do 74.7 mm 5/6.0
Min. odległość ostrego widzenia 1.3 metra. 2/2.0
Okulary O polu własnym 49 stopni. 4.5/10.0
Pole widzenia Zmierzone przez nas wyniosło 6.37 +\- 0.03 stopnia i było troszkę mniejsze od tego podanego w specyfikacjach. Pole za małe na tą klasę sprzętu. 4/8.0
Wyczernienie i kurz wewnątrz tubusa Ciemno i większości matowo. Szare denko. Bardzo czysto. 4.5/5.0
Winietowanie centralne
Lewy: Prawy:
OL: 1.6%, OP: 3.3%
4/8.0
Jakość pryzmatów Wysokiej klasy BaK-4. 8/8.0
Powłoki antyodblaskowe Zielone na obiektywach, okularach i pryzmatach. Intensywność średnia. 4.5/5.0
Gwarancja [w latach] wieczysta 6/6.0
Wynik ostateczny 124.4/170
73.2%
Wynik Ekono 0pkt.
 

Podsumowanie


Zalety:
  • mała, lekka i kompaktowa obudowa,
  • dobrze korygowany astygmatyzm,
  • niewielka koma,
  • niezbyt duże pociemnienie na brzegu pola widzenia,
  • dobre odwzorowanie bieli,
  • bardzo mała odległość minimalnego ostrzenia,
  • dobrej klasy pryzmaty,
  • bardzo ładne wyczernienie i czystość lornetki wewnątrz tubusów,
  • wieczysta gwarancja.

Wady:
  • śliska guma na obudowie,
  • wyraźna aberracja chromatyczna na brzegu pola,
  • pościnane źrenice wyjściowe,
  • zbyt mała transmisja w niebieskiej części widma,
  • zdecydowanie za małe pole widzenia.


Niewątpliwą zaletą testowanej lornetki jest jej niewielka waga i poręczność. To ucieszy wielu miłośników przyrody, którzy nie odczują jej ciężaru podczas długich wycieczek. Ta mała waga i niewielkie gabaryty pokazują jednak jedną ważną prawdę - wszystko ma swoją cenę. W lornetkach dachowych najłatwiej oszczędzić na wadzę i rozmiarach całego instrumentu ograniczając rozmiar pryzmatów. Choć w przypadku Apexa konstruktorzy starali się ograniczyć straty związane ze zmniejszeniem pryzmatów do minimum - to i tak je widać. Źrenice wyjściowe są ścięte, małe pryzmaty wymusiły małe pole własne okularów i przez co małe pole widzenia całej lornetki, które na dodatek na brzegu pola mogłoby być trochę ostrzejsze i mieć mniejszą aberrację chromatyczną.

Z drugiej strony, w tak małej obudowie dało się zamknąć sporo zalet. Lornetka dobrze koryguje komę i astygmatyzm, dobrze odwzorowuje biel, jest poprawnie skolimowana, ostrzy już od 1.3 metra, jest prawidłowo wyczerniona wewnątrz i stosunkowo dobrze pracuje pod światło.

Alpen seriami Rainier i Apex ładnie za to uzupełnił swoją ofertę. Rainiery są solidne, ciężkie i konstruowane bez kompromisów, przeznaczone dla osób które ponad małą wagę instrumentu przedkładają jego własności optyczne. W Apexach jest na odwrót. To lornetki, dla tych którzy chcą mieć instrument mały i lekki, ale wiedzą, że trzeba zapłacić za to trochę gorszymi własnościami optycznymi niż w wyższych i droższych seriach lornetek.

Poniższy wykres pokazujący przebieg transmisji lornetki w zależności od długości fali pokazuje, że w stosunku do wyższych serii oszczędzono także na powłokach. Mamy tutaj do czynienia z popularnymi ostatnio zielonkawymi powłokami wielowarstwowymi, które dają transmisję na poziomie 80-85%, a więc nawet około 10 procent mniej niż w lornetkach z najwyższej półki. Wykres wyraźnie pokazuje nam skąd bierze się zielonkawy odcień powłok. Lornetka osiąga bowiem najwyższą transmisję około 86% dla światła czerwonego, w środku zakresu widzialnego wartość ta spada do około 81%, a dla światła zielonego i niebieskiego schodzi poniżej 80%. Ponieważ właśnie tych fotonów odbija się od granic ośrodków stosunkowo najwięcej, powłoki wydają nam się ciemnozielone.

 
macs | 2009-07-17 22:01:31
 

''Lewy: 42+/- 0.05mm Prawy: 41.95+/- 0.05mm ''
nie rozumiem dlaczego nota za to tylko 3 punkty z 8???

Arek | 2009-07-17 22:05:15
 

Przepraszam, mój błąd. Już poprawiłem.

palindrom | 2009-07-17 22:09:02
 

Ucina niebieski. Można by powiedzieć że ma WB ustawione na Daylight (na sztywno) :)
Za te pieniądze wolę niewielkie Porro a resztę do skarbonki na kolejny obiektyw ;)

ptasiarz | 2009-07-18 15:42:46
 

pryzmaty Schmidt-Pechan, nie Peschan. Powiększenie bliższe 7,5 niż 8 a mimo to 3 pkt,podobnie było z Rainierami co do których trudno się zgodzić że są skonstruowane bez kompromisów, kompromisy były i to podobne do tych tutaj,też małe pryzmaty i zbyt małe pole własne okularów aby przy 10 krotnym powiekszeniu uzyskać 6,5 stopnia. Ktoś kto przedkłada własnosci optyczne nad masę ( a robić tego nie musi- co pokazały testy) kupi sobie Kowę 10,5x44 a nie ten badziew z wielgaśną ac. Jesteście zbyt liberalni w swoich ocenach, a zdanie "Rainiery są solidne, ciężkie i konstruowane bez kompromisów, przeznaczone dla osób które ponad małą wagę instrumentu przedkładają jego własności optyczne. " jaby żywcem wziete z folderu reklamowego, może się myle ale brakiem obiektywizmu to trochę pachnie.

Arek | 2009-07-18 21:37:32
 

ptasiarz, przesadzasz i to mocno. Nie miałem w ręku Kowy 10.5x44, ale miałem model 8.5x. Zgadzam się, że CA jest tam korygowana wzorowo. Ale już astygmatyzm, dystorsja, biel i jakość obrazu na brzegu gorzej niż w takim Ranierze. Model 8.5x miał także ciut mniejsze powiększenie niż pokazywały specyfikacje i też delikatnie ściętą źrenicę. Więc opowiadanie, że Kowa to rarytas a Ranier to badziew, można włożyć między bajki.

palindrom | 2009-07-19 19:13:56
 

Swoją drogą, chciałbym mieć taki badziew jak Rainier :) Podobał mi się obraz z niego.

Ptasiarz,
mam pytanie: czy posiadasz może Kowę? :D

ptasiarz | 2009-07-22 11:58:47
 

Z kową faktycznie pudło, w przesadzaniu remis; wstawmy na jej miejsce swarovskiego slc i nie będzie się czego doczepić (choć i tam AC bez rewelacji). Może i rainier to nie badziew ale jego wady : duża masa i AC, zważywszy na cenę i przeznaczenie - dyskwalifikujace.
Palindrom, mam olka, kowa to 2 razy za duży budżet, poza tym też ciężka i przez to 10,5 krotne powiekszenie żadnych korzysci z większych obiektywów . Myślę o czymś porządnym z polem 6,5 stopnia i ceną do 2,5 tys, a tu nic takiego nie widać.

Komentarz można dodać po zalogowaniu.


Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.