Raport CIPA - podsumowanie roku 2025
Organizacja CIPA udostęniła skumulowane dane z raportów prezentujące dostawy aparatów cyfrowych i obiektywów w całym 2025 roku.
Niestety z jakiegoś powodu publikacji danych rocznych nie towarzyszą zwyczajowe wykresy ilustrujące dostawy w grudniu 2025. Jeśli okaże się, że CIPA zrezygnowała z takiej formy prezentacji danych na rzecz „gołego” tekstu, to być może rozważymy opracowanie własnych wykresów. Póki co natomiast przedstawiamy poniżej wybrane statystyki:
- W 2025 roku wyprodukowano 9.13 mln aparatów fotograficznych, co stanowi wzrost o 9.1% w stosunku do roku poprzedniego. Pod względem wartości produkcji wzrost jest 8-procentowy.
- Dostarczono natomiast 9.44 mln apartów, czyli o 11.2% więcej niż w 2024 r. Spośród tego:
- niecały 1 mln urządzeń dostarczony był do Japonii,
- 2.27 mln urządzeń trafiło do Chin,
- 1.31 mln aparatów trafiło do innych krajów azjatyckich niż Chiny i Japonia,
- 2.12 mln dostarczono do Europy,
- 2.35 mln urządzeń dotarło do obu Ameryk,
- ok. 0.4 mln trafiło w inne rejony świata.
- Spośród wszystkich dostarczonych aparatów 2.44 mln to aparaty kompaktowe. Ich dostawy wzrosły tym samym o 29.6% pod względem liczby urządzeń i aż o 48.9% pod względem ich łącznej wartości.
- Reszta (7 mln) to sprzęt z wymienną optyką, którego dostawy wzrosły w porównaniu z rokiem poprzednim o 5.9% pod względem liczby sztuk i o 0.8% pod względem łącznej wartości dostaw.
- W przypadku korpusów z wymienną optyką 691 tys. urządzeń to lustrzanki, a 6.31 mln stanowią bezlusterkowce. Niezależnie od obecności lustra lub jego braku 2.54 mln z łącznie dostarczonych aparatów miało sensory pełnoklatkowe lub większe, a 4.46 mln – matryce mniejsze niż małoobrazkowe.
- Co ciekawe, łączna wartość dostaw tych pierwszych jest, mimo tego, większa i wynosi 435 mld jenów, w porównaniu do 294 mln dla segmentu niepełnoklatkowego.
- Lustrzanki są przy tym znacznie popularniejsze w Europie i Amerykach – trafiło ich tam łącznie 598 tys. ze wspomnianych 691 tys. łącznie dostarczonych. Po odjęciu 12.4 tys. dla „reszty świata”, na całą Azję (z Japonią i Chinami włącznie) daje to ok. 80.5 tys. aparatów z lustrem.
- W przypadku globalnych dostaw stosunek korpusów o sensorach mniejszych niż pełna klatka do matryc pełnoklatkowych i większych wynosi ok. 1.75:1. W poszczególnych rejonach wygląda to natomiast tak:
- Japonia – 1.78:1,
- Chiny – 1.65:1,
- reszta Azji – 1.31:1,
- Europa – 1.86:1,
- obie Ameryki – 2.14:1,
- reszta świata – 1.68:1.
- Pokazuje to, że duże matryce są procentowo najpopularniejsze w krajach azjatyckich innych niż Chiny i Japonia, a najmniej popularne w Ameryce Północnej i Południowej.
- Obiektywów z kolei wyprodukowano w 2025 roku 9.995 mln sztuk (4.1% wzrostu w porównaniu z 2024 rokiem) i dostarczono 10.6 mln sztuk (2.8% wzrostu).
- Łączne dostawy możemy przy tym podzielić na 4.79 mln obiektywów kryjących sensory pełnoklatkowe i większe oraz 5.82 mln sztuk optyki niepełnoklatkowej. O ile w przypadku aparatów stosunek mniejszych sensorów do większych wynosił 1.75:1, o tyle w przypadku obiektywów jest to już 1.22:1. Trudno jednak wyciągać tu jednoznaczne wnioski, bo przecież pełnoklatkowy obiektyw można też podłączyć do niepełnoklatkowego korpusu, o ile tylko korzystają z tego samego bagnetu.
- Jeśli chodzi o geografię, to spośród 10.6 mln dostarczonych sztuk:
- 997 tys. trafiło do Japonii,
- 2.41 mln do Chin,
- 1.51 mln do pozostałych krajów Azji,
- 2.50 mln do Europy,
- 2.78 mln do obu Ameryk,
- 434 tys. do innych regionów.
