Zapraszamy do lektury naszego cotygodniowego zestawienia najciekawszych plotek z branży.
Uwaga! Poniższe informacje w większości nie są oficjalnymi informacjami producentów i pochodzą często z nieznanych i niepotwierdzonych źródeł, które publikowane są w portalach:
7Artisans
40 mm f/2.5
Podobno już we wtorek, 27 stycznia, światło dzienne ujrzy nowa stałka od 7Artisans – 40 mm f/2.5. To pełnoklatkowy obiektyw z autofokusem i mocowaniem Sony FE. Ma ważyć zaledwie 90 gramów i ostrzyć od 40 cm, a gwint pozwoli na nakręcanie filtrów o średnicy 46 mm.
Fujifilm
Nowe obiektywu do systemu G
Mówi się, że wkrótce zobaczymy nowe obiektywy z autofokusem dla aparatów średnioformatowych Fujifilm G, wyprodukowane przez firmy trzecie. Przypuszcza się, że mogą one pochodzić od Sigmy lub Viltroksa, ewentualnie Tamrona.
Coś dla miłośników patentów
W sieci można znaleźć wnioski patentowe od Fujifilm, opisujące konstrukcje optyczne czterech obiektywów:
- 51 mm f/1.4,
- 54 mm f/1.4,
- 56 mm f/1.2,
- 74 mm f/1.4.
Insta360
Nowe urządzenie
W sieci można znaleźć zdjęcie nowego sprzętu od Insta360. Podobno jest to aparat z matrycą APS-C. Nie wiadomo natomiast, czy to kompakt z wbudowanym obiektywem, czy bezlusterkowiec np. z mocowaniem L-mount. W każdym razie użyty tam obiektyw ma światłosiłę wynoszącą co najmniej f/1.8. Na obudowie widać także przełącznik trybu foto i wideo oraz guzik trybu przeglądania.
Leica
Noctilux M 35 mm f/1.2
O nowym Noctiluksie pisaliśmy już w plotkach, np. że ujrzy światło dzienne 29 stycznia. Niedawno w serwisach plotkarskich pojawiła się jego specyfikacja:
- budowa optycznia: 10 soczewek w 5 grupach, w tym 3 elementy asferyczne,
- minimalny dystans ustawiania ostrości: 50 cm,
- długość obiektywu: 50 mm,
- średnica filtra: 49 mm,
- masa: 416 gramów.
Obiektyw ma ponoć kosztować 9000 EUR.
Nikon
120-300 mm f/2.8 TC
Plotka głosi, że pod koniec 2026 r., Nikon zaprezentuje nowy teleobiektyw: Nikkor Z 120-300 mm f/2.8 TC. Wbudowany telekonwerter ma oferować powiększenie 1.4x, co da efektywny zakres ogniskowych wynoszący 168-420 mm.
Z9 II opóźniony
Wg. nieoficjalnych doniesień, premiera Z9 II planowana wstępnie na drugi kwartał 2026 roku, została odsunięta w czasie. Podobno ma to związek z implementacją technologii RED i innych unowocześnień.
OM Digital Solutions
Potencjalne nowości
Możliwe, że w tym roku zobaczymy dwa aparaty systemu Mikro 4/3 od OMDS. Mówi się o następcy Olympusa OM-D E-M10 Mark IV, a także OM-1 Mark II. Pojawiają się także spekulacje odnośnie PEN-a F II i PEN-a E-P8, czy kompaktu Tough TG-8, choć wszystkie te informacje w gruncie rzeczy to miks spekulacji i faktycznych przecieków.
Sony
Nowy sensor
Wg ostatnich przecieków, Sony ma wkrótce wypuścić nowy średnioformatowy (44x33 mm) sensor o rozdzielczości aż 180 megapikseli. Czyżby szykowane były nowe modele Fujifilm G lub Hasselblad XCD?
Venus Optics Laowa
90 mm f/2.8 2x MFT
Wygląda na to, że 29 stycznia zobaczymy nowy obiektyw Laowa. Będzie to instrument macro 90 mm f/2.8. o skali odwzorowania 2:1 i z mocowaniem Mikro 4/3.
Witam,
fajna ta Laowa mam 90 macro ale to może być To
Pozdrawiam,
AB123
No ale pisali ostatnio, że OM-10 IV nie będzie bo pałeczkę entry level przejmie/ przejął OM-5 II.
