Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

Optyczne.pl

Test aparatu

Samsung NX20 - test aparatu

8 października 2012
Szymon Starczewski Komentarze: 63

3. Użytkowanie i ergonomia

Samsung NX20 - Użytkowanie i ergonomia

W poprzednim rozdziale wspominaliśmy, że NX20 nie różni się szczególnie wielkością od modelu NX10. Co zatem idzie również rozmiary rękojeści w obu aparatach są podobne. Przypomnijmy, że w przypadku NX10 wypowiadaliśmy się pozytywnie o wygodzie i stabilności uchwytu. W NX20 rękojeść ma nieco inny kształt i naszym zdanie jest to zmiana na plus. Poza odmiennym profilem wydaje się ona też minimalnie głębsza, dzięki czemu palce swobodniej się układają. Innymi słowy rękojeść w NX20 jest według nas nieco wygodniejsza niż w NX10. Trzeba jednak przyznać, że w starszym modelu, ze względu na stały wyświetlacz było więcej miejsca po prawej stronie tylnej ścianki na ułożenie kciuka.

Pod względem ergonomii przycisków i pokręteł NX20 robi dobre wrażenie. Dostęp do elementów sterujących jest swobodny i większość z nich mamy w zasięgu prawej dłoni. Do ustawiania części istotnych parametrów mamy bezpośrednie przyciski, a do pozostałych łatwy dostęp przez menu funkcyjne. Dwa z przycisków można zaprogramować, choć trzeba przyznać, że wybór w tym zakresie jest raczej naprawdę mały, zwłaszcza jeżeli przypomnimy sobie, co pod tym względem oferują bezlusterkowce Olympusa. Cieszy fakt, że w stosunku do NX10 dodano pierścień sterujący na tylnej ściance aparatu. Z pewnością przyspiesza on obsługę, w szczególności podczas nawigowania w menu głównym oraz funkcyjnym. Trzeba jednak zauważyć, że nie do końca zoptymalizowano współpracę pokrętła i pierścienia sterującego podczas fotografowania. O ile w trybie manualnym oba odpowiadają za regulację konkretnego parametru ekspozycji, o tyle w trybie A lub S oba służą do ustawiania tego samego parametru (przysłony lub migawki odpowiednio). W trybach tych istotna staje się kompensacja ekspozycji i spokojnie pierścień sterujący mógłby służyć do bezpośredniej regulacji tego właśnie parametru. Niestety, aby ustawić żądaną kompensację ekspozycji musimy najpierw wcisnąć odpowiedni przycisk i dopiero wtedy pokrętłem lub pierścieniem wybrać żądaną wartość. Co więcej, przycisk kompensacji znajduje się w bezpośrednim sąsiedztwie kciuka, zatem wciśnięcie go powoduje, że regulację możemy przeprowadzić jedynie pokrętłem, przy pomocy palca wskazującego. Tym samym pierścień staje się bezużyteczny.


- - - - - - - - - - - - - - - - - - R E K L A M A - - - - - - - - - - - - - - - - - -

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -


Obiektywy

System NX oferuje aktualnie 12 obiektywów (nie licząc starych wersji uaktualnionych szkieł). Jak na system, który za 3 miesiące będzie obchodził swoje trzecie urodziny liczba ta nie jest może szczególnie imponująca. Warto jednak zauważyć i podkreślić, że połowa oferowanych obiektywów to stałoogniskowe instrumenty o ogniskowych 16, 20, 30, 45, 60 i 85 mm, a zatem pokrywające całkiem szeroki zakres. Wliczając w to obiektywy, które z mocowaniem NX oferuje firma Samyang, wybór staje się naprawdę ciekawy i większość zaawansowanych miłośników fotografii chcących wejść w ten system nie powinna mieć problemu ze znalezieniem odpowiedniego obiektywu.

Istnieje również systemowa przejściówka MA9NXK na mocowanie bagnetowe aparatów Samsung GX (jest ono identyczne z mocowaniem Pentax K), a także przejściówki producentów niezależnych, umożliwiające korzystanie z obiektywów innych systemów oferujących obiektywy z polem obrazowym równym bądź większym rozmiarowi APS-C.


