Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

Optyczne.pl

Partnerzy






Aktualności

Olympus OM-D Webcam Beta

Olympus OM-D Webcam Beta
2 lipca
2020 10:06

Olympus dołączył do rosnącego grona firm, które umożliwiły wykorzystywanie swoich aparatów w charakterze kamer sieciowych. Wystarczy kabel USB i właśnie zaprezentowane oprogramowanie.

Wcześniej podobne oprogramowanie zaprezentowały firmy Canon, Fujifilm oraz Panasonic. We wszystkich przypadkach chodzi o umożliwienie podłączenia aparatu do komputera w charakterze kamery sieciowej bez konieczności zaopatrywania się w dodatkowy sprzęt do przechwytywania sygnału po HDMI.

Na chwilę obecną lista modeli aparatów kompatybilnych z nowym oprogramowaniem przedstawia się następująco:

  • E-M1X
  • E-M1, E-M1 Mark II, E-M1 Mark III
  • E-M5 Mark II
Obecna wersja oprogramowania współpracuje jedynie z systemem Windows 10. Kolejnym ograniczeniem jest fakt, że do komputera przesyłany jest jedynie obraz, bez dźwięku. Ten ostatni możemy dostarczyć z użyciem mikrofonu lub rejestratora dźwięku Olympus - większość z nich potrafi pracować jako urządzenie w standardzie USB Audio. Szczegółowe informacje na temat całego procesu, jak również link do pobrania oprogramowania OM-D Webcam Beta można znaleźć na stronie Olympusa.


Komentarze czytelników (16)
  1. Amadi
    Amadi 2 lipca 2020, 10:08

    To już tylko Sony i Pentax zostały na placu boju jeśli chodzi o brak możliwości podpięcia aparatu po USB jako kamery, bo z Nikonem jest jakaś opcja, niektóre oprogramowanie widzi ich aparaty.

    Swoją drogą taka funkcja powinna być standardem w aparatach od dekady, szkoda że trzeba było pandemii żeby ktoś o tym pomyślał.

  2. deel77
    deel77 2 lipca 2020, 10:14

    Bez dźwięku to lipa :(

  3. Paździoch
    Paździoch 2 lipca 2020, 10:25

    Nie ma to jak wydać kilka tysięcy na aparat i kolejne kilka na obiektyw żeby sprzęty robił za kamerkę internetową. Bezcenne :)

  4. Amadi
    Amadi 2 lipca 2020, 10:35

    Skoro i tak leżą na półce, to co za różnica? Poza tym można "rozmyć tło" żeby bajzlu w pokoju nie było widać ;)

  5. deel77
    deel77 2 lipca 2020, 11:10

    @Paździoch zazwyczaj jakość kamerek montowanych w laptopach jest kiepska i zazwyczaj gorsza nawet niż np. kamerki w smartfonach, więc oczywiście sensu pozbawionym pomysłem jest zakup aparatu FF do działania jako kamerka, ale już wykorzystanie posiadanego do innych celów sprzętu jako webcam jest już OK.

    Kiedyś zastanawiałem się dlaczego nie mogę wykorzystać telefonu jako kamerki do laptopa. Do dziś chyba nie jest to możliwe.

  6. lord13
    lord13 2 lipca 2020, 11:42

    @Amadi
    "Swoją drogą taka funkcja powinna być standardem w aparatach od dekady, szkoda że trzeba było pandemii żeby ktoś o tym pomyślał."

    Nie wiem jak to jest zrealizowane u innych producentów, ale to co tu zaprezentowane to i tak proteza. Raz, że nie rozumiem dlaczego większość oferty Olka nie jest objęta tą możliwością, dwa że wycięcie dźwięku, mimo że puszka i tak go rejestruje, to jakiś żart. U innych też są tak głupie ograniczenia (że do niektórych modeli jest to ograniczenie to wiem, a dźwięk)?

  7. tempor
    tempor 2 lipca 2020, 17:59

    @Amadi
    "Swoją drogą taka funkcja powinna być standardem w aparatach od dekady, szkoda że trzeba było pandemii żeby ktoś o tym pomyślał".
    Chyba żartujesz. Dobra kamerka internetowa kosztuje 100-200 zł, po co przegrzewać tak dużą matrycę i procesor, ew. zużywać akumulator itp. Być może w trybie webcam matryce lepiej to znoszą, ale mi kiedyś po nakręceniu godzinnego wideo lustrzanką w nieklimatyzowanym pomieszczeniu uszkodzeniu uległo z 10 pikseli ("stuck pixels"). Co gorsza, był to jakiś Nikon bez mapowania.

  8. bmbl
    bmbl 2 lipca 2020, 19:45

    @tempor - I właśnie dlatego są zabezpieczenia temperaturowe. Idąc twoim tokiem, należy usunąć tryb filmowania ze wszystkich aparatów. Absurd.

    Nie uległo zmianie firmware urządzenia. Aparat (w moim przypadku E-M5mII) cały czas potrafił po USB słać obraz 1280x720 30klatek - był używany do do theringu. Nowy soft dogaduje się tak samo, ale wystawia obraz pod sterownikiem kamery, więc można go wykorzystać w streamingu lub apce nagrywającej.

    I uprzedzając nieporzemyślane teksty o tym, że "kamerka internetowa jest lepsza", to pokaż mi, która kamerka internetowa ma wymienną optykę.