- W oparciu o to możemy pokusić się też o wyliczenie proporcji dostarczanych obiektywów do dostaw korpusów z wymienną optyką dla każdego z regionów. Wyniki prezentują się następująco:
- Japonia – 2.12:1,
- Chiny – 1.25:1,
- reszta Azji – 1.5:1,
- Europa – 1.59:1,
- obie Ameryki – 1.59:1,
- reszta świata – 1.56:1.
- Jak widać, dla większości świata średnia liczba kupowanych obiektywów w stosunku do korpusów z wymienną optyką to ok. 1.5-1.6. Wybija się na tym tle rynek japoński, gdzie obiektywów dostarczono nieproporcjonalnie dużo (2.12 na każdy aparat), oraz rynek chiński, gdzie z kolei na każdy korpus przypadło tylko 1.25 obiektywu.
Dane wykorzystane do stworzenia powyższego zestawienia są dostępne na stronie organizacji CIPA.
Komentarz można dodać po zalogowaniu.
Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.











Optyczne.pl jest serwisem utrzymującym się dzięki wyświetlaniu reklam. Przychody z reklam pozwalają nam na pokrycie kosztów związanych z utrzymaniem serwerów, opłaceniem osób pracujących w redakcji, a także na zakup sprzętu komputerowego i wyposażenie studio, w którym prowadzimy testy.
Czyli:
1. Gwałtownie rośnie popyt na kompakty
2. Rośnie popyt na amatorskie korpusy a spada na profesjonalne (wzrost ilości przy spadku wartości
Mamy też wzrost sprzedaży o 9-16% formatu APSC i mniejszych a spadek o 2% formatów FF/MF
@Amadi
Tabelkę mógłbyś pokazać, bo z niej da się dużo wyczytać :-)
link
'Mamy też wzrost sprzedaży [...]'
*Mamy też wzrost wartości sprzedaży aparatów z wymiennymi obiektywami [...]
(de facto - produkcji i dystrybucji, ale to się przekłada na sprzedaż).
No i prawie 700k lustrzanek, z czego prawie 600k u wujków z Europy i Ameryk. Smartfoniarze rwą resztki włosów z głowy :P
Przy takim tempie wzrostu dostaw aparatów z wymienną optyką i obiektywów
do poziomów z 2019 roku dojdziemy za 10-12 lat.
link
link
link
Po 2012 roku z aparatów z wymienną optyką (lustrzanki + bezlusterkowce)
najwięcej straciły aparaty kropowe aps-c i m4/3.
W 2012 roku dostarczono 6,6 mln obiektywów pełnoklatkowych oraz 23,7 mln obiektywów kropowych,
w 2019 [przed ostatnim załamaniem dostaw]: 4,9 mln obiektywów pełnoklatkowych oraz 9,4 mln obiektywów kropowych,
a w 2025 roku dostarczono 4,8 mln obiektywów pełnoklatkowych oraz 5,8 mln obiektywów kropowych.
link
z link
link
Odwoływanie się do 2012 jest kompletnie bez sensu, to se ne vrati, to towarzystwo jest na telefonach. Odnosnikiem może byc co najwyżej 2019, ale i tak - per saldo z perspektywy korpo - odnośnikiem jest rok poprzedni :-)
Nikt: kompakty umarły zabite przez smartfony
Kompakty w 2025: Hold my beer.
Lustrzankowi wujkowie ułatwiają Canonowi utrzymanie sprzedaży (wszystkich aparatów) zmniejszając swoje zakupy tego zabytkowego sprzętu z dużą dozą łagodności :-)
Dostawy aparatów z wymienną optyką
2012: 20,16 mln sztuk
2019: 8,46 mln
2025: 7 mln
PDamian, a mógłbyś dołożyć linki do telefonów i telefonów fotograficznych, uważam że dużo rynku foto jest już tam.
'że dużo rynku foto jest już tam'
'Dużo' to rodzaj eufemizmu - biorąc pod uwagę roczną sprzedaż smartfonów (wyrażającą się w liczbie ca. 10-cyfrowej) ich udział w fotografii można oszacować na 99%, a będąc super delikatnym na 95%++.
Polecam tabelkę...
link
Sprzedaż aparatów z 2025 jest na poziomie z ... 1976 + to są dane z CIPA, trudno orzec, czy przed 1989 obejmowały sprzęt z Ostblocku.
Tam jest jeszcze sporo innych tabeleczek.
Ameryki powinni rozdzielić w tych statystykach, przecież to dwa kontynenty. @PDamian, nie podawaj żadnych linków do telefonów i żadnych telefonów do linków.
