Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

Optyczne.pl

Artykuły

Olympus E-P1 - pierwsze wrażenia

18 czerwca 2009
Krzysztof Mularczyk Komentarze: 77
Komentarze czytelników (77)
  1. Lailonn
    Lailonn 16 czerwca 2009, 07:42

    Niewygodnie się trzyma? Trzyma się go tak jak każdy inny kompakt na rynku. A przecież są konstrukcje jeszcze mniejsze jak Casio S-10 ^^

  2. rolech
    rolech 16 czerwca 2009, 07:53

    Lailonn - a kiedy go trzymales?

  3. alsimair
    alsimair 16 czerwca 2009, 07:54

    Zapewne komfort trzymania nie odgrywa tak dużej roli gdy aparat jest tak lekki jak E-P1. O to na pewno bym się nie martwił. Jakość zdjęć pewnie też będzie co najmniej zadowalająca. Bardzo udany sprzęt, moim zdaniem. Na pewno ciekawy, szukający swojej niszy na rynku.

  4. wulf
    wulf 16 czerwca 2009, 08:00

    Po podpięciu nawet któregoś z większych obiektywów 4/3 (przez przejściówkę) trzymanie będzie musiało odbywać się tak jak dawniej - za obiektyw, to nie jest złe rozwiązanie, po prostu na powrót trzeba się będzie do niego przyzwyczaić. Ma to też pewne zalety: min. lepszą stabilizację obrazu, niż podczas trzymania za grip.
    Poza tym wygląda na prawdę satysfakcjonująco.

  5. mkol
    mkol 16 czerwca 2009, 08:34

    Wbudowanej lampy trochę szkoda, w końcu przy obecnym postępie miniaturyzacji nawet miniaturowe Exilimy czy Ixusy lampę jednak mają.
    BTW, gorąca prośba do optycznych o zbadanie szybkości działania aparatu. Niestety moje doświadczenia z Olympusami są w tej materii negatywne - wolny zapis/odczyt zdjęć, ślimaczący się AF. A tego byśmy nie chcieli :)

  6. Oxygenum
    Oxygenum 16 czerwca 2009, 08:59

    Samsung NX z matrycą APS-C i mocowaniem Pentaxa zmiażdży go jakością zdjęć :-)

  7. dzemski
    dzemski 16 czerwca 2009, 09:06

    sample:
    link

    mkol, mało Olków widziałeś (chyba jakieś mocno przestrzałe modele amatorskie)

  8. rolech
    rolech 16 czerwca 2009, 09:22

    Oxygenum z tego co pamietam to samsung NX ma miec swoje wlasne mocowanie

  9. merti
    merti 16 czerwca 2009, 09:51

    Powiem szczerze już bym go chciał mięć zamiast jakiejś małpki / kompakt. Miałem napisąć że pewnie matryca nie wydoli, bo wsadzili tą z E-620 ale po tym samplu link śmiem twierdzić że na zachodzie, przy cenie zaporowej w Polsce, będzie schodził jak świeże bułeczki :) Chcę go, chcę go chcę go !!!

  10. Oxygenum
    Oxygenum 16 czerwca 2009, 10:01

    Bo ja wiem czy Samsung będzie miał swoje mocowanie ?

    Wtedy trzeba konstruować nowe obiektywy co trochę musi potrwać.

    Najprościej wypuścić zminiaturyzowaną wersję istniejącego mocowania i zarabiać na przejściówkach :-)

    Pożyjemy zobaczymy.

    Ja myślę z Samsung NX to będzie taki Pentax Km z ulepszonym podglądem na żywo.
    Lustrzanka bez lustra....

    Może jaką stałkę na początek dodadzą podobnie jak w Olimpusie żeby podkreślić kompaktowe rozmiary...

  11. rolech
    rolech 16 czerwca 2009, 10:20

    Oxygenum - jezeli NX mialby miec bagnet pentaxa i matryce APS-C to jakim sposobem konstruktorzy maja zamiar zmniejszyc o 60% odleglosc miedzy matryca a tylna soczekwa? a takie przeciez jest zalozenie systemu NX link

  12. Oxygenum
    Oxygenum 16 czerwca 2009, 10:31

    Bardzo prosto w mocowaniu microPentax zastosują specjalny obiektyw skonstruowany tylko dla tego mocowania natomiast wszystkie pozostałe będą dołączane do korpusu dzięki odpowiednio grubej przejściówce :-)

  13. Bucefal00
    Bucefal00 16 czerwca 2009, 10:32

    Sadząc po zdjęciach z DP w świecie kompaktów to rewelacja. Zaczynam żałować zakupu P6000, ale pocieszam się, że pewno i tak nie było by mnie stać... :)

  14. AM
    AM 16 czerwca 2009, 10:34

    Po co aparat bez lustra z mocowaniem obiektywow z lustrzanek? Wtedy takie NX z przejsciowka nie bedzie duzo mniejsze od Km.