"Noctilux M 35 mm f/1.2 [...] ujrzy światło dzienne 29 stycznia."
I jak na Noctiluxa przystało - wyłoni się z mroku nocy...
"Obiektyw ma ponoć kosztować 9000 EUR."
Słono kosztuje bycie ponad dwa razy krótszym niż Sigma...
Ta LAOWA wygląda na nowe mocowanie do istniejącego obiektywu: link
W sumie dobrze, bo w µ4/3 taki obiektyw ma sporo sensu, ale przesadna nowość to nie będzie.
Dużo nowości (czyli plotek) od m4/3. Nie mogę doczekać się premiery nowego aparatu z OMDS, kto inny dał tu ostatnio ponad 500 komentarzy? Nawet fenomenalne, porównywalne z FF, smartfony nie są w stanie dojść do 200...
Obstawiam OM-10 w postaci E-M10IV upgrade'owanego o USB-C... Jeżeli premiera będzie w 2026 to OM-10 będzie i tak o dwa lata młodszy niż P1100 w dniu swojej premiery.
Hm...180 megapikseli... plik RAW z matrycy 180 Mpix będzie miał...
....od ok. 150 MB do ponad 350 MB, zależnie od ustawień, to da
14‑bit lossless compressed 140–180 MB
16‑bit 160–210 MB
Niech aparat GFX 180 robi 8 klatek na sekundę w trybie zdjęć seryjnych....no będzie co wywoływać.
Laowa ma fajne obiektywy... zawsze w nich jest jakiś "myk" ale też często i kontrowersje lubię je, a mam kilka za to że mają niepospolite parametry i to, że jeszcze oferują bagnet EF, a w M43 mam Olympusa 30 macro no i właśnie różne manualne starocie, ale 2:1 nie mam...
> pisali ostatnio, że OM-10 IV nie będzie bo pałeczkę entry level przejmie/ przejął OM-5 II.
chyba coś w tym jest (albo było), bo OM-5 II miał być tańszy niż OM-5 (I) i nawet został stosownie uproszczony; ale, niestety, uparcie kosztuje ponad 5 tys. PLN a ten starszy już o 1 tys. tańszy, zatem nic z tego nie wyszło a i tak nawet 4 tys. za OM-5 (I) to ciągle sporo i dużo więcej niż się obecnie płaci za E-M10 (2x lub prawie 2x więcej);
po prostu, niska cena zawsze była dużym atutem modelu 10, który (IMHO) jest nawet świetny - mam takowego w starszej wersji; jedyny widoczny mankament to dość wyraźny rolling shutter na migawce elektronicznej; no i trochę mała pamięć; nawet uchwyt ma znakomity, choć to nie grip.
OMDS jednakże postąpiłoby lepiej, gdyby równolegle odnowiło model PEN ale wzbogacony o wizjer, o specyfikacji i cenie E-M10; to mogłoby uciąć ciągłe prośby o nowy PEN F;
przecież wołania o mały aparat m4/3 w rodzaju panasonikowej serii GM, czy GX są dość powszechne (nb. wyraża się to w cenie tych urządzeń, która na wtórnym rynku zbliża się do tej z dnia premiery), może która firma wreszcie je usłyszy?
co do reszty, to fajny jest ten 7Artisans 40 mm f/2.5.
Jesli ta laowa to tylko nowe mocowanie do istniejacego szkla pod pelna klatke to nie wiem, wolablym jakby zrobili takie cos z apo lantharem 65
molon_labe: "Hm...180 megapikseli... plik RAW z matrycy 180 Mpix będzie miał...
....od ok. 150 MB do ponad 350 MB, zależnie od ustawień"
Gdzieś mam jeszcze dyskietkę 3.5'' HD 1.44 MB ze zdjęciami z Sony Mavica [ link ]. Tylko gdzie ja ją jeszcze odczytam?!
...z takiej matrycy 180Mpix, oszacowałem sobie wydruk w jakości wystawowej 200dpi...
...to ostry wydruk o wymiarach ok. 197 × 147 cm, to znaczy...
drukujesz cało sylwetkową postać modelki w skali 1:1 i widzisz odbicie fotografa w źrenicy jej oka.....
