Przetwarzanie danych osobowych

Nasza witryna korzysta z plików cookies

Wykorzystujemy pliki cookie do spersonalizowania treści i reklam, aby oferować funkcje społecznościowe i analizować ruch w naszej witrynie, a także do prawidłowego działania i wygodniejszej obsługi. Informacje o tym, jak korzystasz z naszej witryny, udostępniamy partnerom społecznościowym, reklamowym i analitycznym. Partnerzy mogą połączyć te informacje z innymi danymi otrzymanymi od Ciebie lub uzyskanymi podczas korzystania z ich usług i innych witryn.

Masz możliwość zmiany preferencji dotyczących ciasteczek w swojej przeglądarce internetowej. Jeśli więc nie wyrażasz zgody na zapisywanie przez nas plików cookies w twoim urządzeniu zmień ustawienia swojej przeglądarki, lub opuść naszą witrynę.

Jeżeli nie zmienisz tych ustawień i będziesz nadal korzystał z naszej witryny, będziemy przetwarzać Twoje dane zgodnie z naszą Polityką Prywatności. W dokumencie tym znajdziesz też więcej informacji na temat ustawień przeglądarki i sposobu przetwarzania twoich danych przez naszych partnerów społecznościowych, reklamowych i analitycznych.

Zgodę na wykorzystywanie przez nas plików cookies możesz cofnąć w dowolnym momencie.

Optyczne.pl

Aktualności

Benro NE1 - ruszyła kampania

Benro NE1 - ruszyła kampania
4 lutego
2026 10:25

Wystartowała kampania crowdfundingowa, w ramach której można nabyć mocowany z przodu obiektywu elektroniczny i regulowany filtr szary Benro NE1.

Przy okazji uruchomienia wspomnianej kampanii firma Benro ujawniła też nieco więcej informacji na temat nowego filtra niż w momencie, gdy pierwszy raz o nim pisaliśmy. Poza zakresem od ND3 do ND64 (ok. 1.6 do 6 EV) i kompatybilnością z gwintami od 67 do 82 mm firma podała także, że filtr ma grubość jednie 2.2 mm i dzięki jednowarstwowej konstrukcji jest całkowicie wolny od „efektu krzyża”, który pojawia się w klasycznych regulowanych filtrach szarych, składających się tak naprawdę z dwóch filtrów polaryzacyjnych.

Benro NE1 - ruszyła kampania

Podano także wartości współczynnika odwzorowania barw CRI, który wynosi od 91 do 95 zależnie od wybranej gęstości filtra. Sama gęstość ma się zmieniać ciągu mniej niż 1 milisekundy po przesłaniu do filtra komendy ze sterownika (lub wciśnięciu przycisku na filtrze). Użyta w tym przypadku technologia nazywa się Dye-LC (Dye Liquid Crystals), zatem mamy tu do czynienia z ciekłokrystalicznym pigmentem, którego jasność zależy od przyłożonego napięcia. Co ciekawe, filtr nie działa w sposób płynny i oferuje 9 wstępnie zaprogramowanych gęstości, między którymi użytkownik może sę przełączać.

Benro NE1 - ruszyła kampania

Przykładanie napięcia wymaga zasilania, które w przypadku NE1 zapewnia wbudowana bateria o pojemności 200 mAh. Powinna ona wystarczyć na 10 godzin ciągłej pracy, a ładuje się ją przez port USB-C. Identyczne parametry ma też bateria stosowana w pilocie bezprzewodowym Benro NC1. Jeśli chodzi o gabaryty, to filtr mierzy 101 × 90 × 7 mm i waży 68.5 g, a sterownik ma wymiary 49 × 46 × 15 mm i waży 21.6 g.

By wejść w posiadanie filtra Benro NE1, należy wesprzeć kampanię jego twórców w serwisie finansowania społecznościowego Indiegogo. W momencie pisania niniejszego artykułu ceny rozpoczynają się od 228 dolarów za zestaw podstawowy. Dostępny jest też droższy wariant rozbudowany o stałe filtry szare oraz filtry efektowe, co pozwala rozszerzyć funkcjonalność całości. Do ceny z Indiegogo należy niestety doliczyć 43 lub 48 dolarów za przesyłkę. Dostawy mają rozpocząć się w kwietniu.