Te Ameryki są połączone, żeby tabelka się zmieściła na 2 stronach A4, w ten sposób nie marnuje się papieru.
W sumie to mogliby zostawić Kanadę, a resztę wrzucić do Other Areas.
Kanadę a nie Grenlandię?
Kanadę. Dobrze przeczytałeś.
Grenlandia jest najprawdopodobniej doliczana do Europy. Może nawet coś się sprzedało w tych paru sklepach w Nuuk co mają jakiś sprzęt RTV.
Co ciekawe w 2025 dostarczono
pełnoklatkowych: aparatów 2,5 miliona, obiektywów 4,4 mln
1,9 obiektywu / aparat
kropowych: aparatów 4,5 miliona, obiektywów 5,8 mln
1,3 obiektywu / aparat
[podane dane nie uwzględniają obiektywów marek chińskich i koreańskich]
A kogo interesuje Kanada?
@Amadi:
"Grenlandia jest najprawdopodobniej doliczana do Europy."
Jak Grenlandię doliczyli do Europy to Kanadę do Azji.
Rozwiniesz myśl? Grenlandia to autonomiczne terytorium zależne Danii, Dania jest w Europie. Nie zdziwiłbym się, jakby w podobny sposób jakieś dziwne wyspy w różnych zakątkach świata należące nominalnie do Francji też były doliczane do Europy. Tak jak Hawaje są doliczone do USA i zapewne Svalbard do Norwegii.
Czyli Europa jest w zasadzie wiodącym rynkiem? Praktycznie identycznym z Chinami i OBYDWIEMA (!!) Amerykami. Zastanawia też praktycznie brak w tym zestawieniu takiego kolosa ludnościowego jak Indie, które zostały wrzucone do jednego worka z "pozostałymi krajami Azji" a mimo tego i tak sprzedaż w tej grupie to tylko ~60% sprzedaży do samej tylko Europy!
@JarekB: biorąc pod uwagę roczną sprzedaż smartfonów (wyrażającą się w liczbie ca. 10-cyfrowej) ich udział w fotografii można oszacować na 99%, a będąc super delikatnym na 95%++.
OK, tylko pamiętaj, że okres życia przeciętnego smartfona rzadko przekracza 3 lata, a jak ktoś już kupuje aparat, zwłaszcza z wymiennymi obiektywami, to zwykle na nie mniej niż 8-10 lat. Tak więc sprzedaż smartfonów z definicji MUSI być wielokrotnie wyższa niż aparatów.
Z powyższego naturalny wniosek, że producenci powinni dość pilnie wsłuchiwać się w oczekiwania konsumentów europejskich, w tym także POLSKICH!
Korzystając z tego podpowiem więc (z nadzieją że CEO Panasonica i OM-SYSTEM się głęboko nad tym zastanowią 😉) co zrobić, żeby sprzedaż aparatów z matrycami m43 wzrosła:
otóż wystarczyłoby wprowadzenie radykalnych promocji (cashbacki, rabaty, blackfrajdeje itp - niepotrzebne skreślić) w wysokości ok. 15-20% na ten sprzęt a jestem przekonany, że sumarycznie sprzedaż wzrosłaby nie tylko ilościowo, ale także pod względem wartości, dzięki efektowi skali. Mniejsze byłyby marże na pojedynczych sztukach, ale per saldo korzyści byłyby większe niż z uporczywego trzymania się obecnych "strategii cenowo-sprzedażowych".
To jak, Panowie Prezesi? Podejmiecie strategiczne decyzje? 🤔
@Amadi Nie zdziwiłbym się, jakby w podobny sposób jakieś dziwne wyspy w różnych zakątkach świata należące nominalnie do Francji też były doliczane do Europy.
Zdziwiłbym się, gdyby było inaczej. Np. Polinezja Francuska albo Reunion - zamorskie terytoria francuskie.
Dla tych danych: 2.50 mln do Europy, 2.78 mln do obu Ameryk, przypisanie Grenlandii czy Hawajów tu czy tam statystyki nie zmieni. Podejrzewam, że w przypadku Kanady, która ma tyle ludności co Polska też.
@Amadi:
"Tak jak Hawaje są doliczone do USA i zapewne Svalbard do Norwegii."
Hawaje to Oceania, czyli geograficznie przynależy do kontynentu Australijskiego, ale najbliżej ma do Ameryki, jako kontynentu. Svalbard to Europa, więc tu nie ma niejasności gdzie należy doliczyć.
Znalazłem w Internecie:
Cytat: "Hawaje to archipelag składający się z 137 wysp, który jest jedynym stanem USA, który znajduje się wyłącznie na wyspach. Położone w północno-środkowej części Oceanu Spokojnego, Hawaje są unikalnym miejscem, które nie należy do żadnego kontynentu."
