Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

Optyczne.pl

Aktualności

Sony FE 135 mm f/1.8 GM

Sony FE 135 mm f/1.8 GM
26 lutego
2019 16:00

Zapowiadany w ostatnich plotkach obiektyw Sony FE 135 mm f/1.8 G Master (SEL135F18GM) został dziś oficjalnie zaprezentowany przez producenta. Jego dostawy rozpoczną się w kwietniu.

Specyfikacja obiektywu jest dostępna w naszej bazie:

Informacja prasowa

Sony ogłasza nowy obiektyw stałoogniskowy 135 mm F1,8 G Master™ do aparatów z pełnoklatkowymi matrycami obrazu, odznaczający się nadzwyczajną rozdzielczością i efektem bokeh oraz znakomitym działaniem systemu AF.

SAN DIEGO, 26 lutego 2019 r. - Sony Electronics Inc. ogłosiło powiększenie cenionej serii G Master o wyczekiwany model SEL135F18GM: stałoogniskowy obiektyw 135 mm F1,8 z dużym otworem przysłony przeznaczony do pełnoklatkowych korpusów z mocowaniem typu E.

Jak przystało na produkt z serii G Master, nowy obiektyw gwarantuje najwyższe standardy i jest oparty na najbardziej zaawansowanych technologiach optycznych Sony. Wyróżnia go wyjątkowo wysoka rozdzielczość i piękny wygląd efektu bokeh - dwie cechy będące znakiem rozpoznawczym flagowej marki Sony G Master. Obiektyw ma również szybki system AF oraz lekką, przenośną konstrukcję, a dzięki szeregowi profesjonalnych rozwiązań będzie uniwersalnym, wysokiej klasy narzędziem dla zawodowych fotografów specjalizujących się w zdjęciach portretowych, ślubnych i sportowych, jak również dla pasjonatów.

- Sony coraz mocniej angażuje się w rozwój serii FE i całej rodziny obiektywów z mocowaniem typu E - mówi Neal Manowitz, wiceprezes działu rozwiązań do przetwarzania obrazu w Sony Electronics. - Wyczekiwany stałoogniskowy model 135 mm to nasz 31. obiektyw do pełnoklatkowych aparatów bezlusterkowych, a 49. w całej rodzinie produktów Sony Alpha™ z mocowaniem typu E. Jego wprowadzenie zapewni zawodowcom i pasjonatom jakość cenionej serii G Master w kolejnym szkle o popularnej ogniskowej. Nadal będziemy wprowadzać innowacyjne, najlepsze na rynku rozwiązania do przetwarzania obrazu, oddając w ręce naszych klientów nieosiągalne dotąd narzędzia do utrwalania obrazu i pracy twórczej.

Obiektyw FE 135 mm F1,8 GM gwarantuje wysoką rozdzielczość całego kadru nawet przy maksymalnie otwartej przysłonie. Ma innowacyjną konstrukcję optyczną: w przedniej grupie wykorzystano soczewki XA (extreme aspherical) i soczewki ze szkła Super ED (o bardzo małej dyspersji), uzyskując skuteczną kompensację wszelkich aberracji typowych dla teleobiektywów. Wyjątkowa jakość obrazu to również efekt połączenia soczewki Super ED i ED, których odpowiednie rozmieszczenie pozwoliło skompensować wzdłużną aberracją chromatyczną, ograniczyć przekłamania barw i do maksimum zwiększyć rozdzielczość. Imponującą wyrazistość zdjęć zapewnia z kolei unikatowa powłoka Sony Nano AR. Przeciwdziała ona zjawisku flary i powstawaniu tak zwanych duszków, które mogą wystąpić na zdjęciach portretowych zrobionych pod światło.

Aby zagwarantować wspaniały efekt bokeh, w fazie projektowania i produkcji nowego obiektywu wykorzystano najnowsze techniki symulacyjne, soczewkę XA oraz mechanizmy rygorystycznej kontroli aberracji sferycznej. Wyjątkowo naturalny, atrakcyjny wygląd nieostrych fragmentów to również zasługa 11-listkowej przysłony kołowej. Mechanizm nastawiania ostrości z „szybującymi” soczewkami umożliwia zdjęcia z mniejszej odległości: od 0,7 metra, przy współczynniku powiększenia 0,25x.

