Optyczne.pl

Partnerzy





proclub.pl - Profesjonalny Sklep Fotograficzny, Profesjonalny Sklep Foto, Sklep Fotograficzny, Sklep Foto, Sklep wideo, Sklep video, sprzęt Foto, sprzęt Fotograficzny, sprzęt video, sprzęt wideo, produkty fotograficzne, produkty Foto, produkty video, produkty wideo, akcesoria Foto, akcesoria fotograficzne, akcesoria video, akcesoria wideo, kamery video, kamery wideo, Aparaty fotograficzne, aparaty cyfrowe, kamery cyfrowe, Lustrzanki, bezlusterkowce, obiektywy zoom, Macro, Makrofotografia, Monitory, filtry, filtry Foto, filtry fotograficzne, filtry video, filtry wideo, wypożyczalnia sprzętu Foto, CPS, Macro fotografia, warsztaty fotograficzne, szkolenia, studio fotograficzne, wyposażenie studia,  zdjęcia, fotografia, kamera gopro, Hero Black, phantom, phantom 2,  full Frame, Canon, Sony, Panasonic, Olympus, Pentax, Nikon, Leica, Fujifilm, 
Lumix, Alfa, Sandisk, Hoya, Lowepro, Zoom, PowerShot, Ixus, EOS, Cinema, Legria, pełna klatka, Manfrotto, statywy, torby fotograficzne, torby Foto, torby video, torby wideo, futerały fotograficzne, plecaki fotograficzne, oświetlenie studyjne, GoPro, dji, Hero, ilce, Eizo, spiker, tamron, Zeiss, Tokina, gh4, om-d, lumix, dron, qadrotopter,  akcesoria, pen, nex, obiektywy, aparaty, kamery, zdjęcia, LensPen, Canon akcesoria, Sony akcesoria, Panasonic akcesoria, Olympus akcesoria, Leica akcesoria, Fujifilm akcesoria, Pentax akcesoria, Nikon akcesoria, GoPro akcesoria, karty pamięci.

Aktualności

Nikon D750 - problem z migawką może dotyczyć większej ilości aparatów

Nikon D750 - problem z migawką może dotyczyć większej ilości aparatów
14 lipca
2017 12:10

Firma Nikon już wcześniej informowała o problemie z migawką, mogącym dotknąć niektóre egzemplarze lustrzanki D750. Właśnie pojawiła się kolejna aktualizacja noty serwisowej w tej sprawie.

Nikon przypomina, że problem z migawką w niektórych egzemplarzach lustrzanki D750 może objawiać się tym, że czasem w części kadru występuje zacienienie. Pojawiła się właśnie aktualizacja komunikatu serwisowego. Poniżej dostępne są wybrane fragmenty z jego treści:

W lipcu 2015 r. i ponownie w lutym 2016 r. informowaliśmy, że migawka w niektórych egzemplarzach lustrzanki cyfrowej Nikon D750 wyprodukowanych od października 2014 r. do czerwca 2015 r. nie funkcjonuje prawidłowo, co niekiedy powoduje zacienienie części zdjęcia. Podczas szczegółowego badania tego problemu stwierdzono, że może on dotyczyć również aparatów D750 wyprodukowanych od lipca do września 2014 r. oraz od lipca 2015 r. do września 2016 r.

W związku z tym wszystkie aparaty D750 wyprodukowane od lipca 2014 r. do września 2016 r. kwalifikują się do przeglądu i naprawy migawki. Pytania związane z tym problemem prosimy kierować do najbliższego centrum serwisowego firmy Nikon.

Cały komunikat można znaleźć tutaj.


Komentarze czytelników (80)
  1. Jonny
    Jonny 14 lipca 2017, 12:35

    Podziękowania dla Redakcji za szybką reakcję, bo sprawa wydaje się być istotna.

  2. iberica
    iberica 14 lipca 2017, 12:39

    No i znowu migawka. Mało im było D600? Czy oni już zupełnie na głowę upadli?

  3. Jonny
    Jonny 14 lipca 2017, 12:49

    @iberica

    Wg. mnie, zachowują się bardzo elegancko, że biorą na klatę akcję serwisową, nawet wobec tych egzemplarzy, w których użytkownicy nie ujawnili opisanej w nocie serwisowej wady.

    W sumie Nikon chyba powinien rozważyć, czy nie przenieść montowni z Tajlandii i Malezji na swoje rodzime wyspy.
    Byłoby może drożej, ale z całą pewnością mniej zabawnie.

  4. Arek
    Arek 14 lipca 2017, 12:53

    Tak. Tym razem reakcja tak jak należy. Wpadki zdarzają się każdemu, nie każdy potrafi prawidłowo na nie zareagować.