@Soniak
w 2024 sprzedano 1,24 mld telefonów i 9 mln aparatów. To jest proporcja 137:1. Nawet jeżeli aparatu używałoby się 10 razy dłużej, to wtedy byłaby to proporcja 13,7:1. To przepaść większa niż między Canonem a m4/3 :P
,Czyli Europa jest w zasadzie wiodącym rynkiem?'
Jest jednym z wiodących rynków, co nie powinno być zaskoczeniem - to kontynent bogatych ludzi, UE27 jest gospodarką znacząco większą niż Chiny, a do tego przecież dochodzą jeszcze arcybogate Norwegia i Szwajcaria.
'że producenci powinni dość pilnie wsłuchiwać się w oczekiwania konsumentów europejskich'
Robią to od zawsze, nawet Canon postanowił dla miejscowych dziadersów produkować nadal luszczanki ;-)
'otóż wystarczyłoby wprowadzenie radykalnych promocji (cashbacki, rabaty, blackfrajdeje itp - niepotrzebne skreślić) w wysokości ok. 15-20% na ten sprzęt a jestem przekonany, że sumarycznie sprzedaż wzrosłaby nie tylko ilościowo, ale także pod względem wartości, dzięki efektowi skali.'
Niezmiennie uwielbiam tutejsze analizy gospodarcze :-)
Polecam sekcję Imaging na str.11 raportu rocznego Cwanona za 2025
link
Sprzedaż wzrosła o 18,4%, nakłady na rozwój o 18,2, ale koszty sprzedaży + administracyjne już tylko o 16,5% - sprzedaż rosła szybciej niż koszty, więc nic dziwnego, że zysk wzrósł o 22,5%, czyli wyraźnie bardziej niż sprzedaż. W korpo nie chodzi tylko kwotę zysku, ale i o stopę zysku. Canonowi oczywiście łatwiej, bo to Canon dyktuje warunki na rynku, a klienci wiernie za nim kroczą :P
@JarekB "Polecam sekcję Imaging na str.11 raportu rocznego Cwanona za 2025"
Cwanon? Cytując klasyka: "nieinteresujemieto"! 😄 Jestem i (raczej) pozostanę przy m43. Żeby tylko CEO Panasonica i OM-SYSTEM chcieli mnie (czasem) posłuchać...
Póki co, zaczynam obmyśliwać sposób na przekonanie Mojej Wspaniałej Małżonki, że jak się zgodzi abym wydał parę tysi PLN (ale na pewno nie 7,5) na OM-3, to będę jeszcze lepszym mężem. fascynujące, prawda? 😉
@JarekB "Nawet jeżeli aparatu używałoby się 10 razy dłużej, to wtedy byłaby to proporcja 13,7:1. "
Hmmm...?? Chyba 10 razy krócej? Wtedy sprzedaż by wzrosła, a nie kiedy będzie używany dłużej?
@Soniak10
W Twoich wyliczeniach nie chodziło o podniesienie sprzedaży aparatów, lecz o powód wysokiej sprzedaży smartfonów będący następstwem ich krótszej żywotności.
Podałeś przykład, że smartfonów MUSI się sprzedawać więcej, bo używa się je krócej (2-3 lata), podczas gdy aparatów 8-10 lat. Przyjmijmy dla uproszczenia wyliczeń, że smartfon żyje 3 razy krócej. Gdyby żył tyle co aparat fotograficzny (czyli 3 razy dłużej), to wtedy wystarczyłoby ich sprzedawać 3 razy mniej, czyli 400 mln... Przyjąłem (absurdalne) proporcje 1:10, aby wykazać, że nawet wtedy pozycja smartfonów (na rynku fotograficznym) będzie dominująca, bo ich sprzedaż zmniejszyłaby się 3,3 raza (czyli do 370 mln) wobec 9 mln aparatów. To byłby nadal udział na poziomie 3% ;-)
'Póki co, zaczynam obmyśliwać sposób na przekonanie Mojej Wspaniałej Małżonki, że jak się zgodzi abym wydał parę tysi PLN'
Załóż zbiórkę na zrzutka.pl lub pomagam.pl, daję 50 zł, masz to na piśmie :-)
> Póki co, zaczynam obmyśliwać sposób na przekonanie Mojej Wspaniałej Małżonki, że jak się zgodzi abym wydał parę tysi PLN (ale na pewno nie 7,5) na OM-3
Najniższa cena za OM-3, jaką widziałem, to było 6,9 i coś tam jeszcze tys. PLN, widać takie okazje się zdarzają; natomiast pozostają jeszcze ciągle występujące raty "0%", teraz może mniej atrakcyjne, bo inflacja spadła, ale przy dobrej umowie może to być sposób na bezbolesne wejście w posiadanie tego urządzenia.