Zadbano również o możliwość szybkiego śledzenia obiektów podczas zdjęć portretowych i sportowych. Obiektyw FE 135 mm F1,8 GM jest więc wyposażony w cztery silniki liniowe Sony XD - po dwa w każdej grupie. Pozwalają one szybko przemieszczać grupy soczewek służących do ustawiania ostrości, co przekłada się na szybkie i efektywne działanie automatyki śledzenia ostrości. Zarządzający pracą silników algorytm sterujący przyspiesza reakcje systemu, wycisza go i zmniejsza poziom wibracji. Wszystkie te wyjątkowe możliwości połączono z niewielkimi wymiarami i wagą, która wynosi tylko 33,6 oz (niespełna 960 g).

Wyposażenie obiektywu FE 135 mm F1,8 GM obejmuje szereg profesjonalnych elementów sterujących, ułatwiających obsługę podczas fotografowania i nagrywania filmów. Należą do nich pierścień regulacji przysłony, umożliwiający jej bezpośrednie, intuicyjne ustawianie, oraz pierścień regulacji ostrości, który dzięki systemowi Linear Response MF umożliwia szybkie i dokładne ręczne ustawianie ostrości. Jest też przełącznik zakresu ostrzenia, dwa przyciski blokady ostrości o dostosowywanym działaniu oraz przełącznik trybu ostrości, który pozwala na szybkie przełączanie trybów automatycznego i ręcznego nastawiania ostrości w zależności od panujących warunków.

Nowe kołowe filtry polaryzacyjne

Oprócz nowego obiektywu FE 135 mm F1,8 GM firma Sony ogłosiła nową linię kołowych filtrów polaryzacyjnych z modelami do obiektywów o średnicach 49, 55, 62, 67, 72, 77 i 82 mm. Zachowują one jakość i rozdzielczość około dwóch razy1 efektywniej niż filtry PL z obecnej oferty Sony, dzięki czemu idealnie uzupełniają flagowe obiektywy Sony z serii G Master. Zastosowanie powłoki ZEISS® T* przeciwdziała powstawaniu flary, a mała grubość pozwala uniknąć winietowania.

Ceny i dostępność

Dostawy obiektywu FE 135 mm F1,8 GM rozpoczną się w kwietniu 2019 r. Sprzedaż nowych kołowych filtrów polaryzacyjnych rozpocznie się w kwietniu 2019 r.

1. Zależnie od modelu i ogniskowej używanego obiektywu.


Komentarze czytelników (22)
  1. Heimo
    Heimo 26 lutego 2019, 16:30

    Cena 2000 EUR podobnież.

  2. komisarz_ryba
    komisarz_ryba 26 lutego 2019, 16:37

    Cena jak to u sony, placisz za... sam nie wiem za co, przeciez nie za marke ;-)

  3. Borat
    Borat 26 lutego 2019, 16:43

    @komisarz_ryba

    Bo obiektywy Canona i Nikona to przecież taka taniocha, że można brać ze 4 sztuki w cenie Sony :)

  4. Arek
    Arek 26 lutego 2019, 16:51

    komisarz dzisiaj nie w humorze. Szuka komu przywalić ;)

  5. komisarz_ryba
    komisarz_ryba 26 lutego 2019, 17:00

    @Arek - alez skad. Po prostu doceniam innowacje u sony. 4 silniki w obiektywie. Czekam na aparat z piecioma slotami na karte.

    4 silniki - 4 razy wieksza szansa ze ktorys padnie.
    Sony FE 50mm 1.4 ma 2. Canon 50mm 1.2 ma jeden. Canon jest 10 razy szybszy w ustawianiu ostrosci (mierzone termometrem, wiec mozliwe ze tylko 2 szybszy, ale na pewno znacznie lepiej radzi sobie z utrzymaniem ostrosci na biegnacym dziecku, oczywiscie na pelnej dziurze). Jestem rozczarowany.

  6. Szabla
    Szabla 26 lutego 2019, 17:10

    Lamborghini Gallarado ma również 1 silnik i wgniata w ziemię tego Sony :P

  7. Szabla
    Szabla 26 lutego 2019, 17:10

    Gallardo. Rybi błąd. :P

  8. Szabla
    Szabla 26 lutego 2019, 17:11

    P.S. 135/1,8 ma 2 silniki. 4 silniki są w 400/2,8.

