Fujifilm X-T1 i X-T10 wycofane z produkcji
Na liście aparatów Fujifilm, których produkcja została już zakończona znalazły się bezlusterkowce X-T1 oraz X-T10. Pierwszy z nich zaprezentowano w styczniu 2014 r., kolejny w maju 2015 r.
Oba aparaty mają już swoich następców w postaci flagowego modelu X-T2 oraz nieco bardziej przystępnego cenowo X-T20, można je jednak jeszcze kupić w wielu sklepach, co pokazują porównywarki cenowe.
Specyfikacje aparatów znajdziecie w naszej bazie:
Lista produktów wycofanych przez Fujifilm z produkcji jest dostępna na stronie japońskiego oddziału korporacji.
Komentarz można dodać po zalogowaniu.
Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.











Optyczne.pl jest serwisem utrzymującym się dzięki wyświetlaniu reklam. Przychody z reklam pozwalają nam na pokrycie kosztów związanych z utrzymaniem serwerów, opłaceniem osób pracujących w redakcji, a także na zakup sprzętu komputerowego i wyposażenie studio, w którym prowadzimy testy.
Bezlusterkowce zbliżają się cyklem wydawniczym do smartphonów - o tempora o mores
:P
No tak, bo wypuszczanie lustrzanek co 1-2 lata to jest znacznie rzadziej niż bezlustro po 3 latach.
@ focjusz: "Bezlusterkowce zbliżają się cyklem wydawniczym do smartphonów - o tempora o mores"
To niestety dotyczy większości produktów branży RTV (i nie tylko).
A góry elektrośmieci rosną - w imię rzekomego postępu. :(
Akurat Fuji przynajmniej od czasu do czasu wypuszcza aktualizacje firmware do starych modeli, często gruntownie je ulepszając ( np. X100 czy Xpro1 ). Ciężko mi wskazać firmę, która wiedzie prym w wypuszczaniu modeli co chwilę, bo nawet Sony ostatnio nieco zwalnia...
Szkoda mi X-T10, dla wielu najmniejszy sensowny bezlusterkowiec. Cena body 2500 PLN, podczas gdy następcy (T-20) to 3900 PLN, różnica ogromna. Dla fotoamatora.
@fotoamator2
"Cena body 2500 PLN, podczas gdy następcy (T-20) to 3900 PLN, różnica ogromna. Dla fotoamatora."
Ale masz świadomość, że po pierwsze obecna cena X-T10 wynika m.in z faktu zaprezentowania następcy, na którego narzekasz. Po drugie X-T10 niedługo po premierze był niewiele tańszy. Po trzecie X-T10 nie zniknie z dnia na dzień ze sklepów.
Do tego X-T10 za 2500 nie muszą dokładać.
@mate: tak, mam świadomość. Wiem, jakie są prawa. Jednak X T-10 po premierze kosztował 3400 PLN z najtańszym obiektywem, ten 4400 PLN.
Przy teście X-T1 w podsumowaniu była podana cena 5000 zł z komentarzem, że to sporo. Następca X-T2 (który już jest na rynku jakiś czas) kosztuje ponad 7000 zł (chyba 7300zł). To uwzględniając różnice kursów dolara (2014 - ok 3,10 zł, 2017 - ok 3,70 zł) to cena wzrosła o ponad 20 %.
Aparaty całkiem fajne, polityka cenowa już nie.
Wstrzymali produkcje aparatow ktore najlepiej sie sprzedaja (cena/mozliwosci).
W obecnej chwili X-T10 patrząc na nowsze modele ma największą dynamike obrazu. Matryca X-Trans 16 Mpix bez AA wyciska tak dobre osiagi, ze zupelnie nie jest potrzebna 24 Mpix.
Wiele osob kupuje wlaśnie teraz X-T10 + kit 16-50 ktory jest malym i lekkim szklem z super jakoscia obrazu. Praktycznie idealny zestaw za super cene.
Zgadzam się. Nowe Fuji X z matrycą Sony 24 mpx mają używalne iso 6400, ale możliwości wyciskania rawa na niskich czułościach są gorsze od 16 mpx, niestety. Czynnikiem robiącym różnice może być szybkość, 4k i sprawniejszy af w nowych modelach ( nie dla każdego).
Jeśli faktycznie cieszył się powodzeniem ( nie znam wyników sprzedaży) to nie rozumiem czemu wycofali. W bezlustrach zresztą to tradycja - poza Olypmusem bardzo mało jest modeli sprzedawanych poniżej ~2000 a to ( ~500$) to taka trochę psychologiczna granica i producencji lustrzanek nie mają problemu aby produkować tak tanie modele.
Poniżej 2tys. to Olympus wyprzedaje najniższe modele bez wizjera które mają już następców albo nawet i następców następców.
Podobnie za ok. 1500 Fudzi wyprzedawało X-A1 i X-M1.
do darekw 1967
Masz rację. Wycofują to co jest bardzo dobre.Każda firma ma swój flagowy model aparatu, udany pod niemalże każdym względem i w pewnym momencie zaczynają produkować coś nowszego, co nie oznacza lepszego. Następca X-T10 wcale nie uważam, aby był od niego lepszy.
Jakby co jestem tylko amatorem.
Może X-T20 nie sprzedaje się, bo bo klienci pytają o poprzednika. Więc należy "uśmiercić" poprzednika. Mam wrażenie że Fuji próbuje dorównać Leice. Tak w cenach jaki i sprzedaży. Trochę to chore.....tak mi się wydaje.
@jaro63
"Może X-T20 nie sprzedaje się, bo bo klienci pytają o poprzednika. Więc należy "uśmiercić" poprzednika. Mam wrażenie że Fuji próbuje dorównać Leice."
No przecież KAŻDY producent tak robi, co jakiś czas wypuszcza następców, którzy w chwili premiery są zauważalnie drożsi niż aktualnie poprzednik. Nie rozumiem skąd to zdziwienie.
W lepszym świecie X-T20 starował z ceną tylko 100$ wyższą. (dotyczy to także zestawów)
...a X-T2 o 300$ wyższą (z 18-55 o 200)
Wczesniej fuji wypuscil X-M1 i X-A1 -> roznica w cenie 1000 zl
Okazalo sie ze zwykla matryca X-A1 dawala ladniejsze kolory i lepiej zostala oceniona przez fotografow. X-Trans z X-M1 okazal sie bardziej sztuczny w oddawaniu kolorow + problemy z wywolywaniem RAW-ow.
Pozniej linia X-M1 zamarla a X-A1 doczekal sie X-A2 i X-A3 ;)