Z moich obserwacji wynika, że OM-3 to nieco osobliwe urządzenie; na pewno jego cennym elementem jest matryca, która tak na oko tak - w połaczeniu z nowym procesorem, ponoć 2-rdzeniowym, no i 64-bitowym, sprawia, że aparat jest tak1-2 EV bardziej używalny w stronę wysokich ISO niż np. E-M1III: no i jest szybki, nie tylko w trybach seryjnych (co na ogół mało komu jest faktycznie do czegoś potrzebne); za szybkość warto zapłacić jak akurat z niej korzystamy;
ale może lepiej poczekać nieco, bo pojawiły się plotki, że inne firmy też mogą zacząć korzystać z tej samej matrycy, co w kontekście OM-3 może oznaczać, że także firma OMDS podejmie jakieś ważkie dla swoich klientów decyzje, zważywszy, że kończy się cała seria niższych modeli, dotąd uparcie wyposażanych w starsze typy matryc, i trzeba będzie je zastąpić nowymi, o ile firma ma w planie rozwój, oczywiście; to może się już niedługo wyjaśnić, bo na bliskich targach w Jokohamie (OIDP) będzie pewnie musiała się jakoś zaprezentować.
Co do OM-3, to poza plusami (ma też lepszy wizjer, np.) ma też nieco różnych dziwnych patentów i instrukcję o objętości ponad 600 s., opisujących mnóstwo różnych opcji, czasem na siebie na różne sposoby oddziaływujących; nie jest to w każdym razie sprzęt dla amatora liczącego na bezstresową rozrywkę fotograficzną (chyba, że pasują mu ustawienia standardowe);
ma nawet ewidentne niedoróbki w postaci nieco zbyt luźnych klapek na wtyczki; wkurza też problematyczne rozwiązanie przełączania między wizjerem a ekranem, nieco odjazdowe po wyłączeniu automatu.
'Przy takim tempie wzrostu dostaw aparatów z wymienną optyką i obiektywów do poziomów z 2019 roku dojdziemy za 10-12 lat.'
Wzrost dostaw aparatów wyniósł w 2025 11%, więc 'przy takim tempie' z poziomu 9,4 (2025) do 15,2 (2019) doszlibyśmy w 2030...
Tymczasem Canon zakłada (do 2030) wzrost roczny o 5%, wtedy do poziomu z 2019 dojdziemy w 2035 (aproksymując zakładany wzrost roczny o 5% na kolejne lata po 2030). Przypominam, że roczne wzrosty w kompaktach i ML będą musiały pokrywać nieuniknione spadki w sprzedaży lustrzanek.
Polecam stronę 5
link
Bez technologicznej rewolucji sprzedaż dużych korpusów nie będzie rosła nawet, jeśli ilość fotografów profesjonalnych będzie stała.
Mamy bowiem od lat stagnację, jeśli chodzi o obrazowanie. Przykładowo Nikon
Nikon Z 6 11.06 5132
Nikon Z 6II 11.28 5298
Nikon Z 6III 10.46 4709
Canon EOS R6 11.16 5071
Canon EOS R6 Mark II 11.52 5575
Canon EOS R6 Mark III 11.63 5164
Kolumny to kolejno:
- dynamika tonalna
- Maksymalna wartość czułości ISO potrzebna do osiągnięcia określonego stosunku sygnału do szumu
@JdG
"Najniższa cena za OM-3, jaką widziałem, to było 6,9 i coś tam jeszcze tys. PLN, widać takie okazje się zdarzają; natomiast pozostają jeszcze ciągle występujące raty "0%"
Świadomy klient choć trochę się znający na sprzęcie nie wejdzie w system MFT płacąc na starcie prawie 7 tyś zł za body 😳.
Na rynku są body APS-C a nawet FF w tych i nawet niższych cenach i w zdecydowanej lepszej jakości zdjęć, video oraz tańszych obiektywach do nich.
Takiego OM-3 itp. to może być dla kogoś kto już "umoczył" w zakupię obiektywów pod bagnet MFT.
@vulkanwawa
'nie wejdzie w system MFT płacąc na starcie prawie 7 tyś zł za body 😳. Na rynku są body APS-C a nawet FF w tych i nawet niższych cenach'
Podasz proszę ceny najtańszych body FF i APS-C z matrycami typu stacked?
BTW - najlepsze zdjęcia robią telefony, no i w fotografii chodzi wyłącznie o 'najlepszość'. To aksjomaty, wiadomix.