    Ten aparat potrafi to wszystko czego nie potrafi dalmierz. Swietne uzupelnienie dla m8.

  15. 16 czerwca 2009, 10:50

    zestaw akcesoriow powinni rozszerzyc o opcjonalny uchwyt. mocowanie sruba do statywu, waga min. 1 kg, a wielkosc z drugie tyle wielkosci samego ep-1. mysle, ze rozwiazaloby to raz na zawsze temat wygody trzymania tego stanowczo zbyt malego aparatu.

  16. 16 czerwca 2009, 10:54

    sample na dp imho super. sensor chyba ten sam co w gh1 ze wzgledu na podobne poziome pasy na wysokich iso

  17. Bilbo
    Bilbo 16 czerwca 2009, 11:03

    bardzo ładne zdjęcia :) ale się czepię: w taką słoneczną pogodę z chmurkami to wile kompaktów tak zrobi ;) oczywiście na niskim ISO.
    i ... czy to taki efekt twórczy aparatu aby była winieta ? i chmury w LD takie dziwne ...
    link

  18. 16 czerwca 2009, 11:07

    Ciekaw jestem czy matryca będzie się bardziej brudziła? Przecież jak się zdejmie obiektyw już bardzo blisko do matrycy światłoczułej.

  19. grzybart
    grzybart 16 czerwca 2009, 11:14

    To jeden z filtrów: "Fotografia otworkowa".

  20. 16 czerwca 2009, 11:30

    @ greg_lobinski : "The Supersonic Wave Filter is a transparent filter which is located between the camera’s shutter and sensor. It shakes off settled dust particles by generating a series of ultrasonic vibrations." napisano tutaj link pod haslem 'Supersonic Wave Filter'

  21. mszczyrek
    mszczyrek 16 czerwca 2009, 11:38

    Niestety, po pobierznym obejrzeniu sampli wydaje sie ze Olympus znowu zastosowal mocny filtr AA:( Poza tym brakuje wizjera wbodowanego i ... tyle. W dodatku stabilizacja w korpusie. Ciekawe jak odpowie Panasonic. Mozna chyba liczyc na jeszcze mniejsze rozmiary skoro nie bedzie, moze wizjer sie zmiesci... Ktorys z nich napewno kupie, zastapi LX3...

  22. marcinek
    marcinek 16 czerwca 2009, 11:49

    strasznie mnie ciekawi AF. Osobiście jestem nieszczęśliwym posiadaczem ślimaczo wolnego coolpixa p5100 i połowę tanszego canona sd800 za to 3 razy szybszego jeśli chodzi o AF - ciekawi mnie jak E-P1 sobie z kontrastowym AF radzi. A może jest jakiś inny patent?

  23. lukasz3k
    lukasz3k 16 czerwca 2009, 13:01

    @mszczyrek: chyba jendka sie mylisz. Z dpreview handon preview: "Interestingly we've been told that the new sensor has a lighter anti-alias (low pass) filter than previous Four Thirds models (which Olympus confirmed have quite strong AA filters) with the new processor able to almost completely remove the resultant moiré at very high frequencies (i.e. high resolution without color fringing). We've seen resolution chart samples (shot by Olympus engineers) that seem to confirm this, and look forward to seeing for ourselves as soon as we get the E-P1 into the studio."

  24. lcf
    lcf 16 czerwca 2009, 13:07

    Sample z ISO 800 też nieźle się prezentują. Ogólnie wygląda na całkiem udane maleństwo :).

  25. jarekzon
    jarekzon 16 czerwca 2009, 13:31

    Z tym niewygodnym trzymaniem, to jest niezły tekst, ha ha. Wydaje mi się, że taki aparat oferuje inny rodzaj wygody, jest bardzo mały.

  26. kzal
    kzal 16 czerwca 2009, 14:09

    przy cenie ~3500 za najtańszy kit zapowiada się mocno niszowo, więc rewolucji nie ma co się spodziewać z tym modelem. Prędzej za jakieś parę miesięcy - rok wypuszczą "biedniejszą" wersję (tylko z czego go okroją ? :)

  27. Oxygenum
    Oxygenum 16 czerwca 2009, 14:35

    Olympus Pen to taka Leica dla ubogich :-)

  28. jarekzon
    jarekzon 16 czerwca 2009, 14:56

    kzal - ja też kompletnie nie rozumiem politiki cenowej w obecnych czasach. Jak to ktoś powiedział: lepiej już było. Wbrew temu, co mówi się w TVN, jesteśmy biednym krajem, i to jeszcze w zapaści gospodarczej. Myślę, że firmę Olympus średnio to interesuje, czy na Polskim rynku będzie to aparat niszowy. Liczą się inne rynki, amerykański, japoński. Nie patrzyłbym na sprzedarz jakiegokolwiek aparatu przez pryzmat polskiego rynku, który średnio się liczy w stawce. Takie jest moje zdanie.