Długe macro ma swoje zalety nie trzeba się pchać do obiektu, a czasem to nawet niewykonalne albo bardzo trudne... lubę (co prawda nie jest to typowy maco obiektyw ) Tamrona 300mm SP 54B ma fajne zbliżenie ostry i mogę fotografować elementów obrabiarek CNC nie wchodząć do środka...
7ARTISANS 40 mm f/2.5 ?
…jest już trochę jaśniejszy TTartisan 40 f2
Ok będzie konkurencja tym lepiej dla Nas 🙂
poczekam na premierę i testy SG-image 35mm f/2.2 FE
@Bahrd
Napędy podłączane przez USB można jeszcze dostać w cenach od 30 do około 50 USD, głównie od Chińczyków. Jak to działa nie wiem, ale zapewne na tyle dobrze by odczytać i gdzieś zapisać zawartość dyskietek. Nie wiem, jak sobie Win 11 poradzi z obsługą tego, ale Linux powinien dać radę...
@Bahrd jak jesteś z Warszawy lub okolic, to mogę Ci odczytać. Mam markową stację 3.5" na USB. Działa to bez problemu także z nowymi windowsami :)
> Długe macro ma swoje zalety
z pewnością, szczególnie z powiększeniem 2:1; tu zagwozdką jest kwestia stabilizacji (oczywiście jak kto nie korzysta ze statywu), ciekawe, czy ma stabilizację?
w m4/3 będzie to konkurencja dla podobnego, tylko 1/2EV ciemniejszego obiektywu M.Zuiko, który stabilizację jednak zaposiadowywuje i ona nawet kooperuje z tą w korpusie, więc do ręcznych robótek, nawet w trudnym terenie (ma też uszczelnienia), jest jak znalazł;
dodatkowo jeszcze z telekonwerterami działa, więc można mieć niesłychanie długi obiektyw makro, co prawda ciemny w takim wariancie (ale AF chyba działa); no i to Zuiko trochę kosztuje, więc cena Laowy będzie istotna;
tak, czy owak to sprzet dla amatorów ekstremalnego makro, tacy zwykli mają inne Zuiko - 60/2,8 - za ca 2 tys. PLN, czasem jeszcze taniej; ponoć bardzo dobry, też długi.
@Bahrd ... za kilkadziesiąt złotych można kupić czytnik dyskietek podłączany poprzez port USB. Jeśli to coś ważnego na tych dyskietkach, to warto kupić urządzenie :)
Maxbrindle & Matthias, dzięki Panowie - to teraz "tylko" muszą ją znaleźć!
ab123: "Tamrona 300mm SP 54B ma fajne zbliżenie ostry i mogę fotografować elementów obrabiarek CNC nie wchodząc do środka..."
Ano właśnie - Tamronem 150-600 złapałem tak z "bezpiecznej" odległości kozioroga dębosza (niby niegroźny, ale jak się pierwszy raz zobaczy na żywo... ;). A Canonem 100L, próbując sobie zrobić sobie selfie w oku zaskrońca (każdy ma taką modelkę, na jaką sobie zasłużył), udało mi się przysunąć do niego tylko dlatego, że był już październik i gadzina wyglądała na zaspaną.
Bahrd ...
link
Wskazany czytnik w linku jest akurat trochę droższy, ale są tez używane o połowę tańsze :)
JdG, co to za bzdury ze 90mm f3.5 jest ciemny xD przy takim powiekszeniu i tak trzeba przymykac przyslone, bo jest tak mala glebia ostrosci, wiec co za roznica jak realnie zdjecia robi sie f5.6-f8, poza tym ktos kto ma Olka uzywa trybow focus stacking, wiec tez jest tu AF potrzebny. Zamiast tej laowy, wolałbym jakis obiektyw typu pancake, do codzienniej foto np. 10-30mm f2-4
a propos dyskietki ...
To świetnie, że są rozwiązania "kompatybilne"...nie zastanawiałem się nad tym, bo w fotografii analogowej taki problem w zasadzie nie występuje.
...uważam, że taka "archeologia" fotograficzna z dyskietki może być bardzo "odkrywcza"...i mieć biznesowe zastosowanie.
Raz ...użyczyłem kliszy B&W i zdjęcia negatywowe i pozytywowe, były drukowane odpowiednio z z tyłu i przodu dizajnerskich T-shirtów...
....te fotografowie elementów obrabiarek CNC, to projekt typu "futurystyczny tech-art" czy "reverse enginiering"?
