Nikon Action i Action Zoom
Oferta lornetek marki Nikon powiększyła się o serię modeli Action oferujących stałe powiększenie (7x, 8x, 10x, 12x, 16x) oraz model Action Zoom 10-22x z płynną regulacją przybliżenia.
INFORMACJA PRASOWA
Nikon wprowadza lornetki ACTION i ACTION ZOOM dla początkujących
Firma Nikon prezentuje nową serię lornetek z pryzmatami Porro, zaprojektowaną z myślą o osobach, które dopiero zaczynają przygodę ze sprzętem optycznym i chcą cieszyć się z wyraźnego obrazu. Nowa seria ACTION obejmuje pięć typów stałego powiększenia (7x, 8x, 10x, 12x, 16x) oraz model ACTION ZOOM 10-22x z płynną regulacją przybliżenia. Dzięki dużym obiektywom z wielowarstwowymi powłokami Nikon każdy model zapewnia wyraźny i jasny obraz niezależnie od wybranego powiększenia.
Od szlaków po szczyty górskie – lornetki ACTION to świetny sposób na rozpoczęcie eksploracji w terenie. Zostały wykonane z wytrzymałego stopu aluminium. Wyróżniają się poręcznością użytkowania, a gumowa powłoka ich korpusu zapewnia pewne trzymanie.
Modele ACTION z dużym obiektywem o średnicy 42 mm idealnie nadają się do prowadzenia obserwacji w świetle dziennym, natomiast modele z większym obiektywem o średnicy 50 mm przenoszą jeszcze więcej światła, zapewniając jaśniejszy obraz w zacienionych miejscach lub o świcie i zmierzchu. Lornetki ACTION 10x42, 12x50 i 16x50 oferują z kolei szerokie, ponad 60-stopniowe pozorne pole widzenia, ułatwiając lokalizowanie obiektów, eksplorowanie krajobrazu lub obserwację ptaków i dzikiej przyrody.
– Nasze nowe modele ACTION i ACTION ZOOM to doskonały wybór dla początkujących użytkowników lornetek. Każdy model jest wygodny w użytkowaniu, a wysokiej jakości układ optyczny firmy Nikon zapewnia jasny i wyraźny obraz. Są dokładnie tym, czego potrzeba, gdy dopiero zaczyna się swoją przygodę ze sprzętem obserwacyjnym – mówi Elena Korotiy, starsza kierowniczka ds. sprzętu obserwacyjnego firmy Nikon Europe.
![]() |
Główne cechy: ACTION i ACTION ZOOM
- Każdy ciekawy widok to potencjalnie nowa przygoda: dzięki lekkiej i solidnej konstrukcji. Idealne rozwiązanie podczas pieszych wypraw, podróżowania lub obserwacji przyrody.
- Modele ACTION ze stałym powiększeniem: 8x42, 10x42, 7x50, 10x50, 12x50, 16x50.
- ACTION ZOOM: zakres powiększenia 10–22x50.
- Duże obiektywy: modele 42 mm doskonale nadają się do wypatrywania ptaków i zwierząt, a wersje 50 mm zapewniają świetną widoczność z dużej odległości lub przy słabym oświetleniu.
- Renomowany układ optyczny firmy Nikon: duże źrenice wyjściowe wpuszczają mnóstwo światła, a wielowarstwowe powłoki soczewek firmy Nikon ograniczają odblaski, zapewniając wyraźny obraz o wysokim kontraście.
- Szerokie pole widzenia: lornetka ACTION 10x42 oferuje pozorne pole widzenia 61,4°, a modele ACTION 12x50 i 16x50 charakteryzują się pozornym polem widzenia 60,8°.1
- Wielostopniowe, obrotowo-przesuwne gumowe muszle oczne: ułatwiają przyłożenie oczu w odległości odpowiedniej dla prawidłowego widzenia w przypadku modeli ACTION o stałym powiększeniu.
- Z bliska lub z daleka: dźwignia zoomu w modelu ACTION ZOOM umożliwia płynne dostosowanie powiększenia podczas obserwacji.
- Komfort użytkowania: lornetki ACTION o stałym powiększeniu oferują konstrukcję z dużym odsunięciem źrenicy wyjściowej, która zapewnia wyraźne pole widzenia nawet w przypadku osób noszących okulary.2
- Gumowa powłoka: umożliwia pewne trzymanie i chroni sprzęt przy uderzeniach, wstrząsach i upadkach.
- Kompatybilność ze statywem: przy użyciu opcjonalnych adapterów do statywu TRA-2 i TRA-3 firmy Nikon.
1 Pozorne pole widzenia obliczone zgodnie ze standardem ISO14132-1:2015.
2 Z wyjątkiem modelu ACTION 16x50.
Komentarz można dodać po zalogowaniu.
Zaloguj się. Jeżeli nie posiadasz jeszcze konta zarejestruj się.