  5. murb
    murb 14 lipca 2017, 12:54

    Mój D750 nie miał żadnych problemów. Sprawdzałem kiedyś nr seryjny i nie należał do "wadliwej" serii. Teraz już jest. Dzisiaj rano zawiozłem sprzęt do serwisu.

    @iberica: Nie widzę niczego złego w tym, że Nikon reaguje i zaprasza do serwisu. Właśnie o to chodzi, aby dbać o klienta. Ja jestem usatysfakcjonowany tym, że będę miał nową migawkę + aparat zostanie wyczyszczony (i tak chciałem to zrobić przed najbliższym wyjazdem).

  6. mate
    mate 14 lipca 2017, 12:58

    @Jonny
    "Wg. mnie, zachowują się bardzo elegancko, że biorą na klatę akcję serwisową"

    Po tym jak odstawili popelinę z D600 i do drzwi zaczęło im pukać widmo pozwu zbiorowego w USA, to trudno żeby jeszcze raz zdecydowali się na chowanie głowy w piasek.

  7. iberica
    iberica 14 lipca 2017, 12:59

    Jasne, że nie ma w tym nic złego, że reaguje i nie o to chodzi a o koszmarną wadliwość wypuszczanego nowego sprzętu.

  8. Jonny
    Jonny 14 lipca 2017, 13:06

    @mate

    Nie wiem na ile znajoma Ci jest kultura kraju kwitnącej wiśni, ale tam ludzie bez twarzy nie mają racji bytu.
    Korporacjonizm, zmienił i u Japończyków podejście do odpowiedzialności za wytworzony produkt, bo w końcu, kiedy wejdzie się między wrony, to zwykle zaczyna się krakać jak i one, a i ekonomia wymusza określone, nie zawsze eleganckie reakcje, ale mentalność zmienić trudno, dlatego bardzo Japończyków uwiera, kiedy coś sknocą.

  9. Vendeur
    Vendeur 14 lipca 2017, 13:12

    iberica - dokładnie. W poprzednich latach postawa Nikona wobec usterek była żenująca, to się zmieniło. Natomiast nie zmienił się fakt, że usterki nadal się pojawiają i to jest żenujące, że nie potrafią takich kwestii wyłapać w kontrolach. A może po prostu nie kontrolują towaru w ogóle?

  10. thorgal
    thorgal 14 lipca 2017, 13:18

    Sytuacja na rynku foto się zmieniła o 180 stopni i Nikon wie że nie może popełnić kolejnej wpadki z serwisem i sposobem w jaki traktuje klientów.

  11. android
    android 14 lipca 2017, 13:20

    Mój D750 choć "łapie się" - nie wykazuje żadnych problemów z naświetlaniem klatki. Wysyłka do serwisu w takiej sytuacji wydaje się bezsensowna - zawsze można to zrobić za czas jakiś i po prostu mieć nową migawkę...:)

  12. wzrokowiec
    wzrokowiec 14 lipca 2017, 13:34

    Też popieram akcję Nikona!

  13. septemberlicht
    septemberlicht 14 lipca 2017, 14:27

    Ciekawe ile to będzie kosztowało firmę, która i tak stoi na granicy bankructwa.

  14. MatthiasWro
    MatthiasWro 14 lipca 2017, 15:08

    @android
    "Mój D750 choć "łapie się" - nie wykazuje żadnych problemów z naświetlaniem klatki. Wysyłka do serwisu w takiej sytuacji wydaje się bezsensowna - zawsze można to zrobić za czas jakiś i po prostu mieć nową migawkę...:)"
    Hmm, ja jestem w podobnej sytuacji, tzn. nie zauważyłem żadnego zacienienia, a aparatu używam od 2 lat. Na poprzednie akcje serwisowe mój nr seryjny się nie łapał - teraz tak. Zastanawiam się tylko, czy nie ma jakiejś daty krańcowej tej darmowej akcji serwisowej.

    @murb, pytałeś może jak oddawałeś swój sprzęt do serwisu?

  15. Borat
    Borat 14 lipca 2017, 15:15

    Model bez wady produkcyjne modelem straconym :)

    Tak jak spojrzę z perspektywy czasu nie nie miałem modelu Nikona, który nie miałby wady produkcyjnej albo awarii w trakcie eksplikacji.

  16. Matt
    Matt 14 lipca 2017, 15:18

    U Canona data końcowa wymiany odklejających się luster w pierwszym 5D była dość odległa od momentu oficjalnego potwierdzenia występowania tej usterki. Tutaj myślę, że Nikon zachowa się podobnie i okres ten będzie rozsądnie długi.