Marek B: "Wskazany czytnik w linku jest akurat trochę droższy, ale są tez używane o połowę tańsze :)"
Dzięki - rozczuliłem się. To ponad trzydzieści lat - jakby nie patrzeć...
Molon: "... fotografowie elementów obrabiarek CNC, to projekt typu «futurystyczny tech-art» czy «reverse enginiering»?"
Albo zwyczajnie forma dokumentacji np. prototypu? W drukarkach 3D kamery i lampy LED na potrzeby timelapsów są bardzo popularne.
..no proszę..dziś opublikowany artykuł
link
a swoja drogą idea sklepów charytatywnych, to niezły pomysł...zwiedzałem jeden w Kopenchadze.
Nie ma takiego miasta jak Londyn... I Kopenchagi też nie ma :-)
no ..c-ata strofa
Skądże! To tylko błąd ortograficzny.
To fotografowanie maszyn CNC było w ramach większego zlecenia i miało pokazać ich precyzję (sondy pomiarowe, zmieniacze narzędzi, wrzeciona przechwytujące, czy automat pomiarowy gotowych detali) Maszyny byly nowe centra CNC tokarki CNC i hala 2000m2 też nowa zlecającemu zależało na pokazaniu tego potencjału.... Aby to sfotografować użyłem kolorowych świateł błyskowych (filtry Rosco) niebieski, a w kontrze czerwony i żółty lampy mocowane we wnetrzu maszyn na magnesach zagrzane w koszulki krystaliczne aby mogly pracować nawet z chłodziwem, czła hala doświetlana kilkunastoma lampami od sufitu aby dogonić wielkie okna można było czekać do wieczora, ale wtedy nie było załogi funkcjonowała na starcie tylko jedna zmiana. Agresywny kolor i polerowany metal robią robotę...
i do tego rubinowe końcówki sond pomiarowych
@JarekB:
"Nie ma takiego miasta jak Londyn.."
Jest! Londyn to stolica Angoli.
ab123: "zlecającemu zależało na pokazaniu tego potencjału...."
I chwali się nim już gdzieś?
Nie wiem czy obecnie się chwali, bo było to jakis cza temu... czasem z takich rzeczy powstaje raport do certyfikajcji ISO, albo inna publikacja
..chwali się.. zdjęciami !
:)
fajny projekt, tak mi się wydawało, że ma potencjał ..."tech-art".
robię takie zdj. nie pokazuję dużych gdyż, są one własnością klientów i musiał bym pytać o pozwolenie
link
link
"..są one własnością klientów i musiał bym pytać o pozwolenie.."
no...to jest w zasadzie już standard w umowach z "biznesem" , dostaję, albo po prostu kupuję komplet kart SD i CFexpress, które oddaję ze wszystkimi wykonanymi zdjęciami i umową o przeniesieniu majątkowych praw autorskich.
ab123 - faktycznie, fajny pomysł z tymi kolorowymi światłami.
Te zdj. przykładowe, które miałem w telefonie były robione 5-6 lat wcześniej jeszcze na starych maszynach, te zaś, o których pisałem wyżej mam w komputerach i musiałbym je wydłubać ale o taki efekt chodziło... czasem jest do zrobienia coś szarego i mdłego i kolor się przydaje...