> Świadomy klient choć trochę się znający na sprzęcie nie wejdzie w system MFT płacąc na starcie prawie 7 tyś zł za body 😳.
debilna opinia, bo wejście w system m4/3 za 7 tys. PLN jest może relatywnie kosztowne (jak na m4/3) ale wchodzi się od razu prawie na szczyt - wyżej jest tylko OM-1, czyli w praktyce z 3-4 razy taniej niż w fufu; a efekt w postaci zdjęć może być nawet lepszy (jak kto ma talent);
jak "świadomy klient" chce budżetowo, to za 2,5 tys. też może - tyle kosztuje Olympus E-M10 IV, też bardzo dobry korpus.
vulkanwawa
"Świadomy klient choć trochę się znający na sprzęcie nie wejdzie w system MFT.."
Takie bzdury może napisać tylko ktoś, kto nie ma o niczym pojęcia i czerpie swoja wiedze tylko z swojej głowy..czyli z niczego.
vulkanwawa
przeczytaj chociaż cokolwiek,
tu jest artykuł
link
o jak najbardziej świadomych ludziach, którzy wybrali sobie system MFT.
Możesz się z nimi porównać i zmierzyć?
Ej no ziomeczki, jest piąteczek, po co te grube słowa - debilna opinia? czerpie swoją wiedzę ze swojej głowy, czyli z niczego?
Wyluzujcie...
> po co te grube słowa - debilna opinia?
grube słowo?! debilny pochodzi od całkiem szacownego, łacińskiego "debilis", co znaczy "ułomny", "słaby", "osłabiony" - żaden wulgaryzm w każdym razie;
no, i cytowana opinia dokładnie taka jest.
@JdG
To nie była Twoja ręka, to zdecydowanie nie była Twoja ręka. Brawo!
@JdG:
"grube słowo?! debilny pochodzi od całkiem szacownego, łacińskiego "debilis", co znaczy "ułomny", "słaby", "osłabiony" - żaden wulgaryzm w każdym razie;"
Jednym słowem jak ktoś Cię nazwie debilem to będzie komplement? No, może w Twoim przypadku to rzeczywiście komplement.
> Jednym słowem jak ktoś Cię nazwie debilem to będzie komplement? No, może w Twoim przypadku to rzeczywiście komplement.
zauważ, drogi "TV-Republikański" ćwoku, że pisałem o "debilnej opinii", nie, że jej Autor jest "debilem"; dla Ciebie to nierozróżnialne, ale w praktyce różnica jest raczej spora.
A kto pisze debilne opinie? Oczywiście debil pochodzący od całkiem szacownego, łacińskiego "debilis", więc nie ma co się unosić, bo to komplement. Podobnie "ćwok" też jest całkiem szacowne, bo Ty używasz tylko całkiem szacownych określeń, żadnych wulgaryzmów w każdym razie. Jak to są całkiem szacowne określenia to w praktyce żadna różnica jak nazwie się tak samo Ciebie.
@molon_labe
"tu jest artykuł
link
o jak najbardziej świadomych ludziach, którzy wybrali sobie system MFT. "
A to burżuj! Obiektyw za 30k do małego formatu.
Zdjęcia oczywiście piękne i kolejny raz potwierdzają starą prawdę - liczy się fotograf a nie wielkość matrycy.
jeden wniosek - będzie więcej "różowych" aparatów dla kolekcjonerów ;)
za Chat GPT:
"1️⃣ Rynek aparatów: odbicie, ale nie „powrót do starego świata”
9,44 mln dostarczonych aparatów (+11,2% r/r) to:
najlepszy sygnał od lat,
ale nadal rynek niszowy w porównaniu do ery pre-smartfonowej.
📌 Kluczowe: wzrost liczby > wzrost wartości
→ rynek rośnie wolumenowo, ale presja cenowa nadal istnieje.
Wniosek
To nie jest boom profesjonalny, tylko:
więcej nowych użytkowników,
więcej „drugich aparatów”,
więcej sprzętu „do konkretnego celu”.
2️⃣ Kompakty: najbardziej niedoceniony zwycięzca 2025
2,44 mln kompaktów
+29,6% ilościowo
+48,9% wartościowo (!!)
To jest najmocniejszy sygnał w całym raporcie.
📈 Co to mówi:
kompakt ≠ tani point-and-shoot
wracają:
premium compacts (RX100, GR, X100),
kompakty vlogowe,
aparaty „lepsze niż smartfon, ale bez systemu”.
🎯 Dlaczego?
twórcy short-video,
social media,
zmęczenie smartfonową plastyką,
AI w telefonach → paradoksalnie podnosi oczekiwania wobec „prawdziwego” obrazu.