  9. komisarz_ryba
    komisarz_ryba 26 lutego 2019, 17:19

    @Szabla - 135mmm ma 4 silniki. Tak jest w polskiej i angieskiej wersji informacji prasowej.

  10. Matt
    Matt 26 lutego 2019, 17:21

    Prawdę mówiąc przy dzisiejszych matrycach robienie przy tej ogniskowej f/1.8 zamiast 2 czy 2.2 przypomina zawody typu "kto ma dłuższego węża", bo efekty na zdjęciu są praktycznie nie do odróżnienia. Z drugiej strony jest 135/2.8, więc jakiś wybór przynajmniej jest.

  11. Szabla
    Szabla 26 lutego 2019, 17:21

    Na slajdzie przy zdjęciach przykładowych są dwa...

  12. komisarz_ryba
    komisarz_ryba 26 lutego 2019, 17:27

    @Szabla - a przeczytaj jak sa te silniki podpisane na tym slajdzie.

  13. Szabla
    Szabla 26 lutego 2019, 17:44

    Faktycznie! Okulary założyłem odwrotnie. :P

  14. maverick
    maverick 26 lutego 2019, 18:32

    A 35/1.8 jak nie było tak nie ma.
    Okaże się, że system Nikona będzie miał szybciej wszystkie potrzebne mi szkła niż Sony.

  15. ikit
    ikit 26 lutego 2019, 19:48

    Dla co większych fanatyków nikon już ma wszystko co potrzeba:p

  16. Jacek_Z
    Jacek_Z 26 lutego 2019, 20:48

    I owszem, bo można używać Nikkorów AF-S z adapterem FTZ.
    Zresztą to samo z Canonem i systemem R.
    Tak, wiem, liczą sie jedynie szkła natywne, Używanie innych to zbrodnia. Sigma ARt z dospawaną przedłużką i mocowaniem Sony jest znacznie lepsza od Sigmy z adapterem, no bo adapter ma złącze i to pogarsza wszystko.

  17. focjusz
    focjusz 26 lutego 2019, 21:17

    Fajne jako innowacja ale rekordów rozdzielczości raczej nie pobije. Dla mnie kupowanie takich obiektywów ( prywatnie ) nie ma sensu - a i na firmę to chyba lepiej wypożyczyć na sesję ...

  18. PDamian
    PDamian 26 lutego 2019, 21:18

    komisarz_ryba
    "Po prostu doceniam innowacje u sony. 4 silniki w obiektywie."

    Fuji XF90mm F2 R LM WR ma Quad Linear Motor link -tabelka na dole

  19. PDamian
    PDamian 26 lutego 2019, 21:26

    A mnie interesuje czy Jezusek gołą stópką przeszedł po każdej stronie soczewki tego obiektywu -jak w Zeiss Sonnar T* 135 mm f/1.8 ZA
    czy nie?

    ;)

  20. jan pawlak
    jan pawlak 26 lutego 2019, 21:44

    ... ale bez stabilizacji co przy tej ogniskowej i tej rozdzielczości to jednak ułomność

    jp

  21. mate
    mate 26 lutego 2019, 22:00

    @Jacek_Z
    "I owszem, bo można używać Nikkorów AF-S z adapterem FTZ.
    Zresztą to samo z Canonem i systemem R. "

    I Sony z adapterami LA-EA3 i 4, do wyboru czy chcesz do szkieł na śrubokręt czy z silnikiem. Ale oczywiście, jak była mowa o adapterach do Sony, to same zło.

    "Sigma ARt z dospawaną przedłużką i mocowaniem Sony jest znacznie lepsza od Sigmy z adapterem, no bo adapter ma złącze i to pogarsza wszystko."

    Optycznie nie, funkcjonalnie jest różnica w przypadku niektórych korpusów.

  22. Jacek_Z
    Jacek_Z 27 lutego 2019, 00:23

    Może i tak mówiono, ale w tym tłumie mnie nie było.
    Na nikoniarzach wiele osób kupiło Sony i opisywaną przez nich zaletą była mozliwość podpinania optyki innej, nawet jesli diałała tylko w manualu.
    Nie wszyscy krytykuja, mają klapki itd.

Napisz komentarz

Komentarz można dodać po zalogowaniu.


Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.