Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

Optyczne.pl

Test aparatu

Canon EOS-1D X - test aparatu

4 lutego 2013
Szymon Starczewski Komentarze: 147

3. Użytkowanie i ergonomia

Canon EOS-1D X - Użytkowanie i ergonomia

Do wygody użytkowania Canona 1D X trudno mieć jakieś szczególne zastrzeżenia. Pozioma rękojeść aparatu jest odpowiednich rozmiarów i ma właściwe wyprofilowanie aby zapewnić wygodną pracę. Nawet użytkownicy o większej dłoni znajdą dość miejsca na swobodne i wygodne ułożenie palców. Pod tym względem widać poprawę w stosunku do modelu 1Ds Mark III. Po pierwsze rękojeść w nowym profesjonalnym EOS-ie jest nieco głębsza, a po drugie wcięcie pod palec środkowy jest szersze i lepiej wyprofilowane niż w starszym modelu. Uchwyt pionowy w 1D X jest również wygodny, choć w jego przypadku można mieć drobne zastrzeżenia. Co prawda jego wielkość jest odpowiednia i umożliwia swobodne ułożenie dłoni, jednak dla poprawy komfortu przydałoby się lepsze wyprofilowanie jego górnej części. Wypustka ze spustem migawki stanowiąca zwieńczenie rękojeści ma u podstawy dość ostry profil. W związku z tym, palec środkowy nie układa się tak wygodnie jak w przypadku poziomego uchwytu. Dodatkowo przy dłuższej pracy na uchwycie pionowym, zwłaszcza z podpiętym ciężkim obiektywem, wspomniana wypustka może powodować ucisk na palec. Naszym zdaniem łagodniejsze wyprofilowanie tego miejsca mogłoby poprawić komfort pracy.

Canon EOS-1D X - Użytkowanie i ergonomia



- - - - - - - - - - - - - - - - - - R E K L A M A - - - - - - - - - - - - - - - - - -

- - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - - -

Wygoda użytkowania, to także elementy sterujące, a tych w 1D X z pewnością nie brakuje. Dostęp do przycisków i pokręteł jest swobodny zarówno w przypadku uchwytu poziomego oraz pionowego i nie mamy w tym zakresie jakichś zastrzeżeń do wygody ich użytkowania. Cieszy również fakt, że poza standardowym spustem i pokrętłami sterującymi przy uchwycie pionowym mamy zdublowane przyciski AF‑ON oraz M-Fn, a także dodatkowy dżojstik. Pozwala to zachować podobną ergonomię zarówno przy fotografowaniu w poziomie, jak i w pionie. Ponadto, jak wspominaliśmy w poprzednim rozdziale część przycisków daje się zaprogramować, co pozwala lepiej dostosować aparat do własnych potrzeb. Odpowiednia ergonomia przycisków powoduje, że do menu zagląda się raczej rzadko. Obsługę samego menu, które niewątpliwie jest obszerne, można przyspieszyć korzystając z zakładki Moje menu, która umożliwi nam szybki dostęp do najczęściej używanych opcji.

Z punktu widzenia użytkowania warto wspomnieć o cichym trybie wyzwalania migawki, który może się przydać w sytuacji, gdy zależy nam na bardziej dyskretnym fotografowaniu. Zawodowcy docenią z pewnością również obsługę przewodowej sieci LAN bezpośrednio przez aparat oraz możliwość skorzystania z opcjonalnego bezprzewodowego przekaźnika danych WFT-E6, czy odbiornika GPS GP-E1.


Obiektywy

Pełnoklatkowa matryca 1D X wymusza stosowanie odpowiednich obiektywów. Odpadają zatem wszystkie te, które są przeznaczone dla lustrzanek z matrycami APS-C (oznaczenia jako EF-S w przypadku obiektywów marki Canon, DC w przypadku Sigmy, Di-II w przypadku Tamrona i DX w przypadku Tokiny).

Canon EOS-1D X - Użytkowanie i ergonomia


Szybkość

Do szybkości działania Canona 1D X trudno mieć zastrzeżenia. Na jego pokładzie znajduje się dwa procesory DIGIC 5+ oraz jeden DIGIC 4 (do obsługi systemu AF i pomiaru światła), który zapewniają sprawne i płynne działanie aparatu. Nowy profesjonalny EOS jest gotowy do użycia praktycznie natychmiast po przekręceniu przełącznika na pozycję ON. Takie operacje jak poruszanie się po menu, przeglądanie i powiększanie zdjęć odbywają się płynnie i nie natrafimy w tym przypadku na irytujące opóźnienia. Usuwanie pojedynczych zdjęć odbywa się niemal natychmiastowo, a formatowanie trwa nie dłużej niż 2 sekundy.