  29. Oxygenum
    Oxygenum 16 czerwca 2009, 15:13

    Bez kompleksów biednego Polaka.

    Na pewno od USA, Japoni czy zachodniej EU odstajemy ale bez przesady.

    Kompakt z wyglądem Smieny i ceną lustrzanki się nie przyjmie w Polsce ze względu na stosunek
    cena / możliwości a nie z powodu biedy w kraju i że kogoś nie stać.

    Jak taniej można kupić porządną lustrzankę z wizjerem , lampą błyskową itp to kto będzie sobie zawracał głowę takim cackiem.

    Pewnie się kilka osób znajdzie i będzie chciało mieć ten wyjątkowy gadżet...

  30. Euzebiusz
    Euzebiusz 16 czerwca 2009, 15:17

    Jarekzon - zgadzam się...
    Patrząc na mapę świata mapa świata - Polska to taka mała wioska na zachód od Chin ;-)

  31. Oxygenum
    Oxygenum 16 czerwca 2009, 15:22

    Polska to 38 mln. ludzi i kilka tysięcy potencjalnych klientów.

    A w erze kryzysu liczy się każdy klient który płaci za towar a nie bierze na kredyt...

  32. Euzebiusz
    Euzebiusz 16 czerwca 2009, 15:23

    "A w erze kryzysu liczy się każdy klient który płaci za towar a nie bierze na kredyt..." - ale jak bierze na kredyt to już towar jest zapłacony. Najwyżej jak nie spłaci w terminie to bank zarobi jeszcze więcej ;-)

  33. Oxygenum
    Oxygenum 16 czerwca 2009, 15:30

    Jak by banki zarabiały na niespłaconych kredytach to nie byłoby kryzysu :-)

  34. Euzebiusz
    Euzebiusz 16 czerwca 2009, 15:31

    "Polska to 38 mln. ludzi i kilka tysięcy potencjalnych klientów. " - no dobra niech Ci będzie - osiedle na zachód od Chin ;-)

  35. Kaleb_82
    Kaleb_82 16 czerwca 2009, 15:41

    Nie rozumiem waszego jęczenia o wysokiej cenie i tak tego aparatu prawdopodobnie nie kupicie. Poza tym naprawdę nie trzeba miec doktoratu z ekonomii, żeby rozszyfrować poziom cen: słaba złotówka + nowość (Olympus juz tak ma, że wycenia nowe modele wysoko żeby potem szykbo zjeżdżać z ceną) + brak konkurencji + w Polsce małe obroty a większe marże = 750 € za body + kit.

    Polska i Botswana to nie są rynki atrakcyjne na producentów sprzetu foto.

  36. Euzebiusz
    Euzebiusz 16 czerwca 2009, 15:47

    My dla narodu japońskiego liczącego około 130 milionów ludzi na zgromadzonych na niewielkim terenie jesteśmy dumnym plemieniem żyjącym na pięknych obszarach na krańcu świata, na których nie potrafimy zbudować dróg, mostów ani przemysłu. Aparaty fotograficzne nie są naszą najpilniejszą potrzebą ;-)

  37. DonYoorando
    DonYoorando 16 czerwca 2009, 15:54

    polska to raczej zdrowy rynek gdzie zanim coś kupisz to sprawdzisz co to jest. a dobre produkty olympusa to ostatnio rzadkość. na cenę nowego olympusa składa się co? oczekiwanie potencjalnych klientów, szpanerski wygląd obudowy, promocje dla sprzedawców w sklepach, pasek? na jego tle nowy panasonic to jak produkt z 2015 i jeszcze tani.

  38. jarekzon
    jarekzon 16 czerwca 2009, 17:09

    "Na pewno od USA, Japoni czy zachodniej EU odstajemy ale bez przesady. "

    Oxygenum - nie rozśmieszj mnie, bo mi się zajady porobią.

  39. jarekzon
    jarekzon 16 czerwca 2009, 17:11

    " Polska to 38 mln. ludzi i kilka tysięcy potencjalnych klientów.

    A w erze kryzysu liczy się każdy klient który płaci za towar a nie bierze na kredyt..."

    Gdyby się liczył każdy klient, to aparaty byłyby conajmniej o 1/3 tańsze.

  40. Bucefal00
    Bucefal00 16 czerwca 2009, 17:13

    Eee, bez przesady. W Polsce rocznie sprzedaje się około 1miliona aparatów cyfrowych.. I chyba do nasycenia jeszcze trochę brakuje. Sądząc po zainteresowaniu stoiskami foto w sklepach (w wielu obiektach foto jest zaraz przy wejściu). Co więcej foto stało się produktem wizerunkowym, wypada pokazać się z lustrzanką :)

  41. jarekzon
    jarekzon 16 czerwca 2009, 17:19

    DonYoorando - "polska to raczej zdrowy rynek gdzie zanim coś kupisz to sprawdzisz co to jest"

    I dlatego najlepiej sprzedającą się muzyką swego czasu było Disco Polo - ha ha W Polsce sprzedaje się to co jest tanie, i niekoniecznie musi być dobre, tak jest w ubogich krajach. Szanuję wasze wysokie mniemanie o Polsce, ale dziwi mnie wasza łatwowierność, i to, że łykacie ten kit, że u nas jest lepiej niż gdzie indziej. Przejedźcie się gdziekolwiek za granicę, to się wam oczy otworzą.

