Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

Optyczne.pl

Artykuły

Recenzja lunety Kowa TSN-55A

13 stycznia 2026

4. Podsumowanie

Kowa TSN-55A to instrument, za który przyjdzie nam zapłacić kwotę około 10 tysięcy złotych. Nie jest to mało, ale w tej klasie jakościowej konkurencja jest naprawdę bardzo mała. Niedawno mieliśmy okazję przyjrzeć się dwa razy tańszej lunecie Vortex Razor HD 13-39x56, o której też wypowiadaliśmy się pozytywnie. Tyle, że nie można mieć tutaj wątpliwości, iż Kowa jest instrumentem o klasę lepszym, zarówno pod względem parametrów (głównie chodzi o pole widzenia okularu), jak i korygowania większości wad optycznych.

Recenzja lunety Kowa TSN-55A  - Podsumowanie

Tak naprawdę za jedynego poważnego konkurenta testowanej Kowy może być uznawany tylko Swarovski Optik ATC 17-40x56. Tutaj znaczna większość parametrów jest prawie identyczna jak u Kowy, a cena jeszcze odrobinę wyższa bo sięga prawie 11 tysięcy złotych.

Niestety w kategorii obiektywów 55-60 mm rękawicy rzuconej przez Kowę i Swarovskiego nie podnoszą ani Zeiss ani Leica. Z renomowanych producentów pojawia się tutaj jeszcze Nikon Monarch 60ED, który oferowany był za kwotę niespełna 6000 złotych. Tutaj zyskujemy trochę na średnicy obiektywu oraz na możliwości stosowania wymiennych okularów. Niestety model ten jest już wycofany z oferty producenta i można polować na jego ostatnie sztuki na wyprzedażach albo z drugiej ręki.


----- R E K L A M A -----

PROMOCJA NA OBIEKTYWY ZEISS DO -25%
Kupujemy używany sprzęt za gotówkę.Raty 20x0%!

Tak więc, jeśli jesteśmy zainteresowani mała lunetą najwyższej jakości optycznej z okularem oferującym naprawdę duże pole widzenia, na placu boju pozostają tylko Kowa i Swarovski. Żeby mieć komplet informacji, dobrze by było sprawdzić ten ostatni model, co pewnie w niedługim czasie zrobimy. Nawet jednak bez tego, śmiało możemy stwierdzić, że każdy, kto zakupi omawianą Kowę, na pewno będzie zadowolony z jej osiągów i oferowanych parametrów.

Lunetę do recenzji wypożyczył polski dystrybutor marki Kowa na Polskę, czyli Focus Nordic. Dziękujemy!