  17. MatthiasWro
    MatthiasWro 14 lipca 2017, 15:24

    Właśnie próbowałem się dodzwonić do serwisu Nikona i porozmawiać z jakimś człowiekiem. No normalnie jakby mnie szalony kapelusznik do króliczej nory wciągnął ;-D Dobrze, że mój aparat działa, bo jakby miał naprawdę ciśnienie się z nimi skontaktować, to bym się nieźle wkurwił...

  18. dranio
    dranio 14 lipca 2017, 16:08

    @Jonny
    Nie wiem na ile znajoma Ci jest kultura kraju kwitnącej wiśni, ale tam ludzie bez twarzy nie mają racji bytu."

    Piękne dyrdymały. Działalność zarządu Olympusa pokazała coś zupełnie przeciwnego, a to i tak było małe piwo w porównaniu do działań zarządu TEPCO, które obnażyło trzęsienie ziemi i awaria w elektrowni Fukushimie. :-)

  19. PDamian
    PDamian 14 lipca 2017, 16:16


    37$ link

  20. murb
    murb 14 lipca 2017, 16:25

    @MatthiasWro: nie pytałem o "datę krańcową". Wczoraj przeczytałem info na zagranicznym portalu o akcji serwisowej, sprawdziłem kalendarz wyjazdów i podjąłem decyzję o wizycie w serwisie.

    Jak pisałem wcześniej, u mnie nie było żadnego problemu z aparatem (przebieg dopiero ledwie ponad 21 tys.). Ta wada migawek nie objawia się w każdym egzemplarzu aparatu. Powiedziałbym, że to stosunkowo niewielki odsetek sprzedanych puszek.
    Skoro Nikon zdecydował się rozszerzyć listę aparatów kwalifikujących się do naprawy (co objęło mój egzemplarz), to czemu miałbym z tego nie skorzystać jak najszybciej? Zupełnie nic nie tracę. A 1-2 tygodnie bez aparatu przeżyję (foto nie jest moją główną działalnością). Zyskuję: nową migawkę (po modyfikacjach), czyszczenie, przegląd (a nóż coś znajdą?). Nie płacę za to ani grosza, więc dla mnie bardzo dobra opcja.

    Uprzedzając pytania: dlaczego nie czekam do awarii?
    Jako inż. mechanik twierdzę, że w każdym produkcie może pojawić się wada, co jest związane z tym, iż wszyscy (konsumenci i producenci, co prawda w różnym stopniu, ale jednak) dążą do szybszej wymiany sprzętu oraz optymalizacją kosztów. Porządna kampania testowa jest niesamowicie kosztowna, co spowodowałoby znaczny wzrost cen produktów, co byłoby nie do zaakceptowania przez rynek. Nawet w branży kosmicznej są duże wpadki (przykład: link A tam nie oszczędza się zbytnio na testach.

  21. jacq
    jacq 14 lipca 2017, 16:26

    Nikon. to ostatnio często przyznaje się do błędów :)

  22. MatthiasWro
    MatthiasWro 14 lipca 2017, 16:51

    @murb
    trochę poczytałem o tej wadzie (tak na marginesie, myślałem że to zacienienie pojawia się zawsze ale okazuje się, że chodzi tu konretnie o zacienienie pokazujące się na zdjęciach robionych z lampą w trybie FP, czyli w przyp. synchronizacji z bardzo krótkimi czasami; na szczęście po testach stwierdziłem, że problem u mnie nie występuje) i procedurze naprawy i powiem tak:
    Jeżeli problem nie występuje, nie ryzykowałbym zlecania tak precyzyjnej roboty proaktywnie, zwłaszcza biorąc pod uwagę wieloletnie opinie o serwisie Nikona w Polsce. If it ain't broken, don't fix it.

  23. murb
    murb 14 lipca 2017, 17:03

    @MatthiasWro: "Jeżeli problem nie występuje, nie ryzykowałbym zlecania tak precyzyjnej roboty proaktywnie,"
    Skoro ryzyko wystąpienia awarii jest podwyższone, to profilaktyczna wymiana migawki nie jest dla mnie niczym niezwykłym i się na nią godzę.
    A co do samego procesu wymiany - robota musi być wykonana zgodnie z procedurą. Jeżeli będzie coś nie tak, to z pewnością serwis Nikon-a mnie nie zapomni ;).