Predykcja
👉 w latach 2026–2027:
więcej drogich kompaktów
mniej tanich systemów APS-C entry level
3️⃣ Systemy z wymienną optyką: stabilizacja, nie ekspansja
7 mln aparatów systemowych
+5,9% ilości
+0,8% wartości
To jest czytelny sygnał stagnacji cenowej.
📌 Rynek:
nasycony,
bardzo świadomy,
upgrade’y coraz rzadsze.
Bezlusterkowce vs lustrzanki
DSLR: 691 tys.
MILC: 6,31 mln
Lustrzanki to już:
rynek wtórny + konserwatywni użytkownicy
głównie Europa i Ameryki (598 tys z 691 tys)
Predykcja
2026–2027: DSLR < 5% rynku
wsparcie producentów będzie już czysto „legacy”.
4️⃣ Pełna klatka rządzi… finansowo
Ilościowo
FF+ : 2,54 mln
APS-C i mniejsze: 4,46 mln
👉 1,75 : 1 na korzyść mniejszych
Wartościowo
FF+: 435 mld JPY
nie-FF: 294 mld JPY
💥 Pełna klatka generuje WIĘCEJ pieniędzy, mimo że sprzedaje się gorzej.
To oznacza:
producenci zarabiają na pro, nie na masie,
APS-C to wolumen, FF to marża.
Predykcja
APS-C nie zniknie,
ale:
będzie tańszy,
bardziej „narzędziowy”,
mniej prestiżowy w marketingu.
5️⃣ Geografia: Azja ≠ reszta świata
Duże matryce – gdzie są naprawdę popularne?
Najlepiej:
Azja poza Japonią i Chinami (1.31:1)
Najgorzej:
Ameryki (2.14:1)
📌 To bardzo ciekawe:
Azja SE / Indie / Bliski Wschód → aspiracyjna fotografia
Ameryki → pragmatyzm, APS-C, tańsze zestawy
Wniosek
Producenci:
premium push → Azja
volume push → Ameryki
6️⃣ Obiektywy: rynek dojrzewający, nie rosnący
10,6 mln dostarczonych
+2,8% r/r
Wzrost wolniejszy niż korpusów, co oznacza:
użytkownicy dokupują mniej szkła
częściej wybierają:
zoomy uniwersalne,
droższe, ale „ostateczne” obiektywy.
Japonia – absolutny ewenement
2,12 obiektywu na korpus
To sugeruje:
bardzo dojrzały rynek,
kolekcjonerstwo,
hobbyści, nie „użytkownicy zadaniowi”.
Chiny – przeciwieństwo
1,25 obiektywu na korpus
kupuję aparat → jeden zoom → koniec.
Predykcja
rozwój:
superzoomów,
jasnych zoomów reporterskich,
mniej niszowych stałek.
7️⃣ Najważniejszy meta-wniosek
📌 Rynek foto przestał gonić masę.
Teraz:
liczy się jasny profil użytkownika,
konkretne zastosowanie,
emocjonalny zakup, nie techniczny.
Co to oznacza na przyszłość?
więcej:
„character cameras”,
stylu, designu, limitowanych edycji,
storytellingu marek.
mniej:
wyścigu specyfikacji,
tanich systemów „dla każdego”."
Wszystko u Ciebie w porządku?
"Rynek foto przestał gonić masę.
Teraz:
liczy się jasny profil użytkownika,“
Hahahaha aha, dobre, babcia/mama/żona robi kaczy żer.
Normalnie to samo.
Ale też AI mądrze mówi, albo zgodnie, ostatni wątek (Co to oznacza na przyszłość) - zgadzam się z tą wizja 100%
Z OM3 wygrywa u mnie zawsze PEN-F, kiedyś go kupię. Nawet analogowy PenF jest niesamowicie piękny.
Szkoda że Olek nie nanosi tego oryginalnego F na aparaty cyfrowe.
Dziwne.
@molon_labe
"vulkanwawa przeczytaj chociaż cokolwiek, tu jest artykuł o jak najbardziej świadomych ludziach, którzy wybrali sobie system MFT."
Przykład, który podałeś, dowodzi przy okazji jednej rzeczy: że system MFT jest naprawdę dobry (by nie powiedzieć "świetny"), tylko, niestety, brakuje mu dobrych marketingowców, którzy by umieli i chcieli zorganizować systematyczną akcję promocyjną, na jaką ten system zasługuje. Wiem, że to zawsze wymaga poniesienia jakiś kosztów, ale "bez pracy nie ma kołaczy". Czy ktoś widział w ciągu ostatnich paru lat jakąkolwiek reklamę aparatu fotograficznego (nie tylko MFT) w mediach, nie tylko ATL-owych ale chociażby BTL-owych?