Standardowo stosuję filtry kolorowe na lampach:
link
Tu pudełko po tikitakach i kawałek butelki po staropolance. I standardowo żadnych zleceń za kasę. Zwłaszcza układów typu "oddaj rawy". Wielokrotnie spotykam miszczów programów graficznych. Wiem, że znam jakieś 10% rawTherapee. Niestety są ludzie, którzy twierdzą, że wiedzą "prawie wszystko", ale nie mają pojęcia, o czym nie mają pojęcia. Za dawnych lat na filmie i chemii były jakieś uniwersalne standardy. Bywało źle, ale "nie gorzej niż". Powiem rzecz dla niektórych zaskakującą. Zwykle magistrzy sztuki, a jeszcze lepiej absolwenci liceów plastycznych są najmniej błyskotliwi i robią najmniej bałaganu. Jest szansa, że z takim da się współpracować. Np umie powiedzieć, że chce, by zdjęcia w serii miały spójną tonację barwną. Co zwykle oznacza, że szara kartka do kosza. Trzeba mieć oko, czasami monitor. Ale wiadomo, o co chodzi. Niestety, zwykle osoby decyzyjne są tzw samorodnymi talentami. Dlatego dostają z łaski 8-bitowego jotpega, z którym już niewiele da się zrobić. Tak, jak ze slajdem na Velvii :-)
Jak widzę butelka po Staropolance jest nieśmiertelna ;-)
@JarekB: lubię spuszczać powietrze z nadętych balonów :-) Akurat w dziedzinie światła w fotografii, to jeśli prześledzić publikacje, zwłaszcza grube książki, to jest to moim zdaniem modelowy przykład, co się z rozumieniem w świecie ostatnio zrobiło. Moja wiedza o oświet,eniu, to jakieś 1,5 strony wyczytane z książki Witolda Dederki. Swoją drogą przedstawił on tam jak na dzisiejsze standardy wyjątkowo skomplikowany schemat oświetleniowy, bo faktycznie składający się 5 grup świateł, Tyle, że u niego lampy były na 100 watowych zwykłych żarówkach, a obudowy polecał robić z puszek po konserwach :-) Staropolanka nisko gazowana ma niebieską butelkę. Obcinamy tak by dostać naczynie wysokości szklanki i nakładamy na palnik lampy. To nam daje światło "czystego nieba". Oczywiście widmo będzie inne niż w przypadku jakiś firmowych filtrów. Ale... Od czego w RawTherapee narzędzie equalizator HSV? Tym poprzekręcamy kolory w wąskich przedziałach barwy prawie dowolnie. Zalety takich improwizowanych narzędzi są jeszcze takie, że gdzieś na wyjeździe działa prawo "każdy ładunek po rozpakowaniu nie mieści się w tam gdzie się zmieścił spakowany". Butelkę możesz wywalić, możesz zapomnieć. Swoją drogą, na imprezach zawsze podbarwiam światło. Typowa sytuacja w lokalu, to właśnie kolorowe lampki, reflektory sceniczne LED RGB, i czarne ściany. Ciemno, nastrojowo. Kiedyś, wiele lat temu był jeszcze bardzo filmowo wyglądający dym z papierosów. Jak się da ustawić wąską smugę światła kilka stopni od osi optycznej obiektywu , ale tak by nie było lampy w kadrze, wygląda bosko. Niestety palenie jest naprawdę przyczyną itd. W takich okolicznościach przyrody, aby nie zgubić charakteru światła, a jeszcze lepiej zbudować swój lepszy, kilka lamp i pocięte butelki. Staropolanka wysokonasycona czyli mocno i przyjemnie bulgoczaca, jest zielona. Z filtrami pomarańczowymi i czerwonymi jest gorzej. Bywają np plastykowe pudełka na płyty CD, tikitaki, ale te oststnie są małe. W desperacji zdarza mi się używać opraw Quadralite. Ale warto. Obstrykiwałem prywatny klasowy imprez w sali wymalowanej równo na biało. Kilka lamp, efekt silnie nierównego oświetlenia (lampy blisko fotografowanych) i mamy jakby klub jazzowy. Moim zdaniem fajnie i jajecznie, bo na butelkach :-)
@baron13
'lubię spuszczać powietrze z nadętych balonów :-)'
Jestem niezmiennie fanem Twoich bon-motów typu 'nie mają pojęcia, o czym nie mają pojęcia'. Te wszystkie Staropolanki to dobra metoda, aby fotografię sprowadzić do kreatywnej działalności, a nie tabelek i znaków firmowych. Skoro Ty rozważasz opcje atomową z Sony, to ... wszystko jest mozliwe :-)
Co do kolorowego oświetlenia, to może warto wspomnieć lampkę (ładowaną po USB), którą Chińczycy sprzedają po ca 50 PLN, i która świeci całą gamą, może nawet całym spektrum światła widzialnego, czyli w kolorach tęczy; przy tej cenie można nawet kupić kilka i wtedy szukanie właściwej butelki mamy z głowy.
@JdG: akurat w temacie LED, to wykonałem taką dziwną maszynę z panelami LED COB dwa po 30 watów. Świeci przez 1/8 sekundy. Ma to prócz wyraźnych plusów ujemnych pewne plusy dodatnie. A butelki są najczęściej pod ręką :-) Tym niemniej, tak. Też można kupić lampkę LED.