  9. ErieLetner
    ErieLetner 2 lipca 2020, 20:25

    Głupie aparaty śmiesznych chińskich firm takich jak Premier pozwalały pracować jako kamerka internetowa, a Olympus w 2020 odkrywa koło na nowo. Szczególnie, że tethering w ich aparatach jest obecny od lat, więc nie powinno być problemem zrobić z aparatu kamerkę (nie musi to być przecież od razu film 4K).

  10. tempor
    tempor 2 lipca 2020, 22:48

    @bmbl
    Jak często zmieniasz optykę podczas streamingu?
    Są szczególne sytuacje, ale generalnie, używanie aparatu systemowego jako kamerki to jak przewóz materiałów budowlanych wyścigowym lamborghini.

  11. bmbl
    bmbl 2 lipca 2020, 23:28

    @tempor - przespałeś ostatni kwartał? Narodziły się nowe potrzeby. Nauczyciel biologii może obiektywem macro pokazać na żywo jakiegoś robaka czy żyłki liścia. Ktoś inny robi transmisję wydarzenia oddalonego o kilkadziesiąt metrów i potrzebuje długiej ogniskowej. Z allegro i sklepów zniknęły wszystkie adaptery HDMI-USB (Elgato CamLink). Mikrofony Rode Pro zdrożały o 60%. Wszyscy producenci puszek muszą przywrócić możliwość używania aparatu jako webcama, którą to opcję wykastrowali lata temu. Być może dla ciebie streaming to pogadanka z ciocią na skypie, ale dla wielu tworzenie materiału na żywo to obecnie praca. Praca, którą chcą zrobić jak najlepiej przy użyciu posiadanego już sprzętu.

  12. szuu
    szuu 2 lipca 2020, 23:38

    to nie jest tak że idziesz do sklepu i kupujesz kamerkę do skajpaja o parametrach lepszych niż przeciętne bo chcesz mieć ładny obraz mimo słabego oświetlenia. kamerki są tak samo badziewne jak 10 lat temu i w tych samych cenach co 10 lat temu bo nie ma mody na licytowanie się ich parametrami jak w smartfonach. jedyną dobrą kamerką jest aparat przez hdmi, no a teraz również przez usb :-]

  13. BlindClick
    BlindClick 3 lipca 2020, 01:41

    @tempor
    Zgadzam sie, zasilac 20MP by wygenerowac wielkosc klatki VGA/FullHD jak ktos sie uprze, mhm, mozna, jakosc wymiennej optyki sie przyda.

    5 aparatow, 1 system, i dzwiek oddzielnie. Full wypas XXIw.


    Bo 10 osob kazda z sygnalem HD to juz nie przelewki.

  14. tempor
    tempor 3 lipca 2020, 09:51

    @bmbl
    To wszystko co wymieniłeś, to właśnie te szczególne przypadki, obstawiam że mniej niż 10%. Chcesz powiedzieć, że nauczyciel biologii sprawi sobie system za wiele tysięcy złotych, zamiast użyć smartfona, kamerki czy kompaktu?
    Poza tym nie odpowiedziałeś, jak często zmieniasz optykę do streama, więc obstawiam, że te ciocie na skypie to twoje wyłączne doświadczenie, jeżeli chodzi o używanie aparatu jako webcamu.

  15. bmbl
    bmbl 3 lipca 2020, 12:04

    @tempor - tylko, że wiesz... cała branża istnieje jeszcze właśnie dla tych 10% szczególnych przypadków. 90 procentom wystarczają kamerki w smartfonach i webcam w laptopie. Tylko włącz telewizor - wszyscy goście od trzech miesięcy są zdalnie. Z początku to była jakaś tragedia, ujęcia z perspektywy pindola, czarna gęba, w tle przepalony sufit. Potem co rozsądniejsi rozmówcy zrozumieli, że "jak cię widzą tak cię piszą" i stali się klientami na obsługę streama. Oświetlenie, dźwięk, obraz. W tym tygodniu realizowałem streama na MFT i fisheyu Zuiko, bo tematem była nietypowa historia pomieszczenia i musiało się znaleźć jak najwięcej w kadrze. Nie zrobię tego "webcamem za 200zł". Od wczoraj zamiast przez Elgato CamLink mogę to zrobić bezpośrednio po USB aparatu.

  16. komor
    komor 4 lipca 2020, 14:37

    @tempor: „Dobra kamerka internetowa kosztuje 100-200 zł” – próbowałeś w marcu albo w kwietniu kupić kamerę internetową? :) Wymiotło ze sprzedaży wszystko, a ceny podskoczyły.

    @tempor: „Chcesz powiedzieć, że nauczyciel biologii sprawi sobie system za wiele tysięcy złotych, zamiast użyć smartfona, kamerki czy kompaktu?” – przecież te sterowniki, które zrobił Olympus, Canon, Fuji, Panasonic, to nie są po to, żebyś kupił ich sprzęt, tylko dla osób, które już taki sprzęt mają i z powodu pandemii mogą go użyć do innych celów niż zwykle.

    I druga sprawa, Jak pisze @bmbl. Fotografowie i wideografowie, którzy z powodu pandemii potracili zlecenia, teraz przerzucają się szybko na nowe potrzeby instytucji/firm, z którymi współpracują, czyli właśnie streamingi, nagrywanie filmów instruktażowych „byle czym” na potrzeby wewnętrzne. Każde dodatkowe rozwiązanie, które pojawia się na rynku, i które pozwala wykorzystać to, co już masz na półce, jest przydatne. U mnie nawet stary iPhone 4 wrócił z emerytury i robi nagrywanie dźwięku w pewnych sytuacjach. :)

Napisz komentarz

Komentarz można dodać po zalogowaniu.


Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.