Zdjęcia seryjne

Canon 1D X oferuje trzy tryby zdjęć seryjnych: wolny, szybki i bardzo szybki. W dwóch pierwszych mamy możliwość wykonywania zdjęć JPEG, RAW oraz RAW+JPEG. W trybie bardzo szybkim natomiast możemy fotografować wyłącznie w JPEG-ach. Ponadto, w tym przypadku lustro pozostaje podniesione podczas wykonywania serii, zatem zarówno ostrość, jak i ekspozycja pozostają zablokowane. Szybkość fotografowania w trybie wolnym i szybkim możemy ustawić, korzystając z odpowiedniej opcji w menu C.Fn. W tym pierwszym możemy wybrać wartość z zakresu od 1 do 11 kl/s, a w drugim od 2 do 12 kl/s. Szybkość fotografowania w trybie bardzo szybkim jest stała i wynosi 14 kl/s.

Test możliwości aparatu w zakresie zdjęć seryjnych wykonaliśmy z kartą Sandisk CompactFlash Extreme Pro o pojemności 16 GB, przy czułości wynoszącej 1600 ISO i migawce 1/1000 sekundy. Zdjęcia w formacie RAW zajmowały około 31.0 MB, a pliki JPEG LARGE FINE o rozdzielczości 5184×3456 pikseli około 15.2 MB. Dla trwającej 30 sekund serii otrzymaliśmy następujące rezultaty:

  • Zdjęcia szybkie:
    • 161 zdjęć JPEG LARGE FINE (5.37 kl/s),
    • 95 zdjęć RAW (3.17 kl/s),
  • Zdjęcia bardzo szybkie:
    • 169 zdjęć JPEG LARGE FINE (5.63 kl/s),

Dokładne wyniki naszych pomiarów dla szybkich zdjęć seryjnych prezentujemy na poniższych wykresach.

Canon EOS-1D X - Użytkowanie i ergonomia

Canon EOS-1D X - Użytkowanie i ergonomia

Zarówno w przypadku JPEG-ów jak i RAW-ów aparat osiągnął największą szybkość fotografowania na poziomie 10.5 kl/s, zatem do maksymalnych 12 kl/s trochę zabrakło. Dla tych pierwszych jest w stanie utrzymać ją przez niemal 5 sekund, po czym zwalnia. Dalsze fotografowanie odbywa się w sposób nieciągły, bowiem kolejne zdjęcia są najczęściej oddzielone naprzemiennie dłuższymi i krótszymi przerwami. Na tym etapie średnia prędkość utrzymuje się na średnim poziomie około 4.3 kl/s. W przypadku surowych plików początkowa seria trwa 3 sekund, po czym następuje zwolnienie, a dalsze fotografowanie odbywa się w średnim tempie ok. 2.3 kl/s. Dla RAW-ów też obserwujemy podobne zachowanie na tym etapie wykonywania zdjęć. Spójrzmy teraz na szczegółowe wyniki dla trybu bardzo szybkiego.

Canon EOS-1D X - Użytkowanie i ergonomia

W tym przypadku aparat osiąga deklarowane 14 kl/s, a początkowa seria trwa 3 sekundy. W tym trybie dalsze fotografowanie ma również podobną charakterystykę jak poprzednio, a jego średnia szybkość na tym etapie wynosi 4.7 kl/s.


Stabilizacja obrazu

Lustrzanki systemu EOS nie posiadają stabilizacji matrycy i wymagają stosowania obiektywów wyposażonych w mechanizm optycznej stabilizacji obrazu (IS).


Czyszczenie matrycy

Automatyczne czyszczenie matrycy może następować po każdym włączeniu i wyłączeniu aparatu. W menu jest także opcja wymuszenia czyszczenia i możliwość ręcznego usuwania kurzu z matrycy. Testowany egzemplarz aparatu wypożyczony został od firmy Canon Polska, zatem można przypuszczać, że był już wcześniej używany. Zauważyliśmy, że na matrycy ma już parę drobnych zabrudzeń, z których większość udało się zdmuchnąć typową gruszką fotograficzną. Choć w trakcie testowania nie zauważyliśmy nagromadzenia się nowych drobin kurzu, to trudno uznać system czyszczenia matrycy za w pełni skuteczny. Można się spodziewać, że w dłuższym okresie czasu na matrycy będzie gromadził się kurz, którego automatyczne czyszczenie nie usunie.


