TTartisan 11 mm f/2.8 Fisheye z nowymi mocowaniami
Zaprezentowany niecałe trzy lata temu obiektyw TTartisan 11 mm f/2.8 Fisheye będzie od teraz dostępny także z mocowaniami Canon EF oraz Nikon F.
To dość nietypowa sytuacja, w której obiektyw pierwotnie zaprezentowany z mocowaniami bezlusterkowymi po kilku latach nagle wychodzi także w wersji na coraz mniej rozwijane lustrzanki. Nie nam jednak oceniać politykę premier firmy TTartisan.
![]() |
Tak przedstawia się specyfikacja omawianego instrumentu:
- Typ obiektywu: Rybie oko diagonalne,
- Ogniskowa: 11 mm,
- Światłosiła: f/2.8,
- Pole widzenia: 180°,
- Ostrość od: 0.17 m,
- Maksymalne powiększenie: 0.13x,
- Maksymalna wartość przysłony: 16,
- Liczba listków na przysłonie: 10,
- Mechanizm autofokusa: MF,
Konstrukcja: 11 elementów / 7 grup (4 elementy ze szkła o wysokim współczynniku załamania światła), - Rozmiar filtra: brak możliwości stosowania filtrów nakręcanych na obiektyw,
- Dostępne mocowania: Canon EF, Canon RF, Fujifilm GF, Leica L, Nikon F, Nikon Z, Sony E/FE,
- Wymiary: 85 x 72 mm,
- Waga: 439 g.
![]() |
W sklepie na stronie producenta obiektyw TTartisan 11 mm f/2.8 Fisheye wyceniono na 215 dolarów, niezależnie od wariantu mocowania.
Komentarz można dodać po zalogowaniu.
Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.













Optyczne.pl jest serwisem utrzymującym się dzięki wyświetlaniu reklam. Przychody z reklam pozwalają nam na pokrycie kosztów związanych z utrzymaniem serwerów, opłaceniem osób pracujących w redakcji, a także na zakup sprzętu komputerowego i wyposażenie studio, w którym prowadzimy testy.
No ello, obniżka na 191usd i wyprzedane Nikon F. Wszystko teraz jest luksusem?
"To dość nietypowa sytuacja, w której obiektyw pierwotnie zaprezentowany z mocowaniami bezlusterkowymi po kilku latach nagle wychodzi także w wersji na coraz mniej rozwijane lustrzanki."
Chyba jednak nie do końca jest to prawda. Na stronie producenta są grafiki link a tam są także schematy dla lustrzanek oraz bezlusterkowców: link
Wychodzi na to, że - o ile nazwa ta sama - to to jednak dwa różne obiektywy.
Właśnie przetestowałem ten obiektyw Side-by-Side z mocowaniem RF, EF i w porównaniu do 7Artisans 10mm fisheye f/2.8 RF.
7Artisans ma przyjemniejszą dla oka projekcję. Mniej rybią, bardziej idącą w stronę rektilinearnej. Już TTArtisany są więcej niż stereograficzne (11mm dla 180stopni na FF, a zatem mniej, niż wymagane 12mm), ale 7Artisans idzie jeszcze dalej i to jest fajne.
Niestety 7Artisans jest znacznie gorszy optycznie. Po prostu mniej ostry. Mydło, w porównaniu do tamtych.
No i okazuje się, że wersja EF jest ostrzejsza na brzegach i w połowie kadru, niż wersja RF. W środku są bardzo podobne, albo nawet RF jest o włos ostrzejszy, ale na brzegu nie ma porównania. EF mniej też aberruje chromatycznie. Już analiza MTFów i schematów optycznych mnie naprowadziła na ten problem i dlatego go przetestowałem. Ponadto EF ma klakany pierścień przesłony, co dla fotografii jest lepsze, a poza tym można go użyć z adapterem z wpuszczanym filtrem. Jest to znacznie lepszy obiektyw i w tym się może czaić różnica.
I winietuje trochę mniej od wersji RF