Szybkość

Większość operacji dokonywanych podczas obsługi aparatu odbywa się płynnie. Mamy tu na myśli przeglądanie i dokonywanie ustawień w menu głównym bądź podręcznym oraz odtwarzanie zdjęć. Przy przechodzeniu do poziomu miniaturek zdarza się, że aparat wyświetla przez kilka sekund komunikat „Przetwarzanie”. Dzieje się to zazwyczaj w sytuacji, kiedy na karcie zapisaliśmy sporą liczbę nowych zdjęć i wynika najprawdopodobniej z faktu, że aparat odczytuje dane potrzebne do posortowania zdjęć według wybranej opcji (np. daty czy dnia tygodnia). Uruchamianie aparatu odbywa się całkiem szybko, a od momentu przekręcenia przełącznika ON/OFF do zrobienia pierwszego zdjęcia mija średnio od 1.5 do 2 sekund (łącznie z czasem potrzebnym na automatyczne ustawienie ostrości). Uruchamianie aparatu może wydłużyć się do ponad 4 sekund, jeśli zdecydujemy się włączyć opcję automatycznego czyszczenia matrycy przy włączaniu aparatu. Usuwanie pojedynczych zdjęć trwa zazwyczaj około 1 sekundy. Formatowanie natomiast odbywa się całkiem szybko. W przypadku karty o pojemności 32 GB zapełnionej w około 32% trwało nieco ponad 5 sekund.

Podobnie jak w modelu NX200, pewne problemy z płynną obsługą aparatu pojawiają się, gdy zapisujemy zdjęcia w formacie RAW lub RAW+JPEG. Trzeba jednak przyznać, że sytuacja się nieco poprawiła pod tym względem. Wciąż jednak zapis na kartę pamięci odbywa się stosunkowo wolno i podczas naszego testu trwało to od około 4 do 5 sekund w przypadku karty SanDisk Extreme 4GB (30 MB/s) i od około 5 do 6 sekund dla karty Kingston ultimate 133×32GB. Tym razem jednak surowe zdjęcia zajmowały mniej miejsca niż w przypadku NX200 (RAW około 35 MB, a RAW+JPEG około 42 MB). Warto również zauważyć, że o ile podczas zapisu jesteśmy w stanie wykonać kolejne zdjęcie, o tyle użycie niektórych przycisków zostaje zablokowane. Nie można na przykład wejść ani do menu głównego ani podręcznego. Daje się natomiast zmieniać szybkość migawki i wartość przysłony.


Zdjęcia seryjne

W Samsungu NX200 mamy dwa podstawowe tryby zdjęć seryjnych (H i L) oraz tzw. tryb BURST. Pierwsze dwa umożliwiają zapis zdjęć w pełnej rozdzielczości (w tym RAW-ów), przy czym szybszy umożliwia fotografowanie z prędkością 8 kl/s, a wolniejszy 3 kl/s. Tryb BURST dostępny jest jedynie dla JPEG-ów (zdjęcia mają automatycznie ustawianą rozdzielczość 5.0M – 2736×1824 pix) i posiada trzy warianty: 10 kl/s przez 3 sekundy, 15 kl/s przez 2 sekundy oraz 30 kl/s przez jedną sekundę (aparat za każdym razem wykonuje 30 zdjęć).

Test szybkości wykonaliśmy z kartą SanDisk Extreme 4.0 GB dziesiątej klasy szybkości, przy czułości wynoszącej 1600 ISO i czasie migawki ustawionym na 1/1000 sekundy. Zdjęcia w RAW zajmowały około 35.0 MB, a pliki JPEG najwyższej jakości o rozdzielczości 5472×3648 pikseli około 8.0 MB.

W trybach podstawowych otrzymaliśmy następujące rezultaty dla trwającej 30 sekund serii:

  • tryb H
    • 36 zdjęć JPEG (1.2 kl/s),
    • 16 zdjęć RAW (0.53 kl/s),
  • tryb L
    • 56 zdjęć JPEG (1.9 kl/s),
    • 18 zdjęć RAW (0.6 kl/s).

Spójrzmy teraz na dokładne wyniki naszych pomiarów trybu seryjnego. Na początek przedstawiamy wykresy dla trybu szybkiego.