Lampa błyskowa

Canon EOS-1D X - Użytkowanie i ergonomia

Canon 1D X, tak samo jak inne profesjonalne lustrzanki tego producenta nie ma wbudowanej lampy błyskowej. Na trzeciej stronie menu fotografowania znajdziemy zbiór ustawień dotyczących zewnętrznej lampy błyskowej. Obejmują one następujące opcje:

  • Lampa błyskowa (włącz/wyłącz),
  • Pomiar E-TTL II (wielosegmentowy, uśredniony),
  • Tryb Av – czas synchronizacji błysku (automatyczny, automatyczny w zakresie 1/250–1/60, stały 1/250),
  • Nastawy lampy (uzależnione od podłączonej lampy),
  • Kasuj nastawy lampy,
  • Nastawy C.Fn w Speedlite,
  • Kasuj nastawy C.Fn Speedlite.

Istnieje możliwość regulacji kompensacji mocy błysku w maksymalnym zakresie ±3 EV z krokiem 1/3 EV. Dodatkowo pod przyciskiem M-Fn odnajdziemy blokadę FE. W menu C.Fn znajduje się także funkcja mikroregulacji ekspozycji lampy. Umożliwia ona dokonanie regulacji w zakresie ±1 ze skokiem 1/8 stopnia.


Autofokus

Canon 1D X został wyposażony w autofokus fazowy TTL-CT-SIR, oparty na 61 punktach, wśród których mamy 41 punktów krzyżowych (f/4.0) i 5 punktów podwójnie krzyżowych (f/2.8). Jest to ten sam system AF, który znajduje się w przetestowanym przez nas modelu 5D Mark III. Zakres detekcji autofokusu wynosi od −2 do 18 EV i może on pracować w następujących trybach:

  • One Shot AF – jednorazowe ustawienie ostrości po naciśnięciu do połowy spustu migawki,
  • AI Servo AF – tryb ciągłego autofokusu dopasowującego się do poruszającego się obiektu,
  • AI Focus AF – tryb pośredni, w którym aparat automatycznie wybiera, czy ma działać w AI Servo, czy One Shot.
Opcje związane z system ustawiania ostrości są mocno rozbudowane i zostały ujęte w oddzielnej kategorii w menu aparatu i rozłożone na pięciu kartach. Pierwsza karta zawiera 6 zdefiniowanych trybów działania autofokusu ciągłego (AI Servo AF), a ich krótki opis prezentuje zaczerpnięta z instrukcji aparatu tabelka.

W każdym przypadku można zmieniać domyślne ustawienia trzech parametrów:

  • Czułość śledzenia – ustawienie czułości śledzenia obiektu (blokada −2 / blokada −1 / 0 / szybka zmiana +1 / szybka zmiana +2),
  • Śledzenie przyspieszenie/zwalnianie – ustawienie czułości śledzenia ruchomych obiektów, których prędkość zmienia się gwałtownie (0 / +1 / +2),
  • Autoprzełączenia punktu AF – ustawienia czułości przełączania punktów AF podczas śledzenia gwałtownych ruchów obiektu w górę, w dół, w lewo lub w prawo.

Canon EOS-1D X - Użytkowanie i ergonomia

Druga karta zawiera opcje związane z ustawieniem priorytetu wyzwalania lub ostrości w trybie AI Servo AF podczas wykonywania pojedynczych lub serii zdjęć. Trzecia karta natomiast dotyczy trybu One Shot AF. Można tam ustawić priorytet wyzwalania i ostrości, wybrać opcje korzystania z elektronicznego pierścienia ustawiania ostrości w niektórych obiektywach Canona oraz ustawić oświetlenie wspomagające AF przy korzystaniu z lampy błyskowej Speedlite.

Czwarta karta zawiera między innymi opcje związane z wyborem punktów AF. Po pierwsze możemy zdecydować, które punkty AF mają być wybieralne (61 punktów, tylko krzyżowe, 15 punktów lub 9 punktów). Ponadto, 1D X oferuje następujące tryby wyboru obszaru AF:

  • wybór ręczny: AF punktowy (obszar ustawiania ostrości jest mniejszy niż w przypadku tradycyjnego 1-punktowego AF),
  • wybór ręczny: 1-punktowy AF,
  • poszerzony obszar AF (1-punktowy AF działający z pomocą 4 sąsiednich punktów powyżej, poniżej i na bokach),
  • poszerzony obszar AF: Otoczenie (1-punktowy AF działający z pomocą wszystkich sąsiednich punktów),
  • wybór ręczny: strefowy AF (wybór 1 z 9 stref, na które został podzielony cały 61-punktowy obszar AF),
  • autowybór: 61-punktowy AF.