  42. john.can.
    john.can. 16 czerwca 2009, 17:53

    Tu w kanadzie jest takie powiedzonko ",ostatni labedzi spiew" i to mi przyszlo w pierwszej chwili na mysl ,ze to cacko to tak na pozegnanie od olympusa,sam uzywam czesto olka ale nie wydaje mi sie ze beda sie ustawialy za tym kolejki moze kilku sentymentalnych fanow a na pewno nikt nie bedzie kupowal na komunie mimo tego bialego koloru,a dlaczego tak mysle?1. brak waznych f.jak lampa ,2.jakosc wyswietlacza,3.plastikowe obiektywy ,4.cena!!! i na koniec mimo pozorow zdecydowana wiekszosc nie chce zaprzatac sobie glowy wymiana objektywu.Ja widze mozliwosc sprzedazy tego modelu za jakies kilkanascie miesiecy gdzie obok przekreslonej ceny incjalnej pojawi sie powiedzmy 200-300 $.

  43. Lailonn
    Lailonn 16 czerwca 2009, 18:44

    Tak czytam, czytam i nie wiem czy klakierzy krytykujący towar zostali opłaceni czy też sami z siebie chcą świecić głupotą.

    Aparat miał być od początku jak najbardziej kompaktowy. W tym segmencie towarowym wizjery przestały już dawno istnieć - jakbyście nie zauważyli. kto będzie jednak potrzebował to sobie dokupi i tyle. Większość osób zainteresowanych tych maleństwem czeka na obiektyw pancake a ten w zestawie będzie miał już wizjerek i problem z głowy. Wy, którzy marudzicie przecież i tak kupować nie zamierzacie...

    3000zł za taki aparat z 2 obiektywami to za dużo? 2000zł za G10/LX3 jakoś nikogo nie dziwi. A nikt chyba nie ma wątpliwości, że EP-1 z podzespołami 4/3 pobije je jakościowo na głowę, co zresztą sample już pokazują.

    Podobnie było z G1HD, że niby za drogi ale w kręgach VIDEO już zacierają ręce. Kwestia odpowiedniego towaru dla odpowiedniego klienta. Wy najwidoczniej nie jesteście żadną klientelą ale to nie jest nawet Wasza wina, ot taką mamy ekonomię. Na zachodzie się sprzeda i to bardzo dobrze ;)

  44. przemyslb
    przemyslb 16 czerwca 2009, 20:24

    myśle że bardzo fajna zabawka
    cena szybko spadnie i myślę że dużo ludzi go kupi
    nie każdy rzuca się od razu na lustrzanke jeśli go stac... a Polska jako rynek zbytu nie jest zbyt ważna, przykra ale prawdziwa prawda

  45. TolekBanan
    TolekBanan 16 czerwca 2009, 20:53

    Dam sobie głowę uciąć, że w poprzedni weekend w Warszawie na placu zabaw przy Odyńca widziałem faceta z tym aparatem!! Jestem tego pewien na 100% bo gapiłem się jak głupi i zastanawiałem co to u licha za Olympus. Może to był ktoś z dystrybucji Olka w PL ?
    Piękny aparacik jak zdjęcia robi takie jak wygląda to będzie mój - kiedyś :)

  46. DeMuerte
    DeMuerte 16 czerwca 2009, 21:20

    Oj Olek molby wziac sie w koncu za lustrzanki, bo jego ostatnie produkty nie grzesza dobra jakoscia w tym segmencie, a nie wypuszcza jakis kompakt ktory nazywa lustrzanka bez lustra, w cenie niejednej dobrej jakosci lustrzanki, tak wiem zaraz zacznie sie pisk panienek z delikatnymi pomalowanym paznokciami, ktore lustrzanke z prawdziwego zdarzenia dzwigna przez 10 sekund, rozowy dzial trzeba zalozyc w optycznych, tam moglybyscie piszczec nad kompaktem do waszej rozowej torebki-) drogie panie nie podniecajcie sie ze olimpus pozwoli wam udzwignac lustrzanke, do tego potrzeba meskiej reki i tutaj jestescie pogrzebane hehe

  47. Luke_S
    Luke_S 16 czerwca 2009, 21:24

    Ostatnie lustrzanki Olympusa są lepsze jakościowo, niż poprzednie.