Komentarze czytelników (11)
  1. corckie
    corckie 4 lutego 2026, 10:45

    Ciekawa alternatywa dla VND, brak efektu krzyża to przełom dla niektórych filmowców. Poza CRI ciekawy jestem, jak to wpływa na ostrość.

  2. triger1ty
    triger1ty 4 lutego 2026, 15:26

    Polecam wszystkim chętnym zapoznanie się z przebiegiem ich kickstartera statywu Theta - po ponad 2 latach opóźnienia ludzie zaczęli dostawać statywy z inną specyfikacją, niekompletne i w niektórych przypadkach rozpadające się przy pierwszych użyciach. Produkcja na poziomie 90 sztuk na miesiąc przy kilkunastokrotnie większej ilości zamówień. Na zgłoszenia gwarancyjne potrafią odpowiedzieć "kup se klej i przyklej to co odpadło"
    Firma krzak.

  3. Paździoch
    Paździoch 4 lutego 2026, 17:38

    @triger1ty

    Jak w informacji o jakimś nowym produkcie trafiam na: "zbiórka na kickstarterze" to dalej nawet nie czytam.

  4. PDamian
    PDamian 4 lutego 2026, 18:19

    To jest to Benro od statywów

    link

    link

    a nie jakiś garaż pod Shenzhen
    więc powinni mieć kasę na uruchomienie produkcji za swoje i normalną sprzedaż.

    No chyba że nie chcą żeby kupujący tą maga nowość
    mieli możliwość zwrotów
    ...

  5. Bradford
    Bradford 4 lutego 2026, 21:22

    Takie cos jak elektroniczny filtr szary to jest wbudowane w aparaty olympusa

  6. JarekB
    JarekB 4 lutego 2026, 21:34

    'To jest to Benro od statywów, a nie jakiś garaż pod Shenzhen, więc powinni mieć kasę na uruchomienie produkcji za swoje'

    Sprawdź ile akcji crowdfundingowych urządzała firma Peak Design, która nie tylko nie mieści się w garażu, ani ten garaż nie stał nigdy w Montanie... Możesz przy okazji sprawdzić jaki limit aukcji ustawili ;-)

  7. ryszardo
    ryszardo 4 lutego 2026, 21:37

    @Bradford
    Aparaty Olka/OM mają symulację filtra szarego, która działa na zasadzie wielokrotnej ekspozycji, co ma duże ograniczenia. Tu masz sterowany elektrycznie fizyczny filtr szary - zupełnie inna technologia. Nie całkiem nowa, bo któraś z kamer Sony coś takiego miała wbudowanego i możliwe, że to nie jedyny przykład.

  8. Amadi
    Amadi 5 lutego 2026, 09:30

    Sporo kamer Sony ma elektroniczny filtr ND. Mają trochę inny zakres – od 2 do 7 EV i mają tryb w pełni płynnej pracy, włącznie z tym, że można ND ustawić na „auto”. Fajnie to działa w połączeniu z bezstopniową przysłoną, można zmieniać głębię ostrości bez zmiany ekspozycji.

    I potwierdzę, że z programową symulacją filtra szarego w aparatach Olympus / OM System nie ma to nic wspólnego

  9. Bradford
    Bradford 5 lutego 2026, 10:18

    Nie upieram sie przeciez ze to to samo, tylko daje wystarczajaco podobny efekt bez targania ze soba dodatkowych klamotow

    Jedyna powazna roznica jaka widze to to, ze om live nd nie dziala w video, co nie jest problemem jak jest sie bardziej focista niz filmowcem

    Ale jak ktos opowie wiecej o tych duzych ograniczeniach to chetnie poczytam

  10. ryszardo
    ryszardo 5 lutego 2026, 14:52

    Symulacja programowa nie pozwala na przykład na używanie jasnych obiektywów na otwartej przysłonie w słoneczny dzień. O filmowaniu sam napisałeś.
    Live ND w Olkach jest fajne (mam i używam), ale fizycznego filtra nie zastąpi całkiem.

  11. Bradford
    Bradford 5 lutego 2026, 16:03

    Nie wydaje mi sie zeby w czasach superszybkiej migawki elektronicznej oraz powszechnego hss w lampach robienie zdjec na otwartej przyslonie wymagalo filtra

    Ale ogolnie rozumiem w czym rzecz, dzieki

Napisz komentarz

Komentarz można dodać po zalogowaniu.


Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.