Canon EOS-1D X - Użytkowanie i ergonomia

W menu można znaleźć opcję pozwalającą ustawić, który z trybów obszaru AF ma być dostępny podczas wybierania (jedynie tryb 1-punktowy jest domyślnie włączony na stałe). Dodatkowo w czwartej karcie znajdziemy możliwość określenia zachowania AF po utracie ostrości (dalsze szukanie / zaprzestanie szukania) oraz opcję umożliwiającą automatyczną zmianę wybranego punktu AF w zależności od orientacji aparatu. W piątej karcie znajdują się między innymi opcje związane z podświetlaniem punktów AF w wizjerze oraz istotne narzędzie jakim jest mikroregulacja AF.

Standardowo w teście autofokusu wykonujemy serię 40 zdjęć. Na zastosowanym obiektywie ustawiamy przesłonę f/2.8 i fotografujemy tablicę rozdzielczości, każdorazowo przeogniskowując obiektyw. Wyniki przedstawiamy w postaci histogramu, który prezentuje procentowe wartości odchyłek od najlepszego pomiaru MTF50 w serii.

Canon EOS-1D X - Użytkowanie i ergonomia

Trzeba przyznać, że w przypadku obiektywu Canon EF 85 mm f/1.8 USM celność autofokusu jest na dobrym poziomie. Testowany EOS wypadł minimalnie lepiej niż Nikon D4 z obiektywem Nikkor AF-S 24–70 mm f/2.8G ED (ustawionym na ogniskową 70 mm) i wyraźnie lepiej niż Sony A99. Trzeba jednak przypomnieć, że D4 zaliczył świetny wynik w tej kategorii z obiektywem Nikkor AF 50 mm f/1.8D. Warto także dodać, że użyty w niniejszym teście obiektyw 1.8/85 wymagał nieznacznej korekcji AF w aparacie ze względu na niewielki back focus. Jeżeli chodzi o współpracę 1D X z obiektywem Canon EF 100 mm f/2.8 L Macro IS USM, to celność autofokusu pozostawia jednak nieco do życzenia. W przypadku tego obiektywu jednak musimy się pokusić o dodatkowy komentarz.

Analiza wyników pomiarów pokazała, że aparat trafiał wyraźnie lepiej, kiedy obiektyw był wcześniej rozogniskowywany w stronę minimalnej odległości ostrzenia, niż w stronę nieskończoności. Aby sprawdzić to dokładniej wykonaliśmy dodatkowo dwie serie, w których przed każdym zdjęciem obiektyw był rozogniskowywany tylko w jedną stronę. Zaprezentowane na poniższym wykresie wyniki wyraźnie pokazują różnicę w celności AF w tym przypadku.

Canon EOS-1D X - Użytkowanie i ergonomia

Co więcej, oryginalnie obiektyw wykazywał minimalny front focus. Zdecydowaliśmy się zatem przeprowadzić analogiczny test powtórnie z wprowadzoną wcześniej korekcją, a jego wyniki prezentujemy poniżej.

Canon EOS-1D X - Użytkowanie i ergonomia

O ile celność przy ostrzeniu od strony minimalnej odległości w zasadzie się nie zmieniła (co widać na wykresie), to jednak musimy dodać, że notowane wartości MTF50 generalnie wzrosły. Zatem w tym przypadku korekcja przyniosła oczekiwany efekt. Trudno jednak powiedzieć to samo o wynikach w przypadku ostrzenia od strony nieskończoności, bowiem zarówno celność, jak i notowane wartości MTF50 zmalały w stosunku do tego co obserwowaliśmy przed korekcją.

Zdecydowaliśmy się również na sprawdzenie celności AF przy świetle żarowym. W przypadku obiektywu Canon EF 85 mm f/1.8 USM okazało się jednak, że z wprowadzoną wcześniej korekcją back focusu notujemy niższe MTF-y niż dla serii wykonanej na lampach 5500K. Dokładne sprawdzenie pokazało, że przy świetle żarowym AF nie wymaga korekcji, a notowane wartości MTF50 w tym przypadku są porównywalne z tymi jakie otrzymaliśmy dla lamp 5500K z wprowadzoną korekcją. Odpowiednie wyniki celności AF prezentujemy poniżej.