  48. Piotrekok
    Piotrekok 16 czerwca 2009, 22:11

    Lailonn
    Nie 3000 a prawie 3500 z kitem a nie dwoma obiektywami. Z dwoma to będzie już ponad 4500 zł

  49. ag
    ag 16 czerwca 2009, 22:25

    Witam. Panowie narzekający na Polskę - chyba cierpicie na kompleks niższości. Polska jest takim samym rynkiem jak inne kraje. Różnica miedzy nami a np zachodnią Europą jest taka, że tam brakuje ludzi młodych - a motorem zakupów są ludzie młodzi, nie emeryci. Dlatego u nas wcale tak mało sprzętu się nie sprzedaje, jakby się co poniektórym wydawało. Cena na zachodzie to podstawa - tam dopiero kupuje sie tanie wyroby, bo po co przepłacać? Zdarzyło mi się być na zachód od Polski przez pewien czas i sobie to poobserwowałem. Fakt - jest tam więcej ludzi zamożnych w warstwie średniej. Co do Olka - gderanie - będzie się sprzedawać, BO JEST MNIEJSZY, LŻEJSZY I NIE ZWRACA UWAGI I DODATKOWO MOŻE NAGRYWAĆ FILMY, CZEGO NIE ROBIĄ LUSTRZANKI, lub robią nieudolnie. Zeby było śmieszniej, to uważam, że zwłaszcza kobiety zwrócą na Olka uwagę, bo jest elegancki i właśnie zmieści się w torebce. Na koniec - mi się też podoba i chętnie go kupię, bo chcę mieć możliwość noszenia przy sobie zwłaszcza na wycieczkach czegoś małego robiącego DOBREJ jakości fotki, a aktualnie kompakty nie spełniają moich wymagań. Pozdrawiam

  50. Bucefal00
    Bucefal00 16 czerwca 2009, 23:16

    Możecie się śmiać z różowych paznokci ale demografia dynamika zmian społecznych mówi swoje. We wszystkich krajach rozwiniętych emancypacja kobiet (w tym finansowa) jest już na całkiem wysokim poziomie i postępuje coraz szybciej. Proszki do prania i garnki dawno przestały być głównym towarem adresowanym do kobiet (jeśli ktoś nie zauważył). Firmy orientują się, że kobiety są "ziemią obiecaną" dla wielu produktów tradycyjnie kojarzonych z męskimi hobby. Nikogo nie dziwią damskie auta czy telefony, czemu dziwi was damski aparat?

  51. nipoch
    nipoch 17 czerwca 2009, 00:09

    Kupiłbym ten aparat, gdyby miał celownik. Nie znoszę ekraników, bo na nich można oglądać kolorowy świat, a nie uprawiać fotografię.
    Stary Pen miał dziwny lustrzany układ optyczny, ale miał, a tutaj ekranik. Jak trzymać aparat z większym obiektywem, gdy trzeba spoglądać w ekran?
    Jestem zmuszony pozostać przy moim podróżniczym [gdy nie jestem w pracy] kompakcie Leica D-LUX 4. Niestety przy wszelkich swoich zaletach nie ma wymiennej optyki, ale ma celownik optyczny, uchwyt poprawiający ergonomię.

  52. 17 czerwca 2009, 00:58

    Dzisiaj nawet tradycyjne lustrzanki w stylu Nikona D40x/D60 są niewiele większe od kompaktów.
    Nie rozumiem jako ma sens ładowanie się w system micro 4/3 ??
    Ani to wygodne ani ergonomiczne a cena pewnie będzie jakaś absurdalna.

  53. Luke_S
    Luke_S 17 czerwca 2009, 01:39

    Borat napisał: "Dzisiaj nawet tradycyjne lustrzanki w stylu Nikona D40x/D60 są niewiele większe od kompaktów".

    Najwyraźniej "niewiele" to pojęcie względne. Jeśli te lustrzanki są niewiele większe od kompaktów, to wózek sklepowy jest tylko trochę mniejszy od furgonetki.

  54. Gangrena
    Gangrena 17 czerwca 2009, 02:24

    To jest piekny przykład jak reklama robi ludziom wodę z mózgu. Wydarzenie z okazji premiery aparatu, który nadaje sie do robienia fotek u cioci w ogródku. Do niczego wiecej. Tak jak zresztą cała produkcja Olympusa. Wykreowali najpierw serię PEN, później OM i E-numerek. PEN-y dawłay ziarno na miniaturowych klatkach. Seria OM, wychwalana przez "wiernych" była niporęczna w fotografowaniu ( koszmarny pomysl umieszczenia pierścienia czasów wokół mocowania szkiełek), zapóźniona technologicznie do C, N i P , a w dodatku z nienajlepszymi obiektywami. Wszedłem na ich forum, a tam do pracy w manualu uzywają DDR-owskich szkieł, nawet tych z ZSRR. Ciekawe czemu nie opiewanych OM-Zuiko ?
    A teraz EP-1. Ani to małe, ani jakość zdjęć. Bo jak taka jak z serii E, to ja mam lepsza jakość w LX3. O wygodzie nie wspomne przez litość. I jeszce ta cena. Podobno aparat nawiązuje do kultowości PEN-a. To ja dziękuję. Do jego jakośći też. Zaczynali od produkcji dla niewymagających pstrykaczy to i tam zostali. Tylko po co ta cała para w gwizdek. Mam tylko nadzieję, ze Nikon wypuści coś podobnego, ale właściwej jakości. Będę miał wtedy tatusia i dzieciątko Nikon :)