Samsung NX20 - Użytkowanie i ergonomia

Samsung NX20 - Użytkowanie i ergonomia

W przypadku JPEG-ów NX20 jest w stanie zrobić do 11 zdjęć w serii z prędkością przekraczającą nawet minimalnie 8 kl/s. Niestety po wykonaniu serii aparat blokuje się i następuje zapisywanie zdjęć na kartę. Trwa to średnio niecałe 9 sekund. Widać, że w ciągu 30 sekund udało nam się wykonać trzy pełne serie. Dla plików RAW prędkość fotografowania wyszła w naszym teście na poziomie 7.9 kl/s, czyli niemal tyle co wartość deklarowana. Seria w tym przypadku zawiera 8 zdjęć i podobnie jak dla JPEG-ów, po jej wykonaniu aparat zaczyna zapisywać wykonane zdjęcia na kartę. Dla RAW-ów proces ten z oczywistych powodów trwa niestety dłużej niż w przypadku JPEG-ów i aparat jet gotowy do wykonania kolejnej serii po około 15 sekundach. Spójrzmy teraz na wykresy dla trybu wolnego.

Samsung NX20 - Użytkowanie i ergonomia

Samsung NX20 - Użytkowanie i ergonomia

W przypadku JPEG-ów, NX20 wykonuje na początku serię 14 zdjęć z prędkością sięgającą 3.5 kl/s. W trybie wolnym nie dochodzi jednak do blokowania się aparatu i fotografowanie można kontynuować, tyle że z mniejszą prędkością. Na tym etapie utrzymuje się ona na średnim poziomie 1.6 kl/s. Podczas zapisywania RAW-ów początkowa seria wykonuje się również z prędkością sięgającą 3.5 kl/s i zawiera 8 zdjęć. Dalsze fotografowanie odbywa się ze znacznie mniejszą prędkością, która utrzymuje się na poziomie około 0.36 kl/s.

Sprawdziliśmy również jak aparat radzi sobie w trybie BURST. Test pokazał, że prędkość fotografowania oraz liczba zdjęć w poszczególnych opcjach zgadzają z wartościami deklarowanymi. Możemy jedynie dodać, że po wykonaniu pojedynczej serii trzeba odczekać około 8 sekund, zanim aparat zapisze wykonane zdjęcia na kartę pamięci.


Stabilizacja obrazu

Podobnie jak wcześniejsze bezlusterkowce Samsunga, również NX20 nie posiada systemu stabilizacji matrycy. Producent zdecydował się na analogiczne rozwiązanie jak Sony i Panasonic, stosując stabilizację obrazu w niektórych obiektywach. Posiadają ją niektóre obiektywy zoom Samsunga, a wśród szkieł stałoogniskowych możemy ją odnaleźć jedynie w NX 60 mm f/2.8 Macro ED OIS SSA.


Czyszczenie matrycy

Samsung NX20 został wyposażony w mechanizm czyszczenia matrycy za pomocą ultradźwięków. Z czyszczenia można skorzystać w dowolnej chwili uruchamiając je z poziomu menu ustawień aparatu. Istnieje również możliwość włączenia automatycznego czyszczenia przy każdym uruchamianiu aparatu. Z funkcji tej korzystaliśmy podczas testowania aparatu. Po około trzech tygodniach zauważyliśmy jedną wyraźną drobinę kurzu oraz około 4 bardzo małych, z którymi automatyczne czyszczenie nie było sobie w stanie poradzić. Na tej podstawie skuteczność mechanizmu czyszczącego można by ocenić całkiem dobrze. Dodajmy, że część z zauważonych drobin (w tym tę największą) udało się usunąć typową gruszką fotograficzną.

Trzeba jednak zwrócić uwagę na jeden fakt. Egzemplarz aparatu, który do nas trafił, pochodził bezpośrednio z polskiego oddziału Samsunga i najwyraźniej był już wcześniej używany. Już na samym początku zauważyliśmy około kilkunastu bardzo małych drobinek kurzu, których ani automatyczne czyszczenie, ani ręczne za pomocą gruszki nie było w stanie usunąć. Można zatem przypuszczać, że w dłuższym okresie czasu mechanizm czyszczący nie uchroni matrycy przed gromadzeniem się kurzu.

Wi-Fi

W Samsungu NX20 mocno rozbudowano funkcje związane z bezprzewodową komunikacją z urządzeniami zewnętrznymi. Zostały one zgrupowane w osobnym trybie dostępnym na kole nastaw. Tryb ten został podzielony na 7 kategorii w zależności od urządzenia i wykonywanej czynności. Opisujemy je pokrótce poniżej.