Optyczne.pl jest serwisem utrzymującym się dzięki wyświetlaniu reklam. Przychody z reklam pozwalają nam na pokrycie kosztów związanych z utrzymaniem serwerów, opłaceniem osób pracujących w redakcji, a także na zakup sprzętu komputerowego i wyposażenie studio, w którym prowadzimy testy.
W których najlepiej będzie widać paradę planet w ostatnią noc lutego?
Jak ma być pozycjonowana ta seria? To zamiennik/następca serii Action EX, Aculon 211, czy coś zupełnie innego?
A mnie ciekawi czemu pozorne pola widzenia są policzone w sposób, który zakłada brak dystorsji (bo tak to sobie upraszcza norma ISO). Czy producent nie wie jakie jest pole własne okularów, które zastosował i nie może go po prostu podać?
Teraz jest totalne zamieszanie, bo część producentów podaje faktyczne pola własne okularów (Swarovski, Sky Rover), większość nic nie podaje, a ludzie liczą na różne sposoby, tj. przy różnych założeniach odnośnie odwzorowanie zastosowanego w lornetce. Na ogół przemnażają pole rzeczywiste przez powiększenie, ale to krzywdzi lornetki o dużej dystorsji.
link
"These are the successor models to the ACULON A211 binoculars..."
"...these new series binoculars offer a wider field of view compared to the previous ACULON A211 binoculars."
"Eye relief has also been extended for most of the series..."
Takie większe, że mniejsze :)
link
Ciekawostka - ten sam obiektyw oznacza ten sam rozmiar.
Trzy lornetki ...x50 mają identyczne wymiary.
Skoro zastępuje Aculony... To pogorszyli wzornictwo. Zobaczcie jak w Aculonach mostek elegancko łączy się z obudową. Zaokrąglone kształty, odlewane czy kute, nie wiem. A tutaj prosty, grubo ciosany, kształt.
Bardzo cieszy każde nowo porro z centralnym ogniskowaniem, może być faktycznie dla początkujących ciekawa. Szkoda jednak, że nie ma nic nowego dla bardziej zaawansowanych. O następcach SE żadnych plotek?
Aha, mogliby się pokusić o 7x42, 7x35 i 6x30. Fajne turystyczne parametry.
@Bahrd, chcesz namówić do zabawy we wróżkę? Jakbym miał w ciemno wziąć jedną z nich to 8x42. Ale obawiam się, że żadna nie pokaże planet dostatecznie atrakcyjnie, bo to całkiem wymagający cel.
7x35 była w wersjach Action VII i Aculon A211, ale najwyraźniej postanowili w nowej serii tych parametrów nie robić. Szkoda, bo była to najtańsza naprawdę szerokokątna lornetka na rynku. Teraz zostaje Action EX.
Domyślam się - raczej myślałem o Uranie i/lub Neptunie.
Bahrd, zapomnij o Uranie i Neptunie w lornetkach tej klasy...
_Tomek_ nie jestem przekonany, czy tworzywo sztuczne da się odlewać czy kuć, ale grubo ciosany kształt jest o niebo ładniejszy. Oby wykonany był z metalu.
Ryszardo - wycofanie się z klasy 7x35 jest dla mnie dość oczywiste: każdy, kto ma pojącie o lornetkologii wie, że to bardzo potrzebne parametry.
@goornik
Tworzywa sztuczne zdecydowanie można odlewać. Przynajmniej niektóre. Nie spodziewam się jednak tej technologii przy produkcji korpusów lornetek, które są raczej wtryskiwane.
A co jest ładniejsze to sprawa czysto subiektywna.
@Bahrd
Zależy co chcesz zaobserwować. Jeśli zależy Ci na samym zobaczeniu planety, to da się bez problemu, ale będzie to kropka. W korzystnych warunkach (opozycja) Urana można dość łatwo zobaczyć gołym okiem. Jeśli chcesz więcej, to już niestety potrzeba dużo większych powiększeń i większego sprzętu, a efekty na tych 2 planetach spektakularne nie są.
Lornetką bez problemu zobaczysz też 4 księżyce Jowisza, ale już z pierścieniami Saturna będzie problem.
Tomek - tu przebija wszystkich Zaiss w oficjalnym katalogu - inaczej liczy AFOV dla serii conquest xhd a inaczej dla Victory SFL
np. XHD 10 42 - FOV - 115/1000m AFOV 66
SFL 10 40 - FOV -115/1000m AFOV 62
w obu przypadkach jest ta sama nazwa "Angular Field of View" .mialem bezpośrednie porównanieobu lornetek - pole jest identyczne
SFL 10 50 - FOV - 122/1000 m AFOV 66 (a licząc kąt faktyczny x 10 powinno być ok 70)
czemu Zaiss się zrobił takitaki skromy przy serii SFL nie wiem - bo wrażenia z SFL 10x50 jak w swaro NL
@_Tomek_
"Szkoda jednak, że nie ma nic nowego dla bardziej zaawansowanych."