  55. alsimair
    alsimair 17 czerwca 2009, 08:25

    @ Gangrena: "aparatu, który nadaje sie do robienia fotek u cioci w ogródku. Do niczego wiecej."
    Naprawdę Ci współczuję, że nie potrafisz zrobić dobrego zdjęcia bez dobrego aparatu. Trochę pokory. Polecam zainwestować kilkadziesiąt złotych w Zenita z Heliosem i na nim nauczyć się robić zdjęcia. A później zabrać się za wypisywanie takich "złotych myśli".

  56. Oxygenum
    Oxygenum 17 czerwca 2009, 10:41

    Coś bardzo szumi ten aparat.
    Czemu foto 12 jest niedoświetlone aż o 1 eV ?
    Większość jest na korekcie -0,3 eV.

  57. Kaleb_82
    Kaleb_82 17 czerwca 2009, 13:03

    Gangrena wystawiłeś już fakturkę za tą "opinię"? Wysłana na Postępu 14?

    Dżizas dawniej ludzie focili uber prostymi aparatami z " fixed shutter time 1/60s, fixed focus" a teraz im przeszkadza, że na ISO 800 szumy widać i mikroobiektyw abberuje w bocznym mocnym świetle, eh....

  58. ilDottore
    ilDottore 17 czerwca 2009, 20:55

    Gangrena dobrze pisze. Ja nie mam Nikona ale zgadzam się z każdym słowem. To jest gadżet a nie aparat. A mówienie o jakości zdjęć "jak z lustrzanki" jest (mówiąc delikatnie) grubym nadużyciem. Kto mówi takie rzeczy ma zrobioną wodę z mózgu przez specjalistów od marketingu. Przecież widzicie sample - naprawdę nikt nie ma odwagi powiedzieć prawdy? KRÓL JEST NAGI! Taki sam shit jak i z innych matryc 4/3.
    Przecież, jesli mówimy o jakości, toto nawet nie stało koło zdjęć z APS-C, że o FF przez litość nie wspomnę... Że na małych odbitkach nie będzie widać? No fakt! Ja, gdy sobie zapuszczę MP3 albo CD, to na głośniczkach w moim laptopie też nie słyszę różnicy.
    Tylko że na odbitkach 9x13 i na głośniczkach z laptopa świat się nie kończy...
    Oczywiście i tak kupię tego Olka bo kocham gadżety :) i myślę że moja córka się z niego ucieszy.
    Dziewczynce nic więcej nie trzeba...
    Ale nie nazywajmy tego aparatem fotograficznym, bo do aparatu to mu trochę daleko...

  59. thorgal
    thorgal 17 czerwca 2009, 21:51

    @ilDottore czy jakos tam...

    brak mi slow na Ciebie...

    "Taki sam shit jak i z innych matryc 4/3." - to najpierw

    "Oczywiście i tak kupię tego Olka bo kocham gadżety :) i myślę że moja córka się z niego ucieszy.
    Dziewczynce nic więcej nie trzeba..." - to pozniej

    Ja bym swojej coreczce nie kupil aparatu co robi G*****A a nie zdjecia...

  60. kapir
    kapir 18 czerwca 2009, 07:43

    wiem, że wielu twierdzi, że aparatami 4/3 zdjęć nie da się robić! Tylko, że realna różnica między 4/3, a aps-c jest praktycznie żadna, a zalety systemu (optyka, poręczność) biją APSY i FulFrejmy. Taki mikro aparat, to spełnienie marzeń dla osób lubiących mieć aparat przy sobie. Mam w domu konkretną lustrzankę z wiaderkiem obiektywów, a i tak często wychodzę uzbrojony jedynie w poręcznego olympusa OM1n z 50/1,8. Taki E-P1 z naleśnikiem 18 mm, to po prostu rewelacja i śmiem twierdzić, że realna rewolucja w świecie fotografii.

  61. przemur
    przemur 19 czerwca 2009, 20:59

    ilDottore, a moze IlTrollo, jaka szkoda ze niektorzy pisza o czyms o czym nie maja pojecia

    Dak sie sklada ze korzystalem z matryc Olympusa (E-3) i Nikona (D700) - oczywiscie, kazdy z tych aparatow ma swoje wady i zalety, ale Olympus, zwlaszcza przy niskich ISO (tak do 1250 powiedzmy) jest bardzo kompetentnym aparatem, zwlaszcza ze swietna Olympusowska optyka (Nikon tu mial duzo wiecej wpadek).