Samsung NX20 - Użytkowanie i ergonomia

MobileLink

Tryb ten umożliwia połączenie aparatu ze smartfonem lub tabletem obsługującym funkcję MobileLink i kopiowanie wykonanych zdjęć oraz filmów. Funkcja MobileLink jest obsługiwana przez smartfony Galaxy z systemem operacyjnym Android 2.2 lub nowszym, oraz 7- i 10.1-calowe tablety Galaxy Tab. Do pełnego działania tego trybu konieczne jest zainstalowanie w urządzeniu aplikacji Samsung MobileLink. Funkcja umożliwia podgląd do 1000 plików oraz przesyłanie maksymalnie 100 plików za jednym razem. Niemożliwe jest przesyłanie plików RAW.

Remote Viewfinder

Ten tryb daje nam możliwość wykorzystania naszego smartfonu lub tabletu jako pilota zdalnego wyzwalania migawki. Wykonane w ten sposób zdjęcie wyświetli się na urządzeniu. Funkcja jest obsługiwana przez te same urządzenia wspomniane wcześniej, a do jej działania konieczne jest zainstalowanie aplikacji Remote Viewfinder. Z poziomu urządzenia możemy wybrać tryb lampy błyskowej, opcje samowyzwalacza oraz rozmiar zdjęcia. W tym ostatnim przypadku jednak wybór jest ograniczony zaledwie do dwóch opcji 20 Mpix i 2 Mpix. Co więcej, jeśli zdecydujemy się zapisać wykonane zdjęcie na urządzeniu, zostanie ono zmniejszone do rozmiarów 1616×1080 pikseli w pierwszym przypadku i do 640×360 w drugim.

Udostępnianie społecznościowe

Nazwa tego trybu mówi chyba sama za siebie. Pozwala on po prostu na bezpośrednie zamieszczanie zdjęć i filmów w wybranych serwisach internetowych. Po wybraniu tego trybu dostępne są następujące portale internetowe: facebook, Picasa, YouTube oraz Photobucket. Jednocześnie można przesyłać maksymalnie do 20 plików. Maksymalna rozdzielczość przesyłanych zdjęć wynosi 2 Mpix (w przypadku serwisu facebook wynosi ona 1 Mpix). Jeśli wybrane zdjęcie będzie miało większy rozmiar, zostanie automatycznie zmniejszone. Maksymalna długość filmu, który można przesłać ograniczona jest do 30 sekund, a rozdzielczość obrazu do formatu QVGA.

E-mail

Tryb ten umożliwia przesyłanie zdjęć oraz filmów za pomocą poczty elektronicznej. Ograniczenia związane z liczbą plików, rozmiarem zdjęć i filmów są takie same jak w przypadku udostępniania społecznościowego.

SkyDrive

Za pomocą tego trybu możemy kopiować zdjęcia do usługi SkyDrive. Jest to usługa w chmurze firmy Microsoft i przed skorzystaniem z tej funkcji konieczne jest zarejestrowanie się w serwisie SkyDrive.

Automatyczne wykonywanie kopii zapasowych

Funkcja ta umożliwia wykonywanie kopii zapasowej zdjęć i filmów w komputerze za pośrednictwem sieci. Działa ona jedynie w systemie Windows i wymaga zainstalowania odpowiedniego oprogramowania na komputerze oraz dokonania niezbędnej konfiguracji z jednocześnie podłączonym do komputera aparatem (za pomocą kabla USB). Funkcja ta posiada opcję umożliwiającą zdalne wyłączenie komputera po wykonaniu operacji kopiowania. Dodatkowo jeżeli komputer obsługuje funkcję Wake on LAN (WOL), można go włączyć automatycznie z poziomu aparatu.

TV Link

Ten tryb pozwala na odtwarzanie zdjęć i filmów wykonanych aparatem na telewizorach z funkcją TV Link. Telewizor musi być podłączony do tego samego punktu dostępowego, co aparat. Można maksymalnie wyświetlać do 1000 zdjęć lub filmów, przy czym niemożliwe jest wyświetlanie plików RAW.