  24. Jonny
    Jonny 14 lipca 2017, 17:19

    @Borat

    "Model bez wady produkcyjne modelem straconym :) "

    Odpukać, ale o D500 nie mogę cienia złego słowa powiedzieć, a i nic złego nie można o nim wyczytać na obcojęzycznych portalach.
    Przez rok od premiery sprzedażowej nikt nawet nie wiedział, jaki sensor został zastosowany w tym aparacie, co sugeruje, że w tym czasie żaden serwis go kompletnie nie musiał rozbierać. :)

  25. Borat
    Borat 14 lipca 2017, 17:41

    @Jonny

    Może dlatego, że sprzedaż to podobny poziom co Nikon DF to przyjemniej mają czas na kontrolę jakości :)

  26. Jonny
    Jonny 14 lipca 2017, 17:51

    @Borat

    W Polsce sprzedaż tego modelu nie była duża, ale w innych częściach świata ludziska kupili całkiem sporo i to od pierwszej dostawy.
    Ten model ma bardzo konkretnych odbiorców, którzy pracują w dosyć trudnych, a często nawet ekstremalnych warunkach.

  27. Borat
    Borat 14 lipca 2017, 18:01

    Ale sprzedaje się go niewiele w porównaniu z popularnymi modelami jak D750 czy D810.

  28. przemek1978
    przemek1978 14 lipca 2017, 18:02

    Mój po wymianie rok temu.Tetaz jazda pasek występuje z lampą błyskowa przy czasach od od 1/160 do 1/250.Auto go załącza się dopiero i tylko na 1/320.Szczerze mam dosyć już tej puszki.

  29. Borat
    Borat 14 lipca 2017, 18:06

    Zauważ, że modelami, których relatywnie sprzedaje się najmniej czyli DF, D500, D5 nie ma takich wtop. Za to są notorycznie w modelach takich jak D7000, D600, D610, D750, D800.

    Pewnie podobnie jest z modelami serii 3xxx czy 5xxx ale tam to użytkownicy są na tyle niekumaci, że nawet mogą nie wiedzieć o problemie ;)

  30. przemek1978
    przemek1978 14 lipca 2017, 19:50

    U mnie 610 śmiga jak siema przelot około 60000 i zero problemów.
    Zaś 750 zaczyna mnie do szału doprowadzać.Swoja drogą DF chodził mi po głowie.Przypuszczam że gdyby posiadał af z 750 byłby w torbie.To przeważyło o zakupię.

  31. destylator
    destylator 14 lipca 2017, 20:13

    "ale tam to użytkownicy są na tyle niekumaci, że nawet mogą nie wiedzieć o problemie "

    idąc tym tropem dojdziesz do wniosku, że użytkownicy kompaktów to analfabeci, a ci ze smartfonami to już upośledzeni.

  32. MatthiasWro
    MatthiasWro 14 lipca 2017, 20:46

    @murb
    "Skoro ryzyko wystąpienia awarii jest podwyższone, to profilaktyczna wymiana migawki nie jest dla mnie niczym niezwykłym i się na nią godzę".
    Coś przeoczyłem? Skąd informacja, że migawkam w tych aparatach kwalifikujących się formalnie do naprawy jest mniej trwała?

    @destylator
    Ja też bym obstawiał, że większość użytkowników najtańszych modeli nie robi zdjęć przy czasach

  33. MatthiasWro
    MatthiasWro 14 lipca 2017, 20:47

    O, widzę że ucina od znaku mniejszości :-)

    przy czasach mniejszych niż x-sync, miało być.

  34. Borat
    Borat 14 lipca 2017, 20:53

    @destylator

    Większość użytkowników amatorski lustrzanek entry level ma trudności z wykonaniem nieporuszonego zdjęcie w innym trybie niż auto. Jak taki delikwent ma wykryć wadę fabryczna sprzętu w dodatku ujawniająca się tylko w niektórych stacjach?

  35. baron13
    baron13 14 lipca 2017, 21:08

    @Borat: "Większość użytkowników amatorskich lustrzanek entry level ma trudności z wykonaniem nieporuszonego zdjęcie w innym trybie niż auto." Nie ma to jak dobre samopoczucie :-) Większość uczestników tego forum ma wiedzę dziurawą ja ser szwajcarski, czasami potrafi tylko powtarzać jakieś słówka i przekonanie, że jest się ekspertem. Miałem okazję przekonać się jak to jest z tą wiedzą amatorów: bardzo różnie. Są kompletnie zieloni , są znacznie mądrzejsi od typowego dyskutanta z forum , bo ukończyli studia techniczne. Jednak, co w przypadku fotografii bywa chyba ważne, są ludzie posiadający plastyczną wrażliwość i niezależnie od tego jaką mają wiedzę techniczną, potrafią robić znakomite zdjęcia. O czym mogłem się przekonać kiedyś prowadząc kurs fotografii.

  36. Jonny
    Jonny 14 lipca 2017, 21:20

    @baron13

    A ów kurs fotografii, to prowadziłeś w jakim języku ?