    Sam po przejsciu na NIkona (brakowale mi bardzo kontroli glebi ostrosci jaka daje pelna klatka) z checia kupie teraz ta 'zabawke' i bede mial najlepszy kompakt swiata, o jakosci zdjec porownywalnej do mojego FX-a (moze z wyjatkiem kontroli glebi ostrosci i wysokich ISO). Brawo Olympus!

  62. samp
    samp 20 czerwca 2009, 17:43

    kapir: "zalety systemu (optyka, poręczność) biją APSY i FulFrejmy"

    @ kapir, jaka poręczność, jaka optyka?! To są zalety systemu 4/3, ale tylko w teorii – w praktyce Olympusowi to nie wyszło. Raptem jeden naleśnik... Najmniejsze lustrzanki i obiektywy i tak robi Pentax (K-m, K-7 oraz pokaźna seria naleśników i malutkich stałek DA Limited), mimo że korzysta z większej matrycy.

    I zauważ też, że flagowe, najlepsze obiektywy Olympusa są naprawdę olbrzymie, nawet fullfrejmowe odpowiedniki innych marek potrafią być od nich mniejsze.

  63. Oxygenum
    Oxygenum 20 czerwca 2009, 22:05

    Popieram Pentax Km i DA 40 da lepsze efekty niż te drogie cacko.

  64. kapir
    kapir 21 czerwca 2009, 09:00

    samp napisał: kapir, jaka poręczność, jaka optyka?! To są zalety systemu 4/3, ale tylko w teorii – w praktyce Olympusowi to nie wyszło. Raptem jeden naleśnik.

    Włącz sobie na dpreview porównanie zuiko 12-60 na panasonicu L10 z dowolnym szkłem (nawet stałką) testowaną na nikusiu D300 - wówczas zobaczysz o czym piszę.

  65. ato7
    ato7 21 czerwca 2009, 23:17

    po co karmić wynajętych trolli?
    jakość zdjęć - do ISO800 na poziomie D300/50D w mniejszym opakowaniu. Czyli absolutnie wystarczająca
    normalnym ludziom, oprócz zawodowej reporterki sportowej.
    wiadomo że kompromis jakości vs. rozmiar musi być - i jedyną wadą w tej chwili jest brak w m4/3 stałek o większej przesłonie (co najmniej F2.0). wg. plotek pojawią się w tym roku stałki do 4/3 - co jest trochę zrozumiałe, bo jak ktoś będzie chciał je używać z m4/3 to i tak je podłaczy, a zbyt małe fizycznie nie mogą być.
    generalnie samsung będzie musiał się ostro napocić żeby mieć system będący realną konkurencją dla w tej chwili 6 obiektywów micro4/3.

  66. dzemski
    dzemski 22 czerwca 2009, 09:26

    dzięki wujkowi olkowi cały dzień miałem możliwość zabawy tym cackiem i powiem Wam, że pod względem ergonomii to jest to pierwsza klasa. Aparat wraz z obiektywem 17/2.8 mieści się w kieszeni. Wykonanie na najwyższym poziomie. Poziom szumów do ISO3200 akceptowalny, a i ISO6400 daje radę. AF wolniejszy niż w lustrzankach, ale szybszy niż w kompaktach. 2 pierścienie nastawów, oprogramowanie podobne jak w lustrzankach E-systemu, do tego wszystkie parametry na ekranie, można je zmieniać obydwoma pokrętlami. Filmy miodzio, a dźwięk w nich rewelacyjny (nigdy nie słyszałem lepszego dźwięku z mikrofonu wbudowanego, strzał z armat z odległości 1m brzmi soczyście z odpowiednią ilością basu, zero trzasków, a walnęło tak porządnie, że mnie 5 minut dzwoniło w uszach)

  67. DeMuerte
    DeMuerte 22 czerwca 2009, 16:41

    Potwierdza sie w tym przypadku stara prawda, ze zawsze ciemna masa podnieca sie zwyklym shitem, poczekajcie jak emocje opadna hehe magia marketingu tez :-PPPPP

  68. ato7
    ato7 22 czerwca 2009, 21:44

    ale płacą chociaż cokolwiek, czy to z nudów takie ględzenie? :)

  69. DeMuerte
    DeMuerte 22 czerwca 2009, 22:12

    Ato7 nie wszyscy maja taka fuche jak ty, nie wszyscy sa wynajeci, nie wszystko jest ustawione,nie wszystko jest podejrzane, czy naprawde nie wierzysz ze nie wszyscy sie tym czyms podniecaja?-)