Lampa błyskowa

Samsung NX20 - Użytkowanie i ergonomia

Samsung NX20 został wyposażony w lampę błyskową o takich samych parametrach, co model NX10. Jej liczba przewodnia wynosi 11 (ISO 100), a szerokość kątowa błysku odpowiada polu widzenia obiektywu o ogniskowej 18 mm. Korekcja siły błysku może odbywać się w zakresie od −2 do +2 EV z krokiem 1/2 EV. Lampa błyskowa w NX20 może pracować w następujących trybach:

  • lampa wyłączona,
  • inteligentna lampa błyskowa,
  • automatyczna lampa błyskowa,
  • automatyczna z redukcją efektu czerwonych oczu,
  • lampa wypełniająca,
  • lampa wypełniająca z redukcją efektu czerwonych oczu,
  • synchronizacja z pierwszą kurtyną migawki,
  • synchronizacja z drugą kurtyną migawki.
Samsung NX20 posiada również możliwość pracy z zewnętrznymi lampami błyskowymi. Według instrukcji aparatu, kompatybilnymi lampami dla testowanego Samsunga są SEF 20A i SEF 42A.

Siłę błysku wbudowanej lampy błyskowej porównujemy zawsze wykonując zdjęcie przy czułości ISO 100, migawce 1/100 sekundy i przysłonie f/8.0. Wszystkie pozostałe ustawienia, jak na przykład kompensacja błysku, są w pozycji neutralnej.

NX20 (M) Samsung NX20 - Użytkowanie i ergonomia NX10 (M) Samsung NX20 - Użytkowanie i ergonomia
NX20 (P) Samsung NX20 - Użytkowanie i ergonomia NX10 (P) Samsung NX20 - Użytkowanie i ergonomia

Z powyższego porównania widać, że moc lampy w NX20 i w starszym modelu jest faktycznie taka sama. Nie widać różnic w naświetleniu zarówno na zdjęciach wykonanych w trybie manualnym jak i w trybie P.


Autofokus

Samsung NX20, tak jak typowy bezlusterkowiec, posiada system ustawiania ostrości oparty o detekcję kontrastu. W przypadku małej ilości światła mechanizm wspierany jest przez zieloną diodę LED. Ustawianie ostrości może odbywać się w następujących trybach:

  • pojedynczy (SAF),
  • ciągły (CAF),
  • manualny (MF).
Wybrać możemy cztery obszary ustawiania ostrości:
  • Wybór AF – ostrość ustawiana na wybranym przez użytkownika obszarze,
  • Multi AF – aparat sam wybiera odpowiedni obszar,
  • Wykryj twarze – aparat będzie ostrzył na twarzach, a w przypadku grupy osób – na najbliższej z nich,
  • Autoportret – odległość ostrości jest ustawiana na bliskie ujęcia, a aparat wydaje odpowiedni dźwięk po uchwyceniu ostrości.
Standardowo w teście celności autofokusa wykonujemy serię 40 zdjęć. Przysłonę w obiektywie ustawiamy na f/2.8 i fotografujemy tablicę rozdzielczości, każdorazowo przeogniskowując obiektyw. Wyniki przedstawiamy w postaci histogramu, który prezentuje procentowe wartości odchyłek od najlepszego pomiaru MTF50 w serii. Test przeprowadziliśmy na obiektywie Samsung NX 30 mm f/2.0.

Samsung NX20 - Użytkowanie i ergonomia

Powyższe wyniki wyglądają bardzo dobrze. Widać, że autofokus w NX20 pracuje lepiej niż w modelu NX200. Daje się również zauważyć przewagę testowanego aparatu nad Olympusem E-M5, choć w tym przypadku mamy różnicę w ogniskowych obiektywów użytych do testu, co utrudnia porównanie.


Pomiar światła

Samsung NX20 posiada 221-strefowy system pomiaru światła działający w zakresie od 0 do 18 EV (dla ISO 100 i f/2.0). Jest to zatem ten sam system, który wcześniej znalazł się w modeli NX200. Pomiar światła pracować może w następujących trybach:

  • multi (matrycowy),
  • centralnie ważony,
  • punktowy.
Kompensację ekspozycji możemy kontrolować w zakresie ±3.0 EV z krokiem 1/3 EV. Bracketing ekspozycji pozwala na wykonanie trzech zdjęć z zakresu ±3.0 EV i ustalić kolejność ich wykonania. Podczas testowania aparatu system pomiaru światła nie stwarzał problemów. Ewentualne poprawki kompensacji ekspozycji, które czasami zdarzało nam się wprowadzać, wynosiły najczęściej 1/3 EV.