Cały czas się zastanawiam, dlaczego producenci/dilerzy nie potrafią się dogadać z sieciami hipermarketów AGD, żeby na ekranach setek stojących tam telewizorów wyświetlać krótkie filmiki reklamowe, np. aparatu OM-3, Panasonic S5II, Nikon Z6 czy jakiegokolwiek innego? Nie wierzę, że musiałoby to kosztować majątek! Może nawet by się to bardziej opłacało niż utrzymywanie sklepów FOTO pod własnymi markami?
Ps: nie mówiąc już o prostych banerach ulicznych itp. Ostatni aparat, jakiego reklamę widziałem na banerach przy autostradzie, to była... MINOLTA.
@Soniak10:
"Cały czas się zastanawiam, dlaczego producenci/dilerzy nie potrafią się dogadać z sieciami hipermarketów AGD"
Bo na pewno już nikt w hipermarkecie AGD tego nie kupi.
@Soniak10:
"Ps: nie mówiąc już o prostych banerach ulicznych itp. Ostatni aparat, jakiego reklamę widziałem na banerach przy autostradzie, to była... MINOLTA."
To gdzie teraz jest ta Minolta? Nie ma? To nic dziwnego, że nikt takich banerów nie stosuje.
@Negatyw: w TV też nie przypominam sobie reklamy jakiegokolwiek aparatu foto. Chyba nie myślisz, że reklama tego sprzętu nie ma sensu i w telewizorniach opłaca się reklamować tylko lekarstwa, suplemety diety, piwo i... środki na potencję? 😉
Reklama w TV jest tak droga, że pieniądze tam władowane na reklamę aparatu fotograficznego się nie wrócą. Ludzie mają problemy i reklama w TV im mówi jak te problemy rozwiązać. Taka reklama ma sens w TV. Zrobienie zdjęcia to nie jest problem, każdy ma smartfon. Reklama aparatu fotograficznego na Optycznych ma sens.
@JdG
@molon_labe
itp.
Na argumenty typowo sprzętowe odpowiadacie personalnymi "wycieczkam" typu, pusta głowa, debilna opinia itp. jak to Was świadczy?
Chciałbym Wam pomóc.
Na studiach na zajęciach z psychologii, psychiatrii mieliśmy typowanie ludzi z takimi zaburzeniami gdy osobnik nie komunikuje się w temacie rozmowy, a atakuje rozmówcę min. werbalnie (pomijam już tu wyraźny brak kultury osobistej) ale po dokładną diagnozę zapraszam do odpowiedniego gabinetu bo pasuje tu conajmniej kilka.
Zdrowia życzę i życzliwości na codzień.
> Zdrowia życzę i życzliwości na codzień.
na wzajem!
> Na argumenty typowo sprzętowe odpowiadacie personalnymi "wycieczkam" typu, pusta głowa, debilna opinia itp. jak to Was świadczy?
może i w tym wypadku pomyśl o sobie, bo jednak "debilna opinia" to debilna opinia, to Ty (itp.) wprowadzają tu personalne wątki; "debilna opinia" to argument bardzo ogólny, ale o opinii, nie o jej autorze; dla przypomnienia cytat z postu powyżej, żeby zakończyć ten przykry incydent:
>> Świadomy klient choć trochę się znający na sprzęcie nie wejdzie w system MFT płacąc na starcie prawie 7 tyś zł za body 😳. [vulkanwawa itp.]
> debilna opinia, bo wejście w system m4/3 za 7 tys. PLN jest może relatywnie kosztowne (jak na m4/3) ale wchodzi się od razu prawie na szczyt - wyżej jest tylko OM-1, czyli w praktyce z 3-4 razy taniej niż w fufu; ...[Me]
powyższe to jednak "argumenty typowo sprzętowe" albo "typowo cenowo-sprzętowe".
"Ćwok" i "debilna opinia" to norma w przypadku wypowiedzi @JdG. Tylko On nie jest ćwokiem i tylko Jego opinie nie są debilne.
> "Ćwok" i "debilna opinia" to norma w przypadku wypowiedzi @JdG. Tylko On nie jest ćwokiem ...
no i mamy kolejny "merytoryczny" głos w dyskusji, jak by nie brać, typowy dla tego forum; cóż zrobić? Złe tu zaczyna grasować, jak sprawy schodzą na tematykę m4/3 - Olympus.
Ciekawe kto tematykę m4/3 - Olympus za każdym razem sprowadza do "debilnej opinii" i innych podobnych epitetów?