Canon EOS-1D X - Użytkowanie i ergonomia

Widać z powyższego wykresu, że celność przy świetle żarowym jest nawet lepsza niż dla światła o temperaturze 5500K. Podobny test przeprowadziliśmy z wykorzystaniem obiektywu Canon EF 100 mm f/2.8 L Macro IS USM. Po wcześniejszych doświadczeniach zdecydowaliśmy się jednak na rozoogniskowywanie go przed każdym zdjęciem jedynie w stronę minimalnej odległości ostrzenia. Co ciekawe jednak w przeciwieństwie do obiektywu 1.8/85, AF przy świetle żarowym dawał lepsze rezultaty z korekcją wprowadzoną wcześniej dla światła lamp 5500K. W tym przypadku, podobnie jak dla 1.8/85, celność AF okazała się nawet lepsza przy świetle żarowym niż dla światła o temperaturze 5500K. Odpowiednie porównanie celności AF dla obu rodzajów światła prezentujemy na poniższym wykresie.

Canon EOS-1D X - Użytkowanie i ergonomia

Zdecydowaliśmy się również sprawdzić celność autofokusu ciągłego (AI Servo AF), fotografując obiekt poruszający się naprzemiennie w dwóch kierunkach: od i w stronę aparatu. Po wykonaniu serii kilkudziesięciu zdjęć skuteczność trafień ocenialiśmy wzrokowo, stosują proste kryterium podziału na zdjęcia ostre i nieostre. W teście wykorzystaliśmy obiektywy Canon EF 100 mm f/2.8 L Macro IS USM oraz Canon EF 85 mm f/1.8 USM i sprawdziliśmy trzy z podstawowych ustawień AF Servo: Case 1 (nastawa uniwersalna), Case 5 (obiekty w chaotycznym ruchu w dowolnym kierunku) oraz Case 6 (obiekty w chaotycznym ruchu ze zmienną szybkością). Na początek wykorzystaliśmy tryb zdjęć seryjnych, zarówno szybki, jak i wolny (z prędkością ustawioną na 5 kl/s), wykonując dla każdej serii ponad 50 zdjęć. Skuteczność trafień dla przetestowanych przypadków przedstawia się następująco:

  • Canon EF 100 mm f/2.8 L Macro IS USM:
    • Case 1
      • tryb seryjny H – 74%
      • tryb seryjny L – 68%
    • Case 5
      • tryb seryjny H – 80%
      • tryb seryjny L – 78%
    • Case 6
      • tryb seryjny H – 82%
      • tryb seryjny L – 76%
  • Canon EF 85 mm f/1.8 USM
    • Case 5
      • tryb seryjny H – 45%
      • tryb seryjny L – 73%
    • Case 6
      • tryb seryjny H – 60%
      • tryb seryjny L – 75%

Postanowiliśmy również dla niektórych przypadków sprawdzić celność trafień AF Servo przy wykonywaniu zdjęć pojedynczo. Dla każdej próby wykonaliśmy w tym przypadku 30 zdjęć. Przy użyciu obiektywu Canon EF 100 mm f/2.8 L Macro IS USM celność trafień dla ustawienia Case 1 wyniosła około 50%, dla Case 5 około 73%, a dla Case 6 około 70%. Przy użyciu obiektywu Canon EF 85 mm f/1.8 USM sprawdziliśmy jedynie ustawienia Case 5 i 6, a skuteczność trafień wyniosła w tej sytuacji odpowiednio około 70% i 67%.

Na koniec zdecydowaliśmy się jeszcze na dodatkowy test z użyciem obiektywu Canon EF 100 mm f/2.8 L Macro IS USM, fotografując obiekt oddalający się od aparatu na odległości od około 0.5 do około 3 m. Przy ustawieniu uniwersalnym (Case 1) skuteczność w trybie szybkich zdjęć seryjnych wyniosła 70%, a w trybie wolnym (5 kl/s) 74%.


Pomiar światła

Canon 1D X został wyposażony w system pomiaru światła oparty na czujniku RGB o 100 tysiącach, który zapewnia 252-strefowy pomiar TTl. System pracuje w zakresie od 0 do 20 EV (dla 50 mm, f/1.4, ISO 100), a kompensacji ekspozycji możemy dokonywać w zakresie ±5 EV ze skokiem 1/3 lub 1/2. Do dyspozycji mamy następujące tryby pracy pomiaru światła:

  • wielosegmentowy (połączony ze wszystkimi punktami AF),
  • skupiony (ok. 6.5% obszaru na środku wizjera),
  • punktowy
    • centralny pomiar punktowy (ok. 2.5% obszaru na środku wizjera),
    • punktowy powiązany z polem AF,
    • wielo-/jednopunktowy (maksymalnie 8 pomiarów punktowych)
  • centralnie ważony uśredniony.
Nie mamy w zasadzie żadnych zastrzeżeń do pracy systemu pomiaru światła w 1D X. Podczas testowania aparatu nie sprawiał on problemów i w typowych warunkach oświetleniowych zachowywał się poprawnie.