  37. Borat
    Borat 14 lipca 2017, 22:06

    @ baron13
    O czym mogłem się przekonać kiedyś prowadząc kurs fotografii.



    HAHAHAHHAHAHAHHAHAHHAHAHHAHA

    To tak jakby niemowa uczył prawidłowej wymowy :)

  38. baron13
    baron13 14 lipca 2017, 23:54

    Moi panowie, nie ja jestem problemem. Jak sobie poczytać komenty na tym forum to ma się wrażenie, że same eksperty. Ale jak człowiek coś tam kuma z optyki, z fotografii, to się podrapie po głowie. Albo będzie się turlał ze śmiechu po podłodze, jak poczyta sobie o wyobrażeniach tych ekspertów o innych. Zwłaszcza jak sobie poogląda focie :-)

  39. boorg
    boorg 15 lipca 2017, 00:22

    Po raz kolejny zgadzam się z baron13.
    Forum optyczne.pl pełne jest ekspertów. Pytanie podstawowe: od czego Ci eksperci? Odpowiedź jest prosta. To eksperci od siedmiu boleści. ;-)
    Siedem boleści to zakres wiedzy łatwy do zlokalizowania. Mieści się w przedziale od: "w głowie się nie mieści" do: po klasyczny "ból d.py". :-P
    Co do Nikona D750 - jestem wdzięczny za tą wtopę. Myślałem: kupować, bo fajna promocja. Ale teraz jednak kupię nie Nikona ale Sony A7II. Bo też jest fajna promocja. A po doświadczeniach z manualnymi szkłami na matrycy micro 4/3 wiem jedno: gdy body wspomaga MF za focus-peaking - żaden Nikon, dla manualnych szkieł Nikkor, nie zapewnia takiego wsparcia jak obcy system. Więc okazuje się, że Sony FF jest nawet lepsze od Nikona FX. :-P
    A mając kilka szkiełek MF z bagnetem F wartych uwagi, o dziwo, będę korzystał z przejściówki dla bagnetu Sony zamiast z natywnego bagnetu Nikona. :P
    Paranoja, czy znak czasu? :P

  40. Szabla
    Szabla 15 lipca 2017, 00:25

    Migawki produkuje Copal, a nie Nikon.

  41. Jonny
    Jonny 15 lipca 2017, 02:29

    @boorg

    Jeżeli ten portal ci nie odpowiada, to po co go nawiedzasz ???

    I powiedz, co nas w ogóle obchodzi, jakie masz dylematy sprzętowe ?
    To twoja sprawa i nam nic do tego.

  42. grzegorz_maj
    grzegorz_maj 15 lipca 2017, 07:11

    @baron13,

    Mógłbyś rozwinąć to: "kumać coś tam z fotografii"? Co to jest? Czas, przysłona, złoty podział?

  43. canonik
    canonik 15 lipca 2017, 12:14

    No i znowu wtopa Nikona. A już myślałem, że wyciągają wnioski.

  44. dem
    dem 15 lipca 2017, 12:58

    Poczekam az padnie migawka i wtedy wysle na darmowa wymiane.

  45. Rotpil
    Rotpil 15 lipca 2017, 13:38

    @baron13 - tak trafnej i duzej samokrytyki zupenie sie po Tobie nie spodziewalem. Rzecz nieczesta u ludzi renesansu. Szacun - jest swiadomosc, jest szansa na dobra zmiane :).

  46. Szabla
    Szabla 15 lipca 2017, 16:07

    Nie używaj skompromitowanego terminu "dobra zmiana", która okazała się podłą zmianą. :)

  47. Borat
    Borat 15 lipca 2017, 16:18

    @baron13
    Albo będzie się turlał ze śmiechu po podłodze, jak poczyta sobie o wyobrażeniach tych ekspertów o innych. Zwłaszcza jak sobie poogląda focie :-)


    Już od jakiegoś czasu turlamy się oglądając twoje :)

  48. Jonny
    Jonny 15 lipca 2017, 17:59

    @Szabla

    A ja proponuję, abyś swoje jadowite wypowiedzi zamieszczał na forum swojej gadzinówki, a nie tutaj.

    Tutaj o polityce nie rozmawiamy.

  49. Szabla
    Szabla 15 lipca 2017, 18:56

    Jak nie rozmawiamy, skoro rozmawiamy?

  50. pawelpiwowarczyk
    pawelpiwowarczyk 15 lipca 2017, 20:18

    Nie żebym był ortodoksem, ale czy w tytule nie należałoby użyć "liczby" zamiast "ilości"?

