Pierwsza lornetka dla dziecka - edycja 2026
7. Opticron Adventurer 6.5x32 T WP
![]() |
Klasyczny porropryzmatyczny model Opticron Adventurer 6.5x32 T WP zadebiutował w 2017 roku, a więc ma już prawie dekadę na karku. W przypadku lornetek, a w szczególności takich klasycznych konstrukcji Porro, nie jest to jednak żadną wadą, bo one starzeją się zupełnie inaczej niż produkty, w których mamy użytą elektronikę. Długa obecność na rynku może być tutaj wręcz zaletą, bo to oznacza, że model zdobył uznanie, a producent nie musiał w popłochu wypuszczać jego poprawionego następcy.
![]() |
Choć producent deklaruje wodoodporność obudowy (litery WP w nazwie), to miałbym spore opory, żeby to testować w praktyce. Lornetka wygląda bowiem jak klasyczne modele Porro w stylu Nikona 8x30 E II, które nigdy wodoodporne nie były. Brakuje tutaj przecież pełnego pokrycia gumowego, a mostek okularowy jest ruchomy i umieszczony na zewnątrz. Adventurer 6.5x32 T WP nie będzie więc tak pancerny jak omawiane w innych rozdziałach lornetki dachowe, które są w całości wodoodporne i wypełnione azotem.
Zalety:
- świetnie dobrane dla dziecka parametry 6.5x32
- spore pole widzenia
- komfortowy odstęp źrenicy
- przystępna cena
Wady:
- niezbyt pancerna obudowa
![]() |













Optyczne.pl jest serwisem utrzymującym się dzięki wyświetlaniu reklam. Przychody z reklam pozwalają nam na pokrycie kosztów związanych z utrzymaniem serwerów, opłaceniem osób pracujących w redakcji, a także na zakup sprzętu komputerowego i wyposażenie studio, w którym prowadzimy testy.