  70. rolech
    rolech 22 czerwca 2009, 22:37

    Panowie wyluzujcie, przeciez my tu tylko o aparatach rozmawiamy

  71. ato7
    ato7 22 czerwca 2009, 23:55

    rozumiem że jednej osobie sprawia przyjemność fotografowanie, i lubi mieć aparat przy sobie,
    dla drugiego fotografia to przede wszystkim jak najbardziej widoczny sprzęt - duży samochód, duży aparat, tylko małe ego... twięc po co od razu wyzywanie entuzjastów od "ciemnej masy"?
    robię zdjęcia całkowicie amatorsko, mogę sobie pozwolić na kupno dowolnego sprzętu - ale
    nie rozumiem tego sprzętowego zacietrzewienia.. pewnie, że większe możliwości da aparat FF za 8K + zawodowe 2-3 obiektywy - w sumie pewnie między 20-30tyś. PLN. no i co z tego?
    Co do marketingu - Olympus miał zawsze fatalny, więc dobrze jeżeli się trochę odkuje.
    Inna sprawa że dla mnie też o wiele ciekawsze są premiery nowych obiektywów, bo to od nich
    zależy atrakcyjność systemu.

  72. dzemski
    dzemski 23 czerwca 2009, 08:56

    wypowiadają się jak zwykle znawcy którzy mieli ten aparat w ręku ;) LOL

    fotografia to ma być frajda, a nie walka na szkła i marki sprzętu. Nigdy nie trawiłem i nie trawię ludzi, dla których marka sprzętu to religia niemal. Zauważam to tylko w Polsce. Znam przyczynę. Nazywa się ona zazdrość i zacietrzewienie. Typowo polskie przywary.

    Pozwólcie ludziom mieć inne zdanie, a nie zachowujecie się jak przysłowiowy kierowca BMW.

  73. Mop
    Mop 26 czerwca 2009, 12:29
  74. dzemski
    dzemski 26 czerwca 2009, 15:16

    nikt nigdzie nie pisał że jest w pełni metalowy
    taką wagę (niecałe 400g) trzeba było jakoś uzyskać

  75. nipoch
    nipoch 19 lipca 2009, 22:06

    Ze tez nie zrobia takiego aparatu z jakims porzadnym celownikiem lunetkowym typu Leica M!!!

  76. leszek3
    leszek3 22 lipca 2009, 01:33

    "Pentax Km i DA 40 da lepsze efekty niż te drogie cacko" ???

    1) nie DA40, tylko DA21, jeśli chcesz uzyskać zbliżony kąt widzenia (ekwiwalent 34mm FF).

    2) DA21 + K-m kosztuje 750$, a E-P1 (nowość!) 1000$ - wkrótce cena nieco spadnie i stanie się całkiem porównywalna - "drogie cacko"???

    3) DA21 + K-m waży 730g, a E-P1 z naleśnikiem - 406g. Różnica prawie dwukrotna.

    4) DA21 + K-m jest większy niż E-P1. Może ktoś uczciwie go zmierzy? Próbowałem znaleźć w necie dane, ale doszukałem się tylko grubości uchwytu, a potrzebny mi jest wymiar w miejscu mocowania obiektywu, by dodać 25mm długości DA21 (minus bagnet).
    TZ5: 11 × 6 × 4 cm 210g
    Oly: 12 × 7 × 5.5 cm 406g
    Ptx: 12 × 9 × >7.5 cm 730g (z DA21/3.2; grubość szacowana)
    5mkII: 15 × 11 × >10cm 1110g (z 35/2; grubość szacowana)
    Grubość Pentaxa z DA21 szacuję tak: największa grubość 68mm, grubość w gnieździe obiektywu zapewne ok. 58mm, obiektyw 25mm, z czego bagnet ok. 4mm => razem pewnie 79mm, przyjąłem ostrożnie 75mm.
    E-P1 jest bardziej zbliżony rozmiarami do kieszonkowego kompaktowego superzooma Panasonica niż do K-m z DA21. Canon FF 5D_mkII to zupełnie inna liga rozmiarowo, wagowo i cenowo . Przydałoby się zdjęcie przedstawiające kilka takich "podręcznych" aparatów obok siebie. I w kieszeni marynarki lub spodni ;-)

  77. Dominika
    Dominika 20 sierpnia 2009, 17:17

    Wcale nie jest taki maly a jak sie podczepi szklo inne niz nalesnik romiar jak mala lustrzanka ;( i kadrowanie za pomoca LCD porazka. Ten caly system micro to dla mnie nieporozumienie- ani to wiele mniejsze od luster. Idea male ale jakosc z lustrzanki jakos na razie sie nie sprawdza w praktyce. Podczepisz szklo podczepisz lampe bo wbudowanej nie ma i masz wielki kawal sprzetu- bardziej wyglada na to ze wymysla sie nowe systemy by nakrecac ludzi na kupno a firmie kase. Praktycznosci jak na razie w tym systemie nie widze zadnej.

Napisz komentarz

Komentarz można dodać po zalogowaniu.


Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.


Następny rozdział