  51. kubsztal
    kubsztal 15 lipca 2017, 21:04

    Kuriozalne jest to, że po ponad pół wieku klepania migawek dalej można wypuścić babola. Tak to jest, jak się próbuje oszczędzić na czym tylko się da.

    @borg
    "od czego Ci eksperci?"
    Mnie eksperci od niczego.

  52. Szabla
    Szabla 15 lipca 2017, 21:19

    Podobno zarząd firmy Copal rozważa popełnienie seppuku ;)

  53. ad1216
    ad1216 15 lipca 2017, 23:29

    Szabla: a co klienta obchodzi jakich podwykonawców wynajmuje Nikon? Odpowiada za nich jak za siebie

  54. baron13
    baron13 16 lipca 2017, 00:39

    @Borat: Jak widać, jeśli chodzi o samopoczucie, masz znacznie lepsze niż ja :-)

  55. baron13
    baron13 16 lipca 2017, 01:20

    @baron13: A w kwestiach oceny zmiany to się z Szablą zgadzam. Zwłaszcza, że mi poszły ceny obiektywów w górę.

  56. Rotpil
    Rotpil 16 lipca 2017, 02:05

    @Szabla - akurat tak blisko bylem tego bagna, ze kazda zmiane uznalbym za dobra. Moze jednak racje maja osoby twierdzace, ze nie powinno sie tu wspominac o polityce. Sadze, ze nie potrzebujemy dodatkowych sporow i podzialow na tym forum. Moja wiina, ze uzylem terminu kojarzacego sie z polityka - przepraszam.

  57. Jonny
    Jonny 16 lipca 2017, 06:54

    @baron13

    " Zwłaszcza, że mi poszły ceny obiektywów w górę. "

    Kurs dolara rośnie od 2014 roku i ostatnio notuje tendencje spadkowe.
    I tylko nam nie mów, że na tym się również nie znasz. :)

  58. Szabla
    Szabla 16 lipca 2017, 10:51

    Kurs dolara nie ma tu nic do rzeczy, bo producenci są z Japonii.

  59. Rotpil
    Rotpil 16 lipca 2017, 11:09

    Troszke sie dziwie Waszej arogancji Panowie. Jesli czegos nie wiecie to po prostu zapytajcie Barona - zaden wstyd czerpac za Zrodla Wiedzy.

  60. baron13
    baron13 16 lipca 2017, 12:27

    @Rotpil: Nie wiem czy zauważyłeś, że wywyższam tylko taką wiedzą, że wiem, że nie wiem :-)

  61. Rotpil
    Rotpil 16 lipca 2017, 12:31

    @baron13 - raczej "wiem, ze inni nie wiedza" , ale moze to z Twojej pelna przekory prowokacja ? :)

  62. baron13
    baron13 16 lipca 2017, 14:48

    @Rotpil: Wracając do źródła wątku i mojej pierwszej wypowiedzi, to nie wyrywałbym się nigdy z twierdzeniem o większości użytkowników lustrzanek level entry i trybie auto. Owszem bywają durne błędy popełniane przez użytkowników z bardzo różnym doświadczeniem. Coś wiem czegoś nie wiem. Coś wytrenowałem, czegoś nie. Użytkownik aparatu bywa bardzo różnym człowiekiem. Bywa rzeczywiście techniczna noga, bywa inżynier. Jeden i drugi może się dopiero uczyć. I jeden i drugi może czasem wiedzieć, coś czego ja nie wiem. Widziałem wielu użytkowników aparatów i walczyłem z wieloma aparatami. I na przykład wiem, że pewne ustawienia potrafią być tak głęboko zaszyte w menu, że dowiesz się, gdy ktoś to przypadkiem odkryje i umieści informację na jakimś forum. No i wychodzisz na idiotę, jak pokaże ci to jakiś zupełny "zieleniec" , bo jak się wie to już prawie zawsze jest proste.
    Kolejna obserwacja, że tak zwani zawodowcy w swej najlepszej wierze bardzo często odprawiają rodzaj egzorcyzmów. Przykład? Przeświadczenie o konieczności przełączania punktów AF. Różnicy nie widać, ale zdjęcie musi być nieostre. Lekarstwem na to jest "prawdziwe" zawodowstwo, sytuacja gdy się musi oddać konkretne zdjęcia. Ale nie zawsze. Na przykład w praktyce bardzo często robi się tak, że fotki idą z puszki w jotpegach, na rawy nie ma czasu. Tymczasem kto robi w jotpegach to właśnie ów właściciel entry level.
    Osobny rozdział, to przekonania o tym jakie mają być zdjęcia "dobre". Powiem tak, że o ile ktoś nie ma do czynienia z żywym odbiorcą w jakiejkolwiek formie, najcześciej opowiada głupoty. Tu wiem, że nie wiem. Nie ma konkretnych przepisów. Np przydają się zdjęcia poruszone, nieostre, sknocone na wszelkie możliwe sposoby. Tragedia się robi, gdy ktoś potrzebuje powtórzyć ten efekt. No i wówczas często się okazuje, że ten zawodowiec to d... nie fotograf. Bo i owszem potrafi zrobić zdjęcia technicznie dobre ale takich jak ktoś potrzebuje nie. Bo mają być ODPOWIEDNIO poruszone, rozmazane, nieostre, zaszumione i tak dalej.
    Jakie jest lekarstwo na takie sytuacje? Nie nadymać się. Jak od początku mówisz człowiekowi "umiem niektóre rzeczy, ale wielu nie", to jak się coś nie uda, jak się gdzieś pomylisz, to ujdzie to płazem. A jak stajesz na piedestale fachowca i od razu oddzielasz się od "fotograficznego plebsu" murem swego rzekomego kunsztu, to możesz łatwo zlecieć z piedestału i się zdrowo potłuc.