Czym się różni bardziej zaawansowany od mniej zaawansowanego? W przypadku lornetki oczywiście bo jeżeli chodzi o aparaty fotograficzne to ten mniej zaawansowany mówi, że chiński smartfon robi lepsze zdjęcia niż Canon R1. Albo, że w takim Canonem R1 nawet jak się da zrobić zdjęcie to zanim ustawię te wszystkie pokrętła to szybciej zrobię smartfonem i zdążę jeszcze wypić kawę w domu. Co będzie gdy załóżmy ja mniej zaawansowany a nawet nie zaawansowany dorwę się do lornetki dla zaawansowanych?
Bardziej zaawansowany jest w stanie docenić lepszą optykę (także jeśli ma identyczną lub nawet gorszą specyfikację techniczną). Mniej zaawansowani nie widzą różnic między lornetkami tanimi i drogimi. Nakłada się też na to indywidualna (wrodzona) wrażliwość, ale można ją do pewnego stopnia trenować, jak wszystkie zdolności zresztą, więc zależy ona od zaawansowania.
Wynika to z dziesiątków wpisów na forum, w stylu "po co przepłacać".
@Kunwyscigowy, pole postrzegane zależy nie tylko od pola rzeczywistego i od powiększenia, ale także od dystorsji To co podaje Zeiss w katalogu jest możliwe, bo tylko oni wiedzą jaki okular tam wsadzili. Jesteś pewien, że dystorsja w obu lornetkach jest identyczna? Formalnie wpływ dystorsji na AFOV pokazał Merlitz w swoich artykułach. Intuicyjnie - dystorsja zmienia powiększenie w różnych obszarach obrazu, a więc wpływa na pole pozorne.
Tomek - w katalogu taka sama sytuacja jest przy SFL 10x30 vs XHD 10x32
w porownaiu na birdforum - obie mają "positive" dystorsję przy czym SFL ok średniej a XHD mniejszą niż średnią.
ale pola widzenia podane są tak:
HDX - TVoF - 118/1000, lub 68 , AVoF 63
SFL - TVoF - 120/1000 lub 69, AVoF 64
czyli na to wychodzi, że Zaiss w swym katalogu pod nazwą AFoV podaje dla hdx i sfl na podstawie innych wyliczeń.
TOMEK - cytując dokładnie - "Both binoculars have a pincushion (positive) distortion: the CHDX has a low level (lower than medium); the SFL has a medium (or a little higher) level, ideal k=0,7 by Holger.....
The TVoF of the CHDX is measured at 6,8° or 118/1000m, of the SFL is measured at 6,9° or 120/1000m. The AFoV of the CHDX seems to be around 63°, of the SFL around 64°."
@_Tomek_, czyli może być tak, że jestem bardziej zaawansowany, tylko jeszcze o tym nie wiem?
@kuńwyścigowy, nie wiem skąd to cytaty, w których dodatkowo są błędy zaokrągleń. Chodzi mi o to, że Zeiss nic nie liczy, tylko wie jakie jest pole własne okularów i to pole podaje w katalogu. To samo robi Swarovski czy Sky Rover. Nie da się tego prosto wyliczyć, bo zarówno wzór uproszczony (z mnożenia powiększenia przez rzeczywiste pole kątowe), jak i tangensowy są przybliżone, bo nie uwzględniają dystorsji jaką faktycznie generuje dany okular. A nawet gdyby nie były przybliżone, to skąd wiadomo jakie jest dokładne powiększenie? Przecież katalogowe 10x, to może być 9.8x lub 10.3x. A jakie jest kątowe pole rzeczywiste? Zobacz, już nawet przeliczając pole liniowe na kątowe zrobił ktoś w Twoim cytacie błąd.
To jest ciekawy temat, ale mój praktyczny wniosek jest taki, by jako zgrubnym oszacowaniem posługiwać się wzorem przybliżonym i nie przejmować się, że jakaś lornetka ma 5*-10* pola pozornego mniej/więcej, tylko spojrzeć przez nią, bo może okazać się, że różnicę zmniejszy inne podejście do dystorsji.
@Negatyw, tak :) Może się zdarzyć, że kupisz swoją pierwszą lornetkę kierując się etykietą "dla początkujących" i będziesz rozczarowany jakością.
@_Tomek_, dziękuję za odpowiedź, od razu poczułem, że jednak jestem bardziej zaawansowany. Tylko nie wiem czy w tej sytuacji lornetkę kupować?
Wygląd tych lornetek to krok w tył, teraz przypominają te tandetne z chin 50x60 ;)
Skoro chińskie obiektywy przestały być tandetne i tandetnie wyglądać, to czy lornetkom też się poprawiło?
@Bahrd, przeczytaj tekst powyżej, to co napisał @Myszowor.