Carl Zeiss Planar T* 50 mm f/1.4 ZF/ZK/ZE - test obiektywu
3. Budowa i jakość wykonania
![]() |
Pierścień do zmiany wartości przysłony jest niewielki, choć wygodny
w obsłudze. Warto tutaj dodać, że przysłonę możemy zmieniać z krokiem
1/2 EV.
Sam obiektyw nie ma dużych rozmiarów. Jest tylko minimalnie większy od odpowiedników ze stajni Pentaxa i Sony, zauważalnie mniejszy od Canona i dużo mniejszy od Sigmy, co widać na poniższym zdjęciu. Inne parametry testowanego Zeissa można ocenić dzięki tabeli, która pokazuje jego porównanie do konkurencji.
![]() |
Jeśli chodzi o konstrukcję optyczną, to obiektyw składa się z 7 soczewek ustawionych w 6 grupach. Producent nie chwali się zastosowaniem jakiegoś nietypowego rodzaju szkła.

Tak jak już wspomnieliśmy, kupujący dostaje w zestawie osłonę przeciwsłoneczną
i oba dekielki. Dodatkowo w pudełku znajdziemy certyfikat jakości
wypełniony ręcznie i podpisany przez japońskiego optyka, sprawdzającego konkretny egzemplarz obiektywu pod kątem jakości optycznej, prawidłowości działania przysłony, czystości optyki i obudowy oraz kompletności zestawu.
![]() Certyfikat jakości dołączony do testowanego obiektywu |
Wersja ZF przeznaczona dla Nikona nie posiada żadnych styków, przez co nie
przekazuje do korpusu informacji o ogniskowej i wartości przysłony. W lepszej
sytuacji są posiadacze lustrzanek Pentaxa, bo wersja ZK takie styki już
posiada.













Optyczne.pl jest serwisem utrzymującym się dzięki wyświetlaniu reklam. Przychody z reklam pozwalają nam na pokrycie kosztów związanych z utrzymaniem serwerów, opłaceniem osób pracujących w redakcji, a także na zakup sprzętu komputerowego i wyposażenie studio, w którym prowadzimy testy.