  63. Rotpil
    Rotpil 16 lipca 2017, 15:07

    @baron13 - nie wszystko z tego co napisales rozumiem. Nie mam pojecia co masz na mysli piszac o przeswiadczeniu o koniecznosci przelaczania punktow autofcusa. I tego o lekarstwie choc niekoniecznym takze nie. Mnie tam zawsze wydawalo sie, ze w fotografii, chocby nie wiem jak profesjonalnej, uzyskanie powtarzalnosci jest niemozliwe a przynajmniej niesamowicie rzadkie i w trudniejszych ujeciach prawdopodobne jak 1:1000.
    Za to masz racje co do nadymania i spadania. Problem gdy ktos uwaza siebie za stojacego na piedestale choc tak nie jest a i tak spada , wali publicznie o podloze, ale tak sie nadal, ze nic z tego ani nie zrozumial ani nawet nie zauwazyl.

  64. baron13
    baron13 16 lipca 2017, 15:59

    @Rotpil: W kwestii powtarzalności to np, gdy robisz zdjęcia produktów, to kolory muszą się zgadzać z oryginałem. Wiem, że się często nie zgadzają, ale to niedoróbki. Podobnie jest z sesjami modowymi. Oczywiście nie dostaniesz "jeden w jeden" ale np możesz umieścić zdjęcia w jednej serii i nie pożrą się temperaturą barwową. Mi się też zdawało, że się nie da. :-)

  65. Rotpil
    Rotpil 16 lipca 2017, 16:03

    @baron13 - to nie powtarzalnosc a wiernosc odwzorowania.

  66. ***s***
    ***s*** 16 lipca 2017, 19:46
  67. Soniak10
    Soniak10 16 lipca 2017, 20:50

    @Szabla: co ty za kompleksy leczysz? Czyżbyś miał w rodzinie jakiegoś sędziego z SN albo TK?

  68. baron13
    baron13 16 lipca 2017, 22:33

    @Rotpil: Odwzorowanie czy powtarzalność, jest jakaś procedura techniczna. Gorzej gdy jest jakieś dziwne zdjęcie, zamazane, zaszumione, niedoświetlone, i ktoś stwierdza, "to by było to, tylko tu nie pasuje, trzeba powtórzyć w prawo, w lewo, czy w górę, a focista nie za bardzo ma pojęcie, jak się stało, że taka fotka wyszła. Jak dostać kolor wedle wzornika, wiadomo, pytanie jak dostać kolor zupełnie inny. Osobiście zawsze mam poważne wątpliwości, czy nawet nawybitniejsi fotografowie panują nad tym co wychodzi z mototypii.

  69. Jonny
    Jonny 17 lipca 2017, 01:11

    @***s***

    A ten Twój link, to niby do czego dokleić w tym wątku ?
    Posiadam obydwie pięćsetki i Nikon generuje o wiele lepsze obrazki od Samsunga, więc te dane z dxomark, można sobie w zasadzie w buty wsadzić, jeżeli komuś brakuje kilku milimetrów.

  70. wzrokowiec
    wzrokowiec 17 lipca 2017, 10:30

    @pawelpiwowarczyk
    "Nie żebym był ortodoksem, ale czy w tytule nie należałoby użyć "liczby" zamiast "ilości"?"

    A to zależy, czy liczysz aparaty, czy ważysz albo np. mierzysz ich objętość.
    Na przykład 134 aparaty, to liczba aparatów, ale 65 kg aparatów albo 12 metrów sześciennych aparatów, to jak najbardziej ich ilość.

  71. Rotpil
    Rotpil 17 lipca 2017, 11:15

    @baron13 - (a ostrzegali... ) - co nie zmienia faktu, ze odwzorowanie i powtarzalnosc to dwa calkowicie rozne terminy, ktore ze soba pomyliles. Istnieja zdjecia niepowtarzalne a jesli idzie o uzyskanie zblizonych kolorow to z odrobina wprawy, dobrej pamieci i iloscia danych zaszytych w exifie, zazwyczaj nie bedzie z tym problemu. Dopasowaniem barwy zdjec na stronie , tak by nie bylo konfliktu, nie zamuje sie fotograf a grafik, wybierajac z materialu dostarczonego przez fotografa. Pracujac na rawach ma mozliwozc latwej zmiany wielu parametrow. Chyba, za ktos trzaska zdjecia w jpgach na trybie seryjnym i wrzuca pasjami do internetu - ale wowczas to juz wylacznie jego problem.

  72. Jonny
    Jonny 17 lipca 2017, 11:25

    W fotografii reklamowej, kolor jest parametrem o znaczeniu krytycznym, dlatego akurat w tej niszy dba się o maksymalną powtarzalność, która w warunkach studyjnych jest absolutnie do osiągnięcia.
    A niuanse koryguje się w postproducji.

  73. Szabla
    Szabla 17 lipca 2017, 13:10

    @Soniak10: nie, po prostu używam mózgu.

  74. baron13
    baron13 17 lipca 2017, 15:16

    @Rotpil: Czy powtarzalność czy odwzorowanie i jak użyć wzornika kolorów to zupełnie inna sprawa. A wniosek, że coś pomyliłem, jest też dowolny. Chodzi tylko o to, jest całkiem szeroka dziedzina zastosowań fotografii, gdzie można zostać bardzo łatwo wykolegowanym przez człowieka z ulicy, albo gdzie może się okazać, że całą naszą dzielną fachowość można sobie. To są sytuacje gdy potrzeba grafik na różnej maści okładki, grafik nagłówkowych itd. Gdzieś jest potrzebny znak graficzny, o którym jaki ma być, trudno powiedzieć. Może się okazać, że lepsze jest przypadkowe zdjęcie z małpki, zdjęcie poruszone, niedoświetlone, z pozoru fatalnie skadrowane i tak dalej. Mówię tylko tyle, że na taką okoliczność lepiej milczeć i nie nadymać się jak ropucha.

  75. Rotpil
    Rotpil 17 lipca 2017, 16:19

    baron13@ - jakos nie mam konkluzji z naszych rozmow a jedynie bardzo natretna mysl nad literowna w Twoim nicku. Choc moze to i jedyna mozliwa konkluzja po tej dyspucie.

  76. ***s***
    ***s*** 18 lipca 2017, 03:45

    Jonny Jonny 17 lipca 2017, 01:11......Nikon generuje o wiele lepsze obrazki od Samsunga, więc te dane z dxomark, można sobie w zasadzie w buty wsadzić,


    Lepsze? wg jakiej miary ta LEPSZOSC ? bo jakos Dxomark wiecej ludzi podziela niz Twoja lepszosc.

  77. Jonny
    Jonny 18 lipca 2017, 08:29

    @***s***
    "Lepsze? wg jakiej miary ta LEPSZOSC ? bo jakos Dxomark wiecej ludzi podziela niz Twoja lepszosc. "

    Umiesz interpretować wykresy, czy tylko mówić głupstwa: link

    A tu jeszcze porównanie na dpreview: link

  78. jelen40
    jelen40 18 lipca 2017, 19:29

    W D600 migawkę wymieniłem przy przebiegu ok. 35 tyś., aktualnie ponad 90 tyś. i jako body zapasowe nadal robi wspaniałe zdjęcia krajobrazowe. Mój D750 nie łapie się na wymianę migawki (kupiony z dystrybucji NL) , aktualny przebieg ponad 10 tys. Fotografuję i cieszę się obrazami, wydrukami. Pytam w czym problem ?
    Fotografujmy, pozdrawiam !

  79. borgan
    borgan 19 lipca 2017, 18:22

    Co roku lipiec i sierpień? Wygląda na niezłe rozluźnienie w montowni podczas gdy szefostwo jest na wakacjach :)

  80. voyager100
    voyager100 19 lipca 2017, 20:33

    Mój aparat był w pierwszej akcji ale wtedy nic się jeszcze nie działo. Teraz aparat przy każdym włączeniu blokuje pierwszy strzał. Migawka się blokuje i trzeba ją nacisnąć drugi raz. Poza tym oraz odpadajacą gumą pod kciukiem aparat funkcjonuje całkiem dobrze

Napisz komentarz

Komentarz można dodać po zalogowaniu.


Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.